05.04.07, 13:29
Mam talię Rider-Waite. Moje skojarzenia:

- beztroska
- przestrzeń
- młodzieniec

z kolei gdy patrzę na kartę z talii WITCHY Tarot:
- bezmyślność
- naiwność
- nie mam trzeciego smile
Obserwuj wątek
    • coill Re: GŁUPIEC 05.04.07, 22:09
      romanticca napisała:
      >
      > z kolei gdy patrzę na kartę z talii WITCHY Tarot:
      > - bezmyślność
      > - naiwność
      > - nie mam trzeciego smile

      to jako trzecie masz - brak myslenia o konsekwencjach,czyli dzialanie pod
      wplywem instynktu
      • romanticca Re: GŁUPIEC 05.04.07, 23:11
        O to to! Tego mi brakowało. Szukałam właśnie czegoś dla określenia takiego
        irracjonalnego i bezsensownego zachowania jakie jest tam ukazane.
        • rosari Re: GŁUPIEC 06.04.07, 11:23
          na plusie;
          spontaniczność, nieograniczony potencjał,zaufanie do własnych wyborów, decyzji
          na minusie;
          nieprzewidywalność, niepewność, przygoda z nieznanym zakończeniem
          • amazonka_00 Re: GŁUPIEC 06.04.07, 22:34
            glupiec jak wskazuje sama nazwa
            mlodosc
            naiwnosc
            beztroska
            nieodpowiedzialnosc
            i cos czego jeszcze nie moge ubrac w slowa
          • wiosenka1986 Re: GŁUPIEC 06.04.07, 22:34
            Początek, tabula rasa; charakterystyczna dla dziecka radość i niewinność (i
            naiwność).
            Głupiec:

            Ufne patrzenie na świat, chęć działania, poznawania nowych ludzi i miejsc;
            optymizm. ‘Pójście tam, gdzie oczy (serce) poniosą”, kierowanie się emocjami i
            marzeniami (Słońce); spontanicznością w wyborach nie zawsze trafnych - gałąź
            po której stąpa Głupiec (‘najpierw powiem, potem pomyślę). Przypadkowe, lecz
            zwykle owocne znajomości; różnorodne podróże. Ciągłe przemierzanie trasy wciąż
            dalej i dalej - początek nowych znajomości, współpracy, układów; stado
            pomysłów, inspiracji, nowości. Czerpanie z tego, co spotka się na drodze
            (życia).
            • amazonka_00 Re: GŁUPIEC 06.04.07, 22:39
              wiosenka1986 napisała:
              Mozesz powiedziec skad to slonce smile
              stawiam pierwsze kroki smile
    • tarotcrowley Re: GŁUPIEC 07.04.07, 12:16
      (nie mam polskich znakow). Mnie karta Glopca kojarzy sie nieco inaczej. Po
      pierwsze zawsze patrze na liczbe jaka jest oznaczona karta (i szukam pararelli
      z numerologia). Karta Glupca ma cyfre 0, wiec jest to po prostu zaczynanie od
      nowa czyli od 0, a jednoczesnie jest to juz czlowiek dorosly wiec mozemy
      powiedziec, stary ale glupi zaczyna od nowa jego droga prowadzi do nikad bo nie
      wie czego szuka jak to Glupiec. Dla mnie zawsze gdy widze Glupca w odpowiedzi
      na pytane jest to ze strony tarota odpowiedz negatywna, twoj wynik bedzie
      zerowy.
      • romanticca Re: GŁUPIEC 07.04.07, 13:18
        tarotcrowley napisała:

        > Dla mnie zawsze gdy widze Glupca w odpowiedzi
        > na pytane jest to ze strony tarota odpowiedz negatywna, twoj wynik bedzie
        > zerowy.

        No właśnie, mnie zastanawia pewna rzecz i nie daje mi spokoju. W jakiejś
        książce spotakałam się z opisem, że Głupiec wprawdzie kroczy w przepaść
        (Rider), ale nic mu się nie stanie, wszytko będzie dobrze... jest to związane z
        psem (intuicja), który go chroni... niezbyt to do mnie przemawia i byłabym
        wdzięczna, gdyby ktoś z ekspertów ten temat rozszerzył.
    • tarotcrowley Re: GŁUPIEC 07.04.07, 20:17
      Podstawowa rzecz to po prostu nalezy umowic sie z Tarotem na interpretacje
      poszczegolnych kart (bo jak wiadomo co wrozka to interpretacja)w miare praktyki
      te znaczenia zaczynaja sie rozszerzac, i nie ma znaczenia czy uznamy ze Glupiec
      to droga do nikad cz tez droga z ktorej powrocimy obronna reka (nie mam
      polskich znakow) jesli bedziemy dla Tarota rownozednym partneren do rozmowy
      pokaze nam taka karte ktora w interpretacji da wlasciwa odpowiedz.
      Przypisywanie tej samej karcie wykluczajacych sie znaczen tworzy chaos i
      uniemozliwia wrozenie, trzeba wybrac jedna ktora nam odpowiada i juz.
      • coill Re: GŁUPIEC 08.04.07, 02:13
        Po
        > pierwsze zawsze patrze na liczbe jaka jest oznaczona karta (i szukam pararelli
        > z numerologia). Karta Glupca ma cyfre 0, wiec jest to po prostu zaczynanie od
        > nowa czyli od 0,

        A co jezeli przyjmiemy ze 22?
        • tarotcrowley Re: GŁUPIEC 08.04.07, 13:45
          11, 22, 33 to liczby mistrzowskie i karta Swiat ktora ma ta cyfre jak
          najbardziej temu odpowiada.
          • coill Re: GŁUPIEC 08.04.07, 20:35
            Swiat to 21
          • coill Re: GŁUPIEC 08.04.07, 20:37
            Nieno,.sa talie w ktorych ma 22,ale wtedy co ma nr 21??
            w JEDNEJ TALI(roJO)Mam taka numeracje i za 21 jest Luka(ciekawe).
            Nevermind,chodzi mi teraz o numeracje w ktorej Swiat to 21 a Gluoiec to 22,nie
            zero jako ze Droga Po Swiecie Się nie kończy na Amen,mozna zaczynac od poczatku;
            bo tak bylo na poczatku i z czasem zostalo zmienie przez ludzi.
            Pytam bo na numerologi zbyt nie znam sie,a widze ze ty tak wiec moze czegos sie
            dowiemsmile
            • tosia8 GŁUPIEC 08.04.07, 22:09
              Mam koleżankę w pracy,która dokładnie odpowiada moim zdaniem karcie głupca.Jest
              starsza ode mnie powinna być zatem kobietą doświadczoną,ale tak niestety nie
              jest.Czego się nie dotknie zepsuje,nie szanuje rzeczy choć ją drogo kosztowały
              bo jest szałaputna i bezmyślna,jak coś zginie to pewnie przez przypadek z czymś
              wyrzuciła,jak ważne papiery to obleje dosłownie resztą kawy lub herbaty,ma coś
              zrobić pilnie zrzuci na inną osobę.Kompletnie beztroska,conajmniej dwa razy do
              roku okradziona w tramwaju.Siedząc na siedzeniu,torebkę trzyma na
              plecach,patrzy w okno,ważne że ściska uchwyty od torebki pod pachą,a jak jej
              się zwróci uwagę to jeszcze krzyczy,że w takim razie zawsze będą ja okradać bo
              ona się już nie zmieni.Kompletnie niereformowalna.Można by tak jeszcze mnóstwo
              jej błędów wymieniać,ale po co...w tym wszystkim ma bardzo dużo szczęścia przez
              przypadek awansuje w pracy,a że głupia to nie pyskuje i nic nie widzi poprostu
              wygodna.Załatwić dla siebie i dla najbliższych potrafi wszystko i w dodatku nie
              przepłaca.Mąż często wygrywa w lotto i to całkiem niezłe pieniądze...a nawet
              dostała spadek..
              Wniosek:
              stara,głupia,bezmyślna i zawsze ma szczęście,zawsze spadnie na cztery łapy...
              Pozdrawiam
              • romanticca Re: GŁUPIEC 09.04.07, 12:33
                To bardzo ciekawe co piszesz. I naprawdę fantastyczny sposób na zapamiętanie
                karty - skojarzenie jej z konkretną osobą. Na pewno każda karta ma swój
                ludzki "odpowiednik", który jest gdzieś obok nas lub choćby w życiu publicznym.
                Warte zastanowienia smile
              • domi124 głupiec też człowiek 13.04.07, 19:44
                a jaką kartą opisałabyś osobę która jest zazdrosna...i uważa że człowiek
                który jest roztargniony i przy tym ma dużo szczęścia jest GŁUPCEM...współczuję
                ludziom którzy zazdroszczą innym...dla mnie ta twoja koleżanka to pisz wymaluj
                KOŁO FORTUNY Pozycja prosta
                dla mnie głupcem jest ten kto patrzy patrzy ocenia a sam nie ruszy się z miejsca
                i zazdrości tym którzy to uczynili czyli wyruszyli w drogę by osiągnąć "
                śśśśśswiat"
                • romanticca Re: głupiec też człowiek 13.04.07, 20:06
                  Ale nikt nikogo nie nazwał głupim, czy głupcem. Chodzi o uosobienie karty
                  GŁUPIEC (WĘDROWIEC)!
                  Właśnie w tym rzecz, że tarotowy Głupiec (Wędrowiec) jest roztargniony i przy
                  tym ma dużo szczęścia. KOŁO FORTUNY to zmienność losu, a ta osoba (jak wynika z
                  opisu bo osobiście nie znam), ma mimo swojej niefrasobliwości zwyczajny fart.
                • tosia8 Do domi 124 14.04.07, 10:42
                  Nie zrozumiałas chyba pytania....
                  My dajemy sobie przykłady z życia,doświadczenia aby ułatwić sobie naukę tarota.
                  Tak się składa,że akurat ja nie muszę niczego zazdrościć mojej koleżance.Tutaj
                  się bardzo pomyliłaś. Życzę Tobie jednak abyś kiedyś z kimś takimi popracowała
                  i musiała dzielić uwagę na dwóch ,że by ta druga czegoś nie sknociła,albo żebyś
                  to Ty nie swieciła oczami kiedy ważne dokumenty obleje ci ktoś...albo one
                  poprostu tobie zginą nagle niewiadomo dlaczego... z drugiej strony kryjesz
                  koleżankę bo zal ci aby znowu nie oberwało jej sie od szefa.Ciężko pracuje się
                  z kimś takim... Ale całkowicie się z Toba zgadzam " głupiec też
                  człowiek" ,dlatego warto go bronić bo serce sie kraje gdy sie smuci ale kiedy
                  chcesz pomóc,chcesz ostrzzec to nie słucha.Np.z całym sercem dajesz prezent z
                  okazji imienin śliczne kolczyki.Po niecałym miesiącu okazuje się,że juz ich nie
                  nosi,bo... zgubiła jeden...kiedy?...niewiadomo...Dostaje od dzieci piękny
                  portfel na "gwiazdkę" a w styczniu nosi znów starą szmaciana portmanetkę
                  bo...ją znów okradli... Dostaje zwrot pieniędzy za cos tam(zakład pracy jej coś
                  zrefundował,SAMA ZAŁATWIŁA+++)ma plan kupi synom wymarzone adidasy...niestety
                  okradli ją w tramwaju...
                  Można by tak opowiadac bez końca...i jeśli nie znasz człowieka nie krytykuj
                  innych,bo moja koleżanka w guncie rzeczy jest bardzo fajna i często mozna się
                  pośmiać no bo kto wpadłby na taki pomysł jak nie ona...
                  Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka