Dodaj do ulubionych

prośba o pomoc w interpretacji

18.07.07, 11:01
witam
potrzebuję Waszej pomocy i waszego obiektywizmu smile
otóż rozłożyłam sobie karty na sprawę, która mnie męczy i zatruwa życie - mam
paranoję na punkcie chorób. I chcę wiedzieć, czy rzeczywiście szwankuje mi
ciało (jakaś ciężka, przewlekła, nieuleczalna choroba, ciągle coś mnie boli,
mam objawy chorób, na które zapadają moi bliscy, horror) czy to moja dusza
jest chora
i wyszło mi coś takiego
(zwykle rozkładam cztery karty, pierwsza jest sygnifikatorem problemu, druga
mówi o podstawach sprawy, trzecia o najbardziej prawdopodobnym rozwoju, a
czwarta o hipotetycznym rozwiązaniu)
wszystkie odwrócone: 1.król mieczy, 2.Księżyc, 3.czwórka buław, 4.król pucharów
moja interpretacja (karty Ridera-Waita, wspomaganie książką Agnieszki
Świrskiej 'Zaproszenie do tarota' i 'Vademecum tarocisty' Hajo Banzhafa)
znęcam się sama nad sobą, uprawiam psychiczny masochizm, nie pozwalam sama
sobie odetchnąć
podstawą problemu są nerwice, depresje, pesymizm i słabość, nie ciała, ale ducha
rozwiązać problem można, i to dość łatwo - wbrew pozorom, pod warunkiem
podjęcia działań w tym kierunku, bo samo nic się nie zrobi
istnieje ryzyko, że w szukaniu pomocy trafię na szarlatana, na kogoś, kto
zamiast udzielić mi pomocy, wpakuje mnie w jeszcze większe bagno. Król
pucharów może także oznaczać, że nie skorzystam z zaoferowanej mi pomocy, z
tego, co w kielichu, tylko będę kisić się we własnym sosie
do króla kielichów wyciągnęłam jeszcze jedną kartę - odwrócony Sąd, to, moim
zdaniem, współgra z królem kielichów - stagnacja, nicnierobienie, lęk przed
śmiercią (ten lęk jest jak wyrok, bo człowiek żyjący z tym lękiem nie umie
normalnie żyć, żyje w klatce, w więzieniu, z którego nie może i nie potrafi wyjść)

takie mam wrażenie, jakby karty swoim układem chciały mi powiedzieć: zrób coś
ze sobą, bo się zadręczysz i zmarnujesz życie swoje i cudze

Gdybyście miały jakieś inne rozkłady w zanadrzu na tę okoliczność, to bardzo
proszę.
Będę wdzięczna za pomoc, bo w pytaniu o zdrowie nie potrafię być naprawdę
obiektywna.
Obserwuj wątek
    • kopalinka Re: prośba o pomoc w interpretacji 18.07.07, 11:31
      witaj
      nie potrzebujesz kolejnych rozkładów.
      doskonale zdajesz sobie sprawę ze swojego problemu. teraz musisz tylko podjąć
      konkretne działania żeby sobie pomóc. zawalcz o siebie ! bo tak jak napisałaś
      rodzimy się z wyrokiem śmierci i nikt tego nie zmieni. ale czas nam dany
      pomiędzy początkiem i końcem może być przyjemny i piękny. to od nas zależy jaką
      treścią go wypełnimy.
      na początek proponuję zmienić nick na bardziej radosny smile
      skojarzył mi się ze szkołą i panią straszącą białym fartuchem smile brrrr

      ZAWALCZ ! - pozdrawiam - kopalinka
      • higienistka Re: prośba o pomoc w interpretacji 18.07.07, 13:38
        > na początek proponuję zmienić nick na bardziej radosny smile
        > skojarzył mi się ze szkołą i panią straszącą białym fartuchem smile brrrr

        a nienienie
        to jest Higienistka z 'włatców móch', postać zdecydowanie pozytywna smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka