misboaa
08.01.09, 02:15
Chcę wziąć udział w akcji-konkursie do której musiała bym jeszcze
szybko coś przygotować.
To szlachetna akcja, piękny cel, zgodny z moimi poglądami,
ale zawsze konkurs (przede wszystkim konkurs), publiczne ocenianie
itd więc nie wiem czy w ogóle się do tego zabierać, czy włożona
praca i energia bedzie tego warta.
Konkurs jest bardziej prestiżem a sama nagroda symboliczna w postaci
czegoś z odnowy biologicznej z kolacją czy coś w tym stylu
Jak oceniacie moje szanse?
Pytanie było co mi przyniesie udział?
Obecna sytuacja: Król Buław, Mag (ja mam być tym królem?)
Najbliższa przyszłość: VIII Monet, VIII Mieczy
Dalsza przyszłość: IV Buławy, VI Monet
Podsumowanie: IV Mieczy
Czy VIII Monet i Mieczy pokazuje, że sama mogę zamknąć sobie drogę
swoimi obawami a każdy jest kowalem swego losu.
a IV Buławy i VI Monet to jednak osiągnięcie celów, zabawa i nagroda?
po której położe się bo już nie będzie mi się chciało? "spa"?
albo na tym konkursie się zakończy i nie bedzie żadnej kontynuacji,
działania, nie z tego dalej dla mnie nie wyniknie?
Jak myślicie?