Moja profesorka mowi, ze teraz jest bardzo ciezki okres, ludzie sa w
cenie dlatego trzeba sie wykazac i dac z siebie maksimum.
Ja tak robie. Ale chyba dlugo tak nie pociagne.
Pytanie brzmi - jak bedzie wygladac moja dalsza praca, jakie sa
perspektywy. Czy mam szanse na awans.....czy to za wczesnie, czy
ogolnie ugrzezne.
b) co by bylo gdybym odeszla
c) czym powinnam sie zajmowac, co dalo by mi satysfakcje, gdzie
szukac pracy, w jakiej galezi - w tym czym sie zajmuje czy zajac sie
czyms innym
pytania pomoga mi zastanowic sie nad pozycja w firmie i bedzie mi
latwiej podjac decyzje. Bardzo prosze o karty