córka a ojciec

01.07.09, 19:19
Dziewczynki sprawa dotyczy Mojej Córki...dorosła juz
pannica ...ucząca sie. Jej ojciec mój były mąż zajety karierą odkąd
tylko pojawiła sie na swiecie, nie dał z siebie duzo , nie podzielił
sie nawet tym co ma...zawsze narzekajacy choc ma kilka mieszkan i
kika aut ..Córka o wszystko musi walczyc , to nie sa zwykłe prosby
to naprawde walka, towarzyszy temu zawsze wiadomo nie miła
atmosfera. Sytuacja jest o tyle zła , ze relacje sie jakby ociepliły
miedzy nimi , spotykaja sie częsciej wiec wiem ze jesli dojdzie do
sprawy w sądzie to te relacje sie ochłodzą. Problem nr 2 to to , ze
Córka ma niebawem u niego zamieszkac bo ja wybywam z kraju.
Co wyszło:
jak potoczy sie ewentualna sprawa:
moc...królowa mieczy...3pucharów


relacja po sprawie:
śmierć...6puch...5kiji


jak powinna postapic :
4monet...4kiji...3kiji

Mysle ze karty tu sugerują iz siła po Jej stronie, ma silne
argumenty i wygrana pewna.
Relacje po sprwie zmienia sie radykalnie...bedzie tak jak we
wczesnym dfziecinstwie ...konflikt
Jak postapic...karty 4 wiec wstrzymanie, jakby kazały sie
wstrzymac ...moze tu chodzi o moj wyjazd ...wiec i tak bedzie pod
jego opieka i tak bedzie musiał Jej zapewnic wszystko to czego
potrzebuje.
Z góry dziekuje za pomoc. Jak to widzicie ?
Asia
    • magdalena.1230 Re: córka a ojciec 01.07.09, 21:36
      Asiu tylko jak potoczy się sprawa dalej ale chodzi o to że jak już
      wyjedziesz czy jak będą ich relacje między sobą wyglądały po sprawie
      w sądzie?
      • asia.33 Re: córka a ojciec 01.07.09, 21:39
        to pytanie na dzien dzisiejszy ...bo Córka nalega by to zrobic - by
        załozyc sprawe...nie wiem czy to dobry pomysł bo to Ona bedzie
        najprawdopodobniej z nim zyc pod jednym dachem.
        • magdalena.1230 Re: córka a ojciec 01.07.09, 21:49
          Co wyszło:
          jak potoczy sie ewentualna sprawa:
          moc...królowa mieczy...3pucharów

          Tutaj może w tej sprawie odegrać dużą rolę kobieta która będzie
          miała odtre argumenty czy ojciec córki nie ma kogoś w sądzie np
          jaiejś znajomoej która będzie miał wgląd w tą sprawę w sądzie...

          relacja po sprawie:
          śmierć...6puch...5kiji
          śmierć - ten brak kontaktu między obojgiem
          6b pucharów- to nawiązanie rwelacji dobrej relacji między córką i
          ojcem
          5 kijów - niestety sytuacja się zmieni na konfliktową ...


          jak powinna postapic :
          4monet...4kiji...3kiji
          Ja myślę że powinna się wstrzymać z tą decyzją zamieszkania bo jeśli
          przez tyle lat był pochłonięty tylko sobąi własnymi sprawami to z
          dnai na dzień nie można od niego wymagać że zmieni się w
          opiekuńczego ojca.Te 3 kije to tak jakby córka zobaczyła jeszcze 3
          ląd coś lepszego niż zamieszkanie z ojcem niech się wstrzyma jeszcze
    • anahella Re: córka a ojciec 01.07.09, 21:48
      Asia, a o co toczy się sprawa sądowa? (czy też zamierzasz tę sprawę założyć). O
      alimenty?

      Bo tu wygląda na to, że ona nie powinna rezygnować z tego co ma od niego do tej
      pory. Śmierć sugeruje mi tu jakieś szantaże emocjonalne.

      Nie widzę w tym rozkładzie Twojej roli w sprawie.
      • asia.33 Re: córka a ojciec 01.07.09, 21:54
        Córka nalega na sprawe bo rozmowy z Ojcem nic nie daja..zreszta
        napisze wprost jesli on zarabia ok 9 tys zł a Ona dostaje od niego
        400 miesiecznie to chyba smiech prawda? Prosuiła mnie o to bym razem
        z nia załozyła sprawe bo rozmowy nic nie daja a on stale narzeka ze
        ma mało. Prosiłam Córke by pomyslała czy na pewno tego chce bo obie
        wiemy co bedzie sie działo podczas - juz to przerabaysmy, on bedzie
        walczył o kazdy grosz dosłownie. Córka rozmawiała z nim kilka razy i
        zawsze konczyło sie na łzach i wracała od niego z kwota rzedu 60 zł
        na jednorazoy wydatek sad Jest mi Jej zal bo dosyc juz wycierpiała
        przez niego ..tylko czy to ma sens? Moze własnie gdyby zamieszkała z
        nim wyjdzie i tak na to ze bedzie musiał Jej zapewnic wszystko czego
        potrzebuje ? A moze tym razem skonczy sie na rozmowie tylko i on cos
        zrozumie ?
        Jak to widzisz Anahello?
        • dana-25 Re: córka a ojciec 01.07.09, 22:24
          Nie wiem Asiu czy powinnaś ją zostawić z takim ojcem samą, może lepiej ja wziąć
          ze sobą, w końcu zagranica sa też szkoły. On zapewni jej sferę finansową a co z
          uczuciową? 5 kijów to jawny konflikt i kłótnie, to może ją czekać, gdy z nim
          zostanie. A 3 kijow może oznaczać dla niej nowy świat, nowe życie, nowe perspektywy.
          • asia.33 Re: córka a ojciec 01.07.09, 22:37
            hmmm dlatego tez miedzy innymi przekładam moj wyjazd ..a z drugiej
            strony wiem ze moge zapłacic wiele swoim szczesciem którego sobie
            odmawiałam z uwagi na Nia. Córka ma tyle lat ze nie wymaga juz
            opieki jak kiedys, nie chce ze mna tam jechac...w tej miejscowosci
            nie ma takiej szkoły ...najblizsza 200 km z jezykie angielskim
            wykłaowym. Były juz rozmowy na ten temat i nie dała sie prekonac sad
            wogóle sie Jej tam nie podoba, Ona lubi duze miasta.
            Ojciec jest po prostu egoista od zawsze ...to numerologiczna
            1...ale Córka ma niestety/stety charakter po nim tez =1 ...i
            zauwazyłam ze jesli on jest postawiony w sytuacji bez wyjscia to
            potrafi sie spiąc i zmobilizowac. musi tylko wiedzec ze jest za Nia
            odpowiedzialny i to chyba jest wazniejsze , zeby wiedział ze to on
            teraz wychowuje..to facet który ma doktorat i stanowisko...powoli
            dorastał do bycia ojcem . Teraz relacje sa calkiem dobre i dlatego
            nie chce ich psuc. Dano własnie dlatego zapytałam jak wpłynie sprawa
            sadowa na ich relacje....moze lepiej jej nie zakładac i sami dojda
            do porozumienia.
            • dana-25 Re: córka a ojciec 01.07.09, 23:01
              W takim ukladzie nie robiłabym sprawy, bo nic to nie da, alimenty dostaje ta
              osoba, ktora ma pod opieką dziecko, sam sobie nie będzie płacił, a pogorszy
              relacje miedzy nimi. POZ.
              • asia.33 Re: córka a ojciec 01.07.09, 23:19
                Dlatego pytałam bo Ona nalega a ja wiem jak to moze sie skonczyc sad
                A ojciec kiedys musi byc ojcem naprawde a nie miec swiadomosc ze
                jesli ja jestem to jakos to bedzie ...bo tak sprawa wyglada...dopóki
                ja tu jestem jemu wygodnie i gra na zwłoke ..a obowiazki rodzica go
                omijaja.
                Karty chyba pokazuja aby została przy tym co jest prawda?
                Ja jestem miedzy młotem a kowadłem dlatego wolałabym aby to Ona
                zdecydowała.
        • anahella Re: córka a ojciec 02.07.09, 00:58
          Kłótnie to jedno, ta śmierc jest dla mnie dziwna. Na pewno chodzi o to, ze
          będzie dla córki to bardzo bolesne. Że totalnie zmieni zdanie o ojcu, tylko w
          którą stronę i jak daleko się posuną?

          Tak jak dziewczyny napisały niżej: sam sobie alimentów nie będzie płacił, co
          najwyżej będzie ich żądał od Ciebie.
          A może da się tak zrobić: córka zostaje w Twoim mieszkaniu (o ile to jest
          mozliwe), ty deklarujesz jakąś sumę dla niej i wtedy o drugie tyle występujecie
          od ojca? Pisałaś, że jest dorosła.

          jestem mocno skołowana, bo pogoda w Warszawie nie sprzyja myśleniu: gorąco i
          duszno. Może jutro coś wykombinuję.
          • ma_ewa01 Re: córka a ojciec 02.07.09, 01:01
            Asiu, ja też jutro spojrzę tzn dzisiaj, bo podobnie jak Anahella jestem mocno
            skołowana smile, ale mnie się kojarzy, ze córka ma ok 12 lat, czy tak?
            Msmile
            • asia.33 Re: córka a ojciec 02.07.09, 01:29
              córka teraz konczy liceum smile
          • asia.33 Re: córka a ojciec 02.07.09, 01:27
            bardzo dziekuje
            to by Córka została w domku sama ...na to sie nie zgodze...gdyby
            miała inny charakter ale to typ przywódcy-imprezowiczki ,prawde
            mówiac tylko by sie stroiła i najchetniej zatrudniła służaca a kase
            wydała na dyskoteki i ciuchy a na obiadki chodziaby do babci smile
            (lwica !) Lata latami ..musi miec siłe wyzsza nad soba , wtedy
            trzyma pion.
            Ojciec ode mnie kasy nie bedzie chciał bo bedzie jemu wstyd...przed
            moim chłopem...juz rywalizuja kto ma wiecej i kogo na co stac.
            Pewnie ze ile tylko bede mogła to Jej sama dam..to oczywiste.
            Tak mysle ,ze karty chyba własnie odradzaja sprawe formalna , chce
            by realacje były dobre miedzy nimi. Dodam, ze ojciec ma juz nowa
            rodzine i druga mała córke. Wiec moze to ta 4kiji?
            • semiraltd Re: córka a ojciec 02.07.09, 10:50
              Wydaje mi się, że nie powinna zakładać sprawy sądaowe, to pogorszy jeszcze
              bardziej stosunki. Wydaje mi się, że karty sugerują, aby poczekać z takimi
              decyzjami. Nie jest to mój rozkład ani nie wiem jaki e karty posiadasz. Ale
              intuicyjnie coś mi podpowiada, że powinniście zrobić taką próbę. Ty wyjedziesz,
              ona zostanie z ojcem. Zobaczycie, jak ich stosunki będą się układać. Może zrób
              jeszcze rozkład jak bedą wyglądały ich relacje po twoim wyjeździe?
              • asia.33 Re: córka a ojciec 02.07.09, 11:08
                dziekuje za odp tez tak czuje
                na pytanie jak beda wyglądały relacje ojciec -córka wyszło mi tak :
                sprawiedliwośc...rycerz puch...paz puch
                myse ze on troche sie za nia weźmie w sensie ukrócenia imprezowego
                stylu zycia - ustali moze jakies prawa jakie beda obowiazywac albo
                musimy to zapisc na papierze ze oficjanie przejmuje opieke ...on
                bedzie wiedział ze musi ja kontrolowac a ja bede spokojniejsza ze
                Córka jest pod nadzorem
                • lukrusia Re: córka a ojciec 02.07.09, 11:20
                  To będzie test , próba dla ojca i córki gdy zamieszkają razem ,
                  córka (paż kielichów) jeszcze niedojrzała dziewczynka ,uczennica ,
                  która lubi imprezy ale jeszcze nie jest gotowa na prawdziwe twarde
                  życie .Ojciec -mężczyzna mający zabawowe podejście do życia ale to
                  on jest przywódcą na rumaku z jednej strony będzie ciepłym i czułym
                  opiekunem a z drugiej wyznaczy od i za dla córki .
                  Reakacje ich będa się układały spotkają się 2zupełnie inne światy
                  niedojrzały mający frywolne podejście do życia i dojrzały przywódczy
                  ale czuły .
                  Asiu to będzie dobre rozwiązanie jeśli razem zamieszkają -możesz być
                  spokojna że ich relacje będą się dobre układac .


                  pozdrawiam cieplutkosmile
                  • asia.33 Re: córka a ojciec 02.07.09, 11:33
                    dziekuje Lukrusiu....no Królem Pucharów to on nie jest bo dopiero
                    teraz dorósł do tego by miec rodzine...a Córka nie moze zostac sama -
                    bo było by tak jak pisałam "chulaj dusza piekła nie ma"
                • anahella Re: córka a ojciec 02.07.09, 12:52
                  asia.33 napisała:

                  > dziekuje za odp tez tak czuje
                  > na pytanie jak beda wyglądały relacje ojciec -córka wyszło mi tak :
                  > sprawiedliwośc...rycerz puch...paz puch

                  Moim zdaniem Sprawiedliwość pokazuje, że sprawa i tak skończy się przed sądem. A
                  niskie karty dworskie pokazują, że oboje są niedorośli. O ile córce możemy to
                  wybaczyć, bo jest jeszcze młoda, o tyle z ojcem jest gorzej, bo mężczyzna z
                  jedną dorosłą córką i drugą rodziną powinien objawić się nam raczej jako król a
                  nie rycerz czy paź.
                  • lukrusia Re: córka a ojciec 02.07.09, 12:59
                    A to rzeczywiście zmienia fakt jeśli ten Pan ma drugą rodzinę :
                    To córka paz a on rycerz to podobne mają podejście do swiata z tym
                    że córka jest jeszcze młodą osobą a ten pan to już ma drugą rodzinę
                    to rzeczywiście powinien patrzeć na świat nie z karty rycerza
                    kielichów tylko króla ....
                  • asia.33 Re: córka a ojciec 02.07.09, 13:02
                    no wlasnie Anahello...ale moze nie przed sadem tylo zanim wyjade
                    musze miec na pismie ze on bedzie miał kontrole nad Nia ..wtedy on
                    bedzie zobligowany jakos konkretnie bo naprawde mimo ze ma pozycje
                    społeczna , stanowisko itp i nowa rodzine to ciagle nie dorósł do
                    bycia ojcem ..oczywiscie kiedys pewnie by wyszedł jako pazik
                    zwykły ..a teraz zycie go zmusza...ale i tak lawiruje jak tylko moze
                    by uniknąc odpowiedzialnosci.
                    • ma_ewa01 Re: córka a ojciec 02.07.09, 13:57
                      Asiu, skoro mają razem mieszkać, to i tak bedzie zapewne jakaś kontrola jej
                      zycia z jego strony. No i oczywiście wszystko do tego zycia będzie jej musiał
                      zapewnić. Z tym alimentami w sądzie - nie obiecywałabym sobie zbyt wiele, bo
                      jeśli ona z nim bedzie, to alimenty a i owszem będa sie jej nalezały, ale od
                      Ciebie. I tak bedzie dopóki córka bedzie sie uczyć. A jeszcze odnośnie tego
                      nieszczęsnego Rycerza pucharów. Pomyślałam sobie, ze lepiej póżno jak wcale.
                      Jedykom trudno jest się otworzyć na uczucia i robią to później niż inne
                      wibracje, więc jeśli u niego taki moment nadszedł, to nie warto ubolewać, ze
                      dopiero teraz, tyko cieszyć się, że córka ma szansę nawiazać kontakt emocjonalny
                      z ojcem, a moze i jego w tej dziedzinie czegoś nauczyć. Wam również ( Tobie i
                      córce)dobrze zrobi rozłąka, ponieważ obie jesteście silnymi osobowościami i
                      potrzebna jest większa przestrzeń między Wami, żeby uspokoić tę relację i nabrac
                      dystansu. Córka jest jeszcze bardzo młoda, ale to juz nie dziecko i gdy zobaczy,
                      ze odpowiedzialnośc za swoje życie spoczywa wyłącznie w jej ręku, to z pewnością
                      nie bedzie juz tak beztrosko sobie poczynać. Niestety nie ma innej drogi, jak
                      zderzenie sie z konsekwencjami własnych decyzji i być może Ty zbyt szczelnie
                      osłaniałas ja swoimi skrzydełkami, w pewnym sensie blokując jej dojrzewanie i
                      rozwój.
                      Na pewno dobrze byłoby jej to uświadomić i przenieśc punkt cięzkości z zakazów
                      na konsenwencje...
                      Takie refleksje mi sie nasunęły oczywiście w związku z kartami, które w ogólnym
                      zarysie widze i czuje bardzo podobnie...
                      Tylko ten rycerz pucharów - napisałam co i jak.

                      Serdecznie Cie Asiu pozdrawiam i zyczę pomyślnych wiatrów
                      Msmile
                      • asia.33 Re: córka a ojciec 02.07.09, 14:13
                        Ewciu dokładnie tak mysle..ciesze sie ze wogóle maja lepszy
                        kontakt..sa naprawde podobni..jak go poznałam zachowywał sie
                        dokładnie tak samo jak teraz Córka...czuje ze to jest dobre
                        rozwiazanie..bedzie miała w koncu wzór mezczyzny w zyciu
                        codziennym...a ja ze spokojem zajme sie budowaniem swojego
                        szczescia ...oczywiscie nie zmienia to moich uczuc...nadal jest moim
                        dzieckiem ..z tym ze musze Ja wypuscici spod swoich skrzydeł i musi
                        nauczyc sie odpowiedzialnosci...jako ze ze mnie num 6/33 to wiadomo
                        troskliwa ponad potrzebe ..ale ja tego nie robie celowo taka
                        jestem..dlatego co raz czesceiej daje jej wybór by nie ograniczac. A
                        swoja drogą moja Córcia to silna osobowosc i nie da sobie niczego
                        narzucic ...i tak robi jak chce ...a im bardziej sie temu przygladam
                        z bliska tym bardziej przezywam...zwyczajnie boje sie o Nia..wiec to
                        tez dobre by miec jakis dystans..to nam obu potrzebne...tez nie
                        jestem łatwa ..bo mam pewne zasady i chciałąbym aby Córka ułozyła
                        sobie zycie lepeij niz ja...choc suma sumarum narzekac nie
                        moge ...swoje jednak wycierpiałam zbyt wczesnie zakładając rodzine i
                        ponoszac pozniej konsekwencje samej . Bedziemy teskniły i przeciez
                        zawsze moze przyleciec lub ja tu ..kwestia kilku godzin wiec to nie
                        znowu koniec swiata. Dobrze ze poruszyłam ten temat finansowy bo
                        uspokoiło to moje leki o to jak Ona da sobie rade ...dzieckiem dla
                        mnie bedzie nawet gdy bedzie miała 30 lat smile
                        Dziękuje Wszystkim za podpowiedzi kiss
    • nielaik Re: córka a ojciec 02.07.09, 14:34
      relacja po sprawie: śmierć...6puch...5kiji

      Napiszę jak ja to widzę. Śmierć wielkich gabarytów, w ciężkiej zbroi najeżdża na
      kapłana, już parę osób przed nim poległo (ktoś się musiał poddać, nie było siły,
      może to te wywalczone alimenty).
      Na drugiej widac jak mężczyzna daje puchar kobiecie (w tym wypadku pieniądze?).
      Ale czy może nie robi z tego z chęcią, lecz został do tego przymuszony. Trzecia
      karta wskazuje na to, że buzują emocje, kłotnia wisi w powietrzu z tego
      wszystkiego.

      jak powinna postapic :
      4monet...4kiji...3kiji

      Pierwsze dwie karty to 4. Stabilna konkretna liczba. Przekalkulować to
      wszystko...nie wiem nic mi tutaj specjalnie nie przychodzi do głowy.


      na pytanie jak beda wyglądały relacje ojciec -córka wyszło mi tak :
      sprawiedliwośc...rycerz puch...paz puch

      Rycerz pucharów wychodzi z pucharem w kierunku pazia pucharów. Tak jakby sie
      mieli nimi stuknąć w toaście. Początkowo może być atmosfera drętwa (tak odbieram
      sprawiedliwość) ale później nieśmiało i powoli może się ułożą relacje.


      • asia.33 Re: córka a ojciec 02.07.09, 14:53
        dzieki wink
        • asia.33 Re: córka a ojciec 02.07.09, 18:21
          przebłysk mysli zle czy trafnej ?

          z podanych wyzej kart
          jak powinna postapic :
          4monet...4kiji...3kiji
          analizuje...posrodku dom....po lewej dom ktory ma tutaj..po prawej
          dom gdzies daleko ...tak jakby własnie miała miec dwa domy..w kazdym
          bedzie czuła sie dobrze smile jak na karcie 4kiji...choc tak jak
          mówiłam na razie Córka nie chce nawet słyszec o wyjezdzie
          • ma_ewa01 Re: córka a ojciec 02.07.09, 18:34
            A ten po środku , to jej własny, niezwiązany z miejscem fizycznym, tylko z
            miejscem w Waszych sercach - Twoim i mimo wszystko Rycerza pucharów...
            Msmile
            • asia.33 Re: córka a ojciec 02.07.09, 18:47
              smile smile smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja