Dodaj do ulubionych

Prośba - czy się wyprowadzać?

20.08.09, 00:24
Jestem w kropce i nie wiem, co robić i z desperacji napisałam do Was. Może
ktoś mi pomoże podjąć decyzję? Mieszkamy na oddzielnym mieszkaniu w domu
rodziców. Ostatnio strasznie ciężko się żyje, ponieważ nie dogaduję się z
ojcem. Tyle, że finansowo, nie przewidując komplikacji stoję średnio - bo mam
nabranych parę kredytów - w końcu robiłam to mieszkanie i w ogóle. Mój partner
na siebie kredytów nie ma, jednak nie zarabia dużo.
Czy naprawdę powinniśmy się wyprowadzić z tego domu? Czy tak jak serce
dyktuje, spakować się prawie od razu nim będzie gorzej? Czy wynajem to dobry
pomysł? (boję się, że nie podołamy kasowo) Czy pojawi się szansa, że chłopak
dostanie kredyt,czy warto wtedy kupić nawet kawalerkę , zakładając, że będzie
to na ok 3 lata, a potem pomyślimy o czymś większym.
Spalam się w domu, strasznie. A z drugiej strony boję się, że materialnie nie
damy rady.
wiem, że zapłata ma być z góry i na pewno ją uiszczę, tylko proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • indi12 Re: Prośba - czy się wyprowadzać? 20.08.09, 19:46
      Witam!
      Nie jestem na tym forum zbyt długo, i zakładam też że Ty spełniasz
      okreslone jego wymogi.
      Postwię Ci karty - jeśli może być wróżba od początkujacej.wink)
    • gumabalonowa Re: Prośba - czy się wyprowadzać? 20.08.09, 20:21
      Dziękuje, spełniam wymogi i właśnie wysłałam Ci podziękowanie z góry. Proszę o
      pomoc. Wysłałam tak późno, bo nie było mnie w domu.
      • gumabalonowa Re: Prośba - czy się wyprowadzać? 05.09.09, 11:13
        W sumie decyzja zapadła - wyprowadzamy się, ale jest jedno ale... Za zdolność
        kredytową chłopaka świata nie zwojujemy. wypatrzyliśmy miejsce, gdzie
        chcielibyśmy żyć, pomyśleliśmy, żebym ja z większym dochodem złozyła wniosek.
        Zostało bankowi 5 dni na wstępne rozpatrzenie wniosku. I pytam po raz kolejny,
        jeśli przesadzam, to przepraszam - czy ja dostanę kredyt i zamieszkamy w tym
        wymarzonym miejscu? Bardzo proszę o pomoc.
        Pozdrawiam i oczywiście prześlę coś na maila z góry.
    • indi12 Re: Prośba - czy się wyprowadzać? 20.08.09, 20:48
      Hej!
      Postwiłam Ci karty.wink)Rozkład droga
      A - jak potoczą się wasze losy jeśli się wyprowadzisz
      7 mieczy,sąd,3 buławy
      Będziecie zmuszeni zacisnąć pasa i nie będzie łatwo , może będziesz
      się czuła jak w potrzsku ( może to w związku z kredytami ). Widać z
      tych kart że musisz dojrzeć do tej decyzji , ale to będzie dla
      ciebie wyzwolenie,no i ta 3 buław na końcu .... cały świat stoi
      otworem to super widoki na przyszłość
      B - Jak potoczą się losy jeśli zostaniesz
      Królowa Kielichów (-), rycerz mieczy,gwiazda (-)
      Nie będziesz szczęśliwa, widzę tu brak radości z zycia bedziesz
      cierpieć z powodu cudzych negatywnych emocji,pokazują się tu
      konflity i niezbyt przyjazne stosunki , rezygnacja z własnych
      potrzeb dla spokoju oraz wyrzuty ,że nie podjeło się próby,
      zwątpienie i brak perspektyw na lepsze jutro.
      Wniosek - Kochana uciekaj z tamtąd dacie radę! Jeszcze nigdy karty
      tak wyraźnie do mnie nie przemówiły. Z premedytacja zostawiłam 7
      kartę rozkladu ( sedno problemu ) na koniec Wyszła na tej pozycji
      Śmierć ( -)
      Ta sytuacja Cię zabija !!!!!!! A koniec - jest dla Ciebie poczatkiem.
      Zapytałam jeszcze
      Jak będzie wygladała twoja sytuacja materialna jeśli się wyprowadzisz
      3 kielichy(-) pustelnik (-) Giermek denarów
      Trzeba będzie troche pogonić za stabilizacją,(Tak mi się skojarzyło
      was 2 i osoba od kredytów - razem to 3 mam problem z tą 3 kielichów
      w tej pozycji) może nawet będa trudności i tzreba będzie szukać
      możliwości, będzie Ci się wydawawało że zostałaś z tym sama, ale uda
      sie osiągnąć stabilizację bo pojawi się sznsa na poprwę stutu
      mareialnego - tylko musicie z niej skorzystać ( i tu raczej widzę
      Ciebie ) - niestety dlaczego wszystko spada na nas kobitki? wink)
      Pozdrowienia i powodzenia wink) Może dziewczyny jeszcze coś dodadzą
      od siebie - Jak ładnie poprosisz ( Hi Hi )
      • gumabalonowa Re: Prośba - czy się wyprowadzać? 20.08.09, 21:30
        Dziękuję wink
        Masz chyba w 100 % rację , a na pewno z tym jak jest, a może nawet z tym jak
        będzie.. Kupować czy wynajmować jednak? Jak myślisz, co lepsze?
        Kurczę, chce uciec, bardzo.. Z drugiej strony jakaś taka zblokowana jestem..

        Moje podziękowanie do mnie wróciło - wysłałam na indi12@gazeta.pl
        Możesz napisać maila, żebym wiedziała gdzie wysłać?
        • gumabalonowa Re: Prośba - czy się wyprowadzać? 20.08.09, 21:31
          I jeśli ktoś może jeszcze coś powiedzieć, to będę bardzo wdzięczna...
        • indi12 Re: Prośba - czy się wyprowadzać? 20.08.09, 21:36
          Coś z moją skrzynką jest nie tak. Przyjmuję zapłatę z wdzięcznością,
          bez względu na to czy dotrze kiss Mój meil na o2 to sylwia-nowak@o2.pl
          Jęli chodzi o wynajęcie- to zawsze pieniązki dla kogoś jestem za
          kupwoniem swojego zawsze można sprzedać. Ja niedawno kupilam kredyt
          mnie zbija ale dam radę. Pisałyśmy już w którymś wątku o kredytach -
          teraz sa te dotowane .Można 50% raty mieć dofinansowanewink)
          • gumabalonowa Re: Prośba - czy się wyprowadzać? 20.08.09, 21:39
            Ale my nie mamy dzieci... Ale też myślę , że chleb ze smalcem, ale na swoim..
            Czyli myślisz, że nie czekać? Tylko na razie brać na co nas stać, nie patrząc że
            na przykład za jakieś 3 lata już spokojnie bysmy coś większego dostali i pewnie
            dali radę? Po prostu się przemęczyć?
            Już wysyłam maila smile
            • indi12 Re: Prośba - czy się wyprowadzać? 20.08.09, 21:40
              Ale przy tych kredytach nie trzeba mieć dzieci ( chyba)smile)
              Dzięki za zapłatę kiss
        • indi12 Re: Prośba - czy się wyprowadzać? 20.08.09, 21:39
          To może postaw jakiś rozkładzić na pytanie czy wynająć czy kupić?wink)
          • gumabalonowa Re: Prośba - czy się wyprowadzać? 20.08.09, 21:40
            A mogłabyś to zrobić?smile
            • indi12 Re: Prośba - czy się wyprowadzać? 20.08.09, 21:42
              Ale musisz się uzbroić w cierpliwość bo kolację muszęrodznce zrobić
              a nie wróże na chybcika tylko starm się mieć spokój do stawiania
              kratwink)
      • kirke-tarot Re: Prośba - czy się wyprowadzać? 20.08.09, 21:49
        jeszcze ja dopowiem ale niewiele bo Indi wszystko co trzeba napisała smile.
        A - jak potoczą się wasze losy jeśli się wyprowadzisz
        > 7 mieczy,sąd,3 buławy

        Karty zdecydowanie sugerują przeprowadzkę , same 7 Mieczy mówi o zmianie adresu
        zamieszkania, przejściu w inne miejsce. Nastąpi decyzja już długo odkładana,
        wraca jak bumerang=Sąd. 3Buław bardzo znacząca karta zamyka a jednocześnie
        otwiera układ, mówi ,że jest to dobra decyzja i należy iść do przodu.

        B - Jak potoczą się losy jeśli zostaniesz
        > Królowa Kielichów (-), rycerz mieczy,gwiazda (-)

        Proszę nie brać pod uwagę takiej ewentualności. Jest Pani w karcie Królowej
        Kielichów w jej cieniu, strach, bojaźń, blokady za sprawą kogoś porywczego i
        kogos kto wprowadza zamęt w Pani zycie. ale tez to,że Pani boi się decyzji. Nie
        potrafi wyjść z patowej sytuacji i nie widzi jakby sedna sparwy=Gwiazda.

        ( sedno problemu ) na koniec Wyszła na tej pozycji
        > Śmierć ( -)

        Sprawa potrzebuje pilnego rozwiązania, Pani jest tym wykończona.

        Jak będzie wygladała twoja sytuacja materialna jeśli się wyprowadzisz
        > 3 kielichy(-) pustelnik (-) Giermek denarów

        Trzeba będzie zacisnąć pasa, mało rozrywek, towarzystwa, wyjść, proza zycia i
        dzięki temu uda się Pani krok po kroczku uzupełniac brakujące finanse.
        • gumabalonowa Re: Prośba - czy się wyprowadzać? 20.08.09, 22:07
          A więc pora ruszyć z miejsca. Dziękuję Wam. Napiszę jak mi się wszystko wyklaruje.
          Pozdrowienia
        • gumabalonowa Re: Prośba - czy się wyprowadzać? 20.08.09, 22:39
          Hmm, do Kirke też nie moge wysłać maila..
          • kirke-tarot Re: Prośba - czy się wyprowadzać? 20.08.09, 22:44
            kirke5@op.pl smile
    • indi12 Wynająć czy kupić 20.08.09, 22:38
      Poniważ jestem za kupnem zapytałam kart co jest za kupieniem
      mieszkania co za wynajęciem
      A - za kupnem 6 mieczy, Królowa buław, 10 pucharów
      Wyrwiesz się i zmienisz toksyczne dla Ciebie miejsce,będziesz peną
      siebie kobietą i da Ci poczucie odwagi Będziesz miał swój prawdziwy
      DOM wink)
      B - za wynajęciem 5 denarów , Rycerz bulaw (-), Wisielec -
      trzeba się liczyć z problemami finansowym ( jak to przy
      kerdytach ...), i znowu potwierdza się że nie będzie łatwo ten
      rycerz dla mnie to twój partner - no zawsze jak sa trudności
      finasowe to i o konflikty nie trudno I Wisielec- no proszę cały czas
      w zawieszeniu
      Jako posumowanie A - VII buław - to walka ale facecik z tej karty
      wcale się nie męczy odpiera tylko nie grożne ataki.Więc widzę tu
      drobne problemy które da się szybko i na bieżąco pokonywać
      B Król denarów - i.... płacimy jakiemóś Królowi daninę za wynajęcie
      i nic z tego nie ma wink) a on bezwzględnie sumiennie co miesiąc
      czeka na naszą kaskę ( hi hi )
      Jeszcze raz pozdrawiam Cieplutko kiss
      • indi12 Re: Wynająć czy kupić 20.08.09, 22:44
        Miało być nie przy kredytach a przy wynajmowaniu ... Myślę o
        kredytach bo właśnie robiłam przelew ratycrying(
      • kirke-tarot Re: Wynająć czy kupić 20.08.09, 22:49
        A- widać,że byłaby Pani bardzo spełniona posiadając swoje własne M.Będzie
        większe poczucie ,że odcięła się Pani jakby emocjonalnie od przeszłości.Tutaj
        ładnie współgra intuicja i uczucia, poczuje Pani jak by to nazwać...taki luz smile
        B- nie będzie Pani mogła jakby uzyskac większej perspektywy sytuacji , w której
        się Pani znajduje, będzie ciułanie pieniędzy i jakby perspektywa dalszej
        przeprowadzki czy ruchu zawiesi się albo druga wersja zda sobie Pani sprawę ,że
        nie tak miało to wyglądać i zacznie szukać trzeciego wyjścia.
      • gumabalonowa Jeszcze pytanie 05.09.09, 11:16
        Wysłałam już ten post, ale gdzieś w środku wątku wylądował i może być niewidoczny..

        W sumie decyzja zapadła - wyprowadzamy się, ale jest jedno ale... Za zdolność
        kredytową chłopaka świata nie zwojujemy. Wypatrzyliśmy miejsce, gdzie
        chcielibyśmy żyć, pomyśleliśmy, żebym ja z większym dochodem złożyła wniosek.
        Zostało bankowi 5 dni na wstępne rozpatrzenie wniosku. I pytam po raz kolejny,
        jeśli przesadzam, to przepraszam - czy ja dostanę kredyt i zamieszkamy w tym
        wymarzonym miejscu? Bardzo proszę o pomoc.
        Pozdrawiam i oczywiście prześlę coś na maila z góry.
        • indi12 Re: Jeszcze pytanie 05.09.09, 21:44
          Witaj!
          Dziś nie bardzo mam warunki, ale jutro z checia Ci powróżęwink)
          Pozdrawiam
          • gumabalonowa Re: Jeszcze pytanie 05.09.09, 21:55
            Dziękuję bardzo smile W sumie już w ciągu kilku dni będzie jakby weryfikacja.
            Czekam z niecierpliwością więc ( ale nie poganiam smile
        • indi12 Re: Jeszcze pytanie 06.09.09, 15:17
          Witaj!
          Przepraszam że dopiero teraz ale obowiązki domowe.
          Postawiłąm Ci katry:
          1.Jaka będzie decyzja banku
          3 buławy, Rycerz mieczy, 4 puchary dociagnełam - Króla mieczy
          W chwili obecnej masz nadzieję że otrzymasz ten kredyt,czeka cię
          dyskusja i przedstawianie - może dodatkowych zaświdczeń ale 4
          puchary na poziomie Celu to nowy sens życia i nowy cel - więc
          odczytuję to jako pozytywną decyzję choć nie będzie łatwo , może
          trzeba będzie odwiedzić klika placówek.
          Ale nie możecie się zniechęcać.Ten Rycerz mieczy to mi tu wyglada na
          specjalistę w tej dzieninie - może trzeba oddac sprawę do jakiegoś
          pośrednika - specjalisty.? Oni znają się na żeczy i bardzo im zależy
          bo maja z tego prowizję.
          2. Zapytałam jeszcze Jakie są sznze na mieszkanie w wymażonym miejscu
          IX mieczy, Król Buław, Cesarzowa
          Obecnie dręczy Cię ta sytacja , i spędza sen z oczu, Ale Ty przecież
          możesz przenosić góry pod warunkiem że nie będziesz niecierpliwa i
          gwałtowna, zaufaj sobie i swojej sile Cesarzową na tej pozycji
          odczytuję jako końcowy efekt twoich działń czyli piękne wymarzone
          miejsce.
          Może dziewczyny coś dopowiedzą jakoś mi z tym 2 pytaniem ciężko szło
          Pozdrawiam Cię i cieszy mnie że podjełąś taką trudą decyzję - ale na
          pewno słuszną.kiss
          Zapłata doszła - dziękuję
          • gumabalonowa Re: Jeszcze pytanie 06.09.09, 19:28
            Bardzo Ci dziękuję.

            "Czeka Cię dyskusja i przedstawianie - może dodatkowych zaświdczeń ale 4
            puchary na poziomie Celu to nowy sens życia i nowy cel - więc
            odczytuję to jako pozytywną decyzję choć nie będzie łatwo , może
            trzeba będzie odwiedzić klika placówek. "


            Właściwie to ja jestem nastawiona na dowożenie i dostarczanie dokumentów,
            uprzedzona mnie o tym. Wiąże się to także z kontaktami z innymi bankami - chodzi
            o zaświadczenia. Więc może to będzie ten bank, który wybrałam.
            Rany, jestem zmęczona troszkę i w ciągłym napięciu. Ale mam nadzieję, że będzie
            warto.
            • indi12 Re: Jeszcze pytanie 06.09.09, 21:04
              Warto, Warto!
              Ale w tych kartach jest też specjalista , rozważałaś jakiegoś
              pośrednika typu Finamo?
              • gumabalonowa Re: Jeszcze pytanie 06.09.09, 21:24
                Zaczęłam starania sama, a jeśli się nie uda, to jestem na czwartek umówiona z
                kimś z open finance.
                Zobaczymy smile
                • indi12 Re: Jeszcze pytanie 06.09.09, 21:29
                  Trzymam kciuki - daj znac jaki finał kiss
                  • gumabalonowa Re: Jeszcze pytanie 26.09.09, 16:10
                    No więc z tego pierwszego banku decyzja jest negatywna. Zwróciłam się do doradcy
                    i wcale nie wygląda to różowo. Jeszcze kompletuję dokumenty, ale nie wiem. Czy
                    jest szansa, że dostanę ten kredyt, czy szans nie ma? Do pierwszego banku
                    pisałam wyjaśnienie, ale chyba zdania nie zmienią?
                    W kartach wyszło Wam w sumie, że to nie będzie ten pierwszy bank. Ale czy ten
                    kolejny tak? Siwieję już z napięcia.
                    Pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka