wemur
23.07.12, 09:41
Wprawdzie najbogatszy Polak - Jan Kulczyk - na olimpiadzie nie wystartuje, ale w tym największym globalnym wydarzeniu tego roku wystartują jego pieniądze, ogłasza Puls Biznesu.
Chwała mu za to, bo oczywiście o chwałę chodzi. Jednak dla mnie większym bohaterem jest szewc Kowalski, który płaci od lat wszystkie podatki w Polsce, mimo że go na to nie stać. A nie w jakimś raju podatkowym...
Te 30 mln to ochłap, jaki rzuca opinii publicznej najbogatszy człowiek w Polsce. A durnie z PKOL zrekompensują mu ten wydatek po stokroć oczywiście..
Dobrze, że podatek drogowy jest w cenie paliwa, to chociaż tyle dorzuci do wspólnej kasy.
Jedna trzecia kapitału, który mógłby zostać opodatkowany w Polsce, trafia do innych krajów