ewtro WRZESIEŃ 14.06.07, 12:53 A ten Wrzesień we wrzosie szuka rydzów po rosie. A gdy rosa już zginie, rwie orzechy w leszczynie. E.Szelburg- Zarembina Odpowiedz Link
ewtro KWIECIEŃ 14.06.07, 12:56 "KWIETNIU, MIEJSCE DAJ! Kwietniu, miejsce daj, idzie miesiąc Maj. Ulinił fujarkę - dmucha. Calusieńki świat go słucha: Grajże, Maju! Graj! E.Szelburg - Zarembina Odpowiedz Link
ewtro LUTY! LUTY!, STYCZEŃ 14.06.07, 13:00 Idzie Luty, niesie buty futrzane. Gdy urosnę, i ja takie dostanę. JEDZIE STYCZEń Jedzie Styczeń czwórką koni, złote lejce trzyma w dłoni. Wiatr go ściga, pędzi, goni! ... W złotym słonku srebrny kurz... Pyszna sanna w skrzący mróz! E.Szelburg - Zarembina Odpowiedz Link
ewtro LISTOPAD 14.06.07, 13:10 Wyszedł sobie do ogrodu Stary, siwy pan Listopad. Grube palto wdział od chłodu I kalosze ma na stopach. Deszcz zacina, wiatr dokucza, Pustka, smutek dziś w ogrodzie. Pan Listopad cicho mruczy: - Nic nie szkodzi, nic nie szkodzi... Po listowiu kroczy sypkim, Na ławeczce sobie siada. - Chłód i zimno, mam dziś chrypkę, Trudna rada! Trudna rada! Siedzi w oknie Misio bury, Obok niego lalka Doda. (hehe wierszyk z książki z 1983 r. a już Doda występuje) - Spójrz, lalusiu, jakie chmury, Straszna dzisiaj niepogoda! I żałuje Listopada, Że tak ziębnie, że tak moknie. - Pójdź, staruszku - Miś powiada _ Tutaj cieplej jest na oknie. W. Grodzieńska Odpowiedz Link
ewtro LISTOPAD E.Szelburg - Zarębina 14.06.07, 21:05 Listopad złocisty pisze, pisze listy purpurowe, złote, jakie ma ochotę. Wiatry - listonosze roznoszą listeczki. Jeden taki liścik trafił do mej teczki. Odpowiedz Link
ewtro LISTOPAD H. Ożgowska 14.06.07, 21:11 Szedł listopad przez wieś, w drogę. - Ale sucho! Ach! Nie mogę! Jak potrwają takie susze, to na pewno się uduszę! Panie deszczu, pani słoto, proszę tutaj zrobić błoto! Proszę wody rozlać dużo: co dwa kroki trzy kałuże! Odpowiedz Link
ewtro JESIEŃ K. Kusek 14.06.07, 21:16 Wkrótce odfrunie od nas jesień, na ptasich skrzydłach, z wiatru gwizdem, rzucając nam na pożegnanie ostatni, zmięty w dłoni listek... A opuszczone legowisko, jeszcze z zapachem jej ciała, wnet zajmie, zima, niedźwiedzica polarna, śnieżnobiała. Lecz nie myśl, że bezczynnie prześpi miesiące chłodne, postne... Ona wygrzeje własną sierścią, wykarmi własną piersią... wiosnę. Odpowiedz Link
ewtro Re: JESIENIĄ M. Konopnicka 14.06.07, 21:20 Jesienią, jesienią, Sady się rumienią; Czerwone jabłuszka Pomiędzy zielenią. Czerwone jabłuszka, Złociste gruszeczki Świecą się jak gwiazdy Pomiędzy listeczki. - Pójdę ja się, pójdę, Pokłonić jabłoni, Może mi jabłuszko W czapeczkę uroni! Pójdę ja do gruszy, Nastawię fartuszka, Może w niego spadnie Jaka śliczna gruszka! Jesienią, jesienią Sady się rumienią; Czerwone jabłuszka Pomiędzy zielenią. Odpowiedz Link
szkasik "Styczeń" - Ficowski Jerzy 14.06.07, 17:26 Nowy Rok zawitał wreszcie stary sobie poszedł. Co tam rośnie w mrozach stycznia? Dzień rośnie po trosze! Wróbelkowi serce rośnie, że wiosny doczeka, chociaż jeszcze droga do niej mroźna i daleka. Rosną w styczniu zaspy śniegu, że wóz w nich ugrzęźnie a na szybach rosną srebrne liście i gałęzie. Więc na inne pory roku, nie patrzy zazdrośnie mroźny styczeń: bo w nim także mnóstwo rzeczy rośnie! Odpowiedz Link
szkasik "Luty" 14.06.07, 17:26 Często w nim bywają jeszcze mrozy trzaskające, za to jest w calutkim roku najkrótszym miesiącem. Lecz nie zrobi nam nic złego mroźny koniec zimy, nakarmimy głodne ptaki, w piecu napalimy. Szczerzy luty zęby sopli, wszystko mrozem ściska. Niech tam sobie! Wkrótce przyjdzie "kryska na Matyska". Gdy obuję ciepłe buty i gdy kożuch włożę, niech tam sobie mroźny luty sroży się na dworze. Odpowiedz Link
szkasik "W marcu" - Domeradzki W 14.06.07, 17:27 Kroplami deszczu lipa płacze nad drogą pełną kałuż błota. Z chmur leci drobny, mokry maczek. Pod rękę z wiatrem chodzi słota. Nad rzeką wierzby chylą głowy wsłuchane w poszum mętnej wody. Dumają o czymś w dzień marcowy, okryte płaszczem niepogody. Odpowiedz Link
szkasik "W marcu" - Suchorzewska Irena 14.06.07, 17:28 Raz śnieg pada, a raz deszczyk. Na jeziorze lód już trzeszczy. Błękit nieba lśni w kałuży, bałwan w słońcu oczy mruży. - Koniec zimy. Przerwa. Dzwonek. - To nie dzwonek, to skowronek! Odpowiedz Link
szkasik "Kwiecień" - Chwastek - Latuszkowa Teresa 14.06.07, 17:29 Kwiecień stary pleciuga same bajdy plecie: że kotki za płotem a to... bazie przecież. Opowiada, że zima ukryła się w sadzie i na młode drzewka czapy śnieżne kładzie. A toż śliwy i jabłonie obsypane kwieciem! A kwiecień - bajłuda swoje plotki plecie... Odpowiedz Link
szkasik "W kwietniu" - Domeradzki W. 14.06.07, 17:29 Kwiecień drzewa przystroił w barwne kwiaty i zieleń. Po ogrodach, po sadach grają ptasie kapele. Ziemię mokrą od rosy orze traktor zielony - Kra, kra! - echo powtarza z orki cieszą się wrony. Ludzie sadzą ziemniaki, żeby wzeszły niedługo. Bocian chodzi po łące liczy żaby nad strugą. Dzwonią wiadra o studnie. Wozy dotąd turkocą, aż dzień pójdzie na nocleg. Cień uśpi wieś nocą. Odpowiedz Link
szkasik "Maj" 14.06.07, 17:29 Najweselsze, najzieleńsze maj ma obyczaje. W cztery strony - świat zielony umajony majem! Ciepły deszczyk każdą kroplą rozwija dokoła z pąków - kwiaty, z listków - liście, z ziółek - bujne zioła. A po deszczu dzień pogodny malowany tęczą lubi wiązać krople srebrne na nitkę pajęczą. A gdy ciepła noc nadchodzi, kiedy dzień już zamilkł, maj bzem pachnie, wniebogłosy dzwoni słowikami! Odpowiedz Link
szkasik "Czerwiec" 14.06.07, 17:30 Czerwiec sady owocami okrasił najwcześniej, czerwienieją w środku czerwca słodziutkie czereśnie. Jeszcze swoich drzwi za nami nie zamknęła szkoła a już las się niecierpliwi, do siebie nas woła. Czekaj lesie, wytrzymaj jeszcze czerwiec w mig przeleci i po twoim mchu zielonym będą biegać dzieci! Jeszcze tydzień, jeszcze drugi - skończy się nauka i w zielonych wrotach lata kukułka zakuka. Odpowiedz Link
ewtro "Czerwiec" E.Szelburg-Zarębina 14.06.07, 21:03 Czerwiec to czarodziej! Znalazł o północy to, co w basniach kwitnie raz w rok: Kwiat paproci. Da go tobie. Da go mnie. Kiedy? Nocką Gdzie? We śnie. Odpowiedz Link
szkasik "Wrzesień" 14.06.07, 17:32 Jeszcze lato nie odeszło, a już jesień bliska. Wrzesień milczkiem borowiki skrył we wrzosowiskach, na polany rude rydze stadkami wygonił i rumiane jabłka strąca raz po raz z jabłoni. Jeszcze słońce o południu tak potrafi przypiec, jakby to nie wrzesień rządził, lecz upalny lipiec. Ale już chłodniejsze noce niż bywały w lecie. Liściom - żółknąć czas, a ptakom - za morza odlecieć! Odpowiedz Link
szkasik "Październik" 14.06.07, 17:32 Jaskółeczki nie czekały na jesieni przyjście. Lecieć chciałyby za nimi kolorowe liście. Lecz tymczasem pozostają w wyzłoconym lesie aby pięknie wyglądała złota polska jesień. Choć to jesień, świerk czy sosna nie ma złotych igieł, i choć ptaki odleciały raźno ćwierka szczygieł. Dziobie ziarnka suchych ostów, barwami się mieni, jakby sobie nic nie robił z tej całej jesieni. Odpowiedz Link
szkasik "Listopad" 14.06.07, 17:33 Przyszedł sobie do ogrodu stary, siwy pan Listopad. Grube palto wziął od chłodu i kalosze ma na stopach. Deszcz zacina, wiatr dokucza. Pustka, smutek dziś w ogrodzie. Pan Listopad cicho mruczy: nic nie szkodzi, nic nie szkodzi. Po listowiu kroczy sypkim na ławeczce sobie siada. Chłód i zimno. Mam dziś chrypkę. Trudna rada, trudna rada. Odpowiedz Link
szkasik "Grudzień" 14.06.07, 17:34 Jak po grudzie mroźny grudzień brnie w kopiastych śniegach gdzie rok szronem osiwiały kresu już dobiega, gdzie las cały usnął w białym i puszystym futrze, gdzie się dłużą mroźne noce, gdzie dni coraz krótsze. Błysną świeczki na choince uśmiechy na twarzach. Odejdź grudniu, czas na ciebie, koniec kalendarza. Odpowiedz Link
nauczycielka_przedszkola Re: "12 miesięcy" 16.06.07, 11:15 Pierwszy miesiąc, czyli styczeń Zwykle śniegiem w oczy dmucha. Drugi miesiąc, czyli luty Rzadko chodzi bez kożucha. Trzeci miesiąc, czyli marzec Co dzień zmienia nam pogodę. Czwarty miesiąc, czyli kwiecień Wczesnej wiosny ma urodę. Piąty miesiąc, maj zielony Hojną ręką rzuca kwiaty. Szósty miesiąc, czyli czerwiec Ziołom daje aromaty. Ósmy miesiąc, czyli sierpień Jabłkiem błyska na jabłoni. A dziewiąty, czyli wrzesień Fioletami barwi wrzosy. A październik, a dziewiąty Rankiem nam czerwieni nosy. Jedenasty ten listopad Lubi deszcze i szarugi. Zaś dwunasty, czyli grudzień Twardym lodem kryje strugi. > Odpowiedz Link
ewtro Jesień Cz. Janczarski 19.06.07, 20:34 Na złocistym listku brzozy zagrał wiatr. Popłynęła cicha piosnka w świat. Choć liść złoty, choć dokoła tak bogato, smutno wszystkim, bo nieprędko wróci lato... Odpowiedz Link
ewtro GRUDZIEŃ Janusz Minkiewicz 26.06.07, 16:27 W grudniu rzadko ptak zaśpiewa w srebrze stoją wszystkie drzewa. Naszą rzeczkę po kryjomu, w nocy lodem okuł mróz. Sanki wezwał i do domu z lasu nam choinkę wniósł Odpowiedz Link
ewtro Re: Wiosna idzie W. Grodzieńska 06.07.07, 15:08 Mały pierwiosnek główkę podnosi. - Czy to już wiosna? Powiedziecie! - prosi. - Żabki kochane, powiedzcież mi, Czy to już wiosna chodzi po ziemi? - To wiosna! - żabki rechocą w stawku. - To wiosna! Wiosna! - szeleszczą trawki. Bocian po łące błyszczącej rosą Nad staw szumiący wędruje boso. Otworzył złote oczko pierwiosnek: - Powiedz mi, boćku, czy to już wiosna? - Tak! Tak! - klekoce bocian donośnie. - Rozchyl już płatki! pokłoń się wiośnie! Odpowiedz Link
ewtro Okrągły rok A.Nowicki 06.07.07, 15:20 Styczeń, Luty - zima już porządnie trzyma: zimno w nóżki, uszki, brzuszki, przydałyby się kożuszki, ale się wytrzyma! Marzec, Kwiecień - jeszcze popada śnieg z deszczem, ale już przed Kwietniem końcem przygrzewa nieśmiało słońce, wiosna przyszła wreszcie! Maj i Czerwiec - oto pogoda jak złoto! Wokół wszystko się zieleni, kwiatki się podnoszą z ziemi z największą ochotą. Lipiec, Sierpień - lato! Długoś czekał na to! ciepły wietrzyk, słońce pali, na murzynka się opalisz, nie pozna cię tato! Wrzesień i Październik - pachną dymy ściernisk. Szkoła czeka, mój kochany... A po lekcjach - na kasztany, to już jesień w pełni. Listopad i Grudzień - śpieszą się gdzieś ludzie, biegną tędy i owędy, by kupić dzieciom prezenty, bliski Gwiazdki już dzień! A gdy miną Święta, skończy się kalendarz, przyjdzie Nowy Rok z kolei, lecz miesiące, mam nadzieję, chyba zapamiętasz? Odpowiedz Link
ewtro Lipiec z pszczół kapelą E. Szelburg - Zarembina 06.07.07, 15:23 Lipiec z pszczół kapelą czuwa nad ogrodem, więc mu ogrodniczka niesie chleba z miodem. Odpowiedz Link
ewtro Jesienią D. Wawiłow 16.07.07, 19:18 Co będę robił jesienią, kiedy liście się zaczerwienią, kiedy groźne powieją wichury? Będę patrzył przez okno na chmury, będę słuchał, jak szumi deszcz, i może wymyślę wiersz: ZA GÓRAMI, ZA LASAMI MIESZKAŁ KOTEK ZAMIAUKANY. Odpowiedz Link
ewtro Skarby jesieni S. Szuchowa , H. Zdzitowiecka 16.07.07, 19:28 A czy wiecie, co to "skarby jesieni"? Piękne jabłko, co się w sadzie rumieni, garść orzechów na leszczynie zebranych, spadające z wysoka kasztany, pełne maku słodkiego makówki i czepliwe, łopianowe główki, strąk fasoli, kapusty łuszczyny i czerwone jagody kaliny, i na kolanach nasionka skrzydlate. co z jesiennym ścigają się wiatrem. Odpowiedz Link
ewtro STYCZEŃ T. Ferenc 18.07.07, 18:32 Dzisiaj jestem jeszcze mały - styczeń w nowym roku. Mówią o mnie wszyscy ludzie, żem pełen uroku. Tegoroczne gwiazdy śniegu trzymam w małych dłoniach. Pozasiewam ludziom gwiazdy na szerokich błoniach. Gwiazdy wzejdą i urosną od ziemi do nieba. Będą gwiazdy takie duże, jak największe drzewa. Nadziei mam pełne ręce, najlepszych nadziei. Każdemu przez próg nasypię tej złotej zawiei. Odpowiedz Link
ewtro LUTY T. Ferenc 18.07.07, 18:36 Luty jestem! Jak to luty, mam płaszcz gruby, ciepłe buty, lodowe włosy, lodowe uszy. Lodowe oczy, szyję i nos, lodowe ręce, lodowy głos. Jestem jak lodówka zimny, biały, jakbym wciągnął na siebie śniegu wór i niebem ze śniegowych piór. Na początku zbielałem i jeszcze wciąż blednę. Od ziemi aż do chmur, od morza aż do gór. Humor mam śnieżny, śnieżny śmiech i tarzam się w tym śniegu za dwóch, za trzech! Odpowiedz Link
ewtro ZIMA T. Ferenc 18.07.07, 19:27 Zima, zima okrąglutka, jak śniegowa kula. Wiem na pewno dokąd, zimo, z śniegu się wykulasz. Przyjdzie wiosna, bo po zimie wiosna zawsze wraca. Jeszcze trochę drzew gałęzie śniegu poobracaj. Zimo, zimo najweselsza ze wszystkich pór roku: wiosna, lato, lato, jesień bez śnieżnych uroków! Odpowiedz Link
ewtro WIOSNA T. Ferenc 18.07.07, 19:40 No proszę, był śnieg i nie ma śniegu, ledwo za trzy grosze. A tak się pierzyło. puszyło, stroszyło, jak białe kokosze. Myślałby kto: zima cały rok nie puści, wieki potrzyma. A tu puk puk i proszę: wiosna jak zielony puch, jak złote ciepło kurczęcia. Już dzwonki, skowronki wysoko pod chmurą. Chociaż za moją leśną górą jeszcze wczoraj leżał śnieg. Odpowiedz Link
ewtro WIOSNA H. Banasiewicz 18.07.07, 19:47 Najmilej wiosną Jest słoneczny zachwyt w zielonych liniach przebudzony liści - wiatr nimi kołysze w takt koncertów leśnych Niekiedy zwinna przebiegnie wiewiórka lub hałaśliwe przelecą czyżyki przystanie zając gładząc długie uszy czesząc zwichrzone po zimie futerko Odpowiedz Link
mizia12 „Jesień” Brzechwa Jan 12.08.07, 19:30 „Jesień” Brzechwa Jan O, jakie rzewne widowisko: czerwone liście za oknami i cienie brzóz, płynące nisko za odbitymi obłokami. Pies nie ujada. Zły i chory omija cienie października, na tykach ciepłe pomidory są jak korale u indyka. Na babim lecie, zawieszonym między drzewami jak antena, żałośnie drga wyblakłym tonem niepowtarzalna kantylena. Rzednąca trawa, blade dzwońce, rozklekotane późne świerszcze, i pomarszczone siwe słońce, i ja - piszący rzewne wiersze. Odpowiedz Link
nauczycielka_przedszkola Re: „Wiosna blisko" 20.01.08, 12:39 Kiedy w termometrach podnosi się rtęć, Kiedy to ze śniegiem deszcz pada na zmianę Wiadomo, że wiosna przyjść ma do nas chęć I ze słońcem układa swe zielone plany. A w rynnach, co milczały przez calutką zimę Raz po raz jakieś szmery słychać, jakieś trzaski. A my bez futrzanych rękawic chodzimy I śnią się nam parasole w kolorowe paski. Odpowiedz Link
nauczycielka_przedszkola Re: „Rok"-G.Koby 27.02.08, 19:37 W styczniu wieje, w lutym dmucha, w marcu sama plucha. W kwietniu jest już wesoło, Bo kwitnie wszystko wkoło. A w maju, jak to w maju Pszczoły czują się jak w raju. Czerwiec truskawkami częstuje I jeszcze inne owoce obiecuje. Lipiec oferuje różne wycieczki, A nawet pieczenie ryb Nad brzegiem rzeczki. W sierpniu, słońce jeszcze mocno grzeje, Bo czeka, aż zboże w polu dojrzeje. Kosz prawdziwków wrzesień niesie I woła, że to już jesień! Październik spotkał 2 żołędzie i pyta: - Gdzie was można znaleźć? - Na dębie, na dębie! Listopad posmutniał nieco: - Wszystkie liście mi z drzew lecą! Z daleka widać Święte Mikołaje, Grudzień się cieszy i prezenty rozdaje. I tak się skończył rok cały, Aby od stycznia mógł znowu Robić nam kawały. Odpowiedz Link
nauczycielka_przedszkola Re: „Sprzeczka" 28.03.08, 20:07 Posprzeczała się zima z wiosną: Że przebiśniegi wcześnie rosną I w ciepłej kołdrze wiercą dziury. Że głośno szumi potok bury I budzi lody, jeszcze śpiące. Że trawy sieje na jej łące. Że się nie wyśpi, bo noc krótka. Że zasiedlona wróbli budka. Odpowiedz Link
beataaw3 W październiku. 28.03.08, 20:40 W październiku, w październiku drepcą jeże po gaiku, błądzą po pożółkłych ścieżkach i szukają sobie mieszkań. Spod jałowca prosi zając: - Niech tu jeże zamieszkają! Krzak ma kolce, jeż ma kolce - więc bezpiecznie będzie w norce. Ojciec jeż pokręcił nosem: - Wspólnych mieszkań wprost nie znoszę. Wolę w zimie norkę ciasną dla rodziny mieć na własność, bo nas spora jest gromadka: tata jeż, jeżycha matka i sześcioro jeżąt jeszcze, więc pod krzakiem się nie zmieszczę! W październiku, w październiku drepcą jeże po gaiku i szukają ciepłych norek na zimowych chłodów porę. Odpowiedz Link
beataaw3 Marzec 28.03.08, 20:43 Marzec Miesiąc marzec tak się maże jak niegrzeczne dzieci. To kroplami deszczu kapie to znów słońcem świeci. Wiatr swawolnik, czasem jeszcze garścią śniegu rzuci, ale wszyscy dobrze wiedzą, że zima nie wróci! Odpowiedz Link
beataaw3 I jeszcze o marcu. 28.03.08, 20:46 MARZEC POWRÓCIŁ Marzec powrócił więc zmienna pogoda. Co dzień inaczej - wiosenna moda W poniedziałek słonko We wtorek deszcz leje W środę bardzo zimno W czwartek wicher wieje W piątek śnieżek pada W sobotę słonko świeci W niedzielę cieplutko - więc cieszą się dzieci. MARZEC Gdy na dworze deszcz i słota, Wszystkie koty chodzą w botach, Marzec mnóstwo ma roboty Bo sprzedaje w sklepie boty MARZEC To marcowi zima w głowie, to wiosenne harce. Chce być lutym, albo kwietniem, byleby nie marcem! Śniegiem prószy, a po śniegu deszczem tnie ukośnie. Czy to wiosna? Czy to zima? Po prostu przedwiośnie. Choć z dniem każdym coraz wcześniej słoneczko rozbłyśnie. Choć z pod śniegu się wychyla najpierwszy przebiśnieg. Marzec boczy się na wiosnę, marzec już nie czeka . I lodowa kra odpływa po zbudzonych rzekach. Odpowiedz Link
beataaw3 Kwiecień 28.03.08, 20:53 KWIECIEŃ Kwiecień siedzi cały w kwiatach I w bukiety wstążki wplata. Ma swój stragan na bazarze, Bo ten Kwiecień jest kwiaciarzem. KWIECIEŃ Ledwo pierwsze i nieśmiałe kwiatki z sobą niesie a już - widzisz samochwałę! - - dumnie kwiatem zwie się. Ale może i ma rację, bo w pustym bezkwieciu on najpierwszy wczesny fiolet sasanek rozniecił, on przylaszczki deszczem poi, słońcem opromienia, więc ma chyba pełne prawo do swego imienia. Dużo łatwiej by mu było w ciepłej porze letniej, kiedy kwiatów mnóstwo wokół nazywać się kwietniem! KWIECIEŃ W. Domeradzki W pelerynie z trawy, W błękitnym berecie, Polem, łąką, drogą Chodzi młody kwiecień. A że jest kapryśny, Wybaczyć mu trzeba, Kiedy zimnym deszczem Sieje prosto z nieba Chociaż sieje gradem Las i młode żyta, Ale po nim prędko Ciepły maj zakwita Odpowiedz Link
nauczycielka_przedszkola Re: "Portret wiosny " - D.Gellner 29.03.08, 17:00 Oto Wiosna na obrazku. Grzeje uszy w słońca blasku. Kwiat jej zakwitł na sukience i na nosie, i na ręce. Szpak jej w bucie gniazdo uwił choć o gnieździe nic nie mówił. A na palcu siadł skowronek i wygląda jak pierścionek. Odpowiedz Link
nauczycielka_przedszkola Re: KWIECIEŃ 20.04.08, 09:51 Przyszedł kwiecień, miesiąc wiosny, miesiąc ciepły i radosny. Kwitną kwiaty, kwitną drzewa. W polu, w lesie ptak zaśpiewa. I my także się cieszymy, na rowery się śpieszymy Hulajnogi, rolki komu? My nie chcemy siedzieć w domu! Na wycieczkę Gdy na polu ciepło już, rzucam hasło "trampki włóż" ! Na wycieczki przyszedł czas- góry, łąki, pola, las. Już nas woła, już przyzywa, nic nas w domu nie zatrzyma. Wybierz z nami się i Ty! Ruszaj w drogę, pokaż styl. Izabela Chyła Odpowiedz Link
przedszkolanka_anka Re: 'Wiosenny czarodziej"-D.Gellnerowa 24.04.08, 17:56 Czary- mary, fiku- miku, szedł czarodziej po trawniku. Niósł w plecaku fiołki, róże a stokrotki gdzie? W kapturze! Rzucał kwiaty gdzie się dało, żeby wszędzie coś pachniało. Koło ławki, koło krzaka, jakie kwiaty? Te z plecaka! W piaskownicy palmy sadził- nawet nieźle sobie radził no i huśtał na huśtawce rozczochrane dwa dmuchawce. Wyczarował, czary-mary, na kałużach nenufary aż podwórko zmienił w śliczny mały ogród botaniczny Odpowiedz Link
przedszkolanka_anka Re: " W ogródku " Dorota Gellnerowa 24.04.08, 17:58 Wyszłam sobie do ogródka, może spotkam krasnoludka? Może w cieniu pod drzewami siedzi z dziećmi i wnukami? O! Coś rusza się pod krzakiem! Eee.. to jakiś ptak z pisklakiem. Ptak z pisklakiem, pisklak z ptakiem, biegną szybko za robakiem. Przeleciało coś nad płotem! Czy to krasnal samolotem? Nie! To ważka. Strasznie wielka! Przezroczyste ma skrzydełka. Oj! Za drzewem ktoś tak stuka. Pewnie krasnal wnuków szuka. Nie! To dzięcioł dziobem pukał i niechcący mnie oszukał. Kto tak pędzi w stronę norki? Czyżby krasnal z wielkim workiem? Nie! To przecież mysia norka, a przed norka mysz. Bez worka. Co tak brzęczy? Czy to mucha? Czy też krasnal radia słucha? Przeszukałam pół ogródka, nie znalazłam krasnoludka. Ale może, kto to wie, krasnoludek znajdzie mnie? Odpowiedz Link
przedszkolanka_anka Re: " " Wiosna " Jan Brzechwa 24.04.08, 18:00 Wiosna w kwietniu zbudziła się z rana, wyszła wprawdzie troszeczkę zaspana, Lecz zajrzała we wszystkie zakątki: - zaczynamy wiosenne porządki. Skoczył wietrzyk zamaszyście, poodkurzał mchy i liście. Z bocznych dróżek, z polnych ścieżek powymiatał brudny śnieżek. Krasnoludki wiadra niosą, myją ziemię ranną rosą. Chmury, płynąc po błękicie, a obłoki miękką szmatką polerują słońce gładko. Aż się dziwią wszystkie dzieci, że tak w niebie ładnie świeci. Bocian w górę poszybował, tęczę barwnie wymalował. A żurawie i skowronki posypały kwieciem łąki. Posypały klomby, grządki i skończyły się porządki. Odpowiedz Link
przedszkolanka_anka Re: " " Wiosenne serduszko " Stanisław Karaszewski 24.04.08, 18:01 Biegło polną dróżką wiosenne serduszko. Tańczyło na łące z marcowym zającem. Ominęło w biegu siedem przebiśniegów, przylaszczki, krokusy przeskoczyło susem. A gdy się zmęczyło, jeszcze pozdrowiło: bazie na wierzbinie, kotki na leszczynie, dwie zielone żabki, cztery białe kwiatki. Odpowiedz Link
przedszkolanka_anka Re: "" Gdzie jest wiosna? " Dorota Gellnerowa 24.04.08, 18:03 Wiosna, wiosna już tuż, tuż. Płaszcz słomiany spada z róż, pączki ma już każdy krzak - to jest wiosny pierwszy znak. Drugi znak - zielony liść. Na wycieczkę czas już iść, biegać łąką ile tchu. Szukać wiosny tam i tu. Złotych blasków -chyba sto- Wpadło na strumyka dno. Żaby budzą się ze snu: - gdzie jest wiosna? A, już tu. W każdej bruździe,koleinie. Jakaś strużka wody płynie, Wszędzie ćwierka jakiś ptak- to jest też wiosenny znak Na podwórku już hałasy, wszystkie dzieci grają w klasy. A jak grają? Zobacz, jak? To jest wiosny piąty znak. Takich znaków jest ze dwieście. W każdym mieście, patrz uważnie. Tu i tam, to je znajdziesz wszędzie sam. Odpowiedz Link
nauczycielka_przedszkola Re: List" (dla duszy nauczycielek) 13.12.08, 11:28 * List * Pytasz mnie, jak się czuję. Tak, jak czuć się może Człowiek dość pełnoletni w końcu listopada, Gdy w niebie zmierzch pochmurny i błoto na dworze, A za oknem bez przerwy deszcz ze śniegiem pada. Lecz zbyt o dnia i roku nie troszcząc się porą, Bo po słocie pogoda idzie wieczną zmianą, Więc też o wschodzie słońca wiersz piszę wieczorem, A nokturny w słoneczne grywam tylko rano. I jestem zawsze ufny i pełen pewności Odpowiedz Link
nauczycielka_przedszkola Re: ZEGAR Ludwik Wiszniewski 05.01.09, 22:54 ZEGAR Ludwik Wiszniewski Idzie zegar cyku, cyku. Nie ustaje dniem i nocą. Czas odmierza równiuteńko. Odpowiedz Link
przedszkolanka_anka Re:Krokus 21.03.09, 18:20 Wyszedł spod ziemi krokus jak promyk słońca z obłoku. Rozejrzał się wkoło i rzekł wesoło: - Jak tylko trochę podrosnę, zrobię prawdziwą wiosnę! Odpowiedz Link
nauczycielka_przedszkola Re:Gdzie jest Pani Wiosna ? 29.03.09, 09:48 Gdzie jest Pani Wiosna ? Gdzie jest Pani Wiosna ? szary wróbel woła, prosić trzeba będzie o pomoc dzięcioła. Wzrok ma z nas najlepszy i zna się na rzeczy, wysoko też siedzi, kiedy drzewa leczy. Niech jej dzięcioł drogę odnaleźć pomoże, pewnie zabłądziła i trafić nie może. Wszyscy niecierpliwie na wiosnę czekamy, domów nie sprzątamy, ciągle odśnieżamy. Na wiosenne prace może braknąć czasu, czas przepędzić zimę już z naszego lasu. -Czekajmy cierpliwie, taka moja rada, myślę, że też wiosny szukać nie wypada. Muszę drzewa leczyć, dokładnie je zbadać, nie mam nawet chwili by z Wami pogadać. Nie przejmuj się proszę ! czarna wrona kracze, zaraz w las pofrunę, może ją zobaczę. Wreszcie powróciła z nowiną radosną : proszę mnie posłuchać ! spotkałam się z wiosną ! Przyznam, że troszeczkę zaskoczona była, przyznała się sama, że się „ciut’ spóźniła. Przyszła do nas w marcu lecz zimę zastała, w zacisznym szałasie przed nią się schowała. Mowę mi odjęło gdy ją zobaczyłam, bo wierzcie, doprawdy zachwycona byłam. Mówię Wam – przepięknie wiosna wyglądała, atłasową suknię aż do ziemi miała. Leciutką i zwiewną, żółtą jak kaczeniec, głowę jej przykrywał z polnych kwiatków wieniec. Na dłuższe rozmowy już nie było czasu, właśnie wychodziła z szałasu do lasu. Dwa duże koszyki ze sobą dźwigała, już przy mnie na drzewa ”pąki” rozrzucała. Kiedy u nas będzie ? chyba się nie mylę, myślę ,że jest blisko lub będzie za chwilę. Odpowiedz Link
nauczycielka_przedszkola Re: 8 Marca Dzień Kobiet Święto Kobiet 03.03.11, 08:27 forum.gazeta.pl/forum/w,47465,76026824,76405630,Re_8222_8_marca_8221_.html Odpowiedz Link
dziska23 Re: 8 Marca Dzień Kobiet Święto Kobiet 03.03.11, 13:59 www.agawuj.webpark.pl/wiosna.html Odpowiedz Link
nauczycielka_przedszkola Re: 8 Marca Dzień Kobiet Święto Kobiet 18.03.12, 09:04 www.ewa.bicom.pl/wiosna/ Odpowiedz Link