Dodaj do ulubionych

Bruksela grozi palcem Microsoftowi

IP: *.chello.pl 01.03.07, 21:28
rezczywiscie dziwne, ze w miesiac po skonczeniu pomocy technicznej dla
Mikrosyft 98SE komputery z tym systemem podlaczone do internetu zaczynaly
glupiec (Office psulo wykresy, kopiowanie z dysku na dysk przyprawialo o
wscieklosc, a wlaczanie komputera trwalo dobre kilka minut)

a najdziwniejsze, ze komputery nie podlaczone do sieci dzialaja nadal i
obsluguja te same urzadzenia co kiedys i to bez zadnuych problemow

czyzby Mikrosyft specjalnie kombinowal, zeby przejsc z Mikrosyft Windows 98se
na Windows XP?????
Obserwuj wątek
    • Gość: Eurynomos Re: Bruksela grozi palcem Microsoftowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 21:55
      Nie popadajmy w paranoje -_-' Office 97 od dawna "głupiało" mi na przykład
      zawsze po czasie robiło coś takiego że czcionka nakładała się nie równo = litery
      nie były w równych odstępach od siebie tylko się nakładały na siebie
      chaotycznie, problem zniknął po przejściu na Office 2003.

      Microsoft nie musiało nikogo zmuszać do XP gdyż sam fakt że 89% softu działało
      tylko na nim albo jeśli chciałeś mieć bez portowania/emulacji i w pełni
      wydajności. Nie mówiąc już o tym jak niesamowicie ograniczone możliwości miał
      98(każdy) w porównaniu z systemami opartymi na NT jak właśnie XP. Teraz dopiero
      będzie musiał coś zrobić ażeby ludzi do Visty zachęcić. Na szczęście ludzie
      którzy kupią to tylko dlatego że kupują nowy komp i chcą nowy system, ludzie
      którzy chcą grać w gry na DX10 i tak będą to musieli kupić bez jakichś
      drastycznych działań ze strony Vole'a ;)

      Dodam jeszcze fakt, że software jest sprzężony z hardware w ten sposób, że po
      pewnym czasie powstawały nowe konstrukcje płyt głównych, nowe procesory, pamięci
      większych rozmiarów które nie mogły być poprawnie zaadresowane przez 98 i masa
      innych kwestii "ewolucji sprzętowej" która sama w sobie odstawiła 98 na emeryturę.

      Tak jak zwykle, polecam MYŚLENIE nad paranoje i psychozy ;)
      • mnietowisi Re: Bruksela grozi palcem Microsoftowi 01.03.07, 22:10
        Widzę chłopcy, że macie problemy.
        Ja mam maca.
        • Gość: K4 Re: Bruksela grozi palcem Microsoftowi IP: *.acn.waw.pl 02.03.07, 00:34
          > Ja mam maca.

          To fascynujace ...
    • Gość: co.ty.powiesz Eurourzędasy się nudzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 00:22
      Gość portalu: robert napisał(a):

      > rezczywiscie dziwne, ze w miesiac po skonczeniu pomocy technicznej dla
      > Mikrosyft 98SE komputery z tym systemem podlaczone do internetu zaczynaly
      > glupiec

      Jak się nie porafi korzystać z urządzeń, to może lepiej z nich nie korzystać?
      Znam sieć, w której do dzisiaj używa się 98, i to bardzo intensywnie, i nic nie
      glupiało. Wystarczy, żeby administrator dbał o jej bezpieczeństwo (wirusy,
      robale i inne świństwa), a użytkownicy wiedzieli do czego służą komputery (z
      całą pewnością nie do oglądania gołych panienek lub ściągania pirackiego
      oprogramowania).

      Wracając zaś do Brukseli: eurourzędasy zachowują się jak typowy pies ogrodnika:
      sam nie zje i drugiemu nie da. A może pan Chirac z panią Merkel wymyślą program
      stworzenia prawdziwego europejskiego systemu i całego pakietu oprogramowania,
      który zakasuje firmę Gatesa? Systemu darmowego, który będzie robił to samo, co
      Vista, ale 28 razy lepiej, a do tego będzie wyrzucał śmieci. Chociaż może nie,
      bo cokolwiek lokomotywy Europy wymyślą, to potemu tylko kłopot i wyrzucanie
      pieniędzy (naszych pieniędzy) w błoto. Przykładem Concorde, Airbus i dziesiątki
      innych fajerwerków.
      • Gość: zadowolony Dobra robota UE IP: 66.90.101.* 02.03.07, 01:42
        Zawsze rozbawiali mnie goście głoszący jaki to Windows jest wspaniały i
        niezawodny pod warunkiem, że nie ogląda się gołych panienek.
        To jest zupełnie tak jakby sprzedawca samochodów obiecywał Ci, że karoseria nie
        zardzewieje ale tylko pod warunkiem, że nie będziesz nigdy jeździć w czasie
        deszczu. Prawda, że byłoby to dość idiotyczne?
        Według mnie strony porno to całkiem niezły test jakości bezpieczeństwa
        oprogramowania. To którego używam wychodzi jak dotąd bez szwanku ale nie jest to
        oczywiście jakiś szajs z M$.

        Rolą eurourzędników nie jest robienie oprogramowania ale stworzenie maksymalnie
        dogodnych warunków wszystkim, którzy chcą je tworzyć. Nałożenie kary za złośliwe
        utrudnianie dostępu do dokumentacji potrzebującym jej programistom jest właśnie
        tworzeniem takich dogodnych warunków a także obroną podstawowych zasad wolnego
        rynku i konkurencyjności. Chwała więc im za to.
        • Gość: rafi programiści niech stworzą własny system operacyjny IP: *.ists.pl 02.03.07, 02:21
          nie będą im konieczne dokumenty z Microsoftu.
          • Gość: a Re: programiści niech stworzą własny system opera IP: 69.10.157.* 02.03.07, 11:06
            Już stworzyli i to znacznie lepsze od Windowsa. Czyżbyś nigdy nie słyszał o
            GNU/Linuksie czy *BSD? I to jest właśnie ważny powód dlaczego jest im potrzebna
            ta dokumentacja.
            Dzięki niej mogli zapewnić jak najlepsze współdziałanie tych systemów z
            systemami M$. Dotychczas zrobienie czegoś w rodzaju obsługi NTFS dla Linuksa
            było bardzo powolne i kłopotliwe gdyż wymagało bezsensownego tracenia czasu na
            jego rozpracowanie.
            Wolny rynek polega na konkurowaniu jakością a nie utrudnianiu dostępu do
            informacji o produkcie. Kiedy się oferuje dowolny towar - niekoniecznie
            oprogramowanie - trzeba spełnić pewne warunki. Przykładowo wielu producentów
            żywności wolałoby nie informować o zawartości swoich wyrobów ale są do tego
            zmuszeni. I bardzo dobrze.
            • co.ty.powiesz Znaleźli się cwaniaki 03.03.07, 22:39
              Gość portalu: a napisał(a):

              > Już stworzyli i to znacznie lepsze od Windowsa. Czyżbyś nigdy nie słyszał o
              > GNU/Linuksie czy *BSD? I to jest właśnie ważny powód dlaczego jest im
              > potrzebna ta dokumentacja.
              > Dzięki niej mogli zapewnić jak najlepsze współdziałanie tych systemów z
              > systemami M$.

              A po czorta im "jak najlepsze współdziałanie" z jakimś M$? Jeśli to tak
              wspaniałe oprogramowanie (lepsze od Windows i Office) a ponadto darmowe, to
              ludzie powinni się przerzucić sami na linuksy, zostawiając Billa ze stertą
              niesprzedanych płyt instalacyjnych.
              Ciekawe czy jeśli jakiemus Schmidtowi zachce się robić samochody, to BMW będzie
              musiało mu dostarczyć pełną dokumentację produkowanych samochodów, oczywiście
              wraz z podzespołami, a jeśli inny Pierre Dupont będzie chciał produkować napój
              chłodzący, to Coca Cola będzie musiała dostarczyć recepturę produkowanego przez
              siebie świństwa?
        • Gość: ZX User Re: Dobra robota UE IP: *.acn.waw.pl 02.03.07, 07:53
          > Według mnie strony porno to całkiem niezły test jakości bezpieczeństwa
          > oprogramowania. To którego używam wychodzi jak dotąd bez szwanku ale nie jest t
          > o oczywiście jakiś szajs z M$.

          Domyslam sie, ze piszesz o stronach xxx, ktore mozna znalezc na google przez
          wpisanie 'sex'. Otoz jest masa "normalnych", platnych stron xxx, ktorych
          wlasciciele nie moga sobie pozwolic na umieszczanie zadnych trojanow, czy innego
          swinstwa bo po prostu straciliby klientow. Tak wiec demonizowanie tego typu
          stron swiadczy tylko o tym, ze ktos myli strony pseudo erotyczne ze stronami
          erotycznymi. To tak jakby ktos napisal, ze strony bankowe sa niebezpieczne z
          uwagi na phishing i spora grupe stron udajacych tylko bankowe.
        • warmi2 Re: Dobra robota UE 05.03.07, 17:54
          Tak to jest .. ci co moga , staraja sie robic lepsze oprogramowanie, ci co nie
          moga ( z roznych powodow) , prosza o pomoc urzednikow.

          Jak zwykle Europa sama pod soba dolki kopie.
    • new_machine Re: Bruksela grozi palcem Microsoftowi 02.03.07, 08:59
      Gość portalu: robert napisał(a):

      > rezczywiscie dziwne, ze w miesiac po skonczeniu pomocy technicznej dla
      > Mikrosyft 98SE komputery z tym systemem podlaczone do internetu zaczynaly
      > glupiec (Office psulo wykresy, kopiowanie z dysku na dysk przyprawialo o
      > wscieklosc, a wlaczanie komputera trwalo dobre kilka minut)
      >
      > a najdziwniejsze, ze komputery nie podlaczone do sieci dzialaja nadal i
      > obsluguja te same urzadzenia co kiedys i to bez zadnuych problemow
      >
      > czyzby Mikrosyft specjalnie kombinowal, zeby przejsc z Mikrosyft Windows 98se
      > na Windows XP?????
      Nie przesadzasz? Nic takiego nie zauwazylam.
    • aparthait Bruksela grozi palcem Microsoftowi 02.03.07, 10:49
      Pomijajac sprawe Microsoft to KE juz niezle gnie bagiete. Wcina sie w kazda
      dziedzine zycia w Europie. Pretensje o kazdy ruch wykonywany w Polsce. O to, ze
      narody maja czelnsc decydowac same o sobie zamiast nadstawic dupe i dac sie
      ladowac przez EU...
      • Gość: mlodszy Bruksela grozi palcem Microsoftowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 13:36
        To juz przesada. Sadze ze MS ma prawo pobierac oplaty za ta dokumentacje. Dlaczego? Poniewaz to oni opracowali komunikacje miedzy serwerami gdzie jest Windows. KE za duzo sobie juz pozwala. Sadze ze najlepszym rozwiazaniem tego sporu bylo by oddanie tej sprawy do Trybunalu Sprawiedliwosci. On powinien orzec czy MS ma prawo do pobierania oplat.
        • Gość: Duży i Twardy Re: Bruksela grozi palcem Microsoftowi IP: *.ejoa.com 02.03.07, 17:56
          Jaka jest przesada w wymaganiu rzetelnej informacji o produkcie? M$ tak czy
          inaczej zarabia i będzie zarabiał na swoim oprogramowaniu. Zupełnie czym innym
          jest uczciwe zarabianie pieniędzy a czym innym ustalanie zaporowych warunków do
          zapoznania się z wymaganą dokumentacją. Czym szybciej M$ zrozumie, że nastały
          czasy swobodnej konkurencji a jego monopol się skończył tym lepiej dla niego.
          • Gość: p2p Re: Bruksela grozi palcem Microsoftowi IP: *.acn.waw.pl 02.03.07, 19:39
            > Jaka jest przesada w wymaganiu rzetelnej informacji o produkcie?

            Tak z ciekawosci - podasz mi rzetelnie, DOKLADNY sklad coca-coli? Dlaczego nie
            moge miec dostepu do receptury? Jaka jest roznica miedzy tym a sprawa MS?
            • Gość: 666 Re: Bruksela grozi palcem Microsoftowi IP: 207.58.137.* 02.03.07, 20:15
              Proszę bardzo: pl.wikipedia.org/wiki/Coca-cola . Może i nie są to bardzo
              kompletne dane ale na pewno wystarczą żebyś wiedział czym się trujesz. :D
              Od M$ też nie wymagają całej wiedzy o jego oprogramowaniu a jedynie tego co
              niezbędne.
              • Gość: p2p Re: Bruksela grozi palcem Microsoftowi IP: *.acn.waw.pl 02.03.07, 21:31
                > Proszę bardzo: pl.wikipedia.org/wiki/Coca-cola . Może i nie są to
                > bardzo kompletne dane ale na pewno wystarczą żebyś wiedział czym się trujesz.

                Nie pijam coca-coli - a jesli juz mowa o kompletnych danych to te sa o wiele
                kompletniejsze: en.wikipedia.org/wiki/Coca-Cola#Formula

                > Od M$ też nie wymagają całej wiedzy o jego oprogramowaniu a jedynie tego co
                > niezbędne.

                Niezbedne do czego? Jakos inni pisza programy bez plakania o dokumentacje ...
                • Gość: 666 Re: Bruksela grozi palcem Microsoftowi IP: 207.58.137.* 02.03.07, 22:57
                  Oczywiście, że piszą tyle że w wielu wypadkach zanim coś napisali musieli
                  stracić masę czasu na zdobycie potrzebnych informacji poprzez reverse
                  engineering. Bez dokumentacji też się da ale to jest niepotrzebne marnowanie
                  potencjału zdolnych ludzi.
                  • Gość: p2p Re: Bruksela grozi palcem Microsoftowi IP: *.acn.waw.pl 02.03.07, 23:46
                    > Oczywiście, że piszą tyle że w wielu wypadkach zanim coś napisali musieli
                    > stracić masę czasu na zdobycie potrzebnych informacji poprzez reverse
                    > engineering. Bez dokumentacji też się da ale to jest niepotrzebne marnowanie
                    > potencjału zdolnych ludzi.

                    Przepraszam ale to juz sa jakies bajki chyba. Poznawali ukryte funkcje API przez
                    reverse engeneering???? :) Chyba, ze masz jakis konkretny przyklad ...
                    • Gość: 666 Re: Bruksela grozi palcem Microsoftowi IP: *.120.232.72.reverse.layeredtech.com 03.03.07, 12:21
                      > Poznawali ukryte funkcje API

                      Jakoś tam je poznali bo przecież inaczej nie byłoby całej sprawy. Szczerze to
                      nie mam pojęcia jak to zrobili. Jestem przekonany że to jeszcze nie wszystko i
                      będzie stopniowo wymagane więcej informacji potrzebnych do jak najlepszej
                      współpracy oprogramowania różnych producentów a często stosowany obecnie r.e.
                      stanie się zbędny.
                      • Gość: p2p Re: Bruksela grozi palcem Microsoftowi IP: *.acn.waw.pl 04.03.07, 01:35
                        > Jakoś tam je poznali bo przecież inaczej nie byłoby całej sprawy. Szczerze to
                        > nie mam pojęcia jak to zrobili.

                        A wiec inaczej - nie masz pojecia o co chodzi ale sie klocisz? Typowe ....
          • Gość: SebaOne Re: Bruksela grozi palcem Microsoftowi IP: 212.160.172.* 02.03.07, 19:43
            Nie jestem ani przeciwnikiem ani zwolennkiem oprogramowania MS, ale uważam, że
            MS ma prawo do pobierania takich opłat. Wyobraźcie sobie sytuację, że Wasza
            firma po opracowaniu dużymi kosztami pewnego produktu musi się dzielić sposobem
            jego wykonania itp informacjami bezpłatnie dla konkurencji. Chyba wtedy nie
            bylibyście tacy zadowoleni z wyroku KE. MS sam zapracował na swoją dominującą
            pozycję na rynku i nigdy nikomu nie bronił stworzenia alternatywy, a ludzie
            sami wybierali produkty MS. Wg mnie KE nie powinna się do tego mieszać.
            • Gość: 666 Re: Bruksela grozi palcem Microsoftowi IP: 207.58.137.* 02.03.07, 21:05
              Gość portalu: SebaOne napisał(a):

              > MS ma prawo do pobierania takich opłat. Wyobraźcie sobie sytuację, że Wasza
              > firma po opracowaniu dużymi kosztami pewnego produktu musi się dzielić
              > sposobem jego wykonania itp informacjami bezpłatnie dla konkurencji.

              Informacje, których domaga się UE mają _jedynie_ umożliwiać zrobienie
              oprogramowania dobrze współpracującego z Windowsem. Nie ma co demonizować tych
              wymagań, bo są one naprawdę minimalne. Dzięki takim informacjom konkurencja na
              pewno nie ukradnie micro$oftowi Windowsa ani nawet jego kawałeczka. Nie
              lamentujcie więc i śpijcie spokojnie.

              > nigdy nikomu nie bronił stworzenia alternatywy, a ludzie
              > sami wybierali produkty MS.

              M$ cały czas próbował i próbuje zabronić innym tworzenia alternatywy za pomocą
              rozmaitych prawniczych machinacji i lobbingów (np. patenty na oprogramowanie) a
              ludzie często wybierali jego produkty pod wpływem gróźb i manipulacji faktami,
              zwanych FUD.
              • Gość: K4 Re: Bruksela grozi palcem Microsoftowi IP: *.acn.waw.pl 03.03.07, 10:57
                > Informacje, których domaga się UE mają _jedynie_ umożliwiać zrobienie
                > oprogramowania dobrze współpracującego z Windowsem.

                Czyli jak na razie wszystkie programy zle wspolpracuja z Win skoro MS nie
                ujawnil odpowiednich danych? Bzdura.
    • Gość: atx Bruksela grozi palcem Microsoftowi IP: *.itq.pl 02.03.07, 11:20
      > Bruksela grozi palcem Microsoftowi
      ...najlepiej srodkowym palcem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka