Dodaj do ulubionych

Rosjanie żądają Windows XP

06.06.09, 08:58
Sowietom juz dawno na leb padło...
Obserwuj wątek
    • yulek_cezar Re: Rosjanie żądają Windows XP 07.06.09, 15:46
      No bo tak szczerze mówiąc, po co komu coś lepszego niż Windows XP? I kupować
      nowy komputer tylko po to, żeby nowy system operacyjny działał tak samo jak
      stary na starym kompie to przesada.
      • Gość: PT Re: Rosjanie żądają Windows XP IP: 87.205.146.* 07.06.09, 18:14
        Ciekawe czy mogą tak zinterpretować prawo: jak właściciel nie chce
        sprzedawać licencji to program staje się "bezpłatny".
        Wbrew pozorom to coraz poważniejszy problem. Istnieje sporo
        użytecznego oprogramowania szczególnie do starszego sprzętu, którego
        nie można zakupić (producent nie sprzedaje lub już nie istnieje).
        A prawo autorskie również na programy komputerowe każe czekać 50 lat.
        • Gość: Komentator Re: Rosjanie żądają Windows XP IP: *.ghnet.pl 07.06.09, 18:36
          75.

          Siedemdziesiąt pięć lat.

          I to nie od wydania programu, ale od śmierci ostatniego ze współautorów.
          • Gość: post Re: Rosjanie żądają Windows XP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.09, 07:48
            Tyle tylko, że po tych 75 latach program w całości jest darmowy, łącznie z kodem. Do samego używania powinni pozwalać jakiś czas po wycofaniu. Nie mówię, że np. wersję 7 dawać za darmo, bo wyszła 8. Ale jeśli program w ogóle przestaje być produkowany, sprzedawany, supportowany, znaczy nikt nie chce na nim zarabiać - czemu nie dać go za darmo?
        • Gość: taki jeden anonymo Re: Rosjanie żądają Windows XP IP: *.cable.ubr10.king.blueyonder.co.uk 08.06.09, 10:58
          W sumie to bym tak zrobil na miejscu rosjan. Myslacy narod w przeciwienstwie do
          zachodu. Maly-miekki chce narzucac swoj sHit vista a tu moze spotkac go
          niespodzianka. Z drugiej strony i tak polowa bylego ZSSR siedzi na pingwinie (i
          dzieki temu maja najlepszych hakerow na swiecie)...

          Zbyt latwy i blokujacy rozwoj OS tym glupszy staje sie uzytkownik...
      • Gość: ~ szczerze odpowiadając? jest ! linux oczywiście... IP: 80.48.2.* 07.06.09, 18:56
        • Gość: mag Re: szczerze odpowiadając? jest ! linux oczywiści IP: *.acn.waw.pl 07.06.09, 19:37
          windows pozostawia wiele do życzenia, ale linux to już galaktyczna
          tandeta. Obskurny, niestabilny, niewydajny, nieintuicyjny, bardzo
          ubogi w oprogramowanie - słowem do bani. Dla studenta I-go roku
          informatyki to może jest i alternatywa, ale nie dla poważnych ludzi.

          • Gość: smutas Re: szczerze odpowiadając? jest ! linux oczywiści IP: *.dsl.bell.ca 07.06.09, 20:09
            Ja mam osobiscie z gola przeciwne doswiadczenia z Linuksem / Windowsem. Wlasnie
            ze wzgledu na stabilnosc wybralem Pingwina, programow ma dokladnie tyle ile
            potrzebuje do domu i do pracy (adm syst. w telco). A czy jest ladny czy brzydki
            to kwestja gustu - a o tym sie nie dyskutuje. Mnie naprzyklad nie podoba sie
            stylistyka Visty. Jest do bolu pretensjonalna i niezmienialna. Pod Linem mam do
            wyboru kilka ROZNYCH managerow okien. I zauwaz, ze na Ubuntu z Gnome swiat
            Linuksow sie nie konczy.

            cheers
            • nessie-jp Re: szczerze odpowiadając? jest ! linux oczywiści 07.06.09, 21:39
              Gość portalu: smutas napisał(a):

              > Ja mam osobiscie z gola przeciwne doswiadczenia z Linuksem / Windowsem. Wlasnie
              > ze wzgledu na stabilnosc wybralem Pingwina, programow ma dokladnie tyle ile
              > potrzebuje do domu i do pracy

              No to jesteś wyjątkiem. Bo niestety ogromna większość oprogramowania powstaje
              tylko pod Windows. Nie mówię rzecz jasna o "pracach komputerowych" polegających
              na wypisywaniu listów do klientów w jakimś edytorze tekstu.

              Niestety Linuks nie jest rozpowszechnionym, uniwersalnym środowiskiem, nie
              gwarantuje zgodności z formatami używanymi w Windows (a to podstawa, jeśli swoją
              pracę przekazujesz klientowi, który używa właśnie Windy), no i nie jest
              platformą popularną wśród producentów oprogramowania komercyjnego.

              Wymuszanie na klientach kupowania Visty jest ze strony Microsoftu co najmniej
              nieładne, a w gruncie rzeczy prawdopodobnie wynika ze zmowy z producentami sprzętu.

              Bo Vista na byle sprzęcie nie pójdzie i w rezultacie zamiast taniutkiego
              używanego komputera, który spokojnie uciągnąłby XP, klient ma kupić (do niczego
              mu niepotrzebną) rakietę, byle tylko Vista z Aero się dała uruchomić.
              • Gość: smutas Re: szczerze odpowiadając? jest ! linux oczywiści IP: *.dsl.bell.ca 07.06.09, 22:49
                Mnie to nie przeszkadza czy jestem wyjatkiem czy nie. Moja praca jest wykonana
                taka jak byc powinna. I to bez strachu przed nowymi niespodziankami ze strony MS
                i malych drani virusow. Moja praca nie polega na pisaniu templetow do faxow,
                ktore wysyla sekretarka. A nawet gdyby to niby czym sie bedzie roznil wydruk z
                MSO od tego z OO?

                Bardziej zreszta pisalem o stabilnosci. Na Pingwinka istnieje oprogramowanie
                niedostepne na Windows. Coraz wiecej sie go poruje, ale wciaz jak ktos powaznie
                zajmuje sie sieciami to bedzie kozystal z jakiegos systemu UNIX-o podobnego.
                Mnie wystarcza zgodnosc na poziomie IP v4 i v6.

                Co do UNIWERSALNOSCI to jednak bym sie z toba nie zgodzil. Linux jest bardzie
                wszechstronny niz Windows.

                Z cala reszta sie zgadzam.
                • nessie-jp Re: szczerze odpowiadając? jest ! linux oczywiści 07.06.09, 23:55
                  > Mnie to nie przeszkadza czy jestem wyjatkiem czy nie.

                  Ale dyskwalifikuje twoją wypowiedź
                  • Gość: smutas Re: szczerze odpowiadając? jest ! linux oczywiści IP: *.dsl.bell.ca 08.06.09, 00:11
                    ? Co dyskwalifikuje? Zauwaz, ze dyskusja zaczela sie od glupiego postu:
                    "windows pozostawia wiele do życzenia, ale linux to już galaktyczna
                    tandeta. Obskurny, niestabilny, niewydajny, nieintuicyjny, bardzo
                    ubogi w oprogramowanie - słowem do bani. Dla studenta I-go roku
                    informatyki to może jest i alternatywa, ale nie dla poważnych ludzi. "

                    Oraz, do domu Linux nadaje sie rownie dobrze co Windows. Troche moze jest
                    gimnastyki, zeby zmienic sposob myslenia ale za pozbywamy sie wielu
                    niedogodnien. Czego ci brakuje? Wirusow, koniecznosci restartow po zaladowaniu
                    kazdej latki. OO, FF, i co tam jeszcze znane sa z Windowsa czyli nie trzeba ich
                    obslugi sie uczyc. A zgodnosc? Znaczna czesc dokumentow MSO OpenO otwiera i
                    zapisuje bezproblemowo. Makra? Z nimi sa problemy, ale powiec mi tez ile procent
                    NORMALNYCH uzytkownikow stosuje makra?

                    A monopol NALEZY tepic! O! :-))))
                    • nessie-jp Re: szczerze odpowiadając? jest ! linux oczywiści 08.06.09, 15:09
                      > Dla studenta I-go roku
                      > informatyki to może jest i alternatywa,
                      > ale nie dla poważnych ludzi.

                      Tu się zgodzę, że mocno przesadzone twierdzenie. Niemniej, większość tzw.
                      zwykłych użytkowników, przywiązanych (decyzją klienta, jeśli nie pracodawcy) do
                      oprogramowania pod Windows ma bardzo marne szanse w ogóle zetknąć się z Linuksem.

                      Bo zauważ, że między zainstalowaniem Windows a (wyborem i) zainstalowaniem
                      odpowiedniej dla siebie dystrybucji Linuksa jest jednak ogromna różnica. Do
                      korzystania z Linuksa, szczególnie w środowisku zdominowanym przez inne systemy,
                      potrzebna jest jednak spora wiedza specjalistyczna (choćby tak banalna rzecz --
                      jak połączyć się przez sieć z grupami roboczymi MS Windows Network?)

                      Cokolwiek by o nim nie mówić, Linuks jest systemem dla zaawansowanych
                      pasjonatów, a nie dla znękanych szaraków, którzy więcej czasu muszą poświęcić na
                      wykonanie swojej pracy niż na walkę z systemem.

                      Reasumując, dopóki Linuks nie wejdzie do FIRM, gdzie obsługą systemu i
                      pracowników będą się zajmować informatycy, gdzie presja ekonomiczna dużego
                      podmiotu będzie wymuszać produkcję oprogramowania pod ten system. dopóty
                      jesteśmy skazani na Windows.


                      > Oraz, do domu Linux nadaje sie rownie dobrze co Windows. T

                      No nie, do domu to się akurat nie nadaje, bo większość moich gier nie chodzi pod
                      Linuksem :)


                      > Znaczna czesc dokumentow MSO OpenO otwiera i
                      > zapisuje bezproblemowo.

                      Oj nie. Bezproblemowo otwierają się prościutkie dokumenty. Gdybyś widział, jakie
                      rzeczy potrafi przysłać klient w Wordzie, to byś uciekł z krzykiem. Tu trudno o
                      zachowanie zgodności nawet między poszczególnyim wersjami Worda, co dopiero
                      mówić o formacie obcym. Może przy docx trochę się sytuacja poprawi.


                      > Czego ci brakuje?

                      Dokładnie wszystkich programów specjalistycznych, których używam w pracy :)
                      Narzędzi translatorskich, oprogramowania, które mam tłumaczyć, a które trzeba
                      zainstalować zgadnij w jakim systemie...

                      No niestety, drugi komputer z Linuksem w domu
                      • Gość: smutas Re: szczerze odpowiadając? jest ! linux oczywiści IP: *.dsl.teksavvy.com 08.06.09, 23:16
                        No dobrze, prawie sie zgadzam :-) Moje gry dzialaja swietnie np. Wireshark,
                        Netbeans, ssh a jak mi sie nudzi to zapuszczam gcc :-) Do emacs nerwow nie mam -
                        to typowy hardcore :-)
                        Ale zeby mowic, ze do domu sie nie nadaje to jednak przesada. Podobnie sie
                        sparwy maja z Macami, system dopracowany ale gier nie za wiele. Jednak ludziska
                        go uzywaja i nie budzi ten OS tyle kontrowesji co Linux. Normalnie zainstalowany
                        na przyzwoitym sprzecie jest zblizony uzytkowo do Windowsa czy Maca, a wiekszosc
                        uzytkowych progamow jest dostepna po pierwszym odpaleniu systemu. A dla ludzi
                        libiacych zabawy z mediami jest gotowa dystrybucja Mythbuntu - zintegrowane
                        multimedia z PVR. Zastosowan jest mnostwo...

                        Zdaje sie, ze mamy dokladnie takie samo zdanie o tym systemie. Sprawa sprowadza
                        sie do tego - co kto potrzebuje. Moj "problem" polega jedynie na tym, ze jednak
                        brak konkurencji w OSach powoduje arogancje firm dostaczajacych zamkniety soft.
                        I nie ma znaczenia czy to MS, Apple, Oracle czy AutoDesk - to ta sama mentalnosc
                        dealera narkotykow ubrana w ladnie brzmiace slowka typy - plan biznesowy. Open
                        Source nie jest lekarstwem na wszystko, ale daje wiecej swobody. OS szanuje
                        uzytkownika i nie traktuje go jak dojna krowe. I dlatego wspieram te projekty i
                        gdzie sie da stosuje te rozwiazania.

                        cheers
          • Gość: hahaha Re: szczerze odpowiadając? jest ! linux oczywiści IP: *.b-ras2.srl.dublin.eircom.net 07.06.09, 23:59
            > windows pozostawia wiele do życzenia, ale linux to już galaktyczna
            > tandeta. Obskurny, niestabilny, niewydajny, nieintuicyjny, bardzo
            > ubogi w oprogramowanie

            Hahahaha, dobrze że Google o tym nie wie bo pewnie ich Linuksy odmówiłyby
            posłuszeństwa. Podobnie jak 40% internetu, które stoi na tym "niestabilnym,
            niewydajnym" Linuksie.
            • Gość: Andy Re: IP: *.tpnet.pl 08.06.09, 04:36
              Gość portalu: hahaha napisał(a):
              > Podobnie jak 40% internetu, które stoi na tym "niestabilnym,
              > niewydajnym" Linuksie.

              Puk, puk! Mowa o systemach desktopowych, a nie serwerowych.
              • von.g Re: 08.06.09, 10:41
                Puk,puk! Linux to jądro a nie dystrybucja. Ten sam Linux jest w desktopach i
                serverach (z dokładnościa do wersji).
    • Gość: greg0.75 Re: Rosjanie żądają Windows XP IP: *.net.autocom.pl 07.06.09, 15:59
      Oczywiście: jeżeli ktoś nie chce sprzedawać to nie sprzedaje, i nie można go nijak do sprzedaży zmusić.
      Z drugiej strony: skoro firma nie sprzedaje swojego programu, to ewentualne działanie piratów rozprowadzających go na lewo "nie narusza słusznych interesów" microsoftu
      • valana Re: Rosjanie żądają Windows XP 07.06.09, 19:03
        Gość portalu: greg0.75 napisał(a):

        > Oczywiście: jeżeli ktoś nie chce sprzedawać to nie sprzedaje, i nie można go ni
        > jak do sprzedaży zmusić.
        > Z drugiej strony: skoro firma nie sprzedaje swojego programu, to ewentualne dzi
        > ałanie piratów rozprowadzających go na lewo "nie narusza słusznych interesów" m
        > icrosoftu

        Na mój prosty rozum brzmi sensownie. Jednak trudno to przekuć na normę prawną.
        • zigzaur Re: Rosjanie żądają Windows XP 07.06.09, 23:10
          Skoro tak, to prawa do Windows XP można uznać za tak zwane

          mienie porzucone.
      • Gość: el_fuego Re: Rosjanie żądają Windows XP IP: *.chello.pl 07.06.09, 19:48
        > Oczywiście: jeżeli ktoś nie chce sprzedawać to nie sprzedaje, i nie można go ni
        > jak do sprzedaży zmusić.

        No właśnie nie jestem pewien czy w przypadku monopolu też tak można. Co gdyby na
        przykład pobliska elektrownia uznała, że z dnia na dzień przekwalifikuje się na
        pieczarkarnię, a prąd niech produkuje ktoś inny? Taka analogia mi się nasunęła ;)
        • Gość: PT Re: Rosjanie żądają Windows XP IP: 87.205.146.* 07.06.09, 19:57
          > No właśnie nie jestem pewien czy w przypadku monopolu też tak
          można. Co gdyby n
          > a
          > przykład pobliska elektrownia uznała, że z dnia na dzień
          przekwalifikuje się na
          > pieczarkarnię, a prąd niech produkuje ktoś inny? Taka analogia mi
          się nasunęła
          > ;)

          Jest jeszcze gorzej - elektrownia przestaje produkować prąd i nikomu
          w okolicy nie wolno go również produkować bo stanowi to naruszenie
          licencji itp.

        • von.g Re: Rosjanie żądają Windows XP 07.06.09, 20:49
          A co zrobisz gdyby np Polska stała się wrogim państwem dla USA?
          Przepisy w USA zabronią M$ robić z Tobą interes. I choćbyś bardzo chciał łatki
          albo systemu nie dostaniesz...
      • Gość: PT Re: Rosjanie żądają Windows XP IP: 87.205.146.* 07.06.09, 19:54
        Ale przyjść do biblioteki i skserować artykuł z czasopisma wydanego
        w zeszłym roku to chyba można?
      • czwarty.wymiar Bzdury pleciesz... 08.06.09, 07:42
        Gość portalu: greg0.75 napisał(a):
        [...]
        Z drugiej strony: skoro firma nie sprzedaje swojego programu, to ewentualne działanie piratów rozprowadzających go na lewo "nie narusza słusznych interesów" microsoftu


        Narusza. Oni zamierzają wprowadzić na rynek swój nowy soft, a ty chcesz robić im konkurencję rozprowadzając ich stare oprogramowanie. Pomyśl trochę.
    • Gość: ddfafa a ja żądam Windows 3.11 IP: *.acn.waw.pl 07.06.09, 16:01
      j.w.
    • garfee Sowieckie myślenie 07.06.09, 16:36
      No i wylazło kacapskie podejście do świata rodem z KGB. Proponuję upaństwowić
      Microsoft i niech produkują w jakimś ładnym obozie XP bo tak chce "waaaaadza". A
      jak nie to rozstrzelać. To prawie jak te socjalistyczne związki u nas co "nie
      pozwalają" prywatnej firmie zamknąć działalności, bo im się należy praca i psim
      obowiązkiem przedsiębiorcy jest im dostarczyć pieniędzy najlepiej za nic. Jak
      długo ta komuna będzie żyć...
      • Gość: Rasmus Piszesz totalne bzdury IP: *.gmk.net.pl 07.06.09, 17:03
        Prawdopodobnie pojęcia nie masz o czym piszesz. Podejrzewam gdyby napisali,że te
        same wymagania mają np. Brytyjczycy to byś im tylko przyklasnął. Oczywiście po
        co komu coś gorszego skoro może taniej kupić coś lepszego? Ale ty oczywiście nie
        przepuścisz okazji aby dokopać nienawistnym ruskim. A słyszałeś coś o praktykach
        monopolistycznych? A o urzędach antymonopolowych? A o karach dla monopolistów to
        na pewno też socjalizm?
        • excellenz Re: Piszesz totalne bzdury 07.06.09, 19:34
          Za to ty całą pewnością nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz.

          Po pierwsze, w wolnym państwie nikt nie jest w stanie zmusić kogoś do sprzedaży
          czegokolwiek. Tak mówi święte prawo własności, przyjęte na całym świecie. W tym
          wypadku nikt nie może zmusić Microsoftu do sprzedaży Windows XP. To ich program,
          oni mają do niego pełne prawo. Nie chcą go sprzedawać? Ich sprawa, i wara
          komukolwiek od krytykowania takiej decyzji. Chyba, że ktoś ma zapędy na
          złodzieja, chcącego rozporządzać cudzym mieniem... tak jak w tym wypadku
          Rosjanie. Cóż, taka ich komusza mentalność.

          Po drugie, ustawodawstwo antymonopolowe niweluje praktyki monopolistyczne,
          polegające na działaniach ograniczających wolną konkurencję. Proste, prawda?
          Trzeba więc być najczystszej wody debilem, żeby w działaniu polegającym na
          wycofaniu przez podmiot gospodarczy jakiegoś produktu z rynku widzieć praktykę
          monopolistyczną. Gdzie tu ograniczenie konkurencji? Wręcz przeciwnie, daje się
          tutaj możliwość łatwiejszego osiągnięcia przez potencjalną konkurencję zysku.
          Niech tylko konkurencja wymyśli, wyprodukuje i wprowadzi na rynek swój produkt.
          Droga wolna...
          • Gość: blebluś A więc... abandonware? IP: *.legnica.vectranet.pl 07.06.09, 20:54
            W momencie, gdy jakiś program nie jest sprzedawany, a twórca (bądź dystrybutor)
            nie zapewnia dalej obsługi technicznej (bądź nie wspiera aktywnie rozwoju, etc,
            etc...), program taki nazywamy "abandonware".

            I teraz pytanie roku... czy ktoś ma prawo zabronić reszcie świata kupować za
            grosze swoich, niepotrzebnych (= nie sprzedawanych!) śmieci?

            Moim, skromnym, zdaniem, abandonware powinien automatycznie stawać się freeware.
            Marzenia? Cóż...

            Bywa. Może jednak dożyję takiego dnia, czego wszystkim nam życzę ;).
          • Gość: R Re: Piszesz totalne bzdury IP: *.radom.vectranet.pl 07.06.09, 21:15
            Obawiam się, że również w wolnym państwie można kogoś zmusić do
            sprzedaży (np. nie mogę odmówić sprzedaży towaru który mam w sklepie
            lub jeśli wystawię towar na alegro i dam cenę minimalną 100zł
            zamiast 1000zł lub jeśli mam działkę na planowanej trasie autostrady
            lub od drugiej strony prawo pierwokupu.)
          • Gość: totalny Re: Piszesz totalne bzdury IP: *.nottingham.ac.uk 07.06.09, 21:27
            sam piszesz bzdury

            licencja na program obowiazuje 5 lat, po tym czasie musisz kupic program na
            nowo. microsoft dysponujac monopolem wymusza na tobie kupno systemu, ktorego nie
            chcesz.
            • Gość: Mefistoteles Powaznie 5 lat? IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.09, 21:44
              Gdzie cos takiego pisze w licencji!?!?!?!?!

              Z tego co wiem: Box'a masz dozywotnio a oem'a ile ci (powiazany z nim) sprzet
              pociagnie.
              • Gość: Robik Re: Powaznie 5 lat? IP: *.devs.futuro.pl 08.06.09, 15:11
                Nie w licencji (swoją drogą EULA małomiękkiego jest dla mnie wzorem ;-)
                Polskie prawo ma taki termin. Jeśli po 4 latach podmiot udzielający licencji poinformuje o jej wygaśnięciu to mogiła. Jeśli nie zrobi tego na rok przed terminem wygaśnięcia to licencja z 'automatu' staje sie bezterminowa. Haczyk jest w terminie udzielenia licencji, zależy od interpretacji.
          • swinia_spigelmana wolne panstwo? mafii tez pacisz lciencje za ochron 07.06.09, 22:51
            mafia tez moze zaoferowac w wolnym panstwie ochrone i kupisz jak tak
            sam ojak system ms. A wracajc do tematu nie slyszalems o karze EC za
            praktyki monopolistyczne? nie slyszales osprawie mafijnego
            wymuszanie uzycia Intela ? i kary ktora poniesie?

            Jesl idla ciebie wolne kryj ot taki, w ktorym panuej anarchia to
            musisz zrewidowac swoje widzimisie ;)
          • Gość: Gość Re: Piszesz totalne bzdury IP: 62.69.219.* 08.06.09, 01:46
            Po pierwsze - w wolnym państwie - np. w Polsce - istnieją np.
            procedury wywłaszczenia (budowa autostrad np.) Więc można zmusić do
            sprzedaży.

            Po drugie - Microsoft nigdy nie sprzedawał Windows - a jedynie
            udzielał licencji.

    • Gość: Jonek Rosjanie żądają Windows XP IP: *.e-wro.net.pl 07.06.09, 17:04
      Takie jest właśnie działanie microsyfu. Nie ważne czy aktualny produkt jest
      chwalony przez klientów, ważne jest aby ciągle wprowadzać nowe produkty i
      sprzedawać i zarabiać. Bo zarabia się nie na dobrych produktach ale na ciągłym
      wprowadzaniu kolejnych oczywiście za opłatą. A odmawiając poprawek do starego
      systemu to szantaż mający zmusić do przejścia na nowy system, jeśli nawet ten
      nowy to chłam. Niestety windows nie ma konkurencji zatem microsyf działa
      dokładnie jako monopolista.
      • Gość: Komentator Re: Rosjanie żądają Windows XP IP: *.ghnet.pl 07.06.09, 18:44

        > Takie jest właśnie działanie microsyfu.

        Nie tylko mikrosyfu. To działanie charakterystyczne dla stosunków społecznych wykształconych w krajach Zachodu (głównie w USA) w drugiej połowie ubiegłego stulecia, czyli dla schyłkowej fazy tzw. nowoczesności. System ten charakteryzuje się aksjologicznym prymatem stosunków gospodarczych nad innymi działaniami człowieka, kultem nowości (niezależnej od użyteczności), oraz irracjonalną (religijną) wiarą w nieograniczoną możliwość wzrostu gospodarczego.
    • Gość: HH Widać Ruski to takie imbecyle jak UE! IP: *.silesiamultimedia.com.pl 07.06.09, 17:18
      Chcą dyktować producentowi co ten ma sprzedawać i produkować.
      • Gość: George Re: Widać Ruski to takie imbecyle jak UE! IP: 79.110.198.* 07.06.09, 17:36
        Jesteś żałosny w swojej głupocie. Idź i całuj Ballmera i Gatesa w d... żeby Ci
        wymyślili jeszcze nowszy system, żebyś mogł napędzać kasę im a także wszystkim
        producentom sprzętu - bo przecież każdy nowy system Microsoftu to coraz wyższe
        wymagania od sprzętu a więc konieczność kupna coraz to lepszego (czytaj:
        droższego) sprzętu. A to że poprzedni jeszcze się nie zamortyzował? A co ich to
        obchodzi!
        • excellenz Re: Widać Ruski to takie imbecyle jak UE! 07.06.09, 19:55
          Właśnie! Niedobry Microsoft, kończy produkcję swojego wyrobu, nie zważając na
          to, że klienci tego nie chcą. No bezczelność normalnie.

          I jeszcze ten FIAT... Przestał produkować sprzedawać model 126, choć Polacy
          ciągle go kupowali. Teraz sprzedaje i produkuje w tej samej klasie Seicento, a
          to bydle jest większe, również więcej pali i kosztuje.

          No a Sony!!! Przestali produkować walkmany, bydlaki jedne, i robią teraz jakieś
          odtwarzacze MP3. Nie dość, że jest to droższe, to jeszcze kupione kiedyś na
          targu kasety nie chcą na tym sprzęcie działać!!!

          Przecież to ewidentne działania na szkodę konsumentów! Powinna być możliwość
          wyboru!!!

          Powinno się zmusić Sony do produkcji walkmanów oraz zmusić FIATa do produkcji
          modelu 126p. A później wyszukać inne firmy, działające na szkodę nabywców...

          LOL
          • Gość: smutas Re: Widać Ruski to takie imbecyle jak UE! IP: *.dsl.bell.ca 07.06.09, 20:16
            Infantylne analogie, kolego. VW produkowal garbusy przez dziesiatki lat, wlasnie
            dlatego, ze mial na te male, tanie, obskurne pojazdy popyt.

            Z MS jest jeden glowny klopot - Vista, poza wygladem, nie ma nic do zaoferowania
            normalnemu uzytkownikowi - a kosztuje wiecej.

            To nie jest tak, ze FIAT porzuca produkcje samochodow klasy kompakt - to tak
            jaby FIAT przestal wogole produkowac samochody klasy sredniej a zajal sie
            wylocznie klasa wyzsza np. same Alfy. A do tego na rynku nie byloby realnej
            konkurencji poza zestawami do wlasnego montazu - Linux.
          • Gość: Asmodeus Analogia autorstwa pieciolatka... IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.09, 23:01
            Microsoft nie zachowuje sie jak FIAT ktory przestal produkowac starszy produkt
            zeby produkowac nowszy, microsoft nic nie musi produkowac zeby sprzedawac XP

            Jesli zas chodzi o samochodowe analogie to microsoft przypomina arabskiego
            szejka ktory z dnia na dzien stwierdzil ze nie zamierza wiecej sprzedawac
            benzyny - tylko zamiast tego gotowe paliwo lotnicze a ty sobie kup - odrzutowiec...
      • Gość: Mefistoteles Jesli producent zastrzega sobie wylacznosc na IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.09, 21:36
        okreslony produkt (na te 75+ lat - i nikt mi niepowie ze nie trzeba bylo
        odpowiednich prezentow dla odpowiednich ludzi zeby tak sie stalo) a potem
        wycofuje go ze sprzedarzy (niezaleznie na ilosc innych prodoktow ktore
        potrzebuja go do dzialania) no to chyba dziwne ze wzbudza to pewne kontrowersje.
        Przecierz to tylko biznes - Producent chce wiecej pieniedzy a ruski mowia NIET.
        Czemu? Bo Moga (chociarz to sie zreszta jeszcze okaze xD )
        Gdyby gdyby jakakolwiek firma zazyczyla sobie twojej du.. ("duszy" oczywiscie...
        ) to tez bys poslusznie sie nachylil? (zeby ja im podac na srebrnej tacy :p)
        Biznes to biznes - oni zawsze beda chcieli wiecej - to sie nazywa chciwosc xD i
        jeszcze niebylo w historii czlowieka ktory by chciwosc pieniedzmi ugasil...
        • Gość: Autor Swoją drogą Rosjanie ze swoim potencjałem naukowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 23:28
          to mogli by dawno już jakiś własny system, konkurencyjny do produktu
          Małegomiękkiego, zrobić, mają bardzo dobrych programistów. Wreszcie
          by się skończyła era szantażu programistycznego (najpierw
          uzależnienie wszystkich od platformy systemowej a potem wymuszanie
          nowego produktu niekompatybilnego ze starszym oprogramowaniem
          wymagającym danej platwormy.

          Uważam, M-soft powinien płacić użytkownikom odszkodowania za brak
          zapewnienia kompatybilności nowej platformy systemowej z
          oprogramowaniem, które poprawnie działało na poprzedniej jej wersji,
          a którego zakup kosztował ciężkie pieniądze.

          Postępowanie M-softu można by porównać do wymuszenia używania przez
          wszystkich urządzeń na 50Hz a potem nagle (jak już wszyscy mają
          sprzęt na tę częstotliwość) przejście na produkcję wyłącznie prądu o
          częstotliwości np. 267 Hz.

          Zdjęcie XP z rynku to jest wymuszenie bardzo konkretnych strat u
          użytkowników, szczególnie używających drogiego specjalistycznego
          oporgramowania albo oprogramowania pisanego pod konkretne potrzeby
          np. przez firmy, które już nie istnieją albo zmieniły profil
          działania.
    • 1stanczyk Rosjanie robia dokladnie to samo co inni 07.06.09, 17:20
      Vista jest porazka nie tyle marketingowo co strategi rozwojowej polegajacej
      coraz czescie na zmianie dla samej zmiany z ktorej nic bardziej uzytecznego dla
      klienta nie wynika.
      Ten obecny kryzys po czesci jest rowniez spowodowany tymi samymi racjami: po co
      zmieniac samochod ktory dobrze mi sluzy.
      Po to zeby sasiedzi mieli o czym dyskutowac .....
      WinXP prof jest pierwszym dobrym systemem graficznym Microsoftu.
      Uzywanie kompa do fajerwerkow sie calkowicie przezylo.


      Rosjanie żądają Windows XP
      • Gość: Rev Re: Rosjanie robia dokladnie to samo co inni IP: *.tpnet.pl 08.06.09, 04:41
        1stanczyk napisał:
        > Uzywanie kompa do fajerwerkow sie calkowicie przezylo.

        Powiedz to np. użytkownikom Maków. Zabiją cię śmiechem. ;)
    • Gość: agnotello Rosjanie żądają Windows XP IP: *.static.espol.com.pl 07.06.09, 19:14
      W błędzie jest ktoś - kto wypisuje bzdury typu "sowieci".Po pierwsze trzeba się
      języków uczyć a nie kciuki ćwiczyć.Po pierwsze słowo "sowiet" znaczy rada i
      "Sowietski Sojuz" znaczy Związek Radziecki.Jak wiadomo od pewnego czasu ten twór
      totalitarny już nie istnieje powrócono do nazwy Rosja.Czyli używając słowa
      "sowieci" dopuszcza się jakiegoś uklepanego bzdetnego żulowatego określenia nic
      nie znaczącego.Bo jaką nację można nazwać radzieckimi?Nie ma takiej na
      świecie.Po drugie pierwszy raz Rosjanie zareagowali prawidłowo.Nie rozumiem jak
      korporacja może decydować o tym co ja chcę kupić.Skoro ta firma tak walczy z
      piractwem to dlaczego zachowuje się jak piraci.Czyli robi to co chce nawet jak
      ktoś sobie tego nie życzy.Czyli korporacji wszystko wolno a zwykły konsument
      musi się podporządkować .No i jak ma się to do demokracji i wolnego wyboru
      ?Skoro wybór sprowadza się do tego że albo weźmiesz to co ci wciskamy albo nie
      kupuj nic.To jaki to wybór.W sumie jestem zszokowany że Rosjanie tak dalece
      niedemokratyczni zareagowali tak....demokratycznie ,broniąc wolności wyboru
      konsumenta.Dziwne .
      • von.g Re: Rosjanie żądają Windows XP 07.06.09, 19:55
        Związku nie ma , sowieci śą. To Ci sami ludzie co kiedyś hołdowali stalinowi a
        dziś putinowi...

        >>Nie rozumiem jak korporacja może decydować o tym co ja chcę kupić.

        Naprawde nie jestem miłośnikiem tej badziewnej firemki ale to ich produkt i ich
        decyzja. Równie dobrze mógłbyś próbować zwrócić się do VV i nakazać im produkcje
        starych garbusów bo Ty byś chętnie takiego kupił. Nie podobają Ci się
        korporacje? Używaj wolnego oprogramowania. Chcesz/musisz windowsa? Pogódz się z
        faktem ,że łysy orangutan decyduje o tym jak , kiedy i jakiego systemu używasz ...
        • Gość: smutas Re: Rosjanie żądają Windows XP IP: *.dsl.bell.ca 07.06.09, 20:23
          A dlaczego mamy sie godzic na cos z czym sie nie zgadzamy? Powod zkonczenia
          linii XP to jej slabe bezpieczenstwo. Tzn. latwo XP scrakowac / piracic. Biorac
          pod uwage model ekonomiczny prowadzony przez MS jest to logiczne. Ale... no
          wlasnie, jest to rowniez naduzywanie bliskiej monopolowi pozycji firmy na rynku.
          • von.g Re: Rosjanie żądają Windows XP 07.06.09, 20:42
            Ja rozumiem motywy M$ ale moim zdaniem producent ma prawo zdecydować kiedy chce
            przestac sprzedawać jakiś produkt. Swoją drogą to jest moim zdaniem świetny
            przykład na różnice wolnym oprogramowanie a tzw "proprietary software". Ludzie
            nie rozumieją ,że w przypadku tego drugiego ich prawa są bardzo ograniczone a
            potem się dziwią ...
            • Gość: smutas Re: Rosjanie żądają Windows XP IP: *.dsl.bell.ca 07.06.09, 20:56
              Tak, w normalnych warunkach nie mialbym nic przeciw takim dzialaniom MS. Niech
              sobie robia co chca. Ale to co sie dzieje nie jest normalne. To ma znamiona
              gospodarki socjalistycznej, sterowanej odgornie. Nie wazne co klienci chca i za
              co sa sklonni zaplacic, wazy jest "grafik" i plan do wykonania. Ewidentny
              przyklad na sprawe antymonopolowa. Dziwie sie, ze MS nieszcze nie zostal
              zmuszony do podzialu na mniejsze struktury, tak jak to mialo miejsce z
              telekomunikacja w wielu krajach.
              A jesli chodzi o roznice miedzy GPL a proprietary soft. to przeciez ludzie NIE
              CZYTAJA tego co podpisuja. Co skutkuje wlasnie takim przymykaniem oczu na sprawy
              WAZNE. EULA Windows XP w zasadzie wyklucza mozliwosc jej legalnego wykozystania.
              • von.g Re: Rosjanie żądają Windows XP 07.06.09, 21:23
                Pamiętam ,że były plany podzielenia M$ na mniejsze firmy po procesach z
                Netscapem i z Sunem ale jakoś nic z tego nie wyszło. Hmm ciekawe czemu ... może
                to historia z tego samego gatunku co ISO dla OOXML :)

                Ale fakt faktem użytkownicy nie czytają licencji ,kilkają ok a potem się okazuje
                ,że się z nią nie zgadzaja ...
                • nessie-jp Re: Rosjanie żądają Windows XP 07.06.09, 21:45
                  > Ale fakt faktem użytkownicy nie czytają licencji ,kilkają ok a potem się okazuj
                  > e
                  > ,że się z nią nie zgadzaja ...

                  Co ciekawe, użytkownicy nie mają prawa przeczytać licencji i sprawdzić, czy się
                  z nią zgadzają, dopóki nie zapłacą M$ za tę licencję (i wtedy to sobie mogą się
                  nie zgadzać, wolna wola, nie chcesz nie klikaj...) Mało tego, użytkownicy muszą
                  zapłacić z góry za produkt, którego jakości nie są w stanie sprawdzić bez
                  zaakceptowania licencji...

                  A jeśli w trakcie użytkowania produktu okaże się, że nie zgadzasz się z umową
                  licencyjną, bo pragnąłeś uzyskać licencję na produkt sprawny, a nie dziurawy i
                  zawieszający się? Co wtedy?
                  • von.g Re: Rosjanie żądają Windows XP 07.06.09, 22:57
                    Z tego co pamiętam z XP jeszcze nie było tak źle bo paru udało się od
                    producentów sprzętu(od Della i kogoś tam jeszce) uzyskać zwrot kasy za system ,
                    ale podobno EULA do Visty jest już inna i się tego nie da zrobić. Na pytanie co
                    zrobić jak kupisz system a on nie dział nie mam odpowiedzi. Kiedyś smutas
                    przytaczał fragmenty EULI z których podobno wynikało ,że odpowiedzialność M$
                    sięga 5 dolarów...

                    Dla mnie to tylko kolejny powód ,żeby tą wiejską firme olewać ...
                  • Gość: smutas Re: Rosjanie żądają Windows XP IP: *.dsl.bell.ca 07.06.09, 23:03
                    Az tak tragicznie nie jest :-) mozna sobie EULA poczyta:
                    www.microsoft.com/windowsxp/eula/home.mspx
                    Tylko kto to robi? Ja, kurna chata, MUSIALEM - taka praca :-) Ale jest prawda,
                    ze nie mozna niezgodzic sie z licencja po zainstalowaniu softu. MS ewentualnie
                    zwroci koszty, jesli nam sie cos nie podoba. Ale to caly cyrk. A jak cos nowotko
                    zainstalowany OS spierniczy to uwaga (bo to moja najlepsza linijka) MS da na 5
                    dolcow :-) A podobno to Polacy maja ulanska fantazje :-)

                    "18. LIMITATION OF LIABILITY AND REMEDIES. Notwithstanding any damages that you
                    might incur for any reason whatsoever (including, without limitation, all
                    damages referenced herein and all direct or general damages in contract or
                    anything else), the entire liability of Microsoft and any of its suppliers under
                    any provision of this EULA and your exclusive remedy hereunder (except for any
                    remedy of repair or replacement elected by Microsoft with respect to any breach
                    of the Limited Warranty) shall be limited to the greater of the actual
                    damages you incur in reasonable
                    reliance on the Software up to the amount
                    actually paid by you for the Software or US$5.00.
                    The foregoing limitations,
                    exclusions and disclaimers (including Sections 15, 16 and 17) shall apply to the
                    maximum extent permitted by applicable law, even if any remedy fails its
                    essential purpose."
                    • nessie-jp Re: Rosjanie żądają Windows XP 07.06.09, 23:57
                      Gość portalu: smutas napisał(a):

                      > Az tak tragicznie nie jest :-) mozna sobie EULA poczyta:
                      > www.microsoft.com/windowsxp/eula/home.mspx

                      Ale tę stronę otworzysz DOPIERO WTEDY, gdy zainstalujesz jakiś system operacyjny
                      i przeglądarkę WWW :)

                      Owszem, Microsoft może argumentować, że przecież możesz sobie położyć Linuksa,
                      wejść na stronę M$ i poczytać EULA
                      • Gość: smutas Re: Rosjanie żądają Windows XP IP: *.dsl.bell.ca 08.06.09, 00:23
                        :-) Ja tak zrobilem, wiekszosc dokumentacji MS czytalem z Linuksa. Ale tez mozna
                        argumentowac, ze najprosciej jest pojsc do jakiejs biblioteki i sobie ta
                        licencje przeczytac. Niestety argumenty mi sie koncza :-) Uwazam, ze kopie EULA
                        powinny byc dostepne w druku w kazdym sklepie / serwisie sprzedajacym PCety i
                        soft. Albo nawet powinna byc dostepna wersja nieprawnicza jasno
                        tlumaczaca na co sie zgadzamy podpisujac ten kawalek papieru. Dla kogos kto
                        widzi komputer po raz pierwszy w zyciu punkt, ze mozna zainstalaowac kopie
                        Windowsa na tylko jednym komputerze z max. dwoma procesorami (to samo dotyczy
                        Visty Home i Premium!!!), ze wolno nam sie laczyc z nie wiecej niz 10-cioma
                        innymi komp., ze zalogowany na kom. moze byc tylko jeden uzytkownik w tym samym
                        czasie.... To nic takiemu biedakowi nie mowi. Trzeba mu to wytlumaczyc. No i
                        slawna sprawa z instalowaniem dodatkowych programow przez MS - uzytkownik NIE
                        MOZE powiedziec nie, jesli juz raz EULA podpisal ... Wielki brat i komuna
                        zagladajaca do d....

                        cheers :-)
                      • Gość: Robik Re: Rosjanie żądają Windows XP IP: *.devs.futuro.pl 08.06.09, 15:14
                        > Ale tę stronę otworzysz DOPIERO WTEDY, gdy zainstalujesz jakiś system operacyjn
                        > y
                        > i przeglądarkę WWW :)
                        Albo ZANIM zainstalujesz system microsoftu...
                        To pytanie na początku instalacji o akceptację licencji się kłania...
                        • nessie-jp Re: Rosjanie żądają Windows XP 08.06.09, 17:39
                          > Albo ZANIM zainstalujesz system microsoftu...
                          > To pytanie na początku instalacji o akceptację licencji się kłania...

                          Ale już PO KUPIENIU!! Przecież za darmo nie dostaniesz pudełka z programem, żeby
                          zacząć instalację, prawda?
              • Gość: Mark V Re: Rosjanie żądają Windows XP IP: 217.98.20.* 08.06.09, 04:55
                Gość portalu: smutas napisał(a):
                > EULA Windows XP w zasadzie wyklucza mozliwosc jej legalnego wykozystania

                O RLY, Mr. Stallman? ;)

                (Przy okazji: pisząc na polskie forum grzecznie byłoby włączyć sobie polskie literki).
                • Gość: smutas Re: Rosjanie żądają Windows XP IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.06.09, 21:02
                  ORlly :-)

                  Czytales EULA dokladnie, punkt po punkcie? Jesli nie to daruj sobie te swoje
                  "ojejku". Juz zamo uruchomienie jakiej kolwiek aplikacji p2p lamie licencje.
                  Zdalne polaczenie sie z PCetem w momencie gdy jest juz ktos na nim zalogowany -
                  lamie licencje. Podlaczenie wiecej niz 5 sztuk sprzetu (np. przez USB) - lamie
                  licencje. Granie w gry sieciowe z wlaczona opcja server, lub granie z 10-cioma
                  innymi uczestnikami gry - lamie licencje. Nie ladowanie latek i kazdorazowe
                  zaznaczanie zgody na EULA - lamie licencje... To sa NORMALE dzialania, do
                  ktorych duza ilosc ludzi uzywa komputera. Nie trzeba byc "zarosnietym Rysiem" by
                  to zauwazyc. Tobie to odpowiada, twoja sprawa. Ja jednak uwazam, ze uzytkownicy
                  POWINNI wiedziec co podpisuja. EULA to nic innego jak pelnomocnictwo
                  przekazujace wszystkie prawa zwiazane z uzytkownaniem PCeta na MS. Mnie to
                  zupelnie nie pasuje.
                  A polskie literki? Coz, nie uzywam... tak mi wygodniej. Mea culpa. Wybacz!!!

                  cheers
        • Gość: tik Re: Rosjanie żądają Windows XP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 21:11
          Właśnie stary garbus jest produkowany.
          • von.g Re: Rosjanie żądają Windows XP 07.06.09, 21:20
            Wydawało mi się ,że już nawet w Brazyli go nie produkują. No ale moge się mylić.
            Tak czy siak podstaw za VW jakiego chcesz producenta a za garbusa jaki chcesz
            model samochodu i analogia dalej powinna być poprawna.
        • shroeder1970 Re: Rosjanie żądają Windows XP 07.06.09, 22:31
          Zwracać si e do VW nie muszę, ale mogę sobie kupić albo ze szrotu wziąć garbusa i zrobić go odpowiednio do moich potrzeb. I żadem VW nie będzie mnie straszył brakiem licencji na składaka, na tunign, na wprowadzenie do niego udogodnień technicznych czy choćby innego, ekologicznego silnika. I takiego przeze mnie zmontowanego (wcześniej porzuconego) będę korzystał. I wulcwagonowi nic do tego.
        • Gość: Abraxas von.g - ty chyba naprawde jestes niepelnosprytny IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.09, 23:12
          GDZIE ty tu widzisz analogie? Microsoft nietylko nie przestal sprzedawac
          produktu kturego niemusi produkowac (bo wytloczenie < 1$)* ale tez prawnie
          uniemozliwil samodzielne wykonanie klona swojego produktu (z tego co slyszalem
          na 75 lat od momentu smierci ostatniego z tworcow) ani tez systemu
          korzystajacego z czesci funkcjonalnosci zawartych w Xp (patenty i inne licencje
          - chyba troche mniej lat ale biorac pod uwage postep w IT a postep w przemysle
          samochodowym...)**

          */** - czyli cos niemajacego nic wspolnego z dzialaniami VW
          • von.g Re: von.g - ty chyba naprawde jestes niepelnospry 08.06.09, 07:49
            Analogia to podobieństwo a nie identyczność. Zapomniałeś dodać ,że żeby samemu
            produkować garbusy też potrzebujesz LICENCJE od VW.

            Jedyna różnica miedzy XP a garbusem jest taka ,że samochód można dowolnie
            odsprzedawać a XP już chyba nie.

            Dla mnie każda firma ma prawo decydować czy chce coś sprzedawać czy nie. A jeśli
            Ci sie to nie podoba to kupuj produkty innej firmy...
      • shroeder1970 Re: Rosjanie żądają Windows XP 07.06.09, 22:27
        Bardzo dobre podsumowanie.
        Rosjanie po prostu na głos wyrazili to, co od dawna postulują (mniej więcej) ruchy antytrustowe czy antykorporacyjne.
    • Gość: sebastian Rosjanie żądają Windows XP IP: *.acn.waw.pl 07.06.09, 21:30
      Popieram ich w 100%
    • Gość: gość. Zaprzestać ochrony praw autorskich na XP IP: *.swinoujscie.vectranet.pl 07.06.09, 23:20
      Skoro nie chcą go już sprzedawać to sąd powinien wydać taki wyrok który
      znosiłby ochronę prawną nad tym systemem czyniąc go wolnym abandonware.
      Posiadanie i kopiowanie takiego systemu byłoby legalne.
    • Gość: zdrowyrozsadek Re: Rosjanie żądają Windows XP IP: *.net-serwis.pl 07.06.09, 23:36
      Głupi jesteś, krytykujesz Rosjan jak leci, bez względu co zrobią. A tutaj akurat
      mają rację. Rosjanie! Dajcie M$ porządnego kopa w tłuste d**sko! :D
    • nie_miec Zadania :). 08.06.09, 01:53

      Zabawni sa Rosjanie i Polacy krytykujacy MS. Czy nie prosciej
      byloby podac sobie reke i zrobic program konkurencyjny :))).
      Gdyby nie MS do dzisiaj liczylibyscie na palcach a zamozniejsi
      na liczydlach.
    • polld74 Czy licencja na XP wygasła? Nie! 08.06.09, 02:40
      To tylko dowodzi, że Rosja ma sądownictwo i władzę, która nie siedzi tak jak nasza w kieszeni oligarchów i korporacji. Oczywiście można produkt wycofać ze sprzedaży, ale M$ nie ma prawa ot tak sobie zawiesić supportu, chyba, że wygaśnie licencja na Win XP i wtedy ok.
      Tym bardziej, że M$ krzywi się na kompy sprzedawane bez systemu operacyjnego. M$ to parszywi złodzieje i z nimi trzeba metodami KGB właśnie. Mając do wyboru M$ i KGB wybieram KGB.
      • Gość: Bart Re: IP: 217.98.20.* 08.06.09, 04:49
        polld74 napisał:

        > To tylko dowodzi, że Rosja ma sądownictwo i władzę, która nie siedzi tak jak nasza w kieszeni oligarchów i korporacji.

        Jasne. Tam oligarchowie siedzą. W więzieniu.
        A Gazprom wcale nie jest państwem w państwie.
        W sumie: bez sensu, obywatelu, bez sensu.
        • polld74 Bo miejsce oligarchów jest w więzieniu 08.06.09, 07:36
          A nie w rządzie
    • polld74 Microsoft łamie własne reguły 08.06.09, 02:45
      To nie jest tylko kwestia wycofania produktu, przypomnę, że niemal od początku M$ oferował przy zakupie wersji Windows licencję na starsze wersje i DOS. Mogłem kupić XP, ale używać Win 98. I tak było do czasu gdy wypuścili gó... jakim jest Vista, którego nikt nie chce. Microsoft łamie więc regułę, którą sam wprowadził. To są złodzieje i bandyci, a jedyne reguły jakie obowiązują korporacyjnych biznes to, brak reguł. Masz płacić i kupić każde gó..., które wyprodukują, a zażalenia możesz pisać do składu desek. Zazdroszczę Rosji prezydenta, premiera i sądownictwa.
      • kitra1 Wschodnia tesknota. 08.06.09, 07:18
        polld74 napisał:

        >Zazdroszczę Rosji prezydenta, premiera i sądownictwa.<

        Ty ubogi i zalosny sowiecki dupku podaj swoj adres
        to przesle tobie kase na bilet do Moskwy. W jedna strone.
    • Gość: Yantosh Re: Rosjanie żądają Windows XP IP: *.ostrow-wielkopolski.sdi.tpnet.pl 08.06.09, 12:11


      Nie rozumiem, czemu nie mieliby mieć takich życzeń. W Redmond też tylko myślą
      o sobie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka