Gość: Nemo IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.09, 08:43 Aż 60% płyt nigeryjskich wykonawców sprzedawanych jest jako oryginalne, to duży sukces. Rozumiem, że głodować mają ci zagraniczni. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sorc108 Strajk głodowy bronią w walce piractwem? 27.07.09, 08:56 TO jest właśnie prawdziwe piractwo, a nie niewinne kopiowanie plików przez p2p. Ciekawe, że od piratów handlujących cd'kami nikt nie wyciąga wielomilionowych odszkodowań... Odpowiedz Link Zgłoś
przechrztaimason Re: Strajk głodowy bronią w walce piractwem? 27.07.09, 09:48 Złodziejstwo to złodziejstwo. Nieważne czy CD czy P2P. Nie płacisz właścicielowi praw czyli kradniesz. Jakiej byś gimnastyki nie użył/a kradzież to kradzież. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: Strajk głodowy bronią w walce piractwem? IP: *.toya.net.pl 27.07.09, 11:22 Dla ludzi pobawionych wyobraźni? Na pewno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rewt Smieszne glodowac z powodu piractwa!!! IP: *.superkabel.de 27.07.09, 15:33 W glowkach im sie popierd..olilo!!! Ciekawostki 697952.w.interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fxy Re: Strajk głodowy bronią w walce piractwem? IP: *.krasnystaw.net 27.07.09, 11:54 W przypadku prawa własności rzeczy (nie intelektualnej tylko fizycznej) sprawa wygląda prosto. Kradzież to pozbawienie innej osoby tej rzeczy, czyli ja mam druga osoba już nie ma. W przypadku praw własności intelektualnej nie jest już tak prosto. Jeśli kradzieżą nazwać skorzystanie z "dzieła" (przeczytanie książki, wysłuchanie utworu muzycznego, obejrzenie filmu) bez uiszczenia opłat właścicielowi praw to dlaczego nie zamyka się bibliotek? W przypadku utworów muzycznych i filmów opłaty cyklicznie uiszczają stacje radiowe i telewizyjne, ale w przypadku bibliotek opłata wnoszona jest raz przy kupnie książki. Wszystko zależy od tego jak zostaliśmy wychowani, wypożyczalnie książek powstały dużo wcześniej niż film i muzyka wydawana na przenośnych nośnikach, w czasach gdy artyści zarabiali wykonując "utwory" na żywo, zanim jeszcze powstały instytucje ochrony praw autorskich. Naturalne jest, że kupno nośnika z muzyką, czy filmem ze źródeł nie przekazujących nic właścicielom praw autorskich jest złe, ale już samo skopiowanie (czyli NIE pozbawienie drugiej osoby tego samego "utworu" zakupionego z legalnych źródeł) traktowane jest tak samo jak pożyczenie i większość osób nie widzi w tym nic złego. Wiem że sprzedaż utworów na nośnikach to ogromny biznes z którego trudno zrezygnować, ale w dobie Internetu twarde przystawanie przy swoim i nazywanie "złodziejami" lub "piratami" wszystkich osób które skorzystały z dzieła bez uiszczania opłat jest strasznym ograniczaniem praw, jak będziemy szli tą ścieżką to niedługo za nucenie melodii będziemy karani. Moim zdaniem karać należy tych którzy zarabiają na czyjejś własności intelektualnej bez dzielenia się z właścicielem praw do tego utworu. W pozostałych przypadkach skorzystanie z utworu może służyć promocji (są przypadki, że ściągnięta muzyka wiązała się ze zwiększoną sprzedażą płyt, niektórzy wolą obejrzeć film w bardzo dobrej jakości w kinie, a w domu sprawdzają tylko czy warto). Dlatego nie widzę powodu, żeby przeciętnego Kowalskiego nazywać złodziejem tylko dlatego że ściągnął kilka mp3 z Internetu przez p2p. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright Kraj oszustow, ostatni ktory moze sie skarzyc. 27.07.09, 09:48 podziekujcie swoim rodakom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bobo powinni dorzucać do każdego utworu IP: *.ghnet.pl 27.07.09, 09:28 leki na HIV. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol I tak pewnie większą kasę to na koncertach zarabia IP: 87.239.192.* 27.07.09, 09:37 ją. Zdychajcie wy kapitalistyczne świnie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pirat Strajk głodowy bronią w walce piractwem? IP: 94.254.189.* 27.07.09, 11:41 Jedna fabryka płyt w Polsce już prawie padła a druga okres prosperity ma już za sobą...płyta CD/DVD odchodzi do historii:) i dobrze...bo w tej fabryce w Bolesławiu w Takcie czasami traktują ludzi chamsko. Jednych wyrzucają a innych przyjmują po znajomości !!! W internecie można znaleźć niemal każdy film i rodzaj muzyki więc po co kupować płyte z nagraniem? Nawet w celu przenoszenia danych jest to nieopłacalne...bo lepiej kupić malutkich rozmiarów pen driva 16 GB wielokrotnego użytku niż płytę którą nagram raz i wyrzuce do kosza !!! Odpowiedz Link Zgłoś
0x0001 Strajk głodowy bronią w walce piractwem? 27.07.09, 12:31 Niech artyści z Nigerii przestawią się na oszustwa internetowe - biznes najwidoczniej bardziej intratny. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.goerst Strajk głodowy bronią w walce piractwem? 27.07.09, 22:56 Chyba redaktor odpowiada za treść i poprawność artykułu. Ubawiła mnie walka piractwem. Nie wiadomo wprawdzie z czym, lub przeciw czemu walczą, ale broń wybrali sobie dobrą - piractwo. To przecież w wielu krajach bardzo wielu biednych "piracików" też piractwem walczy i robią to zupełnie nieświadomie. Uważam, że "kałachem" walczy się skuteczniej i tanio. Proponuję Redaktorze zmienić broń na gramatykę. Że co ? Że się czepiam ? Zaczyna mnie brać cholera, gdy stale i masowo spotykam się z dziennikarskim niechlujstwem. Na każdym kroku. W każdym artykule. sama bylejakość. Taki dziennikarzyna ma pretensje do całego Świata, że mu powietrze stale ucieka z koła przez wadliwy wentyl, że zamek w drzwiach domu mu się zacina, że nóż za szybko mu się tępi..... a sam codziennie pisze byle co i byle jak. Odpowiedz Link Zgłoś