buka007 28.08.15, 20:15 przywiezliscie sobie cos z fajnego z wakacji? przepisy, naczynia, doswiadczenia, itp? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czekolada72 Re: suweniry 2015 28.08.15, 20:45 Przede mna wakacje dopiero. Ale poki co zbieram prezenty ) Sol i krem oraz Krystynka z Ciechocinka Belgijskie czekoladki i sos do gofrow Cooodowna woda ze swietej gory Grabarki, podobniez z Lichenia... chyba tyle poki co... Odpowiedz Link
shachar Re: suweniry 2015 29.08.15, 02:15 Kupiłam mniód od pani Jakóbczykowej, która twierdziła, że jest żoną pana Jakóbczyka widniejącego jako producent na naklejce na przodzie słoika. Mniód byl lipowy, lejący, czysta gram z piękną zakrętką. Niestety na lotnisku berlińskim kazali mi to wyjebać do kosza jako potencjalną ciecz terrorystyczną. Bo można tylko 100g w bagażu podręcznym, jak powiedziałą jakaś debilka. Do tej pory jestem zła, jak widać. Nie będę latać przez Berlin i ich głupi airport. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: suweniry 2015 29.08.15, 18:48 Przeciez tak jest na wszytkich lotniskach od kilku lat. Odpowiedz Link
shachar Re: suweniry 2015 30.08.15, 19:34 Czekolado, na lotniskach jest coś od paru lat, to fakt, po tym jak ktoś połaczył kilka niewinnie wyglądających cieczy w samolocie i zrobił niebezpieczną mieszankę,ale ci sprawdzający , jak w przysłowiowym kościele , gdzie gdzieś dzwoni, ale nie wiadomo gdzie.... Udało mi się z tym miodem dolecieć do Berlina z Gdańska, nikt w Gdańsku na bramkach sprawdzających nie protestował.W drugą stronę to samo, z NY doleciałam z kosmetyczką w bagażu podręcznym , sparawdzano mnie przecież, dopiero , znowu w Berlinie, pani przyczepiła się że mam nielegalną pastę do zębów i wodę toaletową (jakieś 15 ml wszystkiego) i koloryt do lica w płynie. Pani włożyła wszystko w torebkę plastikową ziploc, którą jakimś cudem mialam przy sobie i oznajmiła, ze teraz jest bezpiecznie.tym sposobem moje kosmetyki ocalały. Nie rozumiem tych przepisów. Dlaczego coś co wygląda jak miód, pachnie jak miód i smakuje jak miód musi być wywalone do kosza. Gdybym kupiła miód bardziej scukrzony, w litrowym słoiku, pewnie nie byłoby problemu. Serce mnie rozbolało na to marnotrawstwo pracy pszczół pana Jakubczyka Odpowiedz Link
czekolada72 Re: suweniry 2015 31.08.15, 06:28 Mnie tez byloby szkoda, co nie zmienia faktu, ze moze akurat w Berlinie (co nie dziwi) pani byla bardziej skrupulatna... Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: suweniry 2015 31.08.15, 19:52 Ciesz sie kochana, ze granicy Chile nie przekraczasz Tu juz zupelna paranoja, miod to w ogole zakazany towar tylko dlatego, ze jest miodem.Podobnie wszystko inne do jedzenia, wszystko co z drewna itp. Nawet jesli fabrycznie zapakowane. Urzednicy SAG (sluzba fitosanitarna) bez zmruzenia okiem nurkuja w brudnych skarpetkach zeby tylko nawet jablko sie nie przeslizgnelo na teren Chile. Latwiej bombe przemycisz niz sloik miodu inna sprawa, ze tego miod z zagranicy przywozic nie musisz, lokalny jest super, sczegolnie z ulmo Odpowiedz Link
roseanne Re: suweniry 2015 01.09.15, 00:04 pisalam wczesniej, mleko w proszku , kozie, brazylijskie zatrzymali mi na granicy - nie powiem, zglosilam otwarcie, w opakowanu sklepowym jako wytlumaczenie bylo, ze zagrozenie rynku - produkt nie do dostania w montrealu, zeby nie bylo... mam annato, barwnik spozywczy i zdjecia z jego plantacji, mam przepisy na bejzu - nie do zrobienia, z braku odpowiedniej skrobii z manioku, - skrobii duzo w sklepach, ale brak tej odpowiedniej przepis na dania rybne mialam herbate z markui - sie skonczyla juz no i oczywiscie paro w papugi z christo, szorty w rozyczki, Odpowiedz Link
kanuk Re: suweniry 2015 01.09.15, 04:01 mowili ze nie wolno zadnego jedzenia wozic z Brazylii do Am pln. A ja kupilem conieco swiezego czosnku i go zglosilem podczas przesiadki na lotnisku Dullesa. I nic ,wzruszono tylko ramionami. Zaluje ze nie zabralem paru pudelek z papajami po dwa dolary za piec sztuk ,pierwszej jakosci. Tu jedna za trzy dolary. Jak sie zdarzy. Spiewa Urszula Dudziak. Odpowiedz Link
super.halusia Re: suweniry 2015 01.09.15, 07:08 Będąc nad morzem,zasmakował mi tatar z łososia wędzonego,pychotka,zapewne znacie ten smak? Odpowiedz Link
malosia06 Re: suweniry 2015 03.09.15, 07:35 Tatara z łososia zrobić samemu żaden problem. Polecam w Kamieniu Pomorskim łososia kiszonego lokalnej produkcji! Odpowiedz Link
czekolada72 Re: suweniry 2015 03.09.15, 09:02 malosia06 napisała: > Tatara z łososia zrobić samemu żaden problem. > Polecam w Kamieniu Pomorskim łososia kiszonego lokalnej produkcji! Halusiu, naprawde uwazasz, ze pojade na pol dnia do Kamienia badz Miedzyzdrojow i spedze je w calosci na poszukiwaniach konkretnej knajpy gdzie takowe podaja?? Odpowiedz Link
super.halusia Re: suweniry 2015 03.09.15, 09:09 czekolada72 napisała: > malosia06 napisała: > > > Tatara z łososia zrobić samemu żaden problem. > > Polecam w Kamieniu Pomorskim łososia kiszonego lokalnej produkcji! > > Halusiu, naprawde uwazasz, ze pojade na pol dnia do Kamienia badz Miedzyzdrojow > i spedze je w calosci na poszukiwaniach konkretnej knajpy gdzie takowe podaja > ?? > Nie sądzę,a jakby tak samemu zrobić ten specjał? Odpowiedz Link
czekolada72 Re: suweniry 2015 03.09.15, 10:14 Halusiu Zrobic mozna wszystko - trzeba miec jednakowoz przepis. A wczesniej - skosztowac czy to w ogole bedzie mi smakowac... Dlatego wedrujac - lubie kosztowac nieznane mi potrawy. A jezeli ktos cos poleca - to chetnie oprocz samej nazwy - dowiaduje sie o konkretnie polecane, sprawdzone miejsce. Odpowiedz Link
super.halusia Re: suweniry 2015 03.09.15, 11:00 czekolada72 napisała: > Halusiu > Zrobic mozna wszystko - trzeba miec jednakowoz przepis. A wczesniej - skosztowa > c czy to w ogole bedzie mi smakowac... > Dlatego wedrujac - lubie kosztowac nieznane mi potrawy. > A jezeli ktos cos poleca - to chetnie oprocz samej nazwy - dowiaduje sie o konk > retnie polecane, sprawdzone miejsce. Ja próbowałam,smaczne było,także może się zdecyduję zrobić tego łososia. Odpowiedz Link
super.halusia Re: suweniry 2015 04.09.15, 11:53 buka007 napisała: > jakos nie przemawia do mnie kiszony łosoś Smaczny był,ale to zależy,jak kto lubi. Odpowiedz Link
daxter Re: suweniry 2015 06.09.15, 19:49 www.lososkiszony.pl/kontakt/ Ponoć dobry znajomi degustowali Odpowiedz Link
buka007 Re: suweniry 2015 03.09.15, 21:03 uo! super, Fettus! to czekam niecierpliwie na sprawozdanie. Odpowiedz Link
izabelski Re: suweniry 2015 21.09.15, 21:20 w Wenecji mi bardzo posmakowaly sardynki w kwasnej zalewie musze wreszcie sie zebrac i je zrobic to jeden z wielu przepisoe na necie ale nie gwarantuje czy jest autentyczny www.emikodavies.com/blog/sarde-in-saor/ Odpowiedz Link
buka007 Re: suweniry 2015 10.10.15, 19:28 przywiozłam Wam takiego suwenira www.youtube.com/watch?v=CtvxNJHCrCc a poza tym dla mnie przywiozłam guanciale, czyli suszonego świnskiego polika, pecorino trzy rodzaje, po pół gomółki, szynkę suszoną, boczek suszony i kieubasy. To wszystko w walizce średniej wielkości leciało samolotem nie zadeklarowane jako przemyt żywności. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: suweniry 2015 14.10.15, 16:34 Co prawda na zachwalane wyzej rybki nie trafilismy, bo z Uznam zjezdzalismy tylko na lad niemiecki, ale mniam-mniam-ości naprzywozilismy Ryby. Sledzie, fladry, okonie, lososie, halibuty, maslana i mar-cos-tam. Surowe, wedzone i we wlasnorecznie robionych zalewach w slojach. Rokitnik czyli oblepicha. W tym roku kupne (w poprzednich latach wielokrotnie zbieralismy i smazylam). Wina, nalewki, soki, dzemy. Marcepany od Niedereggera z Lubeki. Czekolady dostepne tylko w jednej sieciowce w Niemczech, ale jest to jedyna czekolada (oprucz studenckiej slowackiej) ktora jada ,moje dziecko, wiec robie zapasy na jakis rok Jeszcze troche pior labedzich i kamoli z plazy i chyba to... wszystko. A nie! Jeszcze dwa szkła z nieistniejacego juz dzis Instytutu Szkła i Ceramiki w Krakowie na Lipowej. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: suweniry 2015 14.10.15, 16:38 A, jeszcze cos. M z kazdego pobytu nad morzem zwozi przepisy na ryby. W tym roku zas przywiezlismy historie hamburgerów z Hamburga. w Niemczech opijałam się oryginalnym alsterwasser, a ze udało nam się tez kupić prawdziwy likier z czarnej porzeczki - w domu raczylismy się namiastką kiru czyli blanc-cassis i to juz naprawde koniec Odpowiedz Link
kwieta4 Re: suweniry 2015 15.10.15, 00:32 z Polski, tak jak planowalam, przywiozlam szynkowar i od paru tygodni wymyslam wlasne wedliny - ku uciesze naszej i znajomych, ktorzy tez szukaja teraz zrodla na zakup. Nie mysle, ze mozna to ustrojstwo kupic w Kanadzie, szukalam sama jakis czas temu. moze Zakopianscy gorale zawiezli nas, jak co roku, do swoich podzakopianskich przyjaciol, co to maja licencje na oscypki. Zrobilismy sobie zapas (po cenie hurtowej) na dobrych pare imprez. I dla wnuka tez przywiezlismy, bo choc w lecie rok dopiero skonczyl, juz tez w Zakopanem byl i wykazal wielkie zainteresowanie oscypkami. Odpowiedz Link
roseanne Re: suweniry 2015 15.10.15, 01:31 w marketach egzotycznych europejskich trzeba pytac - rosyjskie zwlaszcza Odpowiedz Link
czekolada72 Re: suweniry 2015 15.10.15, 09:54 Tym razem finito, ale... miód jeszcze przecie! Chociaz w Kraku mamy zaprzyjaznionego pszczelarza, od ktorego bierzemy najrozmaitsze miody - to zawsze na wyjezdzie kupuje z miejscowych pasiek. Tym razem - od wlasciciela malenkiej przydomowej pasieki, tylko wielokwiatowy. Odpowiedz Link