Dodaj do ulubionych

nowy project każdego dnia

21.01.22, 14:17
Otóż co mnie przy życiu trzyma, oprócz robienia kasy, liczenia jej, przsypywania ze skarpety do skarpety, chowania jej i znajdowania w puszkach i gaciach hehe tongue_out to są to moje projekty życiowe, którym nigdy nie ma końca.
Tak, projekty nie zaczynają się 1 stycznia, zaczynają się każdego dnia. Częstokroć wstaję z zamiarem ' o ten dzień będzie taki, że będę w nim taka, jaka zawsze chciałam być'. Przybiera to rózne formy; jogurt z orzechami, chodzenie z rozciąliwą gumą do ćwiczenia ramion w kieszeni, i rozciąganie tego w kiedy chwila wolna pojawia się, stanie w słóńcu z rana w naszym gymie, który ma najlepszy widok na cały świat i na wschody słońca, zauważenie jednej dobrej/pozytywnej rzeczy w każdym codziennie, co jest ćwiczeniem samym w sobie , jak rozciąganie gumy. Tych projektów jest tyle, że trudno je spamiętać. Dziś padło na buraki. Zdjęłam piankę z zakwasu nastawionego 2 dni temu ( Jasiek, nie leń się ) i postraszyłam je fuckami, żeby się nie zebździły do końca weekendu, kiedy wrócę do nich. O. No i żeby jeszcze przetrwac ten dzień bez zbytniego rozstroju nerwowego. Tak mi dopomóż Sun King.
Obserwuj wątek
    • jan_stereo Re: nowy project każdego dnia 21.01.22, 20:24
      Niezla z Ciebie zacharka, mnie poranne zorze prawie nigdy do wstania nie zmobilizuja, a taki widok z silowni to tylko o zachodzie moglbym miec, choc kiedys pamietam ze nawet sie zrywalem i potem dzien sie zaczynalo z dodatkowa energie, jakby ten tlen sie wpompowywal do krwi i mozgu dzieki porannym cwiczeniom.

      Z wiekszych moich mikroprojektow to bylo chyba zrobienie domowych nalewek z Aronii, Dzikiej Rozy oraz chyba z Glogu, 3 przepiekne sloje 4litrowe, niedawno je sobie zlalem do butelek i teraz sie delektuje.

      Mam jednak ambitne plany na dalsze dzialania w tym temacie jak wiosna przyjdzie, choc wowczas jak bozia da to pewnie bede przesuwal fotele i stoliczki w nowym lokum o ile ktos je zechce mi zrobic i sprzedac w czasach inflacyjnych.

      ps. kiszone napoje niby najzdrowsze, ale ja wlasnie sie lenie i kupuje czasem z kiszonej kapusty sok, w takim fajnym litewskim sklepie w okolicy, ten sok uwielbiam wrecz ;')
      • shachar Re: nowy project każdego dnia 21.01.22, 21:30
        Hehe, gymu w sensie dla dorosłych i zdrowych ludzi moje oczy nie widziały parę lat, tak że muszę to sprostować.
        Pracuję w short term rehab/LTC, to moja praca, w gymie naszym jestem 7am, jak mni nie ma o 7.30 podnosi się raban, że nie przyjdę w ogóle.
        Pełne glorii wschody słońca oglądam na Belt Parkway, które przedłużane są podczas mojego samotnego siedzenia z herbatą przed wielkim oknem w gymie, zanim wszyscy przyjdą.

        A kapustę to się robi nawet łatwiej niż buraki, bo cała robota to szatkowanie kapusty, potem posolenie i pomiędolenie rękami żeby sok puściła, soli tyle, żeby było czuć słonawy smak i potem ubić w słoiku i przycisnąć czymś. Tak brzmiał cały przepis mojej koleżanki Mariny, zrobiłm raz i wyszła super, chrupka i kwaśna. Co mi się w takich projektach podoba, to to, że to jest magiczne, z buraka powstaje zakwas, z kapusty kiszona kapusta, z wiórów drzewnych wyrastają grzyby, glizdy jedzą moje obierku ( bo mam kupę glizd w szafce pod zlewem) i robią kompost. Chciałam nawet kupić sobie mikroskop, żeby toto podglądać. Jeszcze pamiętam jak się robi preparat na szkiełku, bo męczyli nas tym w polskich szkołach.
        Kiedyś miałam takiego sąsiada, ten to dopiero miał zapał smile robił piwo w domu z beer brewing kit, ale coś nie tak robił, bo mu się zalęgły w domu takie wielkie prusaki. Bryyy, wolę spotkać wilka na swojej drodze. Wilka można kopnąć w jaja przynajmniej.
        • jan_stereo Re: nowy project każdego dnia 22.01.22, 12:17
          To szatkowanie kapusty jest najbardziej zniechecajace, no chyba ze ktos ma wydajna i gladka w uzyciu szatkownice ale ja takowej nie wypatrzylem nigdzie, a do krojenia nozem nie mam zaciecia, choc pewnie by sie oplacilo zrobic samemu bo sklepowe wyroby coraz drozsze sie robia, a wklad materialowy w sumie zaden.

          A piwo domowe bede kiedys robil, to juz postanowione, sa takie kity ze praktycznie wrzuca sie wsad piwny, zalewa woda i zostawia podpiete do pradu, na koniec beczulke (5litrow) sie odlacza i do lodowki na kilka dni aby sie schlodzilo, ma ona nawet kurek, zatem dogodnosc maksymalna, a smak rewelacyjny, zwlaszcza jesli uzyjemy dobrej jakosci wody. Piwo tutaj w pubach zrobilo sie tak drogasne (panstwo naklada posrane podatki) ze wkrotce pinta pubowa bedzie kosztowala tyle samo co butelka przyzwoitego wina w sklepie i w zasadzie to juz niektore tyle kosztuja (wysokopprocentowe). Obecnie w centrum mojego jeszcze miasta, gdzie sa najlepsze mikrobrowary oferowane srednio za pinte trzeba wysuplac rownowartosc 8-10dolarow, a sa jeszcze drozsze.
    • jan_stereo Re: nowy project każdego dnia 12.02.22, 00:22
      Moj projekt dzisiaj polegal glownie na tym ze wypilem chyba 3 piwa charytatywnie, bo niby na takiej zasadzie dziala ten pub, a ja lubie pomagac w ten sposob.
      • shachar Re: nowy project każdego dnia 12.02.22, 04:03
        U nas nie ma pubów, są "bary"

        Ja dziś charytatywnie gotuję późne żeberka z kaszą gryczaną , zakrapiając tę nudę  tequilą z cytryną najpierw, a potem zrezygnowałam z cytryny na rzecz soku grapefruitowego, bo cytrusy czymś  wstrętnym pryskają, co się nie da wziąć do dzioba.
        Zastanów się nad tą kapustą, poszatkowanie zajmie 10 min max.
        • jan_stereo Re: nowy project każdego dnia 12.02.22, 12:25
          Tak to wyglada z mojej strony pubowskiej : )
          • shachar Re: nowy project każdego dnia 12.02.22, 14:22
            Bardzo ładny! Co tam tak pusto?
            • jan_stereo Re: nowy project każdego dnia 12.02.22, 15:23
              no bo to sa zdjecia z otwarcia, normalnie to miejsce ciezko znalezc ;"))
          • krytyk2 Re: nowy project każdego dnia 12.02.22, 15:00
            to wygląda bardziej jak wzorcowy pub na targach poznanskich niż prawdziwy żywy bar wink
        • jan_stereo Re: nowy project każdego dnia 12.02.22, 12:27
          A kapuste lubie, ale najbardziej czerwona, tylko szatkownice musze sobie kupic bo ciepliwosci do nozowania nie mam, chociaz czerwona to lubie tez podusic na patelni, w sumie to zaraz pojde chyba na zakupy bo zglodnialem, a kasze gruczana tez mam gdzies w szafce, to jeszcze z zapasow covidowych ;')
          • krytyk2 Re: nowy project każdego dnia 12.02.22, 15:02
            www.4home.pl/aldo-szatkownica-do-kapusty-4-noze-90-x-23-x-10-cm/?gclid=EAIaIQobChMI45nS4an69QIVLwWiAx2NZQahEAQYASABEgI-b_D_BwE
            pięć minut i jedną główkę masz zaliczoną
            • shachar Re: nowy project każdego dnia 12.02.22, 15:14
              Kurde, 90cm to prawie metr! smile jednym ceramicznym nożem w 10 min ( to tylko 2 piosenki na nausznikach) bez specjalnego wysiłku ,ciach,ciach, podrygując przy tym, tylko dużą misę trzeba mieć, bo się tego robi dużo jak te wszystkie frędzle kapuściane są osobno. Polecam Nakiri knife.
              • jan_stereo Re: nowy project każdego dnia 12.02.22, 15:37
                no ale nozem bedziesz mial tak samo drobno jak na tym nowoczesnym urzadzeniu ktore podal Krytyk ?
                • shachar Re: nowy project każdego dnia 12.02.22, 16:04
                  Kurde, koledzy, nic nożem nie kroicie czy co? smile kapusta i cebula jest jak matrioszka poukładana, obie są relatywnie miękkie i ostrym nożem ( dlatego moim zdaniem ceramiczny jest lepszy, bo ostrze jest relatywnie wąskie i ostre) kroi się słoje tak grube lub cienkie, jak kto chce. Jedyny wysiłek to kapustę przekroić na pół, z tym jest zabawa jak z zarzynaniem świni, trzeba mieć wielki metalowy nóż i trochę siły.
                  • jan_stereo Re: nowy project każdego dnia 12.02.22, 16:56
                    No kroje, ale na pol milimetra kapusty nie posiekam, chyba ze sobie jakis japonski sprawie za 300$, ale chwilowo mam inne wydatki, wiec poczekam z takimi zakupami do kuchni, niemniej tematu nie odpuszcze bo mnie juz od kilku lat meczy. Nawet kupilem krajalnice ale byla slaba i poszla na recycling ;'))
                    • rzeka.suf Re: nowy project każdego dnia 12.02.22, 17:20
                      Ćwicz, po prostu, srednio długi, ostry nóż, dość gruby, ale nie za ciężki. Ewentualnie mandoline sobie kup, taka kuchenna. Problemy kurna 😀
                      • jan_stereo Re: nowy project każdego dnia 12.02.22, 17:49
                        Nie mam wlasnie czasu na cwiczenia w szatkowaniu, obiad staram sie zalatwic szybko i sprawnie aby jak najwiecej czasu wolnego uratowac. To znaczy raz na jakis czas moge sie spiac, ale jak to ma byc moja codziennosc, czasochlonna, to wowczas narasta we mnie dyskomfort ;'))
                        • rzeka.suf Re: nowy project każdego dnia 12.02.22, 18:18
                          No z tych 15kg to sobie kapustę kiszona, duszona, coleslaw, kapusniak i bigos zrobisz. To już będziesz mieć raczej na długo, a na pewno nawet na kapustę nie spojrzysz w najbliższych paru miesiacachbig_grin
                          • jan_stereo Re: nowy project każdego dnia 12.02.22, 18:24
                            hehe, dzisiaj wlasnie kupilem kapusty kiszonej i zrobilem sobie pseudo-bigos, pewnie na 3 dni bedzie teraz ;')
                • krytyk2 Re: nowy project każdego dnia 12.02.22, 17:21
                  Przede wszystkim tnąc nożem to trzeba mieć dużo precyzji i ....odwagi.Natalia nasza ostatnio próbowała pociąć batata świeżo kupionym super ostrym nożem japońskim i w efekcie prawie odcięła sobie palec.Wiec nie polecam 😆
                  • rzeka.suf Re: nowy project każdego dnia 12.02.22, 17:35
                    Wprawy trzeba dużo mieć. A mandolina jest o wiele bardziej groźna od noża. Taki 3cm ostrze, dłuższy niż to co kroisz i dość ciężki. Chłopaki lubią ciężkie noże, ja wolę takie średnio ciężkie. Tak czy inaczej, po pokrojeniu 15kg to nawet z takim zupełnie nie do tego celu, owocowym, każdy zalapie odpowiednią technikę. No nie jest to wielka filozofia big_grin
              • kalllka Re: nowy project każdego dnia 12.02.22, 19:55
                Odkąd pamietam, szatkowalam, ćwierć główki kapusty, na surówkę np., na bocznej stronie tarki do warzyw. Takiej zwykłej metalowej, czterobocznej, z różnymi typami dziurek czy tam ostrzy…
                Bardzo ładnie się tak szatkuje. cienko i szybko.
                No i marchew przy okazji można..
                • shachar Re: nowy project każdego dnia 12.02.22, 21:44
                  No to teraz poproszę o przepis na surówkę z kapusty.
                  • jan_stereo Re: nowy project każdego dnia 12.02.22, 22:39
                    Z bialej najlepiej, choc moze byc i z czerwonej ;'))
                    • kalllka Re: nowy project każdego dnia 13.02.22, 11:53
                      na modro to się robi tak jak na kalafiora, czy brokuła:
                      do gotująca woda z solą i cukrem / szczypty/ wrzut całe warzyw, got. ok 10 min. dodać ocet. Łyżka albo dwie
                      Siecz po odcedzeniu i wystygnięciu.
                      • jan_stereo Re: nowy project każdego dnia 13.02.22, 12:45
                        w sensie ze cala glowke kapusty trzeba wrzucic do tej gotujacej sie wody ? Troche podobne do robienia golabkow, ale tam sie chyba tylko liscie jakos na parze robi.
                        • kalllka Re: nowy project każdego dnia 13.02.22, 12:54
                          … w całości, np.polowke, ćwiartkę, tak.
                          Właśnie, podobnie do gołąbków z tym ze czerwona ma inny czas gotowania trochę krótszy; i ocet spirytusowy dodaje się na końcu, żeby i kolor przywrócić. A smaku dodać można już jabłkowym
                          • jan_stereo Re: nowy project każdego dnia 13.02.22, 15:04
                            bede to praktykowal od nastepnego najazdu kuchni, chwilowo wyszedl mi jakis bigos i musze go zmeczyc i odpoczac potem chwile od kapusty bo juz czuje przesyt.
                  • kalllka Re: nowy project każdego dnia 13.02.22, 12:08
                    biała- starta na tarce ćwiartka/ duże oczka/ dodać posiekany koper, pietruszkę i starte lub wyciśnięte 3-4 zabki czosnku. Obficie polać cytryna
                    biała- starta na tarce ćwiartka/ duże oczka/ dodać starte na tarce/ mniejsze oczka/ marchew, jabłko, posypać zielona pietruszka i korianderem.
                    Znawcy dodają drobno zsiekana szalotke, szczypior lub po prostu cebul..
                    jednak cebule przed dodaniem, spacyfikować odrobina cukru/
                    Cytryn, olej jaki kto lubi można wyrafinowana mieszankę i jakieś kiełki np rzeżuchy..
                    • kalllka Re: nowy project każdego dnia 13.02.22, 12:26
                      Aaa i jeszcze, ja dodaje cytryny albo limone, ale znawcy, zamiast cytrusów dodają ocet winny taki śródziemnomorski - ciemny, albo nasz jabłkowy.
                    • kalllka Re: nowy project każdego dnia 13.02.22, 16:02
                      Żeby było jasne- przepisy z białej są na surówkę.
                      Ja nie patrz mi na us ta: sur ów ke
                      • jan_stereo Re: nowy project każdego dnia 13.02.22, 17:23
                        nie stalaby sie nikomu krzywda gdyby pojawily sie tutaj zdjecia tych domowych surowek, to bardzo motywuje i sprawia ze czlowiek zaczyna wierzyc w istnienie takowych.
                        • kalllka Re: nowy project każdego dnia 13.02.22, 18:17
                          Zdjęcia miałyby uwiarygodnić smak surówek, albo ze umiem [je] zrobić?
                          wątpię byś uwierzył nawet gdybym się do ciebie [z tego zdjęcia ]cała gęba uśmiechała.
                          • jan_stereo Re: nowy project każdego dnia 13.02.22, 18:34
                            nie mowie ze tak zaraz uwierze ze sama zrobilas surowke, oj nie nie, tu chodzilo czysto o motywacje.
                            • kalllka Re: nowy project każdego dnia 13.02.22, 18:40
                              ze zrobienie zdjęcia surówka mialoby wykazać moja motywacje?
                              To powiemci zes mnie zaskoczył.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka