• a_iii_ty Re: shachar 23.05.24, 14:53
      Moge tez tam zajrzec ?
      • kalllka Re: shachar 23.05.24, 15:57
        A ja nic nie widzę..!
        I w ogóle, od jakiegoś czasu, to co linkuje bądź obrazuje rzeka , jest dla mnie nie widoczne…

        Pewnie to hiszpańska inkwizycja!
        • rzeka.suf Re: shachar 24.05.24, 18:03
          moze masz bardzo podejrzliwy firewall
          albo brak obslugi ktoregos komponentu tresci.

    • shachar Re: shachar 25.05.24, 20:19
      Ten clip otwiera się w chrome, nie otwiera się w internet explorer i w safari. I jest to młody człowiek, który omawia ksiąźkę The Fall Alberta Camus przez prawie 30 min. Nie wiem, kim on jest, ale wydaje się być zbyt młody, aby mieć jakieś znaczące przemyślenia na temat życia i filozofii, więc postaram się znaleźć autora i kto zacz.
      • shachar Re: shachar 25.05.24, 20:23
        ale może też być tak, że wszyscy młodsi ode mnie wydają mi się nie być w możliwościach wybrzdąkania czegoś znaczącego.
      • rzeka.suf Re: shachar 25.05.24, 21:53
        Ja tam czekam aż ten młody człowiek wymyśli coś własnego, bo uważam, że potencjał na to ma, większy niż ja przynajmniej.
        Jest świetnym wykładowca poza tym.
        • shachar Re: shachar 25.05.24, 23:58
          A czy Ty chciałabyś wykładać?
          • rzeka.suf Re: shachar 26.05.24, 01:12
            nie, absolutnie, mam na to za mala wiedze i brak talentu do tego. czyli, uwazam, calkiem przeciwnie do tego tzw mlodego czlowieka! smile
      • kalllka Re: shachar 26.05.24, 19:39
        Aaa, no dzięki za streszczenie.
        Co do Camusa- to mam go w pamięci przez teatr; lokalna placówka organizowala aktorskie czytania. Różnych zreszta autorów. Co jednakże, przyczyniało się do:
        a-oswojenia ludzkości , a zwłaszcza maturzystów z „dżuma” jaka są lektury szkolne, i b-do zrozumienia tekstu literackiego ergo filozofii jako tworzywa..
        Camus jako przedstawiciel filozofii… ekhm fikcyjnej, nie bardzo mnie pociąga, ale ze to młody noblista, to pewnie dlatego odkurzany przez „gówniarzy”
        Inna rzecz ze nigdy nie przepadałam / i dotąd nie przepadam/ za francuskimi egzystencjalistami ich pseudo nonkonformizmem. kontestujących burżuazję
        w oparach( hurtowo kopconych fajek)

        Chyba tak jak imek wole smutki Saganki.
        A jeśli filozoficznie i po francusku to teksty Brela.

        Ale wiadomo, ludkowie, na ty-tubie jako najstarszym przekazniku, musza na nowo odkrywać Amerykę.
        Tym bardziej, ze chińszczyzna, z tik toka, juz
        zajela się reprodukcją tzw dzieł.
        • limetart Re: shachar 27.05.24, 16:46
          Nie wiem, jak to sie stalo, ale akurat "Upadku" nie czytalam. Lubie natomiast "Czlowieka zbuntowanego", a "Dzuma" jest moja ulubiona ksiazka ever. Tarrou jest moim ukochanym bohaterem literackim, nie zmienilo mi sie od 12. roku zycia wink))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka