Dodaj do ulubionych

Czarnek...buahaha

09.03.26, 15:12
Kaczor strzela sobie w kolano. Nie wiem, czy ten gnojek kaczy zdaje sobie sprawe, ze tandem idiotow, Alfons i Dzban, to recepta na upadek Polski? Moze mu o to chodzi, a moze to celowe dzialanie, by pogrzebac PiS?
Jak glupim musialby byc narod, by po katastrofie batyrowej dac sie wciagnac w zwycieskie wybory pismakow z Dzbanem na czele.
Rece opadaja do podlogi.
Heil Dzban.
Obserwuj wątek
    • krytyk2 Re: Czarnek...buahaha 09.03.26, 21:59
      Dziennikarka TVN 24 zauważyła wczoraj z lekką ironią, że Kaczyński patrzy w Czarnka jak w obrazek. Słuchałem kilku wypowiedzi tego młota z Lublina i faktycznie aż ..tryskał... energią i pryncypialnością. Część wyborów kaczora to prawdopodobnie wybory erotyczne- im większy, bardziej masywny- tym większym zaufaniem obdarza takiego Wóc.
    • krytyk2 Re: Czarnek...buahaha 09.03.26, 22:05
      poza tym zapomniałes o jednym - że dla Kaczyńskiego nie liczy się interes czy dobro Polski , tylko- to w jaki sposób dojść do władzy. Skoro uznał , że taki plebejski, swojski knur może dać zwycięstwo, to wziął go na kandydata.Część komentatorów uważa , że Czarnek nie jest wyborem ostatecznym , tylko członem rakiety , który ma wynieść partię na odpowiedni poziom procentowy , zabierając część elektoratu obu konfedeeacjom. Potem - po stabilizacji notowań pow np 30 %- bedzie można zrobić podmiankę na bardziej cywilizowanego
      • a_iii_ty Re: Czarnek...buahaha 10.03.26, 14:17
        Mysle, ze kaczor zrobil kolosalny buond. Oczywiscie dla PiSu, bo dla normalnie myslacych to prezent. Ten knur jest uosobieniem tego wszystkiego czym smaruje sie PiS. Jest sporo jeszcze czasu, by ruszyc kampanie obrzydzajaca tego dzbana i caly PiS.
        Tandem Alfons-Dzban to noz w plecy Polsce.
        Do tego jeszcze ziober powracacy z tarcza na czele bratankow i witaj matuszko rosijo.
        PS. Wygumowalem juz grubo rure extraordinary, nie bede musial juz czytac jego wypocin. Niech sobie mnie czyta i zapluje sie w swych mundrosciach. To samo z wilkolakiem. Wyglada na to, ze oni rozmawiajo z sobo, wzajemnie sie podlizujac.
        Gasnice natychmiast, kierunek knur z Lublina.
        • krytyk2 Re: Czarnek...buahaha 10.03.26, 23:07
          jakiekolwiek pozytywne wyrażanie się o pisiorach czy alfonsie obraża rozum ludzki, więc ich propisowska postawa jest zwykłą prowokacją ( no- nie mogą być aż tak głupi, żeby wierzyli w to co piszą ) Myślę , że płatną - pośrednio lub bezpośrednio. Mogą sobie w głębi ducha wlewać, że prezentują postmodernistyczną postawę, w której post prawda zastąpiła prawdę i że oni właśnie tę postawę prezentują, ale prawda jest taka , że rzeczywistość cały czas skrzeczy z boku i ujawnia te ich prawdy jako brednie.
          • wilczamia Re: Czarnek...buahaha 10.03.26, 23:46
            W jezyku polskim przedrostki piszemy lacznie z wyrazem je poprzedzajacym. Postprawda, nieuku ukrainski!
          • a_iii_ty Re: Czarnek...buahaha 11.03.26, 00:02
            No i cale szczescie, ze nie beda tu ripostowac. To znaczy, ze miedzy soba beda kurwy slac. Chociaz, jak nie bedzie odbiorcow, to moze to im przejdzie.
            Bo musza byc zauwazani, a do sciany to im sie odechce.
            Gasnice szykowac?
            • wilczamia Re: Czarnek...buahaha 11.03.26, 01:27
              Widze, ze dnia nie potrafisz przezyc bez nas, gejowska tutko.

              Trzymaj sie z daleka od Polski, to nie bedziesz prany po mordzie.
              • taniarada Re: Czarnek...buahaha 17.03.26, 04:39
                wilczamia napisała:

                > Widze, ze dnia nie potrafisz przezyc bez nas, gejowska tutko.
                >
                > Trzymaj sie z daleka od Polski, to nie bedziesz prany po mordzie.
                To ten emigrant groszowy tu jeszcze przynudza. Niesamowite.
    • elissa2 Re: Czarnek...buahaha 15.03.26, 12:23
      Tragedia Czarnka.Pewnego razu na lubelskiej wsi do spokojnej chaty patriotycznego Czarnka, który właśnie spożywał swojską owsiankę z jednej misy z poślubioną mu niewiastą, zakradł się niemiecki Tusk. Spoglądając na oświetlone jasną poświatą lampy naftowej spokojne oblicza przyszłego ulubieńca prezesa PiS, pomyślał sobie ten niecnota: już ja ciebie załatwię Polaku Czarnku. Gdy po spokojnej kolacji nasz patriota położył się w małżeńskim łożu, to Tusk wspiął się na dach i zręcznymi, przyzwyczajonym do pracy na wysokościach rękami, przybił wraże, niemiecko-unijne panele do czarnkowego dachu, a potem rozciągnął druty podłączając chałupę do elektryczności.Gdy następnego ranka, o świcie, Czarnkowa wyszła z chałupy i dojrzała diabelskie połacie unijnego plugastwa na dachu zaraz zawołała Przemysława na pomoc. Ten zaklął siarczyście OZE-SROZE i już miał panele rozbierać, ale pilny posłaniec wezwał go do wójta. Tam w gabinecie Tusk z wójtem podali mu do podpisu różne dokumenty, w których stało, że dachowe diabelstwo będzie finansowane przez jakąś Ursulę von der Leyen której ani nasz Czarnek nie znał ani znać nie chciał. Zalękniony jednak marsowym obliczem wójta, który z PSL-u rodem, srogim swym obliczem stropił naszego prostaczka, podpisał dobry Czarnek wszystkie dokumenty i przyjął unijne srebrniki. Zaraz jednak do chałupy wrócił i już chciał plugawe ustrojstwo demontować, gdy chytry Tusk przejeżdżając obok przypomniał mu, że podpisał zobowiązanie do utrzymywania tej foto-tfu-woltaiki przez okres 18 miesięcy. I to stropiło tak Czarnka, że do dziś paneli nie usunął, ale zrobi to najbliższej niedzieli, gdy już ochłonie po zabiegu wypłukiwania szczepionek z żył, który mu zaleciła miejscowa szeptucha a i prezes PiS radził, aby to zrobił walcząc o głosy tych, którzy w szczepionkach, falach radiowych, wiatrakach i kanalizacji słusznie widzieli forpoczty wrażych ideologii. Tak było co zaświadcza własnoręcznym podpisem wuj samego prezesa.Podpisano w Warszawie Roku Pańskiego 2026, w dzień drugi po 191 miesięcznicy smoleńskiej.

      P.S.Wtedy nie umiał jeszcze pisać ani czytać wobec czego podpisał się dwoma krzyżykami. A tylu panelów to i we wsiach najdalszych nie widziano. Bo chałupa zacna z pracy rąk Czarnkowych powstała. Dachu u niej siła. Dobry musi być gospodarz, bo z bidy u dobrodzieja pochodząc takich zaszczytów i dóbr osiągnął moc. Pewnie w stolicy będąc na loteryi los kupił i na trzy literki postawił ..
      W sumie to kto wie czy kalendarza czasem nie będą chcieli resetować i ustawić datę zero na katastrofę Smoleńsk.
    • elissa2 Re: Czarnek...buahaha 15.03.26, 12:30
      A oto jak Przemuś Czarnek babcię swą nawiedził. Była sobota, a Przemek - jako dobry wnuczek przynajmniej jedną sobotę w miesiącu babci poświęcał. Miała starowina już 95 lat, ale zdrowia była pełnego, bo w harcerstwie i w AK służyła patriotka. Umył się Przemek więc tej soboty szczególnie starannie, pamiętając, że babcia już od dzieciństwa go higieny uczyła. Wziął domową nalewkę i poszedł. Przytuliła go starowinka serdecznie i zaraz do ciepłej warzywnej zupy zaprosiła. Gdy podjadł trochę babcia zapytała. A synuś ruskie tu do nas nie wejdą? Nie wejdą Babciu - bo jesteśmy silni, tylko tego Tuska musim obalić, bo on wróg i drań potworny. Ale żebyście wnuczku broń mieli, a nie tak jak my podczas wojny. Mamy broni dużo babciu - odpowiedział rezolutnie Przemek, bo jeszcze za naszych rządów nakupiliśmy z Korei samolotów i od amerykańskich sojuszników. A tych z polskich fabryk to nie chcecie kupić? - zapytała babcia. Nie możemy, bo nam Amerykanie powiedzieli, że jak nie będziemy tylko od nich kupować, to już nie będą nas przed Tuskiem bronić - powiedział Czarnek przełykając warzywną, ciepłą strawę.To Tusk gorszy czy Rusek? - zapytała babcia.Tusk babciu - bez wahania odparł potomek patriotki. Bo Rusek to chociaż przyjaźni się z naszym Trumpem, a Tusk go nie znosi, a to przecież Trump ma nas przed ruskiem obronić - dodał. A za co Przemuś kupicie tej amerykańskiej broni? Pieniądze macie? Tej z Unii nie potrzebujecie? - nie ustępowała w ciekawości staruszka. Kupimy za złoto do ministra Glapińskiego - tłumaczył cierpliwie wnuczek. A złota nam nie trzeba? - zapytała. Sprzedamy złoto, bo teraz jest drogie, a kupimy je jak potanieje - brnął dalej. Bo z Unii te pieniądze to Tusk załatwił i wyszłoby na to, że jemu wojsko zawdzięcza broń. A te złoto, to kiedy sprzedacie? - zapytała. Jak Tusk pozwoli, abyśmy to my za nie broń amerykańską kupowali, bo on by chciał ją od razu, a ludzie Trumpa mówią, że trzeba jeszcze chwilę na nią poczekać, ale zapłacić już teraz musimy- odpowiedział. To kiedy ona będzie.? - drążyła nieustępliwie. Za 20 lat - odpowiedział. W tym momencie babcia nie wytrzymała. Wstała od stołu podparła się o blat i językiem, który u dawnej harcerki nigdy Przemek nie słyszał powiedziała. Chcesz mi powiedzieć, że broń kupicie od tego starego satyra-pedofila, z którego cały świat się śmieje i będziecie ją mieli za 20 lat, a toż ruskie bombardują teraz nam sąsiadów. Co będzie za 20 lat to ani ja, ani ty nie wiesz, a pewnie oboje nie dożyjemy, bo ja umrę ze starości, a Ciebie te twoje kłamstwa zaduszą. Babci wmawiasz, że złoto sprzedaż drogo, a kupisz tanio, a przecież jak wojna jest to złoto jeno drożeje. Mamisz tym Tuskiem, że to większe zło niż rusek, a jednak Tusk nikogo nie bombarduje, a ruski co noc w Ukrainę strzelają. Bredzisz, że jak bierzesz pożyczkę na 6% w Korei to dobrze, a jak na 3% w UE to źle. Ty Przemku albo masz babcię za kretynkę z twojej ruskiej partii albo sam już tak do końca zdurniałeś od tego przesiadywania z waszym guru z Nowogrodzkiej, że już zapomniałeś, żeś Polak. A Polak wspiera polskie wojsko, a nie obce, choćby sojusznicze. Już w 1945 nas ci sojusznicy raz załatwili, bo tacy Przemku jak ty debile zamiast kupować broń, to w gwarancje zamorskie wierzyli. Jeszcze raz babcię okłamiesz, to cię wydziedziczę - krzyknęła rozsierdzona staruszka i wywaliła Przemka z chałupy. A ten wracając jak niepyszny do domu zastanawiał się nad jednym: jak ten Tusk dotarł nawet do jego babci.
      • a_iii_ty Re: Czarnek...buahaha 16.03.26, 00:25
        Buahaha, fajne te texty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka