Dodaj do ulubionych

Krytyka Snow

10.09.07, 11:50
no wiec wlasnie, znowu mialem senne wizje,ale jedynie jeden element
mnie zaciekawil. Jako ze zbudzilem sie dzis przed moim budzikiem(
dosc czesto tak mam) i pamietam, ze na koniec snu pojawila sie
informacja, ze mam jeszcze 10$ czasu. xzaraz po przebudzeniu szybko
sobie przeliczylem ze to jakies 5£ na moje,pomyslalem wiec, ze
sprawdze zegarek i zobacze ktora godzina. Byla 6:00 i faktycznie
budzik mialem nastawiony na 6:05. Nie jest dla mnie dziwne to, ze
moj organizm wie ktora jest godzina, co do minuty, a jedynie to, ze
nachodzi go jeszcze na takie ukladanki z przelicznikami walut na
czas...chociaz to tez nie jest juz dziwne :"))
Obserwuj wątek
    • shachar Re: Krytyka Snow 10.09.07, 12:21
      a dlaczego miales nastawiony budzik na 6.05 a nie na 6.00? to jest
      dla mnie dziwne
      • dingdong Re: Krytyka Snow 10.09.07, 12:59
        zeby wstac o 6.40 albo 6.50...bo jak kilka razy nacisniesz snooooooze, to w
        koncu wyladujesz na 6.40 albo 6.50...dokladniesmile

        ja mam np. nastawiony budzik na 5.59...i zawsze sie budze 5.58...ale to z leku
        zeby innych nie obudzic...i dziwna jest rzecz, ktorej jeszcze nie
        rozpracowalem...to taka, ze latem jest widno a zima ciemno...smile))
      • jan_stereo Re: Krytyka Snow 14.09.07, 23:34
        shachar napisała:

        > a dlaczego miales nastawiony budzik na 6.05 a nie na 6.00? to jest
        > dla mnie dziwne

        To proste, potrzebuje 15 minut na wyszykowanie sie, wychodze prawie zawsze 6:20, czysta matematyka zatem.
    • krytyk2 Re: Krytyka Snow 10.09.07, 12:39
      to co mnie zastanawia w tych Twoich snach -to chęć rozwiązania
      wszelkich problemów,uproszczenia ich i zalgorytmizowania.w zyciu sa
      takie sytuacje i takie problemy ,np problem istnienia Boga,ktorych
      nie da sie w żaden sposób jednoznacznie rozwiążać.
      One po prostu sa nierozwiązane i stanowią tejemnice,pewne tabu.
      Być może takie sytuacje budzą w Tobie niepokój,nie pozwalaja
      skoncentrować się na innych sprawach..
      Twój racjonalizm jest być może funkcją Twoich /ukrytych/ lęków...
      • dingdong Re: Krytyka Snow 10.09.07, 12:55
        o, to moze byc to...a lek jest zwiazany z kasa, bo jak wszyscy wiedza...czas to
        pieniadz...smile
        • krytyk2 Re: Krytyka Snow 10.09.07, 13:39
          dingdong napisał:

          > o, to moze byc to...a lek jest zwiazany z kasa, bo jak wszyscy
          wiedza...czas to
          > pieniadz...smile

          dokładnie tak
          Oprocz ewidentego lęku egzystencjalnego ,ze po prostu tej kasy nie
          starczy,jest mozliwe też ,ze jest to lęk zastepczy/bo kazdy
          nienazwany i nieuswiadomiony lęk musi przyoblec jakąś wilczą
          skórę/.Takim lękiem zastepczym jest też np perfekcjonizm,chęc
          robienia wszystkiego najlepiej -az do przesady.
      • jan_stereo Re: Krytyka Snow 13.09.07, 23:13
        krytyk2 napisał:

        > to co mnie zastanawia w tych Twoich snach -to chęć rozwiązania
        > wszelkich problemów,uproszczenia ich i zalgorytmizowania.

        To nie ja Krytyku, to On :"))
        • krytyk2 Re: Krytyka Snow 14.09.07, 22:40
          Tak, Janie,to On -ósmy pasażer Nostromowink))
    • kryzolia Re: Krytyka Snow 10.09.07, 14:16
      to chyba oczywiste, gdy śpimy nasz mózg pracuje, nieco inaczej.... Twój sobie
      najzwyczajniej policzył co nastepuje i Cię zadziwił.Nieraz w trakcie snu
      dokonywujemy oczywistych odkryć, nie ma wówczas zaśmiecającego nasz mózg szumu
      informacyjnego. Mój też mi robi dziwne psoty o ile zbudzę sie w odpowiednim
      czasie moge to stwierdzić jaka to mądra bestia... Nie wiem np. skąd wie że dziś
      poniedziałek i rano mnie budzi przed 6 godziną, wczoraj tego nie zrobił...
    • kryskaedka a Ty Jasiek 10.09.07, 14:24
      sniles mi sie ostatnio..nad brzegiem jezora siedziales a jak mnie
      zobaczyles to ci sie micha ucieszyla i polazilismy troche po malym
      miasteczku..a nastepnie wsiadlam do mejego bolida i rozwalilam sie
      na jakis slupach..potem wylazłam jakoś szybko a samochod
      wybuchł...ale mnie ten sen zmeczył;wink))
      • dingdong Re: a Ty Jasiek 10.09.07, 14:39
        boze, kryska...a co z paciem?
        • kryskaedka Re: a Ty Jasiek 10.09.07, 14:56
          nie no opowiedzialam mu sen..smial sie.. przeciez to tylko
          sen...jego mam w realu i uwielbiam jego zapach jak wraca po
          meczu;wink)
        • kryskaedka Re: a Ty Jasiek 10.09.07, 15:06
          aa jemu snila sie ostatnio jakas nieznajoma ale znajoma laska...
          idziemy wczoraj przez pasy w naszej podmiejskiej wioseczcze..a on
          mowi: ooo to ona!! .ja patrze a to piekna kobieta w moim
          wiekusmile ..a patrzy sie na mnie smile... okazalo sie ze to kolezanka z
          przedszkola .. ktora sie packu podkochowala..

          fajne to pomieszznie snow i jawysmile
          • dingdong Re: a Ty Jasiek 10.09.07, 15:30
            ty kryska nie pozwol na takie sny, ja ci dobrze radze...jedyna ulga w tym
            wszytkim, to jak baba mowi ze druga baba jest sliczna, to zazwyczaj nie wie o
            czym mowi...smile))
            • kryskaedka Re: a Ty Jasiek 10.09.07, 15:35
              heeheee! ja tez lubie patrzec na piekne kobietysmile

              Dingi.. co ja głupia jestem i nie wiem ze faceci o innych snia a z
              zonami spia;wink)

              jak nie narusza zasadwink to niech sni... tylko to mu pozostaje..
              buaahaaasmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka