jan_stereo Skyfall - James Bond 01.11.12, 23:22 Tak sie jakos wybralem do kina, nawet przesiedzialem grzecznie do konca filmu ani razu nie myslac o opuszczeniu seansu. Biorac pod uwage wszesniejsze kawalki z tej serii, ktora stala sie tak angielska jak krolowa, Big Ben i funt, ten ostatni James Bond jest wyjatkowo dobrze wywazony. Idealnie tyle ile trzeba przymrozonego oka, oraz udany kompromis pomiedzy bajkowoscia, a realizmem, postaci wreczcie mialy zdziebko glebi, zwlaszcza glowny bohater. Taki na 10% ulomniejszy, zamiast owych 99.99% niezawodnosci, ktora potrafila sie przerodzic w znuzenie, bo czym tu sie ekscytowac jak wszystko jest do obrzydliwosci przewidywalne. Tutaj tez, jak najbardziej, ale duzo dyskretniej niz zazwyczaj. Bardzo latwo i przyjemnie sie to ogladalo, byc moze mialem tez wlasciwy nastroj, ale cisza w kinie byla wymowna, panowalo 100% skupienie az do samego konca. Znaczy to ze utrafiono z klimatem i wykonaniem. Bardem super ;')) Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: Skyfall - James Bond 14.11.12, 19:58 Z przyjemno艣ci膮 wybiore si臋 o ile n贸zka pozwoli, gdy偶 Craig jest moim ulubionym Bondem (opr贸cz Connery'ego, ale tamten mial do艣c powaznie usypiajace zawiklania narracyjne). No w kazdym razie jestem za. za Bondami, tozsamoscia Bourne'a z Damonem (zaskakujaco dobra seria), na pewno za kim艣 jeszcze, ale w tej chwili nie pamietam Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: Skyfall - James Bond 09.12.12, 17:51 Janie, by艂am wczoraj, i mam zgo艂a odmienne zdanie. Pan obok mnie spa艂, pan par臋 siedzonek dalej sprawdza艂 co艣 na kom贸rce...a ja te偶 zderzona z hypem nowego Bonda, nie wiedzialam co pocz膮膰 z moimi uczuciami..... Kt贸re by艂y najbardziej przychylne nowemu Bondowi z serii czyli Casino Royale. To bylo wprowadzenie Craiga, bardzo brawurowe i udane. W tym , skyfall, mialam wrazenie d艂uzyzny (?!?!!?) i nudy wiej膮cej, mimo przedniej jako艣ci wizualnej filmu. Co rzuci艂o mi si臋 w oczy, to niezwyk艂a komiksowo艣膰 nowego Bonda. Niemalze kazdy kadr z filmu m贸glby by膰 perfekcyjnym kadrem komiksu. Pami臋tasz ksi膮偶ki z kpt. 呕bikiem? tutaj Bond, wskakuje do urwanego przedzialu, otrzepuje si臋.... Kazda mimika jego twarzy jest jakby przykrojona do rysunku w komiksie. Nawet ciuchy noszone w Szkocji w momencie planowania obrony przed Bartemem, te偶 maj膮 na celu powielanie kliszy odnosnie angolskich pozamiastowych stylowych ubran na lisy. Dwa momenty podoba艂y mi si臋 niezwykle, sam aston martin i moment wskoczenia Bonda na d贸艂 windy. Moje podsumowanie, Mendes i scenarzy艣ci tak sobie si臋 spisali. Wizualnie na medal, ale jesli chodzi o moje zaangazowanie w t臋 histori臋 to trzy z minusem. Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Re: Skyfall - James Bond 17.12.12, 13:45 Bondy to sa filmy koneserskie, dla fanow. Mnie wszystkie poprzednie odcinki nuzyly wlasnie tym co innym sie tak w USA strasznie podoba, czyli akrobatyka co 5 sekund, zakonczona nierealnymi sytuacjami z ktorych nasz Bond wychodzi nietkniety jak obrzydliwie nieomylny robot usmiechajacy sie co chwila bo zna scenariusz. Taka namolna przewidywalnosc, mnie, nie fana Bonda, meczy niemozebnie i razi powielokroc bardziej, od komiksowosci Sky Fall, ktore odeszlo chociaz od tysiecy trikow w kierunku pewnej rozlazlosci, ale tez obdarlo Bonda z nienagannych szat. Widzialas aby wczesnie ten super facio byl oficjalnie alkoholikiem, ktory nie przechodzi spiewajaco testow medycznych, tylko oblewa je z kretesem. Wreszcie ginie tez piekna pani, mimo jej pozotywnych checi i opieki niezawodnego agenta 007. Ja tam wole ten tryb narracji od przeladowanych zwrotow akcji. Tutaj w UK sie podobal ;D Odpowiedz Link Zg艂o艣
elissa2 "Spadkobiercy" 26.12.12, 16:51 "The Descendants" film z 2011 fajny, taki zwyk艂y, realny moja prawda, jej prawda, jego prawda, ich prawda... moim skromnym zdaniem, 艣wietna rola Clooney`a i dziewczyny graj膮cej jego starsz膮 c贸rk臋 no i w tle muzyka, jakiej nie s艂ucha si臋 na co dzie艅 www.youtube.com/watch?NR=1&v=ergT9JaOydA&feature=endscreen www.youtube.com/watch?v=KxsyIr5VH5I www.youtube.com/watch?v=jUEMQnXIWSY Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Re: "Spadkobiercy" 08.01.13, 11:20 Fajnie sie oglada bo to ta hawajska sceneria robi swoje w te zimowe dni ;') Odpowiedz Link Zg艂o艣
elissa2 Re: "Spadkobiercy" 09.01.13, 17:14 jan_stereo napisa艂: > Fajnie sie oglada bo to ta hawajska sceneria robi swoje w te zimowe dni ;') > Tylko dlatego??? Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Re: "Spadkobiercy" 10.01.13, 10:07 Znalazlo by sie pewnie jeszcze kilka innych elementow, twarzy, scenek sytuacyjnych, nastrojowych, ale glownie, to ten klimat krajobrazowy, taki wakacyjny i beztroski z mojej perspektywy. Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Django 10.01.13, 10:16 Ogladnalem pol filmu jak dotad, zdaje sobie sprawe ze nie nalezy sie spieszyc z opinia tylko dogladnac do konca, ale mam silne przeczucie ze niewiele to juz zmieni, a najwyzej dopisze sprostowanie i bedzie ciekawiej. Nie podoba mi sie ten caly Django, jest wysilony w swej konstrukcji, przypomina mi troche ostatnie filmy Sylwestra Stalone, ktory dobieral cala smietanke wyczynowych aktorow aby ich zgromadzic w jednym filmie. Tutaj do pewnego stopnia towarzyszylo mi to samo odczucie, jakby kazda scenka poprzedzala tylko moment wprowadzenia kolejnej gwiazdy ze skladu Tarantino, sama fabula dosc pokraczna i przebieg akcji niezbyt wyszukany, czy tez raczej braklo mu zgrabnosci. Mnie znuzyla opowiesc o murzynie kowboju, nie wydala mi sie tez specjalnie smieszna, zwlaszcza ze Jamie Fox gral tego wyzwolonego niewolnika niezbyt przekonujaco, bo za duzo pewnosci siebie wnosil do owej roli, takiego przeswiadczenia ze jest sie gwiazda poza ekranem i zaden ciemiezyciel nie jest mi straszny, gram wiec na luzie. Wszystko to oczywiscie swego rodzaju maskarada, zabawa gatunkiem, taki kaprys rezyserski, szkoda tylko ze niewiele w tym jest dla widza. Nie ma tego klimatu z takich Bekartow Wojny, gdzie udanie budowane bylo natezenie i napiecie, postaci nie byly takie papierowe, jak z jakiegos magazynu mody. W skrocie, oceniam te produckje na jakies 3+, mimo jak zwykle swietnej gry Waltza, ale ten to chyba zagral czysto w podziekowaniu dla tarantino za obsadzenie go w Bekartach i utorowanie drogi do Holywood. Odpowiedz Link Zg艂o艣
elissa2 zamierzam 10.01.13, 20:06 obejrze膰 "Hitchcocka", cho膰 pono膰 nie jest to film g贸rnych lot贸w bo i debiutuj膮cy re偶yser pono膰 nie podo艂a艂 w pe艂ni zadaniu i co艣 tam jeszcze... ale przecie偶 Hopkins nie mo偶e by膰 z艂y w tym filmie.... a przede wszystkim w sumie bardzo ma艂o wiem o 偶yciu prywatnym i zawodowym Hitchcocka r贸wnie偶 ciekawa jestem jak si臋 uda艂 Spielbergowi "Lincoln"; i "Hobbita" te偶 jeszcze nie widzia艂am a bardzo chc臋 obejrze膰 ten film. Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Re: zamierzam 12.01.13, 21:57 Wikeszosc filmow z Hopkinsem oglada sie wlasnie dla niego samego. Hobbita najlepiej ogladac w Polsce w 2D (nie ma beznadziejnego dubbingu). Postac Bilba zasluguje na uznanie (to samo Gollum), w przeciwienstwie do beznadziejnego Froda w wykonaniu Elijaha Wooda we Wladcy Pierscieni, Freeman nadaje mu 'ogladalnosci', dzieki temu ze potrafi grac twarza i ma znacznie ciekawsza mimike od betonowego Froda swiecacego blekitnymi oczkami. Pomimo tego, ze mial ten Hobbit dodane nieco mrocznosci, to mnie razil naginaniem praw natury pod malutkie dzieci (sa pewne granice), byle tylko nikomu sie co zlego nie stalo. Poza tym, straszna dluzyzna, na sile rozciagnieto 230 stron ksiazeczki robiac z niej trylogie dla zbicia wiekszej kasy. Szkoda, mogla to byc jedna zgrabna czesc z zakonczeniem. Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Re: zamierzam 12.01.13, 21:59 Aha i jeszcze jedno, krasnoludy sa zrobione tutaj rewelacyjnie, robia w zasadzie caly film swoja charakteryzacja, bardzo wiarygodna. Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar The paperboy 16.01.13, 09:28 Mieli艣my i艣膰 z ojcem na "Operacj臋 Argo", ale co艣 藕le przeczyta艂am w gazecie. No ale co by艣cie wywnioskowali z wpisu gazetowego "pt (2.00), sob-niedz 21.45?" Poszlam wi臋c w piatek na drug膮, a tu d**a, mo偶na i艣膰 na Hobbita, albo na "Pokus臋" Z Kidman. W ko艅cu na nic nie chcia艂am, ale tate si臋 upar艂. Tak wi臋c posz艂i艣my na t臋 Pokus臋. Pomijaj膮c niezr臋czn膮 sytuacje kiedy to bohaterowie na ekranie cz臋sto seksuj膮 si臋,doprowadzaj膮c ojca do nerwowych chrz膮kni臋膰, film by艂 ca艂kiem niez艂y. Akcja jest osadzona w latach 60tych, a mo偶e 70tych, no w kazdym razie w ubieglym stuleciu, kiedy panowie nosili si臋 stylowo i panie te偶. Kidman gra tam tak膮 Barbie z rozd臋tym libido i szuka sobie partnera zyciowego w jej gu艣cie. W ko艅cu wynajduje wi臋藕nia, skazanego za zab贸jstwo. Do sp贸lki z paroma dziennikarzami, ktorzy maj膮 fisia na punkcie niesprawiedliwosci spolecznej i 艂amania prawa, udaje jej si臋 wyci膮gn膮c kochasia z wi臋zienia. W sumie ca艂y film kr臋ci si臋 wok贸艂 napi臋cia jakie Nicole swoj膮 osob膮 wywo艂uje w m艂odszym bracie dziennikarza (zac Efron i Mc Conaughey). Mysl臋 o tym filmie i w zasadzie nie widz臋 tam s艂abej roli. Efron ca艂kiem fajnie wypada jako m艂odzian pod wra偶eniem efektownej dzidki, Kidman naprawd臋 zaskakuje jako wyw艂oka, bo na og贸l to ona ma bu藕k臋 w ciup i jak膮s tak膮 niemotowato艣膰 w sobie. Jest te偶 tam par臋 r贸l pobocznych 艣wietnie zagranych, np. drugiego opr贸cz Mc Cona reportera, Murzyna, oraz pomocy domowej przy rodzinie, w tej roli Macy Gray, tak samo utalentowana aktorka jak i 艣piewaczka, okazuje si臋. teraz zerkn臋艂am na gwizadki przy recenzjach tego filmu. Oj s艂abiutko, ale fuck it, mnie si臋 podoba艂 Odpowiedz Link Zg艂o艣
elissa2 "Nietykalni" 30.01.13, 13:30 "Intouchables" - rewelacyjna francuska komedia z 2011 roku Boszsz, jak si臋 u艣mia艂am! Kto nie widzia艂, musi zobaczy膰! Gor膮co polecam. Omar Sy gra kapitalnie! Dosta艂 Cezara za t臋 rol臋. Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Martha Marcy May Marlene i The Reader 11.03.13, 10:09 Recenzje napisze kiedy wreszcie obejrze ten drugi film, lezacy juz u mnie co najmniej tydzien. Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: Martha Marcy May Marlene i The Reader 11.03.13, 10:14 Jeez.... jaki reader, the Master. Ostatnio przezywam fascynacje lekka tym, co kto wymyslil innego w sposobach na zycie, jak mnie przycisnie to spakuje tobolek i wyjade, nie wiem dokad. Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: Martha Marcy May Marlene i The Master 20.03.13, 11:43 czyli cz艂owiek w pulapce cudzego umyslu, 偶e sparafrazuj臋 w膮tek na Kapitanie Sowa Tak mi si臋 pomyslalo po obejrzeniu The Mastera wczoraj, ze nie ma o艣wieconych, s膮 tylko masy ludzkie,chc膮ce odnale偶膰 Raj utracony i tworz膮ce na nich popyt. .Ci z wi臋ksza telepaczk膮 nie zadowol膮 si臋 ko艣ciolem raz na tydzie艅, material w sam raz dla o艣wieconego. Fascynuj膮ce jest tak偶e, jaka jest uwodz膮ca moc prostego zainteresowania podlanego 'wszechwiedzeniem' w stron臋 cz艂owieka z powa偶nym b贸lem istnienia.Zreszt膮 w stron臋 ka偶dego niemal偶e, bo to bardziej powszechne ni偶 katar na wiosn臋, wystarczy i艣膰 i kosi膰 艂by. Marcy bardziej 艂atwy dla oka, Master bardziej przejmuj膮cy i pokombinowany, Phoenix, juz jak Mikulski, skazany jest chyba na granie jednej roli. Odpowiedz Link Zg艂o艣
rzeka.suf Re: The Master 21.03.13, 18:15 stwierdzam, ze calkiem interesujacy byl ten 'mistrz'. Krytykowi bym polecila. postac zony - moje skojarzenie z typem osobowosci Fleuret a do ciebie, Schahar, mam pytanie/nieco tendencyjne/: czy nie wydaje ci sie, ze Freddiemu dobrze, mimo wszystko, zrobilo spotkanie 'mistrza'? ja mam wrazenie, ze dzieki niemu Freddie przemienil sie z pograzonej w calkowitym zacmieniu bestii we wmiare zbalansowane czy nieco samoswiadome zwierze. pewnie mozna byloby to samo, a nawet moze wiecej?, osiagnac innymi metodami, ale jednak nie powiedzialabym, zeby byl to czas stracony czy daremne doswiadczenie. ciekawy film. dzieki za zajawke. Odpowiedz Link Zg艂o艣
rzeka.suf Re: The Master 21.03.13, 18:16 a, i przepraszam za blad w ksywce. mialam sprawdzic / jak za kazdym razem, kiedy jej uzywam/, ale zapomnialam. Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: The Master 21.03.13, 22:05 W og贸le bym si臋 tym ni przejmowa艂a, gdyby nie to 偶e wiem jak si臋 nazywam, to sama bym si臋 myli艂a albo najpewniej snalaz艂a jaki艣 zamiennik. A czy Freddiemu dobrze zrobi艂o to spotkanie? Na pewno tak, prawdopodobnie nigdy inaczej nie zazna艂by zainteresowania sob膮, na tym etapie , na kt贸rym si臋 znajdowa艂.Ten master da艂 mu niez艂y insight w jego 偶ycie, przynajmniej w jeden aspekt. Ale tak poza tym tam niewiele si臋 dzieje, opr贸cz obracania si臋 wok贸艂 niereformowalno艣ci tego cz艂owieka w jego autodestrukcji. No ale czy reform臋 Laury Dern mo偶na uzna膰 za sukces? Ona by艂a najbardziej oble艣na i ta c贸rka mistrza z zi臋ciem. Co do 偶ony to nie tak sobie nasz膮 Fleurk臋 wyobra偶am. Wyobra偶am j膮 sobie jako zakonnic臋 z kwiatkiem za uchem. Szerze m贸wi膮c bardziej podoba艂 mi si臋 ten Marcy Martha...nie jako lepsze dzie艂o kinematografii, tylko po prostu bli偶szy konflikt mi臋dzy 偶yciem w nienormalnym ko艂owrocie, lub byciem uznanym za niepoczytalnego. W sumie gdyby nie pewne dziwaczne aspekty tego kultu (te noce w gieze艂ku, no i zab贸jstwo n sam koniec), to ta dziewczyna mia艂a ciekawe do艣wiadczenie tam, na pewno lepsze ni偶 jej siostra. No ale jako艣 trzeba na siebie zarabia膰. Tak wi臋c trzeba komu艣 s艂u偶y膰, jak powiedzia艂 Master, bo i jeden i drugi mistrzunio tego oczekiwali. Ot i ca艂a bieda. Odpowiedz Link Zg艂o艣
rzeka.suf Re: The Master 22.03.13, 01:50 z drugiej strony, te dluzyzny w filmie pozostawialy czas na wolne refleksje okolo tematu, i to nawet na trzezwo, dzieki czemu je pamietam. byc moze poprzez autodestruktywne zachowania najlatwiej bylo pokazac niereformowalnosc, czy tez niklosc reformowalnosci czlowieka takiego jak Freddie? postacie kobiet jakos mnie tu nie zaciekawily za bardzo. mysle, ze to raczej mezczyzni poszukuja duchowego mistrza, ojca, przewodnika, kogos, kto wskaze droge. jakos mi nie idzie pisanie to moze sobie te marthe marcy zarzuce tez ktoregos wieczoru. Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: The Master 22.03.13, 11:03 haha, w艂a艣nie, mo偶e kobiecie wystarczy znalezienie m臋偶czyzny poszukuj膮cego Odpowiedz Link Zg艂o艣
rzeka.suf Re: The Master 23.03.13, 16:42 obejrzalam wczoraj marthe marcy i jestem pod wrazeniem. jak zwykle, poczytalam pozniej recenzje na filmwebie i imdbie. prawdopodobnie jestem naiwna konsumentka wyrobow filmowych, jednak zupelnie nie zgadzam sie z zarzutami wobec brakow logicznych czy nie-realizmu 'marthy'. krotko mowiac: kupuje te historie i wcale nie wydaje mi sie bzdurna wpadka rezysera zachowanie siostry i jej meza czy tego tam sektariusza z poczatkowej scenki w barze. aktorka przesliczna. a tak w ogole to trudno mi porownac te dwa filmy - mastera i marthy,zdaje mi sie, ze to dwie calkiem rozne historie, Freddie - o wiele silniejsza, mimo prostactwa, osobowosc niz Martha, mistrzowie - inne poziomy oddzialywania, zlozonosci. doswiadczenie Freddiego wydaje mi sie ciekawsze, czy bardziej strawne niz to Marthy, bardziej do przezycia moze, bardziej inspirujace, bardziej uduchowione, sensowne ? a moze tylko mniej czarno - bialy wyszedl po prostu ten 'master' Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: The Master 23.03.13, 17:34 Ja czytam recenzje po, kiedy mysle, ze to co mysle o filmie, bedzie swiadczyc o mnie ,ze jestem naiwna i glupawa . Nie wiem skad to sie bierze, a tymczasem najbardziej lubie moj 'gut feeling' na jakis temat. Te dwa filmy rozgrywaly sie w innych czasach, po wojnie dziewczyny mogly tylko pomarzyc o wolnych wyborach, pamietasz film "Revolutionary Road"? Tak wiec ta sytuacja Freddiego byla taka troche powojenna. Ciekawe, czy jaby nie pil, dalby sie bardziej przekabacic? Dla mnie z kolei doswiadczenie Marthy bylo bardziej ciekawe, odzwierciedlajace moja tesknote za niewymuszonym byciem ot tak sobie z dnia na dzien, bez 'anxiety' ze swiat sie zawali, jesli pociagne to dluzej niz trzeba. Podrozowanie mojego ducha w czasie nawet tak bardzo mnie nie interesuje, niz sielanka tu i teraz. Tylko na samym koncu zawsze okazuje sie ze to wariactwo. Odpowiedz Link Zg艂o艣
rzeka.suf Re: The Master 23.03.13, 19:23 1)zycie z dnia na dzien to niekoniecznie wariactwo, problemem jest tylko to, ze wiekszosc takich alternatywne wspolnot zasiedlana jest przez jednostki mocno zwichrowane i/lub niedojrzale, a zarzadzana przez jakichs charyzmatycznych psychopatow. 2)'Dla mnie z kolei doswiadczenie Marthy bylo bardziej ciekawe, odzwierciedlajace moja tesknote za niewymuszonym byciem ot tak sobie z dnia na dzien, bez 'anxiety' ze swiat sie zawali, jesli pociagne to dluzej niz trzeba. ' w takim razie polecam ci film 'tylko razem'( 'tillsammans'). bez takich mrokow jak 'martha'. w ogole nie wiem, o jakiej sielance mowisz? taka 'sielanke' braterstwa w idei teoretycznie mozna by sobie zafundowac w jakichkowliek okolicznosciach i przy jakichkolwiek celach, zapatrywaniach, pogladach, ideach. 'wystarczy' pozbyc sie jakiegokolwiek krytycyzmu, w pelni poddac idei/guru. Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Re: The Master 21.03.13, 23:32 rzeka.suf napisa艂a: > stwierdzam, ze calkiem interesujacy byl ten 'mistrz'. Krytykowi bym polecila. p > ostac zony - moje skojarzenie z typem osobowosci Fleuret A ja nie dalem rady, ogladnalem polowe i sie wyprowadzilem z filmu. Rozdraznil mnie scenariusz, jakis taki linijkowo ambitny. Przewidywalny znaczy sie. Nie lubie takich..... Odpowiedz Link Zg艂o艣
rzeka.suf Re: The Master 22.03.13, 01:24 ja nigdy nie przewiduje dramatow, a komedi raczej nie ogladam. /bo jestem pretensjonalnym zgredem i snobka./ tez mialam ochote wylaczyc, zmeczyl mnie w sumie ten film swa oleistoscia, w czasie projekcji nudzil. dopiero rano jakos zaczelam o tym myslec znowu. Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: The Master 22.03.13, 01:49 A ja liczy艂am na jak膮艣 sensacj臋, bo reklamowano ten film jako studium kultu i co艣 o scjentologach ,偶e protestuj膮, ale mo偶e co艣 zmy艣lam. Nic w tym filmie takiego si臋 nie wydarzy艂o, jak si臋 zacz膮艂 tak i si臋 sk艅czy艂 po 2 i p贸艂 godzinie, tylko g艂ownego bohatera troch臋 poczy艣cili i wpu艣cili mi臋dzy ludzi. Ale on i tak na ko艅cu po艂o偶y艂 si臋 na piasku obok piaskowych cyc贸w. czyli k贸lko si臋 zamkn臋艂o, a mora艂 z tego taki ,偶e najlepsza jest piaskowa babka Kurcze, i nawet nie ma si臋 do kogo przyczepi膰, bo aktorzy nie po艂o偶yli filmu, obsada by艂a znakomita, tylko ta puenta g艂臋boko ukryta.. Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Re: The Master 23.03.13, 22:48 Oni zwyczajnie bardzo dobrze zagrali film o niczym. Dlaczego nic nie piszesz o The Rum Diary, ja wciaz do niego powracam i ciekawi mnie czy on rzeczywiscie taki udany czy tylko mnie podszedl. Odpowiedz Link Zg艂o艣
rzeka.suf orgie orki ogry 26.03.13, 22:10 czyli my queen karo i rust and bone. nie znam sie na pisaniu recenzji, nie znam sie na krytyce filmowej, wiec powiem, ze bardziej podobal mi film pierwszy niz film drugi, mimo ze to nad tym drugim pieja rozni komentatorzy. rust and bone to ostatni film tworcy 'proroka', a mqKaro to historia z zycia amsterdamskich hipisow sklotersow z lat 70, widziana oczami dziewieciolatki. zdecydowanie latwiej, naturalniej przyszlo mi utozsamienie sie z Dalia niz z silaczka Stephanie. na korzysc mqk przemawia tez jego estetyka. poza tym w rust and bone nie mieli jeza ani hustawki. choc pewnie bardziej doniosle, mniej archiwalne przeslanie mieli. moze. ale polecam oba filmy. Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: orgie orki ogry 27.03.13, 20:48 Ale to byla znakomita recenzja! postaram sie obejrzec, i niezaleznie od nastroju potem cos dodac. Jezu, ale mnie marcowe slonce pali w czaszke! Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Re: orgie orki ogry 28.03.13, 22:10 shachar napisa艂a: > Jezu, ale mnie marcowe slonce pali w czaszke! Ja mam slonce jak sie odbije od sniegu. Pizdzi bardziej niz w styczniu. Dziwna ta wiosna w UK. Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: orgie orki ogry 19.05.13, 13:19 Obejrza艂am Rust and Bone chyba tydzie艅 temu, ale nic nie mog艂am m膮drego wykrzesa膰 z siebie. Teraz pewnie te偶 nie, ale 偶e mam lekko w czubie, to mi jako艣 lepiej p贸jdzie bajdurzenie. To by艂 艂adnie zrobiony film, 艂adnie si臋 turla艂, tak nie z ameryka艅ska, gdzie t臋 histori臋 opowiedziano by w 30 minut. Tutaj, jak pani tresuje orki ,to je tresuje z ca艂ym czasem tego wymagaj膮cym. 艁adne, 艂adne toczenie si臋. Sama historia bez jakiego艣 specjalnego przes艂ania dla mnie, mo偶e dlatego, 偶e zawsze mia艂am nogi i nigdy nie by艂am facetem. Mo偶e tylko i a偶 takie, 偶e po najwi臋kszych dramatach dalej jest 偶ycie. A teraz zgaduj-zgadula, co mam w skrzynce na listy? Ha! List臋 Schindlera, bo nikt w domu tego nie ogl膮da艂. Czy by膰 mo偶e? Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Detachment 02.04.13, 00:14 Co za film!!! Obejrzalem dopiero 15min, ale juz mam przemozne przeczucie ze to jest cos, na co sie czeka wiele kinowych miesiecy... Odradzam szukanie recenzji itp psujo-filmow. Potem trzepne cos wiecej. Odpowiedz Link Zg艂o艣
rzeka.suf Re: Detachment 02.04.13, 15:14 mocny film. nieszczegolnie wiele nadziei sie w nim dopatrzylam, co sugerowali niektorzy komentatorzy. cos raczej jak 'po zdjeciu czarnych okularow, ten swiat przerazajacy jest tym bardziej, prawdziwy jest, wlasciwe barwy wpelzaja na wlasciwe miejsca'. zdecydowanie bardziej ta perspektywa niz rust and bone'owa. moze tez dlatego, ze tutaj katy perry nie zostalaby uzyta jako podklad pod oklaski. Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Re: Detachment 03.04.13, 23:09 Mnie sie dobrze ogladalo bo nie tracilo namolnoscia, a ja lubie takie chlodne obserwacje beznadzienych sytuacji, chociaz tu jest sporo nadziei, wlasnie poprzez nabycie swiadomosci stanu rzeczy, tak u tworcy obrazu jak i samego widza/widzow. Najbardziej jednak jestem zadowolony z aktorow, ze chcieli i potrafili zejsc ze swych super produkcji i zagrac w takim niskobudzetowym filmie, dobre nastawienie, bo zagrali na 100%, a nie na odwalke, pelna profeska. Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: Detachment 19.04.13, 15:53 Obejrzalam wczoraj, no i co ja madrego moge powiedziec? Wg mnie tez z ekranu nie powialo optymizmem. Ciekawe dla mnie jest, dlaczewgo sposrod wszystkich bohaterow doswiadczonych w rozny sposob tylko Brody byl nacechowany dobrocia w stosunku do drugiego czlowieka? I drugie, skoro ta jego dobroc wywolywala taki rezonans w innych, dlaczego taka postawa to orka na ugorze? Ludzie kontaktujacy sie z nim woleli raczej spijac z niego, byli porzeboscy raczej , niz cokolwiek innego. Co tu duzo mowic, ludzie rozmnazaja sie a potem zyja jak bydlaki. Super rola tej malej prostytutki, jaka to sliczna dziewczyna i jaka naturalna. Odpowiedz Link Zg艂o艣
rzeka.suf Re: Detachment 21.04.13, 00:07 hmm, z ekranu, moim zdaniem, optymizmem nie wieje, o ile nie zaliczasz sie do mlodziezy badz 20procent, ktore nie straca zycia na zalosnym wydzieraniu sobie nawzajem ochlapow. ale jakos tak przekornie pozytywnie, czy nawet powiedzialabym - pozytywistycznie - nastraja ten film do zycia i ludzi. wzniosle, lecz bez falszywego zad臋cia nawraca na wlasciwe chyba tory. a co do dziwnej wyjatkowosci Henry'ego to moze jest ona podobna do niezwyklosci tego filmu - wiele ich na pewno podejmowalo podobna tematyke, probowalo zmierzyc sie z tematem i natchnac jakos gawiedz. ale ugrzezly jakos tak na mieliznie. Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: Detachment 22.04.13, 10:24 Nie wiem, jakie by艂y koleje pozytywizmu, ale wydaje mi si臋 偶e nieweso艂e.Dlatego smuek mnie ogarnia i tak jak ten nauczyciel trzymaj膮cy si臋 siatki, ten Gamonidescu, wiesz o kt贸rym m贸wi臋, mam czasami ch臋膰 drze膰 si臋 bezdzwi臋cznie, Ale to jest wci膮偶 'needy' approach. Odpowiedz Link Zg艂o艣
rzeka.suf Re: Detachment 22.04.13, 20:51 no wiem, zaciekawilo mnie, ze go tak z rumunska nazwalas. to postac na wskros hehe tragiczna, tragicznie pozbawiona wplywu na rzeczywistosc, jakby zakl臋ta. a co do needy aproach to jest ono po prostu bardzo ludzkie. grzaskie tez. Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: Detachment 23.04.13, 16:57 Haha na dysku przed tym Detachment by艂a reklama filmu o angielskich blokach , Neds. Co艣 popindoli艂am przy zamawianiu tego i przys艂ali mi koncert Biebera Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: Detachment 23.04.13, 17:00 To nawet nie Bieber jest, tylko jeszcze wi臋ksze dziwactwo. Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: Kino,Zycie,Wydarzenia 10.05.13, 14:58 By艂膮m wczoraj na festiwalu polskich film贸w w NY. Imprezka to taka troch臋 za艣ciankowa, bo niewiele os贸b ucz臋szcza, pewnie w zwi膮zku z tym przenie艣li miejsca wy艣wietlania w Manhattanu w r贸zne lokalizacje na peryferiach. Poza tym pani organizatorka, a zw艂aszcza jej psiapsi贸艂y, takie wiecie, 60-letnie dziewczyny, zdaje si臋 przedtem nigdy w kinie nie by艂y, bo konferowa艂y na ca艂ego wtedy, kiedy normalnie telefony i japiszony powinny by膰 wy艂膮czone. Pozdrawiam paniusie serdecznie, je艣li zdarza im si臋 czyta膰 t臋 rubryk臋, i obiecuj臋, 偶e jeszcze raz b臋d膮 dziamga膰 po g臋siemu, to wstan臋 i narobi臋 im wstydu. No ale co to ja wczoraj widzia艂am; "Jeste艣 Bogiem", przedtem tytu艂 obi艂 mi is臋 o uszy, zdaje si臋 偶e nawet na Psychologii by艂 w膮tek na temat tego filmu, ale nie przy艂o偶y艂am wagi. Dla tych, kt贸rzy nie widzieli, to film o realnie dzia艂aj膮cym polskim zespole hip-hopowym i jego cz艂onkach, i mniej wi臋cej o tym, jak si臋 zaczyna robi膰 muzyk臋 i nagrywa膰 p艂yty i 偶y膰 w mi臋dzyczasie. Wczoraj ten film wyda艂 mi si臋 zaskakuj膮cy, przede wszystkim ze wzgl臋du na warsztat re偶ysera. Nareszcie zobaczy艂am polski film, kt贸ry si臋 g艂adko ogl膮da, sceny nast臋puj膮 po sobie tak, 偶e nie trzeba o nich my艣le膰 , jako o 'scenach nast臋puj膮cych po sobie'. Poza tym aktorzy; baaardzo przyzwoicie zagrane trzy role m臋skie i role drugoplanowe te偶. Co prawda nie czu艂am tak dok艂adnie chemii mi臋dzy Magikiem, a jego 偶on膮, ale to mo偶e tylko ja. Trzecia rzecz, to taka, 偶e chyba poszukam w sieci paru tekst贸w Kalibra 44. Hip hop nie le偶a艂 dotychczas w kr臋gu moich zainteresowa艅 literackich, a mo偶e nies艂usznie Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Re: Kino,Zycie,Wydarzenia 10.05.13, 21:48 kiedys ich sluchalem...swietni byli, zwlaszcza tekstowo, posluchaj tego; www.youtube.com/watch?v=WKpxdpNXzlY Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: Kino,Zycie,Wydarzenia 10.05.13, 21:57 Od drugiej minuty nic nie rozumiem, ale za to jaka pi臋kna tr膮bka. Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: Kino,Zycie,Wydarzenia 31.05.13, 21:19 Wczoraj za darmoszk臋 obejrza艂am w kinie na Tribece dwa polskie filmy. Nie wiem jaka organizacja to sponsoruje, ale rozdawali energetyuj膮ce napoje. A filmy by艂y takie; kr贸tkometra偶owa komedia "Basia z Podlasia" i film dokumentalny"Beats of freedom" o polskiej scenie muzyki rockowej od Gomu艂ki do Mazowieckiego. Ta Basia z Podlasia to ca艂kiem zgrabnie sklecona satyra, a偶 si臋 da艂am nabra膰, 偶e to autentyczna historia o panu Holendrze, ktory zapozna艂 piekn膮 blondynk臋 z prowincji przez internet. S艂a艂 jej bielizn臋, czekolady, w ko艅cu si臋 um贸wili. Czeka艂 czeka艂 ,Basi nie ma, z艂ama艂a nog臋 podobno. No to przyjecha艂 na Podlasie pod ten adres gdzie s艂a艂, a tam ch艂op w膮saty , 偶ona i dzieci, w pokoju klejentki przymierzaj膮 jego zakupy; staniki i biustonosze. Poszed艂 wi臋c Holender na policj臋, ale potem wycofa艂 wniosek. Nasz rodak z wdzi臋czno艣ci postanowi艂 si臋 odwdzi臋czy膰 i zorganizowa艂 casting na Zon臋 dla Holendra. A dalej to ju偶 jak w ka偶dym filmie z naturszczykami....ca艂a nasza polska bieda. A Ten drugi film to o naszych muzykach. Ju偶 si臋 tego nie pami臋ta zbyt dobrze, ale to by艂o bardzo wzruszaj膮ce przypomnie膰 sobie tamte czasy. Nigdy bym si臋 nie spodziewa艂a, 偶e mnie to tak dotknie. Odpowiedz Link Zg艂o艣
rzeka.suf Re: Kino,Zycie,Wydarzenia 31.05.13, 23:07 to ja dzis tak 'patriotycznie'. film ' la roca' opowiadajacy historie relacji gibraltaru i la linii. tej najnowszaj, bo tylko taka istnieje, jako ze la linia zbyt dlugiej historii nie ma. prosze zwrocic uwage na te chabole, te chaty z chrustu i papy czy co to tam jest, moze morskie wodorosty, oto bowiem poczatki la linii. mna wstrzasnelo. jesli niektorzy z nich jeszcze to pamietaja, pamiec o tym przekazuja swoim dzieciom, to nic dziwnego, ze sa jacy sa, ze tak powiem ogolnie. nie wiem czy to bedzie dla was interesujace, jako ze w ogole was nie dotyczy. pomaga jednak zrozumiec obecne, zdawaloby sie calkiem irracjonalne animozje miedzy dwoma tak scisle ze soba zwiazanymi miastami i panstwami. no i tak czy inaczej jest to jakas tam probka llanito, tutejszej odmiany spanglisha. niestety, nie ma tego filmu online, trzeba sobie radzic inaczej. tutaj tylko probka: www.youtube.com/watch?v=D8GhX8VJFw4 Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Birders, the Central Park Effect 01.06.13, 13:55 Obejrza艂am w艂asnie na HBO naprawd臋 przyjemny film dokumentalny i ludziach z lornetkami. W sumie nigdy si臋 tym nie interesowa艂am, zarejestrowa艂am k膮tem oka tylko jak膮艣 g艂upi膮 komedie ze Stevem Martinem na ten temat, a tu prosz臋 jakie fajne patrzyd艂o. Nie chodzi o to 偶e mam zaraz zamiar polecie膰 do sklepu optycznego, ale ci ludzie, starzy i m艂odzi i w 艣rednim wieku panowie-karierowicze nawet opowiadali swoje zwyk艂e -niezwylke uczucia, jakie im daje to zaj臋cie. 'Zen'-m贸wia, " jak jestem niesw贸j, zdenerwowany, z艂y, to lec臋 do parku i zobaczenie pierwszego ptaka jest jak sztachni臋cie si臋 pierwszym papierosem", 'przywraca mi wiar臋 偶e swiat jet ok",'nie uwa偶am tego za inne hobby niz wychowywanie dzieci, jest to g艂臋boko ludzkie zaj臋cie", "wiem 偶e g艂upio wygl膮dam, ze to nie jest cool, wgapia膰 si臋 w co艣, a reszta wgapia si臋 w ciebie". Jeden pan na codzie艅 produkuj膮cy tr膮bki w warsztacie, ma imad艂a i w wolnej chwili wierci dziury w kokosach , zawiesza na drucie i jest karmnik. czyli jednak to w ludziach jest, 偶e nie mog膮 偶y膰 bez natury, bo czasami my艣l臋, 偶e wi臋kszo艣膰 jest takich,co jak ju偶 dostan膮 mieszkanie w bloku, to si臋 nacieszy膰 nie mog膮, a psa w nim to sobie wyobrazi膰 nie mog膮 za nic. Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo The Lone Ranger 20.07.13, 20:23 Z panem Johnym Deppem jsko Indianinem, nieco pokreconym...niby kino familijne, z racji niedorzecznosci licznych, ale jakies takie puste, papierowe, mnie zmeczylo grubo przed koncem, wiec niedoogladalem. The Rum Diaries to byl ostatni znakomity film z JD. Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Go On - Serial TV 21.07.13, 16:30 Tak wlasnie, sprawdzam rozne tasiemce telewizyjne bo sporo tego sie namnozylo ostatnio. Jestem w polowie pierwszego sezonu, mamy tutaj replikacji roli naszego Chandlera z Przyjaciol, i traci to juz myszka, cala otoczka ma byc jakas taka komediowa,ale brakuje czaru i ja sie nasycilem ta dziecinada dosc szybko, wiec tutaj robie sobie przerwe od tego filmu na czas nieokreslony. Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Luther - Serial TV 21.07.13, 16:35 Kolejny na tapecie. Lyknslem sezon pierwszy i chyba dalej juz nie moge, draznia mnie niemozebnie 2 rzeczy. Kazdy przestepca jest rozpracowany i na talerzu juz w pierwszych 5 minutach kazdego odcinka, ma to jakis zwiazek z realiami ? I dont think so. Kolejna sprawa to Idris Elba, chyba ogladalem dotad glownie ze sentymentu do niego, gra dobrze, ale scenarisuz jest na jedno kopyto i sie zuzyl w tyym swoim byciu cool na ekranie. Kazdy kolejny odcinek jest w zasadzie kopia poprzedniego z jakims tam niklym urozmaiceniem. A ja sie albo juz zepsulem w swych wymaganiach albo co, no nie daje rady dalej ogladac, zabieram sie wiec za Breaking Bad sezon 5, chyba jeden z nielicznych ktore sie latwo i dobrze oglada. Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo The Mentalist - Serial TV 21.07.13, 20:31 Wszystkie te serie nie sa na tyle zle abym nie zechcial obejrzec kilku pierwszych odcinkow liczac na to ze sie wciagne i nastroj sie poprawi, ale niestety,koniec koncow, splywaja one po mnie i wydaja sie mocno przecietne, takie wyroby dla ludu bez polotu i iskry psychologicznej, bazujace na mega uproszczeniach, ktore mnie raza. Koniec wiec i z Mentalistem..to samo tyczy sie serii Justified, nie dam rady ogladac dalej. Wiekszosc podejrzanych zostala chyba wyeliminowana dosc szybko Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: Kino,Zycie,Wydarzenia 22.07.13, 23:31 W艂膮czam komputer i dwie nowo艣ci od razu rzucaj膮 si臋 w oczy; urodzi艂 si臋 kr贸lewicz i umar艂 Dennis Farina. Nie dalej jak wczoraj ogl膮da艂am film z nim w roli g艂贸wnej, " Last rites of Joe May". Troch臋 przewiduj膮cy w ko艅c贸wce, ale w 艣rodku przejmuj膮cy, jak te wszystkie filmy o kombinatorach ma艂ego kalibru marz膮cych codziennie o prze艂omowym sukcesie. Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Enlightened... 07.08.13, 13:16 Prawie wszystkie seriale oblaly moj prywatny test na zaintrygowanie mnie dostateczne, no i ten jakos znienacka wszedl we mnie mimo ze, glowna pistac jest jedna z najbardziej (chyba 'naj') wkurwiajacych bab (na ekranie) jakie mialem okazje zobaczyc, i mimo tego jest cos w tym filmie ze nie moge przestac go ogladac. A ta jednieta laska, ma nawet zrozumiale motywy, ale bywa tak irytujaca chwilami ze sie az we mnie gotuje, ale film jest niesamowicie sprytnie nakrecony i obejrzalem pierwszy sezon w jeden dzien. Teraz wisze na sezonie drugim. Mocno polecam (mimo mieszanych emocji), jest tu wiele znakomitych spostrzezen psychologhicznych (jako scenki sytuacyjne) no i fajne osobistosci filmowe, bardzo dobrze sie oglada. Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Re: Enlightened... 07.08.13, 16:56 Laura Dern jest jednak godna Oskara w tej roli, mimo ze jej nie trawie jako owa Amy, ale to dzieki wlasanie jej znakomitej grze... Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Re: Enlightened... 07.08.13, 19:17 Ten serial sie robi zwyczajnie genialny, dawno nie ogladalo nic podobnego w takim skupieniu, bo zazwyczaj robie jeszcze ze 2 inne rzeczy jednoczesnie, tutaj sie nie da. Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: Enlightened... 07.08.13, 20:25 No dobrze, wierzymy ci ) Id臋 zobaczy膰 czy to jest na HBO on demand. Ja z seriali m臋cz臋 jeszcze czasami Dextera dla towarzystwa, a najbardziej ostatnio przejmuj臋 si臋 "Masterchef UK Professionals"! Odpowiedz Link Zg艂o艣
elissa2 17. sierpnia 09.08.13, 13:48 godz 20:30 McFerrin + Scena Plenerowa Polskiej Filharmonii Ba艂tyckiej Gda艅sk, Wyspa O艂owianka (naprzeciw 呕urawia) Wst臋p: 5 z艂 w strefie golden circle (najbli偶ej scen), poza stref膮 wst臋p wolny Bobby McFerrin (Stany Zjednoczone) + Orkiestra Symfoniczna Polskiej Filharmonii Ba艂tyckiej VOCAbuLarieS (Stany Zjednoczone, Niemcy) w sk艂adzie: Katherina Debus, Michael Eimann, Lisa Fischer, Karen Goldfeder, Gregorio D'Clouet Hernandez, Madison McFerrin, Karsten Mueller, Thomas Piontek, Judy Vinar, Konrad Zeiner. Atom String Quartet (Polska) The Bulgarian Voices – Angelite (Bu艂garia) Laboratorium (Polska) Urszula Dudziak (Polska) SpiritYouAll (Stany Zjednoczone) w sk艂adzie: Gil Goldstein, David Mansfield, Armand Hirsch, Jeff Carney, Louis Cato. Scenariusz i re偶yseria: Krzysztof Materna Otwieraj膮ce pi膮t膮 edycj臋 festiwalu widowisko McFerrin+ to wyj膮tkowy punkt programu Solidarity of Arts 2013. Gospodarzem jest 艣wiatowej s艂awy dyrygent muzyki klasycznej, autor pierwszego w historii solowego albumu jazzowego nagranego bez akompaniamentu jakiegokolwiek instrumentu, jeden z najs艂ynniejszych improwizuj膮cych wokalist贸w w historii muzyki, autor jednej z najpopularniejszych piosenek ko艅ca ubieg艂ego stulecia, zdobywca 10 nagr贸d Grammy, Bobby McFerrin. Mistrz zaprezentuje materia艂 ze swoich dw贸ch wielkich projekt贸w/album贸w: 1. VOCAbuLarieS z 2010 roku (w oryginale by艂 to monta偶 ponad 1400 utwor贸w nagranych osobno przez 50 wokalist贸w; w Gda艅sku VOCAbuLarieS stanowi膰 b臋dzie szesna艣cie wybitnych g艂os贸w, w艣r贸d nich znana ze wsp贸艂pracy z The Rolling Stones Lisa Fischer). 2. SpiritYouAll, kt贸rego premiera mia艂a miejsce 14 maja 2013 (1. miejsce na li艣cie przeboj贸w Billboard w kat. modern jazz i 4. muzyki gospel w pierwszym tygodniu od premiery). Ten projekt/p艂yta jest ho艂dem dla Roberta McFerrina Seniora, ojca artysty, wybitnego 艣piewaka operowego, pierwszego czarnosk贸rego m臋偶czyzny w historii, kt贸ry wyst膮pi艂 w Metropolitan Opera. SpiritYouAll to muzyka z pogranicza gospel i soul: przejmuj膮co pi臋kna, o kt贸rej McFerrin m贸wi, 偶e jest “podr贸偶膮 w g艂膮b mojej duszy.” W projekcie SpiritYouAll na Solidarity of Arts uczestniczy opr贸cz Bobby'iego 6 muzyk贸w, mi臋dzy innymi znani z minionych edycji festiwalu Gil Goldstein (autor przygotowanych specjalnie na nasz koncert aran偶acji) i perkusista Louis Cato. W pierwszej po艂owie 2013 roku (przed premier膮 p艂yty) McFerrin zaprezentowa艂 SpiritYouAll m.in. w Boston Symphony Hall, San Francisco Symphony i Los Angeles Philharmonic. Koncert McFerrin+ to oczywi艣cie nie tylko te dwa projekty. Na trzech scenach wyst膮pi膮 (sami oraz wsp贸lnie z McFerrinem) zdobywcy tegorocznych Fryderyk贸w za najlepszy jazzowy album roku Atom String Quartet, Urszula Dudziak i Laboratorium, a tak偶e jeden z najlepszych ch贸r贸w 偶e艅skich 艣wiata The Bulgarian Voices – Angelite. Po raz kolejny za艂o偶enia inscenizacyjne widowiska wpisuj膮 si臋 w ide臋 naszego festiwalu: znowu przestrze艅 miejsk膮 Gda艅ska wype艂ni sztuka najwy偶szej pr贸by i dziesi膮tki (mamy nadziej臋) tysi臋cy jej wspania艂ych fan贸w. (nie wiem jak, ale musz臋 tam p贸j艣膰) Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Re: 17. sierpnia 10.08.13, 00:03 elissa2 napisa艂a: > godz 20:30 McFerrin + > > Scena Plenerowa Polskiej Filharmonii Ba艂tyckiej > Gda艅sk, Wyspa O艂owianka (naprzeciw 呕urawia) > Wst臋p: 5 z艂 w strefie golden circle (najbli偶ej scen), poza stref膮 wst臋p wolny Powinno byc wiecej takich wydarzen, w tak przystepnych cenach, moze by sie ludzie oswoili z czyms ambitniejszym niz ten plastik komercyjncyh rozglosni... Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: 17. sierpnia 10.08.13, 14:35 No i jakie wra偶enia? Uda艂o Ci si臋 wyskoczy膰 na troch臋? Odpowiedz Link Zg艂o艣
elissa2 Re: 17. sierpnia 10.08.13, 15:31 to dopiero za tydzie艅 uwielbiam McFerrina, uwa偶am go za geniusza, piekielnie uzdolniony, nieprzeci臋tnie inteligentny i ma ogromne poczucie humoru; gdy zobaczy艂am zajawk臋, 偶e b臋dzie ten koncert, a偶 mi z wra偶enia szcz臋ka opad艂a; teraz g艂贸wkuj臋 jak si臋 wyrwa膰 i kogo by tu nam贸wi膰... problem w tym, 偶e to daleko i ten powr贸t oko艂o p贸艂nocy je艣li, jak licz膮 organizatorzy, zjawi膮 si臋 tysi膮ce ludzi (mo偶e nawet ponad 10 000) to mo偶e wypatrz臋 jakich艣 znajomych z osiedla... no i jeszcze pogoda nie mo偶e nawali膰 (wszystko jedno jaka, byle nie wichura, burza i grad wielko艣ci kaczych jaj) Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: 17. sierpnia 10.08.13, 21:51 To my b臋dziemy robi膰 odwrotnie; najpierw recenzja, potem wykonawca przeczyta i da koncert odpowiedni Odpowiedz Link Zg艂o艣
elissa2 Re: 17. sierpnia 18.08.13, 02:17 www.youtube.com/watch?v=rMIj2SejZuc rewelacyjny koncert Odpowiedz Link Zg艂o艣
elissa2 Re: 17. sierpnia 18.08.13, 14:17 warto obejrze膰 ten film bo fajnie pokazuj膮 miejsce, w kt贸rym odbywa艂 si臋 koncert www.youtube.com/watch?v=9kcUfJg8Dx8 no i nie zabrak艂o jego poczucia humoru co艣 mu si臋 roz艂膮czy艂o www.youtube.com/watch?v=6msTLscsNpw Odpowiedz Link Zg艂o艣
elissa2 Re: 17. sierpnia 19.08.13, 21:27 To, 偶e show McFerrina b臋dzie inne ni偶 poprzednie projekty "+" wiedzieli艣my z du偶ym wyprzedzeniem. Po raz pierwszy gospodarzem widowiska by艂 muzyk nie postrzegany jako instrumentalista, po raz pierwszy tak du偶o utwor贸w, kt贸re us艂yszeli艣my na koncercie w spos贸b bezpo艣redni odnosi艂a si臋 do wiary w Boga, po raz pierwszy g艂贸wna gwiazda nie by艂a kierownikiem muzycznym, po raz pierwszy zespo艂y wokalne mia艂y tak du偶y udzia艂 w budowaniu atmosfery na widowni. Wiecz贸r (ciep艂y i bezwietrzny, podobnie jak trzy lata temu podczas Mo偶d偶er+) McFerrin rozpocz膮艂 I Symfoni膮 “Klasyczn膮” D-dur Siergieja Prokofjewa dyryguj膮c Orkiestr膮 Symfoniczn膮 Polskiej Filharmonii Ba艂tyckiej. Po zako艅czeniu dyrygent elegancko przypomnia艂 publiczno艣ci, 偶e wys艂ucha艂a w艂a艣nie zespo艂u lokalnego, kt贸rego mo偶na i warto s艂ucha膰 r贸wnie偶 gdy wyst臋puje bez niego. Wystarczy p贸j艣膰 od czasu do czasu do filharmonii. Drugi utw贸r, specjalnie zaaran偶owan膮 na orkiestr臋 i zesp贸艂 Bobby’ego mieszank臋 przeboj贸w z albumu spirityouall (“Swing Low” oraz “Rest, no indeed”, McFerrin poprzedzi艂 (d艂ugim) przepinaniem i przeci膮ganiem mikrofonu pod swoj膮 koszul膮, w czym pomaga艂a mu zast臋puj膮ca w zespole Esperanz臋 Spalding c贸rka mistrza, utalentowana wokalistka Madison McFerrin. Umiej臋tno艣膰 wygrywania publiczno艣ci w艂asn膮 naturalno艣ci膮 i spokojem potwierdzi艂 przej臋zyczaj膮c si臋 przy przedstawianiu swojego zespo艂u i pr贸buj膮c wyja艣ni膰, 偶e Louis Cato (perkusja, gitara, ukulele basowe, wokal – w widowisku z serii “+” po raz trzeci!) oraz Jeff Carney (wg. Bobby’ego Jeff Cato, gitara basowa akustyczna) to bracia. Kto wie jak wygl膮daj膮 obaj wybitni muzycy, ten na pewno si臋 u艣miechn膮艂. 艁膮cznikiem z wyst臋puj膮c膮 na prawej scenie Urszul膮 Dudziak by艂 cudowny akordeon jednego z najwi臋kszych akordeonist贸w 艣wiata (to nie s膮 jakie艣 PR-owskie dyrdyma艂y, tylko prawda), kierownika muzycznego McFerrin+, Gila Goldsteina. Nie ostatni raz wspominamy o tym akordeonie. Zesp贸艂 Urszuli Dudziak (z wybitnie utalentowanym pianist膮, kompozytorem, aran偶erem i producentem muzycznym Janem Smoczy艅skim) wykona艂 cztery utwory (“Turkish Mazurka”, “Cajon”, “Wookies Walk” oraz “Bobby’s Groove”, przy czym ten ostatni oraz cz臋艣膰 przedostatniego wsp贸lnie z bohaterem wieczoru. Ca艂y set Uli by艂 doskona艂y, wspania艂膮 energi臋 mia艂y nie tylko utwory za艣piewane w duecie z mistrzem. Pod koniec swojego wyst臋pu legendarna polska jazzmenka wyzna艂a Bobby’emu mi艂o艣膰, co ten przyj膮艂 z rado艣ci膮 i spokojem. Na scenie lewej ruszy艂 ch贸r SLIXS i przyjaciele, osiemna艣cie g艂os贸w wykonuj膮cych starsze przeboje McFerrina, g艂贸wnie z albumu VOCAbuLarieS. Tu s艂owo o czwartkowej pr贸bie przed tym wyst臋pem: tu偶 po wej艣ciu na sal臋 pr贸b Bobby McFerrin poinformowa艂 rozgrzewaj膮cy si臋 ch贸r, 偶e materia艂u z p艂yty VOCAbuLarieS nie 艣piewa艂 od kilku lat, s艂贸w nie pami臋ta w og贸le, a opr贸cz tego jest koszmarnie zm臋czony podr贸偶膮. Nie wygl膮da艂o to na 偶arty. Po dw贸ch wsp贸lnie wykonanych utworach ("Come to me" oraz "Psalm 23") uzna艂, 偶e ju偶 nie jest zm臋czony. Po kolejnych dw贸ch (“Circlesongs”, "The Garden" i “Wailers") z niedowierzaniem stwierdzi艂, 偶e nie s艂ysza艂 jeszcze tych piosenek w tak niesamowitym wykonaniu. Na koncercie “Psalm 23” by艂 do艣wiadczeniem metafizycznym, rodzajem modlitwy bardzo wiarygodnej. Nie ka偶dy us艂ysza艂, 偶e w ostatnim utworze (“Wailers” improwizuj膮cy ze SLIXS’ami Bobby wielokrotnie z entuzjazmem i premedytacj膮 u偶ywa艂 s艂owa Gda艅sk. Po “Wailers” akcja przenios艂a si臋 na praw膮, bardziej instrumentaln膮 i mniej delikatn膮 scen臋, gdzie czeka艂o jazz-rockowe Laboratorium z ojcami za艂o偶ycielami w nastoletniej formie, Januszem Grzywaczem i Markiem Stryszowskim. Zagrali “Anatomy Lesson”, “Latin Groove” i “Make-Up”, wszystkie trzy kompozycje Janusza, przy czym ta ostatnia, ku zachwytowi publiczno艣ci, z Gilem Goldsteinem na akordeonie. Czwartym utworem w secie by艂 hymn “Freedom is a Voice” autorstwa Bobby’ego oraz Russella Ferrante z albumu Bang! Zoom z 1996 roku. Na scenie opr贸cz McFerrina, ku jego i publiczno艣ci jasno wyartyku艂owanej rado艣ci, pojawil艂o si臋 o艣miu wokalist贸w SLIXS. Po Laboratorium akcja przenios艂a si臋 z powrotem do centrum, gdzie czeka艂 jeden z najlepszych ch贸r贸w 偶e艅skich 艣wiata, The Bulgarian Voices – Angelite. Dziewczyny, znane gda艅skiej publiczno艣ci z koncertu Grzecha Piotrowskiego i jego orkiestry 艣wiata w Polskiej Filharmonii Ba艂tyckiej podczas Solidarity of Arts 2011, wykona艂y 5 utwor贸w: “Dimianinka”, “Dumba” (z Bobbym i wspania艂膮 energi膮 od strony publiczno艣ci), “Erke, mori, Erke” (z dwoma perkusistami: legendarnym Stoyanem Yankulovem i... Bobbym, kt贸ry wyr臋cza艂/wspomaga艂 Stoyana za pomoc膮 g艂osu i r膮k), “Tapan bie” oraz “Dilmano Dilbero”. Warto wspomnie膰, 偶e Urszula Dudziak nie wytrzyma艂a i wi臋kszo艣膰 czasu, kt贸rego nie sp臋dzi艂a na scenie, sp臋dzi艂a pod ni膮, ch艂on膮c razem z publiczno艣ci膮 muzyk臋 innych wykonawc贸w. Tymczasem r贸wnowaga O艂owianki zosta艂a powa偶nie zachwiana pod ci臋偶arem tysi臋cy ludzi przesuwaj膮cych si臋 w lew膮 stron臋. Na scenie najbli偶ej Filharmonii pojawili si臋 zdobywcy tegorocznych Fryderyk贸w (album Places) Atom String Quartet i szybko przej臋li kontrol臋 nad wysp膮. Zagrali w kolejno艣ci skomponowany przez Krzysztofa Lenczowskiego “Winter Song”, “07 zg艂o艣 si臋” W艂odzimierza Korcza (je偶eli Gil nie zjedna艂 sobie polskich fan贸w wcze艣niej, to zrobi艂 to wykonuj膮c ten utw贸r na akordeonie wsp贸lnie z kwartetem), “I shall be released” Boba Dylana, ju偶 z Bobbym (nie Dylanem) oraz gitarowym ch贸rem w sk艂adzie: David Mansfield, Armand Hirsch, Louis Cato, i wreszcie wysokoenergetyczn膮 (nagrodzon膮 jednym z najg艂o艣niejszych aplauz贸w wieczoru) kompozycj臋 Mateusza Smoczy艅skiego “Manhattan Island”. W tym miejscu s艂owo o Mansfieldzie, kt贸ry z Dylanem zacz膮艂 gra膰 kiedy sko艅czy艂 18 lat, towarzyszy艂 mu przez 4 lata i trzy p艂yty, a swoj膮 w艂asn膮 Grammy odebra艂 w 1986 roku za cudowny album “The Way It Is” z Brucem Hornsbym (...and the Range), zespo艂em, kt贸rego by艂 wsp贸艂za艂o偶ycielem. Takich w艂a艣nie muzyk贸w dobra艂 sobie Bobby McFerrin do swojego najnowszego projektu. I na nasze szcz臋艣cie przywi贸z艂 ich wszystkich do Gda艅ska. To oni (oraz wspomniani Jeff Carney, Madison McFerrin i Gil Goldstein) przej臋li kontrol臋 nad scen膮 艣rodkow膮 chwil臋 p贸藕niej, wykonuj膮c w kolejno艣ci nast臋puj膮ce utwory z albumu spirityouall: “Everytime I Feel the Spirit”, szybkiego i z ch臋ci膮 przejmowanego przez publiczno艣膰 “Joshu臋”, potem “Jesus makes it good” z McFerrinem na fortepianie (ten utw贸r dla wielu jest dowodem jak wspania艂ym tek艣ciarzem jest Bobby), i wreszcie pot臋偶nie energetyczny (psalm) “25:15” oraz pie艣艅 “Whole World” ju偶 z partiami wokalnymi wykonanymi przez Angelite i SLIXS. Ten zestaw by艂 (jak na tytu艂 albumu przysta艂o) autentycznie uduchowiony oraz wyj膮tkowo imponuj膮cy muzycznie. Ani wzroku ani s艂uchu od McFerrina i jego zespo艂u nie da艂o si臋 oderwa膰. Ktokolwiek nie wierzy w Boga, musia艂 przynajmniej uwierzy膰, 偶e McFerrin wierzy. I m贸g艂/mog艂a pozazdro艣ci膰 mu wiarygodno艣ci 艣wiadectwa. Przygotowane specjalnie na nasz koncert aran偶acje Goldsteina na pewno jej (tej wiarygodno艣ci) pomog艂y. Kulminacj膮 wieczoru by艂 utw贸r “Glory”, wykonany wsp贸lnie przez wszystkich wykonawc贸w widowiska McFerrin+, kt贸rych swoim g艂osem na scen臋 wywo艂a艂 re偶yser koncertu, Krzysztof Materna. Bobby wykrzesa艂 z siebie si艂臋 na jeszcze jedn膮 improwizacj臋 mobilizuj膮c licz膮cy kilkudziesi臋ciu muzyk贸w zesp贸艂 na scenie do ostatniego pot臋偶nego zrywu. Boski wiecz贸r. Odpowiedz Link Zg艂o艣
elissa2 Re: 17. sierpnia 19.08.13, 21:28 www.facebook.com/photo.php?fbid=674174909276818&set=a.249647091729604.76249.134697523224562&type=1 Odpowiedz Link Zg艂o艣
elissa2 Fatih Akin 14.08.13, 13:49 wyborcza.pl/1,75475,5839891,Fatih_Akin___niemiecki_Turek_i_turecki_Niemiec.html www.filmweb.pl/person/Fatih+Akin-99996 zamierzam obejrze膰 "G艂ow膮 W Mur" z 2004 oraz "Na Kraw臋dzi Nieba" z 2007 Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Lenie Patentowane... 16.08.13, 19:06 obejrzeliscie juz polecany tak bardzo serial Enlightened czy jeszcze nie ;D Spoko spoko, wiecie zem cierpliwy jest bardzo, pod warunkiem ze nie musze dlugo czekac na wrazenia innych ;')) Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: Lenie Patentowane... 17.08.13, 13:34 Straszne lenie! U mnie nie ma w 偶adnym od demand, poza tym nie mam czasu, bo p贸艂 dnia ogl膮dam Masterchefa the Proffesionals UKowskiego. Superprogram! O, jest to na netflixie, no dobrze, wezm臋 jak si臋 uporam z zero.dark.thirty, ktory to film z racji tego, 偶e trwa 3 i p贸艂 godziny chyba, nie mie艣ci si臋 w moje masterchefy i inne poszukiwani pracy. Ale jasne, jak jest wart uwagi, to nie ma sprawy. No i jak to si臋 toczy, 偶e Laura jest full of S**t czy rzeczywi艣cie o艣wiecona? Mo偶e Imkowi trzeba to zaproponowa膰? tylko on odmowi ogl膮dania czegokolwiek.. Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Re: Lenie Patentowane... 17.08.13, 13:53 shachar napisa艂a: > Straszne lenie! U mnie nie ma w 偶adnym od demand, poza tym nie mam czasu, bo p贸 > 艂 dnia ogl膮dam Masterchefa the Proffesionals UKowskiego. Superprogram! Mam serdecznie dosc kuchni do konca zycia zeby jeszcze to ogladac ;')) > O, jest to na netflixie, no dobrze, wezm臋 jak si臋 uporam z zero.dark.thirty Ogladalem ten film niedawno, nie skonczylem go co prawda ale dosc sporo przemeczylem. Trailer do tego byl bardzo intrygujacy czego nie mozna juz powiedziec o filmie, taka srednizna sie robi po jakiejs pol godziny. > No i jak to si臋 toczy, 偶e Laura jest full of S**t czy rzeczywi艣cie o艣w > iecona? Mo偶e Imkowi trzeba to zaproponowa膰? tylko on odmowi ogl膮dania czegok > olwiek.. Laura to przelebska musi byc osoba w zyciu taki film i scenariusz zmajstrowac i zagrac przekonujaco ze sie zapomina iz to tylko film, na koncu ja nawet polubilem, tak w calosci, razem z jej wkurwiajacymi ruchami zyciowymi. Ten serial to tez inni przeswietni aktorzy/postaci, jak chociazby szef departamentu IT w podziemiach budynku albo Luke Wilson byly maz Laury a teraz jej kumpel.... Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Imek 17.08.13, 13:54 jedno jest pewne, on by kibicowal jej poczuciu niesprawiedliwosci korporacyjnej ;')) Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: Lenie Patentowane... 23.08.13, 21:54 Obejrza艂am po艂ow臋 pierwszego sezonu, czyli pierwsze pi臋膰 odcink贸w, tyle zmie艣ci艂o si臋 na p艂ycie. No mo偶e by膰 Czasami jakbym sama siebie widzia艂a w tym serialu, z ksi膮偶k膮 samopomocow膮 do snu, hue hue .Zastanawiam si臋, dlaczego urwali produkcj臋 po dw贸ch sezonach, bo si臋 nie sprzeda艂o. Jest troch臋 wi臋cej ludzi, kt贸rzy mog膮 si臋 przejrze膰 w tym okienku, ale chyba musieliby zap艂aka膰 nad sob膮, a wol膮 si臋 rozerwa膰 jakim艣 innym widowiskiem, nie takim robi膮cym z nich posta膰 krety艅sko-tragiczn膮.. Wol膮 na godzin臋 wcieli膰 si臋 w gro藕nego policjanta, albo killera. Fajny by艂 odcinek czwarty, jak ona i on p艂ywali kajakiem, ona wywali艂a mu dragi, a on j膮 poprosi艂, 偶eby tego nie robi艂a, bo on musi mie膰 momenty kiedy mu czacha nie pracuje. W sumie bardzo prawdziwe to by艂o. W ko艅cu aktorzy te偶 ludzie i takie historie im si臋 przytrafiaj膮, dobre na scenariusz. Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Re: Lenie Patentowane... 26.08.13, 10:25 Masz juz u mnie ocene bardzo pozytywna, jeszcze kolejne 5 odcinkow poprosze i zaznaczam, ze serial zrobi sie potem nawet ciekawszy, bardziej intrygujacy ;')) Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Re: Lenie Patentowane... 26.08.13, 23:14 shachar napisa艂a: > Zastanawiam si臋, dlaczego urwali produkcj臋 po dw贸ch sezonach, bo si臋 nie sprzeda艂o. Nie chce nic zdradzac, ale w zasadzie koniec drugiego sezonu niejako domyka caly film, pozniej musieliby ciagnac juz na sile dorabiajac historie aby pasowalo do wydarzen. Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: Lenie Patentowane... 27.08.13, 13:35 Te偶 si臋 zastanawia艂am, jak d艂ugo mo偶na poci膮gn膮膰 te jej wyst膮pienia w pracy, przecie偶 na logik臋 kiedy艣 w ko艅cu musz膮 j膮 wyla膰 Wczoraj uda艂o mi si臋 dojecha膰 do momentu wylania Omara. Swoj膮 drog膮 to Amy lepsza cwaniara jest, zw艂aszcza w biurze. Kiedy rozmawia艂a z Tylerem o tym ,偶e j膮 zwolni膮, on jej, 偶e ona nic nie robi, a ona ,偶e pewnie czuje si臋 odrzucony, mysla艂am ze spadn臋 z krzes艂a! Z nowo艣ci najbardziej podoba艂 mi si臋 odcinek z Sandy (robin Penn), nie藕le pokr臋cona dynamika mi臋dzy nimi obiema. Ciekawie pokazane postaci obu 'o艣wieconych' , jedna robi膮ca to, co najlepsze dla jej ego i w roli Rozdaj膮cego, a druga w roli petenta. Ale nejbardziej 艣wietny w tym wszystkim jest Luke Wilson. Za ka偶dym razem, jiedy jest scena z nim, mo偶na si臋 spodziewa膰 pere艂ki przez du偶e Pe. super! No i ten , kto to wszystko wymy艣li艂, ten nomen omen White, 艣wietny tekst Omara, za kt贸ry potem Tyler zem艣ci艂 si臋 pracowniczo, mysl臋 ze White w 偶yciu nas艂ucha艂 si臋 paru tekst贸w na sw贸j temat, st膮d niekt贸re pomys艂y. Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Re: Lenie Patentowane... 27.08.13, 14:45 I tu jest najciekawsze, ze autorami scenariusza sa oni oboje; White (Tyler) i Dern (Amy). W drugim sezonie akcja nabiera jeszcze wiekszego drajwu napieciowego, wiecej osob jest wplatanych w cala te intryge zapoczatkowana przez Amy i Tylera ( z doczepki). Mnie tu sie bardzo podoba hustawkowy charakter Dougie Danielsa (Sharp), potrafi sprawnie przejsc od totalnego pajaca do rozumiejacej osoby o duzej spostrzegawczosci. Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: Lenie Patentowane... 27.08.13, 19:17 Sorry, ale nie mog臋 tego ogl膮da膰 Znaczy mog臋, ale a偶 mnie skr臋ca ta jej double agenda, z jednej strony PETA, SRETA, globalne ocieplenie, a z drugiej strony ta ma艂ostkowo艣膰, kr臋cenie si臋 za tym dziennikarzem, Kt贸ry Zna Wszystkich Wa偶nych Dzia艂aczy, zostawianie Tylera w samochodzie, odwaracanie si臋 dup膮 do kelnera, kt贸ry j膮 zna. W艂a艣nie wysz艂a z przyj臋cia w Pi臋knym Domu, ughhh! Levy ma do niej anielsk膮 cierpliwo艣膰. poprzedni odcinek by艂 o jego rehabie, on jest jednak bardziej koherentny w swoim zachowaniu, a ona jak 艣wir nap臋dzany ch臋ci膮 zaistnienia.Trzymajcie mnie, id臋 ogl膮da膰 dalej. Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Re: Lenie Patentowane... 27.08.13, 20:12 A co ja napisalem na wstepie, ze ona to najbardziej wkurwiajacy (wlasnie wszystkie te jej pokrecone zachowania i slepe pomysly) damski charakter na ekranie i ze walcze z soba aby nie przestac ogladac Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: Lenie Patentowane... 27.08.13, 22:17 Oj, dziwny ten serial i emocjonuj膮co wyczerpuj膮cy, przynajmniej dla mnie. Bo z jednej strony my艣l臋 ' no kretyn', z drugiej 'ma racj臋 , z trzeciej 'ale jakie s膮 jej pobudki i jak ludzie uwik艂ani w ni膮 wyjd膮 na tym?'" , z czwartej, " czy wszysto , czego chcia艂am od 偶ycia mo偶e si臋 spe艂ni膰, byle tylko wystarczaj膮co chcie膰?'. To s膮 bardzo ciekawe jazdy. Przeciez ona nie przyj臋艂a pracy w pomocy bezdomnym, bo p艂acili tam 25tys zaledwie, zamiast tego przytula艂a si臋 z kieliszkiem na przyj臋ciu do ka偶dego, kto mia艂 wygl膮d na g臋bie, ze go rozpiera wiedza kosmiczna. Tak偶e jej ogl膮d Levy'ego ewaluowa艂 czasami o 180 stopni w zale偶no艣ci od tego, czy mia艂a widoki na Bardziej Znacz膮ce 呕ycie, czy nie. Ale te偶 jej nadzieje, na robienie czego艣 ekscytuj膮cego, wyj艣cie poza ogr贸dek r贸zany mamy i dragi eksia by艂y tak ludzkie w sumie.. Du偶o emocjonalnych twist贸w, w jednej scenie mama ju偶 by wola艂a 偶eby Amy sie wyprowadzi艂a, w drugiej jest dumna z notki w gazecie, pe艂no tego by艂o. super odcinek o Tylerze.. czy fajne by艂o? fajne i rzeczywi艣cie wci膮gaj膮ce, dzi臋ki. Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: Lenie Patentowane... 27.08.13, 22:19 A ty Jasiek jak chcia艂by艣 zacz膮膰 naprawia膰 艣wiat, to co by艣 zrobi艂? Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Re: Lenie Patentowane... 27.08.13, 23:00 Wprowadzil lekcje akupunktury jako przedmiot obowiazkowy w szkolach podstawowych i srednich, juz nie wspominajac o cwiczeniach jakie uprawiaja skosni w szkolnych przerwach 30minutowych ;')) Potem bym sie wzial za edukacje jak sie odzywiac, co jesc i dlaczego, tez jako obowiazkowy przedmiot juz od przedszkola ;')) Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: Lenie Patentowane... 28.08.13, 12:25 a tak, ja id膮c po tej linii wprowadzi艂abym od przedszkola filozofi臋, jakie艣 Przysposobienie Spo艂eczne, albo Przysposobienie do Zycia na Ziemi, nauk臋 gotowania. relaksu, pewnie o czym艣 zapomnia艂am. mia艂e艣 akupunktur臋? Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Clear History 17.08.13, 19:17 Sklad aktorow dosc niecodzienny: Larry David Jon Hamm Kate Hudson Michael Keaton Eva Mendes A film w sumie jeszcze bardziej, glowny bohater grany przez Larryego Davida popadal troche w nute aktorska przypominajaca mi Woodego Allena, ktorego nie trawie, ale ten tutaj, nigdy nie przesadzal ze swym postrzeganiem rzeczy i nie mial zadnych tasiemcowych monologow. Komedia ze smakiem, rzadkosc na obecne czasy. Odpowiedz Link Zg艂o艣
shachar Re: Kino,Zycie,Wydarzenia 15.09.13, 16:15 Czy mo偶na jeszcze kogo艣 zabi膰 w nowy spos贸b (... powiedzie膰 wic, wywali膰 si臋 dramatycznie, mie膰 wi臋cej problem贸w z dzie膰mi szkolnymi, bardziej niesuboerdynowanego psa?)? Chyba ju偶 nie, wi臋c filmy dokumentalne to to, co teraz ogl膮dam z wi臋kszym zainteresowaniem. Graj膮 tam prawdziwi ludzie, kt贸rych , gdyby zast膮pi膰 aktorami i wyba艂uszy膰 si臋 z budzetem 150 mln to i tak si臋 nie powt贸rzy efektu. Efekt jest czasami skromny, bardzo kameralny, ale o to chodzi. Dzi艣 w nocy ogl膮da艂am na CNN ten nowy serial podr贸偶niczy Znanego Kucharza, przemieni艂 on troch臋 formu艂臋, i wi臋cej jest socja艂u i ekonomii ni偶 kucharzenia. Wczoraj by艂o o Kongo, pa艅stwie i rzece, troch臋 艣ladami Conrada i" j膮dra ciemno艣ci". Kongo wyeksploatowali Belgowie z jakim艣 kr贸lem Leopoldem na czele, potem Joseph Mobutu. Swietne czasy kiedy kr臋cono tam 'Afryka艅sk膮 kr贸low膮" z Bogartem dawno min臋艂y. Teraz ka偶da gmina to inne ugrupowanie partyzanckie, prosz臋 sobie wyobrazi膰 偶ycie w tak funkcjonuj膮cym pa艅stwie. A mi臋dzy tym wszystkim s膮 rdzenni mieszka艅cy, kt贸rzy, nie maj膮c p艂acone za to ani grosza, przychodz膮 codziennie do pracy, kt贸r膮 kiedy艣 mieli, np naprawiacza wagon贸w kolejowych. 200 os贸b przychodzi i m艂otkiem i na styki kabli stara si臋 utrzyma膰 w ruchu np jedn膮 lokomotyw臋, bo jak przyjd膮 lepsze czasy to to b臋dzie i si臋 do czego艣 przyda. Tymczasem ca艂膮 zajezdni臋 poch艂ania powoli dzungla. to samo z instytutem do艣wiadczalnym nt rolnictwa, opuszczonym przez belg贸w w po艣piechu w 1960. Teraz starsi panowie z wioski przychodz膮 tam, stukaj膮 co艣 palcami na p贸艂wiecznych maszynach do pisania, otrzepuj膮 jako tako ksi臋gozbiory, kt贸re nie unikn臋艂y zawilgocenia. Niesamowita naiwno艣膰 i heroizm bije z ich nadziei na lepsze czasy. A wczoraj rano widzia艂am naprawd臋 fajny film, "The other F word" o muzykach punk rockowych, kt贸rzy zostali rodzicami i jak ich 艣wiatopogl膮d i styl 偶ycia awaluowa艂, b膮d藕 nie, kiedy musieli sta膰 si臋 nauczycielami 偶ycia dla swoich dzieci. Odpowiedz Link Zg艂o艣
lola165 Re: Brit Marling 20.09.13, 17:03 dwa filmy z jej glownym udzialem, a takze napisala scenariusze chyba. jeden, sprzed ponad roku "Another Earth" i ostatnio "The East". takie bardzo spokojnie niepokorne, niskonakladowe filmy. ten pierwszy o pokucie. o szansie naprawy nienaprawialnego. drugi o ekologicznym terroryzmie, niby goracy ale ciagle jeszcze uboczny topic, dla niektorych moze byc nudnawy ale akurat w tym filmie pasjonuje. najwazniejsza refleksja dla mnie to to jak w sumie niewiele nam potrzeba do godnego zycia. no i ta Brit Marling, schowana jakby do srodka, lekko niesmiala a jednak rozmowy milkna jak wchodzi do pokoju. jak kto widzial Arbitrage, to grala tam corke skorumpowanego Richarda Gere'a. no wiec polecam oba dwa. Odpowiedz Link Zg艂o艣
jan_stereo Filmy hurtem oceniane... 16.01.14, 14:28 Kolejno: Dallas buyers club - jesli juz cokolwiek ogladac z tej szmiry jaka sie pojawia na ekranach to ten obraz wydaje sie byc najsensowniejszym, nawet nie jest taki calkiem przygnebiajacy, mimo ze McConaughey zaadaptowal sie fizycznie bardzo przekonujaco majac wyglad chorego 60-latka i to bez specjalnej charakteryzacji. Z taka aparycja wyglada chyba najciekawiej w swej karierze aktorskiej, bardzo dobry wystep, tak samo jak ten w Mud albo w chujowym Wolfs of the Wall Street (tylko jego rolka, paruminutowe wejscie, ratuje cokolwiek ten film). Saving Mr Banks - Thompson zakasowala tutaj Hanksa swoim znakomitym wystepem robiac w zasadzie caly film, bo to ja sie oglada, gdyby nie jej postac film uznalbym za nieogladalny, a z nia, za bardzo latwo przyswajalny. American Hustle - dobrze sie zapowiadal w pierwszych 10minutach, by rozczarowac mnie mocno w kolejnych 30, dalej nie ogladalem... Her - Phoenix zagral ponizej oczekiwan, lepszy od jego wystepu okazal sie glos Johansson grajacy w tym filmie. Do obejrzenia jako ciekawostka, dupy jednak nie urywa. O calej reszcie nie ma co wspominac, chyba ze cos mnie ominelo ;')) Odpowiedz Link Zg艂o艣