tralalumpek
30.08.04, 22:22
jadac do schroniska lysebotn/kjerag (norwegia) przejezdza sie
przez "pustkowie", nic tylko kamienie, kamienie, kamienie, skaly i nic wiecej
wkolo
na kamieniach poukladane sa wzdluz trasy "znaki" ze ktos tam byl, sa to
kopczyki z kamieni
niestety, jest tez inaczej zaznaczona obecnosc: tu bylem! jako jeden jedyny
napis biala farba na olbrzymim kamieniu, olbrzymie litery, cyt: "andrzej
bozena iwona"
czyzby w czasie kiedy ta wielka trojca tam byla, byl tak silny wiatr ze mozgi
im wywialo?