Dodaj do ulubionych

W Nowym Roku zycze sobie....

31.12.07, 13:01
nie dóbr materialnych, lecz
postępów w dojrzewaniu emocjonalnym,
a szczególnie żebym coraz rzadziej
popełniała gafy, w których działam szybciej niż mysle smile
Obserwuj wątek
    • e_w_a_g_5 Re: W Nowym Roku zycze sobie.... 31.12.07, 14:07
      szczęśliwego dla każdego
    • elissa2 W Nowym Roku zycze Tobie.... 31.12.07, 17:00
      tego czego Ty życzysz sobie!
      smile
      • 7zahir Re: W Nowym Roku zycze Tobie.... 31.12.07, 20:27
        elissa2 napisała:

        > tego czego Ty życzysz sobie!
        > smile>

        Ja Ci też smile
    • ala.l Re: W Nowym Roku zycze sobie.... 31.12.07, 17:04
      madrosc aby na mnie splynela,
      nie mylic z "po mnie"
      • 7zahir Re: W Nowym Roku zycze sobie.... 31.12.07, 20:26
        ala.l napisała:

        > madrosc aby na mnie splynela,
        > nie mylic z "po mnie">

        "po Tobie Ci nie grozi,
        a na Ciebie ....zastanów się.... czy co za duzo
        to czasami niezbyt zdrowo? smile

        Pozdrawiam ciepło smile
    • elissa2 Życzę Wam.... 31.12.07, 20:07
      i.wp.pl/a/i/kartki2/main/kartka2222.swf
    • synvilla Re:Postep w dojrzewaniu 31.12.07, 20:29
      to jest to co najwiecej ludziom zabiera czasu.

      Moze zaakceptuj siebie taka jaka jestes.Sprobuj polubic.

      W koncu nikomu jak dotad wielkiej krzywdý nie wyrzadzialas, a to
      juz jest bardzo duzo.

      Zaprzyjaznij sie ze soba sama tego ci zycze we wszytkich latach nie
      tylko w tym roku 2008, ktory jak inne, zwykle, szybko przeminie.=)))
      • 7zahir Re:Postep w dojrzewaniu 31.12.07, 21:44
        synvilla napisała:

        > Zaprzyjaznij sie ze soba sama tego ci zycze we wszytkich latach
        nie tylko w tym roku 2008, ktory jak inne, zwykle, szybko
        przeminie.=)))>

        Ten etap mam za sobą...bezwarunkowa samoakceptacja,
        dzieki temu w nowym życiu uczę się świata na nowo
        i na tej fascynującej drodze czasami figle płata
        mi dziecięca spontaniczna niecierpliwość smile
        • shachar Re:Postep w dojrzewaniu 31.12.07, 22:27
          powiedzialabym, ze nikt nie ma tego etapu za soba, ja stoje z boku i
          widze na ten przyklad wyraz gafa w pierwszym poscie, to wali jak
          wykrzyknik po oczach
          ale to byc moze tylko slowo, slowomu rozni ludzie nadaja rozne
          znaczenia
          kiedys nie moglam dogadac sie z pewna ciotka bo dla
          niej 'przystojny' oznaczal to samo co 'postawny, wysoki'
          • 7zahir Re:Postep w dojrzewaniu 01.01.08, 00:33

            bezawrunkowa samoakceptacja
            nie oznacza przecież świetosci,
            to zarówno wybaczanie sobie i danie prawa do popełniania błędów,
            jak i do prób zmiany przyczyn ich popełniania,
            bez leku niepowodzenia.
            • shachar zycze sobie 01.01.08, 21:22
              miec jedna tylko zalete, a mianowicie byc systematyczna
              zrobic jedna lub dwie male rzeczy dziennie, tylko tyle, nie zasadzac
              sie na wielkie projekty tak jak dzis, tylko jedna malutka rzecz
              dziennie
              ale to bylby caly kosmos po miesiacu, a juz dalej to wole nie
              myslec..
              chyba zrobie watek, pt co dziewczynko/chlopczyku zrobiles dzis
              malego?

              smile))))))
              troche glupio brzmi
              • e_w_a_g_5 Re: zycze sobie 02.01.08, 09:52
                dziewczynka jeszcze nic zdążyła zrobic, no może za wyjątkiem porannej toalety
                • shachar Re: zycze sobie 02.01.08, 18:18
                  a ja o 6.30 mialam juz zaplacony zalegly rachunek za kabel, bo mi
                  sie z poprzedniego miesiaca schowal gdzies
                  i teraz zadzwonilam w pewne miejsce i wiadomosc dostalam
                  pomyslna,yeah!!
                  to juz 2 rzeczy ktore mialam zapisane w kalendarzu skrupulatnie , bo
                  dostalam taki kalendarz 365 stron, po jednej stronie na kazdy dzien
                  i teraz wszystko bede zapisywac, wszystko! ale czad, jestem z siebie
                  bardzo dumna, wszystko nagle stalo sie proste i wykonalne.
                  tylko nie moge znalezc zadnej porzadnej diety, bo tak jak obiecalam
                  dingdongowi bede jesc mniej niz wydalam, ale picie herbaty z lisci
                  koniczyny lub jasnoty bialej to juz przesada, nawet herbaty nie
                  mozna sie napic w tych dietach
                  • e_w_a_g_5 Re: zycze sobie 02.01.08, 21:31
                    no to bardzo bravo, bravissimo małgoska (cholera mam przyjaciółkową małgoske i
                    cos jej odbiło na stare lata, bo nie pozwala gadać do siebie Goska)

                    Nie doradzam Ci wszystkiego zapisywac, bo może wpaść w niepowołane rece i
                    kłopoty gotowe. Aaa, własnie, kiedys zapisałam jakie mam poruszac tematy
                    zakazane, ze swoim takim jednym i narzeczony obecny mi przeczytał. Ale kicha do
                    teraz pamietam
                    • e_w_a_g_5 on też ;) ! n/t 02.01.08, 21:32

    • hsirk Re: W Nowym Roku zycze sobie.... 08.01.08, 00:22
      a ja zycze sobie sztoby chuj stajal i diengi byli...

      tolko
      • e_w_a_g_5 Re: W Nowym Roku zycze sobie.... 08.01.08, 08:47
        jak ch.. stawa, to i o diengi łatwiej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka