Dodaj do ulubionych

Bandera - bohater Ukrainy (według Yuszczenko)

    • liberum_veto Bohater Bandera - splunięciem w twarz Słowacji 23.02.10, 14:08
      Tytuł Bohatera dla Bandery - splunięciem w twarz Słowacji - uważa
      słowacki polityk
      08:10, 22/02/2010
      "Tytuł" (nadany Banderze) jest obrazą i splunięciem w twarz Słowacji
      i Słowakom "- powiedziała Anna Biełousova, słowacki polityk,
      zastępca szefa Słowackiej Partii Narodowej.
      Napisał o tym dziennik Sme 21 stycznia, informację powtórzyło Radio
      Svoboda.
      Biełousova stwierdziła, że ona jest "głęboko oburzona" dekretem
      prezydenta Juszczenki, ponieważ, jak powiedziała, "banderowcy są
      odpowiedzialni za zagładę Żydów, Polaków, Czechów i Słowaków". Anna
      Biełousova z tego powodu napisała list do Ministra Spraw
      Zagranicznych Słowacji Milana Lajčáka. W liście wzywa do reagowania
      na wydarzenia na Ukrainie, na przykład, do wezwania przez Ministra
      ambasadora Ukrainy na Słowacji, a także do zwrócenia się do Rady
      Europy i Parlamentu Europejskiego.
      Warto wspomnieć, że wśród przywódców tej partii często brzmiały
      ksenofobiczne uwagi w stosunku do Cyganów i mniejszości węgierskiej
      na Słowacji. W ubiegłym roku w styczniu prezes partii Jan Slota całą
      winę za kryzys gazowy bezceremonialnie i jednoznacznie zrzucił na
      Ukrainę.
      Słowacka Partia Narodowa pozytywnie ocenia ustanowienie z łaski
      Hitlera w marcu 1939 roku Państwa Słowackiego, w którym w czasie
      wojny z inicjatywy przywódców państwa odbywały się masowe deportacje
      słowackich Żydów do nazistowskich obozów zagłady w okupowanej
      Polsce.
    • pisz_pan_na_berdyczow Re: Bandera - bohater Ukrainy (według Yuszczenko) 25.02.10, 13:45
      www.youtube.com/watch?v=CVs0wreWNLM
    • liberum_veto Krym chce pozbawić Banderę tytułu Bohatera Ukrainy 25.02.10, 17:35
      Krym chce pozbawić Banderę tytułu Bohatera Ukrainy
      08:30, 18/02/2010
      Parlament Krymu złożył wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o
      rozpoznanie nielegalności przyznania Stepanowi Banderze tytułu
      Bohatera Ukrainy. Za zatwierdzeniem tekstu wniosku konstytucyjnego
      na posiedzeniu w środę głosowało 79 z 85 deputowanych.
      Rada Najwyższa Krymu uważa, że decyzja prezydenta Wiktora Juszczenki
      nie jest zgodna z szeregiem artykułów Konstytucji, ustawy z 2000 r.
      o odznaczeniach państwowych i z dekretem prezydenckim z 2002 r. o
      tytule "Bohatera Ukrainy", powiadomiła Ukraińska Prawda.
      Deputowani zaznaczyli, że tytuł "przyznawany jest obywatelom Ukrainy
      za wybitny bohaterski czyn lub wybitne osiągnięcia w pracy".
      Tymczasem, uważają w krymskim parlamencie, Bandera "nigdy nie był
      obywatelem Ukrainy".
      Ponadto deputowani mówią, że tytuł Bohatera Ukrainy nie "jest
      przyznawany za zasługi, które miały miejsce w przeszłości i nie są
      związane z tworzeniem i rozwojem niepodległej Ukrainy".
      Parlamentarzyści zauważają, że "możliwe zasługi" Bandery nie "mogą
      być związane z tworzeniem i rozwojem niepodległej Ukrainy", ponieważ
      zmarł w 1959 roku a Ukraina stała się niepodległym państwem w 1991
      roku.
      Ponadto krymscy deputowani 64 głosami z 84 uchwalili apel do nowo
      wybranego prezydenta z prośbą o anulowanie dekretów Juszczenki
      przyznającego tytuł Bohatera Banderze i o oddaniu czci uczestnikom
      walk o niepodległość Ukrainy w XX wieku.
    • mat120 PE - skasować decyzję Juszczenki 25.02.10, 21:48
      Parlament Europejski wyraża żal z powodu dekretu byłego prezydenta
      Ukrainy Wiktora Juszczenki o przyznaniu tytułu Bohatera Ukrainy
      liderowi Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów Stepanowi Banderze,
      który "współpracował z reżimem nazistowskim".
      O tym czytamy w rezolucji, przyjętej dziś podczas sesji Parlamentu
      Europejskiego w Brukseli.

      Deputowani Parlamentu Europejskiego mają nadzieję, że nowy Prezydent
      Ukrainy Wiktor Janukowycz dokona rewizji tego dekretu –
      informuje „Korespondent”.

      "Spodziewamy się w tym kontekście, że nowe ukraińskie kierownictwo
      zrewiduje taką decyzję i będzie przestrzegać wartości europejskich" -
      napisano w projekcie rezolucji.

      www.zaxid.net/newspl/2010/2/25/160019/
      Czyżby PE uważał byłego prezydenta za azjatyckiego dzikusa?
      • mat120 Re: PE - skasować decyzję Juszczenki 25.02.10, 22:00
        Tak się zastanawiam czy aby ci europejscy parlamentarzyści wiedzą,
        że właściwie to Banderze nie można zarzucić nic zdrożnego? smile
        • liberum_veto Re: PE - skasować decyzję Juszczenki 25.02.10, 23:10
          Trzeba czytać ze zrozumieniem.
          Że Bandera współpracował z nazistowskim reżimem, to temu nikt tutaj
          chyba nie zaprzecza. I to już samo w sobie jest dyskredytujące.
          Parlamentarzyści europejscy wcale mu zaś nie zarzucają innych
          zbrodni, jakie mu przypisuje większość bywalców tego forum. Że był:
          * ludobójcą
          * twórcą zbrodniczej ideologii
          * twórcą OUN
          * założycielem UPA
          * twórcą zbrodniczej machiny ludobójstwa
          i inne tego typu BZDETY.
          • leszeks Re: PE - skasować decyzję Juszczenki 25.02.10, 23:36
            Liberum_veto,
            A czy możesz sprecyzować na czym ta współpraca z nazistowskim reżimem polegała?
            Grali razem w nogę, czy też razem mordowali Żydów i Polaków?
            Żal, że PE wykazuje się taką ignoracją!

            Pozdrawiam, Leszek.
            • liberum_veto Re: PE - skasować decyzję Juszczenki 26.02.10, 06:32
              Bezpośrednia współpraca Bandery z nazistami trwała tylko kilka dni
              po ich wkroczeniu na terytorium Ukrainy. Zakończyła się skierowaniem
              Bandery na "leczenie sanatoryjne" (wersja venus99) w obozie
              koncentracyjnym w Sachsenhausen. W mordach na Żydach i Polakach
              Bandera nie uczestniczył. Mordy na Żydach to było zresztą dzieło
              niemieckie. Bandera nie kierował Gestapo, SS ani Wehrmachtem smile))
              Pomagał im w tym batalion Nachtigall dowodzony przez Szuchewycza, a
              nie Banderę. Batalion ten też zresztą rychło rozwiązano, a jego
              dowództwo aresztowano i uwięziono.
            • pisz_pan_na_berdyczow Re: PE - skasować decyzję Juszczenki 26.02.10, 20:05
              leszeks napisał:

              > Grali razem w nogę, czy też razem mordowali Żydów i Polaków?
              > Żal, że PE wykazuje się taką ignoracją!

              Żydów mordowali razem. Polaków (na skalę masową) już sami...
          • natka134 Re: PE - skasować decyzję Juszczenki 26.02.10, 13:14
            19. wyraża głębokie ubolewanie z powodu decyzji ustępującego
            prezydenta Ukrainy, Wiktora Juszczenki, który nadał pośmiertnie
            Stepanowi Banderze, przywódcy współpracującej z nazistowskimi
            Niemcami Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN),
            tytuł „Bohatera Ukrainy”; w związku z tym wyraża nadzieję, że nowe
            władze ukraińskie ponownie rozważą takie decyzje i potwierdzą swoje
            przywiązanie do europejskich wartości;

            www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//TEXT+MOTION+P7-RC-2010-0116+0+DOC+XML+V0//PL
            • liberum_veto Re: PE - skasować decyzję Juszczenki 26.02.10, 13:53
              Że o Banderze wspomnieli dopiero w 19. punkcie (!!!) rezolucji i nie
              nazwali go "ludobójcą", "mordercą Polaków i Żydów", "twórcą
              zbrodniczej ideologii" oraz "założycielem UPA" to skandal wink))))
              • dychtrojber Re: PE - skasować decyzję Juszczenki 26.02.10, 16:12
                liberum_veto napisał:

                > Że o Banderze wspomnieli dopiero w 19. punkcie (!!!) rezolucji i
                nie
                > nazwali go "ludobójcą", "mordercą Polaków i Żydów", "twórcą
                > zbrodniczej ideologii" oraz "założycielem UPA" to skandal wink))))

                Można wszystko sprowadzić do absurdu.Twoje pokrętne wybielanie
                Bandery zaczyna ocierać się o groteskę. Formuła"przywódca
                wspólpracującej z nazistowskimi Niemcami UON " jest najdalej idącym
                krótkim opisem rzeczywistości. Uważasz że PE powinien napisać
                życiorys Stepka i jego "chwalebne" czyny od UWO do Monachium?
                Czy jak za pół roku powstanie przy jakiejś rocznicy krótka uchwała
                o Hitlerze,twórcy nazizmu,uznasz że Holocaustu i Oświęcimia nie było
                bo nie napisali tego w tekście? Gdzie tu podstawowe zasady logiki.
                Jest to mój ostatni wpis na temat Bandery Nie odczuwam jakoś
                przyjemności babrania się się i kłótni na temat tej persony.

                Jeżeli można,chciałbym napisać,że forum PU jest bardzo
                monotematyczne i przez to mało interesujące.
                Mieszkałem służbowo pół roku na Ukrainie,kierowałem grupą
                miejscowych pracowników w Kijowie i Lwowie. Mam do Ukraińców i
                Ukrainy sentyment a ich samych bardzo lubię.
                Druga WS skończyła się 65 lat temu,a na tym forum 80% tematów jest z
                nią związanych. Przestańmy zajmować się "duchami przeszłości"
                Ukraina to ciekawy kraj,o którym można fajnie pogadać.
                Zasklepienie się w temacie Wołynia i im pochodnych kieruje to forum
                na manowce.
                Pozwalam sobie na spojrzenie i ocenę " z zewnątrz" forum smile
                Bardzo chętnie włączę sie w przyszłości do dyskusji o relacjach
                polsko-ukraińskich z innej perspektywy niż obecnie tutaj dominującej.

                Pozdrawiam .




                __________________________________________________

                TOUJOURS EN VEDETTE
                Friedrich Zw. Gr. / 1740 /
                • liberum_veto mniej niż 0,001% 05.03.10, 05:00
                  1. Absurdalne i groteskowe to są twoje wypowiedzi na temat Bandery
                  typu "twórca zbrodniczej ideologii" czy "nawoływał do masowych
                  mordów sąsiadów" (skąd?? z obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen?).
                  Absurdalne i dla mnie obelżywe jest też twoje odsyłanie mnie na
                  portale niemieckich nazistów (rozumiem, że tam bywasz, może
                  podrzucisz jakieś linki, chociaż i tak raczej nie skorzystam).
                  2. Doceniam twój "wkład" w rozwój tego forum w postaci 13 postów.
                  Przy ponad 16 tysiącach to ilość po prostu mikroskopijna. Mniej niż
                  0,001% smile Znacznie chętniej bywasz na forum PuK. Najwyraźniej
                  bardziej ci odpowiada towarzystwo rezunów i banderowskich fałszerzy
                  Wikipedii. Z nimi można "fajnie pogadać o Ukrainie".
                  3. Z tych twoich 13 wpisów na forum PU prawie wszystkie dotyczyły
                  Bandery lub Demianiuka. Nie zauważyłem żadnych twoich wypowiedzi na
                  tematy współczesne (np. wybory prezydenckie na Ukrainie), muzyczne
                  czy turystyczne albo na temat piękna architektury cerkiewnej.
                  Wolałeś się "babrać w Banderze", choć bardzo słabo znasz jego
                  biografię. Operujesz mitami, stereotypami, uprzedzeniami i
                  pomówieniami. I żadna wiedza nie jest ci do niczego potrzebna.
                  4. Piszesz o rzekomej "sympatii" do Ukrainy i Ukraińców, ale z
                  twoich wpisów na forum nie daje się tego zauważyć. Apelowałeś nawet
                  o zaprzestanie wspierania przez Polskę dążenia Ukrainy do integracji
                  europejskiej. Boże, chroń nas od takich "przyjaciół", bo z wrogami
                  sami sobie poradzimy...
                  • venus99 Re: mniej niż 0,001% 05.03.10, 08:58
                    to rzeczywiście straszne,że nie wszyscy znajdują słowa
                    usprawiedliwienia dla Bandery i nie wszyscy chcą wybielać jego
                    zbrodniczą działalność.
                    mając na uwadze skrajnie nacjonalistyczne postawy wielu Ukraińców,w
                    tym co najdziwniejsze Ukraińców z Polski przynależność Ukrainy do
                    Europy musi budzić watpliwości.
                    zbrodnie UPA nie mogą być zapomniane.
                  • dychtrojber Re: mniej niż 0,001% 05.03.10, 14:23
                    liberum_veto napisał:

                    >

                    > 2. Doceniam twój "wkład" w rozwój tego forum w postaci 13 postów.
                    > Przy ponad 16 tysiącach to ilość po prostu mikroskopijna. Mniej
                    niż
                    > 0,001% smile Znacznie chętniej bywasz na forum PuK.

                    Do szkoły,uczyć się matematyki na poziomie dziesieciolatka,a nie
                    metodą <kopiuj-wklej> zgrywać krynicę mądrości w wiecznie tym samym
                    temacie.
                    Jeżeli chcesz to podam ci linka do "Twoje dziecko uczy się liczyć"
                    tam dowiesz się ile wynosi 0,001 częśc procenta z 16 000
                    • liberum_veto Re: mniej niż 0,001% 05.03.10, 16:26
                      Miałem na myśli wartosc "intelektualną" twojego wkładu.
                      U nas nie liczy się ilość, tylko jakość.
                      Ilościowo masz prawie promil udziału w forum, ale jakościowo to
                      zaledwie promil promila czyli 0,001%
                      Sądząc po poziomie twoich wypowiedzi na forum, braku umiejętności
                      logicznego myślenia i wyciągania wniosków, to poziom 10-latka
                      stanowczo przerasta twoje mozliwości.
                      Musisz się cofnąć do zerówki.
                      • dychtrojber Re: mniej niż 0,001% 05.03.10, 16:52
                        liberum_veto napisał:
                        > Ilościowo masz prawie promil udziału w forum, ale jakościowo to
                        > zaledwie promil promila czyli 0,001%



                        0,001 procent to pomil z promila? Hmm..
                        Masz w pobliżu kogoś kto ci wytłumaczy co to jest promil,a co
                        procent?
                        Jeżeli masz,to idż dowiedz się,a póżniej zacznij pisać z sensem.
                        Traktuj tą krótką naukę podstaw matematyki jako coś co najlepszego
                        mogło cię spotkać na tym forum.Dziękować nie musisz.
                        __________________________________________________

                        TOUJOURS EN VEDETTE
                        Friedrich Zw. Gr. / 1740 /
                        • liberum_veto mniej niż 0,00001% 05.03.10, 17:09
                          Za mało zer? Niech ci będzie, dorzucę ci jeszcze nawet dwa, bo
                          poziom twoich wypowiedzi jeszcze się dramatycznie obniżył smile))
                          PS. Tak sobie tylko się tu z ciebie nabijam. Ja z matematyki akurat
                          jestem mocny, byłem laureatem olimpiady matematycznej.
                          • dychtrojber Re: mniej niż 0,00001% 05.03.10, 17:32
                            liberum_veto napisał:


                            > PS. Tak sobie tylko się tu z ciebie nabijam. Ja z matematyki
                            akurat
                            > jestem mocny, byłem laureatem olimpiady matematycznej.


                            Jasne,a ja jestem 124 wcieleniem Boga Siwy smile

                            Nie marnuj czasu na bzdurne wpisy,masz do przerobienia materiał z
                            zakresu pierwszych klas szkoły podstawowej.Do książek !
                            • liberum_veto Re: mniej niż 0,00001% 05.03.10, 17:49
                              dychtrojber napisał:

                              > Jasne, a ja jestem 124 wcieleniem Boga Siwy smile

                              Dopiero 124??? Nisko siebie cenisz smile)))
                              Ja olimpiadę matematyczną wygrałem w VIII klasie - 1. miejsce w
                              szkole i 1. miejsce na szczeblu gminy.
                              Zajmij się może czymś bardziej konstruktywnym. Napisz np. o twojej
                              wielkiej sympatii do Ukrainy, najlepiej w osobnym wątku. Bo to jest -
                              przypominam - wątek pt. "Bandera - bohater Ukrainy (według
                              Juszczenko)" i niepotrzebnie go zaśmiecasz dyskusją o promilach i
                              procentach... Bandera skończył co prawda politechnikę, miał umysł
                              ścisły. A ty robisz z niego wielkiego humanistę i "twórcę
                              ideologii". On studiował na wydziale rolniczo-leśnym...
                  • leszeks Re: mniej niż 0,001% - ponownie obrażasz 05.03.10, 19:49
                    Liberum,
                    przy takiej gościnności i wyrozumiałości admina nie ma się co dziwić, że ludzie
                    piszą po kilka postów. Walą drzwiami i oknami w jedną i w drugą stronę.
                    Powtarzam, stąpasz po cienkim lodzie, jak tak będziesz postępował pozostaniesz
                    sam na tym forum.
                    Każdy ma prawo do swoich poglądów, nawet jeśli są inne od Twoich. Jeśli ich nie
                    akceptujesz to przynajmniej nie obrażaj z tego powodu.

                    Twój "gość niedzielny". smile

                    Pozdrawiam, Leszek.
                    • liberum_veto "stąpasz po cienkim lodzie" 05.03.10, 23:15
                      Nie pieprz, panie leszeks wink Nudny jesteś jak katarynka. Losy tego
                      forum nie zależą od gości niedzielnych. Pisze taki 5 razy na krzyż,
                      ale strasznie lubi krytykować. Krytyka zawsze wraca do domu, panie
                      leszeks. Załóż pan sobie własne forum i wtedy się wymądrzaj. Twoja
                      działalność na forum PU zaczyna stanowić zwykłe trollowanie. Stąpasz
                      po cienkim lodzie. Jak bardzo się postarasz, to stąd wylecisz. Bez
                      żadnej straty dla tego forum.
          • pisz_pan_na_berdyczow Re: PE - skasować decyzję Juszczenki 26.02.10, 20:21
            liberum_veto napisał:
            > Parlamentarzyści europejscy wcale mu zaś nie zarzucają innych
            > zbrodni, jakie mu przypisuje większość bywalców tego forum. Że był:
            > * ludobójcą

            W rozumieniu prawa karnego rzeczywiście nie...przynajmniej ciężko byłoby to
            udowodnić

            > * twórcą zbrodniczej ideologii

            Był współtwórcą zbrodniczej ideologii, dokładnie doktryny partyjnej OUN. Moim
            zdaniem błędem jest przypisywanie ideologii Doncowa bezpośredniego wpływu na
            banderowskie zbrodnie. Żadnych argumentów,jeno bezmyślne powtarzanie za
            Poliszczukiem.
            > * twórcą OUN

            Oczywiście że nie pierwotnej OUN ale jej frakcji.
            > * założycielem UPA

            Tu się zgadzam. Oczywisty błąd

            > * twórcą zbrodniczej machiny ludobójstwa

            Jak najbardziej słuszne określenie. Właśnie on przygotował tę machinę a
            uruchomił ją pod nieobecność Bandery, Mykoła Łebed, jego najbliższy
            współpracownik, z którym wcześniej organizował zamach na Pierackiego.
            • liberum_veto Re: PE - skasować decyzję Juszczenki 28.02.10, 07:34
              1. "Był współtwórcą zbrodniczej ideologii, dokładnie doktryny
              partyjnej OUN." I w tej doktrynie partyjnej mowa jest o wymordowaniu
              Polaków i Żydów?
              2. "Właśnie on przygotował tę machinę [ludobójstwa]." Czy
              tą "machiną ludobójstwa" była UPA, SS Galizien, a może hordy
              wieśniaków uzbrojonych w kosy i siekiery, czekających tylko na
              sygnał od Bandery z obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen?
              • pisz_pan_na_berdyczow Re: PE - skasować decyzję Juszczenki 28.02.10, 09:48
                liberum_veto napisał:

                > 1. "Był współtwórcą zbrodniczej ideologii, dokładnie doktryny
                > partyjnej OUN." I w tej doktrynie partyjnej mowa jest o wymordowaniu
                > Polaków i Żydów?

                WPROST nie było. Tak jak nie było tego literalnie w doktrynie NSDAP.
                > 2. "Właśnie on przygotował tę machinę [ludobójstwa]." Czy
                > tą "machiną ludobójstwa" była UPA, SS Galizien, a może hordy
                > wieśniaków uzbrojonych w kosy i siekiery, czekających tylko na
                > sygnał od Bandery z obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen?

                Służba Bezpeky powstała,gdy Bandera był jeszcze na wolności. Ich szef M.
                Łebedjako najbliższy współpracownik Bandery przejął po nim kierownictwo partii.
                Hordy też już były w pogotowiu, może jeszcze nie do końca zorganizowane.
                A zbrodnie SS-Galizien nie nosiły znamion ludobójstwa - już kiedyś o tym pisałem.
                • liberum_veto Re: PE - skasować decyzję Juszczenki 28.02.10, 13:02
                  pisz_pan_na_berdyczow napisał:

                  > A zbrodnie SS-Galizien nie nosiły znamion ludobójstwa

                  Skoro zbrodnie SS Galizien nie nosiły, Twoim zdaniem, znamion
                  ludobójstwa [dziś mija kolejna rocznica mordu w Hucie Piemiackiej,
                  wyczerpującego w pełni definicję ludobójstwa]
                  pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Hucie_Pieniackiej
                  to tym bardziej trudno to przypisać Służbie Bezpeky, pełniącej rolę
                  wywiadu i kontrwywiadu czy policji politycznej, a nawet "władzy
                  sądowniczej", przypominającej "sądy" podziemnego państwa polskiego,
                  wydające masowo wyroki śmuerci, wykonywane potem przez AK. Pomijam
                  już, że i w przypadku Służby Bezpeky Bandera nie pełnił tam żadnych
                  funkcji kierowniczych. Bezpeką dowodził Łebed'
                  • pisz_pan_na_berdyczow Re: PE - skasować decyzję Juszczenki 28.02.10, 19:43
                    liberum_veto napisał:


                    > Skoro zbrodnie SS Galizien nie nosiły, Twoim zdaniem, znamion
                    > ludobójstwa [dziś mija kolejna rocznica mordu w Hucie Piemiackiej,
                    > wyczerpującego w pełni definicję ludobójstwa]
                    > <a href="pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Hucie_Pieniackiej

                    To przeczytaj w podanym przez siebie linku podrozdział "Tło Wydarzeń" - wynika z
                    niego, że motywem działania była zemsta za zabitych w potyczce z samoobroną ...a
                    więc motyw nie był ludobójczy ...a ludobójstwo jest kwalifikowane właśnie
                    głównie przez motyw. Miej pretensje do Lemkina i do ONZ, że tak a nie inaczej
                    zdefiniowali ludobójstwo.
                    Natomiast akcja banderowców w latach 1943-45 to wręcz akademicki przykład
                    ludobójstwa.
                    • liberum_veto Mord w Hucie Pieniackiej 01.03.10, 06:22
                      Mord w Hucie Pieniackiej spełnia definicję ludobójstwa według prawa
                      międzynarodowego. Celem działania było wymordowanie wszystkich
                      polskich mieszkańców tej osady, od noworodka do najstarszych
                      dziadków. Zabicie dwóch SS-manów nie stanowi tu żadnego
                      usprawiedliwienia. To był akt kudobójstwa w klasycznym znaczeniu
                      tego słowa.
                      www.kresy.pl/historia,ii-wojna-swiatowa?zobacz/mord-w-hucie-pieniackiej
                      W świetle tego dokumentu znajdującego potwierdzenie także w wielu
                      innych źródłach mord w Hucie Pieniackiej zgodnie z prawem
                      międzynarodowym był klasycznym ludobójstwem, wpisującym się w
                      politykę zaplanowanych czystek etnicznych realizowanych przez OUN-
                      UPA.
                      Wielu z ukraińskich esesmanów, mordujących mieszkańców Huty
                      Pieniackiej spoczywa dziś w Panteonie Chwały Dywizji "SS-Galizien",
                      znajdującym się koło Brodów. Wyrżnięci Polacy w Hucie Pieniackiej
                      spoczywają w zbiorowej mogile, a każde złożenie na niej wieńców
                      budzi wściekłość postbanderowskich środowisk.
                      • lokis1271 Re: Mord w Hucie Pieniackiej 01.03.10, 08:13
                        Witam Panów !
                        Przychylam się do opinii Kolegi Liberum w sprawie kwalifikacji
                        prawnej zbrodni w Hucie Pieniackiej. Motywy, którymi kierowali się
                        ukraińscy esesmani są jednoznaczne, cyt.: "...chytre" zamiary
                        Ukraińców, aby pod formą dywizji otrzymać broń do ręki, którą można
                        by następnie użyć przeciwko Polakom...", zob.:

                        forum.gazeta.pl/forum/w,48782,74400423,74401500,Formowanie_SS_H_zaciag_i_szkolenie_1943.html

                        Inna rzecz, iż strona niemiecka widziała inaczej cele dla
                        sformowanej dywizji, cyt.: "...Między innymi powiedział
                        Wachter: „Pokażcie siebie nie tylko wtedy, kiedy staniecie na gardle
                        Waszego odwiecznego moskiewskiego wroga, ale okażcie siebie wtedy,
                        kiedy postawą swoją zadacie kłam hasłom podburzonych i zbałamuconych
                        jednostek Waszego Narodu. Kiedy Wy, pełni nadziei, otwarcie ruszacie
                        do walki przeciwko bolszewickiemu światowemu wrogowi, ci ludzie
                        zielonej kadry mordują bezbronnych mężczyzn, kobiety i dzieci. W ten
                        sposób pogłębiają się coraz więcej w zbrodni i chaosie, okrywając
                        hańbą imię swego narodu. O przyszłość swojego narodu i o lepszy
                        świat nie zabija się skrytobójczo, ale walczy się w sposób otwarty,
                        zdyscyplinowany i po żołniersku na frontach tej jedynej w swoim
                        rodzaju wojny. Dlatego Wy, młodzi ukraińscy ochotnicy, krew swoją
                        przelewać będziecie nie tylko w walce z Moskwą, ale też swoją
                        szlachetną krwią musicie zmyć hańbę, jaką inni okrywają Wasz własny
                        naród...", zob.:

                        forum.gazeta.pl/forum/w,48782,74400423,74401599,Dzialalnosc_SS_H_zakaz_mordowania_Polakow.html

                        Fakt częściowej utraty kontroli przez niemieckie dowództwo nad
                        poczynaniami dywizji SS "Hałyczyna", nie zwalnia ich od
                        odpowiedzialności za popełnione przez nią zbrodnie, ale nie zwalnia
                        od tejże również OUN oraz UCK W. Kubijowicza i bezwględnie nosi
                        znamiona ludobójstwa.
                        Inną sprawą jest ilość ofiar w tej miejscowości. Meldunek z 22 marca
                        1944 r. KG AK do ND w Londynie mówi o stu ofiarach, zob.:

                        forum.gazeta.pl/forum/w,48782,74400423,74464804,SS_H_mord_w_Hucie_Pieniackiej_cd_1944.html

                        natomiast raport sytuacyjny BW Delegatury Rządu na Kraj z czerca
                        1944, wspomina już o 500 zabitych mieszkańcach Huty Pieniackiej,
                        zob.:

                        forum.gazeta.pl/forum/w,48782,74400423,74464725,SS_H_morduje_Polakow_Huta_Pieniacka_i_inne_1944.html

                        Trudno w oparciu o te źródła dokonać jednoznacznej oceny polskich
                        strat, ponieważ dokumenty powstawały w czasie działań wojennych, w
                        warunkach kompletnego chaosu na tym terenie. Sądzę, że fachowo
                        przeprowadzona ekshumacja, bez udziału "geologów", jak miało to
                        miejsce w zeszłym roku, pozwoliłaby rozwiać wiele wątpliwości wokół
                        tej tragedii.
                        A propos "geologów" - co oni właściwie robili na terenie cmentarzysk
                        w Hucie Pieniackiej ? Czy aby prawdziwym powodem ich działalności
                        nie była chęć zatarcia śladów zbrodni i zniszczenia dowodów
                        przestępstwa ? Kto zezwolił ekipie geologicznej na prowadzenie
                        odwiertów w tym rejonie ?
                        Mam wielką nadzieję, że nasze służby dyplomatyczne zajmą się tą
                        sprawą.
                        Pozdrawiam
                        L. Bodio
                        • liberum_veto Re: Mord w Hucie Pieniackiej 01.03.10, 13:04
                          Wikipedia podaje liczbę 868 ofiar mordu w Hucie Pieniackiej. Tak
                          miała podać ukraińska gazeta Lwiwskie Wisti. Są to więc chyba dane
                          wiarygodne, chyba że celowo wyolbrzymiali oni rozmiary "męstwa"
                          ukraińskich rezunów z SS. Nie jest natomiast jasne, kto popełnił tą
                          zbrodnię. W jednych źródłach mówi się o dywizji SS Galizien, w
                          innych o 4. pułku policyjnym SS, utworzonym z ochotników
                          ukraińskich. Zdaje się, że ten pułk nie wchodził jednak w skład 14.
                          dywizji SS. Spodziewałem się, że argumentacja Klaudiego pójdzie
                          raczej w tym kierunku, że zbrodni tej nie należy przypisywać SS
                          Galizien. Nie myślałem jednak, że zakwestionuje on sam oczywisty
                          fakt, że zbrodnia ta spełnia definicję ludobójstwa...
                          pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Hucie_Pieniackiej
                          O pacyfikacji wsi w dniu 28 lutego 1944 informowała wydawana we
                          Lwowie ukraińska gazeta Lwiwskie Wisti, podano również, że śmierć
                          poniosło 868 osób w Hucie Pieniackiej.
                          Śledztwo w sprawie zbrodni
                          Według IPN sprawcą zbrodni był I batalion 4 pułku policyjnego SS
                          stacjonujący w Złoczowie. Przesłuchano 80 pokrzywdzonych. Są to
                          osoby, które przeżyły tę masakrę bądź straciły w niej najbliższych.
                          Obecnie próbuje się ustalić skład osobowy tego pododdziału, a
                          zwłaszcza kim był dowódca tego oddziału, a także tożsamość osób
                          cywilnych, które pomagały głównie w grabieży domów i gospodarstw w
                          Hucie Pieniackiej. Włodzimierz Czerniawski został bezpośrednio po
                          wojnie skazany w ZSRR na karę śmierci, m.in. za zbrodnię w Hucie
                          Pieniackiej.
                          W Wielkiej Brytanii ukazał się reportaż J. Hendy’ego SS w Wielkiej
                          Brytanii, który opowiada m.in. o mordzie w Hucie Pieniackiej.
                          • lokis1271 Re: Mord w Hucie Pieniackiej 01.03.10, 13:40
                            Witam Kolego Liberum !
                            4 pułk policyjny SS był częścią dywizji, jako oddział rezerwowy,
                            cyt.:

                            "[...] Po informacji o formowaniu dywizji, ogłoszonej 28 kwietnia
                            1943, do punktów werbunkowych zgłosiło się około 80 tysięcy osób, z
                            czego tylko kilkanaście tysięcy objęto przeszkoleniem[16]. Z
                            pierwszego rzutu ochotników utworzono 5 pułków policji SS (numeracja
                            4 do 8) oraz rezerwowy batalion policji, z których policjantów po
                            rozbiciu ich pułków w czerwcu 1944 włączono w skład dywizji. 4 i 5
                            pułk policji SS wzięły udział w niemieckich akcjach
                            przeciwpartyzanckich i pacyfikacjach, w czasie których dopuszczały
                            się zbrodni na ludności cywilnej[17]...", zob.:

                            pl.wikipedia.org/wiki/14_Dywizja_Grenadier%C3%B3w_SS_(1_ukrai%
                            C5%84ska)

                            Ilość ochotników do SS Galizien była duża, znacznie przekraczająca
                            stany etatowe dywizji SS, więc z nadwyżek postanowiono utworzyć
                            pułki zapasowe, pełniące funkcje policyjne na zapleczu frontu,
                            podobno niemieckie dowództwo planowało rozwinięcie ich również w
                            dywizje, które miały stworzyć odręby, galicyjski korpus armijny,
                            zob. też:

                            forum.gazeta.pl/forum/w,48782,74400423,74401500,Formowanie_SS_H_zaciag_i_szkolenie_1943.html

                            forum.gazeta.pl/forum/w,48782,74400423,74468365,SS_H_masowe_mordy_mobilizacja.html

                            Pozdrawiam
                            L. Bodio
                            • liberum_veto 4. pułk policyjny SS 02.03.10, 16:56
                              lokis1271 napisał:

                              > 4 pułk policyjny SS był częścią dywizji, jako oddział rezerwowy,

                              Sprawa mocno wątpliwa. Z informacji w Wikipedii wynika, że ten pułk
                              nigdy nie wchodził w skład 14. dywizji SS Galizien.
                              Nawet na logikę, tak być raczej nie mogło. Policja a wojsko to są
                              zupełnie różne bajki, we wszystkich państwach, także w III Rzeszy.
                              pl.wikipedia.org/wiki/4_Pu%C5%82k_Policji_SS
                              Z ochotników utworzono pułki policji SS o numerach 4, 5, 6, 7, 8.
                              Dopiero później z następnych ochotników rozpoczęto formowanie 14
                              Dywizji Grenadierów SS.
                              Pułk od początku szkolony był w Niemczech, liczył początkowo 1264
                              żołnierzy i oficerów. Jego dowódcą był SS-Sturmbannführer i major
                              Schutzpolizei Siegfried Binz. Pułk brał udział w zbrodniach w Hucie
                              Pieniackiej, Podkamieniu i Palikrowach.
                              W połowie lutego 1944 pułk został skierowany pod Zbaraż i Tarnopol.
                              Brał tam udział w operacjach przeciwpartyzanckich. Został rozbity, a
                              duża część jego żołnierzy zginęła pod Zbarażem.
                              22 kwietnia 1944 Heinrich Himmler wydał polecenie przekazania 4 i 5
                              pułku do 14 Dywizji Grenadierów SS, jednak polecenie to nie zostało
                              wykonane przez władze policyjne.
                              Na początku czerwca 1944 w związku z dużymi stratami pułk został
                              rozwiązany, a reszta ocalałych żołnierzy wcielona pod koniec czerwca
                              1944 do składu 14 Dywizji Grenadierów SS.
                          • pisz_pan_na_berdyczow Re: Mord w Hucie Pieniackiej 01.03.10, 19:53
                            liberum_veto napisał:

                            > Wikipedia podaje liczbę 868 ofiar mordu w Hucie Pieniackiej. Tak
                            > miała podać ukraińska gazeta Lwiwskie Wisti. Są to więc chyba dane
                            > wiarygodne, chyba że celowo wyolbrzymiali oni rozmiary "męstwa"
                            > ukraińskich rezunów z SS. Nie jest natomiast jasne, kto popełnił tą
                            > zbrodnię. W jednych źródłach mówi się o dywizji SS Galizien, w
                            > innych o 4. pułku policyjnym SS, utworzonym z ochotników
                            > ukraińskich. Zdaje się, że ten pułk nie wchodził jednak w skład 14.
                            > dywizji SS. Spodziewałem się, że argumentacja Klaudiego pójdzie
                            > raczej w tym kierunku, że zbrodni tej nie należy przypisywać SS
                            > Galizien. Nie myślałem jednak, że zakwestionuje on sam oczywisty
                            > fakt, że zbrodnia ta spełnia definicję ludobójstwa...

                            Trudno mi powiedzieć, która historyczna wersja jest prawdziwa...natomiast z
                            prawnego punktu widzenia jest jasne, że z ludobójstwem tu nie było nic
                            wspólnego. No, chyba, że definicję zmienimy. Zdziwienia nie rozumiem, gdyż to
                            samo pisałem na tym forum rok temu albo i wcześniej.
                            Powtarzam też, że takie wpychanie każdej zbrodni ukraińskiej do worka z napisem
                            "ludobójstwo" otwiera drogę do nazwania ludobójstwem Pawłokomy itp.
                            • liberum_veto Huta Pieniacka,Pawłokoma,Srebrenica = LUDOBÓJSTWO 23.03.10, 12:49
                              pisz_pan_na_berdyczow napisał:

                              > Zdziwienia nie rozumiem, gdyż to samo pisałem na tym forum rok
                              > temu albo i wcześniej.
                              > Powtarzam też, że takie wpychanie każdej zbrodni ukraińskiej do
                              > worka z napisem "ludobójstwo" otwiera drogę do nazwania
                              > ludobójstwem Pawłokomy itp.

                              1. To prawda, że jesteś b. konsekwentny w swoich poglądach na ten
                              temat. Szkoda tylko, że Twoje pseudoprawne interpretacje definicji
                              ludobójstwa nijak się mają do oficjalnej wykładni prawnej.
                              Dyskutowaliśmy tu o tym długo i bezowocnie 2,5 roku temu.
                              Kwestionowałeś wtedy wykładnię prawną IPN
                              forum.gazeta.pl/forum/w,48782,69922330,70199285,Re_zbrodnia_ludobojstwa_w_Hucie_Pieniackiej.html
                              2. Teraz pewnie nie przyjmiesz do wiadomości także i orzeczenia
                              Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze w sprawie masakry
                              w Srebrenicy jako spełniającej definicję ludobójstwa według
                              Konwencji ONZ
                              forum.gazeta.pl/forum/w,48782,106080661,109055399,MTS_w_Hadze_Srebrenica_to_bylo_LUDOBOJSTWO_.html
                              Cóż, nikt nikomu nie zabroni żyć we własnym świecie fantazji i
                              iluzji, wydumanych "definicji" i interpretacji "prawnych"...
                              3. Zbrodnia w Pawłokomie spełnia oczywiście definicję ludobójstwa,
                              tak samo jak mord w Hucie Pieniackiej czy masakra w Srebrenicy.
                              Trzeba się z tym pogodzić. Nie pomogą tu żadne zaklęcia i
                              pseudoprawne pseudointerpretacje.
                        • pisz_pan_na_berdyczow Re: Mord w Hucie Pieniackiej 01.03.10, 19:42
                          lokis1271 napisał:

                          > Witam Panów !
                          > Przychylam się do opinii Kolegi Liberum w sprawie kwalifikacji
                          > prawnej zbrodni w Hucie Pieniackiej. Motywy, którymi kierowali się
                          > ukraińscy esesmani są jednoznaczne, cyt.: "...chytre" zamiary
                          > Ukraińców, aby pod formą dywizji otrzymać broń do ręki, którą można
                          > by następnie użyć przeciwko Polakom...", zob.:

                          "Użyć przeciwko Polakom" nie oznacza jeszcze użycia w celu wyniszczenia Polaków
                          na Kresach.
                          Rozciąganie pojęcia ludobójstwa (jako słowa, które jakby weszło w modę) prowadzi
                          tylko do jego rozmydlenia.
                      • pisz_pan_na_berdyczow Re: Mord w Hucie Pieniackiej 01.03.10, 19:35
                        liberum_veto napisał:

                        > Mord w Hucie Pieniackiej spełnia definicję ludobójstwa według prawa
                        > międzynarodowego. Celem działania było wymordowanie wszystkich
                        > polskich mieszkańców tej osady, od noworodka do najstarszych
                        > dziadków. Zabicie dwóch SS-manów nie stanowi tu żadnego
                        > usprawiedliwienia.

                        Nie stanowi. Jednak motyw jest inny niż ludobójczy. A właśnie motyw należy do
                        głównych znamion ludobójstwa. Huta Pieniacka to zbrodnia wojenna i masowe
                        zabójstwo (manslaughter) ale nie ludobójstwo (genocide) w myśl ustalonej jego
                        definicji.I tyle.
                        • liberum_veto Masakra w Srebrenicy 02.03.10, 06:40
                          Nie masz racji. Masakra w Srebrenicy jest uważana za akt
                          ludobójstwa. Choć tam mordowano tylko mężczyzn i chłopców.
                          W Hucie Pieniackiej nie oszczędzano nawet noworodków czy kobiet w
                          ciąży. To nie jest zbrodnia wojenna, to jest LUDOBÓJSTWO.
                          Zbrodnią wojenną był zaś mord w Katyniu, uznawany w Polsce nie
                          wiedzieć czemu za ludobójstwo. Kompletne pomieszanie pojęć.
                          pl.wikipedia.org/wiki/Masakra_w_Srebrenicy
                          Masakra w Srebrenicy – funkcjonująca w światowej opinii publicznej
                          nazwa masowych egzekucji wykonanych na około 8000 muzułmańskich
                          mężczyzn i chłopców przez zbrojne oddziały Serbów w dniach od 12
                          lipca do 16 lipca 1995 r. w czasie wojny w Bośni, w okolicach miasta
                          Srebrenica. Masakra ta jest uznawana za "największe ludobójstwo w
                          Europie od czasu II wojny światowej".
                          • pisz_pan_na_berdyczow Re: Masakra w Srebrenicy 02.03.10, 15:31
                            liberum_veto napisał:

                            > Nie masz racji. Masakra w Srebrenicy jest uważana za akt
                            > ludobójstwa. Choć tam mordowano tylko mężczyzn i chłopców.
                            > W Hucie Pieniackiej nie oszczędzano nawet noworodków czy kobiet w
                            > ciąży. To nie jest zbrodnia wojenna, to jest LUDOBÓJSTWO.
                            > Zbrodnią wojenną był zaś mord w Katyniu, uznawany w Polsce nie
                            > wiedzieć czemu za ludobójstwo. Kompletne pomieszanie pojęć.

                            Z Katyniem sprawa nie jest jednoznaczna. Polskie elity oburzają się
                            zaprzeczaniem ludobójstwa przez Rosję...ale same cały czas przedstawiały Katyń
                            tylko i wyłącznie w kontekście mordowania oficerów. Mordowanie oficerów czy
                            jakichkolwiek jeńców jest zbrodnią wojenną ale samo w sobie ludobójstwem nie
                            jest! Nawet gdyby w ten sposób wymordowano ich miliony. O ludobójstwie w Katyniu
                            można mówić jedynie w kontekście planowego wyniszczania polskiej inteligencji -
                            prowadzącej w efekcie do likwidacji narodu.

                            > Srebrenica. Masakra ta jest uznawana za "największe ludobójstwo w
                            > Europie od czasu II wojny światowej".

                            Ja jednak poczekam na rzetelne badania i rzetelny osąd, gdy już ustanie
                            powszechna antyserbska nagonka.
                            • liberum_veto MTS w Hadze: Srebrenica to było LUDOBÓJSTWO! 22.03.10, 12:35
                              pisz_pan_na_berdyczow napisał:

                              > Ja jednak poczekam na rzetelne badania i rzetelny osąd, gdy już
                              > ustanie powszechna antyserbska nagonka.

                              Z czekaniem na sprawiedliwy i rzetelny osąd sądowy masakry w
                              Srebrenicy spóźniłeś się już ponad 3 lata. Międzynarodowy Trybunał
                              Sprawiedliwości w Hadze w swoim orzeczeniu z 26 lutego 2007 roku
                              jednoznacznie stwierdza, że zbrodnia ta spełnia definicję
                              ludobójstwa według Konwencji ONZ.
                              www.icj-cij.org/presscom/index.php?pr=1897&pt=1&p1=6&p2=1
                              The Court turns to the massacre at Srebrenica and carefully examines
                              the evidence regarding that event, including the fact that the ICTY
                              found in the Krstić and Blagojević cases that Bosnian Serb forces
                              killed over 7,000 Bosnian Muslim men following the takeover of
                              Srebrenica in July 1995. The Court concludes that both killings and
                              acts causing serious bodily or mental harm occurred. The Court
                              finds that the Main Staff of the VRS (the army of the Republika
                              Srpska) had the necessary specific intent to destroy in part the
                              group of Bosnian Muslims (specifically the Bosnian Muslims of
                              Srebrenica) and that accordingly acts of genocide were committed by
                              the VRS in or around Srebrenica from about 13 July 1995.
                • liberum_veto "ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej" 04.03.10, 16:17
                  pisz_pan_na_berdyczow napisał:
                  WPROST nie było. Tak jak nie było tego literalnie w doktrynie NSDAP.

                  Zestawienie OUN z NSDAP bardzo kontrowersyjne. Może i w doktrynie
                  NSDAP nie było mowy o ludobójstwie. Była też jednak konferencja w
                  Wannsee, gdzie opracowano szczegółowo sposób "ostatecznego
                  rozwiązania kwestii żydowskiej". Wyniki tej narady zaprotokołowano.
                  Ktoś też wydawał decyzje w sprawie budowy obozów koncentracyjnych,
                  palenia ludzi w piecach krematoryjnych, zagazowywania cyklonem B.
                  Nic podobnego nie da się zarzucić OUN. Tak że bez zbytniego
                  przesadyzmu, Panie Klaudiuszu.
                  pl.wikipedia.org/wiki/Konferencja_w_Wannsee
                  Konferencja w Wannsee. 20 stycznia 1942 roku w willi przy Großer
                  Wannsee 56/58 w Berlinie zebrali się prominenci hitlerowskiej służby
                  państwowej, którym przewodził Reinhard Heydrich. Tematem narady było
                  praktyczne Rozwiązanie Kwestii Żydowskiej, jak eufemistycznie
                  określano planowane ludobójstwo.
                  Reinhard Heydrich, ośmiu sekretarzy stanu, sześciu ekspertów do
                  spraw policji i bezpieczeństwa oraz dyrektor ministerialny
                  rozmawiali na naradzie o ludobójstwie, eliminowaniu i zagładzie w
                  sposób otwarty. Protokół z narady w willi przy Großer Wannsee został
                  napisany w sposób mniej drastyczny z użyciem wielu umownych
                  upiększeń. Protokolantem był Adolf Eichmann.

                  Postanowienia w sprawie mischlingów
                  ćwierćkrwi Żydzi (de: Mischling) powinni zostać w przyszłości uznani
                  za obywateli "krwi niemieckiej" (deutschblütig);
                  osoby mające dwoje rodziców ćwierćkrwi Żydów, gorsze cechy rasowe
                  bądź takie, które były notowane przez policję, zajmowali
                  się "niepożądaną" działalnością polityczną lub same siebie określały
                  jako Żydów nie mogły być uznawane za Aryjczyków;
                  półkrwi Żydów należy traktować tak, jak stuprocentowych Żydów;
                  półkrwi Żydzi pozostający w Niemczech powinni zostać wysterylizowani;
                  zwolnienia od ustaw rasowych w stosunku do półkrwi Żydów mogły
                  dotyczyć tylko tych osób, które miały współmałżonka Aryjczyka, miały
                  dzieci bądź uzyskały akt łaski; osoby takie miały jednak po wojnie
                  przejść dodatkowe testy rasowe;
                  postanowiono fizyczną eliminację wszystkich pełnej krwi Żydów
          • mat120 Re: PE - skasować decyzję Juszczenki 28.02.10, 08:58
            Bandera twórcą OUN z 1929r. oczywiście nie był ale napewno był
            twórcą i przywódcą OUN-B a także współtwórcą jej programu. W tym
            sensie ponosi odpowiedzialność za działalność tej organizacji mimo
            2,5 letniego odosobnienia w Sachesenhausen.

    • liberum_veto "Polscy politycy mają kompleksy imperialne" 03.03.10, 06:41
      Ukraińskie organizacje społeczne i polityczne potępiły w
      poniedziałek rezolucję Parlamentu Europejskiego (PE), w której
      skrytykowano uhonorowanie przywódcy Organizacji Ukraińskich
      Nacjonalistów (OUN) Stepana Bandery tytułem Bohatera Ukrainy.
      Wskazując, że inicjatorami tego zapisu byli polscy eurodeputowani,
      Ukraińcy zarzucili Polakom, że ingerują w sprawy wewnętrzne ich
      państwa i godzą w porozumienie polsko-ukraińskie.
      Rezolucją europarlamentu zajmie się wkrótce lwowska rada obwodowa -
      poinformował PAP w telefonicznej rozmowie jej przewodniczący,
      Myrosław Senyk.
      "Część rezolucji, która mówi o Banderze, nie odpowiada faktom
      historycznym. Twierdzenie, że współpracował z nazistowskimi Niemcami
      jest cyniczne. Bandera spędził wojnę w niemieckim obozie w
      Sachsenhausen, a jego dwaj bracia zginęli w Auschwitz. Znane są też
      niemieckie rozkazy, nakazujące zniszczenie wrogiego Niemcom ruchu
      banderowskiego" - podkreślił Senyk.
      Przeciwko rezolucji PE zaprotestowała lwowska organizacja obecnej w
      ukraińskim parlamencie partii "Za Ukrainę" (jest ona częścią bloku
      Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona).
      "Przykro nam, że inicjatywa (uchwalenia tego dokumentu) wyszła od
      przedstawicieli sąsiedniej Polski (w PE). Jako świadomi Ukraińcy
      uważamy ten krok za ingerencję w sprawy wewnętrzne niepodległego
      państwa ukraińskiego" - czytamy w oświadczeniu partii.
      Protest wyraziło również zjednoczenie organizacji społecznych
      Lwowszczyzny "Ukraińska Alternatywa".
      "Rezolucja, która powstała z inicjatywy grupy polskich deputowanych
      w PE świadczy, iż pewne polskie koła polityczne nie pozbyły się
      kompleksów imperialnych i kontynuują jednostronne traktowanie
      historii, niszcząc osiągnięcia porozumienia ukraińsko-polskiego z
      ostatnich lat" - głosi opublikowany w mediach komunikat.
      Zdaniem "Ukraińskiej Alternatywy" rezolucję PE poparło działające w
      nim "lobby rosyjskie" i jest ona "ukłonem w stronę Moskwy".
      PE przyjął rezolucję w sprawie Ukrainy w ub. czwartek, w dniu
      zaprzysiężenia nowego ukraińskiego prezydenta, Wiktora Janukowycza.
      Europarlament zapewnił w niej, że opowiada się nadal za
      zacieśnianiem stosunków tego kraju z UE, zarazem domagając się
      reform i ustabilizowania sceny politycznej.
      Jednocześnie, na wniosek największej, chadeckiej frakcji w PE, w
      rezolucji znalazł się zapis krytykujący decyzję poprzedniego
      prezydenta Wiktora Juszczenki o uznaniu Bandery za Bohatera Ukrainy.
      Wskazując, że OUN kolaborowała z nazistowskimi Niemcami,
      eurodeputowani wezwali Janukowycza do "rozpatrzenia na nowo takich
      decyzji i potwierdzenia przywiązania do europejskich wartości".
      wiadomosci.onet.pl/2135203,11,przykro_nam__ze_inicjatywa_wyszla_od_przedstawicieli_polski,item.html
      • pisz_pan_na_berdyczow Re: "Polscy politycy mają kompleksy imperialne" 03.03.10, 08:26
        liberum_veto napisał:

        > Ukraińskie organizacje społeczne i polityczne potępiły w
        > poniedziałek rezolucję Parlamentu Europejskiego (PE), w której
        > skrytykowano uhonorowanie przywódcy Organizacji Ukraińskich
        > Nacjonalistów (OUN) Stepana Bandery tytułem Bohatera Ukrainy.
        > Wskazując, że inicjatorami tego zapisu byli polscy eurodeputowani,
        > Ukraińcy zarzucili Polakom, że ingerują w sprawy wewnętrzne ich
        > państwa i godzą w porozumienie polsko-ukraińskie.

        To te banderowskie mendy nadal podskakują? Zdecydowana większość społeczeństwa
        ukraińskiego ich pierdoli - pokazały to wybory. To może niech najpierw swoich
        się czepią...
    • liberum_veto Coraz więcej Ukraińców przeciw potępieniu Bandery 04.03.10, 06:07
      Trzy rady obwodowe z zachodniej Ukrainy skrytykowały Parlament
      Europejski (PE) za niedawną rezolucję o sytuacji w kraju,
      potępiającą uhonorowanie przywódcy Organizacji Ukraińskich
      Nacjonalistów (OUN) Stepana Bandery tytułem Bohatera Ukrainy.
      W uchwalonych odezwach deputowani rad obwodów lwowskiego,
      tarnopolskiego i iwano-frankowskiego zaprotestowali przeciwko
      stanowisku PE, iż Bandera i OUN podczas II wojny światowej
      współpracowali z nazistowskimi Niemcami.
      "Takie twierdzenie jest cyniczne. Od 1941 do 1944 roku Stepan
      Bandera był więźniem obozu hitlerowskiego w Sachsenhausen, a dwóch
      jego braci zamordowano w Oświęcimiu (Auschwitz)" - czytamy.
      Deputowani ze Lwowa, Tarnopola i Iwano-Frankowska (dawniej
      Stanisławowa) oficjalnie zaadresowali swe posłanie do
      europarlamentu, lecz w cytowanych przez lokalne media wypowiedziach
      nie ukrywali pretensji do eurodeputowanych z Polski. Zarzucali im,
      że wprowadzając do rezolucji o Ukrainie punkt o Banderze, działali
      na korzyść Rosji.
      - Na zachodniej Ukrainie nie zauważono, iż PE wypowiedział się w
      swej rezolucji za zacieśnianiem współpracy z Ukrainą, ani za mapą
      drogową na rzecz likwidacji ruchu wizowego dla Ukraińców. Dyskutuje
      się tu jedynie nad punktem o Banderze i o polskim spisku przeciwko
      Ukrainie - skomentował w rozmowie z PAP lwowski publicysta, Antin
      Borkowski.
      - Szum wokół tej sprawy przyćmił dyskusję o integracji europejskiej
      w regionie, gdzie zwolenników tej integracji jest najwięcej -
      podkreślił.
      Deputowani trzech rad obwodowych również nie zauważyli w swych
      uchwałach innych punktów rezolucji PE, skupiając się jedynie nad
      obroną decyzji byłego prezydenta Wiktora Juszczenki, który
      uhonorował Banderę.
      "PE podaje w wątpliwość wyroki procesów norymberskich, w których
      wymieniono przestępstwa kolaborantów i wyznaczono samo pojęcie
      kolaboracji. Ani Bandera, ani kierowana przez niego OUN pod to
      pojęcie nie podpadli" - napisali w odezwach do PE.
      PE przyjął rezolucję w sprawie Ukrainy 25 lutego, w dniu
      zaprzysiężenia nowego ukraińskiego prezydenta, Wiktora Janukowycza.
      Europarlament zapewnił w niej, że opowiada się nadal za
      zacieśnianiem stosunków tego kraju z UE, zarazem domagając się
      reform i ustabilizowania sceny politycznej.
      Jednocześnie, na wniosek największej, chadeckiej frakcji w PE, w
      rezolucji znalazł się zapis krytykujący decyzję Juszczenki o uznaniu
      Bandery za Bohatera Ukrainy. Wskazując, że OUN kolaborowała z
      nazistowskimi Niemcami, eurodeputowani wezwali Janukowycza
      do "rozpatrzenia na nowo takich decyzji i potwierdzenia przywiązania
      do europejskich wartości".
      wiadomosci.onet.pl/2136627,12,co_raz_wiecej_ukraincow_nie_zgadza_sie_z_potepieniem_bandery,item.html
      • venus99 Re: Coraz więcej Ukraińców przeciw potępieniu Ban 04.03.10, 18:01
        mali ludzie z dużymi kompleksami.
        ale sobie "bohatera" wybrali.
    • liberum_veto Janukowycz:odbiorę Banderze tytuł Bohatera Ukrainy 06.03.10, 07:41
      Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz zapowiedział, że unieważni
      podjętą przez jego poprzednika decyzję o przyznaniu tytułu Bohatera
      Ukrainy Stepanowi Banderze i Romanowi Szuchewyczowi.
      Były prezydent Wiktor Juszczenko w styczniu przyznał ten tytuł
      przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Banderze, a w
      2007 r. jego prawej ręce Szuchewyczowi.
      Przyznanie tytułu Banderze skrytykował prezydent Polski Lech
      Kaczyński oraz Parlament Europejski. Decyzja ta spotkała się też z
      dezaprobatą Rosji.
      - Oczywiście te dekrety Juszczenki odbiły się dużym echem i nie są
      akceptowane ani na Ukrainie, ani w Europie - oznajmił Janukowycz na
      konferencji prasowej w Moskwie.
      - Ta decyzja (o unieważnieniu dekretów) zostanie podjęta przed Dniem
      Zwycięstwa 9 maja - dodał.
      PE przyjął 25 lutego, w dniu zaprzysiężenia Janukowycza, rezolucję,
      w której m.in. skrytykował decyzję Juszczenki o uznaniu Bandery za
      Bohatera Ukrainy. Wskazując, że OUN kolaborowała z nazistowskimi
      Niemcami, eurodeputowani wezwali Janukowycza do "rozpatrzenia na
      nowo takich decyzji i potwierdzenia przywiązania do europejskich
      wartości".
      wiadomosci.onet.pl/2137692,12,janukowycz_odbiore_banderze_tytul_bohatera_ukrainy,item.html
      • kdesw Re: Janukowycz:odbiorę Banderze tytuł Bohatera Uk 08.03.10, 16:07
        Miejmy nadzieję,że Janukowycz uniewazni dekret.

        Sovieci jakowyś film o Kozakach nakręcili,czy co?

        www.youtube.com/watch?v=fkOHSmDFDFQ&feature=related
        • liberum_veto Re: Janukowycz:odbiorę Banderze tytuł Bohatera Uk 08.03.10, 19:25
          kdesw napisał:
          > Sovieci jakowyś film o Kozakach nakręcili,czy co?
          www.youtube.com/watch?v=fkOHSmDFDFQ&feature=related
          Ten link był tu już prawie rok temu...
          forum.gazeta.pl/forum/w,48782,94170474,94170474,_Taras_Bulba_film_.html
          I nie bardzo rozumiem, co ma wspólnego z tematem wątku: "Bandera -
          bohater Ukrainy (według Juszczenko)"...
    • liberum_veto 100 ukraińskich parlamentarzystów broni Bandery 07.03.10, 16:00
      - Rezolucja Parlamentu Europejskiego ws. Stepana Bandery odbiera
      Ukraińcom prawo do samostanowienia i zmniejsza popularność idei
      integracji europejskiej wśród jej zwolenników na Ukrainie - napisali
      ukraińscy deputowani w liście do przewodniczącego europarlamentu
      Jerzego Buzka.
      Pod dokumentem podpisało się 100 przedstawicieli 450-osobowej Rady
      Najwyższej Ukrainy - poinformował w piątek deputowany Andrij Parubij
      z bloku Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona (NU-LS). Ukraińscy
      parlamentarzyści oficjalnie zwrócili się do Parlamentu
      Europejskiego, by rozpatrzył swą rezolucję jeszcze raz.
      Nieoficjalnie - co podkreślało wielu rozmówców - ubolewali, że
      autorami części rezolucji mówiącej o Banderze są eurodeputowani z
      Polski.
      - Jest nam przykro, że inicjatywa potępienia decyzji o uhonorowaniu
      Bandery wyszła od przedstawicieli Polski (w PE). Nasze dotychczasowe
      stosunki były dowodem, iż potrafiąc rozmawiać z Polakami o
      przeszłości, umieliśmy wspólnie działać na rzecz przyszłości -
      powiedział Parubij.
      "Ofiara nazizmu"
      - Bandera nie współpracował z nazistami; jego dwaj bracia zginęli w
      Auschwitz, a on sam lata II wojny światowej spędził w obozie
      koncentracyjnym w Sachsenhausen - odpowiedzieli deputowani ukraińscy
      w piątkowym liście do Jerzego Buzka.
      "Dla kilku pokoleń Ukraińców Bandera jest symbolem patriotyzmu i
      niezależności państwowej Ukrainy. "Zbrodniarza" i "satelitę" Hitlera
      uczyniła z niego komunistyczna propaganda, której celem było
      skłócenie Ukraińców z Polakami i Rosjanami" - czytamy.
      Pod listem podpisy złożyli m.in. deputowany NU-LS, były minister
      spraw zagranicznych Borys Tarasiuk, Andrij Szkil z Bloku Julii
      Tymoszenko, lider Tatarów Krymskich Mustafa Dżemiliew (NU-LS) oraz
      brat Wiktora Juszczenki, Petro (NU-LS).
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80644,7632345,Stu_ukrainskich_parlamentarzystow_broni_Bandery_w.html
      • pisz_pan_na_berdyczow Re: 100 ukraińskich parlamentarzystów broni Bande 07.03.10, 21:23
        liberum_veto napisał:


        > "Ofiara nazizmu"
        > - Bandera nie współpracował z nazistami; jego dwaj bracia zginęli w
        > Auschwitz, a on sam lata II wojny światowej spędził w obozie
        > koncentracyjnym w Sachsenhausen - odpowiedzieli deputowani >ukraińscy

        Jedno drugiego NIE wyklucza.Jak najbardziej można być zarówno współpracownikiem
        jak i ofiarą systemu. Na ten przykład Stalin wymordował wielu działaczy KPP a
        wcześniej swoich trockistów. Piłsudski zaś siedział u cesarza Willusia, choć
        wcześniej z nim współpracował, jak najbardziej...
        Ale...po co ja się tu produkuję...wszak logika to wymysł polskich panówwink))
        • liberum_veto Racja jest jak dupa, każdy ma swoją [J. Piłsudski] 08.03.10, 17:02
          pisz_pan_na_berdyczow napisał:
          > Ale...po co ja się tu produkuję...wszak logika to wymysł polskich
          > panówwink))

          Bandera był zarówno współpracownikiem, jak też ofiarą nazistów. Oba
          twierdzenia są prawdziwe. Ty jesteś co prawda zwolennikiem "logiki"
          zero-jedynkowej. Taka logika jest słuszna w przypadku matematyki czy
          innych nauk ścisłych. Nie ma to zaś żadnego sensu w odniesieniu do
          nauk humanistycznych, takich jak historia. Te same wydarzenia
          historyczne mogą być postrzegane i oceniane w sposób diametralnie
          różny. Bandera dla jednych może być zbrodniarzem, a dla innych
          bohaterem. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Każdy ma swoją
          rację. Tak uważał nawet Twój idol Marszałek Piłsudski,
          mówiąc: "Racja jest jak dupa, każdy ma swoją". A Ty chciałbyś
          postrzegać rzeczywistość w kategoriach zero-jedynkowych: czarne-
          białe... Życie jest niestety bardziej skomplikowane, dominują raczej
          różne odcienie szarości. Nic nie jest ani czarne, ani białe...
          Rację ma "piotrzr": nie ma jednej prawdy o historii relacji polsko-
          ukraińskich... Każdy ma swoją prawdę... Prawda zwykle zaś leży
          pośrodku... Warto spojrzeć na historię z punktu widzenia drugiej
          strony... Można wtedy pokusić się o jakiś obiektywizm...
          Przekonanie o wyłączności na posiadanie racji to, za przeproszeniem,
          ale pewien "faszyzm myślowy".
          forum.gazeta.pl/forum/w,48782,107206242,107206242,PuK_kontra_l
          ogika_zerojedynkowa.html
          • venus99 Re: Racja jest jak dupa, każdy ma swoją [J. Piłsu 08.03.10, 18:09
            Bandera swoją karierę rozpoczął od organizacji mordu ministra
            Pierackiego-zwolennika dobrych relacjipolsko-ukraińskich,kontynuował
            karierę stając się współtwórcą UPA i współodpowiedzialnym za
            bestialskie mordy bezbronnej ludnosci polskiej.w sprawie Bandery nie
            ma 2 prawd.jest jedna.chyba,że dojdziemy do stwierdzenia,że Hitler
            wymordował miliony ludzi ale wybudował autostrady.też dwie "prawdy".
            • liberum_veto Re: Racja jest jak dupa, każdy ma swoją [J. Piłsu 14.03.10, 08:56
              Same bzdury.
              1. Pieracki zwolennikiem dobrych relacji polsko-ukraińskich? Bzdura.
              Chyba, że masz na myśli relacje naród panów - naród poddanych.
              Pieracki uczestniczył w wojnie polsko-ukraińskiej, w walkach o Lwów.
              Potem jako wiceminister spraw wewnętrznych był odpowiedzialny za
              pacyfikacje wiosek ukraińskich w tzw. Małopolsce Wschodniej czyli
              Zachodniej Ukrainie w 1930 roku. Wybór ministra Pierackiego na
              ofiarę zamachu terrorystycznego nie był więc przypadkowy.
              2. Bandera wspołtwórcą UPA? Nonsens. UPA powstała w październiku
              1942. Bandera siedział wtedy od dawna w obozie koncentracyjnym w
              Sachsenhausen.
              3. To samo z rzezią wołyńską. Bandera nie miał z nią nic wspólnego.
              4. A co do Hitlera, to też jest on różnie oceniany. Nie tylko przez
              pryzmat zagłady Żydów. Hitler był genialnym politykiem i strategiem.
              Zbudował w kilka lat potęgę Niemiec. Niektórzy uważają go także za
              geniusza ekonomicznego.
              www.sciaga.pl/tekst/75158-76-adolf_hitler_polityczny_geniusz_czy_szaleniec
              Wielu ludzi uznaje Hitlera za maniaka i psychopatę, kierującego się
              poradami astrologów, człowieka podejmującego decyzję w napływie
              szału i histerii? Na jakiej podstawie? Przecież był to nadzwyczaj
              zręczny, przebiegły i skuteczny polityk!
              Objął władzę w Niemczech w 1933 roku gdy państwo to tkwiło w wielkim
              kryzysie gospodarczym rodzącym nędzę, bezrobocie i zapaść przemysłu.
              To nie Hitler wyciągnął Niemcy z kryzysu. On dokonał czegoś więcej.
              Zjednoczył i zmobilizował społeczeństwo do wielkiego wysiłku.
              W nieprawdopodobnym tempie rozwinął produkcję zbrojeniową, choć
              traktat wersalski i francuskie komisje strzegące jego postanowień
              skutecznie blokowały wszelkie próby uruchomienia produkcji czołgów i
              samolotów. Co prawda sprzyjało mu pobłażanie Wielkiej Brytanii,
              uważającej iż traktat wersalski jest zbyt surowy, oraz uważającej
              Niemcy za barierę chroniącą Europę Zachodnią przed bolszewizmem. To
              pomogło mu w zbudowaniu najpotężniejszej i najnowocześniejszej armii
              na świecie.
              W 1945 Hitler był strzępem człowieka, lecz nie wariatem. Nawet
              podczas ostatnich dni jego życia nie znajdziemy niczego, co
              wskazywałoby, iż Hitler jest chory umysłowo. Prawdopodobnie
              niszczyła go choroba Parkinsona (?) pozwalają to stwierdzić zeznania
              świadków.
              Uważam więc, iż Hitler nie był więc psychopatycznym szaleńcem,
              obłąkanym żądzą krwi. Był on niezwykle przebiegłym i chytrym
              politykiem i strategiem.
      • venus99 Re: 100 ukraińskich parlamentarzystów broni Bande 08.03.10, 15:30
        nasze dotychczasowe stosunki...umielismy wspólnie działać na rzecz
        przyszłości-jak widać niektórzy deputowani ukraińscy mają bardzo
        osbliwe poczucie humoru.honoru też.
    • liberum_veto Juszczenko: Decyzja Janukowycza sprowokuje miliony 10.03.10, 06:25
      Juszczenko: Decyzja Janukowycza wobec Bandery sprowokuje miliony
      Ukraińców
      13:30, 08.03.2010
      Lider Naszej Ukrainy Wiktor Juszczenko skomentował oświadczenie
      Prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza o zamiarze skasowania Tytułu
      Bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze.
      „Znamienną zdradą narodowych interesów jest publiczne zobowiązanie
      się w przeddzień obchodów 65 rocznicy Zwycięstwa Związku
      Radzieckiego w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej dokonać decyzji dekretu
      o przyznaniu tytułu Bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze i Romanowi
      Szuchewyczowi” - podkreślił lider partii Nasza Ukraina Wiktor
      Juszczenko.
      Juszczenko po raz kolejny akcentował: „Dla milionów obywateli
      Ukrainy Stepan Bandera i Roman Szuchewycz byli i pozostają
      narodowymi bohaterami, bez względu na wszystkie starania radzieckiej
      propagandy. Oni byli liderami zbrojnej walki o niepodległość, która
      rozwinęła się podczas II wojny światowej. Ich trwały opór, stawiany
      hitlerowskiemu i stalinowskiemu reżimom, miał powszechne ludowe
      poparcie w wielu regionach Ukrainy. I w nasz czas niepodległość
      pozostaje wysoką wartością dla ukraińskiego społeczeństwa. Nie
      przypadkowo właśnie Stepan Bandera wszedł do pierwszej trójki
      narodowego rankingu „Wielkich Ukraińców”.
      „Próba zrewidowania decyzji ukraińskiego państwa o uczczeniu tych
      bohaterów – to wezwanie milionom jej obywateli, wszystkim, którzy
      przestrzegają ideały niezależnej demokratycznej europejskiej
      Ukrainy” - uważa Juszczenko.
      „Słabą, rozdzieloną Ukrainę chcieliby widzieć niektórzy politycy i
      zewnątrz i w środku kraju. Ale ukraińscy obywatele potrzebują
      wolnej, silnej i sprawiedliwej Ukrainy. Potrzebne jest państwo,
      które słyszy ich nadzieje, a nie pragnienia zagranicznych
      polityków” - dodał eks-prezydent – poinformowano ZAXID.NET w biurze
      prasowym Naszej Ukrainy.
      www.zaxid.net/newspl/2010/3/8/133030/
      • venus99 Re: Juszczenko: Decyzja Janukowycza sprowokuje mi 10.03.10, 10:30
        5%prezydent,podobno przyjaciel Kaczyńskiego winien wykorzystać
        okazje i pomilczeć pełen zadumy nad swoja głupota i przyczynami
        kompromitujacej porażki wyborczej.
        • liberum_veto Niech Polska nie dzieli Ukrainy 10.03.10, 13:56
          Stanowisko Juszczenki w tej sprawie odzwierciedla poglądy znacznie
          większej niż 5% liczby ludności Ukrainy. Zauważ, że protest
          przeciwko rezolucji PE podpisało aż 100 ukraińskich deputowanych. A
          to już ponad 20%. Banderę za bohatera uważa też wielu zwykłych
          Ukraińcow, nie zajmujących się zawodowo polityką. Myślę nawet, że
          gdyby Juszczenko ogłosił ten dekret wcześniej, przed wyborami, to
          miałby znacznie lepszy wynik wyborczy. Nie 5, a może z 15%. Popełnił
          po prostu kolejny polityczny błąd w sztuce. Nie to, żeby mnie to
          akurat jakoś specjalnie martwiło... Powiedziałbym nawet, że wręcz
          przeciwnie smile
          wyborcza.pl/1,76842,7632119,Amputuja_nogi_i_kaza_biegac.html
          Niech Polska nie dzieli Ukrainy
          W polskich środkach masowego przekazu powtarza się jak mantrę, że
          Stepan Bandera był największym złem dla Polaków, a więc nie powinien
          zostać uhonorowany tytułem Bohatera Ukrainy. Bandera w czasach
          ukraińskiej bezpaństwowości reprezentował (zresztą nie tylko on
          jeden) ruch walki o niepodległość kraju. Metody sprzeciwu (czasem
          bezwzględne), które Ukraińcy stosowali przeciwko okupantom,
          dyktowały zawsze same władze okupacyjne. W ówczesnej rzeczywistości
          historycznej te metody były czasem jedynie możliwe i skuteczne. To,
          że w polskiej opinii publicznej taka postać wywołuje kontrowersje,
          nie znaczy, że dla własnego społeczeństwa nie może być kimś
          zasłużonym.
          Dzisiaj w tej kwestii Polacy, być może nie zdając sobie z tego
          sprawy, idą na rękę polityce Kremla, ideologii putinowskiej Rosji, a
          więc przyjmują stanowisko wrogie dla Ukrainy. Polska, która w ciągu
          ostatnich 19 lat bardzo dużo zrobiła dla Ukrainy i Ukraińców (co
          niezmiernie cenimy), w chwili obecnej bardziej przysłużyłaby się
          Ukrainie, gdyby wspierała dążenia Ukraińców do odzyskania własnej
          tożsamości historycznej, a nie wykorzystywała na swoją korzyść
          podział Ukrainy, który zaistniał przy udziale Rzeczypospolitej co
          najmniej od XVII w. Silna Ukraina zjednoczona wokół interesów
          narodowych będzie solidarnym państwem, a więc pewnym sojusznikiem
          Rzeczypospolitej Polskiej.
          dr Witalij Perkun - pracownik naukowy Instytutu Historii Ukrainy
          Narodowej Akademii Nauk Ukrainy, adiunkt Katedry Ukrainistyki
          Uniwersytetu Warszawskiego
          • gate.of.delirium Re: Niech Polska nie dzieli Ukrainy 10.03.10, 14:21
            Metody sprzeciwu (czasem
            > bezwzględne), które Ukraińcy stosowali przeciwko okupantom,
            > dyktowały zawsze same władze okupacyjne. W ówczesnej
            rzeczywistości
            > historycznej te metody były czasem jedynie możliwe i skuteczne. a
            nie wykorzystywała na swoją korzyść
            > podział Ukrainy, który zaistniał przy udziale Rzeczypospolitej co
            > najmniej od XVII w.

            Coż za zręczne sformułowania !
            To polskie władze okupacyjne stosowały masowe mordy wobec Ukraińców ?
            I co z tym podziałem Ukrainy w XVII wieku, cżyżby ataman
            Chmielnicki, który przy udziale Jaremy Wiśniowieckiego doprowadził
            do poddania się Kozaków Zadnieprzańskich Moskwie był ukrytym
            neokresowiakiem ?
            • venus99 Re: Niech Polska nie dzieli Ukrainy 10.03.10, 17:05
              odkąd Polacy na zachodniej Ukrainie byli okupantami?
              • no_passaran Re: Niech Polska nie dzieli Ukrainy 11.03.10, 18:08
                venus99 napisał:

                > odkąd Polacy na zachodniej Ukrainie byli okupantami?

                od zawsze!
            • liberum_veto rozejm andruszowski (1667) 18.03.10, 12:55
              gate.of.delirium napisał:

              > I co z tym podziałem Ukrainy w XVII wieku,

              Dr Perkun z Intytutu Historii Ukrainy Akademii Nauk Ukrainy miał
              zapewne na myśli rozejm andruszowski, określany także w Polsce jako
              podział Ukrainy dokonany przez Rzeczpospolitą i carską Rosję (1667)
              pl.wikipedia.org/wiki/Rozejm_andruszowski
              Rozejm andruszowski rozwiał złudzenia Kozaków co do możliwości
              zbudowania własnego państwa w oparciu o Rosję lub Rzeczpospolitą.
              Oba państwa dokonując podziału Ukrainy ustanowiły wspólny
              protektorat nad Zaporożem, zobowiązując się do wzajemnej pomocy w
              przypadku niepokojów. Hetman kozacki Piotr Doroszenko zwrócił się ze
              swymi nadziejami w stronę Turcji.
          • pisz_pan_na_berdyczow nacjonalne hasła nikomu nie pomogły w wyborach 10.03.10, 16:28
            liberum_veto napisał:


            > to już ponad 20%. Banderę za bohatera uważa też wielu zwykłych
            > Ukraińcow, nie zajmujących się zawodowo polityką. Myślę nawet, że
            > gdyby Juszczenko ogłosił ten dekret wcześniej, przed wyborami, to
            > miałby znacznie lepszy wynik wyborczy. Nie 5, a może z 15%.
            >Popełnił
            > po prostu kolejny polityczny błąd w sztuce.

            Nie masz racji. Nacjonalista Tiahnybok miał niewiele ponad 1% . Natomiast
            Tymoszenko osiągnęła niezły wynik dlatego, że jakiś czas przed wyborami zupełnie
            pozbyła się nacjonalistycznej retoryki i nawet uspokoiła swoich banderowców jak
            np. Szkił (przy tym co ten gość wyprawiał jeszcze parę lat temu - Tiahnybok to
            grzeczny chłopczyk)

            • liberum_veto Re: nacjonalne hasła nikomu nie pomogły w wyborac 11.03.10, 07:32
              Myślę, że to była jedyna szansa Juszczenki na reelekcję. Nawet teraz
              dekret o uznaniu Bandery za bohatera wywołał olbrzymie emocje. Gdyby
              to zrobił wcześniej, w odpowiednim momencie kampanii wyborczej, jego
              notowania bardzo by poszły w górę. Temat Bandery zdominowałby całą
              kampanię prezydencką, prowadząc do polaryzacji społeczeństwa. W tych
              warunkach Juszczenko miałby szansę odzyskać poparcie, pomimo
              negatywnej oceny całokształtu jego prezydentury. Dziwię się, że
              mając w ręku taką "bombę atomową", nie użył jej w swojej kampanii.
              Zwykła głupota. Liczył chyba na cud. Co do Tymoszenko, to ona się
              wcale od nacjonalistów nie odcięła, tylko się pod nich podpięła,
              podbierając elektorat Juszczence. Pisałem już o tym na forum.
              forum.gazeta.pl/forum/w,48782,102048949,105880976,Tymoszenko_chce_uznac_UPA.html
              A propos nacjonalistów, ktoś pisał, że w języku ukraińskim
              nacjonalista oznacza to samo co patriota. Tak więc OUN można by
              porównać do Związku Patriotów Polskich, gdzie zresztą też wyznawano
              dość osobliwą formę "patriotyzmu"...
          • venus99 Re: Niech Polska nie dzieli Ukrainy 10.03.10, 17:04
            Ukraińcy mogą sobie wybierać takich bohaterów jakich chcą.to ich
            sprawa,że postanowili bohaterem obwołać wyjątkowego łajdaka i
            bandytę.oni mogą wybierać ja mogę się dziwić tej decuzji i ją
            krytykować.
            usprawiedliwianie bestialskiej rzezi bezbronnej ludnosci cywilnej
            jest wyjatkową podłością i stawia autorów tych usprawiedliwień poza
            nawiasem polskiego społeczeństwa.stawianie mnie przed wyborem albo
            Rosja albo Ukraina,twierdzenie,że krytyka upowców i Bandery to
            poparcie dla Rosji jest świadectwem aberacji umysłowej
            gloryfikatorów upowskich zbrodni.
            mając do wyboru wielbicieli Bandery albo Rosje wybieram Rosję.
            • szalom_tawarisz Re: Niech Polska nie dzieli Ukrainy 10.03.10, 17:13
              venus99 napisał:
              > mając do wyboru wielbicieli Bandery albo Rosje wybieram Rosję.

              W to raczej nikt tu nie wątpił, że właśnie tak wybierzesz.
              • venus99 Re: Niech Polska nie dzieli Ukrainy 10.03.10, 19:34
                no i dobrze.
          • bobobear Re: Niech Polska nie dzieli Ukrainy 11.03.10, 09:39
            liberum_veto napisał, cytując

            > Dzisiaj w tej kwestii Polacy, być może nie zdając sobie z tego
            > sprawy, idą na rękę polityce Kremla, ideologii putinowskiej Rosji,
            a
            > więc przyjmują stanowisko wrogie dla Ukrainy.


            Łatwo można "odbić piłeczkę" twierdząc, że Juszczenko przyznając
            tytuły bohaterów takim osobom jak Szuchewycz czy Bandera poszedł na
            rękę plityce Kremla ponieważ wywołał tym antyukraińskie nastroje w
            Polsce i przyczynił się do skonfliktowania Polaków i Ukraińców a to
            jak wiadomo jest Kremlowi na rękę. Prawda ?. Prawda.

            • liberum_veto Bohater Ukrainy Roman Szuchewycz 11.03.10, 12:49
              Mnie bardzo zastanawia, dlaczego w Polsce nie było takiego oburzenia
              przy poprzednim dekrecie niesławnego prezydenta Juszczenki o nadaniu
              tytułu Bohatera Ukrainy Romanowi Szuchewyczowi, dowódcy UPA,
              opdowiedzialnej za rzeź wołyńską. Zastępcy dowódcy batalionu
              Nachtigall, odpowiedzialnego za wspołudział w mordach Żydów.
              Przecież Szuchewycz był znacznie większym zbrodniarzem od Bandery. I
              jemu można zarzucić bezpośrednią odpowiedzialność za masowe mordy na
              Polakach. Dekret heroizujący Szuchewycza wydano w 2007 roku.
              Przeszedł w Polsce prawie że bez echa. Kaczyński dalej poklepywał
              Juszczenkę po plecach, nazywał przyjacielem i nadawał mu doktoraty
              honoris causa. Taka postawa polskich władz stanowiła wyraźną zachętę
              dla Juszczenki i innych neobanderowców. Trzeba było reagować ostro i
              zdecydowanie już wtedy. Nie mielibyśmy może teraz pasztetu z Banderą
              oraz gloryfikacją UPA. Juszczenko napluł Polakom w twarz już 12
              października 2007 roku. I co? I nic!!! Dalej był w Polsce
              podejmowany z wielkimi honorami...
              pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Szuchewycz
              Roman Szuchewycz, jako główny dowódca UPA ponosi bezpośrednią
              odpowiedzialność za zaakceptowanie taktyki wołyńskiej UPA i
              przeprowadzenie zorganizowanej czystki etnicznej na polskiej
              ludności cywilnej.
              12 października 2007 został pośmiertnie nagrodzony tytułem Bohatera
              Ukrainy przez prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenkę.
            • venus99 Re: Niech Polska nie dzieli Ukrainy 11.03.10, 17:45
              liberum_veto jest w błędzie twierdząc,że negatywne oceny
              postępowania Juszczenki to świadectwo wrogości wobec Ukrainy.
              krytyka UPA,Bandery,Szuchewycza jest negatywną oceną grupy
              oszalałych nacjonalistów,bezpośrednich wykonawców zbrodni,ich
              dowódców i ideologów.nie jest to dowód wrogości do Ukrainy.na całe
              szczęście są tam również ludzie przyzwoici a nie tylko upowcy i ich
              gloryfikatorzy.
              • liberum_veto Re: Niech Polska nie dzieli Ukrainy 12.03.10, 07:26
                venus99 napisał:

                > liberum_veto jest w błędzie twierdząc,że negatywne oceny
                > postępowania Juszczenki to świadectwo wrogości wobec Ukrainy.

                To nie są moje poglądy. Ja tylko cytowałem wypowiedź ukraińskiego
                historyka dr Perkuna, adiunkta w Katedrze Ukrainistyki Uniwersytetu
                Warszawskiego, opublikowane w sobotniej Gazecie Wyborczej.
                forum.gazeta.pl/forum/w,48782,106080661,108498933,Niech_Polska_nie_dzieli_Ukrainy.html
                Niech Polska nie dzieli Ukrainy
                W polskich środkach masowego przekazu powtarza się jak mantrę, że
                Stepan Bandera był największym złem dla Polaków, a więc nie powinien
                zostać uhonorowany tytułem Bohatera Ukrainy. Bandera w czasach
                ukraińskiej bezpaństwowości reprezentował (zresztą nie tylko on
                jeden) ruch walki o niepodległość kraju. Metody sprzeciwu (czasem
                bezwzględne), które Ukraińcy stosowali przeciwko okupantom,
                dyktowały zawsze same władze okupacyjne. W ówczesnej rzeczywistości
                historycznej te metody były czasem jedynie możliwe i skuteczne. To,
                że w polskiej opinii publicznej taka postać wywołuje kontrowersje,
                nie znaczy, że dla własnego społeczeństwa nie może być kimś
                zasłużonym.
                Dzisiaj w tej kwestii Polacy, być może nie zdając sobie z tego
                sprawy, idą na rękę polityce Kremla, ideologii putinowskiej Rosji, a
                więc przyjmują stanowisko wrogie dla Ukrainy. Polska, która w ciągu
                ostatnich 19 lat bardzo dużo zrobiła dla Ukrainy i Ukraińców (co
                niezmiernie cenimy), w chwili obecnej bardziej przysłużyłaby się
                Ukrainie, gdyby wspierała dążenia Ukraińców do odzyskania własnej
                tożsamości historycznej, a nie wykorzystywała na swoją korzyść
                podział Ukrainy, który zaistniał przy udziale Rzeczypospolitej co
                najmniej od XVII w. Silna Ukraina zjednoczona wokół interesów
                narodowych będzie solidarnym państwem, a więc pewnym sojusznikiem
                Rzeczypospolitej Polskiej.
                dr Witalij Perkun - pracownik naukowy Instytutu Historii Ukrainy
                Narodowej Akademii Nauk Ukrainy, adiunkt Katedry Ukrainistyki
                Uniwersytetu Warszawskiego
                wyborcza.pl/1,76842,7632119,Amputuja_nogi_i_kaza_biegac.html
          • bobobear Olaboga !!!, Stepanka Banderów nie lubią ... 22.04.10, 13:56
            .....te paskudne Europejczyki...

            A to taki "dobry chłopak był i mało pił" [K. Staszewski "Tata
            Dilera"] smile)))



            Jak tata dilera z piosnki KNŻ zachowują się właśnie ci broniący
            dobrego imienia Stepana B. OUN i UPA m.in. Witalij Perkun i Iryna
            Magdysz w linkowanych tu już wypocinach:
            wyborcza.pl/1,76842,7632119,Amputuja_nogi_i_kaza_biegac.html
            ale nie tylko, bo np. też ci organizatorzy rajdu rowerowego z
            ubiegłego roku śladami Stepanka co to z niego dobry chłopak był i
            mało pił i zdrowy styl życia lubił itd. - i wielu innych np. na
            forum P-uK smile)))

            "Wysoki Sądzie! Powtarzam, nie uwierzę
            Że mój młodszy syn, choć narkotyków sam nie bierze
            Sprzedaje je w mieście ludziom bardzo młodym
            Przecież kiedyś wygrał w ping-ponga zawody!"

            wink))

            www.staszewski.art.pl/teksty/index.php?id=tatadilera_ppp


      • pisz_pan_na_berdyczow znaczy się cymbał Juszczenko... 10.03.10, 22:24
        ...Borowcia-Bulbę też za zdrajcę uważa?

        Відкритий Лист
        до Членів Проводу Організації Українських Націоналістів Степана Бандери

        www.youtube.com/watch?v=ojPww_9wTZE
        zustrich.quebec-ukraine.com/lib/bulba/bulba_255victimes.htm#a2551
    • mat120 Żydzi z USA przeciw heroizacji Bandery 12.03.10, 22:20
      i Szuchewycza.

      Liga Przeciwko Zniesławieniu (Anti-Deformation League) jedna z
      najbardziej wpływowych organizacji żydowskich w Stanach
      Zjednoczonych, wzywa nowego ukraińskiego prezydenta do anulowania
      dekretów przyznających tytuły Bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze i
      Romanowi Szuchewyczowi.
      www.kresy.pl/wydarzenia?zobacz/liga-przeciwko-znieslawieniu-przeciwko-banderze
    • liberum_veto Juszczenko o rezolucji PE:To kompleksy historyczne 13.03.10, 06:48
      Były prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko zarzucił Parlamentowi
      Europejskiemu (PE), że krytykując jego decyzję o uhonorowaniu
      Stepana Bandery tytułem Bohatera Ukrainy, "zademonstrował kompleksy
      historyczne".
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7648533,Juszczenko_o_rezolucji_PE_ws__Bandery__To_kompleksy.html
      - Ta decyzja była niezbędna w dziele tworzenia narodu. Zrozumiałe,
      że trzeba jeszcze trochę czasu, by została ona zrozumiana -
      oświadczył, podczas wizyty we Lwowie.
      Tytuł Bohatera Ukrainy Juszczenko przyznał Banderze w styczniu, w
      uznaniu zasług "w walce o niezależne państwo ukraińskie".
      Jak tłumaczył we Lwowie, w czasie II wojny światowej na terytorium
      Ukrainy walczyła nie tylko Armia Czerwona i wojska niemieckie, lecz
      także siły, które występowały przeciwko nim, dążąc do zdobycia
      niepodległego państwa ukraińskiego.
      Wymienił tu Ukraińską Powstańczą Armię (UPA), która była zbrojnym
      ramieniem Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), obarczanym
      odpowiedzialnością za prowadzone od wiosny 1943 roku czystki
      etniczne na ludności polskiej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej.
      Bandera był przywódcą jednej z frakcji OUN.
      - I my, bez żadnej wątpliwości, powinniśmy dziś powiedzieć, że oni
      (członkowie tych sił) są naszymi bohaterami, gdyż przybliżali nam
      niepodległość - podkreślił.
      Juszczenko wyraził także opinię, że punkt uchwały o Ukrainie, w
      którym deputowani PE mówią o Banderze, powstał dzięki "aktywnej
      stronie, która ich wszelkimi sposobami inicjowała i zachęcała". Były
      ukraiński prezydent nie sprecyzował, o jaką "stronę" chodzi.
      • venus99 Re: Juszczenko o rezolucji PE:To kompleksy histor 13.03.10, 07:28
        "ta decyzja była niezbędna w dziele tworzenia narodu"-powiedział
        Juszczenko.poźno zabrali się za tworzenie narodu
        ukraińskiego.powstał juz?
        • liberum_veto Bandera dzieli Ukrainę 13.03.10, 10:29
          Najpierw powstało państwo pod nazwą Ukraina, a dopiero teraz próbuje
          się z obywateli tego państwa-hybrydy tworzyć sztucznie jakiś
          wydumany "naród". Ogłoszenie Bandery "Bohaterem Ukrainy" akurat nie
          służy tworzeniu jednolitego narodu, gdyż jest to postać która
          obywateli Ukrainy bardzo dzieli. Wielu uważa go za zbrodniarza,
          zdrajcę i kolaboranta hitlerowskiego.
          fakty.interia.pl/historia/news/galicja-nie-jest-czescia-wielkiej-ukrainy,1372490,5967
          "Galicjanie praktycznie nie mają nic wspólnego z narodem Wielkiej
          Ukrainy"
          "Jak pokazała Wielka Wojna Ojczyźniana, a następnie rozwój
          poradzieckiej Ukrainy, Galicjanie praktycznie nie mają nic wspólnego
          z narodem Wielkiej Ukrainy - ani w sensie mentalnym, ani
          wyznaniowym, ani językowym, ani politycznym" - zauważa autor.
          "Mamy różnych wrogów i różnych sojuszników. Co więcej, nasi
          sojusznicy, a nawet bracia - to ich wrogowie, zaś ich "bohaterowie"
          (Stepan Bandera i Roman Szuchewycz) - to dla nas mordercy, zdrajcy i
          poplecznicy hitlerowskich katów" - dodaje.
    • liberum_veto Europoseł PO napomina Ukrainę 16.03.10, 07:45
      Jeśli Ukraina myśli o członkostwie w Unii Europejskiej, powinna
      zastanowić się nad rolą Stepana Bandery w swojej historii -
      oświadczył polski eurodeputowany Paweł Zalewski w opublikowanej w
      sobotę rozmowie z kijowskim tygodnikiem "Dzerkało Tyżnia"
      W styczniu były ukraiński prezydent Wiktor Juszczenko pośmiertnie
      nadał Banderze tytuł Bohatera Ukrainy. Uczynił to - jak głosił
      wydany wówczas dekret - za zasługi "w walce o niezależne państwo
      ukraińskie".
      "Uhonorowanie tego człowieka jest jednoznaczne z uznaniem, iż
      metody, którymi posługiwał się Bandera, są do przyjęcia przez ludzi,
      którzy go nagradzali" - powiedział Zalewski.
      Bandera, ukraiński polityk niepodległościowy, był jednym z
      przywódców Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), której
      zbrojne ramię, Ukraińska Powstańcza Armia (UPA), obwiniana jest o
      prowadzone od wiosny 1943 r. czystki etniczne na ludności polskiej
      Wołynia i Galicji Wschodniej.
      Eurodeputowany Zalewski jest współautorem rezolucji Parlamentu
      Europejskiego (PE) w sprawie Ukrainy, krytykującej krok Juszczenki.
      W dokumencie wskazano, że OUN kolaborowała z nazistowskimi Niemcami,
      oraz wezwano Janukowycza do "rozpatrzenia na nowo takich decyzji i
      potwierdzenia przywiązania do europejskich wartości".
      Jeśli Ukraina nadal chce zmierzać drogą integracji europejskiej,
      to "powinna przestrzegać wartości europejskich. Jako przykład
      zwróciliśmy uwagę na przyznanie "Bohatera Ukrainy" Banderze, który
      nie tylko był politykiem praktykującym ideologię nacjonalizmu, lecz
      także uprawiał terror" - podkreślił Zalewski.
      Mówiący o Banderze punkt rezolucji PE wywołał ostrą dyskusję w
      ukraińskich środowiskach narodowych i przyćmił inne zapisy tego
      dokumentu, które są dla Ukraińców bardzo korzystne. Traktują m.in. o
      planach zniesienia wiz unijnych, a przede wszystkim potwierdzają
      prawo Ukrainy do ubiegania się o członkostwo w UE.
      Przeciwko rezolucji zaprotestowały rady obwodowe (wojewódzkie) i
      miejskie Ukrainy zachodniej, oraz 100 parlamentarzystów Rady
      Najwyższej. W liście do przewodniczącego PE Jerzego Buzka uznali
      oni, że dokument ten odbiera Ukraińcom prawo do samostanowienia i
      zmniejsza popularność idei integracji europejskiej wśród jej
      zwolenników na Ukrainie.
      "Bandera nie współpracował z nazistami; jego dwaj bracia zginęli w
      Auschwitz, a on sam lata II wojny światowej spędził w obozie
      koncentracyjnym w Sachsenhausen" - podkreślili ukraińscy deputowani.
      Oficjalnie zwrócili się oni do PE, by rozpatrzył swą rezolucję
      jeszcze raz. Nieoficjalnie ubolewali wówczas w rozmowach z PAP, że
      autorami części rezolucji mówiącej o Banderze są eurodeputowani z
      Polski.
      Urodzony 1 stycznia 1909 roku Bandera jako działacz, a potem
      przywódca ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego w międzywojennej
      Polsce, był organizatorem akcji terrorystycznych skierowanych
      przeciwko państwu polskiemu i ZSRR, m.in. zamachów w 1933 roku na
      konsulat radziecki we Lwowie oraz w 1934 roku na ministra spraw
      wewnętrznych II Rzeczypospolitej Bronisława Pierackiego.
      Za zamach na Pierackiego został skazany w 1936 roku na karę śmierci,
      zamienioną po amnestii na dożywocie. Uwolniony został po upadku II
      Rzeczypospolitej. 30 czerwca 1941 roku Bandera ogłosił we Lwowie
      powstanie niepodległego państwa ukraińskiego, za co w lipcu 1941 był
      aresztowany przez Niemców i osadzony w obozie w Sachsenhausen.
      Przebywał w nim do września 1944 r.
      Po II wojnie światowej Bandera zamieszkał w Monachium pod przybranym
      nazwiskiem Stefan Popiel. Zginął w październiku 1959 roku,
      zamordowany przez agenta KGB Bohdana Staszyńskiego.
      wiadomosci.onet.pl/2141156,12,europosel_po_upomina_ukraine,item.html
    • liberum_veto Europoseł PiS dystansuje się od rezolucji PE 22.03.10, 06:19
      Nie popieram punktu 20. rezolucji Parlamentu Europejskiego (PE),
      który dotyczy pozbawienia Stepana Bandery tytułu Bohatera Ukrainy -
      powiedział wczoraj we Lwowie polski europoseł Paweł Kowal. Polityk
      dodał, że takie sporne zagadnienia warto rozwiązywać w dyskusji
      między historykami z Polski i Ukrainy.
      Paweł Kowal uczestniczył we Lwowie w dyskusji na temat przyjętej 25
      lutego br. rezolucji Parlamentu Europejskiego w sprawie Ukrainy.
      Jego zdaniem rezolucja ta była dokumentem kompromisowym i wszystkie
      siły polityczne reprezentowane w PE miały możliwość wniesienia
      odpowiednich poprawek.
      Pytany o możliwość anulowania punktu 20. rezolucji - w którym
      Parlament Europejski wyraził głębokie ubolewanie z powodu nadania
      Stepanowi Banderze tytułu Bohatera Ukrainy oraz nadzieję, że nowe
      władze ponownie rozważą takie decyzje - Paweł Kowal poinformował
      słuchaczy, że nie było dotąd w PE takiej praktyki. "Wątpię w to, że
      punkt 20. rezolucji Parlamentu Europejskiego w sprawie Ukrainy
      będzie anulowany" - cytuje polityka portal zaxid.net.
      Polski europoseł odrzucił jednocześnie wypowiedzianą podczas
      dyskusji tezę, że dotyczący Bandery punkt w rezolucji PE był
      inspirowany z Rosji.
      www.kresy.pl/wydarzenia?zobacz/europosel-dystansuje-sie-od-rezolucji-pe-ws-bandery
      • venus99 Re: Europoseł PiS dystansuje się od rezolucji PE 22.03.10, 09:45
        Polak,który nie popiera rezolucji w sprawie Bandery i robi to w
        dodatku w Lwowie to kanalia.ale jak sie otrzymało od Juszczenki
        order Za zasługi to trzeba się jakoś odwdzięczać.
        • no_passaran PiSdzielec Kowal 26.03.10, 19:22
          PiSdzielcy (Kowal, Kuchciński, Kaczyński) to partia zdrady narodowej
      • liberum_veto Czemu służy eurodeputowany PiS Kowal? 27.03.10, 06:27
        Czemu służy eurodeputowany Kowal?
        Trudno do końca zrozumieć polityków i dyplomatów polskich, którzy
        zamiast służyć interesom własnego państwa służą interesom państw
        obcych pod przykryciem dobrych relacji np. polsko-ukraińskich.
        Promotorzy interesów ukraińskich w Polsce mają od lat dosyć mocne
        pozycje w parlamencie i rządzie. I nic w tym nie byłoby złego, gdyby
        ci politycy polscy nie utożsamiali się z ideologią i polityką
        współczesnych banderowców, ale ze światopoglądem większości
        Ukraińców. Część tych polskich lobbystów ukształtowała się w
        środowisku Związku Ukraińców w Polsce, hojnie finansowanego z
        budżetu RP. A jaka jest ideologia ZUwP wiadomo każdemu, kto
        chociażby raz przeczytał gazetę „Nasze Słowo”. To lobby ukraińskie,
        czy raczej banderowskie, znad Wisły jest pozytywnie odbierane przez
        wysoko nakładową prasę polskojęzyczną i media elektroniczne.
        Zaistniała sytuacja dosyć absurdalna, iż w Polsce, która mocno
        ucierpiała z rąk banderowców, bardziej komfortowo być zwolennikiem
        watażki OUN Stepana Bandery niż jego oponentem. To jakby w Rosji
        media pozytywnie oceniały Adolfa Hitlera, który wymordował miliony
        Rosjan. Ale, co niemożliwe w Rosji jest możliwe, niestety, w Polsce.
        Rozumiem, iż miara zbrodni Hitlera jest nieporównanie większa od
        zbrodni Bandery. Jednak 200 tys. niewinnie zabitych cywilnych
        Polaków na Kresach Południowo-Wschodnich II RP też coś znaczą? Nie
        zapominajmy także o tym, iż polskie ofiary oprawców OUN-UPA błagały
        o to, żeby ich zabijano strzałem, a nie strasznymi torturami, które
        oszacowano na ponad 300.
        Chyba w takie rzeczy nie wierzy główny dyplomata braci Kaczyńskich –
        Paweł Kowal, który od lat razem z europosłem z PiS Michałem
        Kamińskim mocno wpływa na politykę zagraniczną prezydenta Lecha
        Kaczyńskiego. Dzięki tym lobbystom ukraińskim z PiS probanderowski
        prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko został najlepszym kolegą
        polskiego prezydenta. Kaczyński wspierał Juszczenkę, nie bacząc na
        jego politykę gloryfikacji oprawców narodu polskiego Stepana Bandery
        i Romana Szuchewycza. Paweł Kowal z cienia umiejętnie wykorzystywał
        fobie antyrosyjskie braci Kaczyńskich w swoich celach. Jest taka
        linia polityczna w Polsce zresztą nie bardzo mądra, że najgorszy
        banderowiec dla polskich interesów jest lepszy od najwspanialszego
        Moskala. Polityka takich młodych dyplomatów polskich jak Paweł
        Kowal, której celem są dobre relacje z Ukrainą za wszelką cenę, nie
        jest dalekosiężna, bo Ukraina zmieniła ostatnio swoich bohaterów na
        bardziej cywilizowanych niż Bandera, a probanderowscy politycy nadal
        wspierają oprawców własnego narodu spod znaku OUN-UPA.
        Lobby ukraińskie znad Wisły paradoksalnie lubi bardziej banderowski
        Lwów niż bardziej roztropny politycznie Kijów. Dlatego, aby
        przypodobać się nacjonalistom ukraińskim we Lwowie eurodeputowany
        Kowal skrytykował niedawno rezolucję Europarlamentu z 25 lutego 2010
        roku, potępiającą odznaczenie Bandery tytułem Bohatera Ukrainy. A
        może wg linii dyplomatycznej europosła Kowala warto byłoby odznaczyć
        zbrodniarza Banderę pośmiertnie jeszcze Orderem Orła Białego, bo to
        by posłużyło sprawie polsko-ukraińskiego pojednania? Wielki znawca
        tych relacji Kowal nie potrafi tylko zrozumieć jednej bardzo ważneją
        rzeczy, iż Bandera to jeszcze nie cały naród ukraiński.
        Czemu służy Kowal? Czy jest skażony wirusem nacjonalizmu
        ukraińskiego w wersji Doncow-Bandera? Chyba ten młody jeszcze
        polityk chce zostać w przyszłości ministrem spraw zagranicznych RP
        ale nie tędy droga. Bo barwy polityczne nie każdy potrafi szybko i
        skutecznie zmieniać, bo to już ”wysoka” dyplomacja.
        Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów
    • szturman-ru Re: Bandera - bohater Ukrainy (według Yuszczenko) 28.03.10, 23:40
      Telewizyjny kanał Rosji "ORT" o "bohaterze" Banderze:
      www.1tv.ru/news/world/163662
    • liberum_veto List Juszczenki do Buzka w sprawie Stepana Bandery 30.03.10, 07:58
      IAR 25.03.2010.
      Były prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko napisał list do
      przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka w sprawie
      nadania tytułu Bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze. Europarlament
      miesiąc temu skrytykował decyzję byłego szefa państwa i zasugerował,
      że nowe władze powinny ją unieważnić.
      Na początku swojego listu Wiktor Juszczenko podziękował Parlamentowi
      Europejskiejmu za wsparcie prozachodnich aspiracji Ukrainy.
      Jednocześnie wyraził zdziwienie zawartą w tej samej rezolucji z
      25 lutego krytyką dotyczącą nadania Stepanowi Banderze tytułu
      Bohatera Ukrainy.
      Według Wiktora Juszczenki Ukraińska Powstańcza Armia oraz przywódca
      nacjonalistów walczyli z dwoma reżimami totalitarnymi - nazistowskim
      i radzieckim. Tym samym powinni zająć honorowe miejsce w historii
      Europy.
      Wiktor Juszczenko zwraca uwagę, że na Ukrainie dopiero od niedawna
      odradzana jest pamięć historyczna. Jego zdaniem podobne procesy
      miały miejsce w Polsce, gdzie wcześniej nie mówiono o Katyniu,
      Powstaniu Warszawskim i „bohaterskim oporze Armii Krajowej".
      Były prezydent podkreśla, że w polsko-ukraińskiej historii jest
      wiele punktów bliskich, ale też spornych. „Polscy bohaterowie często
      nie wpisują się w naszą wizję historii, często będąc antybohaterami,
      podobnie jest z ukraińskimi" - czytamy w liście do Jerzego Buzka.
      Zdaniem Wiktora Juszczenki porozumienie powinno opierać się jednak
      nie na tym, że jedni mordowali Polaków, a drudzy Ukraińców, a na tym
      że obydwie siły walczyły z totalitarnymi reżimami o wyzwolenie
      swoich narodów.
      Nowy prezydent Wiktor Janukowycz zapowiedział już, że wydany
      22 stycznia dekret zostanie anulowany do 9 maja, czyli do dnia
      65. rocznicy zakończenia drugiej wojny światowej. Ma to znaczenie
      symboliczne, gdyż na terytorium byłego ZSRR ukraińscy nacjonaliści,
      tak zwani „banderowcy", uznawani są za sojuszników III Rzeszy.
      www.psz.pl/tekst-29386/List-Juszczenki-do-Buzka-w-sprawie-Stepana-Bandery
    • liberum_veto Bohaterstwo Bandery sprzeczne z prawem 04.04.10, 20:40
      Dekret o nadaniu Stepanowi Banderze tytułu Bohatera Ukrainy, wydany przez
      poprzedniego prezydenta Wiktora Juszczenkę, jest sprzeczny z prawem, jako że
      Bandera nie był obywatelem Ukrainy – stwierdził Okręgowy Sąd Administracyjny w
      Doniecku.
      Pozew w sprawie Bandery złożył adwokat Wołodymyr Ołencewycz. Podczas posiedzenia
      sądu oznajmił, że według obowiązującego prawa tytuł Bohatera Ukrainy może
      otrzymać tylko osoba posiadająca ukraińskie obywatelstwo. Wskazał, że Bandera
      zginął w 1959 r., więc „nie jest obywatelem Ukrainy”.
      Sąd zgodził się z tym argumentem przyznając, że osoby, które zmarły przed 1991
      r., nie mogły być obywatelami Ukrainy. Sąd przyjął zatem złożony pozew, uznał
      dekret za bezprawny i go uchylił. Apelacja od tej decyzji może zostać złożona w
      ciągu 10 dni.
      Sędziowie odmówili także wnukowi Stepana Bandery, mieszkającemu w Kanadzie,
      który prosił, by przełożyć posiedzenie sądu o trzy miesiące, ponieważ nie może
      przyjechać. Sąd uznał, że zmiana terminu naruszyłaby przepisy.
      Dekret o pośmiertnym nadaniu Banderze tytułu Bohatera Ukrainy wydał w styczniu
      ustępujący prezydent Juszczenko. Jego następca Wiktor Janukowycz mówił o
      zamiarze anulowania tej decyzji. W marcu Juszczenko oświadczył, że dekretu nie
      można unieważnić, dopóki w tej sprawie nie wypowie się Sąd Konstytucyjny.
      www.tvp.info/informacje/swiat/bohaterstwo-bandery-sprzeczne-z-prawem/1610886
    • liberum_veto Juszczenko: Bandera był i będzie bohaterem 08.04.10, 07:56
      Zdaniem Wiktora Juszczenki, decyzja donieckiego sądu uchylająca jego
      dekret przyznający Stepanowi Banderze tytuł Bohatera Ukrainy ma
      charakter polityczny. Oświadczenie byłego prezydenta opublikowano na
      stronie internetowej Naszej Ukrainy, której jest on przewodniczącym.
      Wiktor Juszczenko napisał, że nowe władze wykorzystują do własnych
      celów sądy i dążą do zaostrzenia podziałów w społeczeństwie. Sięgają
      także po „imperialistyczne wzorce", które sprzyjają ukrywaniu
      prawdziwego bohaterstwa, a także tragedii i trudności, z jakimi
      spotkał się naród ukraiński. Jego zdaniem, nie przypadkowo decyzja
      zapadła przed 65. rocznicą zakończenia II wojny światowej.
      Były prezydent podkreśla, że dla milionów Ukraińców Stepan Bandera
      był i będzie bohaterem - liderem walki o niepodległość. Nie zmieniły
      tego lata represji i wysiłki radzieckiej propagandy.
      W piątek doniecki okręgowy sąd administracyjny uznał dekret Wiktora
      Juszczenki dotyczący nadania Stepanowi Banderze tytułu Bohatera
      Ukrainy za niezgodny z prawem i anulował decyzję poprzedniego szefa
      państwa. Sąd przychylił się do wniosku adwokata Ołeksandra
      Ołencewycza, który uzasadniał, że zgodnie z ukraińskim prawem tytuł
      Bohatera Ukrainy może zostać nadany jedynie obywatelowi tego kraju,
      a Stepan Bandera nigdy nim nie był. Sędziowie zgodzili się z jego
      wnioskiem, iż osoby, które zmarły do 1991 roku nie mogą być uznane
      za obywateli Ukrainy. Na tej podstawie dekret Wiktora Juszczenki
      został unieważniony.
      Decyzja donieckiego sądu administracyjnego może być zaskarżona w
      miejscowym sądzie apelacyjnym do 12 kwietnia.
      www.kresy.pl/wydarzenia?zobacz/juszczenko:-bandera-byl-i-bedzie-bohaterem
    • liberum_veto Bandera jednak bez tytułu bohatera 10.04.10, 07:00
      Ukraiński Sąd Konstytucyjny nie zajmie się sprawą nadania tytułu
      Bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze, podtrzymując decyzję sądu
      administracyjnego w Doniecku, pozbawiającą go tego tytułu. Były
      prezydent Wiktor Juszczenko, który przyznał ten order, już wystąpił
      o kopię orzeczenia.
      2 kwietnia okręgowy sąd administracyjny w Doniecku uznał, że dekret
      Juszczenki o przyznaniu Banderze tytułu Bohatera Ukrainy, jest
      niezgodny z prawem. Zdaniem sądu, prezydent przekroczył swoje
      uprawnienia, ponieważ przyznał go komuś, kto obywatelem Ukrainy nie
      jest. Bandera zmarł bowiem w 1959 roku, a niepodległa Ukraina
      powstała 32 lata później.
      O zajęcie się tą sprawą apelował parlament Autonomicznej Republiki
      Krymu. Sąd Konstytucyjny uznał jednak ten wniosek za bezprzedmiotowy
      i podtrzymał orzeczenie donieckiego sądu z 2 kwietnia. W odpowiedzi
      były prezydent zwrócił się o kopię orzeczenia, twierdząc, że działał
      zgodnie z artykułem 19 Konstytucji.
      Wiktor Juszczenko przyznał Stepanowi Banderze wyróżnienie 20
      stycznia 2010 roku. Ten krok wzbudził wiele kontrowersji wśród
      przeciwników politycznych ówczesnego prezydenta, ale także w Polsce.
      www.kresy.pl/wydarzenia?zobacz/bandera-jednak-bez-tytulu-bohatera
    • liberum_veto Juszczenko zapomniał o Polsce, ale nie o Banderze 14.04.10, 21:31
      Eks-prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko, który podczas swojej
      prezydentury stale deklarował o swojej przyjaźni do Polaków i
      osobiście Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego - „zapomniał” wyrazić
      kondolencje w związku z tragiczną śmiercią swojego polskiego kolegi,
      ale nie zapomniał o gloryfikacji zbrodniarza narodu polskiego
      Stepana Bandery. 12 kwietnia w dniu żałoby narodu
      ukraińskiego „wielki” przyjaciel Polski a teraz eks prezydent
      Juszczenko podał apelacyjną skargę na wyrok administracyjnego
      okręgowego sądu Doniecka, który uznał bezprawnym dekret prezydenta
      Juszczenki o odznaczeniu tytułem Bohatera Ukrainy Stepana Bandery.
      Juszczenko uważa, iż wyrok sądu nie odpowiada wymogom czynnego
      ustawodawstwa Ukrainy i dlatego ma być unieważniony. Oprócz tego
      Juszczenko prosi w swojej skardze, aby mógł stać w obronie dobrego
      imienia Bandery.
      „Wielki” przyjaciel Polaków nie smuci się w dniu żałoby narodowej,
      ale dba o dobre imię jednego z największych w historii zbrodniarzy
      narodu polskiego. Coś tutaj nie gra?
      Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów
      • natka134 Re: Juszczenko zapomniał o Polsce, ale nie o Band 15.04.10, 10:05
        > Eks-prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko, który podczas swojej
        > prezydentury stale deklarował o swojej przyjaźni do Polaków i
        > osobiście Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego - „zapomniał” wyrazić
        > kondolencje w związku z tragiczną śmiercią swojego polskiego kolegi
        > Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów

        Ambasada RP w Kijowie
        www.kijow.polemb.net/index.php?document=2538
        11.04.2010 r.
        Do Ambasady RP w Kijowie nadeszły setki listów kondolencyjnych od
        obywateli Ukrainy, w szczególności od byłej premier Julii
        Tymoszenko, byłego prezydenta Wiktora Juszczenki, od przedstawicieli
        władz lokalnych - gubernatorów i przewodniczących rad obwodowych, a
        także od Krymsko-tatarskiego Medżilisu.

        10 kwietnia
        Третій Президент України Віктор Ющенко надіслав лист зі співчуттям
        родині загиблого Президента Польщі Леха Качинського.
        www.golosua.com/politika/2010/04/10/yushenko-nadislav-spivchuttya-rodini-prezidenta-po/
        10 kwietnia
        В.Ющенко висловив співчуття польському народові та окремо - родині
        Л.Качиньського
        www.imk.com.ua/ua/news/info/115921
        10 kwietnia
        Віктор Ющенко висловив співчуття Республіці Польща і її народові
        www.razom.org.ua/news/5661/
    • liberum_veto Partia Juszczenki rozpoczyna akcję w obronie Bande 21.04.10, 05:42
      Partia "Nasza Ukraina" rozpoczęła w poniedziałek akcję w obronie
      lidera Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów Stepana Bandery.
      Poinformowało o tym biuro prasowe partii, na czele której stoi były
      prezydent kraju, Wiktor Juszczenko.
      Pierwszym etapem akcji była poniedziałkowa akcja protestacyjna przy
      administracji obwodu lwowskiego, w której wzięły udział również inne
      siły polityczne oraz miejscowe organizacje studenckie. Główne hasła
      akcji: "Bandera naszym bohaterem", "Minister edukacji i nauki
      Tabacznik - precz z Ukrainy", "Ukraina powinna być ukraińska".
      W oświadczeniu mowa o tym, iż "celem akcji jest pokazanie
      prezydentowi, że Ukraińcy nie zniosą ukrainofoba Dmitrija Tabacznika
      na stanowisku Ministra Edukacji. Jeśli nie zostanie on zdjęty ze
      stanowiska, to akcje protestacyjne poruszą cały kraj".
      "Odradzamy Janukowyczowi próby pozbawienia Stepana Bandery tytułu
      Bohatera Ukrainy. Nie ma do tego podstaw ani prawnych, ani
      moralnych" - powiedziano w "Naszej Ukrainie".
      Partia Juszczenko uprzedza, że akcje protestacyjne będą trwały
      dopóty, dopóki problem statusu Bandery nie zostanie zdjęty z
      porządku obrad, a minister Tabacznik nie zostanie zdymisjonowany.
      www.kresy.pl/wydarzenia?zobacz/partia-juszczenki-rozpoczyna-akcje-w-obronie-bandery
      • pultorakh Mają do tego prawo. A o Stalinie nie wspominasz? 21.04.10, 08:51
        Wszyscy ludzie tu piszący opluwają Juszczenkę i dekret o Banderze, który jednak
        dla zachodniej Ukrainy jest bohaterem, skoro stworzył organizację walczącą z
        sowieckim i polskim okupantem o niepodległość.
        Bandera a Wołyń to dwie różne rzeczy, trzeba wspomnieć o Klaczkiwskim, któremu
        Juszczenka tytułu bohaterskiego nie nadał.
        Czemu nikt nie piszę o pomniku Stalina w Zaporożu, który lada dzień ma stanąć??
        Przecież to chore, aby w kraju który stracił co najmniej parę milionów swoich
        obywateli z rąk potwora stawiać tej kreaturze pomnik?
        Rada Najwyższa nie protestuje, PE oficjalnie milczy, choć pojawiały się drobne
        głosy sprzeciwu.
        Czyżby ktoś kto zabił ministra polskiego był gorszym zbrodniarzem niż kat dla
        dziesiątków milionów.
        • gate.of.delirium Stalina i Chruszczowa już wspominaliśmy... 21.04.10, 13:28
          pultorakh napisał:


          > Czemu nikt nie piszę o pomniku Stalina w Zaporożu, który lada
          dzień ma stanąć??
          > Przecież to chore, aby w kraju który stracił co najmniej parę
          milionów swoich
          > obywateli z rąk potwora stawiać tej kreaturze pomnik?
          > Rada Najwyższa nie protestuje, PE oficjalnie milczy, choć
          pojawiały się drobne
          > głosy sprzeciwu.

          Chociażby w tym wątku
          forum.gazeta.pl/forum/w,48782,76650154,76650154,stalin.html
          i wcale się nie dziwię Ukraińcom z Zaporoża, przecież gdyby nie
          Josif Dżugaszwili i tow. Nikita, to Ukraina o Galicji, Odessie i
          Krymie mogłaby tylko pomarzyć. Ukraińcy Banderze zawdzięczają:
          powojenne wywózki i przesiedlenia, zzysłki na Syberię, opinię
          hitlerowskich kolaborantów, natomiast towarzyszom Stalinowi i
          Chruszczowowi: nowe, daleko na zachód i południe wysunięte granice,
          likwidację opornego Kozactwa Dońskiego, Tatarów z Krymu i Polaków z
          Kresów - wszystko to bez odszkodowań i rekompensaty - więc kto
          bardziej przysłużył się Ukrainie i zasługuje na pomniki ?
          • pultorakh Straszne rzeczy piszecie 21.04.10, 15:51
            To tak jakby Żydzi mieli dziękować Hitlerowi za powstanie państwa Izrael i
            miliardy dolarów pomocy...Straszne, ale można i tak.
            Stalin wymordował parę milionów ludzi i to jest ważne a nie jakieś tam Krymy,
            które są tak ukraińskie jak Kaliningrad niemiecki. Sam kiedyś w zęby na Ukrainie
            nie dostałem po tym jako powiedziałem coś podobnego jak przedmówca.
            • gate.of.delirium Skoro NIE dostałeś, to nie tak straszne rzeczy 21.04.10, 16:44
              pultorakh napisał:

              Sam kiedyś w zęby na Ukraini
              > e
              > nie dostałem po tym jako powiedziałem coś podobnego jak przedmówca.
              ...do wszystkiego się można przyzwyczaić, a co Krym to Krym -
              piechotą nie chodzi...
        • liberum_veto Stalin - ojcem państwowości ukraińskiej 21.04.10, 17:58
          1. O zasługach Stalina dla państwa ukraińskiego pisałem już tu
          wielokrotnie. Stalin po stokroć bardziej niż Bandera zasługuje na
          pomniki na Ukrainie (jako faktyczny twórca tego państwa)
          forum.gazeta.pl/forum/w,48782,107215806,107941075,Re_Stalin_dal_Ukrainie_wiecej_.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,48782,105439696,107089106,Stalin_i_Chruszczow_ojcami_Ukrainy.html
          2. Nie jestem w swoich poglądach odosobniony, bo identycznie uważa
          np. prof. Bronisław Łagowski
          www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=artykul&id=15538
          Człowiekiem, który przy ogólnej obojętności partii bolszewickiej
          zdecydował o podziale kraju według zasady narodowościowej, był
          Stalin. To on na dziesiątym zjeździe WKP(b) referował ten temat i
          stawiał wnioski. Woroszyłow, który w tym dniu przewodniczył obradom,
          co chwila musiał upominać delegatów, żeby podczas przemówienia
          Stalina nie chodzili po sali, nie rozmawiali głośno, nie czytali
          gazet. W takich warunkach została podjęta jedna z najważniejszych
          uchwał, decydująca o losie komunistycznego imperium.
          Stalinowi, a nie Banderze, powinni stawiać pomniki ukraińscy
          niepodległościowcy. I Chruszczowowi, który skorygował Stalina,
          łamiąc zasadę narodowościową na korzyść Ukrainy.
          Jak silna była legitymizacja republik Związku Radzieckiego, świadczy
          między innymi to, że całkowicie samowolna decyzja Chruszczowa
          przyłączenia do Ukrainy terytoriów rosyjskich jest dziś nie do
          skorygowania bez wojny.
          (prof. Bronisław Łagowski)
          3. Przeceniasz rolę Bandery. On niczego nie stworzył, żadnej
          organizacji ani ideologii. Co mu się dość powszechnie, aczkolwiek
          całkowicie niesłusznie, przypisuje, także i na tym forum. Twórcą OUN
          był Konowalec. Twórcą UPA był zaś z kolei Roman Szuchewycz,
          uhonorowany już wcześniej przez Juszczenkę tytułem "bohatera"
          Ukrainy. Bandera nie stworzył więc ani OUN, ani UPA. On doprowadził
          wręcz do rozbicia, podziału OUN na dwie zwalczające się frakcje.
          Można to nazwać puczem wewnętrznym w tej partii, gdyż Bandera nie
          chciał po prostu zaakceptować kierowniczej roli Melnyka. I sam się
          ogłosił przywódcą OUN. Frakcja Bandery była skrajnie radykalna i
          szowinistyczna, a jej celem było stworzenie totalitarnego państwa
          ukraińskiego pod patronatem Hitlera. Wzorowanego na III Rzeszy. I to
          już całkowicie dyskwalifikuje Banderę jako "bohatera".
      • pisz_pan_na_berdyczow Wiktor 5% wiecznie żywy ;) 21.04.10, 12:57
        niczym Lenin wink
        • liberum_veto Re: Wiktor 5% wiecznie żywy ;) 21.04.10, 13:42
          Pogłoski o śmierci (politycznej) Juszczenki są stanowczo przedwczesne
          forum.gazeta.pl/forum/w,48782,108422987,108422987,strasza_po_smierci.html
    • mat120 Kolejny "bohater" bez tytułu 21.04.10, 21:06
      Doniecki Administracyjny Sąd Apelacyjny przed chwilą pozbawił Romana Szuchewycza
      tytułu Bohatera Ukrainy.

      www.zaxid.net/newspl/2010/4/21/143042/
      Sąd uznał skargę apelacyjną profesora Donieckiej Akademii Medycznej Anatolija
      Sołowjowa po jego powództwie przeciw eks-prezydentowi Wiktorowi Juszczence. Jako
      skarżący w sprawie występował adwokat Wołodymyr Ołencewycz.

      Podstawą dla takiej decyzji sądu było to, że Szuchewycz nie był obywatelem Ukrainy.

      Przedstawicieli Wiktora Juszczenki w sądzie nie było. Oni zignorowali
      zaproszenie na obrady sądu - informuje gazeta.ua.

      Decyzja sądu uznała prezydencki dekret za bezprawny i skasowała go.

      Uchwała nabrała mocy prawnej w momencie jej ogłoszenia.
      • gate.of.delirium Czyli jednak Nikita Chruszczow... 21.04.10, 21:46
        mat120 napisał:

        > Doniecki Administracyjny Sąd Apelacyjny przed chwilą pozbawił Romana Szuchewycz
        > a
        > tytułu Bohatera Ukrainy.
        >
        > www.zaxid.net/newspl/2010/4/21/143042/

        ...pozostał na medalowym placu boju - nie tylko był obywatelem Ukrainy (wprawdzie radzieckiej, ale zawsze Ukrainy), lecz do tego położył niewątpliwe zasługi dla kraju, zarówno w sektorze rolniczym, popularyzując uprawę kukurydzy ratującej życie jej wygłodzonym mieszkańcom jak i terytorialnym, poprzez darowiznę krymskich kurorotów, które wielu Ukraińcom pozwoliły wyleczyć nadszarpnięte przez Lachów zdrowie.
        • pultorakh Chruszczow nie był obywatelem USRR!! 22.04.10, 00:29
          Gdzieś ty to znalazł, przecież ten burak urodził się koło Kurska na terytorium
          RFSRR, konstytucja ZSRR nie przewidywała czegoś takiego jak obywatelstwo
          republiki z tytułu zamieszkania czy pracy gdzieś. Chruszczow zresztą to kanalia,
          która odegrała nie małą rolę w mordach na Ukraińcach podczas tzw. "wielkich
          represji" - ot chociażby w Bykowni.
          • liberum_veto Wielcy Ukraińcy: Nikita Chruszczow 22.04.10, 13:10
            pultorakh napisał:
            > Gdzieś ty to znalazł, przecież ten burak urodził się koło Kurska

            Od kiedy to o narodowości decyduje miejsce urodzenia? Według Twojej
            logiki Ukraińcem nie jest też obecny premier Ukrainy Azarow, a
            pewnie też i prezydent Janukowycz, bo jego przodkowie pochodzą z
            Białorusi. Nikita Chruszczow był synem Ukrainki i mężem Ukrainki.
            Ukraińcem był też jego zięć Adżubej. Podarował Ukrainie Krym. I to
            już dość mocne przesłanki, aby można go było uważać za Ukraińca. Tak
            też jest postrzegany na Ukrainie. Został umieszczony w panteonie
            Wielkich Ukraińców i w niedawnym plebiscycie zajął 93. miejsce.
            greatukrainians.com.ua/country/ukraine/307.html
            • bobobear Re: Wielcy Ukraińcy: Nikita Chruszczow 22.04.10, 13:33
              liberum_veto napisał:

              > Od kiedy to o narodowości decyduje miejsce urodzenia?


              pewnie wg. "pułtoraka" prawdziwa Ukrainka, niezależnie gdzie się
              aktualnie znajduje powinna jechać do porodu na tereny ukraińskie, bo
              inaczej dziecko, które urodzi nigdy nie będzie "prawdziwym
              Ukraińcem" smile)))
              • gate.of.delirium Nieważna kołyska, ważna zapiska 22.04.10, 13:46
                bobobear napisał:

                Za tatarski Krym i rosyjską Odessę tow. Микита Сергійович Хрущов
                winien być należycie uhonorowany przez wdzięczne społeczeństwo
                świadomych, prawdziwych patriotów ukraińskich - ukraiński parlament
                powinien przyznać Mu pośmiertnie obywatelstwo oraz tytuł Bohatera
                Ukrainy wraz ze stosownym epitafium...
                • gate.of.delirium Re: Nieważna kołyska, ważna zapiska 22.04.10, 13:55
                  Chruszczow zwiedza chlewnię. Kolegium redakcyjne "Prawdy" zastanawia
                  się, jaki dać podpis pod zdjęciem. Upada pomysł: Towarzysz
                  Chruszczow wśród świń, a także: Świnie wokół towarzysza Chruszczowa.
                  W końcu zdjęcie ukazuje się z podpisem: Towarzysz Chruszczow (trzeci
                  z lewej).
                • pultorakh Co ma Odessa do Chruszczowa? 22.04.10, 14:07
                  Rozumiem Krym, który został przekazany, zresztą nielegalnie, bo prawo niep
                  rzewidywało czegoś takiego jak przekazanie republiki autonomicznej z jednej
                  republiki związkowej do drugiej, ale co ma do Chruszczowa Odessa. Krym zresztą
                  przekazano aby zatrzeć ślady zbrodniczej działalności Chruszczowa i jego
                  poprzedników podczas rządów w USRR, kiedy to zginęło miliony osób. Pamiętajmy o
                  głodzie z początku lat 30-ych, w którym akurat Chruszczow raczej palców nie
                  wsadzał i do tragicznych czasów końca lat 30-ych kiedy to w bestialski sposób
                  zamorodowano setki tysięcy niewinnych osób. Chruszczow bardzo te "czystki"
                  popierał i gorliwie w nich uczestniczył za co dostał w 1939r. tytył I sekretarza
                  KPUSRR.
                  To co się działo po śmierci Stalina w tym referat z XXgo zjazdu i Krym to chęć
                  zatarcia śladu po zbrodniach Chruszczowa.
                  Miejsce szczątków tej kanalii jest w tej samej gnojowicy co i Stalina czy Berii.
                  • liberum_veto Nikita Chruszczow - Bohater Ukrainy 04.05.10, 07:15
                    pultorakh napisał:
                    > Miejsce szczątków tej kanalii jest w tej samej gnojowicy co i
                    > Stalina czy Berii.

                    Proszę mi tu nie obrażać Bohatera Ukrainy wink
                    www.kresy.pl/wydarzenia?zobacz/ukrainski-spor-o-bohaterow
                    Mało znana organizacja Harmonia i Porządek wystąpiła już z wnioskiem
                    do Okręgowego Sądu Administracyjnego we Lwowie o odebranie tytułów
                    pięciu żołnierzom Armii Czerwonej. Wśród nich są: generał Kuźma
                    Derewianka, który 2 września 1945 r. w imieniu radzieckiego
                    dowództwa przyjmował kapitulację Japonii oraz Anatolij Szapiro,
                    dowódca batalionu strzelców Armii Czerwonej, który w styczniu 1945
                    r. wyzwalał obóz koncentracyjny Auschwitz. Choć pochodzili oni
                    oczywiście z Ukrainy nie byli obywatelami niepodległej Ukrainy.

                    Roman Krucyk, szef ukraińskiego Memoriału, jest przekonany, że sąd
                    we Lwowie odrzuci pozew Harmonii i Porządku. Jednocześnie uważa, że
                    na tytuł Bohatera Ukrainy nie zasługuje wiele innych odznaczonych
                    osobistości, jak choćby przywódca ZSRR Nikita Chruszczow czy I
                    sekretarz KC Komunistycznej Partii Ukrainy Wołodymyr Szczerbycki i
                    to nie tylko z powodu braku ukraińskiego obywatelstwa.

                    Większość kontrowersyjnych odznaczeń wydał poprzednik Janukowycza,
                    Wiktor Juszczenko.
    • pultorakh Juszczenko wielki rozdawiciel orderów i tytułów 04.05.10, 07:52
      Były prezydent rozdawał ordery i tytuły wszystkim, łącznie z sowieckimi
      generałami, nie będącymi Ukraińcami, a nawet kierowcom czy urzędnikom ze swojej
      kancelarii, łącznie kilkaset orderów i tytułów.
      Oczywiście w Polsce podniesiono larum dopiero jak nadał tytu
      ł ten Banderze, ale jakby popatrzeć na listę innych "beneficjentów" to znalazło
      by się tam pare innych kreatur, nie tylko związanych z nacjonalizmem.
      • liberum_veto Bohaterowie Ukrainy - pełny wykaz 04.05.10, 12:33
        1. "Rozdawiciel" to chyba jakiś nowotwór językowy, utworzony - jak
        mniemam - na wzór "uzdrowiciel", "donosiciel" czy "doręczyciel"...
        Może jednak "rozdawca"? smile
        2. Bohaterski naród, to i bohaterów mnoha. Znalazłem pełny wykaz -
        246 Bohaterów Ukrainy. Obawiam się tylko, że ten link nie zadziała.
        3. Aha, i na tej liście "bohaterów" (m.in. znany mordotłuk Kliczko
        czy sowiecka piewica Rotaru) nie znalazłem nazwiska Chruszczow ani
        nawet Szczerbicki... To chyba jakaś prowokacja KGB wink
        ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A1%D0%BF%D0%B8%D1%81%D0%BE%D0%BA_%D0%93%D0%B5%D1%80%D0%BE%D0%B5%D0%B2_%D0%A3%D0%BA%D1%80%D0%B0%D0%B8%
        D0%BD%D1%8B
        • pultorakh Posta pisałem z rana, tuż przed wyjściem 04.05.10, 18:27
          dlatego tak mi się napisało.
          Czytałem kiedyś tą listę, teraz po raz drugi i faktycznie tak zasłużeni
          bohaterowie jak:
          -Minister Rolnictwa (pewnie za zwiększenie plonów z hektara w obwodzie
          Czernihowskim lub Kijowskim gdzie jak wiadomo jest największe skażenie
          popromienne albo wzrost mechanizacji rolnictwa o ileś tam procent, hehe).
          -generalny konstruktor w zakładach Tupolewa - pewnie za to że dotychczas żaden z
          samolotów się nie rozbił (a może jednak ta było?)
          -od cholery jakichś dyrektorów państwowych zakładów, działaczy sportowych itp.
          Jedyna prawidłowość w tych dekratach jest taka, ze im bliżej końca kadencji tym
          Juszczenka bardziej "hurtowo" rozdawał te tytuły, zazwyczaj w jeden konkretny
          dzień po kilka lub w ciągu tygodnia kilkunastu osobom.
          Ciekawe co było w Polsce gdyby prezydent RP przyznawał order Orła Białego
          ministrowi Sportu panu Lipcowi, albo Drzewieckiemu w podzięce za bohaterską
          służbę, albo prezesowi PKP za to że pociągi w ogóle jeszcze jeżdżą.
          • liberum_veto o tzw. "bohaterach Ukrainy" 05.05.10, 07:04
            Jednego "bohatera Ukrainy" obrzucano niedawno jajami w parlamencie.
            Ale on bohatersko kontynuował obrady, pod osłoną parasoli.
            Niewykluczone, że wśród rzucających też był jakiś "bohater". Masowe
            rozdawnictwo tytułu "Bohatera Ukrainy" ośmiesza i dewaluuje wartość
            tego odznaczenia. Nie powinni przyznawać więcej niż jeden tytuł
            rocznie. Mnie zastanawia, jakiego też bohaterskiego czynu dokonał
            np. bokser Kliczko. Że daje się tłuc po mordzie, a w większości
            przypadków sam leje innych (słabszych) po ryju? Za to mu płacą. Robi
            to dla pieniędzy, dla kariery, a nie dla Ukrainy. Może przeprowadził
            przez ulicę niewidomą staruszkę... Taki bohater...
            Im się chyba pomyliły medale. W PRL był Order Budowniczych Polski
            Ludowej i do tej kategorii kwalifikuje się raczej większość tych
            pseudo-Bohaterów Ukrainy. Order Sztandaru Pracy III klasy dla
            mordotłuka Kliczki byłby w sam raz.
    • liberum_veto Sąd potwierdził: Bandera nie jest bohaterem 29.06.10, 07:13
      Stepan Bandera nie jest bohaterem Ukrainy - takie orzeczenie wydał
      Okręgowy Apelacyjny Sąd Administracyjny w Doniecku (wschodnia
      Ukraina). Tym samym odrzucił wszystkie skargi apelacyjne na
      orzeczenie tej samej treści sądu pierwszej instancji.
      Sprawa jest związana z dekretem byłego prezydenta Wiktora
      Juszczenki, który na początku tego roku, pod sam koniec urzędowania,
      nadał pośmiertnie Stepanowi Banderze, szefowi Organizacji
      Ukraińskich Nacjonalistów, tytuł Bohatera Ukrainy. Dekret wywołał
      zadowolenie na zachodniej Ukrainie, gdzie kult Bandery jest w wielu
      miastach bardzo mocny. Zresztą część tamtejszych polityków czy
      radnych wnioskowała do Juszczenki od dawna o wydanie takiego
      dekretu. Trafili na podatny grunt, bo Wiktor Juszczenko mocno
      akcentował swoje przywiązanie do nacjonalistycznych idei OUN. Ale
      już we wschodnich regionach decyzja prezydenta wywołała protesty,
      momentami bardzo ostre. Dla mieszkańców Doniecka, Charkowa, Zaporoża
      czy Dniepropietrowska Stepan Bandera to człowiek, który jest
      odpowiedzialny za zbrodnie ukraińskich nacjonalistów podczas drugiej
      wojny światowej i dlatego domagali się cofnięcia dekretu.
      Nic więc dziwnego, że decyzja Juszczenki została zaskarżona do sądu
      przez prawnika Wołodymyra Olencewicza. Sąd w Doniecku uznał skargę
      za słuszną, bo prezydent Juszczenko nie miał prawa nadawać tak
      wysokiego odznaczenia państwowego Banderze, który nigdy nie był
      obywatelem Ukrainy, lecz miał obywatelstwo przedwojennej Polski.
      Od orzeczenia odwołał się Wiktor Juszczenko, a podobne wnioski
      złożyli także w sądzie apelacyjnym lider organizacji "Swoboda" Oleh
      Tiahnybok i Stepan Bandera - wnuk przywódcy OUN. Jednak wyrok sądu
      drugiej instancji zapewne nie spowoduje, że zwolennicy Bandery we
      Lwowie, Tarnopolu, Stanisławowie czy Łucku nadal będą czynić
      wszystko, aby ukryć zbrodnie, za które jest on odpowiedzialny.
      Argumentem przemawiającym za nazywaniem Stepana Bandery bohaterem ma
      być - według nich - choćby to, że zginął on w 1959 roku w Monachium
      na skutek zamachu sowieckiej KGB.
      Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów
      www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100624&typ=sw&id=sw27.txt
    • liberum_veto Stepan Bandera - prawda, która dzieli [TVP] 05.08.10, 07:18
      Audycja z cyklu "Kontrowersje"
      www.youtube.com/watch?v=ncH5D3h92C4
      www.youtube.com/watch?v=fXcS2bZk5U8
      www.youtube.com/watch?v=GzVyOU7UZZ8
      www.youtube.com/watch?v=BnnlZ0lGVNU
      www.youtube.com/watch?v=TSd-jM-yPLc--
      Śmierć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy. Albo będzie Ukraina,
      albo lechicka krew po kolana. Polaków w pień wyciąć.
      (Roman Szuchewycz, juszczenkowski "bohater Ukrainy")
    • liberum_veto Neonazista, maniakalny miłośnik ukr. faszystów 28.08.10, 09:51
      Proces sądowy przeciwko gloryfikacji UPA i Bandery 17-08-2010
      Natalia Witrenko dostarczyła sądowi dowody wystarczające do doprowadzenia
      Wiktora Juszczenko i ukraińskich nacjonalistów do odpowiedzialności karnej.

      28/07/2010
      28 lipca rozpoczął się proces sądowy zainicjowany pozwem liderki postępowych
      socjalistów, doktora nauk ekonomicznych, posła II i III kadencji Natalii
      Witrenko, przeciwko dekretowi prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki, w którym
      uznano kolaborantów z OUN-UPA i formacji militarnych takich jak SS "Galicja",
      "Nachtigall, "Roland" i wszelkiego rodzaju zbrodniczych nacjonalistycznych band
      za "bojowników o niepodległość Ukrainy".

      Jest rzeczą oczywistą, że prezydent przekroczył swoje uprawnienia i wydał dekret
      niezgodny z konstytucją. Dekret kompromitujący Ukrainę w oczach społeczności
      światowej, która wzburzyła się widząc bezczelność, chamstwo, faszyzm prezydenta
      Ukrainy. Juszczenko swoim dekretem nadał zwolennikom nazistowskich Niemiec -
      ukraińskiej krwawej bestii faszystowskiej - status prawny tzw. bojowników o
      niepodległość Ukrainy. Neonazista Juszczenko zlekceważył werdykt
      Międzynarodowego Trybunału w Norymberdze, normy prawa międzynarodowego,
      dziesiątki rezolucji ONZ, które muszą być wykonywane na całym świecie i na
      Ukrainie także. Maniakalnego miłośnika ukraińskich faszystów nie powstrzymało 27
      mln ofiar obywateli radzieckich, którzy zginęli na froncie, którzy byli
      torturowani w obozach koncentracyjnych, rozstrzelani przez niemieckich nazistów
      i ich pomocników z OUN. Jego amoralnej duszy nie wzruszyły dziesiątki tysięcy
      zamordowanych dzieci, setki tysięcy wyrżniętych pzez nacjonalistów ukraińskich
      Rosjan, Ukraińców, Żydów, Cyganów, Polaków, w tym także jeńców wojennych.

      W trakcie procesu Natalia Witrenko przedstawiła dziesiątki dokumentów
      archiwalnych z różnych krajów, które niewątpliwie pokazują barbarzyństwo i
      zbrodniczość OUN-UPA, bezwzględne bestialstwo, pokorne posłuszeństwo wobec
      nazistowskich Niemiec.

      Jestem przekonany, że złożone dokumenty pozwolą doprowadzić Juszczenkę do
      odpowiedzialności karnej, doprowadzą do sądowego wyroku o uznaniu za zbrodniarzy
      wszystkich szumowin nacjonalistycznych. I na tej podstawie pozwolą usunąć
      wszystkie pomniki szuchewyczom i banderom, przemianować ulice nazwane na cześć
      tych złoczyńców, agentów służb specjalnych Hitlera, ku czci bojówkarzy OUN-UPA.

      Wstyd, nie tylko za Juszczenkę, ale także za Janukowycza. On całemu światu
      obiecał odwołać nazistowskie dekrety Juszczenki hitlerowskiej, ale - stchórzył.

      Okręgowy sąd administracyjny w Kijowie w sprawie pozwu Natalii Witrenko o
      zniesienie dekretu Juszczenki "O upamiętnieniu uczestników walki o niepodległość
      Ukrainy w XX wieku" zmienił pozwanego w tej sprawie.

      Biorąc pod uwagę zasadę sukcesji osobą odpowiedzialną za dekret, wielbiący
      Banderę i inne faszystowskie szumowiny, będzie urzędujący prezydent Ukrainy
      Wiktor Janukowycz.

      W pierwszym (wstępnym) posiedzeniu sądu, ani Janukowycz, ani jego
      przedstawiciele nie wzięli udziału. Jednak Wiktor Janukowycz będzie musiał
      pokazać swoje prawdziwą twarz: albo uchylić dekret, hańbiący Ukrainę (co,
      nawiasem mówiąc, obiecał zrobić jeszcze w Dzień Zwycięstwa), lub stanąć w
      obronie bestialstwa i zdrady OUN-owców.

      Syn Romana Szuchewycza - dowodzącego zbieraniną band oprawców nazywaną UPA -
      Jurij Szuchewycz i wnuk Stepana Bandery - agenta Abwehry i kata narodu
      ukraińskiego - Stepan Bander junior zwrócili się do Okręgowego Sądu
      Administracyjnego w Kijowie z prośbą o umożliwienie wzięcia udziału w procesie
      jako osoby trzecie po stronie pozwanego w pozwie Natalii Witrenko - prezydenta
      Ukrainy - o zniesienie dekretu prezydenckiego "O upamiętnieniu uczestników walki
      o niepodległość Ukrainy w XX wieku". Miejsce pozwanego, jak już informowaliśmy,
      zajął na mocy decyzji sądu obecny prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz.

      Janukowycz musi teraz zdecydować: czy trwać po jednej stronie barykady z Banderą
      i Szuchewyczem? Ale może prościej i godniej - unieważnić skandaliczny dekret?

      Chociaż już teraz nasuwa się jeszcze jedno pytanie. Czy na tego prezydenta
      głosowaliśmy, pod sztandarami którego tak gorliwie gromadzą się teraz
      spadkobiercy i następcy godnej pogardy sprawy nazistów ukraińskich?

      Natalia Witrenko kategorycznie sprzeciwia się udziałowi w procesie jako osób
      trzecich Stepana Bandery (wnuka przywódcy OUN) i Jurija Szuchewycza (syna
      "dowodzącego" tzw UPA).
      www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=121&pkid=126&nid=3301

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka