Może już niedługo... Pora na Lwów
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070825/swiat/swiat_a_2.html
Dyplomata rosyjski grozi, że Kreml zakwestionuje przynależność Krymu
do Ukrainy. Stanie się tak, jeśli Kijów nadal będzie naciskać na
szybkie wycofanie rosyjskiej Floty Czarnomorskiej z półwyspu
Moskwa nie chce, by Kijów decydował o jej flocie
- Dokonamy rewizji umowy z 1997 roku określającej status Krymu -
oznajmił radca ambasady rosyjskiej w Kijowie Władimir Łysenko
goszczący na obradach okrągłego stołu w sprawie ukraińskiej
obronności. Dyplomata ostrzegł też Ukrainę przed "świadczeniem usług
NATO". - Jeśli Rosjanie opuszczą Krym, ich miejsce zajmą Amerykanie,
którzy nie będą płacić za stacjonowanie swoich okrętów - dowodził.
Wypowiedź rosyjskiego dyplomaty wywołała burzę. Ukraińskie
Ministerstwo Spraw Zagranicznych uznało, że jest to "próba zamachu
na niepodległość Ukrainy i jej integralność terytorialną". Resort
nie wyklucza deportacji Łysenki.
Rosyjska ambasada natychmiast stanęła w obronie swojego
przedstawiciela. "Słowa Łysenki zostały źle zinterpretowane i
wyrwane z kontekstu" - oznajmiła, zarzucając agencji Nowy Region,
która obsługiwała obrady okrągłego stołu, rozpowszechnianie
nieprawdziwych informacji.
- Dziennikarze nie przekręcili słów Łysenki, byłem na tym spotkaniu
i słyszałem, co powiedział -opowiada "Rzeczpospolitej" Wołodymyr
Horbacz, ekspert kijowskiego Instytutu Współpracy Euroatlantyckiej.
-Kwestia rewizji umowy w sprawie stacjonowania rosyjskiej floty na
Krymie, groźby wobec Kijowa, który chce podwyższyć opłatę za
dzierżawę ziemi, a także aluzje, że w 2017 roku Ukraina sama poprosi
Rosjan o pozostanie w Sewastopolu - to wszystko zostało powiedziane -
relacjonuje Horbacz.
Znany rosyjski analityk ds. obronności Paweł Felgengauer tłumaczy
ostre słowa dyplomaty "rosyjską alergią na problem krymski". -
Ukraina zaczyna nalegać na stworzenie planu wyprowadzenia rosyjskiej
floty, a Moskwa nawet nie chce o tym słyszeć -
mówił "Rzeczpospolitej".
Krym w 1921 roku stał się autonomiczną republiką w składzie
Rosyjskiej FSRR. Po oswobodzeniu półwyspu spod okupacji niemieckiej
w maju 1944 roku deportowano z niego Tatarów. W 1945 roku stał się
obwodem w ramach RFSRR.
W 1954 roku półwysep przekazano Ukraińskiej SRR; jako oficjalne
powody wymieniono jego związki z Ukrainą, ale wiadomo było, że
chodzi o symboliczny gest radzieckiego przywódcy Nikity Chruszczowa
(Ukraińca) z okazji 300. rocznicy umowy perejasławskiej, która
przyłączała Ukrainę do Rosji.
W styczniu 1991 roku Krym został republiką autonomiczną w ramach
Ukrainy, a 1 grudnia tego samego roku ukraińską niepodległość
poparło 54 proc. jego mieszkańców. W 1997 roku Rosja i Ukraina
podpisały umowę dzielącą Flotę Czarnomorską, a Rosjanie uzyskali
prawo stacjonowania tam swych jednostek przez 20 lat.
Alternatywą dla Sewastopola jest dla Rosjan Noworosyjsk, ale
chcieliby uniknąć przeprowadzki.
TATIANA SERWETNYK, PIOTR KOŚCIŃSKI
(Rzeczpospolita, 25-26 sierpnia 2007 r.)