Dodaj do ulubionych

Ziemkiewicz

11.06.09, 12:14
www.youtube.com/watch?v=fUOyHjdyMCE&feature=channel
Ałtorytet.
Obserwuj wątek
    • liberum_veto Ziemkiewicz na Prezydenta!!! 11.06.09, 12:19
      Spieprzaj dziadu!
      www.youtube.com/watch?v=3FMp9Ec3pcY
    • stefka_z_kuzminy Re: Ziemkiewicz 11.06.09, 17:49
      hansgrubber napisał:

      > www.youtube.com/watch?v=fUOyHjdyMCE&feature=channel
      > Ałtorytet.


      Wyglądał na sztywniaka i wymoczka, a tu takie miłe rozczarowanie. Jeszcze kilka
      fotek z sympatycznym Sylwio i będzie gotowy materiał na oficera tudzież kariera
      w sejmie smile
    • anglik_z_kolomyi Tomasz Lis przeklina 11.06.09, 18:05
      Ale o co chodzi? W telewizji to przecież norma smile
      www.youtube.com/watch?v=POxa_XbfuJc
    • liberum_veto Kamil Durczok klnie jak szewc 12.06.09, 07:31
      wielka gwiazda TV, kolekcjoner Wiktorów, Telekamer i innych nagród
      www.youtube.com/watch?v=UT7qgFblcj0
      • stefka_z_kuzminy Re: Kamil Durczok klnie jak szewc 12.06.09, 08:39
        liberum_veto napisał:

        > wielka gwiazda TV, kolekcjoner Wiktorów, Telekamer i innych nagród
        > www.youtube.com/watch?v=UT7qgFblcj0


        "Ziemkiewicz, Durczok ..." czy to jakiś bunt inspicjentów telewizyjnych, zemsta
        zza planu smile
        • liberum_veto Szymon Majewski sprząta stół dla Durczoka 12.06.09, 09:31
          Na to wygląda. To robią miernoty formatu pożal sie Boże
          pierdziszewskiego smile A stół powinien być oczywiście czysty.
          www.youtube.com/watch?v=THnlOQZrYqc
    • hansgrubber Re: Ziemkiewicz 12.06.09, 10:40
      1. Gratuluje zastosowania wszystko wyjasniajacego tlumaczenia "a w
      Ameryce bija murzynów". W ten sposob wszystko da sie rozwodnic i
      wyjasnic. Np Rzez Wolynska mozna "wytlumczyc" Holokaustem a ten z
      kolei rzezia Ormian i tak dalej. Niczego to nie wyjasnia ale
      przeciez nie o to chodzi.
      2. Zwracam takze uwage nie tylko na przeklenstwa - ktore przeciez
      takze da sie "wytlumaczyc" bo prawicowym autorytetom wolno wiecej np
      klamac jak np w przypadku prof. Nowaka - ale takze na to pod czyim
      adersem byly kierowane wyzwiska. Tak sie akurat sklada ze zaden z
      cytowanych dziennikarzy nie obrazal konstytucyjnych organow panstwa -
      a tu prosze.
      3. Sprawa nie jest warta wielkiego aj waj ale cos o Ziemkiewiczu
      mowi. Tak jak wypowiedz Lisa o jego relacjach z ludzmi. smile
      • stefka_z_kuzminy Re: 12.06.09, 15:10
        hansgrubber napisał:

        > 1. Gratuluje zastosowania wszystko wyjasniajacego tlumaczenia

        Grubber zmiłuj się, o co chodzi z tymi gwiazdami z telewizji, redaktorka Stepan i redaktor Hładki i tak reszcie nie dorostają do pięt smile
      • klamstwo_pawlokomskie Re: Ziemkiewicz 12.06.09, 16:27
        O co się rozchodzi Hans? Przecież Ziemkiewicz nie chlał wódy z Kiszczakiem jak
        jeden z Twoich dziennikarskich idoli (przez niektórych nawet okrzyknięty
        sumieniem narodusmile).
        I nie przesadzaj z tym obrażaniem "organów".smile Niektóre z nich same się
        kompromitują i bezkarnie obrażają Naród.
        • hansgrubber Re: Ziemkiewicz 12.06.09, 22:28
          Chodzi o to ze gadasz nie na temat.
      • anglik_z_kolomyi Michnik: O...ODPIEPRZ się od GENERAŁA 13.06.09, 06:38
        niekwestionowany "AUTORYTET MORALNY" różowych hansów
        www.youtube.com/watch?v=4h92-LdqT_k
        1. Założyłeś durny wątek na duperelny temat. Nie mieszaj do tego
        rzezi wołyńskiej, holocaustu i rzezi Ormian, bo po prostu nie
        przystoi.
        2. Tak się akurat składa, że twoja "wrażliwość" na przekleństwa i
        rzekome "kłamstwa" ogranicza się do Ziemkiewicza czy prof. Nowaka.
        Nie zakładałeś tu wątków potępiających zachowanie Lisa czy Durczoka,
        używanie przez nich wulgaryzmów. Nie jesteś więc wiarygodny w
        swoim "oburzeniu" na Ziemkiewicza. Skrytykuj teraz Michnika,
        będziesz w tym bardziej wiarygodny. I przeproś za jego "kłamstwa",
        zamiast bić się w piersi prof. Nowaka. Będziesz bardziej wiarygodny.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48782&w=96289750&a=96298688
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48782&w=96289750&a=96331926
        Prof. Nowak powiedział prawdę na temat euro(p)OSŁA Zwiefki i tego
        nie zmieni żaden kuriozalny wyrok sądowy. Co więcej, w identycznej
        sprawie sąd we Wrocławiu oddalił pozew Lidii Geringer de Oedenberg
        przeciwko Radiu Maryja, też w sprawie audycji "Leksykon
        eurowyborczy", jako nie spełniający kryteriów protestu w trybie
        wyborczym. Jak widać, sądy wydają sprzeczne ze sobą wyroki, w
        zależności od tego, czy pozew wnosi posłanka SLD, czy poseł PO.
        3. Skoro, jak piszesz, "sprawa nie jest warta wielkiego aj waj", to
        dlaczego robisz? W twoim Pierdziszewie nie przeklinają?
        4. Parafrazując więc słowa twojego wielkiego autorytetu moralnego,
        odpieprz się od Ziemkiewicza!
        • hansgrubber Re: Michnik: O...ODPIEPRZ się od GENERAŁA 13.06.09, 09:49
          Kolejny post nie na temat. Chlopaki macie gonitwe mysli. Wszystko
          kojarzy Wam sie ze wszystkim, w tym wypadku z Michnikiem. smile
          • anglik_z_kolomyi Ziemkiewicz o kłamstwach Gazety Wyborczej 13.06.09, 14:33
            Różowe hieny mają powody nie lubić Ziemkiewicza.
            Żeby tak potraktować ich ukochane G.W.o smile
            www.youtube.com/watch?v=e7jsJGklTCc
            • klamstwo_pawlokomskie Re: Ziemkiewicz o kłamstwach Gazety Wyborczej 13.06.09, 15:29
              Ależ panie Ziemkiewicz! Żeby tak traktować Hansową wyrocznię.smile
              • liberum_veto Re: Ziemkiewicz o kłamstwach Gazety Wyborczej 14.06.09, 06:39
                To skandal! Monopol na nazywanie innych "kłamcami" ma przecież
                redaktor Czuchnowski z Gazety Wyborczej smile
                wyborcza.pl/1,75478,5757048,Ziemkiewicz_klamie_w_TVP.html?skad=rss
                Skalę kłamstwa Ziemkiewicza - firmowanego przez telewizję publiczną -
                można porównać tylko do propagandy peerelowskiej telewizji stanu
                wojennego.
                We wtorkowym programie „Misja specjalna” TVP 1 publicysta Rafał
                Ziemkiewicz, przy pełnej aprobacie autorów audycji, oświadczył: „Od
                13 grudnia 1989 »Gazeta Wyborcza« corocznie obchodzi rocznice
                wprowadzenia stanu wojennego w ten sam sposób. Zawsze jest tam albo
                Wojciech Jaruzelski, albo Jerzy Urban, albo jest reportaż o
                bohaterskich ubekach, albo jest reportaż o ludziach władzy z PZPR i
                ich moralnych rozterkach. Nigdy tej okazji »Gazeta Wyborcza« nie
                uczciła rozmową z ofiarą stanu wojennego albo reportażem o ofiarach
                stanu wojennego”.
                Ziemkiewicz kłamie.
                • klamstwo_pawlokomskie Lenin wiecznie żywy:) 14.06.09, 08:32
                  Proponuję wpisanie na listę obowiązkowych lektur szkolnych:

                  kulturalnysklep.pl/AM/prcl/dziela-wybrane-adama-michnika.html
                  • liberum_veto Michnikowszczyzna. Zapis choroby 14.06.09, 10:27
                    Jestem za. Dla równowagi proponuję też wpisać książkę Ziemkiewiczasmile
                    michnikowszczyzna.googlepages.com/
                    • hansgrubber Re: Michnikowszczyzna. Zapis choroby 14.06.09, 10:57
                      Chlopaki temat watku. Czy to oznacza ze w watku o rzezi wolynskiej
                      moge pisac o paradzie gejow? smile Wedlug Was tak.
                      • liberum_veto Re: Michnikowszczyzna. Zapis choroby 14.06.09, 11:05
                        Coś chyba słabo z Twoim wzrokiem. Temat wątku: "Ziemkiewicz".
                        Chyba nie kwestionujesz, że tą książkę napisał Ziemkiewicz??? smile
                        michnikowszczyzna.googlepages.com/
                        • hansgrubber Re: Michnikowszczyzna. Zapis choroby 14.06.09, 19:19
                          1. Juz rozumiem. Czyli w watku o rzezi wolynskiej moge pisac o
                          strukturze goeologicznej tych terenow lub gatunkach mrowek tam
                          wystepujacych. Nie wazne jaki zwiazek byle byl. Ta metoda tworczo
                          poslugiwali sie zwolennicy powstania pomnika przedstawiajacego
                          przybite dzieci do drzewa - choc fakt historyczny artystycznie
                          odzwierciedlony przez Koniecznego - nie mial kompletnie nic
                          wspolnego z wydarzeniami na Wolyniu, poza tym ze tam tez rosna
                          drzewa. smile
                          2. A teraz powaznie - rozmydlanie rozmowy kaskada skojarzen jest
                          metoda ktora ma sluzyc temu by nie odpowiedziec na pytanie. A
                          pytanie brzmi jak wyglada "powazny" konserwatywny publicysta ktory
                          obraza sedziego PKW. Wystarczy powiedziec ze glupio.
                          3. Pozdrawiam.
                          • stefka_z_kuzminy Re: Michnikowszczyzna. Zapis choroby 14.06.09, 22:16
                            hansgrubber napisał:

                            > przybite dzieci do drzewa - choc fakt historyczny artystycznie
                            > odzwierciedlony przez Koniecznego - nie mial kompletnie nic
                            > wspolnego z wydarzeniami na Wolyniu

                            Dlaczego nie miał, przecież to tylko metafora, czy pomnik musi
                            przedstawiać stu procentowe wydarzenia, poparte źródłami i solidną
                            recenzją. Grubber czy maże ci się socrealizm ?
                            • ktos_021 Re: Michnikowszczyzna. Zapis choroby 14.06.09, 23:45
                              stefka_z_kuzminy napisała:
                              Dlaczego nie miał, przecież to tylko metafora,...

                              Otóż to. Inaczej należałoby przyjąć, że każdy pomnik powinien w formie
                              i treści, dokładnie odzwierciedlać udokumentowane zdarzenie historyczne
                              a wszelkie podobieństwa do zdarzeń z innych czasów są niedopuszczalne (choćby
                              najwierniej oddawały ducha czasu, do którego pomnik się odnosi). Konieczny
                              powinien zatem zaprojektować pomnik wbitego na sztachetę małego Lacha, czy też
                              przybite nożami do stołu dziecko albo przerażającą scenę
                              z morderstwa rodziny Sugierów.
                              Idąc tropem Hansa należałoby zlikwidować większość pomników. W pierwszej
                              kolejności warszawską Nike, która nie miała przecież nic wspólnego z wojenną
                              historią Warszawy.smile
                              • stefka_z_kuzminy Re: Michnikowszczyzna. Zapis choroby - do Grubbera 15.06.09, 06:58
                                ktos_021 napisał:

                                > stefka_z_kuzminy napisała:
                                > Dlaczego nie miał, przecież to tylko metafora,...
                                >
                                > Otóż to. Inaczej należałoby przyjąć, że każdy pomnik powinien w
                                formie
                                > i treści, dokładnie odzwierciedlać udokumentowane zdarzenie
                                historyczne
                                > a wszelkie podobieństwa do zdarzeń z innych czasów są
                                niedopuszczalne (choćby
                                > najwierniej oddawały ducha czasu, do którego pomnik się odnosi).
                                Konieczny
                                > powinien zatem zaprojektować pomnik wbitego na sztachetę małego
                                Lacha, czy też
                                > przybite nożami do stołu dziecko albo przerażającą scenę
                                > z morderstwa rodziny Sugierów.
                                > Idąc tropem Hansa należałoby zlikwidować większość pomników. W
                                pierwszej
                                > kolejności warszawską Nike, która nie miała przecież nic wspólnego
                                z wojenną
                                > historią Warszawy.smile


                                Gdyby Grubberowi nie spodobał się pomnik Nike, przypomnę że
                                pamiątkowy medal za wojnę polsko-bolszewicką przedstawia na awersie -
                                chłopa wyorywującego pługiem jakieś zielsko i daty 1919-1920,
                                dla "michnikowatych" to zapewne nic to znaczy, zwykła orka,
                                większość zajmuje się na ogół handlem i klikaniem i nie ma pojęcia o
                                pracy na roli wink. Ty Hans, nie masz chyba problemu ze zruzumieniem
                                co artysta chciał w metaforyczny sposób przekazać ?
                          • liberum_veto Re: Michnikowszczyzna. Zapis choroby 15.06.09, 17:55
                            hansgrubber napisał:

                            > 1. Juz rozumiem. Czyli w watku o rzezi wolynskiej moge pisac o
                            > strukturze goeologicznej tych terenow lub gatunkach mrowek tam
                            > wystepujacych. Nie wazne jaki zwiazek byle byl.

                            1. Trudno mi się dopatrzeć logiki w tej wypowiedzi. Co ma wspólnego
                            temat "rzeź wołyńska" z geologią czy gatunkami mrówek? Może mi to
                            łaskawie wytłumaczysz? Bo że książka Ziemkiewicza jest jak
                            najbardziej na miejscu w temacie "Ziemkiewicz" to tłumaczyć nie
                            trzeba chyba nawet przedszkolakom!!! Czyżby "michnikowszczyzna"
                            powodowała aż takie spustoszenia w mózgu?! smile
                            2. Ciekawe, że sam próbujesz zbaczać z tematu, poruszając sprawę
                            projektu pomnika prof. Koniecznego. Nie przypominam sobie, aby
                            Ziemkiewicz pisał coś na ten temat, ale może się mylę. Nie czytam
                            wszystkich jego publikacji. Fałszywie też przypisujesz twórcy
                            projektu pomnika złe intencje. Projekt powstał na długo przed tym,
                            jak "Rzeczpospolita" zamieściła artykuł kwestionujący autentyczność
                            zdjęcia, a raczej jego opisu. Protest przeciwko budowie pomnika nie
                            był wcale związany z nieprawdziwością tego zdjęcia, lecz
                            dotyczył "makabrycznego" jakoby charakteru pomnika. Tak jakby
                            barbarzyńskie zbrodnie rezunów z UPA były nie dość makabryczne.
                            Polecam lekturę ponizszych wątków, cobyś się dalej nie ośmieszał
                            forum.gazeta.pl/forum/w,48782,68720970,68997393,rzezbiarz_prof_Konieczny_broni_pomnika.html
                            forum.gazeta.pl/forum/w,48782,71660219,71660219,falszywy_opis_prawdziwe_zbrodnie_Rz_19_05_.html
                      • klamstwo_pawlokomskie Re: Michnikowszczyzna. Zapis choroby 14.06.09, 12:19
                        Hans, czy przeanalizowałeś już zapis swojej choroby?smile
                        • anglik_z_kolomyi Re: Michnikowszczyzna. Zapis choroby 14.06.09, 14:34
                          Pada na wzrok i powoduje zaćmienie umysłu oraz chorobę Alzheimera.
                          Zapomina się nawet tematów własnych wątków smile
                        • no_passaran Michnikoza 15.06.09, 14:50
                          klamstwo_pawlokomskie napisał:

                          > Hans, czy przeanalizowałeś już zapis swojej choroby?smile

                          Hansie osiagnelo wyzsze stadium choroby. Nieodwracalne i nieuleczalne
                • anglik_z_kolomyi Ziemkiewicz: Wyborcza kłamie w żywe oczy 18.06.09, 20:33
                  Rafał Ziemkiewicz: Wyborcza kłamie w żywe oczy
                  W komentarzu zatytułowanym „Ziemkiewicz kłamie w TVP” panowie
                  Czuchnowski i Krzyk biją wszelkie rekordy bezczelnego kłamstwa.
                  Łatwo zauważy to każdy, kto zada sobie trud uważnego przeczytania
                  tylko tego komentarza, nawet, jeśli nie zna kontekstu sprawy.
                  Czuchnowski i Krzyk oburzają się moją wypowiedzią dla
                  programu „Misja specjalna”, w której pokrótce powtórzyłem to, co
                  pisałem w swojej książce „Michnikowszczyzna. Zapis choroby”: że
                  gazeta Adama Michnika od lat czyni kolejne rocznice stanu wojennego
                  świętem oprawców. Powiedziałem: „Zawsze jest tam albo Wojciech
                  Jaruzelski, albo Jerzy Urban, albo jest reportaż o bohaterskich
                  ubekach, albo jest reportaż o ludziach władzy z PZPR i ich moralnych
                  rozterkach. Nigdy tej okazji »Gazeta Wyborcza« nie uczciła rozmową z
                  ofiarą stanu wojennego albo reportażem o ofiarach”.
                  Pracownicy gazety posuwają się do porównania moich słów do
                  propagandy stanu wojennego. Na dowód przytaczają jeden reportaż z
                  roku 13.12.1989 (nie ma go jednak w archiwum internetowym gazety)
                  oraz przypominają, że ich gazeta uczciła 25. rocznicę pacyfikacji
                  kopelni „Wujek” specjalnym dodatkiem. Poza tym przywołują kilka
                  publikacji, które nie wiązały się wcale z rocznicą stanu wojennego,
                  oraz dużą liczbę frazesów z rocznicowych wstępniaków Michnika i jego
                  zastępców. Nie dodają tylko, iż były to retoryczne ogarki,
                  wystawiane ofiarom przy okazji budowania całych ołtarzy oprawcom.

                  Przypomnijmy więc rok po roku (przepraszam, że zacytuję tu po prostu
                  swoją książkę):
                  „W roku 1989 – wywiad z generałem Jaruzelskim.
                  W numerze świątecznym z 1990 roku Adam Michnik zamieszcza
                  tekst »Pożegnanie generała«, będący wielką pochwałą Jaruzelskiego.
                  W 1991 – sążnisty apel o ustawową abolicję dla »architektów stanu
                  wojennego«.
                  W 1992 wyważony, niewiele mówiący tekst rocznicowy.
                  W 1993 głównym „newsem” jest antykomunistyczna manifestacja,
                  zorganizowana pod willą Wojciecha Jaruzelskiego. W komentarzu
                  podpisanym A.M. czytamy: „Dlaczego młodzi ludzie z NZS nie wiedzą,
                  że naśladują najbardziej brutalne metody z epoki chińskiej rewolucji
                  kulturalnej, kiedy pełno było palenia kukieł i »spontanicznych«
                  demonstracji przed prywatnymi mieszkaniami?". Kilka dni później w
                  obronę Jaruzelskiego włącza się Jacek Kuroń: „Problem polega na tym,
                  że demonstranci... już osądzili i wybrali karę – pręgierz, tzn.
                  publiczne upokorzenie. Młodzi polscy inteligenci nie szanują
                  godności osoby ludzkiej i lekceważą prawo".
                  A następnego dnia zamieszcza „Wyborcza” reportaż o zawodowych
                  wojskowych. Bohaterowie reportażu skarżą się, że w dyskusjach o
                  stanie wojennym „mówi się tylko ofiarach jednej strony”. A przecież
                  oni marzli, a niekiedy nawet ginęli – na dowód opis katastrofy
                  helikoptera, który w grudniu 1981 podczas wypatrywania z powietrza
                  kontrrewolucji doznał awarii i spadł z całą załogą do jeziora.
                  W 1994 roku o rocznicy przypomina tylko krótkie streszczenie badań
                  opinii publicznej, z którego wynika, że Polacy oceniają stan wojenny
                  oraz Jaruzelskiego dobrze.
                  1995 – o stan wojenny Jarosław Kurski pyta Andrzeja Werblana, byłego
                  członka Biura Politycznego KC PZPR.
                  1996 – przedruk telewizyjnego wystąpienia premiera Włodzimierza
                  Cimoszewicza oraz wypowiedź Jaruzelskiego.
                  1997 – „Zadzwonił do mnie Breżniew”, ze Stanisławem Kanią rozmawiają
                  Adam Michnik i Wojciech Maziarski.
                  1998 – list Wojciecha Jaruzelskiego pt. »Nie wszystko jest czarne,
                  nie wszystko jest białe«. Doprawdy, nazbyt defetystyczny tytuł;
                  towarzysz generał mógł śmiało stwierdzić, że już nic nie jest ani
                  czarne, ani białe. Wszystko różowe.
                  1999 – w ogóle nic, jedynie wzmianka w rozmowie z Barbarą Labudą,
                  która wyjaśnia, dlaczego przyjęła nominację do kancelarii prezydenta
                  Kwaśniewskiego. Barbara Labuda informuje, że ma do stanu wojennego
                  stosunek bardzo osobisty, gdyż były to dla niej czasy wzniosłości i
                  rozpaczy – ale z satysfakcją odnotowuje, że »nigdy nie sądziła, iż
                  tak szybko upora się z tą nienawiścią«.
                  2000 – Michał Sadykiewicz, były pułkownik Ludowego Wojska Polskiego,
                  od roku 1971 na Zachodzie, twierdzi, że Sowieci byli gotowi
                  interweniować w Polsce. „Mogli wejść” – przedruk za numerem
                  126 „Zeszytów Historycznych”. Żadnych polemik, choć teza sprzeczna
                  jest z ustaleniami prawie wszystkich zajmujących się sprawą
                  historyków.
                  2001 – kolejny apel Michnika o abolicję, plus rocznicowe wystąpienie
                  Aleksandra Kwaśniewskiego.
                  2002 – w dodatku „Duży Format” wywiad Teresy Torańskiej z Jerzym
                  Urbanem.
                  2003 – w tym samym dodatku wywiad Teresy Torańskiej z Michałem
                  Jagiełło, w roku 1981 pracownikiem Wydziału Kultury KC PZPR
                  2004 – w „Dużym Formacie” Teresa Torańska rozmawia z generałem
                  Jaruzelskim, a Jacek Hugo-Bader z Andrzejem Molakiem, w stanie
                  wojennym porucznikiem SB, który w 1990 nie przeszedł weryfikacji i
                  musiał opuścić resort. Tytuł wywiadu: „Pretorianin Jaruzelskiego”.
                  2005 – tekst rocznicowego wykładu wygłoszonego przez Adama Michnika
                  w Audytorium Maksimum Uniwersytetu Warszawskiego. Pointą wystąpienia
                  jest ponowienie apelu o formalną, ustawową abolicję dla »architektów
                  Stanu Wojennego«. Trwająca od lat szesnastu abolicja faktyczna to
                  dla Michnika wciąż za mało.”

                  Czuchnowski i Krzyk mają czelność porównywać mnie do propagandystów
                  służących tak uwielbianym przez ich szefa „architektom” stanu
                  wojennego? Trzeba mieć tupet. W istocie to oni sięgają poziomu
                  wyznaczonego przez ówczesną propagandę − w bezczelnym zapieraniu się
                  w żywe oczy tego, co oczywiste.
                  blogrzeczpospolitej.salon24.pl/76550,rafal-ziemkiewicz-wyborcza-klamie-w-zywe-oczy
    • liberum_veto Władyka o Buzku - gdzie są oburzeni? 15.06.09, 17:33
      Gdzie jest hansgrubber i inni hipokryci?
      lukaszwarzecha.salon24.pl/110563,wladyka-o-buzku-gdzie-sa-oburzeni
      W piątkowym poranku Tok FM doszło do rzeczy ciekawej. Najpierw
      mieliśmy tyradę Jacka Żakowskiego o tym, że wchodzenie w życie
      prywatne byłego premiera Jerzego Buzka jest czymś niegodnym. Potem
      była przerwa, a po przerwie mikrofon został włączony zbyt szybko i
      słuchacze mogli usłyszeć, jak publicysta „Polityki” Wiesław Władyka
      stwierdza, że Buzek to „niezły jebaka”.
      Odnotowuję ten fakt, ponieważ jakoś nie dostrzegłem w Salonie24
      kolejnej porcji oburzonych wpisów, podobnie jak po wpadce
      w „Antysalonie”. Czekam zatem, aż z należytym oburzeniem odniosą się
      do karygodnego stwierdzenia redaktora Władyki Chevalier, Milton,
      Galopujący Major i inni, którzy z takim oburzeniem wypowiadali się
      na temat wpadki „Antysalonu”.
      (Łukasz Warzecha)
      • hansgrubber Re: Władyka o Buzku - gdzie są oburzeni? 15.06.09, 18:16
        Nie na temat.
        • liberum_veto Re: Władyka o Buzku - gdzie są oburzeni? 15.06.09, 21:33
          Jak to nie na temat??? Przecież Warzecha w swoim wpisie odwołuje się
          BEZPOŚREDNIO do wypowiedzi Ziemkiewicza, od której zacząłeś ten
          wątek! Już bardziej "na temat" być po prostu nie może!!!
          Widzę, że jest gorzej niz myślałem. Michnikowszczyzna powoduje
          całkowitą ślepotę i impotencję umysłową smile
          lukaszwarzecha.salon24.pl/110563,wladyka-o-buzku-gdzie-sa-oburzeni
          Ja nie sięgam po żadną broń. Ja dowodzę, że Pan i Panu podobni
          wyznajecie wzorcową moralność Kalego, w zależności od tego, czy ktoś
          jest wasz czy nie wasz. Gdyby tekst o "jebace" wygłosił Ziemkiewicz
          albo Semka, idę o zakład, że piałby Pan tutaj z oburzenia.
          (Łukasz Warzecha)
          • hansgrubber Re: Władyka o Buzku - gdzie są oburzeni? 15.06.09, 23:45
            1. Odwoluje sie od a nie do Ziemkiewicza. O zachowaniu publicysty
            nie mowi nic.
            2. Jest duza sztuka - drogi liberum - naprodukowac tyle postow obok
            tematu.
            3. Ale pozdrawiam.
            • liberum_veto Re: Władyka o Buzku - gdzie są oburzeni? 16.06.09, 09:52
              hansgrubber napisał:

              > 1. Odwoluje sie od a nie do Ziemkiewicza. O zachowaniu publicysty
              > nie mowi nic.

              Nie musi. Wypowiedział się już dawno i przeprosił (zaraz po
              incydencie i zanim założyłeś ten wątek) sam Ziemkiewicz, ale nie
              doczytałeś.
              • hansgrubber Re: Władyka o Buzku - gdzie są oburzeni? 16.06.09, 10:09
                Trudno doczytac cos czego nie ma - w watku ktory zamiesciles oceny
                zachowanie Ziemkiwicza nie ma a poglady czolowego publicysty Faktu
                zupelnie mnie nie obchodza, dlatego nie sprawdzam czy cos napisal
                wczesniej. A skoro Ziemkiewicz przeprosil to jaki z tego wniosek? smile
                • liberum_veto Czy Michnik przeprosił? 16.06.09, 10:55
                  Warzecha był akurat jednym z uczestników programu "Antysalon".
                  Ziemkiewicz przeprosił już 8 czerwca, a twój wątek jest z 11.06.
                  Nie doczytałeś przeprosin Ziemkiewicza. Wniosków nasuwa się kilka:
                  1. Ziemkiewicz jest człowiekiem honoru.
                  2. Robisz z igły widły. Można ci zarzucić tendencyjność i złośliwość
                  oraz wybiórczość w doborze serwowanych "rewelacji".
                  3. Nie lubisz Ziemkiewicza i chciałeś mu przy...łożyć, ale trafiłeś
                  jak kulą w płot. Inaczej mówiąc, uczepiłeś się jak pijany płotu smile
                  4. Ziemkiewicz przeprosił za nie swoją wpadkę (TVP INFO wyemitowała
                  prywatną rozmowę pozaantenową).

                  Nasuwa się też pytanie:
                  Czy Michnik przeprosił za swoje słynne "ODPIEPRZ się od generała!"
                  www.youtube.com/watch?v=4h92-LdqT_k
                  • hansgrubber Re: Czy Michnik przeprosił? 16.06.09, 23:54
                    1. Przeprosil? smile A coz mial innego zrobic? Odslonil sie bowiem na
                    calego. smile Bo tym sie rozni przypadek Ziemkiewicza od wszystkich
                    innych ze uzyl obelzywych slow pod adresem urzednika panstwa
                    polskiego, co wiecej - sedziego apolitycznej PKW.
                    2. Cos mowi to o Ziemkiewiczu, ale znacznie wiecej o Was, oceniac
                    fakty mozna roznie ale to ze sie ich nie zauwaza raczej
                    dyskwalifikuje.
                    • anglik_z_kolomyi Re: Czy Michnik przeprosił? 17.06.09, 09:00
                      1. To w Czarnej Średniej określenie "dziadek" jest obelżywe? smile
                      2. Nie przesadzaj z tymi "konstytucyjnymi organami". Ten "dziadek" z
                      Olsztyna nie jest wpisany do Konstytucji RP, w przeciwieństwie np.
                      do prezydenta. A bluzg pod adresem Lecha Kaczyńskiego nie brakuje,
                      także i na tym forum.
                      3. I bez obawy. Poziomem hipokryzji na pewno ci nie dorównamy. Nie
                      skrytykowałeś tu wulgarnej wypowiedzi Michnika "odpieprz się od
                      generała". Twoje "wrażliwe" ucho rażą wyłącznie wypowiedzi
                      Ziemkiewicza. To nic, że zupełnie nieoficjalne, pozaantenowe.
                      4. No i jak to jest z tym Michnikiem? Przeprosił za swoją wulgarną
                      wypowiedź publiczną czy nie przeprosił?
                      forum.gazeta.pl/forum/w,48782,96507701,96568632,Michnik_O_ODPIEPRZ_sie_od_GENERALA.html
                      • hansgrubber Re: Czy Michnik przeprosił? 18.06.09, 19:32
                        1. Tak wypowiedziane jest. I skoro Ziemkiewicz przeprosil to
                        podejrzewam ze w Piasecznie tez jest obelzywe. smile
                        2. Masz racje. PKW nie jest organem konstytucyjnym ( jesli tak
                        twierdzilem to dzieki za spostrzezenie - mam przynajmniej jakas
                        korzysc z tej dyskusji) ale jest waznym organem panstwa - na tyle
                        waznym ze nawet sedzia z Olsztyna reprezentuje majestat
                        Najjasniejszej. Kaczynski jest politykiem, sedzia nie. Co nie
                        oznacza pochwaly bluzgania, ale zgode na znacznie ostrzejsza
                        krytyke.
                        3. Poki co proponuje bys rownal w czytaniu ze zrozumieniem - watek
                        nie jest o Michniku a ja sprzeciwiam sie dyskusji bedacej gejzerem
                        skojarzen.
                        • anglik_z_kolomyi Re: Czy Michnik przeprosił? 25.06.09, 12:19
                          1. Ziemkiewicz nie przeprosił wcale za imputowaną przez ciebie
                          rzekomą "obelżywość" jego wypowiedzi (określenie "dziadek" nie jest
                          w Polsce obelżywe), tylko za użycie niecenzuralnych słów. A że
                          przeklinać nie należy, to wie w Polsce zasadniczo każde dziecko.
                          2. Musisz się jeszcze dużo uczyć, aby dorównać poziomowi tego forum.
                          Lekcja nr 2: nie istnieje pojęcie "sędzia PKW", bo PKW to organ
                          wyborczy, a nie sądowy.
                          3. Gdybyś potrafił czytać ze zrozumieniem, to może byś zrozumiał, że
                          wypowiadasz się aktualnie na temat "Czy Michnik przeprosił?".
                          Powtarzam więc pytanie: Czy Michnik przeprosił za swoją wulgarną
                          wypowiedź publiczną (w odróżnieniu od Ziemkiewicza, który wypowiadał
                          się prywatnie)? I jak w ogóle oceniasz tą "błyskotliwą" ripostę
                          Michnika w obronie generała Jaruzelskiego?
                          www.youtube.com/watch?v=4h92-LdqT_k
                          • bastion44 Re: Czy Michnik przeprosił? 25.06.09, 16:22
                            W 100% popieram "anglika z kołomyji".
                          • hansgrubber Re: Czy Michnik przeprosił? 25.06.09, 18:19
                            1. Slowo "dziadek" uzyte w takim kontekscie jak zrobil to
                            Ziemkiewicz jest obrazliwe, trzeba miec slaba kompetencje jezykowa
                            by tego nie rozumiec. Sugerujesz ze przeprosiny dziennikarza byly
                            selektywne, ja wierze w szczerosc, choc tlumaczenie jest malo
                            przekonujace.
                            2. Mam pytanie. Kto wchodzi w sklad PKW? Chodzi mi o profesje. Licze
                            na zwiezla odpowiedz panie psorze. smile
                            3. Czytam i widze ze watek dotyczy Ziemkiewicza a cos o tym wiem bo
                            jestem jego autorem. Ty jak widac masz jakas inna wiedze i dlatego
                            usilujesz gadac od rzeczy. smile
                            • anglik_z_kolomyi Re: Czy Michnik przeprosił? 27.06.09, 10:38
                              1. "W związku z niecenzuralnymi wyrazami, które padły w studio
                              podczas mojego programu "Antysalon" i wskutek błędu technicznego
                              rozległy się na antenie wyrażam głębokie ubolewanie i proszę o
                              wyrozumiałość (...) Słowa te nie były wyrazem chęci znieważenia
                              kogokolwiek, a jedynie nerwowości, wynikającej z nagłego przerwania
                              prowadzonego na żywo programu. Przepraszam."
                              (Rafał Ziemkiewicz, 8.06.2009 r.)
                              2. Proszę bardzo, skoro jesteś taki leniwy czy nierozgarnięty, że
                              nie potrafisz sam sprawdzić (ach, ta dzisiejsza młodzież!). W skład
                              PKW powoływani są prawnicy, sędziowie Trybunału Konstytucyjnego,
                              Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Nie istnieje
                              natomiast pojęcie "sędzia PKW". Można być jedynie członkiem,
                              zastępcą prewodniczącego lub przewodniczącym PKW. Używanie
                              pojęcia "sędzia PKW" stanowi świadectwo zupełnej ignorancji.
                              3. Rozumiem, że słynna wypowiedź Michnika "Odpieprz się od
                              generała!" nie budzi żadnych twoich zastrzeżeń, hipokryto?
                              www.youtube.com/watch?v=4h92-LdqT_k
                              • hansgrubber Re: Czy Michnik przeprosił? 27.06.09, 11:16
                                1. Czytalem juz wczesniej, ale dzieki. smile
                                2. To dosyc jalowy spor o slowa - rownie dobrze na podstwie tego co
                                napisales moglbym dowodzic - jak to ujmujesz - zupelnej ignorancji -
                                bo napisales ze w sklad PKW wchodza prawnicy - a sa powolywani
                                sedziowie, a choc sedzia to prawnik ale prawnik to nie zawsze
                                sedzia.
                                3. O Michniku w tym watku nie gadam, jak Ty to robisz ze tego nie
                                zauwazasz? Chcialem takze zauwazyc ze takze chetnie uzywasz epitetow
                                ktore zapewniam Cie wiecej o Tobie mowia niz o mnie. Buzi.
                                • anglik_z_kolomyi hipokryzja Hansa G. 27.06.09, 20:17
                                  1. Czytałeś i nie zrozumiałeś?! Zapewne dała o sobie znać
                                  owa "niekompetencja językowa", do której się odwołujesz. Połączona
                                  ze złą wolą oraz awersją do Ziemkiewicza.
                                  2. Nie pogrążaj się jeszcze bardziej ze swoją ignorancją.
                                  Lekcja nr 3: funkcja sędziego Trybunału Konstytucyjnego (a taką
                                  funkcję sprawował swego czasu ów "dziadek z Olsztyna") nie jest
                                  zawodem, podobnie jak zawodem nie jest funkcja prezydenta, premiera
                                  czy marszałka Sejmu.
                                  3. Już czwarty raz wypowiedziałeś się pod tytułem "Czy Michnik
                                  przeprosił?" i jeszcze nie zdołałeś nawet zauważyć, na jaki temat
                                  się wypowiadasz smile Masz jakiś pancerz na mózgu, uodparniający na
                                  wszystkie bodźce ze świata zewnętrznego?
                                  4. A określenie "hipokryta" nie jest w tym przypadku
                                  żadnym "epitetem", tylko stwierdzeniem oczywistego faktu.
                                  Dowód poniżej:
                                  forum.gazeta.pl/forum/w,35293,82659817,82659817,_kurwa_wasza_jebana_mac_.html
                                  • hansgrubber Ja hippokryta! 27.06.09, 21:25
                                    1-3. Odpowiadalem tyle razy ze juz mi sie nie chce. Jest to nudne
                                    walkowanie duperelnych didaskaliow podszyte zla wola dowalenia. Ja
                                    mowie pas.
                                    4. A tego cytatu nie rozumiem - slowo daje - gdzie tu hipokryzja?
                                    Masz dla mnie coraz mniej erotycznego powabu ale przyznaje tu mnie
                                    zaintrygowales. Wytlumaczysz?
                                    • anglik_z_kolomyi Re: Ja hipokryta! 27.06.09, 22:51
                                      hansgrubber napisał:

                                      > Masz dla mnie coraz mniej erotycznego powabu
                                      > Buzi
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,48782,96507701,97178147,Re_Czy_Michnik_przeprosil_.html

                                      Niepotrzebnie ujawniasz się ze swoimi upodobaniami erotycznymi. Na
                                      tym forum nie znajdziesz raczej bratniej duszy. No może "werch" smile
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=48782&w=94584764&a=94699399
                                      • hansgrubber Kolomyja!!! Zamiast mozgu chryja. :) 27.06.09, 22:59
                                        A prosilem tylko o wyjasnienie. Kazdy na przykladzie Twej odpowiedzi
                                        widzi ze masz klopot.
                                        • anglik_z_kolomyi hipokryta Hans G. 27.06.09, 23:34
                                          i tak nie zrozumiesz, na czym polega twoja hipokryzja...
                                          to zbyt skomplikowane na twój móżdżek smile
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=252&w=72691472&a=72902141
                                          • hansgrubber Hans wita Was! 27.06.09, 23:42
                                            Sam chyba nie rozumiesz bo nawet nie probujesz wyjasnic. smile A ja
                                            wciaz czekam. Zobacz jaki jestem cierpliwy.
                                            • anglik_z_kolomyi bluzgi hipokryty Hansa G. 27.06.09, 23:49
                                              wytęż mózg, a na pewno odkryjesz w sobie wielkiego hipokrytę smile
                                              forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=35293&w=56931557&a=56931557
                                              Ok pink.freud skonczylo sie babci sranie
                                              Autor: hansgrubber☺ 07.02.07, 22:09
                                              Prosze o konkrety w innym przypadku uznam Cie za klamce, oszczerce i
                                              po prostu zlamanego chuja - albo idiote co wybierasz
                                              • hansgrubber Moja Ty gonitwo mysli! 28.06.09, 00:09
                                                Na czym tu moja hipokryzja polegala? Wytlumacz.

                                                forum.gazeta.pl/forum/w,35293,82659817,82659817,_kurwa_wasza_jebana_mac_.html

                                                O ten cytat pytam juz kolejny raz a Ty udajesz ze nie widzisz.
                                                • anglik_z_kolomyi bluzgi hipokryty Hansa G. 28.06.09, 00:14
                                                  przecież mówiłewm, że nie zrozumiesz smile
                                                  Kali używać brzydkich wyrazów, nawet w tytułach wątków, to dobrze smile
                                                  • hansgrubber Epigon z kolomyi 28.06.09, 00:19
                                                    Nawet nie sprobowales wytlumaczyc. smile Bo sam nie rozumiesz.

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,35293,82659817,82659817,_kurwa_wasza_jebana_mac_.html

                                                    A moze jednak? smile
                                                  • anglik_z_kolomyi Hansgrubber: "kurwa wasza jebana mać" 28.06.09, 00:29
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,35293,82659817,82659817,_kurwa_wasza_jebana_mac_.html
                                                    najważniejsze, że ty zrozumiałeś, że nie należy używać wulgaryzmów smile
                                                    lepiej późno niż wcale...
                                                    a nawet starasz się pouczać w tym temacie innych smile
                                                    zwykła hipokryzja!!!
                                                  • hansgrubber anglik_z_kolomyi : "kurwa wasza jebana mać" 28.06.09, 00:36
                                                    Ale ja to cytowalem. To inna forma "uzywania". Wlasnie uzyles ich
                                                    tak jak ja. smile Jestes takim samym "hipokryta".
                                                    I dzieki za odniesienie sie do konkretu. Troche to trwalo ale jak
                                                    widzisz mozna i nie boli.
                                                  • anglik_z_kolomyi Hansgrubber: "kurwa wasza jebana mać" 28.06.09, 00:41
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,35293,82659817,82659817,_kurwa_wasza_jebana_mac_.html
                                                    Porównanie nietrafione. Ja nigdy nie zakładałem wątków z użyciem
                                                    wulgarnych wyrazów. Oraz nie krytykowałem Ziemkiewicza, Lisa czy
                                                    Durczoka... Trudno mi więc zarzucić hipokryzję smile
                                                  • hansgrubber Drogi angliku! 28.06.09, 00:53
                                                    Trafione. Zakladales poslgujac sie cytatem z uzyciem wulgarnych
                                                    slow. Jak ja. smile Wiec albo Twoj przyklad jest jak kula w plot albo
                                                    nie mowisz prawdy. Tretium non datur.
                                                  • anglik_z_kolomyi Re: 28.06.09, 00:59
                                                    widzę, że nie rozumiesz różnicy pomiędzy tytułem wątku, a tytułem
                                                    postu... wcale mnie to nie dziwi... logika nie jest twoją mocną
                                                    stroną... jak już pisałem, musisz się jeszcze dużo uczyć, aby
                                                    dorównać poziomowi tego forum smile
                                                    i nie przeklinaj, przynajmniej w tytułach wątków! smile
                                                  • hansgrubber Re:bus 28.06.09, 01:16
                                                    Czyli w tytulach postow jest moralnie przeklinac a w tytulach watkow
                                                    nie? smile Tak na logike?
                                                  • anglik_z_kolomyi Re: 28.06.09, 01:22
                                                    hansgrubber napisał:

                                                    > Czyli w tytulach postow jest moralnie przeklinac a w tytulach
                                                    > watkow nie? smile Tak na logike?

                                                    przeklinać generalnie nie należy... w żadnym przypadku...
                                                    zrobiłem jednak wyjątek, aby obnażyć twoją hipokryzję smile
                                                    czepiasz się ziemkiewicza, a sam - jak widać - nie stronisz od
                                                    wulgaryzmów... zwykła "dulszczyzna" i moralność Kalego...
                                                  • hansgrubber Zgoda zgoda zgoda a Bog reke poda 28.06.09, 01:34
                                                    Tez zrobilem wyjatek. Jak Ty. Wiec to siebie nazywasz Dulskim i
                                                    Kalim? smile
                                                  • anglik_z_kolomyi moralność Kalego 28.06.09, 01:43
                                                    Nie obrażaj mnie. Jaka "dulszczyzna" i "moralność Kalego"???
                                                    Przecież ja nie mam nic przeciwko używaniu wulgaryzmów. Twój idol
                                                    Adam M. w słynnej rozmowie z Rywinem słowa "kurwa" używał zamiast
                                                    przecinka, jak większość Polaków. Dlatego tak bardzo irytuje mnie
                                                    udawanie przez kogoś "świętoszka" i wyrażanie oburzenia, że np.
                                                    jakiś dziennnikarz raczył był użyć wulgarnych słów, nawet jeśli
                                                    miało to miejsce poza czasem antenowym...
                                                    Zwykła HIPOKRYZJA, proszę Pana!!!
                                                  • hansgrubber Lektury mocno szkolne 28.06.09, 10:44
                                                    1. Zmieniasz temat. Pytalem na czym polega hipokryzja w cytowaniu
                                                    cudzych przeklenstw?
                                                    2. A jesli idzie o Ziemkiewicza zarzut moj zupelnie czego innego
                                                    dotyczy - nie co mowil tylko wobec kogo. Co jak widzisz cierpliwie
                                                    tlumacze.
                                                  • anglik_z_kolomyi Re: Lektury mocno szkolne 28.06.09, 11:30
                                                    1. cytowałem też twoje własne przekleństwa z forum anal-oral, ale
                                                    nie zauważyłeś. bo ty przecież nie przeklinasz smile
                                                    2. tu też wychodzi na jaw twoja hipokryzja, bo napisałeś, że można
                                                    znieważać nawet największego dostojnika państwowego, prezydenta smile
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,48782,96507701,96803140,Re_Czy_Michnik_przeprosil_.html
                                                    tak więc już nie lepiej nudź. jesteś hipokrytą!
                                                    C.B.D.O.
                                                  • hansgrubber kolomyja_z_anglika 28.06.09, 12:02
                                                    1. Nie ma znaczenia bo jak napisalem pretensje mam o cos innego -
                                                    nie twierdze ze nie przeklinam ale rzeczywiscie prawie tego nie
                                                    robie - to co z trudem udalo Ci sie wyszukac ( ze tez Ci sie chce
                                                    slowo daje ) bylo w specyficznym kontekscie w sporze w ze
                                                    speczyficznym mocno bluzgajacym gosciem co powinno byc istotne w
                                                    sytuacji gdy docieka sie prawdy, ale nie jest gdy szuka sie kija na
                                                    rozmowce.
                                                    2. Nie napisalem ze mozna - napisalem ze inaczej traktowalbym
                                                    politykow a inaczej urzednikow panstwowych. Zarzut - powtorze to po
                                                    raz n-ty - jest taki ze byc moze dowiedzielismy sie jaki stosunek do
                                                    wlasnego panstwa ma pewien publicysta.
                                                  • anglik_z_kolomyi Lekcja nr 4 28.06.09, 12:14
                                                    1. nic prostszego, wystarczy umiejętność posługiwania się
                                                    wyszukiwarką... wpisujesz np. dwa słowa "hansgrubber" i "kurwa",
                                                    albo "hansgrubber" i "chuj"... innych wariantów na razie nie
                                                    sprawdzałem... wynik masz już po kilku sekundach...
                                                    2. Lekcja nr 4: prezydent RP jest najwyższym urzędnikiem państwowym
                                                    3. a co sądzić o pewnym inernaucie i jego stosunku do narodu
                                                    polskiego...
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=252&w=72691472&a=72902141
                                                    Re: Polska Sudanem Europy
                                                    Autor: hansgrubber☺ 04.12.07, 22:15
                                                    Wole Prawdziwych Polakow, w gumiakach, z Matką Boską na ścianie,
                                                    kurwą na ustach i nienawiscia do wszystkiego co odmienne. smile
                                                  • hansgrubber Profesorze Pimko 28.06.09, 12:29
                                                    1. Ale zadziwia mnie to zamilowanie do sledztwa - szukanie haka
                                                    skoro na argumenty sobie nie radzisz. Masz ulatwione zadanie bo ja
                                                    mam jeden nick. smile
                                                    2. Czysty pimkizm - oczywistosc dobita niezrozumieniem argumentu
                                                    oponenta.
                                                    3. A sadz sobie co chcesz, juz przeciez zrobiles mane tekel fares -
                                                    nawet tlumaczyc szkoda skoro sam nie widzisz roznicy. A moze nie
                                                    chcesz.
                                                  • anglik_z_kolomyi zły to ptak, co własne gniazdo kala... 28.06.09, 12:40
                                                    1. wyszukiwarka się przydaje... łatwo wykazać czyjąś obłudę...
                                                    2. oczywistą hipokryzją jest twierdzenie, że wobec głowy państwa,
                                                    najwyższego urzędnika państwowego, można sobie pozwalać na więcej
                                                    niż wobec urzędnika niższego szczebla...
                                                    3. a o twoim stosunku do narodu polskiego nie chce mi się nawet
                                                    rozmawiać... brak słów... naczytałeś się za bardzo antypolskich
                                                    paszkwili grossa... zły to ptak, co własne gniazdo kala...
                                                  • hansgrubber Uwaga wieszcz! Nie szcz! :) 28.06.09, 13:17
                                                    1. Tym latwiej gdy sie z gory zalozy ze jest, a jak podejrzany juz
                                                    jest to jak wiadomo wine sie jakos znajdzie. smile
                                                    2. To - by zacytowac klasyka - oczywista oczywistosc. Politykom na
                                                    calym swiecie nalezy sie mniejsza "ochrona" przed krytyka niz
                                                    apolitycznym urzednikom. Wyjatkiem sa panstwa totalitarne.
                                                    3. Bo dla mnie bandyci z Jedwabnego nie sa esencja narodu jak dla
                                                    Ciebie tylko zakałą. Nie kazda krytyka jest paszkwilem, a argument o
                                                    antypolskosci jest kalką zarzutu o "antysocjalistycznym charakterze
                                                    wystapien". Mam dla Ciebie wierszyk w temacie:


                                                    Czy ten ptak kala gniazdo, co je kala
                                                    Czy ten , co mówić o tym nie pozwala?

                                                    Czy ten żył za mnie, co nie zna mej winy,
                                                    Czy ów, co nawet zna owej przyczyny?

                                                    Jaka roznieca miedzy oskarżeniem,
                                                    Zniesieniem, klątwa, albo przewinieniem? -
                                                    I jak te rzeczy do siebie się maja,
                                                    I czy sądzący, ucząc się jej, zna ja?
                                                    I czy sumienie może jąć się za nic,
                                                    Bezorganicznym będąc, bo bez granic,
                                                    Czymś, co jak magnes odpycha lub styka?...
                                                    A cnoty treść - co? - galwanoplastyka?...
                                                    A jaw co wtedy będzie - a praktyka
                                                    Czym?..
                                                    tu - odpowiedz - w pukaniu stolika!!


                                                  • anglik_z_kolomyi hansgrubber - bezczelny kłamca 28.06.09, 18:46
                                                    hansgrubber napisał:

                                                    > 3. Bo dla mnie bandyci z Jedwabnego nie sa esencja narodu jak dla
                                                    > Ciebie tylko zakałą.

                                                    1. wypraszam sobie takie insynuacje... brakuje ci argumentów, więc
                                                    posuwasz się do oszczerstwa i bezczelnego kłamstwa...
                                                    2. prawo do krytyki prezydenta nie oznacza bynajmniej prawa do jego
                                                    znieważania... za zniewazenie prezydenta kodeks karny przewiduje
                                                    surowsze sankcje karne niż za znieważenie pośledniejszego urzędnika
                                                    państwowego... a według twojej karkołomnej "logiki" (czytaj:
                                                    antylogiki) ziemkiewicz dopuścił jakoby zniewagi urzędnika,
                                                    nazywając go "dziadkiem" smile
                                                  • hansgrubber prawda w oczy kole 28.06.09, 19:07
                                                    1. Nie wydaje mi sie bys pisal zle o mordercach Zydow z Jedwabnego,
                                                    zle natomiast piszesz o tym ktory o tej zbrodni napisal ksiazkę.
                                                    Moge sie mylic - dopuszczam taka ewentualnosc - i mam nadzieje ze
                                                    wprawiony w przeszukiwaniu postow znajdziesz takowy. Wtedy z ulga
                                                    Cie przeproszę.
                                                    2. Granica cieniutka. Dlatego lepiej zezwolic na kazda krytyke
                                                    prezydenta. A tu w ogole nie poruszamy sie w obrebie KK tylko
                                                    dywagujemy sobie o obyczajach publicysty. Mysle zreszta ze zbyt
                                                    dlugo.
                                                  • anglik_z_kolomyi OSZCZERSTWO Hansa G. 28.06.09, 19:17
                                                    hansgrubber napisał:
                                                    "Bo dla mnie bandyci z Jedwabnego nie sa esencja narodu jak dla
                                                    Ciebie"

                                                    Czekam na sprostowanie tego oszczerstwa!!! Jeśli masz choć trochę
                                                    wstydu i honoru.
                                                  • hansgrubber english foam 28.06.09, 23:19
                                                    Chetnie ale pokaz mi ze sie myle.
                                                  • anglik_z_kolomyi Ucz się od Ziemkiewicza! 29.06.09, 13:27
                                                    1. w przeciwieństwie do ciebie nie jestem hipokrytą... potępiam
                                                    każdą, pojedynczą nawet zbrodnię popełnioną na niewinnych
                                                    ludziach... nie mówiąc już o najbardziej odrażających zbrodniach
                                                    ludobójstwa, takich jak holocaust, rzeź wołyńska, masakra w
                                                    Srebrenicy czy zbrodnia w Jedwabnem...
                                                    2. dlatego niesprawiedliwa i nieuprawniona jest sformułowana przez
                                                    ciebie insynuacja pod moim adresem: "dla mnie bandyci z Jedwabnego
                                                    nie sa esencja narodu jak dla Ciebie"... nigdy się w tym duchu nie
                                                    wypowiadałem... oczekiwałbym więc "odszczekania" przez ciebie tej
                                                    insynuacji oraz przeprosin... ucz się od Ziemkiewicza, chłopcze...
                                                    zachował się niekulturalnie, zrozumiał swój błąd, przeprosił...
                                                    ciekawe, czy stać ciebie na podobne zachowanie...
                                                    3. a w swoim uwielbieniu dla tendencyjnie antypolskiej literatury
                                                    Grossa jesteś, na szczęście, w Polsce dość odosobniony... moja
                                                    opinia na temat twórczości Grossa jest zbliżona do poglądów
                                                    arcybiskupa Życińskiego...
                                                    wyborcza.pl/1,76842,4912444.html?as=2&ias=2&startsz=x
                                                  • hansgrubber Z rozkoszną przyjemnością 29.06.09, 19:00
                                                    1. Chetnie sie wycofam, odszczekam i przeproszę tylko wyjasnij mi
                                                    jak laczysz krytykę Polaków mordercow z Jedwabnego z niechecia
                                                    autora ktory o nich napisal?
                                                    2. I co znaczy zabawny epietet "antypolski"? Czy to cos na wzor
                                                    antyradziecki? Antysocjalistyczny?
                                                    3. Czytaleś książkę Grossa o Jedwabnem? smile
                                                  • anglik_z_kolomyi rasizm i 100 kłamstw J. T. Grossa 30.06.09, 11:59
                                                    1. wypowiedź pobawiona sensu i elementarnej logiki
                                                    2. a tu sens jest, i to głęboki... "antypolski" oznacza dokładnie to
                                                    samo, co "antysemicki"... antysemityzm traktujesz ze śmiertelną
                                                    powagą... wyspecjalizowałeś się w tropieniu i zwalczaniu przejawów
                                                    rzekomego antysemityzmu na przeróżnych forach... można powiedzieć,
                                                    że stanowi to twoją obsesję... antysemityzm jest groźny...
                                                    antypolonizm jest zaś, według ciebie, OK... antypolonizm jest
                                                    nawet "zabawny"... antysemityzm zabawny nie jest... to się nazywa
                                                    RASIZM, proszę pana... rasizm w czystej postaci...
                                                    3. a ty czytałeś książkę "100 kłamstw J.T.Grossa o żydowskich
                                                    sąsiadach i Jedwabnem"? smile
                                                    www.naszawitryna.pl/ksiazki_1.html
                                                  • hansgrubber Re: rasizm i 100 kłamstw J. T. Grossa 30.06.09, 23:35
                                                    1. Mozna tak napisac. Ale trzeba uargumenowac.
                                                    2. W niczym sie nie wyspecjalizowalem, Uwazam po prostu ze byl i
                                                    jest realny problem antysemityzmu. Relany tym bardziej ze wlasnie
                                                    Zydow usilowano wytepic. Nie Polakow.
                                                    3. Bywa ze zarzut antysemitymu jest "z ksiezyca" - tak jak na erecu
                                                    gdzie mozna go otrzymac za krytyke poczynan panstwa Izrael. Ale
                                                    takze zarzut antypolonizmu jest pusty w sytuacji gdy autor krytykuje
                                                    realnie naganne postawy Polakow - a takich bylo sporo.
                                                    4. Twoja odpowiedz jest unikiem.
                                                  • anglik_z_kolomyi Re: rasizm i 100 kłamstw J. T. Grossa 01.07.09, 12:56
                                                    1. nie widzę logicznego związku... potępiam mord w Jedwabnem...
                                                    potępiam też skrajnie tendencyjną, antypolską beletrystykę Grossa...
                                                    pełną fałszywych uogólnień, insynuacji oraz zwykłych kłamstw...
                                                    bezwartościową z punktu widzenia poznania prawdy historycznej...
                                                    2. twoje "przewrażliwienie" na punkcie antysemityzmu jest dobrze
                                                    znane, i to od lat...
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,252,72691472,72739391,Re_Polska_Sudanem_Europy.html
                                                    Autor: lechowski51 30.11.07, 19:57
                                                    Bylem przekonany Hans ze jestes specjalista od cywilizacji
                                                    zydowskiej bo wszedzie weszysz jak Michnik anysemityzm. No coz!
                                                    Okazuje sie ze jestes tylko przewrazliwiony
                                                    3. ludobójstwo ukraińskie popełnione na ludności polskiej Kresów
                                                    Wschodnich, określane przez niektórych eufemistycznie "akcją
                                                    antypolską", dowodzi że antypolonizm może być równie groźny w
                                                    następstwach jak zjawisko antysemityzmu... antypolonizm też może
                                                    prowadzić do barbarzyńskich zbrodni ludobójstwa na masową skalę...
                                                    według niektórych naukowców, ludobójstwo ukraińskie "przewyższa"
                                                    nawet niemieckie czy sowieckie... ale dla ciebie i tobie
                                                    podobnym "Polakom" antypolonizm wydaje się "zabawny" i zasługujący
                                                    co najwyżej na kpiny...
                                                    4. twoja "odpowiedź" unikiem oczywiście nie jest?
                                                  • hansgrubber Re: rasizm i 100 kłamstw J. T. Grossa 01.07.09, 19:14
                                                    1. Ale potepiajac mord w Jedwabnem co konkretnie potepiasz? Moglbys
                                                    precyzyjniej?
                                                    2. Pogadamy o Grossie jak powiesz czy czytales jego ksiazke. smile
                                                    3. Watek ktory zalaczyles nie ma nic wspolnego z antysemityzmem, ale
                                                    wiele z kaczyzmem. smile
                                                  • anglik_z_kolomyi Re: rasizm i 100 kłamstw Grossa 02.07.09, 19:17
                                                    1. potępiam barbarzyńską zbrodnię ludobójstwa popełnioną na
                                                    niewinnych ludziach tylko dlatego, że byli żydami...
                                                    2. obejdzie się, twoje poglądy na temat grossa są mi dobrze znane...
                                                    3. ten wątek najwięcej mówi o twoim antypolonizmie... a cytowałem
                                                    konkretną wypowiedź dotyczącą twojego przewrażliwienia na punkcie
                                                    antysemityzmu... tu masz jeszcze jedną, z tego samego wątku
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,252,72691472,72744022,Re_Polska_Sudanem_Europy.html
                                                    Autor: lechowski51 30.11.07, 21:35
                                                    Hans zglos sie do Michnika! Nawet on nie ma takiego wechu jak Ty.
                                                    Tak na marginesie - skad na calym swiecie taka niechec do Zydow?
                                                    Dlaczego niechec do Rosjan czy Niemcow jest czyms normalnym a do
                                                    Zydow uwazana jest za przestepstwo?
                                                    --
                                                    Zły to ptak, co własne gniazdo kala.
                                                  • hansgrubber Posluchaj 02.07.09, 22:34
                                                    1. Dziekuje. A jestes w stanie powiedziec ze zrobili to Polacy? Nasi
                                                    bracia.
                                                    2. Przeczytaj. Mowie Ci - przeczytaj. Mowie to bez najmniejszej
                                                    zlosliwosci.
                                                    3. Krytyka swoich to bolesny i trudny obowiazek. Krytyka obcych to
                                                    latwizna. Nie warto poslugiwac sie takimi "ryglujacymi" epitetami
                                                    jak "antypoponizm". Trzeba precyzowac na czym polega nieprawdziwa
                                                    krytyka. Ta uwazam byla sluszna. Nie mozna tak karac za slowa, nawet
                                                    glupie slowa.
                                                  • anglik_z_kolomyi Re: Posluchaj 03.07.09, 09:24
                                                    1. tak, to zrobili, w sensie zorganizowali, "wasi bracia"...
                                                    hanse i inne fryce... ty poczuwasz się do braterstwa ze
                                                    zbrodniarzami, a ja z ofiarami, obywatelami przedwojennej polski...
                                                    Bo dla mnie bandyci z Jedwabnego nie sa esencja narodu jak dla
                                                    Ciebie tylko zakałą.
                                                    2. nie mam w zwyczaju czytywania antypolskich paszkwili
                                                  • hansgrubber Re: Posluchaj 03.07.09, 20:49
                                                    1. I wlasnie o to chodzilo - przez gardlo Ci nie przejdzie ze to
                                                    byli Polacy, a zapewniam Cie ze Niemcy w Jedwabnem nie mieszkali.
                                                    Jakbys czul braterstwo ze ofiarami to bys nie kretaczyl.
                                                    2. A skad wiesz ze antypolki skoro nie czytales? smile Masz za to w
                                                    zwyczaju by inni mysleli za Ciebie...
                                                  • anglik_z_kolomyi myślenie Grossem 04.07.09, 09:01
                                                    1. tak, tak, hanSSe w jedwabnem były, ale tylko robiły zdjęcia...
                                                    taka jest wersja grossa, w którą bezkrytycznie wierzysz...
                                                    2. za ciebie myślą grosse i michniki... uwierzysz w każdy,
                                                    największy nawet idiotyzm przez nich napisany... tym łatwiej i tym
                                                    chętniej, im bardziej antypolski... nie stać ciebie na samodzielne
                                                    myślenie oraz sięgnięcie do innych, bardziej obiektywnych i bardziej
                                                    wiarygodnych źódeł... dla ciebie wyrocznią są antypolskie paszkwile
                                                    grossa...
                                                    3. nie trzeba czytać "mein kampf", żeby mieć pojęcie o hitlerze
                                                  • hansgrubber Re: myślenie Grossem 04.07.09, 11:51
                                                    1. Zabijali Polacy - to dowiedziona prawda ktorej nie chcesz przyjac
                                                    co sprawia ze stajesz po stronie oprawcow.
                                                    2. Nie masz na to zadnych dowodow. smile A wypowiadanie sie o ksiazce
                                                    ktorej sie nie czytako jest dziecinada. I to w ogole wstyd.
                                                    3. Jaki autor takie porownanie.
                                                  • anglik_z_kolomyi Re: myślenie Grossem 05.07.09, 12:21
                                                    1. to ty nazywasz oprawców z jedwabnego "nasi bracia"...
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,48782,96507701,97401246,Posluchaj.html
                                                    ja do braterstwa z tymi bandytami się nie poczuwam... solidaryzuję
                                                    się z ofiarami... Bo dla mnie bandyci z Jedwabnego nie sa esencja
                                                    narodu jak dla Ciebie tylko zakałą.
                                                    2. zauważ, że jedwabne było wtedy pod niemiecką okupacją... to nie
                                                    był żaden spontaniczny pogrom, jak chciałby to widzieć gross, lecz
                                                    precyzyjnie zaplanowana i zorganizowana akcja... z niemiecką
                                                    precyzją i wyrachowaniem... polacy w tym mordzie oczywiście też
                                                    uczestnizyli... temu nikt chyba nie zaprzecza... zostali za to
                                                    skazani po wojnie wyrokiem polskiego sądu... jeden nawet na karę
                                                    śmierci, pomimo braku dowodów jego winy, co podkreśla w swej książce
                                                    nawet gross... główną odpowiedzialność za tą zbrodnię ponoszą
                                                    hitlerowskie hanSSe... kowal zawinił, cygana powiesili...
                                                  • hansgrubber Re: myślenie Grossem 09.07.09, 22:17
                                                    1. Jak na goscia ktoremu przez gardlo nie przechodzi ze mordercami
                                                    byli Polacy sztuka odwracania kota ogonem wychodzi Ci niezle.
                                                    2. Odnosze wrazenie ze Polakow z Jedwabnego nie trzeba bylo
                                                    specjalnie zachecac do mordu. Na tym obszarze do podobnych wypadkow
                                                    doszlo jeszcze w wielu miejscach. Wystarczy poczytac. I to wcale nie
                                                    Grossa.
                                                  • anglik_z_kolomyi Re: myślenie Grossem 14.07.09, 21:50
                                                    1. za twoją namową, przejrzałem to "arcydzieło" grossa... warto
                                                    było... juz na 13 stronie prawdziwa rewelacja, cytuję:
                                                    " 10.VII.41 r. rano przybyło do miasteczka 8 gestapowców"
                                                    10 lipca, czyli w dniu mordu, przybyło do jedwabnego 8
                                                    gestapowców... tak zeznał szmul wasersztajn... czy nadal chcesz
                                                    tutaj udowadniać, że niemcy nie mieli z tą zbrodnią nic wspólnego?!
                                                    bo tak ci, jako "polakowi-patriocie", wykarmionemu na antypolskich
                                                    paszkwilach grossa, najbardziej pasuje???!!!
                                                    2. do takich "pogromów żydowskich" doszło wtedy rzeczywiście w kilku
                                                    innych miejscach na podlasiu... a zawsze według tego samego
                                                    scenariusza, wypróbowanego po raz pierwszy przez niemców w synagodze
                                                    w białymstoku 27 czerwca 1941 roku, na długo przed jedwabnem...
                                                    www.geocities.com/jedwabne/nie_uswiadomiony_antysemityzm.htm
                                                    I jeszcze do tego dwie uwagi, nie dotyczące już prezydenta, a
                                                    naszych gości z Izraela, Stanów Zjednoczonych itp. Dlaczego to 60.,
                                                    okrągła rocznica spalenia w synagodze białostockiej 27 czerwca przez
                                                    Niemców ok. 800 Żydów polskich, tak bliska czasowo 10 lipca, nie
                                                    spotkała się z analogicznym uszanowaniem? Dlaczego tu także nie
                                                    odmówiono modłów, nie położono kamyków? Czyżby Żydzi z Białegostoku
                                                    byli mniej ważni lub mniej umęczeni? Nie pojmuję!!! Czy dlatego, że
                                                    tutaj oprawcami byli niewątpliwie funkcjonariusze III Rzeszy? I
                                                    druga. Dlaczego w Izraelu nie płaczą równie głośno nad dziećmi
                                                    semickimi rozstrzeliwanymi z broni ręcznej i maszynowej na ziemiach
                                                    przyznanych Palestyńczykom? Przecież zginęły tam setki dzieci! I
                                                    chyba nigdzie na świecie obecnie już nikt nie strzela z broni, ostrą
                                                    amunicją do dzieci semickich tak łatwo i tak bez litości? Czyżby to
                                                    też była forma swoistego antysemityzmu.
                                                    (prof. Tomasz Strzembosz)
                                                  • hansgrubber Re: myślenie Grossem 14.07.09, 21:53
                                                    Przeczytaj to pogadamy.
                                                  • anglik_z_kolomyi Re: myślenie Grossem 28.07.09, 12:37
                                                    Czytam i czytam, znalazlem toto w internecie... I widze, ze Gross
                                                    jest duzo madrzejszy od tych anty-polskich sprzedawczykow,
                                                    oskarzajacych Polakow o odpowiedzialnosc za zbrodnie w Jedwabnem, a
                                                    nawet za caly holocaust, po to tylko, aby sie podlizac amerykanskim
                                                    Zydom z Brooklynu. Otoz na stronach 58-59 ksiazki Grossa czytamy:

                                                    "Panami sytuacji w Jedwabnem byli oczywiscie Niemcy. I tylko oni
                                                    mogli podjac decyzje o wymordowaniu Zydow. Mogli tez w kazdej chwili
                                                    tej zbrodni zapobiec, a nawet zatrzymac bieg juz rozwijajacych sie
                                                    wydarzen. I nie uczynili tego. Jesli nawet sugerowali zachowanie
                                                    przy zyciu pewnej liczby fachowcow zydowskich, to robili to bez
                                                    przekonania, skoro w koncu wszystkich spalono. Swoistej ironii
                                                    zydowskiego losu nalezy zapewne przypisac, ze posterunek zandarmerii
                                                    w Jedwabnem okazal sie najbezpieczniejszym miejscem dla Zydow tego
                                                    dnia i kilka osob uszlo z zyciem tylko dlatego, ze tam sie akurat
                                                    znalezli. Ale nalezy pamietac, ze gdyby Jedwabne nie zostalo zajete
                                                    przez Niemcow, innymi slowy - gdyby nie bylo inwazji Hitlera na
                                                    Polske, to Zydzi jedwabienscy nie zostaliby wymordowani przez swoich
                                                    sasiadow. I nie jest to wiedza banalna, bo przeciez tragedia
                                                    jedwabienskich Zydow jest tylko epizodem w wojnie na smierc i zycie,
                                                    ktora Hitler wydal swiatowemu zydostwu. Tak wiec w wyzszym
                                                    historyczno-metafizycznym sensie jemu nalezy przypisac
                                                    odpowiedzialnosc za te zbrodnie."

                                                    I tu sie z Grossem zgadzam. Odpowiedzialnosc za mord w Jedwabnem
                                                    ponosza Niemcy. Ani w przedwojennej, ani tez w powojennej Polsce nie
                                                    dochodzilo do takich barbarzynskich zbrodni na narodzie zydowskim.
                                                    Potwierdza to zreszta w swojej relacji Szmul Wasersztajn: "taki
                                                    rozkaz wydali Niemcy" (Sasiedzi, strona 55).
                                                  • hansgrubber Re: Drogi angliku! 28.06.09, 01:00
                                                    Sorry za literowke: tertium. smile
                                                  • klamstwo_pawlokomskie ??? 29.06.09, 17:43
                                                    Może się q..wa w końcu dowiemy na czym polega wyższość Świąt Bożego Narodzenia
                                                    nad Świętami Wielkiej Nocy????
                                                  • anglik_z_kolomyi ???!!! 29.06.09, 17:49
                                                    Dziwię się, że jeszcze nie zrozumiałeś.
                                                    Może też jesteś miłośnikiem antypolskiej literatury Grossa...
    • liberum_veto R.U.R.Q. - Kamil Durczok RAP 28.06.09, 08:53
      Genialne smile
      www.youtube.com/watch?v=UNjrYymZTUo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka