Zespół Downa - kara Boża...

15.10.09, 00:11
Nie tak dawno, przed paroma miesiącami (gdzieś w sierpniu albo w lipcu) usłyszałam od księdza na kazaniu, że zespół Downa to kara Boża, która spada na kobiety dla których robienie kariery jest ważniejsze niż macierzyństwo i odkładają zajscie w ciążę na później.

Ciekawe co czuje człowiek słysząc, że jest karą bożą dla własnej matki...
    • szalicja Re: Zespół Downa - kara Boża... 15.10.09, 09:17
      Myślę, że równie obrzydliwie jak kobieta, której mówi się, że chore dziecko
      urodziła za karę, bo coś tam. Z czasem można w to uwierzyć.
      Swoją drogą ja bym złożyła skargę do Kurii na takiego księdza. Taki człowiek
      powinien wspierać słabszych i budować ich samoocenę mimo wszystko, a nie kopać
      leżącego.
      • lejdi111 Re: Zespół Downa - kara Boża... 15.10.09, 09:30
        i właśnie przez takie kazania przestałam chodzić do kościoła
    • ak-69 Re: Zespół Downa - kara Boża... 15.10.09, 13:04
      Ja jestem osobą wierzącą, ale niepraktykującą. Dla mnie liczy się wnętrze człowieka, a nie to, ile razy był w kościele na mszy. Skręca mnie jak słyszę wypowiedzi nawet osób na poziomie biskupa, że homoseksualizm, aborcja, zespół Downa itd. to coś nienormalnego, wręcz kara boża. Jednocześnie niektórzy jak ks. Rydzyk pracują w sferze biznesu i polityki, a nie przekazują wiarę.
    • jayamez Re: Zespół Downa - kara Boża... 15.10.09, 15:42
      Jak jeszcze mieszkalem z rodzicami, to ksiadz chodzacy po koledzie powiedzial
      nam z pelnym przekonaniem, ze jak czlowiek jest ciezko chory, to znaczy, ze bog
      go za cos kara. Ksiezulo nie wiedzial wtedy o moim zdrowiu, tak sobie paplal. Do
      dzis zaluje, ze sie nie odezwalem, ale mlody jeszcze bylem i za malo pewny siebie.
      To byla moja ostatnia koleda, a i jedna z cegielek w murze, ktory na stale
      wyrosl miedzy mna a kosciolem.
    • stokrotka_beauty Re: Zespół Downa - kara Boża... 01.11.09, 01:01
      awanturka napisała:

      > Nie tak dawno, przed paroma miesiącami (gdzieś w sierpniu albo w lipcu) usłysza
      > łam od księdza na kazaniu, że zespół Downa to kara Boża, która spada na kobiety
      > dla których robienie kariery jest ważniejsze niż macierzyństwo i odkładają zaj
      > scie w ciążę na później.
      >
      > Ciekawe co czuje człowiek słysząc, że jest karą bożą dla własnej matki...
      zastanowilabymsie tez nad czyms innym. co czuje matka, ktora ma dziecko z
      zespolem downa slyszac takie slowa???
    • byfon Re: Zespół Downa - kara Boża... 01.11.09, 10:50
      Nie zostawiaj tak tego tematu, tylko działaj. Inaczej takie sytuacje
      będą się powtarzały. Kmioty i matoły trafiają się także wśród
      księży, trzeba z tym walczyć ile sił. Skarga do proboszcza, kurii to
      minimum, poinformowanie zjadlwiych mediów to też niezły pomysł.
    • adrenalina120 Re: Zespół Downa - kara Boża... 01.11.09, 14:36
      Pieprzyc KK!!
    • nana_c Re: Zespół Downa - kara Boża... 14.11.09, 15:51
      awanturka napisała:

      > Nie tak dawno, przed paroma miesiącami (gdzieś w sierpniu albo w lipcu) usłysza
      > łam od księdza na kazaniu, że zespół Downa to kara Boża, która spada na kobiety
      > dla których robienie kariery jest ważniejsze niż macierzyństwo i odkładają zaj
      > scie w ciążę na później.
      >
      > Ciekawe co czuje człowiek słysząc, że jest karą bożą dla własnej matki...

      Co za impertynecja, jakie prymitywne podejscie do problemu, i to przez
      czlowieka, który ludziom Boga przyblizac powinien... ech.

      A ja slyszalam od innegp teologa, ze wlasnie TYM dzieciom Bóg wybiera
      szczególnie dobre, kochajace i cierpliwe matki....

      Przy okazji nalezaloby wspomniec, ze ryzyko urodzenia dziecka z zespolem Downa
      co prawda wzrasta po 35 roku zycia matki, ale wiele matek rodzi takie dzieci
      takze w wieku 20paru lat... jest to po prostu defekt genetyczny, pechowa chwila
      przy laczeniu i podziale komórek- a co Bóg sobie przy tym mysli, napisalam
      wyzej....
      • leda16 Re: Zespół Downa - kara Boża... 27.11.09, 19:04
        > awanturka napisała:
        ryzyko urodzenia dziecka z zespolem Downa
        > co prawda wzrasta po 35 roku zycia matki, ale wiele matek rodzi takie dzieci
        > takze w wieku 20paru lat... jest to po prostu defekt genetyczny,


        To jest prawda, natomiast nie wiem czemu Przedmówczyni miesza te fakty z aborcja i homoseksualizmem
        • awanturka Re: Zespół Downa - kara Boża... 28.11.09, 04:58
          OOOO!!!! Tego awanturka nie napisała !!!
        • awanturka Re: Zespół Downa - kara Boża... 28.11.09, 05:00
          Przesledziłam cały wątek, nikt tu nie pisał o aborcji i homoseksualiźmie, czy ktoś ma tu przewidzenia? a może ja niedowidzę???
    • k_ruszon Re: Zespół Downa - kara Boża... 15.11.09, 17:24
      Trzeba było podejść do tego księdza i powiedzieć, że zespół downa to
      wada genetyczna i z kara Bożą nie ma nic wspólnego
      • jogestera Re: Zespół Downa - kara Boża... 04.12.09, 09:33
        Jestem we wspólnocie Wiara i Światło w Kościele Katolickim. Skupia ona osoby z niepełnosprawnością intelektualną, rodziców i przyjaciół- najczęściej młode osoby, które podchodzą do naszych dzieci (są to często osoby dorosłe) z wielką pokorą i cierpliwością. Uczą się od nich miłości, otwartości i stawania w prawdzie. Jest u nas wiele osób z Zespołem Downa. Ksiądz, który opiekuje się naszą wspólnotą często zadziwia mnie,matkę 2 niepełnosprawnych intelektualnie dzieci, swoim szacunkiem i mądrością w podejściu do nich. Swoim poświęceniem i zaangażowaniem w organizowanie im opieki duchowej, ale też wypoczynku i zabawy. Niestrudzenie zabiega o nasze miejsce w parafii. I nie musi walczyć z proboszczem, lecz ludźmi przychodzącymi do kościoła, którzy przyglądają się nam z mieszanymi uczuciami i rezerwą. Jednak jest coraz więcej osób, które nas wspierają. I z tego wniosek, że nieznane budzi obawę, a ta często agresję, choćby słowną....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja