primavera12 06.08.09, 12:52 Walczę już od dłuższego czasu z karaluchami w mieszkaniu ( blok z płyty ). Środki dostępne w sklepach typu płytki i spraye nie pomagają. Czy macie jakieś skuteczne sposoby na pozbycie się tego uciążliwego problemu? pzdr. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mala21wrzesnia Re: Karaluchy - pomóżcie bo już nie daję rady. 06.08.09, 13:52 Jest jeden skuteczny powód!! Wypsikanie czy wyłożenie żelu w CAŁYM bloku i każdym mieszkaniu łącznie z piwnicami środkiem na to paskudztwo!!!! Inaczej Ty psikasz a po paru dniach przyłażą nowe od sąsiada - wspólna walka - inaczej się nie da Odpowiedz Link
mala21wrzesnia Re: Karaluchy - pomóżcie bo już nie daję rady. 06.08.09, 13:54 sposób oczywiście a nie powód.... Odpowiedz Link
esceven Re: Karaluchy - pomóżcie bo już nie daję rady. 06.08.09, 15:22 męczyłam się z karaluchami rok aż do zakupu PAKA Od trzech lat nie ma u mnie ani jednego karalucha POLECAM! Odpowiedz Link
marzena_gabi Re: Karaluchy - pomóżcie bo już nie daję rady. 06.08.09, 20:28 co to jest ta PAKA????? i gdzie to się kupuje???? Odpowiedz Link
mietka5 Re: Karaluchy - pomóżcie bo już nie daję rady. 06.08.09, 18:05 Ja kilka lat temu miałam najazd tych robali.Biegały ich setki do momentu gdy kupiłam pastę w tubce specjalnie na karaluchy.Niestety nie pamiętam jakiej firmy ale z dostepnych w marketach.Nakłada się ją w miejscu przebywania stworków.Nie wierzyłam gdy dosłownie po kilku dniach było po problemie.Pasta powędrowala do tesciowejno co,też miała karaluchy. Odpowiedz Link
marzena_gabi mietka5 06.08.09, 20:27 rajciu przypomnij sobie nazwę tej pasty kobieto!!!!!!! walczę z tą szarańczą i sił już mi braknie....... (((((((((((( Odpowiedz Link
mietka5 Re: mietka5 06.08.09, 21:07 Nie pamiętam.Zanim wytępiłam karaluchy,najpierw wygryzły mi dziury w głowie.Ot,takie paskudztwoale napewno kupiłam w Realu,patrz półki ze spray-ami na robale,tubka w kartoniku,jak pasta do zębów. Odpowiedz Link
marzena_gabi Re: mietka5 06.08.09, 21:14 oki dzięki, ale to był spray czy jakaś pasta??? Odpowiedz Link
mietka5 Re: mietka5 06.08.09, 21:22 Nękała mnie moja skleroza i wklepałam w wyszukiwarkę:pasta na karaluchy.Zobacz na stronie: zwalczaj.pl Poszukaj w dziale karaluchy:pasta na prusaki i karaluchy za 14,20zł firmy Globol,TO JEST TO. Odpowiedz Link
marzena_gabi Re: mietka5 06.08.09, 21:39 dzięki!!!!!!!!!! jutro idę to zakupić i tępię na dobre to paskudztwo!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
apewu Re: Karaluchy - pomóżcie bo już nie daję rady. 07.08.09, 00:23 Na domowe robactwo polecam produkty firmy Globol: płytki, pasty i spreje. U mnie to działa. Odpowiedz Link
primavera12 Re: Karaluchy - pomóżcie bo już nie daję rady. 07.08.09, 14:02 U nas niestety płytki Globol nie pomogły ale spróbuję z tą pastą. No i też jest ciekawa co to jest PAKA. pzdr. Odpowiedz Link
verdeschi Re: Karaluchy - pomóżcie bo już nie daję rady. 07.08.09, 14:43 Kwas borny w proszku. Dawniej do nabycia w co drugim chemicznym, obecnie wyłacznie w aptekach. Nie próbowałam tego aptecznego bo problem zanikł ale jak będzie na nim pisać że 100% to powinien zadziałać. Rozsypujesz po wszystkich kątach, za meblami i listwami i od drugiego dnia problem znika na jakiś rok. Jakby sie pojawiły po tym roku to powtórka. Odpowiedz Link
mama.rozy Re: Karaluchy - pomóżcie bo już nie daję rady. 07.08.09, 19:16 mi też kiedyś ktoś na tym forum polecił kwas borny,z tym,że w płynie.wystarczy namoczyć w tym np.kawałki bułki i położyć w kilku miejscach,ja dałam na szafki w kuchni.płyn działa tak,że rozwala im pancerzyki i po prostu padają.metoda może niezbyt humanitarna,ale u mnie pomogło Odpowiedz Link
azalijazaza Re: Karaluchy - pomóżcie bo już nie daję rady. 08.08.09, 14:31 Jesli jak piszesz to "blok z plyty" to jako "samotny bialy zagiel" osiagniesz jedynie krotkotrwale zwyciestwo, obojetne jak arcyskutecznego srodka uzyjesz. To paskudztwo lazi sobie we wszelkich rurach i przestrzeniach miedzy plytami, przeciska sie z mieszkan zaniedbanych do czystych i jest nader trudne do opanowania. Skontaktuj sie z sasiadami i wplyncie wspolnie na administracje, by conajmniej co pol roku przeprowadzala dezynsekcje na skale bloku. Powodzenia. Odpowiedz Link
ajlii Re: Karaluchy - pomóżcie bo już nie daję rady. 09.08.09, 20:43 Kwas borny - ale nie ten z apteki, tylko ze sklepu chemicznego/drogeryjnego. W akademiku tylko to wybijało karaluchy, podobnie w bloku z wielkiej płyty. Ale jak masz dzieci lub zwierzęta, to tylko wysyp na górne szafki, a nie na podłogę. Odpowiedz Link