Dżin z butelki

10.10.08, 20:27
Panika na giełdach ( ktorej jeszcze nie widać w życiu codziennym, bo
w sklepach ceny te same) robi wrażenie jakby ktoś wypuścil z butelki
złego ducha czyli Dżina. A przecież mechanizmy rynkowe zostały juz
jakoby dokładnie rozpoznane przez najtęższe umysły ekonomii i
finansów.
Czyżby działanie anty-materii?

No i co wy na to?
    • krol-czy-krolik Re: Dżin z butelki 11.10.08, 19:29
      IMHO - ci potentaci, oligarchowie zawsze wychodzą z takich opałów
      obronną ręką: najwyżej zwolnią ileś tysięcy swoich pracowników,
      pozamykają nierentowne fabryki. Wszystko spadnie na takich jak ja,
      ktorzy z trudem wiążą koniec z końcem: nam będą obniżać zarobki,
      zwalniać i nam podwyższać ceny.
      Tak to wygląda niestety...
      • ilnyckyj Re: Dżin z butelki 12.10.08, 16:53
        Mimo wszystko nie poddawajmy się panice. To wszystko na razie
        rozgrywa się w makroekonomii, jeszcze praktycznie nie doszło do tzw.
        szarego człowieka. Najbardziej denerwuje mnie, gdy słyszę i widzę
        jak wiele ludzie traktuje giełdę jak kasyno w Las Vegas. DEotyczy
        nie tylko maklerów, ale też inwestorów, czy właścicieli firm, którzy
        giełdę traktują jako środek do wzbogacenia się. Uważam, że każdy
        powinien przyglądać się spółce w którą inwestuje.
        • basilisque Re: Dżin z butelki 12.10.08, 22:47
          Jeżeli trwamy przy metaforach baśniowych to mnie bardziej kojarz się
          ta sytuacja z "Uczniem czarnoksiężnika", który nie potrafił
          zapanować na rozpętanymi żywiołami.
          • w.ell Re: Dżin z butelki 16.10.08, 13:39
            Niektorzy ludzie jak widza przed oczyma wielkie zyski traca kontakt
            z rzeczywistoscia, wpadaja w jakis amok. Nied wiem czy to czasami
            nie dotyczy tych najwiekszych potentatow, ktorzy decyduja o losach
            miliardow ludzi. Moze nie tyle oni sami, co ich rozmaite posuniecia
            czy decyzje, ktore podejmuja zaslepieni perspektywa niesamowitych
            zyskow, ktore potem okazuja sie fatamorgana
            DB, Well
            • basilisque Re: Dżin z butelki 20.10.08, 22:14
              Upraszczasz IMHO. Czy np. taki Gates, to myśli tylko o tym by
              napchać sobie kabzę? Tazy jak on przede wszystkim wnoszą coś nowego,
              pchają do przodu i rozwijają cywilizację. A to kosztuje. I też: na
              tym się zarabia. Uważam, że w samym zarabianiu nie można sie
              dopatrywać tylko niskich pobudek.

              Ścielę się do st. Baz
              • pomer_anya Re: Dżin z butelki 25.10.08, 16:44
                Tak, ale zgadzam się z Well, że ludzie na widok pieniędzy,
                rozmaitych dóbr, towarów, gadżetów, samochodów, i w ogóle bogactwa,
                które wydało się na wyciągnięcie ręki, stracili nie tylko rozsądek ,
                ale wydaje mi się że też sumienie.

                To właśnie najsmutniejsze i za to przyszła teraz kara! sad
                Co wcale mnie nie cieszy.

                Trzymajcie się. wink)Ann
Inne wątki na temat:
Pełna wersja