Dodaj do ulubionych

Kirkut w Birczy

14.05.09, 17:32
Z uwagi na fakt, że stowarzyszenie "Wrota Karpat Wschodnich"
przymierza się do odnowienia kirkutu w Birczy, poszukuję wszelkich
informacji związanych z tym cmentarzem. Będę również wdzięczny za
namiary na odpowiednią literaturę. Przyznaję, że moja wiedza w tym
temacie jest obecnie dość mizerna, dlatego każda informacja o
birczańskim kirkucie jest dla mnie nieoceniona.
Obserwuj wątek
    • jodla14 Re: Kirkut w Birczy 14.05.09, 20:19
      Liczymy na nieocenionego Darino, który od czasu do czasu odwiedza to forum.
    • tawnyroberts O birczańskiej nekropolii na "kirkuty.pl" 23.05.09, 23:00
      Na reklamowanym już w wątku "Cmentarze żydowskie w Polsce"
      portalu "kirkuty.pl" znalazłem taką oto wzmiankę o birczańskiej
      nekropolii:

      "Żydzi w Birczy mieszkali już w drugiej połowie XVI wieku. Przez
      wiele lat co drugi mieszkaniec miasteczka był wyznania mojżeszowego.
      Spis z 1921 roku odnotował 1038 Żydów, co stanowiło około 54% całej
      ludności Birczy.

      Cmentarz żydowski w Birczy położony jest przy głównej drodze, po
      prawej stronie czynnego cmentarza katolickiego. Nekropolia została
      zniszczona podczas II wojny światowej, a wiele płyt nagrobnych
      Niemcy wykorzystali przy budowie mostu na Sanie. Stare ogrodzenie
      zachowało się tylko w części. Około hektarową powierzchnię pokrywają
      krzewy i bardzo wysokie trawy. W bujnej zieleni można doliczyć się
      kilkunastu nagrobków, być może pod trawą znajduje się ich więcej.
      Część macew ma już nieczytelne rysunki i inskrypcje, gdyż wykonano
      je z miękkiego piaskowca. Z jednej strony cmentarz ograniczony jest
      małym potokiem. Jak nam powiedział jeden z okolicznych mieszkańców,
      potok ten podmywa teren i najprawdopodobniej wypłukuje już kości z
      cmentarza. Kilka lat temu zmarł opiekun tego cmentarza, starszy
      mieszkaniec Birczy. Od tej pory cmentarz popada w zapomnienie."

      www.kirkuty.xip.pl/bircza.htm
    • tawnyroberts Dobra wiadomość! Mamy kasę na remont kirkutu! 07.09.09, 19:52
      Nie udaje się nam na razie z uporządkowaniem cmentarzy ukraińskich
      na terenie gminy Bircza, ale jest szansa, że powiedzie się z
      kirkutem. Oto Kompania Piwowarska S.A., właściciel m.in.
      marki "Tyskie", przeznaczyła stowarzyszeniu "Wrota Karpat
      Wschodnich" kwotę 3000 zł na uporządkowanie cmentarza żydowskiego w
      Birczy. Pieniądze mamy już na koncie i w drugiej połowie września
      rozpoczynamy prace.

      A jak doszło do tej niecodziennej współpracy wielkiego
      przedsiębiorstwa z naszym małym stowarzyszeniem? Otóż jesienią
      ubiegłego roku, wieczorem, w okolicach rezerwatu "Reberce", panie ze
      stowarzyszenia zatrzymały się "na stopa" grupce turystów
      obładowanych plecakami i podwiozły ich, o ile pamiętam, do Birczy. W
      czasie jazdy dziewczyny pochwaliły się działalnością "Wrót...", a
      tajemniczym włóczęgom szczególnie spodobał się pomysł ratowania od
      zapomnienia dawnych cmentarzy ukraińskich i żydowskich w okolicy. Na
      koniec okazało się, że jeden z poznanych panów jest dyrektorem
      jakiegoś oddziału w Kompanii Piwowarskiej S.A., a firma ta ma w
      zwyczaju finansowe wspieranie remontów wybranych zabytków. Na
      pożegnanie dziewczyny wymieniły się z turystami numerami telefonów i
      tak zaczęła się współpraca, która w konsekwencji zaowocowała
      wspomnianą dotacją. Okazuje się, że czasami warto zabrać kogoś "na
      stopa", nawet późnym wieczorem w zupełnie odludnej okolicy
      rezerwatu "Reberce"...
      • tawnyroberts Małe sprostowanie 14.09.09, 20:24
        W poprzednim wpisie podałem informację, że stowarzyszenie "Wrota
        Karpat Wschodnich" otrzymało od Kompanii Piwowarskiej S.A. kwotę
        3000 zł na uporządkowanie cmentarza żydowskiego w Birczy. W
        rzeczywistości wspomnianą dotację dostała Spółdzielnia
        Socjalna "Krępak", zaś "Wrota..." będą tylko "generalnym" wykonawcą
        zadania. Pomyłka wynikła z personalnego powiązania obu organizacji.
        Czasami trudno mi się w tym wszystkim połapać...
    • tawnyroberts Naczelny Rabin Polski w Birczy! 14.09.09, 21:41
      Wczoraj późnym wieczorem z nieoficjalną wizytą gościł w Birczy
      Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich. Bircza znalazła się na
      trasie przejazdu rabina dzięki idei uporządkowania miejscowego
      kirkutu, zainicjowanej niedawno przez LOT "Wrota Karpat Wschodnich"
      i Spółdzielnię Socjalną Krępak, we współpracy z Fundacją Ochrony
      Dziedzictwa Żydowskiego.

      Spotkanie rabina z przedstawicielami wspomnianych birczańskich
      organizacji miało miejsce w "Kuchni pod Krępakiem". Rabin okazał się
      miłym, bezpośrednim i przede wszystkim bardzo dowcipnym człowiekiem,
      z którym możnaby gawędzić niemalże bez końca. Nie zabrakło więc
      czasu na omówienie tragedii birczańskich Żydów w czasie II wojny
      światowej, losów miejscowej synagogi, dziejów społeczności
      żydowskiej z okresu międzywojennego, a przede wszystkim zagadnień
      związanych z planowanym uporządkowaniem kirkutu. Była także dyskusja
      na temat kuchni żydowskiej i tej naszej - miejscowej. Aby przekonać
      rabina do naszych "specyjałów" podarowaliśmy mu nawet słoik
      marynowanych rydzów. Obiecał poczęstować nimi swoją rodzinę w USA.
      Pierwotnie planowaliśmy także wizytę na cmentarzu, która niestety
      nie doszła do skutku, bo rabin dotarł z Biłgoraja do Birczy już
      dobrze po zmroku.

      Na koniec przypadł mi w udziale zaszczyt odwiezienia rabina do
      Leska - kolejnego etapu jego podróży po Podkarpaciu. Dzisiaj rabin
      miał spotkać się na kirkucie w Baligrodzie z Szymonem Modrzejewskim
      z "Magurycza". A potem kilkudniowa wizyta w Łupkowie i wykłady dla
      więźniów na temat kultury żydowskiej. Wygląda więc na to, że wizyta
      rabina na Podkarpaciu zapowiada się niezwykle pracowicie...
      • tawnyroberts Rabin Schudrich na Wikipedii 14.09.09, 21:48
        Na Wikipedii jest krótka notka biograficzna Michaela Schudricha:


        Michael Schudrich (ur. w 1955 r. w Nowym Jorku) – polsko-amerykański
        rabin, od 8 grudnia 2004 roku Naczelny Rabin Polski.

        Michael Schudrich urodził się w Nowym Jorku w żydowskiej rodzinie o
        polskich korzeniach. Jego przodkowie pochodzili z Baligrodu. Z
        wykształcenia jest historykiem i religioznawcą. Studiował na State
        University of New York w Stony Brooks. W 1977 r. uzyskał BA w
        religioznawstwie. Ukończył studia historyczne na Uniwersytecie
        Columbia. Na rabina konserwatywnego został ordynowany w 1980 roku w
        Jewish Theological Seminary of America. Natomiast prywatną ordynację
        ortodoksyjną otrzymał w roku 2000 z rąk rabina Moshe Tendlera.

        W latach 1983-1989 przebywał w Japonii, gdzie pełnił funkcję
        konserwatywnego rabina w gminie żydowskiej w Tokio; nauczał również
        historii i kultury żydowskiej. Jeszcze podczas studiów odwiedzał
        Polskę w latach 1976, 1977 i 1979 . W latach 1990-1998 pracował w
        Warszawie dla Fundacji Ronalda S. Laudera. W 2000 roku został
        rabinem Warszawy i Łodzi. To głównie dzięki niemu powstały w Polsce
        żydowskie przedszkola i szkoły. 8 grudnia 2004 został wybrany
        Naczelnym Rabinem Polski. Od 23 lutego 2008 r. jest członkiem
        Rabinatu Rzeczypospolitej Polskiej. Poza tym jest członkiem
        Międzynarodowej Kapituły Orderu Uśmiechu. 3 listopada 2005 r.
        otrzymał polskie obywatelstwo. Jest odtąd obywatelem Stanów
        Zjednoczonych i Polski.

        Pełni wiele ważnych ról w społecznym i kulturowym życiu polskich
        Żydów. Jest znanym uczestnikiem dialogu polsko-żydowskiego i
        chrześcijańsko-żydowskiego. Rabin Schudrich ma żonę i córkę.

        pl.wikipedia.org/wiki/Michael_Schudrich
    • tawnyroberts Działania LOT "WKW" w sprawie kirkutu w Birczy 15.10.09, 22:34
      Opóźnia się moment rozpoczęcia prac związanych z uporządkowaniem
      birczańskiego kirkutu, a to ze względu na formalności, które trzeba
      załatwić przed wejściem na obiekt. Ponieważ nekropolia ma status
      cmentarza komunalnego (tzn. przynajmniej teoretycznie zarządza i
      opiekuje się nim Urząd Gminy w Birczy), wystosowałem list do Pana
      Wójta z informacją i prośbą o akceptację planów LOT "Wrota Karpat
      Wschodnich" związanych z kirkutem. W tej chwili czekamy na szybką
      odpowiedź z Urzędu (sprawę na miejscu pilotuje prezes
      stowarzyszenia), a póki co, zamieszczam na Fotoforum zdjęcia
      cmentarza z września 2009 r. Będzie w przyszłości okazja do
      porównania stanu kirkutu przed i po uporządkowaniu. Mam nadzieję, że
      z pracami uda się ruszyć na poczatku listopada.

      fotoforum.gazeta.pl/uk/Kirkut%2520w%2520Birczy,tawnyroberts.html
      • tawnyroberts No to zaczynamy! 05.11.09, 14:33
        Mamy już zgodę Pana Wójta na prace na birczańskim kirkucie, możemy
        zatem zaczynać. Startujemy już w najbliższą sobotę, czyli 7
        listopada 2009 r., od godziny 8.00. W pierwszym etapie robót,
        sponsorowanym przez Kompanię Piwowarską S.A., planujemy
        odkrzaczenie, oczyszczenie i uporządkowanie terenu cmentarza, stąd
        właśnie od wycinania zbędnych chaszczy rozpoczniemy naszą przygodę z
        kirkutem. Głównym wykonawcą prac będą członkowie i sympatycy
        LOT "Wrota Karpat Wschodnich" z okolic Dynowa, ale liczymy także na
        pomoc miejscowych ochotników, których już dzisiaj serdecznie
        zapraszamy. Nie trzeba niczego ze sobą przynosić, wystarczą jedynie
        dobre chęci. Oby tylko aura nam dopisała...
        • tawnyroberts Prace w sobotę na kirkucie odwołane! 06.11.09, 14:37
          Niestety zmuszony jestem odwołać zaplanowane na sobotę prace na
          birczańskim kirkucie. Nasze plany oprotestowała Komisja Rabiniczna
          ds. Cmentarzy przy Biurze Naczelnego Rabina Polski, a to ze wzgledu
          na Szabat. Od tej zasady nie ma niestety wyjątków, nawet dla gojów z
          całkiem uczciwymi intencjami. Zresztą, oto fragment listu, jaki
          otrzymałem przed chwilą z Komisji:

          "Nie ma wyjątków od tej zasady. Prawo stanowi jasno: nie pracujemy w
          Szabat. Dotyczy to Żydów, ale również wszystkich tych, którzy chcą
          prowadzić prace na cmentarzu żydowskim. (...) Rabin Schudrich, a ja
          się z nim zgadzam, życzy sobie, żeby prace zaczęły sie z
          opóźnieniem, niż by miały się odbywać kosztem łamania prawa Szabatu.
          Cel nie uświęca środków. Nasze nawet najbardziej szlachetne intencje
          nie zwalniają nas z obowiązku przestrzegania zasad. Na cmentarzu
          jesteście Państwo gościem pochowanych tam Żydów, a oni nie życzyliby
          sobie łamania prawa, którego przestrzegali za życia."

          I wszystko jasne. Oczywiście nie rezygnujemy z planów uporządkowania
          cmentarza, ale zaczniemy najwcześniej w drugiej połowie grudnia, bo
          żeby spotkać się w tygodniu na cmentarzu (niedziela ze zrozumiałych
          względów także odpada) konieczne będą urlopy. A to już niestety
          mocno komplikuje sprawę...
          • tawnyroberts Co się odwlecze... 29.12.09, 17:57
            ... to nie uciecze. Jutro, czyli 30 grudnia, ruszamy z pracami na
            kirkucie. To będzie taki prolog, jeszcze w starym roku. Pracujemy od
            ósmej rano do zmroku. Każda pomoc będzie bardzo mile widziana!
            • tawnyroberts Pierwsze spotkanie na kirkucie 06.01.10, 12:29
              Zaplanowane na 30 grudnia prace na birczańskim kirkucie odbyły się,
              mimo fatalnej pogody. Rano było piekielnie ślisko na drogach, stąd
              dojazd z Dynowa do Birczy zajął nam ponad godzinę. Potem padał
              śnieg, śnieg z deszczem, a na koniec sam deszcz. Pomimo tego udało
              się uczciwie przepracować "dniówkę" i z efektów naszych działań
              jestem bardzo zadowolony. Z grubsza odkrzaczyliśmy mniej więcej
              połowę cmentarza (tę od strony rzeki). Pozostaje jeszcze druga
              połowa (o wiele bardziej zarośnięta) i spalenie potężnych stert
              wyciętych chaszczy. Myślę, że w trzy, cztery spotkania powinniśmy
              się z tym wszystkim uporać naszym czteroosobowym składem.

              Rysuje się jednak możliwość przyśpieszenia robót, a co za tym idzie
              pewnych oszczędności finansowych na wycince krzaków, które możnaby
              wykorzystać na przykład do renowacji macew. Oto w czasie pracy
              odwiedziła nas pani Krystyna Mac z Urzędu Gminy, odpowiedzialna za
              birczańskie cmentarze i zaproponowała pomoc swoich ludzi w
              uporządkowaniu kirkutu. Co ciekawe, dzięki wstawiennictwu pani
              Krystyny, pracownicy gminni pojawili się na cmentarzu, gotowi do
              pracy, w sobotę 7 listopada. Nikogo z nas tam jednak nie zastali, bo
              roboty zostały w ostatniej chwili odwołane ze względu na Szabat. I
              jeszcze jedna ważna informacja: przed Świętem Zmarłych pracownicy
              gminni obkosili część kirkutu, co z kolei znacznie ułatwiło nam
              pracę.

              Już po wstępnym uporządkowaniu połowy cmentarza mogę stwierdzić,
              zresztą zgodnie z przewidywaniami, że zachowanych macew jest
              znacznie więcej, niż te kilkanaście widocznych zaraz na pierwszy
              rzut oka. W tej chwili ich liczbę oceniam na jakieś czterdzieści,
              pięćdziesiąt sztuk. A to z pewnością nie wszystko, bo potężne trawy
              i zarośla w środkowej części kirkutu ukrywają pewnie jeszcze
              niejeden nagrobek.
              • tawnyroberts Pierwsze spotkanie na kirkucie - zdjęcia 08.01.10, 11:20
                Zainteresowanym jestem jeszcze winny kilka fotek z pierwszego dnia
                prac na kirkucie. Z powodu kiepskiej pogody i szybko zapadającego
                zmroku, zrobiłem jedynie trochę zdjęć cmentarza, ale jeszcze przed
                rozpoczęciem prac i pamiątkową fotkę uczestników spotkania. Efekty
                naszych starań najlepiej sprawdzić zaglądając po prostu na kirkut.

                fotoforum.gazeta.pl/uk/Kirkut%2520w%2520Birczy%2520-%2520dzie%25F1%2520I,tawnyroberts.html
          • tawnyroberts Prace na kirkucie - druga odsłona 14.01.10, 14:27
            Jutro, czyli 15 stycznia 2010 r., w godzinach 8-15, druga odsłona
            prac związanych z uporządkowaniem birczańskiego kirkutu. Chętnych do
            pomocy serdecznie zapraszamy!
            • grzegorz_sowa Re: Prace na kirkucie - druga odsłona 16.01.10, 20:04
              Gratuluje inicjatywy
              żałuję, że nie mogłem dołaczyć
              może na wiosnę

              Na wiosnę planowane są pewne działania związane z kirkutem w Dubiecku
              więcej na :
              www.facebook.com/#/event.php?eid=240887275140&ref=ts
              a niedługo więcej informacji na moim blogu
              dubiecko.blogspot.com/
              Pozdrawiam
              Grzegorz
            • tawnyroberts Drugi dzień prac na kirkucie 21.01.10, 08:45
              Drugiego dnia prac wycinaliśmy krzaki w środkowej części kirkutu i
              wzdłuż ogrodzenia od strony cmentarza rzymskokatolickiego. Przy
              okazji odsłoniliśmy nielegalne wysypisko śmieci pod betonowym
              płotem, ale już poza kirkutem. Kolejne, znacznie większe, znajduje
              się nieco wyżej, pomiędzy starą drogą, a cmentarzem. W przyszłości
              coś trzeba będzie z tym "fantem" zrobić, tym bardziej, że wśród
              śmieci zauważyłem sporo płyt azbestowych.

              Tym razem podczas robót odwiedził nas Pan wójt Józef Żydownik w
              towarzystwie Pani Krystyny Mac i jednego z pracowników. "Dostało" mi
              się trochę za to, że nie powiadomiłem nikogo w urzędzie o terminie
              prac, bo Pan wójt chętnie wysłałby kogoś do pomocy. Jednak nic
              straconego, bo do spalenia są sterty wyciętych krzaków i tym mogliby
              się zająć pracownicy gminni, także bez naszej obecności. Z ust Pana
              wójta padła nawet taka deklaracja, podobnie jak inna, znacznie
              poważniejsza: wycięcie starych, obsychających topoli, które
              zagrażają zachowanym macewom. To bardzo ważna obietnica również w
              kontekście planowanej wymiany ogrodzenia cmentarza.

              Efekty dwóch pierwszych dni robót widoczne są na zdjęciach. Dorzucam
              jeszcze kilka fotek sympatyków "Wrót Karpat Wschodnich" w czasie
              pracy.

              fotoforum.gazeta.pl/uk/Kirkut%2520w%2520Birczy%2520-%2520dzie%25F1%2520II,tawnyroberts.html
              • dymek25 Re: Drugi dzień prac na kirkucie 21.01.10, 09:22
                Chwała Wam za to co zrobiliście, a i wójt będzie miał co robić, bo jeśli mrozy nie pozwoliły na wykarczowanie krzaczorów, to z wiosną
                wszystko się odrodzi, być może bujniej.
                • tawnyroberts Karczowanie a sprawa utrzymania cmentarza 21.01.10, 10:58
                  Na cmentarzach żydowskich karczowanie korzeni jest surowo
                  zabronione. Uczulał nas na to sam Naczelny Rabin Polski Michael
                  Schudrich, gdy gościł w Birczy we wrześniu ubiegłego roku. Pozostaje
                  więc regularne koszenie tego co odrośnie. Z mojego doświadczenia
                  wynika, że przez pierwsze dwa lata jest z tym spory problem,
                  mierzony dziesiątkami metrów zużytej żyłki do kos spalinowych. Potem
                  odrosty nie są już tak bujne, a do głosu dochodzi trawa, która
                  skutecznie je zagłusza. Ale warunek jest jeden: regularne, co
                  najmniej trzy razy w roku, obkaszanie cmentarza.

                  Nie wiem jeszcze jak będzie to wyglądało w przypadku kirkutu w
                  Birczy, tzn. kto będzie to robił. Możliwości są dwie: pracownicy z
                  Urzędu Gminy (w końcu to ich cmentarz) lub ludzie z "Wrót Karpat
                  Wschodnich" za pieniądze od Gminy i ewentualnie od Fundacji Ochrony
                  Dziedzictwa Żydowskiego. Gdzieś bliżej wiosny będę rozmawiał na ten
                  temat z Panem wójtem. Mam nadzieję, że problem koszenia uda się
                  pomyślnie załatwić, bo w przeciwnym wypadku cała nasza praca pójdzie
                  na marne.
          • tawnyroberts Kolejny dzień prac na kirkucie 21.01.10, 11:18
            Jutro, czyli 22 stycznia, kolejny dzień robót na birczańskim
            kirkucie. Będziemy tam mniej więcej od godziny ósmej do zmroku.
            • tawnyroberts Trzeci dzień prac na kirkucie 04.02.10, 13:02
              W trzecim dniu prac na kirkucie karczowaliśmy gęste zarośla w
              najbardziej "zapuszczonej" górnej części cmentarza. Nikt tam nie
              zaglądał co najmniej od kilkunastu lat, stąd robota odbywała się na
              stosunkowo niewielkiej powierzchni w zasięgu ogniska, które tym
              razem udało się nam rozpalić. Zgodnie z daną obietnicą, ze stertami
              gałęzi, pozostawionymi przez nas podczas poprzednich spotkań, kilka
              dni wcześniej "walczyli" pracownicy z Urzędu Gminy w Birczy. Efekt
              jest taki, że na dzień dzisiejszy większość wyciętych krzaków
              została spalona. Dziękujemy za wsparcie, a także za niesłabnące
              zainteresowanie naszą inicjatywą ze strony Urzędu.

              W temacie porządkowania kirkutu planujemy jeszcze dwa wypady do
              Birczy. Do odkrzaczenia pozostał nam już tylko wąski "szpic" w
              najwyższej części cmentarza. Ostatni dzień poświęcimy na
              końcowe "doczyszczanie" i przygotowanie nekropolii do sezonu
              letniego, czyli "sianokosów".

              Po ostatnich obfitych opadach śniegu, kontynuowanie prac jest raczej
              bezsensowne, a więc na razie odpuszczamy. Byle do wiosny albo
              przynajmniej do większej odwilży. Póki co, wrzucam na forum zdjęcia
              z ostatniego spotkania.

              fotoforum.gazeta.pl/uk/Kirkut%2520w%2520Birczy%2520-%2520dzie%25F1%2520III,tawnyroberts.html
          • tawnyroberts Prace na kirkucie - dzień czwarty 19.03.10, 07:57
            Dwa tygodnie temu zima w Birczy zrobiła sobie krótką przerwę i
            postanowiliśmy to wykorzystać. 5 marca spotkaliśmy się ponownie na
            kirkucie i odkrzaczaliśmy najwyżej położoną, najbardziej zarośniętą,
            część cmentarza. Po czwartym dniu prac mogę śmiało stwierdzić, że
            porządkowanie nekropolii jest już na ukończeniu. Pozostał jeszcze
            dzień, może dwa, na końcowe "doczyszczanie" terenu - czyli wycięcie
            tego, co się do tej pory uchowało, a kwalifikuje się do usunięcia,
            spalenie stert gałęzi, wywózkę drzewa itp. Pozostaje jeszcze problem
            dzikich wysypisk śmieci (to przylegające do kirkutu w jego
            najwyższej części jest całkiem sporych rozmiarów) oraz odtworzenia
            drogi biegnącej wzdłuż cmentarza (jest na mapach, gorzej z
            odzwierciedleniem w terenie). To już jednak zadania dla Urzędu Gminy
            w Birczy, stąd chciałbym w najbliższym czasie spotkać się i
            porozmawiać na ten temat z Panem Wójtem. Do przedyskutowania
            pozostaje także kwestia udziału pracowników Urzędu w obkaszaniu
            kirkutu w sezonie wiosenno-letnim.
    • tawnyroberts Porządkowanie kirkutu zakończone 19.04.10, 08:33
      Jeszcze przed świętami, 26 marca 2010 roku, zakończyliśmy
      porządkowanie kirkutu w Birczy. Tego dnia pojechaliśmy na cmentarz
      po raz piąty i, póki co, ostatni. Pogoda dopisywała, świeciło tak
      długo wyczekiwane wiosenne słoneczko, stąd też pracowało się
      wyśmienicie. Tylko z ogniem trzeba było uważać, bo dość mocno
      powiewało, a suche trawy zapalały się od byle iskry. Puszczenie
      całego cmentarza z dymem nie stanowiło żadnego problemu. Z tego też
      powodu pozostawiliśmy jeszcze do spalenia dwie sterty gałęzi, ale
      tym już mieli się zająć pracownicy z Urzędu Gminy, a przynajmniej
      tak obiecała nam Pani Krystyna Mac. Od niej dowiedzieliśmy się też,
      że jest zgoda na wycięcie starych topoli, rosnących wzdłuż
      zniszczonego, betonowego ogrodzenia cmentarza. Dzięki temu, będzie
      można powoli przymierzać się do budowy nowego płotu, ale to już
      poważna inwestycja, która pochłonie sporo pieniędzy. Czyich? Na
      razie nie wiadomo...

      Gdzieś pod koniec przyszłego tygodnia wybieramy się do Kotowa na
      wiosenne porządki otoczenia cerkwi i przy okazji zaglądniemy też na
      kirkut w Birczy. W razie konieczości dopalimy to, co do tej pory nie
      zostało jeszcze spalone. Wtedy też postaram się zrobić trochę
      najświeższych zdjęć uporządkowanego cmentarza, bo ostatnio to nie
      było nawet czasu złapać za aparat.
      • grzegorz_sowa Re: Porządkowanie kirkutu zakończone 07.05.10, 00:02
        Byłem, widziałem,
        wykonaliście imponującą prace.
        Pozdrawiam
        dubiecko.blogspot.com/2010/05/kirkut-w-birczy.html
        • tawnyroberts Inicjatywa "Wrót..." na stronie FODŻ 07.05.10, 13:16
          Dzięki za uznanie, ale w porównaniu z planami, jakie mamy w związku
          z birczańskim kirkutem, uprzątnięcie cmentarza to tylko rozgrzewka.


          Tymczasem na stronie Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego, w
          dziale "Aktualności", pojawiła się krótka informacja o naszej
          inicjatywie:

          "Lokalna Organizacja Turystyczna "Wrota Karpat Wschodnich" z Birczy
          we współpracy ze Spółdzielnią Socjalną Krępak i Fundacją Ochrony
          Dziedzictwa Żydowskiego od roku opiekuje się miejscowym cmentarzem
          żydowskim. Członkowie Organizacji prowadzą prace porządkowe na
          terenie cmentarza, zbierając śmieci i usuwając dziko rosnącą
          roślinność. Realizacja wszystkich założonych celów wymaga dalszych
          nakładów finansowych, dlatego zachęcamy organizacje i osoby prywatne
          pragnące wesprzeć społeczników z Birczy o kontakt z naszą Fundacją."

          fodz.pl/?d=2&id=1163&l=pl


          Obecnie czynimy starania o zabezpieczenie środków na bieżące
          utrzymanie cmentarza. Pod koniec czerwca po raz kolejny odwiedzi
          Birczę Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich i skonsultujemy z nim
          dalszy plan działań odnośnie zachowanych pomników nagrobnych
          (macew), a także ogólnego wyglądu cmentarza.
          • grzegorz_sowa Re: Inicjatywa "Wrót..." na stronie FODŻ 07.05.10, 21:22
            Planujemy w czerwcu upamiętnienie Żydów z Dubiecka,
            w tym uporządkowanie cmentarza (choć kirkut Dubiecku jest ogrodzony, poza tym
            nie ma macew).
            Gdy będę znał program uroczystości dokładnie poinformuję.
            • darino Re: Inicjatywa "Wrót..." na stronie FODŻ 10.05.10, 14:00
              A może wiadomo, co u was stało się z macewami ? Bo w Rybotyczach część odnalazła
              się, jako podmurówka stodoły. Może więc warto popytać i poszukać ?
              • grzegorz_sowa Re: Inicjatywa "Wrót..." na stronie FODŻ 10.05.10, 19:07
                Temat macew jest znany.
                Została nimi wybrukowana droga z Dubiecka do Ruskiej Wsi.
                Jedna odnalazła się przy moście w Iskani, być może użyto jakaś cześć macew do
                umacniania mostu.

            • tawnyroberts Kirkut w Dubiecku 11.05.10, 07:52
              A propos dobrze mi znanego cmentarza żydowskiego w Dubiecku...

              W tamtym roku LOT "Wrota Karpat Wschodnich" dostała z Komisji
              Rabinicznej do spraw Cmentarzy propozycję bieżącego utrzymania
              kirkutu w Dubiecku. Uzgodnienia były już mocno zaawansowane,
              ustaliliśmy nawet kwotę za jednorazowe obkoszenie cmentarza, gdy
              okazało się, że podobne starania o znalezienie chętnych do pracy na
              kirkucie prowadziła Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego.
              Ostatecznie to ludzie od Fundacji dostali tę robotę. Ciekawy jestem,
              jak wyglądało to utrzymanie w ubiegłym roku. Ostatni raz byłem na
              kirkucie w Dubiecku w czerwcu i trawy były wtedy po pas...
            • tawnyroberts Naczelny Rabin Polski znowu zawita na Pogórzu 02.06.10, 11:12
              Z dobrze poinformowanych źródeł wiadomo mi, że wspomniane
              upamiętnienie Żydów z Dubiecka odbędzie się 24 czerwca 2010 r., o
              godzinie 13. W uroczystości weźmie udział Naczelny Rabin Polski
              Michael Schudrich, który nieco wcześniej, gdzieś około 10, spotka
              się z przedstawicielami LOT "Wrota Karpat Wschodnich" na kirkucie w
              Birczy. Celem spotkania będzie omówienie zakresu dalszych prac
              związanych z tą nekropolią. O jego przebiegu poinformuję na forum.
              • tawnyroberts Kolejna wizyta rabina w Birczy 25.06.10, 09:28
                Zgodnie z zapowiedzią, wczoraj kolejny raz odwiedził Birczę Naczelny
                Rabin Polski Michael Schudrich. Ze wględu na bardzo napięty plan
                dnia rabina, wizyta ograniczyła się do spotkania na kirkucie z
                przedstawicielami LOT "Wrota Karpat Wschodnich". Rabin był bardzo
                zadowolony z obecnego wyglądu nekropolii. Dziękował nam za trud i
                wysiłek poświęcony na uporządkowanie cmentarza i udzielił kilku
                cennych wskazówek dotyczących postępowania z zachowanymi macewami.
                Wśród osób towarzyszących rabinowi był również dziennikarz "Życia
                Podkarpackiego", stąd bardzo możliwe, że wkrótce pojawi się w tej
                gazecie jakaś relacja z naszego spotkania. Kolejnym
                punktem "tournée" rabina po Podkarpaciu miało być Dubiecko, dokąd
                udał się (już mocno spóźniony) na uroczystości związane z
                upamiętnieniem tamtejszych Żydów.

                A oto kilka zaleceń dotyczących prac konserwacyjnych przy
                zachowanych macewach. Największym ograniczeniem jest zakaz kopania w
                ziemi na głębokości powyżej 15 cemtymetrów, co bardzo utrudnia
                wykonywanie takich operacji jak pionowanie, czy podnoszenie macew
                przysypanych wastwą ziemi. Lepiej jednak jeśli macewy będą nadal
                odchylone od pionu lub pozostaną w ziemi, niż miałoby dojść do
                złamania tego zakazu. Zdarza się bowiem, że szczątki ludzkie są
                zakopane na bardzo niewielkiej głębokości i może dojść do sytuacji,
                o której opowiadał rabin w zabawnej anegdocie: "Pewien Żyd chciał
                odnaleźć macewę swojego dziadka. Znał przybliżone miejsce pochówku i
                zaczął kopać. Kopał i kopał, ale macewy nie odnalazł. Odnalazł za to
                dziadka...". Na szczęście nie wszystkie wytyczne Komisji Rabinicznej
                do spraw Cmentarzy są aż tak restrykcyjne. Dopuszczalne jest
                czyszczenie macew i konserwacja z zastosowaniem technik odpowiednich
                do rodzaju materiału, z którego wykonana jest płyta. W przypadku
                Birczy jest to przede wszystkim natutalny piaskowiec. Przewrócone
                macewy można podnieść i podeprzeć kołkiem lub kamieniem.
                • tawnyroberts Wizyta rabina 20.09.10, 21:17
                  Jakoś umknęła mi relacja z "tournée" rabina Schudricha po powiecie przemyskim, która pojawiła się swego czasu w "Życiu Podkarpackim". Z kronikarskiego obowiązku nadrabiam te zaległości. Robię to tym bardziej chętnie, że jest tam wzmianka o inicjatywie LOT "Wrota Karpat Wschodnich" związanej z porządkowaniem birczańskiego kirkutu. Żałuję tylko, że do tej pory nie udało się rozwiązać problemu bieżącego utrzymania cmentarza. Są chętni do pracy, ale jakoś trudno o środki, pomimo moich wielokrotnych apeli do Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego. Kirkut w Birczy niestety ponownie zarasta...


                  "Wizyta rabina"

                  W ubiegłym tygodniu, 24 czerwca, Michael Schudrich - naczelny rabin Polski, odwiedził Przemyśl, Birczę i Dubiecko. W każdym z tych miejsc wizyta miała nieco inny charakter, ale każda z nich potwierdzała, jak ważna jest pamięć i troska o nią.

                  W Przemyślu w Zakładzie Karnym rabin spotkał się z grupą skazanych i podczas krótkiego wykładu starał się wytłumaczyć, czym jest judaizm. Mówił, czym dla Żydów jest Tora i jak ważna jest modlitwa, podczas której mężczyźni zakładają rytualną szatę zwaną tałes. Zademonstrował też, jak Żyd, przygotowując się do modlitwy, zakłada tefilin, czyli dwa skórzane pudełeczka zrobione z jednego kawałka skóry koszernego zwierzęcia (w których znajdują się zwitki pergaminu z zapisanymi cytatami z Tory), połączone skórzanym rzemykiem obwiązywanym dookoła przedramienia. Rabin wyjaśnił też, że symbolem judaizmu jest menora (siedmioramienny świecznik), a nie – jak się powszechnie uważa – gwiazda Dawida, która w użyciu jest dopiero od ponad stu lat. Uczestniczący w spotkaniu pytali o żydowskie zwyczaje i symbolikę. Niestety na pogłębienie tematu zabrakło czasu.

                  W Birczy rabin odwiedził cmentarz żydowski, gdzie spotkał się z Tomaszem Gierulą, który wraz z kilkoma członkami Stowarzyszenia „Wrota Karpat Wschodnich”, działającym o kilku lat w Birczy, uporządkował teren żydowskiego cmentarza. Rabin gorąco podziękował za tę inicjatywę i udzielił paru cennych rad, jak należy zachować się podczas porządkowania cmentarzy żydowskich. Najważniejsze, by nie zakłócić spokoju zmarłym i nie naruszać warstwy ziemi więcej niż na parę centymetrów głębokości.

                  Kolejnym etapem podróży rabina było Dubiecko, gdzie na rynku czekał wójt gminy Zbigniew Blecharczyk wraz z delegacją z urzędu, zaproszeni goście oraz gość honorowy – pani Sharon Frand, która przyjechała ze Stanów Zjednoczonych. Jej ojciec pochodził z Dubiecka. Zajmował się muzyką klezmerską, komponował, a jego marzeniem było, by w jego rodzinnym Dubiecku ktoś jeszcze kiedyś choć raz zagrał klezmerskie kawałki. Po krótkim przypomnieniu historii Dubiecka, w którym przed wojną Żydzi stanowili ponad pięćdziesiąt procent mieszkańców, a Holokaust przeżyło niewielu, odsłonięto tablicę poświęconą pamięci tych, którzy zginęli. Następnie uczestnicy spotkania udali się na cmentarz żydowski, na którym nie ocalała ani jedna macewa. Tam rabin i ksiądz proboszcz odmówili modlitwy za zmarłych. Została też odczytana długa lista dubieckich Żydów, rozstrzelanych tu w kolejnych egzekucjach. Ostatnim punktem programu było spełnienie marzenia Michała Franda, ojca Sharon. W Kresowym Domu Sztuki Adrianne Povodator (przyjaciółka Sharon), wraz z zespołem klezmerskim z Rzeszowa, grała utwory Michała Franda oraz inne żydowskie szlagiery.

                  Jarosław Szwic

                  "Życie Podkarpackie", Nr 26, 30 czerwca 2010 r.

                  zycie.pl/informacje.php?region=Przemy%B6l&nr=2362#komentarze
          • tawnyroberts Pierwsze koszenie na kirkucie w Birczy 02.06.10, 11:43
            Nie czekając na wynik starań o środki na bieżące utrzymanie kirkutu
            w Birczy, ruszyliśmy w miniony piątek (28 maja) na pierwsze koszenie
            wyjątkowo bujnych w tym roku traw. Wypad udało się sfinansować z
            pieniędzy, jakie zostały nam jeszcze od sponsora porządkowania
            cmentarza, czyli Kompanii Piwowarskiej S.A. W związku z tym niestety
            musieliśmy chwilowo zrezygnować z planowanego odkrzaczenia cmentarza
            greckokatolickiego w Jamnej Górnej. Mam jednak nadzieję, że do
            Jamnej uda nam się dotrzeć jesienią. Póki co, kirkut w Birczy jest
            pięknie obkoszony i zaczyna być coraz bardziej dostrzegany przez
            miejscowych i gości, o czym sam miałem okazję się przekonać w czasie
            piątkowych prac.

            Oto krótka dokumentacja fotograficzna z "sianokosów" (cztery
            pierwsze zdjęcia) wraz z ekipą kosiarzy:

            fotoforum.gazeta.pl/uk/Kirkut%2520w%2520Birczy,tawnyroberts.html
    • tawnyroberts Kirkut w Birczy A.D. 2011 24.03.11, 13:50
      Dzisiaj ponownie zwróciłem się do Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego z prośbą o pomoc w znalezieniu funduszy na bieżące utrzymanie kirkutu w Birczy w 2011 roku. Mam się przypomnieć na początku maja, a być może znajdą się jakieś pieniądze.

      Tymczasem jeszcze pod koniec ubiegłego roku na zlecenie Urzędu Gminy w Birczy usunięto stare topole, rosnące wzdłuż zniszczonego, cmentarnego ogrodzenia. To dobra wiadomość w kontekście ewentualnej wymiany płotu, do której mam nadzieję kiedyś dojdzie. Szkoda, że kirkut w Birczy nie ma takiego szczęścia jak przykładowo w Dubiecku. Tam i ogrodzenie jest nowe, i są środki na koszenie traw. Niby społeczność żydowska się Birczą interesuje, ale jakoś nie przekłada się to na finanse na utrzymanie nekropolii, o inwestycjach już nie wspominając...
    • tawnyroberts Kirkut w Birczy bez gospodarza 20.03.13, 15:10
      LOT "Wrota Karpat Wschodnich" zaniechała dalszych starań o pozyskiwanie funduszy na bieżące utrzymanie oraz kontynuację prac remontowych na kirkucie w Birczy. Powodem jest brak zainteresowania tą inicjatywą ze strony organizacji żydowskich. Dokładniej rzecz ujmując, pewne niewielkie zainteresowanie jest, ale, niestety, nie ma ono żadnego przełożenia na zbiórkę środków finansowych na ten cel. A tymczasem samo bieżące utrzymanie cmentarza, przy założeniu, że zajęłoby się nim stowarzyszenie "Wrota Karpat Wschodnich", kosztowałoby ok. 1500 złotych rocznie. Oczywiście w kasie organizacji nie ma takich "luźnych" pieniędzy i kirkut, przy również biernej postawie obecnego zarządcy - Urzędu Gminy w Birczy, ponownie zarasta. Bardzo szkoda tej pracy włożonej w jego uporządkowanie w 2010 r., ale cóż począć, natura ma swoje prawa. Gdyby jednak znalazły się osoby chcące wesprzeć ratowanie birczańskiego kirkutu, chętnie wrócimy do tematu. Proszę o kontakt na e-maila: tawnyroberts@gazeta.pl lub na adres LOT "Wrota Karpat Wschodnich".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka