madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 27.07.24, 23:46 W nowszych składach możesz spotkać nieco bardziej wyrafinowane mechanizmy drzwiowe, jednak nadal napędzane siłą poczciwych ludzkich mięśni. W Dartach i Flirtach należących do PKP Intercity zamontowano pseudoklamki, które w teorii miały uprościć proces otwierania (wystarczy ciągnąć, nie trzeba nic naciskać) i tak w istocie jest, dopóki rzeczona pseudoklamka się nie zatnie. Dodatkowych wrażeń dostarczają też wszelkiego rodzaju drzwi automatyczne. Rzecz jasna w każdym modelu pociągu stosuje się inną konfigurację przycisków, pokręteł i wihajstrów do otwierania i zamykania drzwi, także wędrowcy z ambicjami podróżowania po całym kraju powinni zaopatrzyć się w szczegółową instrukcję obsługi każdego rodzaju drzwi od kibla. W razie czego można zawsze posłużyć się siłą, jednak nie zawsze daje to pożądane efekty – znane są przypadki śmiałków-siłaczy, którym drzwi niespodziewanie otwierały się w połowie załatwiania potrzeby. Odpowiedz Link
madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 27.07.24, 23:48 Po zapoznaniu się z obszerną instrukcją obsługi ponaklejaną na ścianach kabiny, można przystąpić do części właściwej. Dalsze postępowanie zależy od potrzeby. Odpowiedz Link
madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 27.07.24, 23:49 Niedoświadczony podróżnik może spytać – a cóż to za wielka filozofia usiąść na kiblu? Cóż, to nie jest takie proste. Po pierwsze, może się zdarzyć, że deska została sobie przywłaszczona przez poprzednich pasażerów, rzecz jasna żeby zapobiec jej ewentualnej kradzieży. Klapa może być również w stanie nienadającym się do użytku (obsmarowana bliżej niezidentyfikowaną substancją, obecna jedynie połowicznie, obłożona kolcami na gołębie…), wtedy pozostaje wstrzymać się z potrzebą, lub podjąć karkołomną[2] próbę załatwienia potrzeby metodą na Małysza. Odpowiedz Link
madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 28.07.24, 00:04 Osoba korzystająca stawia stopy na specjalnych podstawkach (uformowanych wypukleniach niecki). Kuca się twarzą w stronę wyjścia. Jest najbardziej rozpowszechniona w Turcji oraz może być czasem spotykana w budynkach użyteczności publicznej jak motele przy autostradach we Francji, Włoszech a także we wszystkich byłych republikach radzieckich. Jest szeroko używana także w Indiach, gdzie jest określana jako indyjska ubikacja (ang. Indian Water Closet) lub w skrócie IWC dla odróżnienia od ubikacji w stylu tradycyjnym, europejskim oznaczanych jako EWC (lub zachodnich, łacińskich/rzymskich). Można ją spotkać także w Bliskim Wschodzie lub na wiejskich terenach Grecji, Bułgarii, Rumunii, Włoch, czy Portugalii, Chinach i na większości obszaru Azji Południowo-Wschodniej. Odpowiedz Link
madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 28.07.24, 00:07 W związku z podnoszonym argumentem za zdrowotnym aspektem wypróżniania w pozycji kucanej opracowano specjalne przejściówki, stojaki dostawiane do tradycyjnej muszli klozetowej, pozwalającej na korzystanie z dobrodziejstw tej postawy korzystania z ubikacji. Odpowiedz Link
madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 28.07.24, 00:09 Zostało zasugerowane, że kucanie wzmacnia mięśnie miedniczne u kobiet, zmniejszając prawdopodobieństwo inkontynencji[4]. Regularne przybieranie i utrzymywanie pozycji kucanej może również wspomóc utrzymanie elastyczności kolan[5]. Dodatkowo sugeruje się, że korzystanie z tego typu ubikacji wzmacnia biodra i poprawia oddychanie i koncentrację. Odpowiedz Link
madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 28.07.24, 00:11 Ubikacja taka jest tańsza od tradycyjnych muszli klozetowych. Odpowiedz Link
madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 28.07.24, 00:12 Wymuszają zmniejszenie czasu przebywania (pozycja kucana nie pozwala na wygodne czytanie, np. gazet). Odpowiedz Link
madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 28.07.24, 00:13 Uciążliwa w chybotliwych środkach transportu, można łatwo utracić równowagę. Odpowiedz Link
madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 28.07.24, 00:14 Problematyczna dla osób z chorobami stawów kolan oraz zaburzeniami równowagi. Odpowiedz Link
madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 28.07.24, 00:14 Szczególnie uciążliwa przy niskiej temperaturze. Odpowiedz Link
madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 28.07.24, 00:15 Dodatkowo w przypadku, gdy nie ma systemu spłukiwania (częste w Turcji) i użyje się papieru toaletowego, można łatwo doprowadzić do zatkania otworu przez niedoświadczonego użytkownika. W takiej sytuacji warto poprosić o wiadro do spłukiwania przed skorzystaniem z ubikacji Odpowiedz Link
madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 28.07.24, 11:04 Szczególnie praktyczne są w miejscach użyteczności publicznej, ponieważ nie dochodzi w nich do kontaktu nagiej skóry z potencjalnie brudną powierzchnią (jak w przypadku sedesów tradycyjnych ubikacji), co redukuje ryzyko ewentualnego przenoszenia drobnoustrojów. Badania naukowe dowiodły, że toalety z siedziskiem nie są większym zagrożeniem dla zdrowia niż ubikacje kucane. Do zakażeń w toaletach dochodzi bowiem głównie w bezpośrednim kontakcie z wydzielinami poprzednich użytkowników toalet oraz z aerozolem tworzącym się w czasie spłukiwania. Zatem przy zachowaniu elementarnych zasad higieny – wytarcia do sucha powierzchni kontaktu ubikacji z ciałem – siadanie na desce klozetowej niczym nie grozi. Odpowiedz Link
madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 28.07.24, 11:32 Toaleta kompostująca – system zmieniający ludzkie odchody w kompost poprzez rozkład materii organicznej. Dokonują tego mikro- i makroorganizmy poprzez rozkład tlenowy, czasem również (niepożądany) rozkład beztlenowy. Odpowiedz Link
madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 28.07.24, 11:33 System z jednostką centralną umożliwia odprowadzenie ekskrementów z wielu toalet, z użyciem wody lub bez niej, ewentualnie przy użyciu pompy próżniowej, która umożliwia pompowanie ekskrementów nawet pod górę do jednego kompostownika. Zaletą systemu z jednostką centralną jest mniejsza kłopotliwość w obsłudze – jest ona dużo rzadsza, aniżeli w przypadku toalety samokompostującej, ze względu na dużo większą pojemność samego kompostownika, dzięki temu kompost może się dłużej przetwarzać i napowietrzać, a my obsługujemy go (opróżniamy z gotowego kompostu) mniej więcej dwa razy do roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 28.07.24, 11:35 Kompostowanie to proces biologiczny; systemy, które oddzielają urynę i w których dodaje się wapna bądź znaczących ilości popiołu, by ustabilizować patogeny w odchodach, zwane są toaletami zasuszającymi. Nazwa ta bierze się stąd, że proces suszenia i wysoce alkaliczne dodatki mają na celu zniszczenie ewentualnych patogenów. Jest tematem badań i debat, czy zasuszanie, czy też kompostowanie jest skuteczniejszą metodą usuwania patogenów. Badania przeprowadzone w Afryce sugerują, że zasuszone ekskrementy mogą po ponownym nawilżeniu zawierać znaczące ilości patogenów, podczas gdy w przetworzonym kompoście (przetwarzanym ponad rok) nie występują. Odpowiedz Link
madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 28.07.24, 11:37 Uryna i ekskrementy trzymane osobno wydzielają znacznie mniejszy fetor niż wymieszane. Odpowiedz Link
madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 28.07.24, 11:39 Z powodu powyższych zalet toalety te coraz częściej stosowane są w kamperach i przyczepach kempingowych, gdzie powoli wypierają toalety kasetowe, w których mocz z kałem znajdują się wymieszane w jednej kasecie Odpowiedz Link
madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 28.07.24, 11:40 W dole latryny można posadzić drzewo bądź krzew. Odpowiedz Link
madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 28.07.24, 12:18 Wszystkie toalety kompostujące wymagają w pewnym momencie usunięcia zawartości produktu finalnego. Pełnowymiarowa toaleta kompostująca nie wymaga usuwania kompostu nawet przez kilkadziesiąt lat, jeśli pojemność kompostownika jest minimum trzy razy większa niż nasz roczny wsad. Dzieje się tak, ponieważ odchody w kompostowniku zmniejszają swoją objętość. Po upływie pięciu lat pozostaje 2% z tego, co się tam przed pięcioma laty znalazło. Jest to już zmineralizowana ziemia, której nie da się dalej rozłożyć i jest całkowicie gotowa do użycia w ogrodzie. Przy mniejszych pojemnikach zawartość musi być usuwana kilka razy w ciągu roku. Bardzo dobrze jest, gdy pomieszczenie kompostownika jest dość ciepłe, czasem warto jest zaizolować sam kompostownik, wówczas organizmy podczas rozkładu same wytworzą odpowiednią temperaturę, która przyspieszy uzyskanie cennego kompostu. Odpowiedz Link
madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 28.07.24, 12:23 Proces przemiany ludzkich odchodów w kompost jest osiągany poprzez dodanie materiałów umożliwiających ich napowietrzanie. Mogą to być: słoma, kora drzewna, odpady kuchenne (takie jak mięso, kości, obierki z warzyw i owoców, skorupki jaj itp.) czy pozostałe z ogrodu liście i odpady, takie jak skoszona trawa. Kompostowanie na bezpieczny w użyciu i pełnowartościowy kompost zajmuje od 3 miesięcy do kilku lat w zależności od klimatu, temperatury wewnątrz kompostownika i samego systemu kompostującego. Najczęściej rozkład do w pełni zmineralizowanego kompostu trwa 4 do 6 lat. W krajach takich jak Szwecja dopuszcza się użycie w rolnictwie moczu po oddzieleniu go w toalecie kompostującej i po składowaniu przez pół roku, w którym to czasie ulega on procesowi nitryfikacji zmieniającym go w bezwonny i wolny od bakterii płynny nawóz. Odpowiedz Link
madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 28.07.24, 12:23 W krajach rozwiniętych toalety kompostujące uważane są za mało estetyczne i odpychające, ze względu na możliwe ryzyko zdrowotne i problemy estetyczno-higieniczne. Jednak dopóki użytkownik toalety kompostującej używa jednocześnie zdrowego rozsądku, dopóty prawdziwe ryzyko związane z używaniem toalety kompostującej jest takie samo, jak przy jakiejkolwiek innej sytuacji, gdzie mamy do czynienia z odchodami ludzkimi (np: przy zmianie pieluchy u niemowlaka, myciu okolicy pośladkowej czy używaniu normalnej toalety spłukiwanej wodą). Edukacja i informowanie ludzi o tym, że używanie toalet kompostujących jest całkowicie bezpieczne, stanowi ważny czynnik na drodze uzyskania akceptacji dla tej technologii w krajach rozwiniętych. Toalety dziś uznawane za tradycyjne, czyli spłukiwane wodą, w momencie ich wejścia na rynek budziły równie duże obawy jak te, które mamy dziś wobec toalet kompostujących Odpowiedz Link
balzack Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 28.07.24, 12:32 To jest taki gó...any problem. Odpowiedz Link