madohora Re: Joseph von Eichendorff 19.01.10, 00:38 JOSEPH VON EICHENDORFF Boże Narodzenie Pusty rynek. Nad dachami Gwiazda. Świeci każdy dom. W zamyśleniu, uliczkami, Idę, tuląc świętość świąt. Wielobarwne w oknach błyski I zabawek kusi czar. Radość dzieci, śpiew kołyski, Trwa kruchego szczęścia dar. Więc opuszczam mury miasta, Idę polom białym rad. Zachwyt w drżeniu świętym wzrasta: Jak jest wielki cichy świat! Gwiazdy niby łyżwy krzeszą Śnieżne iskry, cudów blask. Kolęd dźwięki niech cię wskrzeszą — Czasie pełen Bożych łask! Tłumaczył ks. Jerzy Szymik Odpowiedz Link
madohora Re: Joseph von Eichendorff 19.01.10, 00:48 Miłość zmilczana Z migotu, z wróżby Kwitnących traw — Dopytał któż by, Dociekł jej spraw? Myśl się kołysze I w nocną ciszę Wiedzie ją traf. Niechaj się dowie, Kto o niej śni, Z szmeru w dąbrowie, Gdy wszystko śpi Prócz chmur, co biegną, I czucie jedno Jak gwiazda lśni. Przełożył Jerzy Litwiniu Odpowiedz Link
madohora Re: Joseph von Eichendorff 19.01.10, 00:51 „Wesoły wędrownik” w przekładzie nieznanego tłumacza. Na kogo Bóg łaskawie spojrzy, Ten dąży w dal, w szeroki świat, Ten cuda światów skryte dojrzy, Gór, lasów, rzek i łanów kwiat. Leniwcy, co się w domu pierzą, Nie ujrzą słońca złotych zórz, W zaduchu chałup nędznie leżą, Nie znają śpiewu, wina, róż. Strumyki z gór wesoło skaczą, Skowronki z śpiewem lecą wzwyż; Precz troski, co żałośnie kraczą – Chcę śpiewać - smutki precz, a kysz! Jedyny Bóg niech nami rządzi, Co stworzył ten uroczy świat, On sprawiedliwie mnie osądzi, Nie wzbroni mi swych łask - bom chwat! Odpowiedz Link
madohora Re: Joseph von Eichendorff 19.01.10, 00:55 „Pożegnanie" w przekładzie Stefana Napierskiego. Wąwozy i kotliny, zielono-mgławy bór, O, rdzawe jarzębiny, jak zamyślony chór! Świat, wiecznie zadurzony, miele wśród wartkich kół. Obym twój strop zielony nad senną skronią czuł. Gdy szaro wokół dnieje, gleba paruje w krąg, Ptak nuci poprzez knieję i rosa lśni wśród łąk: Niech pierzcha w błędne kraje pradawny, ziemski żal, Rusałka zmartwychwstaje, jak blask porannych fal! Porzucę wkrótce ciebie, tam, gdzie się kończy jar, Na obcym śledzić niebie widowisk mętnych czar. O, żegnaj mi, dolino, twój liść i mrok i mech, Samotne dni popłyną, gdy leśny zamrze dech. Odpowiedz Link
madohora Re: Joseph von Eichendorff 23.04.10, 21:46 Ja znowu dzisiaj byłam w okolicach Raciborza, tak wiec poeta będzie nam przez jakiś czas towarzyszyć. Zwłaszcza że ja w takim jakim romantycznym nastroju. Ale to wszystko dlatego że widziałam WIOSNĘ w Rudach Raciborskich Odpowiedz Link
madohora Re: Joseph von Eichendorff 17.04.11, 21:00 To tak dla przypomnienia, że był ktoś taki o kim warto pamiętać Odpowiedz Link
madohora2 Re: Joseph von Eichendorff 17.01.14, 14:52 Jeszcze kiedyś bym się tam wybrała Gdyby taka okazja mi się trafiła Odpowiedz Link
madohora Re: Joseph von Eichendorff 05.02.15, 17:22 Boże Narodzenie Pusty rynek. Nad dachami Gwiazda. Świeci każdy dom. W zamyśleniu, uliczkami, Idę, tuląc świętość świąt. Wielobarwne w oknach błyski I zabawek kusi czar. Radość dzieci, śpiew kołyski, Trwa kruchego szczęścia dar. Więc opuszczam mury miasta, Idę polom białym rad. Zachwyt w drżeniu świętym wzrasta: Jak jest wielki cichy świat! Gwiazdy niby łyżwy krzeszą Śnieżne iskry, cudów blask. Kolęd dźwięki niech cię wskrzeszą — Czasie pełen Bożych łask! Tłumaczył ks. Jerzy Szymik Odpowiedz Link
madohora Re: Joseph von Eichendorff 05.02.15, 17:22 Miłość zmilczana Z migotu, z wróżby Kwitnących traw — Dopytał któż by, Dociekł jej spraw? Myśl się kołysze I w nocną ciszę Wiedzie ją traf. Niechaj się dowie, Kto o niej śni, Z szmeru w dąbrowie, Gdy wszystko śpi Prócz chmur, co biegną, I czucie jedno Jak gwiazda lśni. Przełożył Jerzy Litwiniu Odpowiedz Link
madohora Re: Joseph von Eichendorff 05.02.15, 17:23 „Wesoły wędrownik” w przekładzie nieznanego tłumacza. Na kogo Bóg łaskawie spojrzy, Ten dąży w dal, w szeroki świat, Ten cuda światów skryte dojrzy, Gór, lasów, rzek i łanów kwiat. Leniwcy, co się w domu pierzą, Nie ujrzą słońca złotych zórz, W zaduchu chałup nędznie leżą, Nie znają śpiewu, wina, róż. Strumyki z gór wesoło skaczą, Skowronki z śpiewem lecą wzwyż; Precz troski, co żałośnie kraczą – Chcę śpiewać - smutki precz, a kysz! Jedyny Bóg niech nami rządzi, Co stworzył ten uroczy świat, On sprawiedliwie mnie osądzi, Nie wzbroni mi swych łask - bom chwat! Odpowiedz Link
madohora Re: Joseph von Eichendorff 05.02.15, 17:23 „Pożegnanie" w przekładzie Stefana Napierskiego. Wąwozy i kotliny, zielono-mgławy bór, O, rdzawe jarzębiny, jak zamyślony chór! Świat, wiecznie zadurzony, miele wśród wartkich kół. Obym twój strop zielony nad senną skronią czuł. Gdy szaro wokół dnieje, gleba paruje w krąg, Ptak nuci poprzez knieję i rosa lśni wśród łąk: Niech pierzcha w błędne kraje pradawny, ziemski żal, Rusałka zmartwychwstaje, jak blask porannych fal! Porzucę wkrótce ciebie, tam, gdzie się kończy jar, Na obcym śledzić niebie widowisk mętnych czar. O, żegnaj mi, dolino, twój liść i mrok i mech, Samotne dni popłyną, gdy leśny zamrze dech. Odpowiedz Link
madohora Re: Joseph von Eichendorff 13.05.24, 14:07 Joseph, baron von Eichendorff (ur. 10 marca 1788 niedaleko Ratibora w Prusach – zm. 26 listopada 1857 w Nysie) był poetą i prozaikiem, uważanym za jednego z najwybitniejszych niemieckich autorów tekstów romantycznych . Odpowiedz Link
madohora Re: Joseph von Eichendorff 13.05.24, 14:09 Po wojnie piastował stanowiska w pruskiej służbie cywilnej w Gdańsku i Królewcu (obecnie Kaliningrad, Rosja), a po 1831 r. w Berlinie. Poezja Eichendorffa z tego okresu ( Gedichte, 1837), zwłaszcza wiersze wyrażające jego szczególną wrażliwość na przyrodę, zyskała popularność pieśni ludowych i zainspirowała takich kompozytorów jak Schumann, Mendelssohn i Richard Strauss . Odpowiedz Link
madohora Re: Joseph von Eichendorff 26.02.18, 13:46 Joseph von Eichendorff - romantyk z Łubowic - Dziennik Zachodni - archiwum 2014 Odpowiedz Link
madohora Re: Joseph von Eichendorff 03.04.19, 21:50 Poeta już dawno w niebie A ja więcej wierszy nie wygrzebię Odpowiedz Link