• madohora Re: Kraków 04.09.18, 23:11
      W wysmukłych murach prezbiterium znajdują się wydłużone, ostrołukowe okna, ozdobione są motywami roślinnymi, a klucze rzeźbami figuralnymi o tematyce symbolicznej. Równie bogatą dekorację rzeźbiarską prezentuje 21 figur, umieszczonych na konsolach, podtrzymujących gzyms wieńczący mury magistralne budowli. Na ścianie kaplicy pw. św. Jana Nepomucena znajduje się zegar słoneczny wykonany w technice sgraffitowej przez Tadeusza Przypkowskiego w 1954 roku.
    • madohora Re: Kraków 04.09.18, 23:12
      Przy wejściu do bazyliki, od strony placu Mariackiego, zamontowana jest kuna (tzw. obręcz pokutników), którą zakładano dawniej na głowy szczególnych grzeszników. Obręcz pokutników była zamontowana na takiej wysokości, aby skazany na nią nie mógł ani wyprostować się, ani uklęknąć, co miało tym bardziej uprzykrzyć karę. Przez wieki poziom płyty placu podniósł się i obecnie obręcz znajduje się niewiele ponad ziemią
    • madohora Re: Kraków 04.09.18, 23:13
      Ołtarz główny dedykowany Marii zdobi wielkie późnogotyckie retabulum wykonane w latach 1477-89 przez Wita Stwosza, który jest chef d'oeuvre artysty Krakowa i Norymbergi. Liczący ok. 13 × 13 m. poliptyk, składa się z głównego korpusu-szafy z pełnoplastycznymi rzeźbami tworzącymi dwie sceny – Zaśnięcie i Wniebowzięcie Panny Marii, dwóch par skrzydeł ruchomych i nieruchomych. Kontynuacją głównego wątku jest umieszczona na zwieńczeniu Koronacja NMP w asyście dwóch głównych patronów Polski – świętych Stanisława i Wojciecha. Na skrzydłach bocznych rozmieszczono płaskorzeźbione przedstawienia tworzące dwa cykle z życia Marii i Jezusa Chrystusa. Podstawę tworzy predella z wątkiem Drzewa Jessego.
    • madohora Re: Kraków 04.09.18, 23:14
      Retabulum ma wymiary 11 × 13 m; wysokość największych figur wynosi ok. 2,7 m. Jest to największa w Europie gotycka nastawa ołtarzowa. Figury, których w ołtarzu jest ponad 200, wyrzeźbione są z litych kloców lipowych. Cała konstrukcja wykonana jest w drewnie dębowym, natomiast tło w modrzewiu. W predelli ukazane jest drzewo Jessego – genealogiczne drzewo Chrystusa i Marii Panny. Szafę nastawy zdobią cztery skrzydła, dwa ruchome oraz dwa nieruchome. Bryłę pentaptyku dopełnia zwieńczenie. Ołtarz Wita Stwosza, dzieło późnego średniowiecza, łączy w sobie elementy sacrum i profanum. Mistycyzm zmieszany jest z naturalistycznym realizmem. Złote szaty apostołów występują obok codziennych ubiorów noszonych w średniowiecznym Krakowie. Obok wzniosłych religijnych scen ukazane zostało życie w jego codzienności. Postać Madonny zachowuje ideał średniowiecznego piękna, ale apostołom Stwosz nadał rysy mieszczan krakowskich. W realistycznym podejściu do postaci posunął się tak daleko, że widać dokładnie ich różne ułomności: defekty wyglądu, zdeformowane dłonie, napęczniałe żyły na nogach, ślady chorób skórnych
    • madohora Re: Kraków 04.09.18, 23:16
      Otwarty ołtarz na ruchomych skrzydłach ilustruje sześć Radości Maryi: od Zwiastowania po Zesłanie Ducha Świętego. Kiedy szafa jest zamknięta, płaskorzeźby przedstawiają 12 scen z życia Marii i Jezusa. Postacie przedstawione są w strojach z epoki powstania dzieła (XV w.), będąc obecnie znakomitym studium kostiumologii. Sprzęty domowe, naczynia codziennego użytku również są wierną kopią pierwowzorów. Górna kwatera na prawym ruchomym skrzydle przedstawia ukrzyżowanie Jezusa Chrystusa.
    • madohora Re: Kraków 04.09.18, 23:17
      Niewątpliwie ważny głos przy decyzji o zamówieniu nowego retabulum dla głównego ołtarza najważniejszego kościoła parafialnego miasta miała Rada Miejska. Wit Stwosz przybył do Krakowa w 1477. Przebywał tu dwadzieścia lat, w tym dwanaście pracował nad ołtarzem. Postęp prac musiał satysfakcjonować fundatorów, gdyż Rada Miejska w 1483 wyraziła zadowolenie z dokonań artysty i zwolniła go z płacenia podatków. Nastawa musiała znajdować się wówczas w zaawansowanym stanie, a wykonujący ją warsztat Stwosza pracować sprawnie, gdyż zaczął on wówczas podejmować się innych zadań dla miasta i dla innych zleceniodawców. W 1484 został też starszym cechu malarzy i rzeźbiarzy. Najpóźniej w 1485 przystąpiono przy rzeźbach do prac pozłotniczych, które należały do czynności wykończeniowych, poprzedzających położenie polichromii. Dzieło było gotowe na dzień Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny (15 sierpnia) 1489, patronackie święto kościoła Mariackiego. Nie wiadomo, ile wynosił całkowity koszt ołtarza. Zachował się zapis o jednej wypłacie, opiewającej na kwotę 2808 florenów. Było to całkowite wynagrodzenie lub też jego ostatnia rata. Pieniądze pochodziły głównie z zapisów testamentowych i składek mieszczaństwa krakowskiego.
    • madohora Re: Kraków 04.09.18, 23:18
      Historia powstania ołtarza jest kanwą powieści Antoniny Domańskiej Historia żółtej ciżemki. Na podstawie książki zrealizowano w 1961 film pod tym samym tytułem w reżyserii Sylwestra Chęcińskiego, w którym zadebiutował 11-letni wówczas Marek Kondrat. Film ten został nagrodzony Srebrnym Medalem na Międzynarodowym Festiwalu Filmów dla Dzieci i Młodzieży w Wenecji w 1962.
    • madohora Re: Kraków 04.09.18, 23:20
      Nawa główna o wysokości 28 metrów nakryta jest sklepieniem krzyżowo-żebrowym. Polichromię wykonali w latach 1890-1892 Jan Matejko, Józef Mehoffer i Stanisław Wyspiański, który zaprojektował również witraże. Nad obiegającym nawę gzymsem umieszczone są drewniane posągi: św. Stefana, św. Kingi, św. Stanisława Kostki, św. Kazimierza, św. Jadwigi Andegaweńskiej, św. Urszuli, św. Jacka, św. Wojciecha, bł. Salomei i bł. Bronisławy. Rzeźby są dziełem Zygmunta Langmana z początku XX wieku. Przy filarach, dzielących nawę główną od bocznych, znajdują się XVIII-wieczne, późnobarokowe ołtarze. Umieszczono w nich obrazy: Giovanni Battisty Pittoniego, Jakuba Martensa, Hansa Suessa z Kulmbachu, Łukasza Orłowskiego i innych. Przy głównym wejściu oraz obok ołtarzy znajdują się nakryte baldachimami stalle radnych, ławników, syndyków i możnych rodów krakowskich z XVII wieku. Nawę główną i prezbiterium dzieli, umieszczony na tęczy (projektu Jana Matejki), krucyfiks – dzieło uczniów Wita Stwosza. Część wschodnia korpusu nawowego mieści kilka dzieł sztuki, m.in. cyborium Jana Marii Padovano oraz kilka ołtarzy. Nad wejściem chór z organami 56-głosowymi opatrzonymi w ozdobną obudowę.
    • madohora Re: Kraków 04.09.18, 23:21
      Po południowej (prawej) stronie znajduje się późnobarokowy ołtarz (zamykający prawą nawę boczną) z 1735, w którym jest kamienny krucyfiks, będący dziełem Wita Stwosza. Sam krucyfiks powstał na przełomie lat 80. i 90. XV wieku na zlecenie królewskiego mincerza Jana Olbrachta – Henryka Slackera. Wizerunek Chrystusa charakteryzuje się naturalizmem i doloryzmem. Artysta silnie podkreślił cierpienie męczeńskiej śmierci, lecz także jej zbawczy, triumfalny aspekt. Jezus ma otwarte oczy skierowane ku osobie modlącej się co może poświadczać dewocyjny charakter tego dzieła. Tło krzyża stanowi srebrna blacha z widokiem Jerozolimy, wykonana w 1723 przez Józefa Ceyplera
    • madohora Re: Kraków 04.09.18, 23:22
      Jest to dzieło późnogotyckie. Postać Chrystusa została wykonana z wapienia pińczowskiego. Chrystus jest prawie symetryczny w stosunku do krzyża, co ciekawe jest maksymalnie napięty, wyprężony. Ten krucyfiks jest inny pod względem formalno-artystycznym niż np. późniejsze krucyfiksy, które Stwosz wyrzeźbił po powrocie do Norymbergi (np. krucyfiks Wickla dla norymberskiego kościoła NMP). Dzieła Stwosza wykazują silny wpływ jego mistrza Mikołaja Gerhaerta z Lejdy, którego Stwosz poznał już w młodości podczas pobytu w Strasburgu. Za dzieło mogące mieć największy wpływ na kształt krakowskiej rzeźby uważa się krucyfiks w Baden-Baden z 1467 r. To co wyróżnia stwoszowski krucyfiks, to naturalizm, charakterystyczne dla rzeźby niderlandzkiej XV w. Chrystus ma ramiona ułożone bardzo horyzontalnie, silnie opadającą głowę, silnie wyłamujące się stawy barkowe, kurczące się palce dłoni. Tym samym Stwosz chciał ukazać moment agonii Chrystusa. Taki motyw znany był w XV-wiecznych krucyfiksach na terenie Brabancji. Wyprężenie Chrystusa można połączyć z motywem harfy Dawida, istnieje rycina, gdzie zostało ukazane naciąganie ciała Chrystusa za pomocą sznura, a obok postać św. Dawida z harfą. Ostra wyrazistość anatomii świadczy o kontynuacji kierunku, który wytyczył Wit Stwosz tworząc Ołtarz Mariacki. Realizm ten pogłębia ukazanie silnego wiatru, co widać w rozwichrzonym perizonium. Cechuje go plastyczność i ruch, to nadaje pewną dynamiczność całej kompozycji. Na twarzy widać ogromny ból, zmęczenie, ale mimo tego Chrystus próbuje ten ból przezwyciężyć - oczy ma otwarte – jeszcze nie umarł. Patrzy się głęboko w stronę modlącego, tym samym artysta pragnął ukazać moment zbawienia i zwycięstwa nad złem. Zwraca uwagę także ścisłe podporządkowanie układu rąk do ramion krzyża, co jest cechą krucyfiksów triumfalnych znanych głównie w dobie romanizmu. Jednakże ta myśl została wyraźnie zdystansowana przez ukazanie cierpienia i śmierci jako zjawisko fizjonomicznego. Istnieje więc tutaj silna dychotomia – Chrystus triumfuje, ale jednocześnie cierpi (wychudzenie ciała, wystające żebra). Równoczesne ukazanie agonii i silnej relacji z modlącym podkreślają zbawczy wymiar śmierci Chrystusa
    • madohora Re: Kraków 04.09.18, 23:25
      Jak zostało wspomniane rok 1496 stanowi terminus ante quem, kiedy to Stwosz przeniósł się do Norymbergi. Można przyjąć czas powstania dzieła na przełom lat 80. i 90. XV w. W literaturze występuje również data 1491 r.
    • madohora Re: Kraków 04.09.18, 23:27
      Naprzeciwko cyborium znajduje się nagrobek rodziny Montelupich (Wilczogórskich), którego pochodzenie należy wiązać z warsztatem postgucciowskim (1600-1603). W środkowej części nagrobka znajdują się rzeźbione w marmurze popiersia fundatorów: Sebastiana Montelupiego i jego żony Urszuli z Bazów oraz Walerego Montelupiego wraz z żoną Heleną z Moreckich. W zwieńczeniu umieszczono kartusze herbowe i alegoryczne postacie: Męstwa, Wstrzemięźliwości oraz Roztropności.
    • madohora Re: Kraków 04.09.18, 23:28
      Kaplica Loretańska
      Wzniesiona pod koniec XVI wieku z fundacji ks. Pawła z Zatora. Mieści się w niej ołtarz z 2 poł. XVIII wieku wykonany według projektu Franciszka Placidiego z XVI-wiecznym obrazem Madonny z Dzieciątkiem; obraz ubrany jest w srebrną sukienkę z 4 ćwierci XVII wieku. Na ścianach znajdują się epitafia osób z rodu Szembeków.
    • madohora Re: Kraków 04.09.18, 23:29
      Kaplica św. Wawrzyńca
      Zbudowana w latach 1423-41, ufundowana przez Marka Noldenfessera (rajcy krakowskiego). Wyposażenie barokowe z XVIII wieku. Polichromię ścian wykonał Jan Bukowski.
    • madohora Re: Kraków 05.09.18, 15:39
      Nawa południowa (prawa)
      Kaplica Matki Boskiej Częstochowskiej
      Wcześniej pod wezwaniem św. Aleksego. Zbudowana została w XV wieku i z tego też czasu pochodzi rzeźba Chrystusa, umieszczona w ołtarzu bocznym. W ołtarzu głównym znajduje się kopia obrazu jasnogórskiego z 1638 roku, jednak według tradycji została ona namalowana na podstawie oryginału, którzy przewożono przez Kraków w okresie potopu szwedzkiego. Obraz ten został ukoronowany papieskimi koronami 15 grudnia 1968 roku przez kard. Stefana Wyszyńskiego. Z prawej strony znajduje się spiżowa płyta Erazma Danigiela.
    • madohora Re: Kraków 05.09.18, 15:41
      Kaplica św. Walentego
      Zwana także Matki Boskiej Ostrobramskiej. Wzniesiona w 1443 z fundacji Jana Dolnicza. Z tego też roku pochodzi epitafium nagrobne Jana Sebenwirta, najstarsza ze znajdujących się tego typu płyt w kościele Mariackim. W późnobarokowym, murowanym ołtarzu, kopia obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej pędzla Rafała Hadziewicza (pierwsza połowa XIX wieku). Obok okazały pomnik nagrobny Marcina Leśnowolskiego. Polichromię według projektu Stanisława Wyspiańskiego wykonał w 1898 Antoni Tuch
    • madohora Re: Kraków 05.09.18, 15:42
      Kaplica św. Jana Nepomucena
      Została wzniesiona w 1435 przez Franciszka Wiechonia z Kleparza. W podziemiach znajdują się groby donatorów kościoła książąt: oświęcimskich, raciborskich, zatorskich oraz Piastów śląskich. Naprzeciw wejścia znajduje się klasycystyczny nagrobek Piotra Dunina - starosty zatorskiego, zmarłego w roku 1788 i jego żony Zofii z Małachowskich. Polichromia ścian jest dziełem Jana Bukowskiego i Włodzimierza Tetmajera i przedstawia historię chrześcijaństwa na ziemiach Słowian.
    • madohora Re: Kraków 05.09.18, 19:32
      Kościół Mariacki posiadał organy już pod koniec XIV wieku. Pierwsza wzmianka na temat organów pochodzi z 1399 roku. Obecne organy główne są efektem licznych przebudów instrumentu wykonanego w 1800 przez krakowskiego organmistrza Ignacego Ziernickiego.
      W 1908 gruntownej przebudowy instrumentu w duchu romantycznym dokonała firma Aleksandra Żebrowskiego, działająca najpierw we Lwowie, a później również w Krakowie. Nowy instrument, liczący 46 głosów rozdysponowanych pomiędzy 3 manuały i pedał, był z pewnością największym i najnowocześniejszym instrumentem nie tylko w Krakowie, ale w całej ówczesnej Galicji. W latach 1952-1973 organy główne stopniowo rozbudowywano, modyfikując przy tym trakturę i łącząc je z organami w prezbiterium i nawie południowej (ostatecznie główny kontuar posiadał 4 manuały i 92 głosy, wliczając w to organy w prezbiterium i nawie południowej). W latach 1987-1989 usunięto większą część organów Żebrowskiego i wybudowano częściowo nowy instrument, przywracając pierwotnie mechaniczną trakturę gry. Pracami kierował prof. Jan Jargoń, a wykonała je firma organmistrzowska Włodzimierza Truszczyńskiego z Warszawy. Od tego momentu instrument posiada 56 głosów, 3 manuały i pedał oraz połączenie z organami w prezbiterium.
      Obecne organy główne niewiele przejęły z romantycznego brzmienia, a wykonywanie na nich muzyki barokowej i współczesnej jest dość problematyczne. Dobudowano także nowy pozytyw balustradowy, łamiąc przy tym stylistyczną jedność zachodniego chóru muzycznego. To efekty ostatniej, w dużej mierze nieudanej przebudowy, która do dziś wywołuje liczne kontrowersje. Oprócz organów głównych w bazylice znajdują się jeszcze dwa interesujące instrumenty o typowo romantycznej stylistyce brzmieniowej:
      - organy Kazimierza Żebrowskiego w prezbiterium (12 głosów, z 1912),
      - organy Tomasza Falla w nawie południowej (7 głosów, z 1898).
    • madohora Re: Kraków 05.09.18, 19:34
      To co mnie po raz kolejny zaciągnęło do Kościoła Mariackiego to było epitafium ks. Antoniego Mieroszewskiego związanego z parafią w Mysłowicach, który ostatnie lata swego życia spędził w Krakowie. Niestety z uwagi na to że w kościele Mariackim nie można robić zdjęć tak więc zdjęcia epitafium nie będzie.
    • madohora Re: Kraków 05.09.18, 19:36
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/330iB5lG3ujbzhfFDB.jpg
    • madohora Re: Kraków 05.09.18, 19:37
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/1yAUt5TfPV3re3h4gB.jpg
    • madohora Re: Kraków 05.09.18, 19:38
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/0ogqL6IBog6f2jRqRB.jpg
    • madohora Re: Kraków 05.09.18, 19:55
      Dziś plac zdobi "studzienka gołębi" z figurą z brązu. Studzienka zaprojektowana została przez Jana Budziłłę, a figurę (powiększoną replikę jednej z rzeźb proroków z obramienia szafy środkowej ołtarza Wita Stwosza) wykonał Franciszek Kalfas. Jest to dar rzemieślników krakowskich dla miasta wykonany w 1958 roku.
    • madohora Re: Kraków 05.09.18, 19:58
      nr 3 - dom Hipolitów - kamieniczka mieszczańska. Zachowało się w niej wiele starych detali architektonicznych: kamienne portale gotyckie, renesansowe i barokowe, stropy belkowe, bogate stiuki Baltazara Fontany, malowidła z XVIII wieku. Kiedyś fasada zdobiona była dekoracją sgraffitową. Nazwa domu pochodzi od jego dawnych właścicieli - włoskiej rodziny kupieckiej.
    • madohora Re: Kraków 05.09.18, 20:00
      nr 5 - Wikarówka. Dawna, stara, stojąca w tym miejscu Wikarówka została zburzona w roku 1931. Obecną, według projektu Franciszka Mączyńskiego, zbudowano w roku 1932
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka