madohora Re: Gdynia 28.07.19, 11:58 KĄPIELISKA NAD BAŁTYKIEM ZAMKNIĘTE - Interia - 28.07.2019 Odpowiedz Link
madohora Re: Gdynia 24.05.21, 18:16 Polskie wybrzeże Bałtyku pełne jest swoistego i głębokiego uroku. Rozległe plaże, usiane białym, miałkim piaskiem, obramowane są tu i ówdzie wysokimi urwiskami, pokrytymi niekiedy pięknym mieszanym lasem, a zawsze porosłymi na zboczach żarnowcem, który w okresie kwitnienia stwarza niezapomniane wrażenia. W innych miejscach, niższych, plaża przechodzi w mokradła, łąki torfiaste lub karłowate zarośla sosnowe. W jeszcze innych spotykamy formę po średnią brzegów: plaża, poprzez faliste wydmy piaszczyste, gołe lub porosłe lichym lasem, wznosi się stopniowo, aby dopiero w odległości kilkuset metrów od morza osiągnąć wzniesienia większe z urodzajniejszą glebą. Zaplecze tego pobrzeża stanowi wszędzie dość urodzajna wyżyna, tylko gdzieniegdzie poprzerzynana bagnistymi nizinami i łęgami, ujętymi szczególnie w delcie Wisły w obwałowania, które zamieniają ją w urodzajną rolę, dającą dobrobyt mieszkań com. W niektórych okolicach, zwłaszcza w pobliżu Gdyni i Sopot, wyżyna pokryta jest pięknie zachowanymi lasami bukowymi i sosnowymi, bogatymi w osobliwości botaniczne, oraz ozdobionymi licznymi jarami i wzgórzami. Odpowiedz Link
madohora Re: Gdynia 24.05.21, 18:16 U stóp tej krainy roztacza się szeroka i rozległa tafla wielkjiego morza, oraz oddzielona wąskim pasem mierzei helskiej, mniejsza powierzchnia małego morza, czyli Zatoki Puckiej. Morze polskie, często burzliwe, rzadko ciche i uśpione, a zawsze odmienne, pełne jest suro wego piękna, doskonale zharmonizowanego z pięknem pobrzeża. Odpowiedz Link
madohora Re: Gdynia 24.05.21, 18:18 Klimat całego opisanego terenu jest dosyć jednolity. Na ogół ciepłe i łagodne zimy, rzadko tylko przeplatane surowszymi, mroźnymi okresami, piękna jesień i wiosna, i, niestety, niekiedy dżdżyste lato, stanowią charakterystyczne cechy tego klimatu. Temperatura średnia lipca wynosi na wybrzeżu 17,5° C, a średnia ciepłota morza w lipcu 17,2° C. W sierpniu średnia temperatura powietrza spada do 16,9 U C, temperatura zaś morza podnosi się do 18,2° C. W czerwcu temperatura powietrza wynosi 14,7°, a temperatura średnia morza ok. 14°. Wbrew utartemu przekonaniu, które wy rządza wielką krzywdę turystyce nadmorskiej, zarówno maj jak wrzesień, a nawet październik, są nad Bałtykiem bardzo piękne i w zupełności nadają się na okres dodatkowego sezonu wiosennego i jesiennego. Zwłaszcza w maju wiele dni jest piękniejszych niż w czerwcu i sierpniu, a różnica pomiędzy temperaturą morza i powietrza wcale nie jest większa niż w lecie. Wiosną i w jesieni mniej można liczyć na kąpiel morską, ale za to powietrze, obficie nasycone solami mor skimi, stanowi o doskonałości tych sezonów nad Bałtykiem, zarówno dla zdrowia jak i dla prawdziwego wypoczynku nerwów. Jeżeli są na pobrzeżu jakie różnice klimatyczne, to stanowi 0 nich raczej morze niż powietrze. Pobrzeże otwartego Bałtyku jest pod względem klimatycznym niecc ostrzejsze 1 surowsze, wybrzeże zatoki łagodniejsze i bardziej umiarko wane. Natomiast średnia ciepłota morza otwartego i zatoki różni się niewiele, zaledwie o ułamki stopnia. —„Wygrzane** są tylko płytkie rozlewiska nadbrzeżne przy Rewie oraz, od strony Małego Morza w kąpieliskach na półwyspie. W po równaniu do innych okolic Polski, średnia ciepłota roczna wybrzeża jest znaczna, wyższa niż ciepłota średnia War szawy i Lwowa. Miesiące zimowe są na wybrzeżu najcieplejsze w Polsce, a miesiące letnie umiarkowanie ciepłe, na ogół chłodniejsze niż w środku kraju. Odpowiedz Link
madohora Re: Gdynia 24.05.21, 18:18 Pora ogólnie przyjęta do odwiedzania wybrzeża jest lato od 1 lipca do 15 sierpnia. Morze wtedy jest ciche i spo kojne, krajobraz letni piękny, ale dość monotonny. Daleko piękniejszą jest wiosna, kiedy Bałtykiem owłada łagodna morka, a wyniosłe brzegi żółcą się wspaniałym kobiercem żarnowca. Piękniejsza również jest jesień, z jej uroczymi zachodami słońca (zwłaszcza na półwyspie) i barwnymi lasami bukowymi na zapleczu Gdyni. Nie pozbawiona uroku jest również zima, zwłaszcza gdy lody skują powierzchnię małego morza i tworzą gościniec poprzez zatokę z Pucka aż do Jastarni, a wielka fala wściekle szturmuje brzeg otwar tego Bałtyku. Toteż wszystkie sezony trzeba nad Bałtykiem zobaczyć, jeżeli się chce poznać polskie morze i jeżeli pragnie się je pokochać. Odpowiedz Link
madohora Re: Gdynia 24.05.21, 18:19 Roślinność pobrzeża stanowi przede wszystkim sosna. Sosna wyniosła i zdobna króluje w lasach wyżyny pomorskiej. Sosna mała i karłowa ta stwarza główny drze wostan wydm i „lasów” na mierzei. Obok sosny występuje dość liczny b u k, z rzadka świerk i brzóz a, a w nie których okolicach, pra wdziwa rzadkość na zie miach polskich — j a- rzębina szwedz ka. Podszycie lasu sta nowi wrzos, a wynio słe stoki pokrywa żar nowiec oraz rokit nik ciernisty (Hip- pophoes rhamnoides L). roślinność wydm stano wi wydmuchszyca piaskowa (elemus are- narius L.), mikołajek nadmorski (eringium maritimum L.), oraz czę sto spotykany na mierzei groszek morski s k i (lathyrus maritimus L). Rośliny te oraz parę innych podobnych, utrzymują się przy życiu przy pomocy nad zwyczajnie rozgałęzionej sieci korzeni, które zarazem wiążą i utrwalają piaski lotne. Odpowiedz Link
madohora Re: Gdynia 24.05.21, 18:20 Fauna wybrzeża dość uboga, ciekawa jest głównie zimą, gdy liczne stada kaczek pokryją niezamarzające brzegi morza, oraz podczas przelotu, gdy latarnie nadmorskie stają się przynętą i przyczyną katastrofy licznych ptasich wędrowców ciągnących do światła. Natomiast ciekawą jest fauna morska. Zarówno w Zatoce Puckiej jak i w nurtach wielkiego morza żyje ponad 60 gatunków ryb, z których najpospolitszymi są: szproty, flądry, sieje, węgorze, pomuchle, łososie i śledzie, a do najrzadszych należą brzany z rodzaju łososiowatych, występujące jedynie w okolicach Zatoki Puckiej. Do zwie rząt ściśle z fauną Bałtyku związanych należą foki (po kaszubsku, zielinty), które niekiedy, w okresie połowów zimowych, zapędzają się aż na wybrzeże polskie i giną w sieciach i pułapkach rybackich Odpowiedz Link
madohora Re: Gdynia 24.05.21, 18:22 Obok ogólnopolskiej i ogólnoniemiec- kiej kultury na wybrzeżu Bałtyku występuje bogata k ultura gdańska, będąca wytworem kilkuwiekowego rozkwitu gospodarczeąo Wolnego Miasta, przeważnie za czasów Jagiellonów i Wazów polskich (str. 26) oraz uboż sza, choć bardzo ciekawa kultura kaszubska. Kul tura kaszubska ma swoje podłoże w wysokiej i bogatej słowiańskiej kulturze pomorskiej, koncentrującej się przed wiekami w Wol- linie, Szczecinie i na Rugii, a nastę pnie w pierwszym okresie chrześci jaństwa w Koło brzegu, Sławnie i Belgardzie nad Parsantami. Kaszubi półno cno-wschodni za chowali wiele oby czajów pomors kich i wiele tra dycji bezpośre dnio związanych ze świetną prze szłością Pomo rzan. Z chwilą zgermanizowania plemion pomorskich osia dłych w Szczecińskim, w Słupskim i Bytowskim, Kaszubi wschodni są jedynymi dziedzicami tej kultury, niesłusznie zapoznanej i zapomnianej. Stara kultura pomorska występuje w wielu obyczajach, do dziś zachowanych wśród ludu, i w wielu dziedzinach gospodarstwa. Kultura ta, wykazuje często łączność form z innymi, niesłowiańskimi ludami nadbałtyckimi, ale w głów nych swych przejawach i w całej treści pozostaje rdzennie słowiańską. Główne zajęcie Kaszubów nadmorskich stanowi obok rybactwa rolnictwo. Dziś stosuje się powszechnie nowoczesne narzędzia, ale do niedawna jeszcze był w uży ciu pług drewniany, ciągniony przez parę wołów wprzę gniętych w jarzmo naszyjne, czworoboczne. Zboże jeszcze dziś czyści się przez podrzucanie szuflą pod wiatr a miele niejednokrotnie na ręcznych żarnach. Krupy również jeszcze niejednokrotnie bije się tłuczkiem drewnianym w stępach, wyrabianych z jednego kawałka drewna. Rybactwo zarówno na morzu jak na licznych wodach śródlądowych, jest zajęciem powszechnym. Łowi się ryby nie kiedy przy pomocy pradawnych środków, jak np. ogłuszając je ciężką pałką poprzez lód, dobywając ,,bodorzami” nocą przy pochodni, chwytając na wędy i sznury z licznymi haczykami. Sieci używane przez Kaszubów są rozmaite i mają różne nazwy. Kaszórek (koszorek) stanowi worek z sieci na trzonku do połowu przez nabieranie, kłomki, kwa dratowe lub okrągłe, zapuszcza się z łodzi lub z brzegu. Wontorz czyli drguba i niewód są sieciami większymi, obsługiwanymi przez kilku ludzi. Klepa jest siecią ciąnionq, w rodzaju długiej torby na dwu linach. Wiele sieci nosi nazwę od ryb, które się z ich pomocą do bywa, jaknp.uk/ej- nica i jażdżówka. W rybołówstwie morskim są jeszcze chara- kterystyczniej- sze formy sieci i połowu. Łoso sie,'najcenniejszą zdobycz Bałtyku, łowi się przy pomocy pławnic, wielkich sieci, dłu gich ok. 200 m r y backi a 8 m szerokich, o wielkich okach, w których więzną duże sztuki łososia. Łowi się je także przy pomocy łazgarza, niewoda łososiowego, albo też na wędki, zarzucane po kilkaset na linie (takie). Flądry łowi się od maja do września, przy pomocy specjalnych sieci cezów lub matryc. Węgorze łowione są podczas ciemnych nocy jesiennych żakami (na wadel), w zimie zaś ościeniami (bodo- rzami), którymi poprzez przerębel wyszukuje rybak gniazdo węgorzy pogrążonych we śnie zimowym na dnie zatoki. Sielawki, szproty i śledzie łowi się specjalnym niewodem, nazywanym ,,brajtlinżnik” lub siecią zawieszoną na lince, unoszonej na powierzchni morza przez puste beczułki (tzw. manca). Do rybołówstwa używane są łodzie o rozmaitych kształtach i wielkości. Największymi są kilowe kutry, po siadające pokład, kajutę i miejsce pod pokładem na ładunek. Są także w użyciu otwarte łodzie żaglowe z mieczami, oraz mniejsze łodzie wiosłowe. Łodzie bezpokładowe i łodzie wiosłowe używane są przeważnie na zatoce. Na wielkim morzu rybacy używają przeważnie kutrów, z których obecnie coraz więcej posiada motory. Budowa kutra rybackiego jest bardzo charakterystyczna i zachowała, mimo ulep szeń, wiele pradawnych cech i kształtów. Bardzo ciekawy jest sprzęt pomocniczy rybaków, często odznaczający się prymitywnymi kształtami i odwiecznym sposobem wykonania, jak np. sporządzone z rosochatych sosen nadbrzeżnych wieszadła do żaków. Rybactwo i potrzeba wspólnej koło rybołówstwa pracy stworzyło u Kaszubów nadmorskich, specjalne formy społecze. Sq nimi maszoperie, czyli spółki rybackie. Każda maszoperia ma na brzegu ściśle określone miejsca, gdzie może zapuszczać niewody lub ustawiać żaki. Połowu dokonywa maszoperia wspólnymi siłami, a dochód ze sprzedaży ryb dzieli między wszystkich członków według starych praw. Ksiądz oraz wdowy i sieroty po rybakach, otrzymują również swoja część. W Jastarni na półwyspie podział odbywa się tak, iż dorosły, rybak otrzymuje,, part” czyli 4,, mandele” (mendel —15 sztuk), ksiądz również jeden ,,part”, wdowy pół partu i wreszcie dziewczęta i młodsi chłopcy po „mandelu”. Z rybactwem również związany jest zwyczaj znaczenia sprzętu przy pomocy tzw.,, merków” czyli znaków rodzinnych. Merki takie występują na całym wybrzeżu, specjalnie cha rakterystyczne są jednak na półwyspie. Merki mają ory ginalny, zagadkowy wygląd. Są zbliżone do znaków runicznych Słowian, a w użyciu na półwyspie pozostają od niepamiętnych czasów. Często zdarza się widzieć merki' nie tylko na sprzęcie, lecz również na krzyżu wzniesionym na mogile rybaka. Każdy rybak zna nie tylko swój znak, ale również znaki wszystkich innych rodzin rybackich. Odpowiedz Link
madohora Re: Gdynia 24.05.21, 18:30 Budownictwo domowe Kaszubów zachowało się do dzisiaj tylko w niektórych wioskach. Budują tam domy drewniane z całkowitych belek wiązanych na węgieł z pod cieniami. W większości wiosek ludność buduje obecnie domy murowane,'najczęściej w wiązarek lub słup, z użyciem drewna na szkielet, który się wypełnia gliną lub cegłami. Na wybrzeżu rzadko już tylko można spotkać typowe dawniej dla Pomorza chaty z przysionkami w zsczycie i z podcieniem. Na półwyspie istnieje natomiast specjalny, cha rakterystyczny, choć skromny typ zabudowań muro wanych, otoczo nych ze wszyst kich stron piasz czystą ulicą. W kilku osiedlach, przede wszystkim w Chałupach, po zostawały do nie dawna resztki za bytkowego budo wnictwa kaszub ski ego,chaty całe z drzewa, z za łamanymi szczytowymi dachami i z ozdobą u szczytu zwaną ,,koruną“. Te ozdoby szczytowe miały rozmaitą formę, najczęściej krzyża, ptaka lub postaci ludzkiej. Obok domów spotyka się do tąd na półwyspie charakterystyczne chlewy lub piwnice zbu dowane ze starych łodzi rybackich. Również charakterysty czne dla budownictwa nadmorskiego są piece piekarskie, postawione oddzielnie od domu, wspólne dla kilku rodzin. Odpowiedz Link
madohora Re: Gdynia 24.05.21, 18:30 towymi dachami i z ozdobą u szczytu zwaną ,,koruną“. Te ozdoby szczytowe miały rozmaitą formę, najczęściej krzyża, ptaka lub postaci ludzkiej. Obok domów spotyka się do tąd na półwyspie charakterystyczne chlewy lub piwnice zbu dowane ze starych łodzi rybackich. Również charakterysty czne dla budownictwa nadmorskiego są piece piekarskie, postawione oddzielnie od domu, wspólne dla kilku rodzin. Przemysł ludowy na wybrzeżu zachował się już tylko w niewielu miejscowościach. W ostatnich czasach prze cież poczyna sztuka ludowa kaszubska odżywać w cera mice, hafcie, w rekonstrukcji mebli, a nawet w budownictwie i zdobnictwie kościelnym. Dzieje się to wpływem słynnego do niedawna muzeum kaszubskiego we Wdzydzach, niestety przed paru laty spalonego, a także wpływem ciekawego muzeum w Dębkach na wybrzeżu (str. 88). W mu zeach tych zgromadzono wiele ciekawych wytworów domo wych kaszubskich, mebli, ceramiki, skrzyń malowanych, narzędzi gospodarskich i rybackich itp. Wiele podobnych przedmiotów, stanowiących wytwór przemysłu domowego jeszcze i dziś spotyka się po wsiach nadbrzeżnych. Wyrabiane są koszyki z korzeni sosnowych, z grubszych na półkoszki do wozów i do ryb, a z cieńszych na sprzęt domowy. Wy rabiane są również hafty z charakterystycznym deseniem kwiatowym. W okolicy Żarnowca wyrabiane są oryginalne cepy, grabie, kołowrotki odwiecznych kształtów, przyrządy do obrabiania lnu itp. Można spotkać ciekawe tabakierki, wyrobu ludowego, z rogu i kory wiśniowej. Niektóre z nich są zdobione. Do niedawna mieszkał w Dębkach rybak Jan Grena, który potrafił misternie wyplatać krzesła paskami dartymi z korzenia leszczyny. Plecionka taka była szczególnie mocna i długotrwała. W Jeldzinie, niedaleko Krokowej, mieszka lub mieszkał zdolny stolarz Michał Gawk, który potrafi chatę z podcieniem wybudować i dawnym sposobem wiązać belki bez użycia gwoździ żelaznych. Ceramika kaszubska, wyrabiana hurtownie w Chmielnie w rodzinie Neclów i w Kartuzach przez Meisnera, mimo pewnego spaczenia form, zachowała stare wzory zdobnicze. Wreszcie do dziś po wsiach tkają jeszcze płótno na krosnach, wyrabiają ze zgrzebia lnianego grube płótno na worki (miechy) z paczoski płótno na płachty, a z włókna, najdelikatniejszego materiału lnianego, tkaninę na koszule i bieliznę. Odpowiedz Link
madohora Re: Gdynia 24.05.21, 18:31 Ubiór ludowy Kaszubów niemal zaginął. Przed laty mężczyźni nosili długie niebieskie płaszcze z peleryną i samo działowe spodnie do długich butów. Głowę nakrywali czapką uszytą z barana, podszytą niebieskim lub zielonym suknem, a latem nosili wysoki czarny kapelusz. Ubiór kobiety s> -adał się z koszuli fałdowanej z czerwonej lub białej spódnicy i sznurowanego na przodzie czarnego stanika. W święta noszono krótki zapinany na haftki kabacik i ciemną wzorzy sta chustkę. Na głowę wkładano charakterystyczny czepiec, bogato haftowany w stylizowane serca, owoce i kwiaty.’ Do dziś zachowały się u mężczyzn tylko ubiory rybackie’ podobne zresztą do ubiorów z innych wybrzeży Bałtyku a u kobiet czepki czarne, naszywane koronkami i zdobione wstążkami. Odpowiedz Link
madohora Re: Gdynia 24.05.21, 18:32 Najcharakterystyczniejsze zwyczaje Kaszubów nad morskich zachowały się na półwyspie. Wsie półwyspu przez długie wieki, do czasu zbudowania linii kolejowej, odcięte od lądu, zachowały w dużej czystości zwyczaje i oby czaje pradawne. Do ukształtowania się obyczaji przyczyniło się w olbrzymim stopniu morze, którego wpływy spotykamy w każdej niemal dziedzinie życia. Ono kształtowało charakter i usposobienie rybaka. Jego wpływy i jego sprawy występują w zabawach i obrzędach, pieśniach i opowieściach. Z morza wiedzie początek zły duch wybrzeża Smętek, którego postać spopu aryzował Żeromski. Od morza ratuje rybaka Pan Bóa i modlitwa, której, według starego przysłowia kaszubskieąo, nauczy się rychło ten, kto na morze wyruszy. Dopiero ostatnie 20-lecie poddało mieszkańców półwyspu wpływom szerokiego świata. Wpływ ten nie jest jednak dotąd decy dujący i ogranicza się do sezonu, który wykoleja życie i zwy czaje rybackie. W innych miesiącach roku rybacy półwyspu oddzieleni morzem od lądu, rzadko tylko stykaja się z lud nością merybacką. Rzadko biorą żony z dalszych wsi kaszub skich, a jeszcze rzadsze są wypadki żenienia się obcych z córkami rybackimi. Stąd wielka ilość identycznych nazwisk c n , a ]. CZęS i S2ych należc * "Kąko/e**, „ Budzisze ", „Mużowie ,,Struki i „Gruby". W razie zbieżności imion, dla odróżnienia L j” drugich stosuje się imioniska lub przezwiska, nieraz bardzo charakterystyczne i ciekawe. Stosuje się również zwłaszcza u kobiet, odmienne formy imion, jak np. Marianna,’ Maryka, Mara. Zycie codzienne rybaków jest oczywiście również ściśle związane z morzem. Głównym pożywieniem są ryby, a charakterystyczną cechą potraw słoność. Oprócz ryb spożywaną jest chętnie kasza i potrawy z mąki. Na śniadanie często gotują „ zócerkę ", na „ podpólnik “ (drugie śniadanie) jak i na podwieczorek „ plocek Na obiad (półnie) zupę z chleba, pokrajanego w kostkę i ugotowanego w wodzie z masłem i ryby albo kartofle i brukiew. Duże znaczenie w zyc.u rybaków ma śpiew. Specjalnie charakterystyczne są pieśni nabożne, śpiewane zarówno w czasie połowu na łodziach jak w niedzielę w kościele. Piękność śpiewu rybac kiego uwydatnia się najbardziej w czasie śpiewu bez akom paniamentu organów. Obok śpiewu występuje charakte rystyczny taniec. Jest nim przede wszystkim taniec weselny. tzw. ,,dziuk wiwat", ,,miotelnik", oraz kilka innych form tańca pozostałych z dawnych czasów. Tańce te niestety wypiera już dzisiaj powszechna muzyka jazzowa zapożyczona z dan cingów i pensjonatów. Odpowiedz Link
madohora Re: Gdynia 24.05.21, 22:21 Widać, że w 1939 roku Gdynia miała lepsze połączenia niż obecnie.... Odpowiedz Link
madohora Re: Gdynia 28.01.22, 18:44 Pewien chlopak z Gdyni Obiecał że się zmieni Lecz to tylko pic Bo nie robił nic Tylko wszystkich wkoło „kminił” Odpowiedz Link
madohora Re: Gdynia 06.05.22, 14:48 AMERYKAŃSKI NISZCZYCIEL PRZYBIŁ DO PORTU W GDYNI - Interia - 06.05.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Gdynia 06.06.22, 09:57 GDYNIA. AMERYKAŃSKI NISZCZYCIEL ZAWINĄŁ DO PORTU - Interia - 06.06.2022 Odpowiedz Link