Dodaj do ulubionych

Dlaczego MSZ RP stosuje niewłaściwe nazewnictwo?

24.10.09, 19:35
Dlaczego wciąż polskie MSZ stosuje nazwę stolicy "Phenian" zamias prawidłowego: "Pjongjang"? Czy ktoś wie?
www.phenian.polemb.net/index.php?document=47
Dzisiejsza "Wyborcza" informuje natomiast prawidłowo, o wydarzeniach w... Pjongjangu.
Obserwuj wątek
    • kim_daniel_il1 Re: Dlaczego MSZ RP stosuje niewłaściwe nazewnict 24.10.09, 20:02
      Jest to pewnie kwestia przyzwyczajenia. Gazeta już od dawna używa nowej formy.
      • kapral160 Re: Dlaczego MSZ RP stosuje niewłaściwe nazewnict 24.10.09, 20:36
        Pewnie masz rację. Ale jeśli tak własnie jest to raczej niedobrze. Nazwa została zmieniona już dość dawno i chyba czas był - by się nasz MSZ już odzwyczaił.

        Czy nikt z MSZ-u nie czyta naszego forum? :) halo!
        • kim_daniel_il1 Re: Dlaczego MSZ RP stosuje niewłaściwe nazewnict 24.10.09, 23:46
          Ja myślę, że czytają tylko nie dość uważnie :P
          • chomskybornagain1 Re: Dlaczego MSZ RP stosuje niewłaściwe nazewnict 12.12.09, 15:22
            Bo Fenian to polska nazwa tak samo jak Rzym czy Kiszyniów
            • kim_daniel_il1 Re: Dlaczego MSZ RP stosuje niewłaściwe nazewnict 12.12.09, 22:56
              Od około dwóch lat polską nazwą jest Pjongjang. Ale ja się nie dziwię skoro w
              naszym MSZ są jeszcze złogi poprzedniego systemu.

              Nie Fenian (w koreańskim nie ma literki "f") tylko Phenian [czyt. Phenian]
              • kapral160 Re: Dlaczego MSZ RP stosuje niewłaściwe nazewnict 13.12.09, 00:06
                Kim Daniel Il ma rację.

                Ponadto Phenian to nie polska a czysto rosyjska nazwa. Podobnie jak Kim Ir Sen.

                Pzdr
                • untochables Re: Dlaczego MSZ RP stosuje niewłaściwe nazewnict 13.12.09, 01:41

                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7358658,Tony_broni_na_pokladzie_samolotu_z_Korei_Pln_.html

                  nadal Phenian to narazie walka z wiatrakami al ekropla drąży skałe ;)
                  • kimokson Re: Dlaczego MSZ RP stosuje niewłaściwe nazewnictw 11.02.10, 14:41
                    Prawidłowo spolszczona nazwa miasta to Phjongjang, nie Pjongjang. Po koreańsku jest różnica między ph a p, to dwie różne litery.
                    Po polsku stolica Korei nazywała się i nadal nazywa Phenian [phenian], z rosyjskiego. Pekin też jest Pekinem, a nie [pejcińgiem], choć tak jest prawidłowo. Nic na to nie poradzimy, tak się u Was przyjęło.
                    • kapral160 Re: Dlaczego MSZ RP stosuje niewłaściwe nazewnict 11.02.10, 19:00
                      Trudno zgodzić się z przedmówcą.
                      1. W żadnej ze znanych mi transkrybcji koreańskiego na łaciński nie ma takiej, w wyniku stosowania której Pjongjang miałby być Phjongjangiem;
                      2. O tym co jest "prawidłowe" decyduje stosowna Komisja. To zawsze kwestia arbitralnej decyzji (zawsze też wprawdzie mamy prawo ją komentować);

                      Co się zaś tyczy Pekinu również uważam, że szanowna Komisja powinna postępować konsekwentnie i zafundować nam Bejdżing :) Ale tu chyba już tradycja jest tak silna, że na zmianę nie ma szans.
                      • kimokson Pjongjang --> Phjongjang 15.02.10, 10:48
                        Z przedmówczynią. Zaufaj osobie znającej koreański. "Pjongyang" jest
                        taką samą bzdurą jak Phenian, tyle że przeniesioną żywcem z
                        angielskiego.
                        W latach 60. na potrzeby Wielkiej Enc. Powszechnej PWN została
                        opracowana uproszczona transkrypcja polska jęz. koreańskiego, pod
                        koniec lat 70. była dodatkowo podrasowana z myślą o studentach
                        orientalistyki UW. Nadal nas obowiązuje, choć nikt się tym nie
                        przejmuje.
                        W najnowszych encyklopediach PWN-u panuje zupełny chaos, ale
                        przyjrzyj się choćby tabeli Pismo koreańskie (przy haśle koreańskie
                        pismo).
                        phado - fala, phungjnon - urodzaj, phjonghwa - pokój; pjong -
                        butelka, pjongwon - szpital, kangbjon - brzek rzeki itd.
                        W razie dalszych pytań, jestem do Waszej dyspozycji
                        • nicolas1981 Re: Pjongjang --> Phjongjang 15.02.10, 17:23
                          Pan pracuje w ambasadzie krl-d ?
                          Co do nazownictwo jedno jest pewne, nigdy nie wiadomo jak to przyjąć w
                          zachodnich językach i dlatego paru wersji można przejąć, np.
                          Kim Jong U (następca Kim Jong Ila) lub Kim Jong Woon, lub Kim Jong Un
                          • kimokson Kim Dzongyn lub Kim Dzongun 16.02.10, 08:26
                            Pani, nie pan. I nie pracuje.
                            Jeśli chodzi o nazwiska, to w KRLD, poza paroma wyjątkami typu Kim Il Sung, do nazwisk powszechnie stosuje się transkrypcję oficjalną, w Korei Południowej w zasadzie każdy ustala sobie pisownię własnego nazwiska i imienia łacinką indywidualnie. Ma to ten plus, że często bardzo podobne do siebie nazwiska i imiona, a w rezultacie noszące je osoby łatwiej od siebie odróżnić. W Korei Południowej pod tym względem panuje totalny chaos. Pamiętacie Roh Tae-woo? Nazywał się No Theu. Powszechny jest zapis Park, mimo że nazwisko brzmi Pak (tykwa), a zapisuje się je w ten sposób, aby uniknąć wymowy [pek], bo Pek to już inne nazwisko, całkiem popularne :-)

                            Z synem Kim Dzong Ila jest inny problem, który polega na tym, że nikt poza najwyższymi oficjelami KRLD nie wie, jak on się poprawnie nazywa. Wspomina o tym Wikipedia.
                            Poprawnie po polsku syn Kim Dzong Ila może się nazywać albo Kim Dzongyn, przez y, albo Kim Dzongun, przez u. Wg koreańskiej Wikipedii Kim Dzongyn, przez y. Nigdzie nie znalazłam też znaków.

                            Pozdrowienia


                            nicolas1981 napisał:

                            > Pan pracuje w ambasadzie krl-d ?
                            > Co do nazownictwo jedno jest pewne, nigdy nie wiadomo jak to przyjąć w
                            > zachodnich językach i dlatego paru wersji można przejąć, np.
                            > Kim Jong U (następca Kim Jong Ila) lub Kim Jong Woon, lub Kim Jong Un
                            • untochables Re: Kim Dzongyn lub Kim Dzongun 16.02.10, 11:12
                              ;) ciekawa dyskusja ;))

                              dzięki za ciekawe wnioski ;))
                              • pogromca_ateuszow Re: Kim Dzongyn lub Kim Dzongun 18.02.10, 08:36
                                Potwierdzam, co pani powiedziała.
                                Ja osobiście najbardziej bym chciał, gdyby Polaczki biedaczki cebulaczki
                                ustaliły własną transkrypcję, a nie zżynały od angoli (Běijīng xDxD) czy ruskich
                                (Пхэнян przez "f", trzeba sie urodzic anglofilem), bo potem wychodzą takie
                                kwiatki jak Bejdżing (poprawnie: Pjiciŋ, Chińczycy sami wolą "Pekin") czy Fenian
                                (o zgrozo).
                                • kimokson Transkrypcja 18.02.10, 12:09
                                  Polska transkrypcja języka koreańskiego od dawna jest.
                                  Z Beijingiem itp. byłabym ostrożniejsza, ponieważ założenie było takie, by od 1979, bo wtedy podpisano stosowną konwencję, cały świat używał tej samej transkrypcji. Ale pinyin jest bardzo trudny, i tak naprawdę trzeba znać chiński, żeby się nim poprawnie posługiwać, żeby np. Beijing prawidłowo wymawiać [pejcińk].
                                  Najlepiej ta sprawa wygląda w Japonii, bo transkrypcję Hepburna już bardzo dawno temu udało się wprowadzić na całym świecie.
                                  Trudno się też dziwić, że ktoś wymawia ph jak f w wyrazie obcego pochodzenia, w końcu jest u nas taka tradycja.
                        • emeraldboy5 Ja mam podstawowe pytanie. 29.08.10, 13:42
                          Przeczytałem już, co jest bzdurą, co kwestią przyzwyczajenia, a co
                          wynikiem chaosu. Poznałem ok. pięciu różnych tłumaczeń nazwy
                          północnokoreańskiej stolicy, każdą z odpowiednim uzasadnieniem,
                          dlaczego jest błędna.

                          Ale tak się składa, że PANI nie raczyła się dotąd wypowiedzieć, jak
                          powinno się pisać/czytać nazwę tego miasta. Chętnie się tego dowiem
                          od osoby znającej koreański.
                          • kimokson Re: Ja mam podstawowe pytanie. 09.09.10, 23:15
                            Odpowiadam z opóźnieniem, bo nie zauważyłam tego wątku. Przepraszam.

                            Wymawiamy tak jak piszemy, czyli [phjongjang]. Nie wymawiamy [pjongjang].

                            Oczywiście, zaraz ktoś się przyczepi, że ㅓ to nie ㅗ i tak rzeczywiście jest, ale trzeba doskonałego słuchu, miesięcy praktyki i samozaparcia, żeby w mowie te spółgłoski rozróżniać.
                    • emeraldboy5 Re: Dlaczego MSZ RP stosuje niewłaściwe nazewnict 29.08.10, 13:38
                      "Po polsku stolica Korei nadal nazywa się Phenian (...), z
                      rosyjskiego."

                      Dostrzegasz niekonsekwencję we własnej wypowiedzi? No właśnie nie po
                      polsku, tylko po rosyjsku. W dodatku błędnie przetłumaczona.

                      Jeżeli dla ciebie "błędna rosyjska nazwa" to tyle samo co "polska
                      nazwa", to wybacz, ale nie umiem ci pomóc. :)
      • emeraldboy5 Dobrze, że od Persji już się odzwyczaili... ;) n/t 29.08.10, 13:34
    • pogromca_ateuszow Fenian 18.02.10, 08:32
      Wolę odrosyjskie nazewnictwo względem chińskich nazw (angielskie Beijing to
      jakaś kpina, acz to od pinyinu), ale do koreańskich faktycznie bliższe jest
      angielskie.
      Ich stolica powinna być u nas zapisywana Pchiangjang, a kraj, Ciosan Inmin
      Minciudziuj Kongchuaguk. Wprawdzie nie jest to zbyt poprawne, ale przynajmniej
      przeciętny plebs (czyli taki człowiek, który nie odróżnia "ǒ" od "o" od "a" ani
      nie umie przeczytać "Ph" jako "pch" i czyta co gorsza "f") przeczyta to poprawnie.
      • kimokson Re: Fenian 18.02.10, 12:19
        Proponuję pozostać przy Pekinie, Szanghaju, Kantonie i czym tam jeszcze.
        Nie może Pan też oczekiwać od każdego, że będzie znał alfabet koreański.
        Przyznam też, że nie rozumiem tych sugestii zapisu. Jak to "Pchiangjang" i dlaczego "Ciosan"? O i jo mają "ząbki" z lewej strony, z prawej
        • pogromca_ateuszow Re: Fenian 09.05.10, 21:47
          Szczerze mówiąc, "cz" i "dż" występuje w chińskim, polskim, rosyjskim i zdaję
          się w indyjskich. Koreański ma dz bądź [ʤ], miedzy może nawet [ʥ] stąd moje
          "dź". Nad ŏ nie jest "ząbek" tylko hak (ǒ) albo brewa (ŏ) i oznacza otwartą
          samogłoskę (tak samo u:ŭ oraz e:ĕ). Pchiangjang dlatego, że tak się to wymawia
          (ŏ nie czyta się "o"). Jeszcze co do wcześniejszego postu: w ŻADNYM azjatyckim
          języku jaki znam nie czytasz <ng> jako "ńk" [ɲk], czytasz [ŋ] bez elementu
          wybuchowego, jak w angielskim (singing "siŋiŋ"), odwrotnie do polskiego (bank
          "bank" albo "baŋk").
          • kimokson Re: Fenian 11.05.10, 10:18
            Proponowałabym jednak przynajmniej przejrzenie podręcznika do nauki
            koreańskiego, zanim będzie się Pan wypowiadał na tematy, o których nie
            ma Pan pojęcia.
            Pozdrowienia
            • pogromca_ateuszow Re: Fenian 12.05.10, 07:08
              Podręcznik do nauki koreańskiego pani Ogarek-Czoj, kilka pomniejszych publikacji
              w Internecie (Wikipedia, OK, ale nie tylko, Sogang, Learnkorea), konsultacja ze
              studiującymi ten język. Proszę najpierw zapytać, a potem wysuwać opinię, czy nie
              mam o czymś pojęcia. Raczej to ja miałem powód do wystawienia takiego sądu
              widząc transliterację polską zamiast międzynarodową, ale tego nie robię.
              • nefryt1515 Re: Fenian 20.05.10, 02:11
                Mam pytanie.
                Czy wiecie jak poprawnie przeczytać nazwisko tego autora: Kim Young-ha?
                Będę wdzięczna za jak najszybsze odpowiedzi : )
                • ideologiczna Re: Fenian 20.05.10, 17:34
                  Young to w innej transkrypcji Yeong - jak by to spolszczyć, to najbliższe byłaby
                  wymowa Jong (choć takiego spolszczania przy nauce koreańskiego bardzo się
                  odradza). Pozostałe sylaby Kim i Ha oczywiście czyta się tak, jak się pisze.
                • kimokson Re: Fenian 16.06.10, 09:28
                  김영하 to polsku Kim Jongha. I taka wymowa.
                • kimokson Kim Jongha 16.06.10, 09:35
                  김영하 Kim Jongha
              • kimokson Re: Fenian 16.06.10, 09:33
                Z tego, co słyszałam, w przyszłym roku będzie wreszcie pierwszy
                porządny polski słownik. Mam nadzieję, że wszystkie Panów problemy
                zostaną w ten sposób rozwiązane :-))
                Nie ma do tej pory międzynarodowej transkrypcji jęz. koreańskiego. Ta,
                której używa się teraz w Korei Południowej, jest jedną z wielu (w KRLD
                obowiązuje inna). My, w Polsce, powinniśmy się posługiwać transkrypcją
                polską. Dawniej był taki zwyczaj, dziś nikt się niczym nie przejmuje.
                Transliteracja to jeszcze co innego.
    • kapral160 MSZ RP już stosuje własciwe nazewnictwo :) 23.10.10, 23:09
      W końcu nastąpiła zmiana:
      www.pjongjang.polemb.net/
      Ambasada RP w Pjongjangu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka