keischa12
29.08.12, 12:34
Witam chce zapytac sie jak dajecie sobie rade w zyciu codziennym bez pewnych ugodnien ale moze od poczatku. Mam 20 lat i wkoncu jak to sie mowi trzeba zaczac radzic sobie samemu w zyciu Ale gdy mam cokolwiek zalatwic to zazwyczaj musze tam podjechac nawet do szkoly bo jest oddakona od 20 kilometrow od mojej miejscowosci a polaczenia sa tak liche ze albo wstje przed czwarta i potem czekam prawie 2h zanim otworza mi szkole albo jestem zdana na bliskich ktora dzieki bogu mam mozliwosc przyjsci do przcy puzniej bo prowadzi wlasny biznes co innego na wiosne ale zima to az strach stac tak samemu a przeciwrz praw. jazd. nie moge miec nawet jak bym chciala zaryzykowac i pubowac to wlasnie skonnczyl mi sie czas ,remisji, i znowu latam po lekarzach. Boje sie czy kiedykolwiek w zyciu nie bede musiala na nikim polegac i byc zaradnaw zyciu tak na 100% Jak pokonaliscie ten strach i postawiliscie pierwsze "kroki"