Dodaj do ulubionych

AKCJA WŚRÓD POLONII - zażądać od Kwaśniewskiego

IP: *.CHCGILGM.covad.net 23.01.04, 00:51
Właśnie wysłałem telegram do Białego Domu z prośbą do Prezydenta, aby na
prośby Pana Kwaśniewskiego odpowiedział zapytaniem - Dlaczego szykanuje się
obywateli amerykańskich pochodzenia polskiego którzy muszą przy wyjeździe z
Polski okazywać się dwoma paszportami - paszportem amerykańskim i paszportem
polskim. Bez tego polskiego dokumentu podróży dorosły obywatel amerykański
polskiego pochodzenia lub dziecko, które urodziło się w USA nie wyjedzie z
Polski do momentu wystawienia przez polską administrację paszportu polskiego.
Nazywane jest to pułapką paszportową - wjechać do Polski można, ale wyjechać
nie - posługując się tylko paszportem amerykańskim. Polak posiadający
paszport amerykański może podróżować po całym świecie z wyjątkiem Polski. Do
Polski wjedzie ale nie dostanie zgody na wyjazd!
Prosiłem, aby zaprotestować przeciw tej dyskryminacji.
Rozgłosiłem to wśród znajomych - w ciągu tych kilku godzin od rozpoczęcia
mojej akcji poszło do BD i US Department of State kilkadziesiąt telegramów.
Działa to na zasadzie piramidy - każdy następny ma znaleźć 3 osoby, których
to dotyczy i wyślą ten telegram lub fax.
To działa - tak jak zadziałało w mojej akcji wśród Polonusów w sprawie
wejścia Polski do NATO i potem w sprawie głosowania w sprawie wejścia do
Unii Europejskiej.
Pozdrowienia,
$tefan
Obserwuj wątek
    • Gość: MM To wytlumacz mi, gnypie, jak to jest... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.01.04, 00:55
      ... ze moj syn, urodzony w USA, legitymujacy sie paszportem USA, wjezdza sobie
      na ten paszport do Polski i nan wyjezdza i jeszcze nikt go nie probowal
      zatrzymac. Nadmienie, ze nadal jestem obywatelem polskim zas moj syn nie
      posiada paszportu polskiego.

      Czekam na odpowiedz. A najpierw poczytaj stosowne przepisy.

      Aha, i dobrze wiedziec, ze do NATO i UE Polska weszla dzieki tobie, he he he.
      • Gość: $tefan tlumaczę ci, gnypie, jak to jest... IP: *.CHCGILGM.covad.net 23.01.04, 01:04
        Wyjechał z Polski wbrew obowiązującym interpretacjom istniejących przepisów.
        Sprawa polega na tym, że to nie powinno się udawać wyjechać z Polski dzięki
        łasce dyżurującego na granicy urzędnika.
        Dziecku Twojemu się udało kilka razy, ale w końcu trafi na urzędnika który
        działając wg zaleceń Min. Spraw Wewnętrzynych i Administracji dziecko zatrzyma
        do czasu wyrobienia dla niego paszportu.
        Wg polskich przepisów Twoje dziecko jest obywatelem polskim, mimo, że urodziło
        się na obczyźnie i wg obowiązującej wykladni prawa bez paszportu polskiego nie
        ma prawa wyjechać z Polski.
        Co wtedy napiszesz?

        > Aha, i dobrze wiedziec, ze do NATO i UE Polska weszla dzieki tobie, he he he.

        Dzięki moim głosom i mojej akcji również. Każdy głos za się liczył!
        Pozdrowienia,
        $tefan
        • Gość: MM Re: tlumaczę ci, gnypie, jak to jest... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.01.04, 01:15

          > Wyjechał z Polski wbrew obowiązującym interpretacjom istniejących przepisów.
          > Sprawa polega na tym, że to nie powinno się udawać wyjechać z Polski dzięki
          > łasce dyżurującego na granicy urzędnika.

          Otoz nie. Poniewaz przedtem sprawdzilem dokladnie informacje w Polsce i tutaj
          w konsulacie. Tak jest tylko wtedy, jezeli rodzice wczesniej zglosza urodzenie
          dziecka do ewidencji w konsulacie lub ambasadzie. Wtedy dziecku przyznawany
          jest numer PESEL i w swietle prawa jest obywatelem polskim, wiec MUSI miec
          paszport aby wyjechac z Polski. To normalne.

          Natomiast jesli urodzenie dziecka nie zostalo zgloszone, dziecko moze
          podrozowac na paszport USA, poniewaz nie ma go w ewidencji w Polsce. Oto cala
          filozofia.

          Przy tym syn moj caly czas zachowuje prawo do polskiego obywatelstwa - jesli
          zechce mu je wyrobic, wyrobie mu rowniez polski paszport, ktory dla dziecka
          jest BEZPLATNY, wiec nie wiem o co cale te ceregiele.
          • Gość: $tefan Jeszcze raz tlumaczę ci, gnypie, jak to jest... IP: *.CHCGILGM.covad.net 23.01.04, 01:34
            Nie opieraj się na wyjaśnieniach dyplomatów pracujących w konsulatach. Są
            niezorientowani lub często celowo wprowadzają w błąd wiedząc, że uzielana
            informacja jest nieprawdą.
            Skorzystaj ze źródła w MSWiA(Alicja Hytrek - rzecznik MSWiAfax 48-22-622-
            7973) - dowiesz się, że dziecko jest obywatelem polskim niezależnie gdzie się
            urodziło i czy ma przyznany numer PESEL lub nie ma go przyznanego. Te
            administracyjne sztuczki nie mają nic do rzeczy w sprawie obywatelstwa
            polskiego. Kryterium jest to, czy któreś z rodziców w momencie narodzin
            dziecka było obywatelem polskim. To wszystko i od tej zasady nie ma żadnego
            ale - PESEL, NIP, WAMP, SWAMP i GLAMP.
            Gdy jest obywatelem polskim, nawet bez PESEL, NIP, WAMP i GLAMP to wyjeżdżając
            z Polski MUSI wg istniejących przepisów okazać się polskim dokumentem podróży.
            $tefan
            • Gość: MM Re: Jeszcze raz tlumaczę ci, gnypie, jak to jest IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.01.04, 17:01
              Nie bede juz wspominal mojego przypadku. Jesli nie chcesz, aby dziecko mialo w
              Polsce problem z paszportem, nalezy po urodzeniu dziecka zglosic, ze nie
              zyczysz sobie aby bylo ono uznane jako obywatel Polski. Takie sa PRZEPISY.
              Prosta sprawa. (Swoja droga, ciekawe ze uznajesz, iz konsulowie - nie zwykle
              urzedasy w okienkach - nie znaja przepisow paszportowych).

              W dalszym ciagu nie rozumiem natomiast, jesli chcesz aby dziecko polskim
              obywatelem bylo (tzn. nie zglosiles sprzeciwu w MSW albo w placowkach
              dyplomatycznych jak podalem powyzej) to jest normalne, ze paszport polski jest
              wymagany. A juz w szczegolnosci nie rozumiem, dlaczego rodzice nie chca takich
              paszportow dzieciom wyrabiac, jesli sa one bezplatne.

              Abstrahujac od tematu, "akcja" ktora zapoczatkowales to jeszcze jeden dowod
              glupoty i warcholstwa polskiego spoleczenstwa. Widac, ze kazdy do smierci
              bedzie ciagnac ku sobie, klocac sie miedzy soba, zwlaszcza w sytuacji, gdy
              dzialajac razem mozna by moze cos osiagnac. Nie przyszlo ci na mysl, ze moze
              najpierw mozna zrobic jedno, a potem pomyslec o zalatwieniu drugiego zamiast
              glosno wrzeszczec "Ja chce najpierw...!" Tacy jak ty sa tylko dowodem
              slusznosci Polish jokes.
              • Gość: $tefan Re: Jeszcze raz tlumaczę ci, gnypie, jak to jest IP: *.CHCGILGM.covad.net 23.01.04, 17:06
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=10329618&a=10330668
    • Gość: op REPRESJA SMIERDZIELA BUSH'a PRZECIW POLAKA. IP: *.31.203.8.Dial1.Tampa1.Level3.net 23.01.04, 01:14
      NASTEPNA REPRESJA SMIERDZIELA BUSH'a
      I JEGO ZYDOWSKIEJ KLIKI PRZECIW POLAKA.

      Czy pamietacie te glupoty wypowiadane w
      Polsce przez tego Texanskiego klamce i satrape
      Bush'a o najwiekszym przyjacielu Ameryki,
      Polsce???

      Oto ponizej objawy tej wielkiej milosci.
      Warto wspomniec ze te USA wladze Imigracyjne
      sa kapletnie obsadzone przez zydow ktorzy od
      lat przesladuja Polskich Imigrantow.

      GOD, GIVE ME BACK MY AMERICA
      PANIE BOZE ODDAJ NAM NASZA AMERYKE,
      www.geocities.com/election004/INDEX.html

      GESTAPOWSKI NALOT NA WAL MART
      -----------------------------
      Aresztowano około 250 nielegalnych imigrantów (Polakow) pracujących przy nocnym
      sprzątaniu sklepów sieci Wal Mart.
      Fala aresztowań w całej Ameryce nastąpiła w czwartek rano. W kilkudziesięciu
      sklepach zatrzymano imigrantów (polakow), którzy pracowali bez wymaganych
      dokumentów. Przeszukano też biura sklepów oraz biuro centrali sieci w Arkansas.
      Wszyscy zatrzymani są nielegalnymi imigrantami. Zostali aresztowani po
      zakończeniu nocnej pracy, gdy szykowali się do wyjścia ze sklepów. Aresztowania
      miały też miejsce w Chicago.

      Nowy Jork
      Informacje o czwartkowych aresztowaniach Wal-Marcie potwierdziła rzeczniczka
      firmy Mona Williams. Sieć zatrudniała sprzątaczy za pośrednictwem kontraktora
      (firmy polsko-amerykanskiej)i nie wiedziała, jaki jest status imigracyjny
      pracowników, których przysyłał kontraktor (firma polsko-amerykanska). Jest to
      powszechna praktyka w takich branżach jak budownictwo, prace wykończeniowe i
      sprzątanie dużych firm czy sklepów.

      Ps. Nigdy nie byly stosowane z taka zajadloscia gestapowskie najazdy zydowskich
      zionistow z Urzedu Imigracyjnego w stosunku do innych narodowosci pracujacych
      bez pozwolenia.

      GOD, GIVE ME BACK MY AMERICA
      PANIE BOZE ODDAJ NAM NASZA AMERYKE,
      www.geocities.com/election004/INDEX.html

      ================================
      NALOT NA WAL MART
      Aresztowano około 250 nielegalnych imigrantów pracujących przy nocnym
      sprzątaniu sklepów sieci Wal Mart.
      Fala aresztowań w całej Ameryce nastąpiła w czwartek rano. W kilkudziesięciu
      sklepach zatrzymano imigrantów, którzy pracowali bez wymaganych dokumentów.
      Przeszukano też biura sklepów oraz biuro centrali sieci w Arkansas. Wszyscy
      zatrzymani są nielegalnymi imigrantami. Zostali aresztowani po zakończeniu
      nocnej pracy, gdy szykowali się do wyjścia ze sklepów. Aresztowania miały też
      miejsce w Chicago.

      Nowy Jork
      Informacje o czwartkowych aresztowaniach Wal-Marcie potwierdziła rzeczniczka
      firmy Mona Williams. Sieć zatrudniała sprzątaczy za pośrednictwem kontraktora i
      nie wiedziała, jaki jest status imigracyjny pracowników, których przysyłał
      kontraktor. Jest to powszechna praktyka w takich branżach jak budownictwo,
      prace wykończeniowe i sprzątanie dużych firm czy sklepów.

      • Gość: $tefan To represje polskiej administracji! IP: *.CHCGILGM.covad.net 23.01.04, 01:37
        To nie Bush - to Kwaśniewski i represje polskiej administracji.
        Co ma z tym wspólnego Texas i Wal-mart?
        $tefan
      • Gość: $tefan Re: REPRESJA SMIERDZIELA BUSH'a PRZECIW POLAKA. IP: *.CHCGILGM.covad.net 23.01.04, 01:41
        Kłamiesz i dopisujesz fantazje - tam nie było zatrudnionych i aresztowanych
        Polsków.
        Ci w Texasie to byli głównie Meksykanie oraz imigranci z innych państw Ameryki
        Południowej.
        Bądź rzetelny i nie naginaj faktów do wyimaginowanej rzeczywistości.
        $tefan
    • Gość: Who cares Oszuści IP: *.CHCGILGM.covad.net 23.01.04, 04:48
      "Osoba, która obawia się, że mogłaby mieć jakiekolwiek problemy z
      przekroczeniem polskiej granicy, powinna zwrócić się z zapytaniem do polskiej
      placówki dyplomatycznej zanim tutaj przyjedzie."

      Dopraaawdy???

      Probowalem. Polska placowka dyplomatyczna (Konsulat Generalny RP w Sydney)
      odpowiedziala jak Pytia delficka" "Nie POWINIEN pan miec klopotow".

      Na dalsze pytanie, co mam zrobic, gdybym jednak MIAL klopoty z wyjazdem z
      Polski na australijskim paszporcie, odpowiedz konsula byla "To nie my, to
      Straz Graniczna; my nie odpowiadamy za to, co moze zrobic Straz Graniczna,
      jesli ma dokladniejsze dane niz my." (chodzilo naturalnie o to, czy Straz
      Graniczna moze mnie nie wypuscic z Polski, jesli dojdzie do wniosku na
      podstawie wlasneych baz danych, ze jestem obywatelem polskim - ustawa o
      paszportach stanowi, ze jak najbardziej!).

      Rodacy, nie dajcie sie nabierac na zapewnienia konsulatow udzielane wylacznie
      NA GEBE, nigdy na pismie! Konsulaty podlegaja MSZ, Straz Graniczna podlega
      MSWiA, zas kazde z tych ministerstw udaje glupiego, prawdopodobnie w mysl tej
      samej instrukcji, odsylajac petenta do tego drugiego:

      - "To pytanie nie do nas, prosze pytac Strazy Granicznej" (Konsulat)

      "To pytanie nie do nas, prosze zwrocic sie z zapytaniem do polskiej placowki
      dyplomatycznej" (Straz Graniczna)

      Nikomu te przepychanki i obiecanki nic nie pomoga, kiedy usmiechniety kapral
      SG RP na lotnisku zapyta "a paszporcik polski? bo jak pan nie ma, to pan nie
      wyjedzie..."

      Relacji swiadkow z tego rodzaju konwersacji na Okeciu jest do tej pory pod
      dostatkiem. Warto pamietac, ze bez wzgledu na umizgi, obiecanki i gadanie w
      konsulatach, prawo Rzeczypospolitej stoi w takim sporze po stronie kaprala.
      A co Ty o tym uważasz
    • Gość: $tefan To dziala! IP: *.client.comcast.net 23.01.04, 13:57
      Akcja sie pieknie rozwija. Juz jest ranek a ja mam informacje, ze do
      Prezydenta Busha zostalo wyslanych okolo 3.5 tys telegramow, faxow i e-maili.
      Ciekawym jest co na to powie Prez. Kwasniewski gdy co daj Boze sprawa zostanie
      poruszona.
      Pozdrowienia
      $tefan
      PS Akcja sie rozwija.
      • Gość: MM No to gratuluje. IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.01.04, 17:05
        "Akcja" ktora zapoczatkowales to jeszcze jeden dowod glupoty i warcholstwa
        polskiego spoleczenstwa. Widac, ze kazdy do smierci bedzie ciagnac ku sobie,
        klocac sie miedzy soba, zwlaszcza w sytuacji, gdy dzialajac razem mozna by
        moze cos osiagnac. Nie przyszlo ci na mysl, ze moze najpierw mozna zrobic
        jedno, a potem pomyslec o zalatwieniu drugiego zamiast glosno wrzeszczec "Ja
        chce najpierw...!" Tacy jak ty sa tylko dowodem slusznosci Polish jokes.
        • Gość: $tefan Od jutra wszystko zacznie się poprawiać! IP: *.CHCGILGM.covad.net 23.01.04, 17:19
          Kompletne niezrozumienie intencji i naszych problemów.

          >zwlaszcza w sytuacji, gdy dzialajac razem mozna by moze cos osiagnac.>
          No to się przyłączcie. Też wyślijcie telegramy, faxy i emaile.

          >Nie przyszlo ci na mysl, ze moze najpierw mozna zrobic
          > jedno, a potem pomyslec o zalatwieniu drugiego>
          To właśnie jak polski rząd - najpierw wyśle żołnierzy do Iraku a potem zacznie
          myśleć o załatwieniu drugiego. Uważasz, że takie myślenie ma przyszłość choć
          jest niebolesne? Myślisz, że to działa? Posłychaj co na to przedstawiciel
          rządu USA w Polsce - Zróbcie u siebie porządek to potem bezwizowy wjazd
          dostaniecie automatycznie. Zniesienie wiz to jedynie sprawa dojscia Polski do
          poziomu gospodarczego i społecznego państw, które mają już ruch bezwizowy do
          USA.
          Od jutra polski rząd zacznie skutecznie i mądrze rządzić, polski Sejm stanowić
          mądre prawo i za jakiś czas ruch bezwizowy z USA jak w banku!
          Jak widzisz - sprawa jest bardzo prosta!
          Pozdrowienia,
          $tefan
          • Gość: MM Re: Od jutra wszystko zacznie się poprawiać! IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.01.04, 17:39
            Zniesienie wiz teraz jest nierealne i nie o to chodzi. Chodzi o to, ze zadajac
            wiecej, mozna osiagnac troche mniej, na przyklad lepsze traktowanie obywateli
            polskich przez amerykanskich urzedasow. Bo jak na razie traktowani sa jak
            bydlo. Rowniez mozna by osiagnac to, zeby oplata byla pobierana za wize, a nie
            za podanie.

            Mowiac o robieniu rzeczy po kolei mialem na mysli skupienie sie na jednym
            problemie, a potem na drugim. Teraz jest okazja i chec wsrod Polonii aby
            zrobic cos dla naszych krewnych w Polsce. A ty wyskakujesz z: "Takiego wala,
            najpierw niech Kwasniewski zrobi cos dla nas". Rezultat bedzie taki, ze nie
            zostanie zalatwione ani jedno, ani drugie. A inni sie beda z nas (slusznie)
            smiac.

            Wiec nadal jestes z siebie dumny?
            • Gość: $tefan Jedyna nadzieja w Prezydencie USA i US State Depar IP: *.CHCGILGM.covad.net 23.01.04, 19:14
              Żądając od kogoś należy zacząć od siebie.
              Kwaśniewski z polskim rządem mogli już dawno zacząć dbać o to aby Polska nie
              wlokła się w ogonie tuż za Zambią Mongolią etc. Aby zacząć dostawać wizy
              turystyczne należy podnieść gospodarkę i poziom życia w Polsce do poziomu
              akceptowanego przez społeczenśtwo polskie i resztę cywilizowanego świata. Nie
              wystarczą normy bizantyjskie. To można było zacząć wcześniej a nie na wizycie
              u Busha. Od tej wizyty wcale więcej polskich turystów nie przyjedzie do
              Stanów. Przyjedzie tylu ilu przyjeżdżało. Mniej przyjedzie chętnych do wyjazdu
              na wizie turystycznej do pracy. Jak dotąd bardzo mało przyjeżdża z Polski
              chętnych do pracy na wizach pracowniczych. Dlaczego? Te wizy są też do
              otrzymania w ambasadzie US w Warszawie!
              Piszesz - "Takiego wala, > najpierw niech Kwasniewski zrobi cos dla nas".
              I dla nas i dla Was! Zdajesz sobie sprawę ile dolarów z polonijnej
              społeczności jest bezpowrotnie straconych w Meksyku, na Kareaibach czy
              Hawajach?
              Nie uważasz tego za stratę dla Polski? Popatrz na Meksyk, popatrz na Irlandię,
              popatrz na Wlochy, Grecję ile setek milionów i miliardów dolarów wpływa do
              nich tylko dlatego, że ci co żyją w US jadą do rodziny i tam właśnie
              zostawiają te wakacyjne pieniądze. Niemałe!
              Piszesz - ze nie > zostanie zalatwione ani jedno, ani drugie.
              Drugie nie zostałoby załatwione nigdy przez polski rząd. Dobrze, że mamy kogoś
              kto się o nas może upomnieć! Polski rząd i parlament robią wszystko, aby
              przyjazdy polonusów ukręcić i skomplikować. Popatrz jakie pokrętne odpowiedzi
              od przedstawicieli MSWiA i MSZ.
              Kto miałby się upomnieć o sprawy amerykanów poch. polskiego. Lasecznik
              złośliwy - Stelmachowski na synekurze dozgonnej? Kto i kiedy?

              Więc nadal jesteś z siebie dumny?
              $tefan
            • Gość: W. Re: Od jutra wszystko zacznie się poprawiać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 19:26
              MM, odprez sie :-) Mamy tu przeciez do czynienia z jednostka wybitna i w
              dodatku niezwykle skromna. Wszak przez tyle lat milczal i dopiero teraz
              przyznal sie Nasz Wybitnie Inteligentny Stefanek, ze to dzieki niemu Polska
              jest w NATO! Jednostki wybitne maja swoje prawa. Czesto dostaja nawet separatki.
              Pozdrowienia :-)
              • Gość: MM Re: Od jutra wszystko zacznie się poprawiać! IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.01.04, 20:16
                Ja jestem odprezony. Ale niestety dzieki takim jak Stefan, Polacy maja opinie
                taka, jaka maja.

                Wciaz mnie jednak zastanawia jedna sprawa. Jestem czlowiekiem z wyzszym
                wyksztalceniem, raczej nieglupim (choc bynajmniej nie uwazam sie za
                Einsteina), ale jakos nie moge zrozumiec dlaczego ktos upiera sie, zeby nie
                wyrobic dziecku paszportu (zero kopotow i bezplatnie). Jesli chce, zeby
                dziecko nie mialo polskiego obywatelstwa, zglasza sprawe w placowce
                dyplomatycznej i po klopocie. Zaloze sie, ze gdyby Polska wprowadzila wizy dla
                obywateli USA, podniesliby wrzask, ale potem wyrobiliby paszporty w tzw. trzy
                migi. :o)

                Pozdr.
                • Gość: Funnel Re: do MM IP: *.bchsia.telus.net 23.01.04, 21:17
                  pisze pan;
                  Wciaz mnie jednak zastanawia jedna sprawa. Jestem czlowiekiem z wyzszym
                  wyksztalceniem, raczej nieglupim (choc bynajmniej nie uwazam sie za
                  Einsteina), ale jakos nie moge zrozumiec dlaczego ktos upiera sie, zeby nie
                  wyrobic dziecku paszportu (zero kopotow i bezplatnie).
                  -skoro jak jest pan czlowiekiem wyksztalconym to powinien pan siegnac do
                  zrodel i powolac sie na przepisy a nie na to co panu mowia w konsulacie.
                  (pomijam brak zrozumienia dla "u-opierajacych sie")
                  - nieprawda jest iz;
                  yrobienie paszportu dla dziecka to zero klopotow-przeciwnie,dziesiatki
                  dokumentow i miesiace oczekiwania(tak bylo do o1.o1 2003)
                  - nieprawda iz jest to jest bezplatnie

                  >Jesli chce, zeby
                  dziecko nie mialo polskiego obywatelstwa, zglasza sprawe w placowce
                  dyplomatycznej i po klopocie.
                  *** totalna bzdura! dotyczy to tylko malzenst mieszanych(maja czas 3 miesiace)
                  > Zaloze sie, ze gdyby Polska wprowadzila wizy dla
                  obywateli USA, podniesliby wrzask, ale potem wyrobiliby paszporty w tzw. trzy
                  migi. :o)
                  *** niestety nie ma pan racji.Gdyz w tym wypadku zaczela by zpowrotem
                  obowiazywac umowa o uznawaniu paszportow USA okazywanych przez Polonie
                  ________
                  na wszystko sluze przepisami ,ale niech Pan sie wysili i to sprawdzi ,ja juz
                  bardzo bardzo dawno temu to robilem to w dyskusji z Panem,Wyciagal Pan bez
                  przerwy watek patriotyczny(chodzilo szczegolnie o nasze dzieci).Teraz tez nie
                  rozumiejac "jak to MOZLIWE ze ktos moze nie chciec paszportu polskiego ???"
                  A kiedy ja z kolei "powolalem" sie na przysiege lojalnosci skladana nowej
                  ojczyznie (ktorej przynajmniej OBYWATELSKO )powinno ,nalezy i wypada sie
                  trzymac, Pan mnie wysmial mowiac iz taka przysiego dla Pana nic nie znaczy.
                  Well....poddalem sie.
                  pozdrawiam

                  • Gość: MM Re: do MM IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.01.04, 21:52
                    > - nieprawda jest iz;
                    > yrobienie paszportu dla dziecka to zero klopotow-przeciwnie,dziesiatki
                    > dokumentow i miesiace oczekiwania(tak bylo do o1.o1 2003)
                    > - nieprawda iz jest to jest bezplatnie

                    Prosze pana, wymagany jest oryginal aktu urodzenia z tlumaczeniem oraz
                    wypelnienie formularzy paszportowych. Sprawdzalem kilkukrotnie osobiscie, nie
                    szperajac po jakichs stronach internetowych. Czas oczekiwania - jakies 2-3
                    miesiecy, bo przy pierwszym paszporcie dokumenty musza trafic do Warszawy w
                    celu wydania PESEL. Paszport dla dziecka byl bezplatny jesli nie liczyc oplaty
                    skarbowa gdzies w granicach $10. Nie wiem jak dla pana, dla mnie to zero
                    kosztow. Tak bylo do 01.01.2003. W roku 2003 bylem z zona i synem w Polsce
                    jeszcze raz, i tym razem tez nie bylo zadnych problemow.

                    > *** niestety nie ma pan racji.Gdyz w tym wypadku zaczela by zpowrotem
                    > obowiazywac umowa o uznawaniu paszportow USA okazywanych przez Polonie

                    Oczywiscie, tylko ze wtedy Polonia musialaby sobie wyrabiac wizy. Wiec smiem
                    twierdzic, ze zamiast tego, wielu Polonusow po prostu wyrobiloby sobie
                    paszport raz na dziesiec lat.

                    > "jak to MOZLIWE ze ktos moze nie chciec paszportu polskiego ???"

                    Prosze pana, pan dopisuje sobie teorie do moich stwierdzen. Tu nie chodzi o
                    zadne unoszenie sie patriotyzmem. Ja po prostu twierdze, ze wyrobienie sobie
                    polskiego paszportu w USA nie jest zadna tragedia - robilem juz to tutaj pare
                    razy. Nie dziwie sie natomiast, ze Polska wymaga od swoich obywateli aby
                    posiadali paszport polski bo TEGO WYMAGA ROWNIEZ USA.

                    > A kiedy ja z kolei "powolalem" sie na przysiege lojalnosci skladana nowej
                    > ojczyznie (ktorej przynajmniej OBYWATELSKO )powinno ,nalezy i wypada sie
                    > trzymac, Pan mnie wysmial mowiac iz taka przysiego dla Pana nic nie znaczy.

                    Zdaje sie, ze pana pamiec zawodzi gdyz nigdy nie twierdzilem, ze nic ona dla
                    mnie nie znaczy. Pan powiedzial, ze nalezy trzymac sie tylko i wylacznie nowej
                    ojczyzny ze wzgledu na przysiege. Ja zas twierdzilem, ze takie "tylko i
                    wylacznie" nie ma sensu skoro sama nowa ojczyzna od nas tego nie wymaga
                    zezwalajac na podwojne obywatelstwo. Roznica miedzy nami jest taka, ze pan
                    przysiege, napisana ponad 200 lat temu, bierze fundamentalnie, a ja ja
                    traktuje biorac pod uwage wspolczesne warunki. Tak wiec jesli nie istnieje
                    konflikt interesow - ktorego w tym przypadku nie ma - lojalnosc wobec prawa
                    obydwu krajow jest absolutnie mozliwa.

                    I wracam tutaj do konkluzji ktora podalem w innym poscie na tym watku. Gdyby
                    kolega Stefan protestowal przeciwko procedurze zrzeczenia sie obywatelstwa,
                    uznajac ja za zbyt trudna, w celu uzyskania mozliwosci poslugiwania sie
                    wylacznie paszportem amerykanskim, to jeszcze bym go zrozumial. Natomiast tak
                    jak on postawil sprawe, wyglada tylko ze chce nadal miec polskie obywatelstwo,
                    ale nie chce podlegac polskiemu prawu. Mnie natomiast polskie prawo nie
                    przeszkadza w ogole. Paszport sobie bez problemu wyrabiam, wkrotce pewnie tez
                    wyrobie go synowi - bo chce zeby tez byl polskim obywatelem - i po krzyku.

                    Uszanowanie.
    • Gość: mar Re: AKCJA WŚRÓD POLONII - zażądać od Kwaśniewskie IP: *.sbi.com 23.01.04, 19:29
      bylem w W-wie na poczatku listopada 2003 - wjechalem i wyjechalem na pasz.
      amerykanskim,
      zero problemu

      m
      • Gość: $tefan Pułapka paszportowa działa! IP: *.CHCGILGM.covad.net 23.01.04, 20:30
        Czy ty tego nie rozumiesz, że wyjechałeś li tylko dzięki dobremu humorowi
        urzednika granicznego , kóry postąpił wbrew obowiązującym przepisom?
        Czyli li tylko od dobrego lub złego humoru urzędnika zależy czy samolot odleci
        z tobą czy bez ciebie.
        To taka polska specjalnośc - interpretacja prawa przez urzędnika RP - nikt nie
        ma być pewny czy urzędnik zadecyduje tak, czy inaczej. Ja mam wiele przypadków
        polonusów, którzy musieli na granicy wyjazdowej okazywać dwa paszporty i
        polski i amerykański. Bez polskiego nie odlecieli!
        Amerykański - bo przecież musi bo inaczej - gdyby nie miał dokumentu
        uprawniającego do wjazdu do USA to powrót na koszt linii lotniczych , ktore
        tego niedopatrzyły. Ale paszport polski? Stwierdzić czy jestem obywatelem
        polskim? Mam przecież dowód osobisty niewydawany nieobywatelom. Mam przecież
        często ze sobą metrykę urodzenia wydawaną przez polski urząd z której jasno
        wynika, że jestem obywatelem polskim. Do tego wszystkiego jeszcze paszport
        stwierdzający co? Obywatelstwo? mam to w DOsob. Paszport jest jedynie
        dokumentem podróżnym z którego wynika, żew ja to jestem ja na granicy. Ale to
        również wynika z paszportu amerykańskiego, niemieckiego i australijskiego.
        Nie licz, że tak się to będzie zawsze udawało przejeżdżać tę granicę
        nieformalnie.Trafisz na urzędnika formalistę!
        Dlatego to się nazywa pułapka paszportowa!
        $tefan
        • Gość: MM No to juz zdaje sie rozumiem o co tu chodzi. IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.01.04, 21:15
          Prosze szanownego Pana,

          Chyba lapie o co tu chodzi. Widze, ze Pan szanowny lubi stosowac podwojne
          standardy.

          O czym to niby ma stanowic akt urodzenia na granicy? Dowod osobisty jest
          dokumentem wewnetrznym i nie ma waznosci poza granicami kraju (rowniez na
          wyjazd z kraju - od tego wlasnie jest paszport). Dla porownania, niech Pan
          sprobuje wyjechac z USA na amerykanskie prawo jazdy, a wysmieje Pana kazdy
          czarny na lotnisku. Niech Pan sprobuje na to samo prawo jazdy poruszac sie po
          Europie czy chocby po Karaibach. To samo dotyczy metryki urodzenia - ona
          upowaznia Pana do POWROTU do USA (lub Polski), ale nie do wyjazdu z USA. Aby
          wyjechac z USA jako ich obywatel, MUSI Pan okazac paszport USA.

          Wiec gdyby Pana protest dotyczyl np. ulatwienia procedury zrzeczenia sie
          polskiego obywatelstwa, zeby moc wszedzie jezdzic tylko na paszport
          amerykanski, to rozumiem. Ale tak, to Pan po prostu chce zachowac przywilej
          posiadania obywatelstwa polskiego, a chce uniknac wynikajacego zen obowiazku
          posiadania paszportu na granicy.
          • Gość: $tefan Obywatelstwo jest moim prawem! IP: *.CHCGILGM.covad.net 23.01.04, 21:41
            Bzdury waćpan wypisujesz!
            Aby wyjechać z USA wystarczy prawo jazdy stanu Illinois na przyklad. Aby
            wjechać do USA z Kanady wystarczyły nam również. Teraz dobrze mieć jeszcze
            jakieś inne dokumenty.
            Aby poruszać się po Europie wystarczy mieć jeden paszport - amerykański.
            Można na nim wjeżdżać i wyjeżdżać.Nie tylko po Europie.
            Polski to nie dotyczy. Polska stosuje pułapkę paszportową uznaniową dla
            urzędników na granicy.To raz jest obowiązek posiadania paszportu polskiego a
            raz go nie ma. Zalaży to od woli urzędnika. Raz dobrej a raz złej.

            >Ale tak, to Pan po prostu chce zachowac przywilej
            > posiadania obywatelstwa polskiego>
            Posiadanie obywatelstwa polskiego nie jest przywilejem - jest moim prawem.
            To nie jest czyjaś łaska aby udzielać mi tego przywileju - to po prostu jest
            moje prawo.
            I Wara mi urzędnicy, którzy chcieliby mi limitować moje prawo i uznawać je za
            przywilej.
            Takie jest moje prawo!
            Przypominasz mi aparatczyków - jeszcze prawdopodobnie jakiś homo sovieticus
            żyje w tobie - którzy głosili o przywilejach do głosowania, o przywileju do
            bezpłatnej nauki, bezpłatnego lecznictwa i bezpłatnych wczasów. Z tego właśnie
            pojmowania praw i przywilejów są utrzymywane do dziś dopłaty emerytów dla
            górników.
            Głosowanie nie jest i nie było przywilejem - zawsze było i jest moim prawem!
            $tefan
            • Gość: Funnel Re: szanowny Panie MM... IP: *.bchsia.telus.net 23.01.04, 21:58
              Niestety Pan dalej nie rozumie o co chodzi.


              >Dla porownania, niech Pan
              sprobuje wyjechac z USA na amerykanskie prawo jazdy, a wysmieje Pana kazdy
              czarny na lotnisku.<
              ***
              Co prawda post jest nie do mnie i do tego mieszkam w Kanadzie ,lecz musze sie
              wlaczyc bo....przeciez inni" z daleka" pomysla iz tak w zasadzie jest
              Nie dalej jak 3 dni temu syn wyskoczyl na zakupy samochodem do stanow majac
              przy sobie TYLKO prawo jazdy!Kontroli wyjazdowej (co pan sugeruje) nie ma
              zarowno w Kanadzie i USA (narazie -ale to inna sprawa).Natomiast sprawdzaly go
              sluzby graniczne USA (normalne).Po okazaniu prawa jazdy upomniano go iz po
              teraz wymagane jest takze citizen LUB akt urodzenia(a widzi Pan ?),natomiast
              niepotrzebny jest PASZPORT.Tylko ze ja o tym wiem od 9/11 a syn po prostu
              zapomnial.
              A na lotnisku to linie lotnicze zadaja paszportu gdyz biora odpowiedzialnosc
              iz dany pasazer ma prawo wstepu do danego kraju,a nie sluzby graniczne .
              Pan mieszka tutaj i o tym nie wie?

              > Niech Pan sprobuje na to samo prawo jazdy poruszac sie po
              Europie czy chocby po Karaibach. To samo dotyczy metryki urodzenia - ona
              upowaznia Pana do POWROTU do USA (lub Polski), ale nie do wyjazdu z USA. Aby
              wyjechac z USA jako ich obywatel, MUSI Pan okazac paszport USA.
              ****
              TOTALNA BZDURA!!!czyt wyzej
              Na marginesie- moze pan sobie wyjechac z USA na polskim paszporcie ktory pan
              posiada i nikogo nie interesuje czy posiada pan rowniez obywatelstwo
              amerykanskie.

              PS
              Nie mam zamiaru Pana obrazac MM ale czy posiada Pan takze tytul magistra?
              Pozdrawiam

              • Gość: MM Re: szanowny Panie MM... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.01.04, 22:27
                Prosze pana, podaje pan przyklad sytuacji wyjatkowej istniejacej miedzy USA i
                Kanada. Podobnie poruszaja sie obywatele panstw obszaru Schengen. Ale to nie
                nie jest regula, ale od niej wyjatek. I nie zmienia to faktu, ze jadac gdzie
                indziej musi pan miec paszport. Niech pan nie udaje, ze tak nie jest. Moze pan
                mi wmowi, ze moze pan pojechac np. na Curacao be paszportu, majac tylko prawo
                jazdy. Niech mi pan powie, czy moze pan poleciec do Europy, do krajow
                ewidentnie dla pana bardziej demokratycznych, na samo prawo jazdy?
                BTW, pewnie pana zaskocze, ale tytul mam.

                A teraz prosze mi wyjasnic jeszcze raz, dlaczego wyrobienie paszportu
                polskiego (bedac polskim obywatelem), uwaza pan za cos tak nieslychanego?
                Dlaczego uwaza sie pan za specjalnego obywatela Polski, ktorego prawo nie musi
                obowiazywac? Ja tego prawa nie uznaje za uciazliwe - dlaczego pan za takie je
                uznaje?
            • Gość: MM Re: Obywatelstwo jest moim prawem! IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.01.04, 22:17
              > Bzdury waćpan wypisujesz!
              > Aby wyjechać z USA wystarczy prawo jazdy stanu Illinois na przyklad. Aby
              > wjechać do USA z Kanady wystarczyły nam również. Teraz dobrze mieć jeszcze
              > jakieś inne dokumenty.

              Napisalem na lotnisku (w domysle udajac sie poz Ameryke Pln.). Prosze nie
              podawac przykladu Kanady, bo to inne realia. Tak samo Niemiec moze jechac do
              Francji i na odwrot. Niech pan nie udaje, ze tego pan nie rozumie.

              > Aby poruszać się po Europie wystarczy mieć jeden paszport - amerykański.
              > Można na nim wjeżdżać i wyjeżdżać.Nie tylko po Europie.

              Mam dla pana nowine - moze pan sie rowniez poruszac po Europie wylacznie na
              paszport Polski. Bo strazom granicznym wisi to, czyim jest pan obywatele o ile
              tylko ma pan wazny paszport. Od tej reguly sa dwa wyjatki - tzn. Kraje ktorych
              jest pan obywatelem - USA i Polska.

              > Posiadanie obywatelstwa polskiego nie jest przywilejem - jest moim prawem.
              > To nie jest czyjaś łaska aby udzielać mi tego przywileju - to po prostu jest
              > moje prawo.
              > I Wara mi urzędnicy, którzy chcieliby mi limitować moje prawo i uznawać je
              za
              > przywilej.

              Pan mnie zle zrozumial. Oczywiscie, ze ma pan prawo do obywatelstwa polskiego
              i pan z tego prawa korzysta. Ale musi pan zrozumiec, ze korzystajac z tego
              prawa podporzadkowuje sie pan PRAWU RP. I nie moze pan powiedziec, "a ja nie
              chce, bo ja juz mam jeden paszport". Prawo mowi, ze KAZDY obywatel RP
              opuszczajacy granice Polski musi legitymowac sie waznym polskim paszportem.
              Koniec, kropka. Nie ma rozrozniania na obywateli specjalnej kategorii - takie
              czasy na szczescie juz minely.
              Z polskim obywatelstwem zwiazane sa tez pewne przywileje - np. mozliwosc
              nabycia w Polsce nieruchomosci. Podejrzewam, ze chetnie by pan z tego
              korzystal, ale nie chcac sie podporzadkowac innemu prawu.

              > Z tego właśnie
              > pojmowania praw i przywilejów są utrzymywane do dziś dopłaty emerytów dla
              > górników.

              Ciekawe. Mnie sie zawsze wydawalo, ze panstwo opiekuncze powinno zatroszczyc
              sie choc troche o obywateli, ktorzy trzydziesci czy czterdziesci lat
              zapieprzali w przodku a potem sie okazalo, ze g. z tego maja. Czy panstwo na
              to stac, to inna sprawa. Ale taki juz jestem sentymentalny.
              • Gość: $tefan Akcja się rozwija! IP: *.CHCGILGM.covad.net 23.01.04, 22:35
                Ogólnie bzdury piszesz.
                Pamiętasz wyprawy do NRD z dowodem osobistym?
                O jakim paszporcie wtedy mówiłeś?
                $tefan
                PS Akcja się pięknie rozwija - do Białego Domu i Departamenu Stanu wysłano
                7256 listów i telegramów.
                Zaczęliśmy także pisanie listów do naszych Kongresmenów.
                Będę pisł sprawozdania o postępie naszej akcji.
                Widać trafiliśmy w zapotrzebowanie Polonii na taką akcję.
                Pozdrowienia,
                $tefan
                • Gość: MM Re: Akcja się rozwija! IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.01.04, 22:57
                  > Pamiętasz wyprawy do NRD z dowodem osobistym?

                  I co, jeszcze jeden wyjatek wyciagasz (na podstawie konkretnej umowy miedzy
                  panstwami). DO czeskiego Cieszyna tez mozna bylo tak przejsc, tylko co to
                  zmienia? Nic. Zeby wyjechac do krajow tzw. KDL (he he he), trzeba bylo tez
                  miec paszport, tyle ze inny od reszty swiata. Nie pamietasz?

                  Ale naprawde szczerze gratuluje udanej akcji. Nic tym nie osiagniesz, ale
                  postawisz na swoim jak pies ogrodnika. No i jeszcze twoi krewni w Polsce nadal
                  beda traktowani jak bydlo. Dla wielu Polakow te $100 za nieotrzymana wize to
                  spora kwota. Czy dla ciebie oplata za paszport to tez duzo pieniedzy?
    • Gość: Tomson US-polaczki, zwane polonią amerykańską, to totalne IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 23.01.04, 22:38
      dno!!! Wybierzcie z jakiejś nacji 10mln najgłupszych ludzi i wyslijcie ich do
      jakiegoś kraju, a otrzyjmacie coś na kształt polonii amerykańskiej. To właśnie
      oni posłużyli jako główni boCHaterowie tzw. polish jokes.
      Gdy słyszysz w USA mowę polską dowiedz się czy gościu jest przyjezdny, czy
      mieszka tam na stałe, jeśli to drugie, dla własnego dobra trzymaj się jak
      najdalej od niego, bo to US-polaczek to ostatnia osoba której można zaufać.
      Jak widać przenosi się to wszystko na skalę państwową, te szuje niedoj że nie
      potrafią NIC w USA wywalczyć dla swej starej ojczyzny, to jeszcze tylko ją
      szkalują. Polska powinna się wyżec tych szuj i ogłosić jako osobną nację, a nie
      polonię amerykańską.
      • Gość: w. Re: US-polaczki, zwane polonią amerykańską, to to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 23:21
        Drogi Tomsonie, chociaz w Twej wypowiedzi jest pewne ziarno prawdy i do pewnego
        stopnia rozumiem Twoje - byc moze - rozgoryczenie, to jednak z zasaniczym
        przekazem Twego listu nie moge sie zgodzic. Oprocz wybitnych-inaczej jednostek
        reprezentujacych Polonie amerykanska, ktorych krotka charakterstyke ze
        specyficznym wdziekime przedstawiles, sa w gronie Polonii takze zupelnie
        normalne, zyczliwe sobie wzajem i staremu krajowi osoby. A sa i osoby wybitne,
        tyle ze glownie chowaja sie po przeroznych kampusach :-)
        Sciskam dlon.
        • Gość: Macbeth Do $efana IP: 66.155.131.* 24.01.04, 04:31
          Chcialbym sie dolaczyc do protestu. Co moge zrobic zeby pomoc w tej sprawie?
          Ja sam protestowac bede bo wymazali moj post i nie wiem dlaczego bo regulaminu
          zadnego nie zlamalem. Byla to informacja dla Polakow z Dept. of State z czerca
          ub. kiedy to powiedziano agencji PAP ze wiz dla Polski nie zniosa.

          Oczywiscie przypuszczam a wlasciwie jestem pewien ze caly rzad polski o tym
          doskonale wie ale sie nie przyznaje do tego ze nie sa w stanie zmienic prawa
          amerykanskiego dotyczacego wiz i dlatego notorycznie oklamuja Polakow w Polsce.
          Nie bardzo wiem czemu ma to posluzyc. Polacy maja znienawidziec Ameryke czy tez
          Polonie w Ameryce. Ale widac ze propaganda dziala jak za czasow komuny.

          Jak im sie post nie podoba to go wyczyszcza tak ze sladu po nim nie ma. Ja
          jednak mam od dawna takie hobby ze za kazdym razem jak napisze post to go
          kopiuje. Oczywiscie tylko w polskich gazetach bo reszta swiata ma swobody
          wlacznie z wolnoscia wypowiedzi. Takie manipulacje nie ze mna. Najpierw Bialy
          Dom a potem Strassburg. Ja im dopiero pokaze jak im kase wyczyszcze co to jest
          cenzura w obecnym tysiacleciu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka