Gość: hawk
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.02.04, 19:09
Najgorsza jest bezradnośc- na naszych oczach dzieją się potworne zbrodnie.
Czy ktos wreszcie podejmie decyzję, by obalic psychopatyczny reżim? Raz
wreszcie świat miałby okazję zjednoczyć się wokół szlachetnej sprawy.
Oczywiście jednak, nikt inny tego nie dokona, tylko USA i to wywołując
kolejny paroksyzm wściekłości lewaków. Mam nadzieję, że Bush nie ulęknie sie
głosów tych "miłośników pokoju" i zrobi to, co trzeba zrobić. Każdy dzień
zwłoki to kolejni zabici i zagłodzeni.
A właśnie, gdzie sa protesty pacyfistów wobec mordowania i głodzenia ludzi w
komunistycznym raju? Chyba są chwilowo zajęci manifestacjami przeciwko USA.