wojciech.2345
11.05.10, 13:24
Niedawny "przełom" w stosunkach Rosji z Polską nie jest przypadkowy – pisze najnowszy "Russkij Newsweek".
...
Pracownicy ambasady rosyjskiej w Warszawie w telegramie dowodzili, że z powodu postawy Polski zagrożone są stosunki między Rosją i Unią Europejską. A wszystko z powodu nierozwiązanej kwestii katyńskiej.
Autorzy telegramu zapewniali, że porządkując relacje z Warszawą, można uzyskać przełom w stosunkach z UE. Ministerstwo Spraw Zagranicznych było kategorycznie przeciwko jakimkolwiek ustępstwom, lecz Uszakow pokazał telegram premierowi Władimirowi Putinowi. W tym samym czasie na rzecz zmiany kursu wobec Polski lobbował dyrektor generalny Norylskiego Nikla (rosyjski koncern, największy na świecie producent niklu, platyny i palladu - red.) Władimir Strzałkowski, który ma polskie korzenie i biznesmeni z naszego kraju nieraz zwracali się do niego z prośbą o pomoc.
wiadomosci.onet.pl/2167899,12,1,1,item.html