Gość: Esmeralda
IP: *.onlink.net
04.03.04, 20:39
O boy!!!!!!!! Bushowi cosik sie popierniczylo w tej waskomozgowej glowisi.Jak
do tej pory to w ktora strone sie ruszy , to same farmazony.I w mowie i w
zachowaniu.Cos w rodzaju naszego elekta elektryka. Nie chcem ale muszem.
Najlepiej niech idzie spac, bo mdli mnie na widok polglowka