Dodaj do ulubionych

Amerykanska bron chemiczna w Iraku

15.03.04, 05:25
Według raportu komisji senackiej z 1994 roku, prywatni dostawcy ze Stanów
Zjednoczonych, posiadający licencję amerykańskiego Departamentu Handlu (US
Department of Commerce), wyeksportowali między 1985 a 1989 całą gamę
zabójczych biochemicznych środków bojowych zapewniających w przypadku
bezpośredniego kontaktu długa i pełną cierpienia śmierć. Były to między
innymi:
- Bacillus Antracis (bakterie wąglika)
- Clostridium Botulinum (do produkcji toksyn botulinowych)
- Histoplasma Capsulatam (do produkcji wirusa niszczącego płuca, mózg, rdzeń
kręgowy i serce)
- Brucella Melitensis (doprowadza do gnicia większości organów wewnętrznych)
- Clostridum Perfringens (silnie toksyczna bakteria wywołująca przeciągłe
stany zapalne organizmu)
- Clostridium Tetani (wysoce toksyczna substancja)

Oprócz tego na liście eksportowej znalazły się jeszcze: Escherichia coli (E.
Coli), materiał genetyczny - DNA człowieka i różnych bakterii, oraz
kilkadziesiąt innych patogenów. "Ten materiał biologiczny był najwyższej
jakości i w pełni gotowy do dalszej reprodukcji", stwierdzał raport komisji
senackiej. "Dopiero po jakimś czasie ustalono że materiały znalezione i
wywiezione z Iraku przez oenzetowskich inspektorów były w istocie tymi samymi
materiałami które to do Iraku wyeksportowały Stany Zjednoczone".

Dalej, raport stwierdzał, że eksport z USA do Iraku zawierał w sobie
materiały służące do rozpoczęcia prac nad bronią chemiczną, plany instalacji
i urządzeń technicznych czy sprzęt do napełniania głowic.

-------

Senator BYRD: Panie Sekretarzu pozwoli pan że przytoczę tu treść artykułu
Newsweeka z dnia 23 września 2002. Czytam wybrane fragmenty jako że nasz czas
jest ograniczony. "Po wizycie Rumsfelda w Bagdadzie w 1983, amerykański
wywiad zaczął dostarczać irackiemu dyktatorowi zdjęcia satelitarne wskazujące
rozkład pozycji wojsk irańskich. Oficjalne dokumenty sugerują pomoc USA przy
dostawie czołgów i innego rodzaju sprzętu w formie umów barterowych
(amerykańskie czołgi do Egiptu, egipskie do Bagdadu). Po krytyce i pod
naciskiem kilku sceptyków z Pentagonu, reaganowska administracja zdecydowała
się umożliwić Irakowi zakup szerokiego wachlarza wyposażenia i materiałów -
podwójnego przeznaczenia - bezpośrednio u dostawców amerykańskich. Zgodnie z
tajnymi dokumentami Departamentu Handlu dotyczącymi kontroli eksportu w
których posiadaniu znalazł się Newsweek, lista zakupów zawierała w pełni
skomputeryzowaną bazę danych dla Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Iraku,
dzięki której śledzić można było aktywność przeciwników politycznych;
helikoptery transportowe dla rządu; kamery telewizyjne dla celów inwigilacji;
wyposażenie do analiz chemicznych dla irackiej Komisji Badań Jądrowych
(IAEC), oraz, co jest najbardziej niepokojące, wiele dostaw zasobników z
bakteriami /grzybniami /organizmami jednokomórkowymi.


caly artykul:
www.stosunki.pl/news/2003/marzec/004_zasponsorowac_sobie_wroga.html

zeznania Rumsfelda:
www.defenselink.mil/speeches/2002/s20020919-secdef2.html

raport Reigla:
www.gulfweb.org/bigdoc/report/riegle1.html




--

www.msnbc.com/news/795649.asp?cp1=1
Obserwuj wątek
    • kombinat_norylsk Re: Amerykanska bron chemiczna w Iraku 16.03.04, 00:12

      www.stosunki.pl/news/2003/marzec/004_zasponsorowac_sobie_wroga.html
    • kombinat_norylsk Re: Amerykanska bron chemiczna w Iraku 17.03.04, 05:59
      .
      • Gość: Tysprowda Re: Amerykanska bron chemiczna w Iraku IP: 216.127.68.* 17.03.04, 06:45
        Czyli sprawa sie rypla. Ameryka sponsorem BMR.

        Al Kajda to Ali Baba, a Bush to Ali Baba z Irakoriko.
        • Gość: mak Re: Amerykanska bron chemiczna w Iraku IP: *.proxy.aol.com 17.03.04, 06:55
          dlatego tak dlugo tez sie upierali przy fakcie ze Irak posiada BMR,bo sami ja
          dostarczyli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka