Dodaj do ulubionych

Smsy z Kosowa

IP: 195.164.28.* 22.03.04, 12:43
Poniżej częściowo zredagowane smsy od mojej koleżanki w Kosowskiej Mitrowicy. Wydaje mi się, że dosyć dobrze oddają to co się
stało... Przypisy ode mnie w nawiasach []

Jesteśmy w budynku na południu [albańska część Mitrowicy. Międzynarodowcy schronili się w budynku ONZ, w piwnicy. Cała
korespondencja stamtąd] od wczoraj. Albańczycy palą serbskie domy i kościoły w całym Kosowie. U nas było bardzo poważnie na
moście. Dzisiaj w innych miejscach. Ponoć zaatakowali nasze dwa biura. Podpalili kościół. Słychać strzały. Ochrania m.in. polska
policja. (Cz. 18 marca 14.27)

Serbowie na razie ok [chodzi o stosunek do ?międzynarodowców?]. Siedzimy w piwnicy w brudnych ciuchach i nikt nie wie co dalej.
Mogą nas ewakuować. Może się zdarzyć, ze stracę dobytek i pracę. (Śr. 18 marca 15.21)

Płoną wsie. Wojsko ewakuowało Serbów. Jesteśmy wszyscy razem. Ściąga wojsko z Bośni. (Cz. 18 marca 20.40)

To dobrze przygotowana akcja. Ciągle słychać strzały. Albańczycy czyszczą Kosowo z Serbów. (Cz. 18 marca 21.24)

Nie boję się zupełnie. Problem w całości. Klęska misji jako takiej. Cały mój dobytek w mieszkaniu... (Cz. 18 marca 22.03)

Nie wiem czy jestem [bezpieczna]. Albańczycy są krwiożerczy a my mamy tutaj serbskich idipisów [osoby przesiedlone/uchodźcy].
Zdaje się, że Serbowie się odstrzeliwują w Mitrowicy. (Cz. 18 marca 22.24)

Właśnie zakupiłam 3 pary majtek we francuskim px [point of exchange ? sklep wojskowy]. Kiepskiej jakości.. Ponoć jest trochę
lepiej. Wszystko co mogli spalić spalili. Wczoraj było kiepsko. Nasza [polska] policja myślała, ze może być ewakuowana, bo to już
przekraczało to co powinni robić jako policja. (Pt. 19 marca 12.25)

Dziele się tym co w zasięgu wzroku: międzynarodowi pija kawę i kapuczino inni śpiewają latynoskie rytmy i grają na gitarze, KFOR
[żołnierze międzynarodowi] pije kawę. 500 m dalej idp [uchodźcy serbscy] siedzą w smrodzie niemytych ciał, 500 m dalej ich wieś
dogorywa a Albańczycy samochodami wywożą co mogą. (Pt. 19 marca 17.19)

Wieś po całodziennym plądrowaniu znowu się pali. (Pt. 19 marca 20.25)

SPU [policja ONZ] spakowało moje rzeczy. Policja przywiezie. Chyba pokocham tych gości! (Sb. 20 marca 17.29)

Idp?si [uchodźcy] na północy [Mitrowicy ? część serbska] tymczasowo w hotelu. Jutro oczekujemy 40.000 Albańczyków na pogrzebie
dzieci, które utonęły we wtorek. Chłopaki przywieźli z rzeczami wino. Chwała im za to bo tu kompletna prohibicja. Wszędzie poza
Mitrowicą w miarę normalnie. Ludzie mieszkają w domach. (Sb. 20 marca 21.08)

[Po moim pytaniu czy ma jeszcze siłę żeby pracować w Kosowie] Cofnęliśmy się do roku...? Trudno powiedzieć. W 1999 mieliśmy
zaufanie, teraz? Albańczycy pokazali na co ich stać. A Serbowie mówią nam, że przecież nam mówili... (Nd. 21 marca 09.40)

Wieś o której pisałam jest może o 800 m od francuskiej bazy. Były nawet jakieś barykady ale nikt z wojska nic nie zrobił. Strzelać
prawdziwymi kulami mogą od niedawna. (Nd. 21 marca 09.45)

Nikt tak naprawdę nie wie co dalej. Misja pewnie zostanie. Jaki będzie mandat? Trudno na to odpowiedzieć. Z jednej strony trzeba
by było wyjechać a z drugiej strony nie... (Nd. 21 marca 10.08)
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka