Dodaj do ulubionych

Fazenda Boa Vista dziadka Tomasza Manna - Paraty

24.08.10, 03:54
Jest piekna w cudownym bajkowym polozeniu, ale jest opuszczona i czeka
az ktos zajmie sie tym unikalnym klejnotem architektury Brazylijskiej i
pamiatka po slynnym literacie Niemieckim Tomaszu Mannie. Jego matka,
Julia, byla brazylijka z Paraty, Jej ojcie, byl wlasciciem fazendy Boa
Vista, polozonej przy pieknej zatoce Paraty, tuz przy plazy, wsrod
bujnej tropikalnej zieleni Mata Atlantica Narodowego Parku Bocaina.
Toczy sie obecnie spor sadowy miedzy wnukiem pisarza i Brazylijskimi
uzytkownikami, W miedzyczasie obiekt ulega zniszceniu, choc i w tym
opuszczonym stanie ma duzo piekna. Moze zajmie sie nim Ghoethe
Insdtitute, albo instytucje kulturalne Brazyli? Jezeli jestes w Paraty,
nie zapomnij odwiedzic ten biekt. Polozony jest po drugiej stronie
zatoki od starego miasta Paraty. Z tamtego portu mozna wynajac ludke do
marina Boa Vista. Alternatywnie, samochodem, albo rowerem, skieruj sie
na autostrade litoral w strone Paraty - Santos, po 5 kilometrach
zobaczysz wielki glaz kamienny, skrec w lewo, po stu metrach jest
wartownia do kondominium, Uzyj podstepu zeby cie tam wpuscili, Od budki
do Fazendy jest okolo 1 kilometra. Paraty jest jednym z najpiekniejszych
miejscowosci Brazyli.
www.youtube.com/watch?v=Aj0pBFKthUA
Obserwuj wątek
    • misterpee Re: Patrimonio do Brasil - Paraty Trindady 24.08.10, 05:09
      czescia Paraty jest rowniez Trindade ze swoimi pieknymi plazami,
      sepelio, mejo, i wiele innych. Niedoleko jest przebogata Laranjeira a za
      nia cudowna wioska rybacka z plaza do Sono.
      www.youtube.com/watch?v=Dk5CtFn4JFM
      il.youtube.com/watch?v=xReUQ8VyoUg&feature=fvsr
      il.youtube.com/watch?v=paks2hyjZ6Y
      il.youtube.com/watch?v=TDJrX2LHCLg&feature=fvwk
      • misterpee Re: Paraty - Fazenda Murycana 25.08.10, 12:34
        Od Paraty do Ouro Preto ciagnie sie "zloty trakt" Caminho do Ouro. Na
        tym szlaku, okolo 6 km od Paraty jest 17wieczne historyczne
        gospodarstwo - Fazenda Murycana. Mozna kupic doskonala Cachace,
        produkcji Fazendy, zjesc swietny posilek, kupic organiczne jarzyny i
        produkty, pamiatki, i zwiedzic farme, jej wodospady, szlaki gorskie,
        piekna przyrode Sierra da Boccaina.
        www.paraty.com.br/murycana/fotos.htm
        • misterpee Re: Paraty - Serra Bocacina 25.08.10, 23:20
          Nie zapomnijcie zwiedzic wodospady, gory, Mata Atlantica, wyspy, plaze.
          O nich powiedzial Americo Vespuci - 'jezeli Bog stworzyl raj, to musial
          to zrobic tutaj.
    • misterpee Re: W niedziele na Fazendzie BV odbyl sie piknik 30.08.10, 21:40
      polsko niemiecki. Byly kielbasy z rusztu, bigos z kapusta kiszona, piwo, crema
      de maracuja, golabki, apfelstrudel, rybu, palmito, pastele roznego rodzaju,
      capirinha i mnostwo innych rzeczy. Bawili sie razem z nami: znana designerka
      Vanda Guerra Mafra, Yara Roberts - dyrektorka znanej akademi kulinarnej
      Brazyli, Francuski wlasciciel restauracji Ives, wlasciocielka restauracji Thai
      Brasil Marina ( poprzednio pracowala w ambasadzie niemiec w Warszawie), konsul
      Niemiec Hans Benesh, cala rodzina krolewska Braganca, Viktor Loureiro z
      Frankfurtu nad Menem, Znany architekt z Duesseldorfu Gerhard Duerschke wraz z
      rodzina, znana filantrop z NY pani Ewa Mayerhoff z rodzina, oraz caly tlum
      zeglarzy roznych narodowosci.
      • lwowiak51 Re: W niedziele na Fazendzie BV odbyl sie piknik 31.08.10, 09:50
        Zapomniales dopisac "Twoich przyjaciol,wykladowcow z Harvardu".
        A poza tym dobrze sie czujesz?.
      • zeitgeist2010 rasowe towarzystwo i przysmaki ... 02.09.10, 08:01
        Caly region rio, czyli Fluminense to kraina miesna "churrasco". Ja
        jako milosnik ryb i owoców morza (polecam moqueca mista de peixe e
        frutta de mar) wole Bahie i Nord-este oczywiscie z caipirinha.
        Nauczylem sie zreszta ja przyrzadzac i moi goscie doznaja
        niebianskich przezyc kulinarnych

        Swierzy sok Maracuja, passion fruit jest najlepszym napitkiem na
        globie. Nie wiem czy miales mozliwosc spróbowac wszystkich tych
        sucos frescos za 3 reale.
        Mam nadzieje tez, ze masz byc moze mozliwosc poznac zycie normalnych
        brazylyjczyków i ich kuchni np. jedyna potrawa ogólno-brazylijska,
        wymyslona przez niewolników "feijoada".

        O Brasil, o pais dos todos
    • eva15 Re: Fazenda Boa Vista dziadka Tomasza Manna - Par 31.08.10, 00:01
      Julia da Silva-Bruhns żona Th. Manna było Niemko-Brazylijką. Po ojcu Niemką, po
      matce Brazylijką, ale matka miała pochodzenie portugalskie.
      • misterpee Re: Julia da Silva - Bruhn byla matka Tomasza i 31.08.10, 02:45
        en.wikipedia.org/wiki/J%C3%BAlia_da_Silva_Bruhns,

        musze Cie Ewo skorygowac. Julia byla corka Johanna Ludwiga Hermana Bruhns,
        senatora i kupca zbozem z Lubeki, zona Johanna Heinricha Mann, matka dwoch
        wielkich pisarzy niemieckich Tomasza i Heinricha Mann'ow. Jej matka Maria
        Luísa da Silva , czyli babka Manna, byla rodowita Brazylijka urodzona w
        Paraty, ktore dawniej bylo czescia Anngras del Rei. Niemiecka encyklopedia
        twierdzi ze Julia urodzila sie w Paraty. Ojciec Juli byl wlascicielem
        plantacji trzciny cukrowej pomiedzy Santos i Angras,


        JuJúlia da Silva Bruhns (Angra dos Reis, Brazil[1], 14 August 1851 – 11 March
        1923 in Weßling, Germany) was the wife of the Lübeck senator and grain
        merchant Johann Heinrich Mann, and mother of writers Thomas Mann and Heinrich
        Mann.

        Júlia, a Roman Catholic, was the daughter of the German farmer Johann Ludwig
        Herman Bruhns and of Brazilian Maria Luísa da Silva, the daughter of a
        portuguese immigrant. Júlias father owned several sugar cane plantations
        between Santos and Rio de Janeiro. Her mother died in childbirth at 28 when
        Júlia was six. She had three brothers and one sister. One year after her
        mother's death, her father decided to send his children back to Germany. They
        lived in Lübeck, where Júlia had an uncle. At six, Julia didn’t speak a word
        of German. She stayed in a boarding school until she was 14 years old, while
        her father was back in Brazil caring for the farms.

        She married Thomas Johann Heinrich Mann in 1869. She was 17, he 29. They had
        five children:

        (Luís) Heinrich Mann
        (Paulo) Thomas Mann
        Julia (Elisabeth Therese) (Lula) Mann
        Carla (Augusta Olga Maria) Mann
        (Carl) Viktor Mann
        After the death of her husband and as consequence of a bladder surgery, Júlia
        went to live in Munich with her children.

        She wrote an autogiographical work called Aus Dodos Kindheit, in which she
        described her idyllic childhood in Brazil.

        Her sons Heinrich and Thomas created characters inspired by her in several of
        their books, referring affectively to her South-American blood and passionate
        artistic temperament. In his autobiography, Thomas Mann describes Júlia
        as "Portuguese-Creole Brazilian". In Buddenbrooks she was the inspiration for
        Gerda Arnoldsen and Toni Buddenbrook. In Doktor Faustus, she became the wife
        of Senator Rodde. In Tonio Kröger, she was the mother, Consuelo. In Death in
        Venice, she appears as the mother of the protagonist, Gustav von Aschenbach.

        Her two daughters both committed suicide. Carla poisoned herself in 1910, and
        Lula hanged herself in 1927.

        In her later years Júlia moved frequently and lived mostly in hotels. She died
        in a hotel room, watched over by her three sons.

        1.^ Note: there is some disagreement about her exact birthplace, as some
        sources (including the German Wikipedia) assert she was born in the nearby
        town of Paraty, which by 1851 was part of the Angra dos Reis municipality.lia
        byla matka Tomasza i Heinricha Mann'ow, Byla ona zona
        • eva15 J. da Silva - Bruhn byla też żoną Thomasa (sen.) 31.08.10, 11:19
          Julia da Silva-Bruhns była żoną Thomasa Johanna Hinricha Manna - ojca pisarza
          Thomasa Manna. Angielska WIKI źle podaje imię ojca, on też miał na imię Thomas.

          de.wikipedia.org/wiki/Thomas_Johann_Heinrich_Mann

          Tak więc była żoną Thomasa seniora i matką Thomasa juniora.
          • misterpee Re: Eva 15 - przyjedz do Paraty 31.08.10, 18:30
            to tylko 3 do 5 godzin z Rio, albo 6 godzin z SP. Paraty jest najdrozszym
            miejscem w Brazyli, ale na Rua Dona Geralda 50 ( zapytaj o Yara Richards, albo
            Nicholas) powiedza ci gdzie mozesz znalezc goscine. W Lorainjeira kosztuje
            kolo $ 3000, w Pousada Tourquise juz mozna znalezc za $ 800, ale w Bambu jest
            juz za $ 150. Na dodatek nie ma tu ani dawaj_czasy, ani przyjacielameryki.
            Prawdopodobnie w fazendzie Tomasza Manna mozesz spoac za darmo - jest
            kompletnie opuszczona.
            • lwowiak51 misterpee" pojechala krysza" 31.08.10, 19:39
              czlowieku co ty masz w glowie?.
            • eva15 Re: Eva 15 - przyjedz do Paraty 01.09.10, 13:21
              Może kiedyś przylecę do Brazylii. Problem w tym, że na taką wycieczkę trzeba
              mieć dużo czasu w jednym kawałku, no i długi lot też mnie jakoś odstrasza...
        • zeitgeist2010 À propos babki mann, „da silva„ 02.09.10, 08:04
          to polowa populacji portugalskojezycznej nazywa sie tak, bo jak sie
          kogos pytano skad jestes to odpowiadal zgodnie z prawda „z lasu” da
          silva ...

          Epizod brazylijski rodziny zainspirowal wnuka Thomasa - Frido Manna
          do napisania swoich buddenbrooków „Brasa”, Czytalem to jakies 10 lat
          temu.
          Jedyna zaleta ksiazki bylo, ze pisze troche krocej niz dziadek ...

    • zeitgeist2010 „Saudades” – tesknota mnie ogarnia gdy tylko ktos 02.09.10, 07:48
      nadmnieni brazylie, moj ulubiony kraj. Bylem w paraty /paraczi/ w
      wymowie brazylijczykow. Przed 2 laty. Nie moge powiedziedziec zebym
      akurat tam zostawil swoje serce. Same miasto paraty to teraz jak
      wielka makieta turystyczna – zero autentycznosci i atmosfery
      brazylijskiej. Wspaniala byla jednak przejazdzka statkiem po
      lokalnym archipelagu. Niewiarygodne krajobrazy. Tak sie musial
      przedstawic ten raj pierwszym portugalczykom.

      Cala Brazylia jest pelna sladów niemieckojezycznych. Pamietam moje
      zaskoczenie, gdy wpadlem na pomnik stefana Zweiga w salvador da
      bahia – stolicy czarnej brazyli. Zweig mieszkal w przez wiele lat w
      Brazylii. W Petrópolis pod rio popelnil samobójstwo. Czytalem jego
      ksiazke z lat 1940: „Brasilien das land der zukunft”. Zlosliwcy
      dodaja: i taka brazylia zawsze pozostanie ...

      Jeszcze bardziej zaskoczony bylem pomnikiem Chopina, zafundowanym
      przez polonie rio, na praia vermelha na urce, dokladnie pod kolejka
      linowa, ta samo w ktorej james bond rogera moora zmagal sie z
      wielgusem ze zlotymi zebami ... Innym polonikiem w rio jest pomnik
      papieza przed ta nowoczesna katedra w centro na przeciwko
      imponujacego kompleksu petrobrasu ...

      No a najwazniejszym polonikiem to byly wspomnienia moich
      Brazylijczyków o wizycie papieza woytyly i jego homilia na stadionie
      Maracanã – bylo to lepsze niz wszystkie mecze jakie tam
      widzielismy ... Wierze, ze nie mowili tego tylko przez grzecznosc ...

      Paraty mi sie nie podobalo, mieszkalem wiec przez jakis czas w
      osiedlu w lesie subtropikalnym „mata atlantica”, niezapomniane
      wedrówki do kaskadowych wodospadow „cachoeiras”. wszystkie lokalne
      nazwy np. Taquari w dzwiecznym jezyku indian Tupinamba ...

      Jakies 50 km na wsch od paraty droga wiedzie przez pierwsza
      elektrownie nuklearna brazylii w poblizu Angra dos Reis. Przypadkowo
      tak sie zklada, ze zbudowana przez przyjaciela moich przyjaciol, a
      jakzeby inaczej niemieckiego pochodzenia. No ale slowianin, syn
      czeskich imigrantów Juscelino Kubitscheck, przeniósl stolice z rio
      do brasilii ...


      misterpee napisał:

      Uzyj podstepu zeby cie tam wpuscili, Od budki do Fazendy jest
      okolo 1 kilometra


      Typowa brazylia :) Na urce jest stary po-portugalski fort. Znajduje
      sie jednak na tylach aktualnego garnizonu wojskowego i strzezacy go
      mlodzi zolnierze nikogo nie chceli przepuscic. ALe moja kolezanka,
      ladna czeszka, przeszla bez problemu w swoim waskim bikini ...
      • misterpee Re: „Saudades” – Paraty 02.09.10, 10:26
        Paraty to nie tylko miasto, ale rowniez plaze i Serra da Bocaina, Istotnie, komercjalizacja i rozwoj , zabija to miasto.
        wracajac do Rio. ponizej znajdziecie zdjercia pomnika Chopina i wiecej
        my.opera.com/paratyminas/albums/slideshow/?album=157065
        • misterpee Re: Paraty przygotowuje sie na Olimpiade 03.09.10, 11:09
          Powstaja nwe, ogromnie luksusowe hotele, specjalnie dla mlodych i sprawnych, Ulice Paraty nie nadaja sie
          dla niesprawnych.
          Zobaczcie jakim rajem jest Paraty dla kajakarzy
          www.youtube.com/watch?v=u77UbNhhLs8&feature=fvwk
          • de_oakville Brazylia, Brazylia 04.09.10, 13:07
            Urodzil sie w Rio de Janeiro w rodzinie biednej "jak mysz koscielna" gniezdzacej sie w slumsach
            ("favelach") oblepiajacych okoliczne wzgorza. Byl czarny jak smola. Dodatkowo wyroznial sie tym,
            ze byl brzydki - rzecz wyjatkowa w warunkach brazylijskich, w ktorych natura obdarzyla obficie ludzi
            niebywala wrecz uroda. Od wczesnego dziecinstwa nie grzeszyl inteligencja, nie mial wiec szans
            zostac klasowym "prymusem", zreszta do zadnej szkoly nie chodzil. Co moglo takiego czlowieka
            dowartosciowac i spowodowac, ze poczuje sie lepiej? Co moglo mu dodac szacunku i respektu u
            innych? Moze bialy garnitur i slomkowy kapelusz z szerokim rondem? Gdzie tam! To jeszcze nic w
            porownaniu z posiadaniem sporego kawalka metalu zwanego rewolwerem, ktorym mozna
            terroryzowac okolice i wyrobic sobie niewiarygodny wrecz respekt. Strach w oczach innych to
            rowniez respekt choc innego rodzaju niz podziw fana dla swojego idola wystepujacego na scenie.
            Budzil postrach w dzielnicy slumsow, bo strzelal do kazdego, kto mu sie nie spodobal. Natomiast
            sam siedzac w domu i slyszac odglos wystrzalu w najblizszej okolicy komentowal to
            krotko: "jednego mniej". Jego poczynania miarkowal jedynie w pewnym stopniu najblizszy
            przyjaciez zwany "marchewka" (farbowal wlosy na odpowiedni kolor), a polegalo to na tym,
            ze gdy nasz bohater wyciagal reke z rewolwerem w czyims kierunku, "marchewka" chwytal go za
            ta reke i kierowal ja w kierunku podlogi. Na ogol skutkowalo, gdyz mysli naszego bohatera
            przelatywaly mu przez glowe jak "pociag pospieszny" i po sekundzie zapominal o tym, co dzialo sie
            przed chwila. Ale pod koniec filmu ("Miasto Boga", "Cidade de Deus", goraco polecam)
            przysla "kryska" i na "marchewke". Na ogromnej dyskotece (szal i amok) "marchewka" przebywal w
            towarzystwie pieknej dziewczyny. Nasz bohater z rewolwerem rowniez tam byl. Poprosil
            dziewczyne do tanca kiedy "marchewka" sie oddalil. Ta odmowila wydajac tym
            samym wyrok na "marchewke". "Kocham cie czlowieku" - powiedzial tamten na koniec do
            rewolwerowca, ale "odchodze bo mam juz dosyc twoich wyskokow". No a potem padl strzal. Film,
            ktory posiadam na DVD jest tym bardziej "niesamowity", ze jest caly po portugalsku, mozna sobie
            tylko wlaczyc angielskie napisy. Portugalskie napisy mozna sobie wlaczyc rowniez. Tylko co ciekawe,
            napisy portugalskie nie pokrywaja sie z portugalskimi dialogami. To tak jakby po polsku
            mowili: "Gdzie jedziesz na wakacje?" a napis bylby "Dokad wybierzesz sie, kiedy bedziesz mial
            wolne?". Brazylia, Brazylia.

            P.S. Piekne sa brazylijskie "bossa-novy", ktorych slucham czasem w samochodzie w Toronto.
            Lepiej nie wloczyc sie pieszo po nocach, bo zdarzalo sie, ze ktos wpadl w "krzyzowy ogien"
            porachunkow czarnych gangow (bardzo to tutaj rzadkie i wyjatkowe, ale jednak).
            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

            "Outra Vez

            Outra vez, sem você
            Outra vez, sem amor
            Outra vez
            Vou sofrer, vou chorar
            Até você voltar...

            Outra vez, vou vagar
            Por aí, prá esquecer
            Outra vez, vou falar
            Mal do mundo
            Até você voltar...

            Todo mundo me pergunta
            Porque ando triste assim
            Ninguém sabe
            O que é que eu sinto
            Com você longe de mim...

            Vejo o sol quando ele sai
            Vejo a chuva quando cai
            Tudo agora é só tristeza
            Traz saudade de você..."

            www.letras.com.br/adriana-calcanhotto/outra-vez
            • de_oakville Historia "Zé Pequeno" alias "Dadinho" 05.09.10, 13:45
              Tak wlasnie w filmie "Miasto Boga" ("Cidade de Deus" z roku 2003, opartego podobno na faktach)
              nazywa sie nasz bohater-rewolwerowiec. Jako dziecko z pistoletem, ktorego nikt nie podejrzewal
              o zabojstwa zwali go Dadinho (w angielskiej wersji "Li'l Dice"), a jako doroslego Zé Pequeno (w
              angielskiej wersji "Li'l Z").
              Historie zycia Zé Pequeno w skrocie mozna obejrzec tutaj (fragmenty filmu, tym razem w wersji
              francuskiej).

              www.youtube.com/watch?v=4hkmB-UaIgs
              P.S.
              W moim poprzednim wpisie dotyczacym "Miasta Boga" wkradlo sie kilka niescislosci. "Marchewka"
              jest rowniez postacia wystepujaca w filmie (port. Cenoura, ang. Carrot) , ale jest to zupelnie inna
              osoba, a nie najlepszy przyjaciel Zé Pequeno. Ten, ktorego ja nazwalem przez
              pomylke "marchewka" (bo ma wlosy farbowane na rudy kolor) naprawde nazywal sie Benny.
              Ponadto rewolwerowiec bedac na dyskotece nie prosil do tanca dziewczyny Benny'ego tylko
              zupelnie inna. Ta odmowila i to rozwcieczylo naszego bohatera wiec najpierw trzymajac pod
              pistoletem faceta, z ktorym przyszla ta dziewczyna kazal mu sie rozebrac do naga, a nastepnie
              zastrzelil Benny'ego bo wydawal mu sie zbyt szczesliwy.
              • de_oakville Re: Brazylia 05.09.10, 14:16
                Moim zdaniem Brazylia jest pieknym krajem i pelnym uroku, choc rowniez pelnym kontrastow. Czy
                piekniejszym od USA i Kanady? Bez watpienia Brazylia jest rowniez Ameryka i rozni sie mniej wiecej
                tak od USA lub Kanady jak w Europie Wlochy lub Grecja roznia sie od Anglii albo Danii. Wiecej tam
                uroku i slonca, ale mniej dobrej organizacji i jest troche biedniej (w stosunku do Danii, przed wojna
                takze a moze glownie w stounku do Anglii). Na poludnie dobrze jest jezdzic na wakacje, natomiast
                znacznie przyjemniej i bardziej komfortowo zyje sie na polnocy, bo nawet bogacz w Brazylii musi
                odgradzac sie murem aby czuc sie bezpiecznie (skad my to znamy z Polski?).
            • zeitgeist2010 orfeu negro niedoscigniony 06.09.10, 18:13
              Jestes obdarzony doskonala pamiecia, skoro pamietasz takie szczególy z filmu :))

              Kultowy przed laty film “cidade de deus” jest jak najb oparty na faktach. Favela ta lezy w “complexo alemão” na pólnocno_zach przedmiesciach miasta. Ciekawostka jest ze osiedla te wybudowal po 1 wojnie sw polonus Leonard Kaczmarkiewicz. Jasnowlosy europejczyk byl dla brazylyjczyków niemcem: stad complexo “alemão”.
              (mnie prosci Brazylyjczycy biora za gringo z USA … nieprzyjemne byc konfrontowanym z taka nienawiscia wobec tego kraju. Ich stosunek zmienia sie diametralnie gdy tlumacze im po portugalsku, ze jestem Polakiem, Europa, kojarza z papiezem, lody sa przelamane)

              Z poczatkiem lat 50-tych complexo zostalo zaludnione przez bezdomnych i przeksztalcilo sie w favele jakie znamy z filmów.
              Jezely sprawil ci przyjemnosc “cidade de deus” polecam tez “Tropa da elite”. Ciekawostka: ostatni Hulk z Ed Nortonem rozgrywa sie w najwiekszej faveli ameryki pld “Rocinha” kilkanascie km na zachód od Copacabamy i ipanemy … z reszta, Copa, ipanema, leblon juz stracily swoja renome dla rodowitych Cariocas na korzysc Barra – na zachod od Rocinii ale to juz szczególy …

              To jest takie typowe i przygnebiajace, ze te najglosniejsze filmy na zach sa o favelach, problemach, przestepczosci …
              Najlepszym filmem, gdzie glowna role graja krajobrazy Rio, karnawal, synkretyzm macumby, poraz pierwszy w historii kina czarni brazylijczycy, samba, sensualizm kobiety brazylijskiej, to klasyk cinema noir “Orfeu negro” z lat 50-tych. Artystycznie niedoscigniony do dzisiaj.

              Tak pi razy oko, to portugalski z lizbony ma sie tak do brazylyjskiego jak standartowy brytyski do general american.
              Oczywiscie, 200 mln ludzi w Brazylii mówi tez róznymi dialektami. Dialekt (i Ludzie) z Rio jest bardzo miekki i muzykalny i nazywa sie Carioca


          • zeitgeist2010 Rio przygotowuje sie na Olimpiade 06.09.10, 09:37
            misterpee napisała:

            Ulice Paraty nie nadaja sie dla niesprawnych. ... a ulice Rio to juz wymagaja sprawnosci nadii
            comaneci zeby przejsc zywo przez ulice... :)

            jakim rajem jest Paraty dla kajakarzy ... bo jest to raj na ziemi ...
            Rio na pewno sobie poradzi i z Mundialem 2014 i Olympiada 2016. W zach czesci miasta oddano juz
            do uzytku nowy stadion im Joao Havelange. Jest on mniej znany dla turystów niz Maracanã bo
            nowy i trudniej dostepny niz mara

            wcities.com/rio-de-janeiro/entertainment-venues/poi-estadio-olimpico-joao-havelange-engenhao-394399.html

            Mimo ze Rio przesycone jest korupcja i przestepczoscia to na pewno zorganizuje wzorowe imprezy.
            Maja wlasne swietne elity no i doswiadzenie z organizowania masowych imprez
        • zeitgeist2010 Re: „Saudades” – Paraty 06.09.10, 09:18
          misterpee napisała:
          Paraty to nie tylko miasto, ale rowniez plaze i Serra da Bocaina, ... no i cala Costa Verde.
          Gratuluje nastrojowego albumu. W br "zimie" zbieraja sie pod tymi drzewami zólte i brazowe liscie.
          SPedzilem tam godziny na rozmyslaniach.

          Watek łączący lit niem z brazlią jest jasnym punktem w ciemnosciach tego forum. GW ma
          wysmienitego reportera od am pld, Macieja Stasińskiego. Z dawnych lat pamietam jeszcze
          niezastąpionego Arkadego Fiedlera.

          Mimo sympatycznego gestu z pomnikiem chopina polonia rio jest zupelnie anonimowa w tym
          miescie. Glówne skupiska znajduja sie w Curitibie i podejrzewam odizolowane i pelne leku wobec
          etnicznej róznorodnosci brazylijskiej.

          Prezydent Lula (Luiz Inácio da Silva sic!), jest tak jak Walesa, bylym związkowcem. Inaczej jednak
          niz „Lechu”, Lula okazal sie niezwykle sprawnym i inteligentnym szefem panstwa. Gdyby nie
          konstytucja, wygralby bez problemu 3 kandencje w wyborach w pazdzierniku

          Bez wahania polecilbym Paraty i calą Costa Verde kazdemu turyscie z bazą w Rio. Szczególnie
          krajobrazy są unikalne. Do tego jest to obszar dobrze zagospodarowany i bezpieczny. Chetnie
          odwiedzany przez turystów brazylijskich, wiec europejczyk ma okazje poznac brazylyjczyków z
          innych regionów
          • misterpee Re: Paraty i mury demokracji Oakvilla 06.09.10, 13:03
            Oakvillowi przyszlo do glowy chwalic murowane ploty brazylijskie, ktore tak jak Polskie sa dowodem wielokulturowj demokracji.
            Na szczescie stare Paraty nie ma tych podzialow, mozna spacerowac po calym miescie, wchodzic do kosciolow, galeri, restauracji, hoteli, na molo, spotykac ludzi bobatych i biednych, nikt nie broni dostepu do bogatego ghetta. Oczywisdcie jest dzielnica Paraty, tal zwane condominio Laranjeira, oddalonme od centrum o 20 kilka kilometro. Do tej dzielnicy wstepu nie ma , pracownicy i sluzba moga sie krecic tylko w wyznaczonym miejscu, zdjec nie wolno robic, do malego portu w laranjeira mozna dojechac taksowka, i nie wolno sie rozgladac, czekac na lodke tylko w wyznaczonym iejjscu. Takich kondominiow jest w Brazyli wiele. W Sao Paulo bogate kondo sa jak wiezienias, jest kilka plotow i bram zanim dostaniesz sie do celu. Poza S.P. kondomina sa drozsze niz cokolwiek w USA. Kondominia to jest rak kapitalizmu.
            • misterpee Re: Paraty i Marcio Kogan 06.09.10, 13:17
              Marcio jest jednyn z najlepszych architektow Brazyli. W Paraty - Laranjeira sa jego 2 projekty.
              www.youtube.com/watch?v=qO95PsknEsc
              • de_oakville Druga strona medalu 06.09.10, 13:41
                Paraty a pewnie i Copacabana to ta najpiekniejsza "cukierkowa" twarz Brazylii. "Druga strona medalu" to slumsy, gdzie poziom przestepstw jest wrecz niewyobrazalnie wysoki (mam na mysli Rio). Zaden turysta tam nie zaglada, chyba ze z przewodnikiem i tylko do wybranych miesjsc. Znacznie przyjemniej wybrac sie do Bergen (Norwegia).

                Ponizszy filmik (fragment "Miasta Boga") jest tylko dla ludzi o mocnych nerwach (inni tez moga go obejrzec, pamietajac jednak, ze to tylko aktorzy i naprawde nikomu nie stala sie krzywda):

                www.youtube.com/watch?v=GycpgIKP3G0&feature=related
                W Brazylii bylem 3 razy w zyciu, ale nigdy jako turysta. Zawsze byly to tzw. "business trips", na ktore bylem "na sile" wysylany. Nie lubie dlugich lotow (podobnie jak Ewa) a z Toronto do Sao Paulo leci sie 10 godzin. Za kazdym razem Sao Paulo bylo dla mnie jedynie miejscem przesiadki, z ktorego lecialem dalej - 2 razy na poludnie (Curitiba, Porto Alegre 10 lat pozniej), badz na polnoc (Joao Pessoa, stolica stanu Paraiba). W chwilach wolnych mialem troche czasu na turystyke, a dojezdzajac z lotnisk i z hoteli do miejsc pracy (np. Gravatai pod Porto Alegre) lub konferencji moglem rzucic okiem na "prawdziwa Brazylie", jej przedmiescia. Mam zatem pojecie o przecietnej Brazylii - nie Paraty lub Capacabana, ale rowniez nie "favele", do ktorych dziekuje, ale sie chyba nie wybiore. Wole juz leciec do Chin, gdzie jest bezpiecznie, choc z Toronto do Hong Kongu-leci sie az 15 godzin (przez polnocna Syberie, przecinajac po drodze w poprzek jezioro Bajkal).

                • zeitgeist2010 Druga strona medalu to 70% kraju 06.09.10, 22:19
                  de_oakville napisał:

                  Paraty a pewnie i Copacabana to ta najpiekniejsza "cukierkowa" twarz Brazylii.
                  Zgadza sie. Do tej kategorii zalicza sie tez hist plac Pelourinho w pierwszej (do 1763) kolonialnej stolicy brazylii Salvador da bahia. To miasto to mój osobisty faworyt i wedlug sociologów, serce i dusza, emocjonalna stolica kraju. Tutaj powstala capoeira, samba, karnawal. Stad pochodzi najwiekszy pisarz brazylii Jorge Amado. Muzycy i politiczni aktywisci, Caetano Velozo, Gilberto Gill i wielu innych. Mówi sie, ze w miescie jest 365 kosciolów, Jeden na kazdy dzien. Wiele z nich kapiace od zlota. Podobne widzialem tylko w Hiszpanii.

                  "Druga strona medalu" to slumsy, gdzie poziom przestepstw jest wrecz niewyobraz
                  alnie wysoki (mam na mysli Rio). Zaden turysta tam nie zaglada, chyba ze z prze
                  wodnikiem i tylko do wybranych miesjsc.
                  ...i madrze robia. Niestety favele sa w kazdym wielkim miescie, poza poludn stanami Santa Catarina i rio grande do sul.

                  W Brazylii bylem ..., ale nigdy jako turysta. ja tez nigdy jako turysta. Ja tam mieszkalem.

                  Tak sie sklada, ze znam zycie prawdziwych brazylyjczkow w ich srodowiskach i w condo, normalnym mieszkaniu wielkomiejskim, domku jednorodzinnym na spokojnej ulicy, i faveli.

                  Moim zdaniem ok 70% spoleczenstwa zyje w róznych odcieniach upadlajacej biedy i dyskryminacji. Duzo ponizej tego poziomy jaki panowal np w PRL. Ale oni nie sa swiadomi tego ponizenia. Niewolnictwo zostalo oficjalnie zniesione dopiero w 1888 r ale do dzisiaj jest praktykowane po cichu w duzych hacjendach , hodwlach bydla itp.
                  Jest jednak pomoc socjalna dla biednych. co druga kobieta w srodowiskach biednych wychowuje samotnie gromadke dzieci splodzonych z kilkoma facetami. To ci przezyja dzieki "Bolsa de familia" i "fome zero".
                  Chlopaki i faceci sa , albo marza o karierze trafikantow narkotyków, tak jak na filmie.
                  Alkoholizm jest powszechny, nie tylko zreszta wsrod biednych.
                  Jednoczesnie brazylia jest tygrysem gosp. w sensie makroekonomicznym. Zaawansowany program stelitarny, produkcja samolotów, samochodów, (ktore sa zreszta napedzane benzyna z trzciny cukrowej)
                  Tak, Brazylia to kraj kontrastów.







                  • misterpee Re: Nie znam filmu o Paraty 06.09.10, 23:00
                    Nie lubie filmow kryminalnych, nawet jezeli oparte sa na 100 procent. prawdzie. Dlatego podobal mi sie wyciszkacz lez - " Stacja centralna" Jest tam wszystko; Rio, bieda, favele, papiez, chlopiec i kobieta ktora naciaga na male pieniadze, ale rowniez ma serce. Ten film jest zwierciadlem duszy Brazyli. Pomimo krytyki srodowisk dekadenckich, uwazam ten film za najpiekniejszy w histori filmu braylijskiego.
                    www.youtube.com/watch?v=7Hur78bBucQ
                    • zeitgeist2010 Brazylia filmowa, realizm i magia 08.09.10, 08:56
                      Absolutnie. ”Central do Brasil” jest bardzo udana i rzetelna opowiescia o zyciu zwyklych brazylyjczyków. ”Przymusowy” film dla kazdego, kto chcialby dowiedziec sie kilku prawd o tym kraju. Odnosnie tajemnic duszy to juz jeden film nie wystarcza. Trzeba co najmniej 30 innych zobaczyc :))

                      Duzo o istocie Br mozna sie nauczyc dzieki Orfeu Negro, który nowatorsko pokazuje realia prostych ludzi oraz nieznane a powtarzajace sie kazdego roku tragedie za kulisami tygodnia karnawalowego.
                      Do tego rola muzyki i tanca, unikalnych rytualów i tradycji (wiele rodem w Afryce), bez której nie ma brazylii. To ta po Portugalczykach i Afrykanach odziedziczona „Cordialidade i felicidade“. Unikalna zdolnosc do integracji, radosci i lekkosci bytu mimo biedy i problemów dnia codziennego. To mnie najb uderza u Brazylyjczyków, gdy pomysle o tym typowo polskim ponuractwie, zgryzliwosci i tym niekonczacym ubiadalaniu sie nad samym soba. Orfeu ma tez realizm magiczny i jest przede wszystkim przezyciem estetetycznym genialnie osadzonym w kulturze (afro)brazylyjskiej.

                      Dla mnie odkryciem najb nieoczekiwanym i szokujacym byla wszechobecnosc biedy, okrucienstwa i wyzysku.

                      Bylem przygotowany na róznorodnosc, kontrasty, niesprawiedliwosc socjalna. Ale rozmiar obojetnosci tych kilkunastu % najbogatszych wobec ubóstwa, niemoznosc poprawienia infrastruktury, ciagla wojna domowa w favelach itp. To byl szok.
                      Dlatego nie moglem sie osiedlic na stale. Jestem za bardzo uksztaltowany przez europejski egalitaryzm. Nowy swiat nie jest moim swiatem.

                      W tym kontekscie, te “hypowe” filmy kryminalne maja wieksze uzasadnienie nizby sie wydawalo
                      “Tropa de Elite” kapie od okrucientstwa w stylu Tarantino ale pokazuje tez mechanizmy socialne za handlem narkotyków i dylematy pracy policji

                      A brazylyskie krajobrazy naturalne sa rajem dla cineastów. Nawet ostatni auto-ironiczy film Sly Stallone "Dependables" zostal nakrecony niedaleko rio

                      • zeitgeist2010 the Expendables 08.09.10, 09:19
                        nazywa sie film. Miasteczko, gdzie go krecili chcialo postawic Sylvestrowi pomnik (naiwniacy ...) ale chyba sie rozmysla, bo Sly jest im winny jakas tam sume milionów dolarów i nie chce zaplacic
                        • jaja_na_boczku Re: the Expendables 09.09.10, 16:43
                          zeitgeist2010 napisał:

                          > nazywa sie film. Miasteczko, gdzie go krecili chcialo postawic Sylvestrowi pomn
                          > ik (naiwniacy ...) ale chyba sie rozmysla, bo Sly jest im winny jakas tam sume
                          > milionów dolarów i nie chce zaplacic

                          ciiiiiii bo dawajka forumow uslyszy i bedziesz postkomuchem
                          • misterpee Re: Polska ma niewiele ludzi w porownaiu z Chinami 10.09.10, 02:08
                            Dlatego to ze Polakom nie podpadaja do gustu Rosjanki jest bez znaczenia, Wazne co sie podoba Chinczykom, europejczykom i Amerykanom. Rosyjska mieszanka azjatycko- europejska jest atrakcja dla reszty swiata. Polacy maja urode europejska i niewiele sie roznia od Niemcow i Anglikow. Moze nie tak , maja slowianskie twarze, pyrkate nosy i body language. Ale ten jezyk ciala sie zmienia po oglupienoiu przez Hollywood. Juz nie mamy pan z wyrazem chlopskiej dziwki, dzisiejsz Polki przypominaja Elizabeth Taylor, albo Irene Dziedzic, sa dlugonogie i pyskuja bez umiaru.
                            • de_oakville Re: Polska ma niewiele ludzi w porownaiu z Chinam 10.09.10, 04:33
                              misterpee napisał:

                              > Polacy maja urode europejska
                              > i niewiele sie roznia od Niemcow i Anglikow. Moze nie tak , maja slowianskie t
                              > warze, pyrkate nosy i body language.

                              Polacy raczej przypominaja z wygladu jakas mieszanke rosyjsko-niemiecka. Na zachodzie (poznanskie) z przewaga niemiecka, zas na wschodzie z przewaga rosyjska (i wielu narodow Rosji, takze tych skosnookich). U niektorych te geny bardzo wzmacniaja urode, natomiast u innych jakby dla rownowagi - odwrotnie. "Wesoly Romek" z "Misia", wedlug mnie, zupelnie nie wygladal ani na Niemca ani na Anglika. Typowi faceci "spod budki z piwem" rowniez.
                              Co do ladnych, ale opryskliwych Polek - jest w tym duzo prawdy. Moze jest to jednak jakas "reakcja obronna" na przypadkowych "polskich facetow", u ktorych nierzadko poziom oglady pozostawia rowniez wiele do zyczenia. Wiec tak na zapas, jak mawial Stalin - lepiej na paczatku "uderzyc za mocno", a dopiero potem ewentualnie odzielac "ziarna od plew".
              • misterpee Re: Paraty , tu eres linda 06.09.10, 14:03
                www.youtube.com/watch?v=BoJGtQszCHA
                • de_oakville Sem dúvida! 06.09.10, 14:58
                  Bez cienia watpliwosce Paraty sa piekne!
                  • misterpee Re: Favelas Paraty 06.09.10, 17:47
                    cale cidade historico otoczone jest biedniejszymi domami, dalej w kierunku gor sa jeszce biedniejsze jak Corisco. Wygladaja dokladnie tak jak w Rio, tylko skala jest o wiele mnoiejsza, i przetkane sa bujna przyroda. Piekne Jack fruit drzewa (jaqua) juz sa obciazone wielkimi owocoami wielkosci dyni, ktore beda gotowe do spozycia w styczniu. Sa tam tez sitio czyli brazylijskie dacze, biedne i bogate, przestepstw tu nie ma , prawie nie ma. Wynajelismu tu kiedys taniego pracownika za male pieniadze. Pewnego dnia dowiedzialem sie ze Ozynia zostal postrzelony 3 razy. Juz dochodzi do siebie, a szpital i operacje nie kosztowaly go nic. Czas teraz wybrac sie na Caminho do Ouro koniem.
                    360graus.terra.com.br/trekking/default.asp?did=1606&action=relato
                    • de_oakville Brazylia fascynowala i nadal fascynuje wielu 07.09.10, 13:51
                      Jeszcze zanim postawilem stope na ziemie brazylijskiej (1996), moja fascynacje Brazylia wzbudzily w dziecinstwie ksiazki takich autorow jak Arkady Fiedler lub Olgierd Budrewicz (np. "Pozlacana dzungla"). Dziekuje za ciekawe wpisy. Filmy ktore podajecie - Zeitgeist i Misterpee - postaram sie obejrzec w najblizszym czasie i- pewnie dolacze je do swojej kolekcji na DVD.

                      Pamietajmy rowniez, ze Brazylia to nie tylko slumsy ("favelas") i ze jest to kraj w przewazajacej wiekszosci jednak BIALY! Potem ida wszystkie odcienie koloru skory pomiedzy bialym a czarnym, pomieszane w dodatku z kolorem zoltym (spora emigracja Japonczykow przed wojna) a nawet czerwonawym (Indianie, ci prawdziwi "czerwonoskorzy", ktorych nie bylo w USA i w Kanadzie, ale byli i sa nadal w Meksyku i w Brazylii). Owszem, sa stany niemal calkowicie "czarne", glownie na polnocy, na przyklad Bahia ("Sou da Bahia, sou da Bahia" - mam nagrana taka piosenke, jak rowniez duzo smutniejsza lecz rowniez piekna "A Saudade da Bahia"). I chociaz w Brazylii jezykiem urzedowym jest portugalski, to jednak najwiecej bialej ludnosci ma WLOSKIE korzenie. Podobnie w Agentynie - hiszpanski, ale ludnosc to glownie WLOSI! Buenos Aires (a nie Nowy Jork) to jest prawdziwe miasto, ktore "nigdy nie spi". Obiad o godzinie 9-tej wieczorem uwazany jest tam za wczesny, a umowienie sie do kina po polnocy uchodzi za normalne. Innymi slowy urok europejskiego Poludnia przyprawiony "egzotycznym sosem" dalekiego, egzotycznego i niezwykle ciekawego kontynentu. Argentyna stala przed wojna chodowla bydla miesnego, a i na poludniu Brazylii ("pampas riograndenses" - pampy w stanie Rio Grande do Sul, w poblizu granicy z Argentyna) - odzwierciedleniem tego sa te slynne restauracje ("churrascaria") z ogromna iloscia roznych rodzajow pieczonego miesa, ktore pozostaja niezapomnianym przezyciem.
                      • zeitgeist2010 Porównaj Gisele Bündchen z Pele :)) 08.09.10, 22:02
                        Brazylia jest bardziej zr´znicowana niz europa i am pln razem wziete.

                        Mówi sie, ze brazylyjczyk mówi po portugalsku, je mieso i kibicuje dryzynie pilkarskiej. Wszystko inne jest indywidualne. Mozna sobie wyobrazic jakiegos indio z amazonii, ktory mówi tym samym jez i ma ten sam paszport co syn polskich imigrantów w curitibie, który obchodzi swieta w polskich strojach ludowych i zegna sie na widok murzyna.

                        Do XVIII w wiekszosc populacji byla kolorowa. Mimo, ze wiekszosc niewolnikow umierala i tylko ok 27 % bylo kobiet, to rodzilo sie duzo mieszanych dzieci. W odróznieniu od anglosasów i hiszpanów portugalczycy chetnie sie miesali z indiankami i murzynkami. Moi portugalscy znajomi mówia: Bog stworzyl czlowieka, Portugalczyk mulata.

                        Odnosnie urody brazylyjek mam wlasne spostrzezenia. Te Pardos - czyli najb wymieszane sa ladne i atrakcyjne. Te bardzo afrykanskie to juz kwestia indywidulanego gustu. Natomiast biale Brazylyjki wydaja mi sie wyjatkowo brzydkie. Ciekawostka jest ze w Brazylii dokonuje sie wiecej operacji plastycznych na osobe niz w USA. Nie dziwi mnie to ...

                        W 2000 bylo 54% bialych, 38 % kolorowych i 6,2% czarnych

                        W 2008 48% bialych, 43% kolorowych i 6,8% czarnych
                        Reszta nieokreslona.

                        Widzimy wiec tendencje. Logiczne, bo najw dzieci rodzi sie w biednych grupach kolorowych. Do tego trzeba dodac, ze bardzo jasny mulat definiuje sie w brazylii jako bialy, w USA bylby czarny.
                        Mówi sie ze portugalski ma 90 slow na etniczne niuanse np:

                        O pardo
                        Preto
                        Negro
                        bronzeado
                        oriundo
                        caboclo,
                        cafuzo,
                        mameluco
                        mestiço

                        20 mln Azjatów zalicza sie do bialych. Tak, Bahia jest afro. Gdy szedlem ulica Salvadoru, bylem jedynym bialym. Wszyscy sie na mnie patrzyli. Wiem jak czuja sie Afrykanczycy w eur miastach ... Poludnie jest biale i europejskie. Zostalo przylaczone do republiki najpózniej i tam tez panuja najsilniejsze tendencje separatystyczne.

                        Rasizm jest b. skomplikowany i pelen subtelnych niuansów. Ma tez b. silny komponent socjologiczny. „Pieniadze wybielaja”.
                        Jednak w odróznieniu od USA, kazdy Brazylyjczyk jest b. swiadomy, a nawet dumny z „Miscegenacao”, mieszania sie ras i narodowosci przez wieki. Wynikiem tego jest „raca brasileira” – tak o sobie mówia.
                        Oscar Niemeyer, 103 letni !! legendarny architekt niem pochodzenia z duma podkresla, ze plynie w jego zylach krew afrykanska, indianska i arabska.

                        Zgadzam sie ze Stefanem Zweigiem, ze Brazylia to wieczny kraj przyszlosci. Ale teraz maja do niej blizej niz kiedykolwiek ...
                        • de_oakville Re: Porównaj Gisele Bündchen z Pele :)) 09.09.10, 00:30
                          zeitgeist2010 napisał:

                          > Natomiast biale Brazylyjki wydaja mi sie wyjatkowo brzydkie.

                          No, z tym to sie zupelnie nie moge zgodzic. Mnie wlasnie biale Brazylijki najbardziej sie podobaja - mam tu na mysli biale ogolnie, a nie te "najbielsze" o angielskiej lub skandynawskiej karnacji skory, raczej o karnacji francuskiej, wloskiej, hiszpanskiej lub portugalskiej. Oczywiscie kwestia gustu. Podobno "nie ma brzydkich kobiet" i stwierdzenie to wydaje sie wyjatkowo trafne wlasnie w Brazylii. Poza Brazylia jak czlowiek siedzi gdzies w poczekalni na lotnisku w oczekiwaniu na swoj lot i patrzy obojetnym wzrokiem na przechodzacy tlum, to zdarza sie czasem, ze przejdzie jakas kobieta ladna jak "gwiazda filmowa". W Brazylii - odwrotnie (czyli zdarzy sie czasem, ze przejdzie taka, ktora nie wyglada jak "gwiazda filmowa", bo wszystkie inne wygladaja). Oczywiscie przesadzam (celowo), ale znowu nie az tak bardzo. Mysle, ze biale Brazylijki sa conajmniej tak ladne jak biale Francuzki. Tym niemniej wszystko jak powiadam to kwestia gustu. Mam kolege w pracy, ktoremu najbardziej podobaja sie Turczynki a Latynoski zupelnie na niego nie dzialaja. Ja mam przeciwne zdanie. Inny kolega, starszy ode mnie, ktory zjezdzil doslownie caly swiat, twierdzi, ze najladniejsze kobiety sa w Argentynie (Brazylia na 2-gim miejscu). No coz, nigdy nie bylem w Argentynie.
                          • zeitgeist2010 Re: Porównaj Gisele Bündchen z Pele :)) 10.09.10, 08:21
                            de_oakville napisał:

                            No, z tym to sie zupelnie nie moge zgodzic. Mnie wlasnie biale Brazylijki najba
                            rdziej sie podobaja - mam tu na mysli biale ogolnie, a nie te "najbielsze" o an
                            gielskiej lub skandynawskiej karnacji skory, raczej o karnacji francuskiej, wlo
                            skiej, hiszpanskiej lub portugalskiej.

                            Róznorodnosc Brazylii jest ich atutem nie do pobicia. „Dla kazdego cos milego.” Porównywac Kobitki z Krakowskiego Przedmiescia czy Ku`damm z Ipanema to byloby „niesportowo”. Nie tylko ze wzgledu na cechy zewn. Klimat, sposób ubierania sie, body language, stosunek do wlasnej kobiecosci sa tak samo istotne. Krótko: flirt jest permanentny.
                            To chyba w tym kontekscie powstalo to moje wrazenie o relatywnej nieatrakcyjnosci bialych brazylyjek.

                            Powtórze sformulowanie „raca Brasileira” – genetyczny efekt 400 lat mieszania, którego baza jest Portugalczyk, afrykanin (wiekszosc z zach afryki, - Benin, Nigeria -Youruba, Angola, ale tez sudan i mozambik) i Indianie. Cala paleta sniadych odcieni skóry ale rysy twarzy z waskimi nosami i wargami, lekko skosne oczy, wysokie kosci policzkowe.

                            Pojecie o sensualizmie „a mulher brasileira” jest gleboko zakorzenione w tozsamosci narodowej braz. Jestem pewien, ze ta „mulher”, o ktorej spiewaja trubadurzy i pisza poeci to nie Gisele Bündchen ale „mulata”.
                            Towarzyszy temu odprezony stosunek do seksu. A najwieksza renome ma Rio. Trzeba tu od razu powiedziec, ze niekoniecznie tu chodzi o prostytucje. Wielopartnerowosc, nagminna zdrada malzenska obu plci jest szeroko rozpowszechnionym zjawiskiem. Nie ma podwójnej moralnosci jak w krajach hiszpanskojez.
                            Wszystko jest naturalne, ze wsp´lna odpowiedzialnoscia. Problem AIDS i chorob wenerycznych nie istnieje.
                            Specjalnym zjawiskiem Rio (brazylii) sa „love hotels” z pokojami na godzine. W kraju z fatalnym mieszkaniem dla 80% populacji hotele te zapewniaja troche spokoju i prywatnosci nie tylko dla tajemnych kochanków ale i dla najnormalniejszych par malzenskich, kt´re chca uciec na chwile od krzyku dzieci i gledzenia tesciowej...

                            Turczynek bym nie niedocenial ... w koncu sa narodem z centralnej Azji z wysokimi kosciami policzkowymi i skosnymi oczami. Jednak przez 2 millennia wymieszali sie ludzmi blisko-wsch i to im urody nie przysporzylo ... te wielkie nosy ...
                            W Europie najbrzydsze kobiety sa moim zdaniem w Portugalii, najatrakcyjniejsze w Skandynawii.

                            Wazne oswiadczenie: nie mam problemów zeby rozmawiac o wygladzie ludzie ale w realu oceniam ludzi wylacznie na podstawie ich walorów intelektualnych i etycznych. Portugalia jest np moim ulubionym krajem w europie i mam tam wielu przyjaciol obu plci
    • misterpee Re: Magnetyzm Brazyli 09.09.10, 02:28
      Jest nieslychany, wielu europejcvzykow jest zauroczonych tym krajem . Cora mojej znajomej, wychowana i wyedukowana w Monachium powiedziala ze juz do Niemiec nie wraca. Corka bogatego lekarza z NY zakochala sie w muzyce brazylijskiego artysty, ktory potem zmarl na AIDS. Po jego smierci ta dziewczyna co roku odwiedza biedna wyspe, z ktorej pochodzil i przywozi tam charytatywne dary dla biednych mieszkancow. Ana Maria Kuhne ze Szwajcari zamieszkala kolo Sao Goncalu w Minas Gerais, uczy niemieckiego na uniwersytecie Diamentina, prowadzi hote, robi tkanininy ala Abakamowivcz, rozwinela rejon Serra do Cipo dla turystow w Europie. Byl po niej artykul w National Geographic. W paraty zakochalo sie paru Polakow i zapewne zostamna Brazylijczykami.
      A co do piekna i brzydoty - znam paskudnych ludzi , ktorych dzieci sa piekne. Dawniej Rosjanie nie grzeszyli uroda, niedeawno bylem w Lincoln Center wypelnionym rosjanami z Rosji - co za uroda!!!!!
      Chinczycy rowniez maja swoje piekno. Ale piekno pozbawione inteligentnego spojrzenia staje sie malo interesujace. Dlatego nawet w tej dziedzinie Amerykanie traca swoje dawne walory.
      • de_oakville Re: Magnetyzm Brazyli 09.09.10, 13:55
        misterpee napisał:

        > niedeawno bylem w Lincoln Center wypelnion
        > ym rosjanami z Rosji - co za uroda!!!!!

        Pelna zgoda co do Rosjanek. Juz "przecietnie" wygladajace Rosjanki sa szalenie ladne, a te najladniesze to doslownie "knock-out", az "nieludzko" ladne (chyba jednak "number one" w skali swiatowej).

        Jednak Rosjanki nie maja w sobie tej "egzotyki" jaka maja Brazylijki, Chinki lub Tajki, wiec dla takich jak ja "odpadaja". Mozna sie tylko zapytac, po co normalnemu i rozsadnemu czlowiekowi "egzotyka"? Owszem, popatrzec przyjemnie, ale wielu to do niczego nie jest ona potrzebna jesli chodzi o wiazanie sie z kims na powaznie. To tylko ladne "opakowanie" i nic ponadto. A wiec jednak nie egzotyka, a jezeli nie egzotyka - to Polki sa dla Polaka najmniej "egzotyczne" ze wszystkich kobiet, jeszcze mniej "egzotyczne" niz mowiace zblizonym jezykiem Rosjanki. Tak wiec, jakby nie patrzyl - Rosjanki odpadaja.
      • zeitgeist2010 Re: Magnetyzm Brazyli 11.09.10, 10:28
        Szacunek dla wplywowych jednostek, ktore poswiecaja swój czas dla biednych.
        Historycznie to klasy posiadajace Brazlii i am pld nie odzuwaja solidarnosci i odpowiedzialnosci za masowa biede w swoich krajach i to oznacza kontynuacje „kapitalizmu bez ludzkiej twarzy”.

        Dobrobyt jest sexy. Modne ubranie, pielegnacja ciala w silowni, nieskazitelnie biale zeby w szerokim usmiechu, emanujaca radosc zycia, zalotnosc.

        Religijna chusta albo niqab, zmeczone ubóstwem cialo i oczy nie sa przyciagajace ...
        • misterpee Re: Santiago de Chile 15.09.10, 00:18
          przechodzilem wlasnie kolo Teatro National i w tym uroczym miejscu zauwazylem piekna cukiernie `Varsovien`. Nie wiem skad to sie wzielo , ale przyjemnie zobaczyc polski akcent pod sniegami Andow.
          • misterpee Re: Santiago de Chile ' Teatro Municipal cafe 15.09.10, 00:34
            Na zdjeciu jest ten teatr, a z lewejs strony zdjecia widac maly budynek z ovalnym oknem - to jest wlasnie ta mala urocza cafe. zamieszxcze pozniej swoje zdjecie.
            www.flickr.com/photos/guilhermino/4341957511/in/photostream/
            • pijatyka Re: zamieszczę później zdjecie 30.09.25, 14:55

              404

              This is not the page you’re looking for.

              It appears the photo or video you seek no longer exists.




    • jaja_na_boczku genetyk" wszyscy bedziemy Brazylijczykami" 09.09.10, 09:55
      kiedyś czytałem pisemko w poczekalni u doktorka. Stalo tam napisane ,ze Brazylia ma tak wymieszane geny, ze kiedyś na ziemi ludzie sie wymieszaja dokumentnie to efekt docelowy będzie wygląd Brazylijczyka.

      Jesli chodzi o te pieknosci co je widzialem to patrze w przyszłość z optymizmem ;D
      • misterpee Re:Santiago de Chile - Varsovienne 16.09.10, 15:27
        www.flickr.com/photos/eduardozarate/4108512670/
        • zeitgeist2010 Re:Santiago de Chile - Varsovienne 17.09.10, 10:44
          misterpee napisała:
          > www.flickr.com/photos/eduardozarate/4108512670/

          Przyjemna dla oka i dobrze utrzymana fasada. Pouczajacy pic bo poza Polska zwraca uwage na sily zbrojne, wazny czynnik w Chile, a oszklony wiezowiec na drugim planie na wielkie korporacje …
          Ja bym z czystej ciekawosci zapytal kto jest wlascicielem Varsovienne.

          Daniel Passent w swojej skadinad interesujacej ksiazce o ambasadorowaniu w Chile wspomina kilka restuaracji z polskimi akcentami w nazwie, ktore teraz naleza do chinczyków albo arabów i przysmaków zacnej kuchni srodkowoeuropejskiej raczej nie oferuja :)


        • zeitgeist2010 polskie akcenty 17.09.10, 10:52
          Wazna postacia w ksztaltowaniu nowoczesnego Chile byl Ignacy Domeyko (Polak, Bialorusin, Litwin? :))
          Wspolczesni Chilijczycy pojecia nie maja kto to byl ale w kazdym miasteczku jest ”Calle Domeyko”.

          Poczciwy Domeyko (przyjaznil sie z Adamem Mickiewiczem) poslubil w póznym wieku 15-letnia dziewczynke, czyli wedlug naszych pojec dopuscil sie pedofilii …

          Byl jednak jednym z niewielu wielkich Polaków w Am pld
          • de_oakville Re: polskie akcenty 17.09.10, 13:08
            Pamietam jak bedac 14 lat temu w Brazylii w Kurytybie (Curitiba), ponad milionowym miescie,
            poszedlem do sklepu z pewnym Kanadyjczykiem, zeby mu pomoc w kupieniu pewnej rzeczy. Poprosil mnie o to, poniewaz wiedzial, ze "kalecze" troche poltugalski, a oni tam w Brazylii po angielsku na ogol "ani w zab". Jednak moj zasob slownictwa okazal sie niewystarczajcy, aby wyjasnic sprzedawczyni dokladnie o co chodzi. Jak mowia Niemcy: "Ich war mit meinen Latein am Ende" i to zarowno w przenosni jak i doslownie, gdyz ze portugalski wywodzi sie z laciny.

            A senhora fala inglês? A senhora fala alemão? - chwytalem sie ostatnich "desek ratunku".
            Krecila tylko glowa i powiedziala: polonês.

            Mile zaskoczenie. Oczywiscie dalej wszystko juz poszlo "jak z platka".
            • de_oakville Re: polskie akcenty 17.09.10, 13:10
              Oczywiscie "Ich war mit meineM Latein am Ende"
              • misterpee Re: sklepik czekoladowy Varsovienne 18.09.10, 03:40
                Jest ladny i nalezy do wytworni czekoladeki ciastek Varsovienne. Maja oni takich sklepow kilka. Popatrcie sie na ich webside i katalog produktow-
                Ja nie szukam Polski w Chile, a le jezeli trafie na cos, to zaraz przekazuje wiadomosc. A Varsovienn ma dobry smak i styl. Dzis jest swieto narodowe Chile , pojde ogladnac Monede.
                • zeitgeist2010 sklepik czekoladowy Varsovienne i Moneda 18.09.10, 10:36
                  misterpee napisała:
                  Ja nie szukam Polski w Chile, a le jezeli trafie na cos, to zaraz przekazuje wiadomosc

                  Kazdy podrózujacy wylapuje automatycznie elementy ojczyste. Passent podal to tez tylko jako ciekawostke.

                  Dzis jest swieto narodowe Chile , pojde ogladnac Monede.

                  No, w koncu sie wreszcie dowiemy jak to bylo. Czy Allende walczyl i chcial przezyc, czy raczej wybral de facto samobójstwo i martyrium dla historii? Pinochet ponoc byl bardzo umotywowany, aby go ocalic. Jego helikopter czekal 3 dni na Allende zeby go wyniesc z oblezonego palacu.
            • zeitgeist2010 „getürkt” i ocyganieni 18.09.10, 10:22
              W Kurytybie to ja bym czasu na port nie tracil i od razu po polsku mówil do miejscowego ... :)

              Niemiec „ist mit seinem Latein am Ende”
              Anglik przyzna sie „it´s Greek to me”

              my siedzimy jak na tureckim kazaniu
              Das Gutachten ist doch „getürkt” , A kto by nas ocyganil?

              Jezyk zdradza przesady ...

              let´s go Dutch or take French leave ...

              Polnische Wirtschaft, (moze zmienia ten idiom na griechische ...:) )
              po szwedzku „polsk riksdag” oznacza chaotyczne, nie prowadzace do zadnych decyzji zebranie...
              natomiast niemcy mówia „hinter schwedischen Gardinen sitzen” – im Knast hinter soliden Gittern aus schwedischem Stahl

              Einschulung v Wilhelm Busch

              Also lautet ein Beschluß:
              Das der Mensch was lernen muß.
              Nicht allein das ABC
              bringt den Menschen in die Höh.
              Nicht allein im Schreiben, Lesen
              übt sich ein vernünftig Wesen.
              Nicht allein in Rechnungssachen
              soll der Mensch sich Mühe machen.
              Sondern auch der Weisheit Lehren
              muß man mit Vergnügen hören.

              Viel zu spät begreifen viele die versäumten Lebensziele:
              Freude, Schönheit der natur, Gesundheit, Reisen und Kultur,
              Darum, Mensch, sei zeitig weise!
              Höchste Zeit ist's! Reise, reise!
              • misterpee Re: Swieto przez 4 dni 20.09.10, 02:58
                Chile obchodzi 200 lecie przez 4 dni. Parada wojskowa dzis przyciagnela tluny widzow i turystow. Byly i samoloty w roznych formacjach i kolorach, i konnica, i niemiecki krok marszowy, mundury prawie wehrmachtu, osniezone Andy i slonce. atedra zostala przybrana w kolory narodowe , to znaczy bialoczerwone z pionowym niebieskim prostokatem i zlota gwiazda. Jednym slowem wygladalo to bardzo po Polsku. Wybralem sie wiec do domu Pabla Nerudy i pobliskiej, stylowej, restauracji. Jest wiosna, kwitna drzewa owocowe, prymulki, a tropikalne aloesy dodaja zlota i czerwieni. Wino z Concha y Torro jest znakomite. Viva Chile !
                www.youtube.com/watch?v=XkAz_2rAOow
                • misterpee Re: Domy Pablo Neruda 20.09.10, 03:15
                  Wszystkie 3 sa proste, wielopoziomowe, o prostej konstrukcji, ale bardzo bajecznie urzadzone. Sa tam carskie krysztaly, obrazy wielkich mistrzow, trywia upominkowe, pamiatki ze stakow, zeglarskie wyposazenie, angielska porcelana i szklo, koronkowe nakrycia stolow, srebra, starodruki, antyczny portret krolowej angielskiej, medale, zdjecia, zycie zatrzymane na pamiatke dla pokolen. Zobaczie:
                  www.youtube.com/watch?v=zA9iYtv8WEo&feature=related
    • pijatyka Boa Vista social club 26.07.25, 12:40


      Tutaj się, chłopie, produkuj.

      • boavista4 Re: Boa Vista social cl 09.08.25, 08:31
        pijatyka napisała:

        >
        Znowu sie spiles!
        • boavista4 Re: Boa Vista social cl 09.08.25, 19:19
          musze wywindowac watek miterpee! Nudnie na tym świecie, ten Trump i Fiutin naprawdę ni majom nic do roboty, to sie spijom na Alasce, a najbardzi ucieszy sie złowrogi Fiutin bo Trump mu odda Alaske, a potem Hawaje i duży kawal Kaliforni, czyli te terytoria wrócom do maciory!!!Nikt sie takiego końca nie spodziewał! Ta Kilaria miała racje, to tyz czas jej posłać czekoladki do pierdla, gdzie znajdzie sie na stare lata z Barakiem , O jejku ! co to nas czeka!. No i Tusk pujdzie do pierdla, Polska Armia zawladnie Europom! Pamientajcie, jesien tusz tusz, przygotujcie sie siem na pyrki z ogniska
          • pijatyka Re: muszę wywindować wątek 04.01.26, 00:57


            Winduj pan, winduj...


    • boavista4 Re: Fazenda Boa Vista dziadka Tomasza Manna - Par 15.08.25, 03:23
      Pirenópolis to miasto w stanie Goiás, które słynie jako miejsce bogate w zabytkowe konstrukcje architektoniczne, z dużą różnorodnością kulinarną i wycieczkami łączącymi smaki, krajobrazy i dobre historie. To miejsce Boa Sorte Viajante znajduje się 128 km od stolicy stanu Goiás. W tym specjalnym raporcie przedstawiamy historię, przyrodę i typową kuchnię tego niesamowitego miejsca na brazylijskim Środkowym Zachodzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka