Gość: Helenka
IP: *.twmi.rr.com
08.04.04, 04:23
Słowa profesora Richarda Falka z Cornell University, powiedziane przed laty,
nadal dobrze opisują styl polityki zagranicznej zachodu.
Polityka ta propagowana przez media [zdominowane przez żydowsko-skrajnie
liberalne koła] " apodyktycznie z jednostronną interpretacją moralno-prawną
dają pozytywny obraz wartości jak i niewinności Zachodu, którego zagrożenie
daje prawo do używania w niepohamowany sposób siły militarnej."
Cytat ten jest używany przez Johna Pilgera w artykule z 14go lipca 2002, pod
tytułem "wielka szarada," w ktorym napad na Irak i wojna z terrorem jest
ukazana jako "zasłona dymna stworzona przez szczytowego terrorystę na
świecie, ktorym jest Ameryka" [omotana przez noekonserwatystów-syjonistów].
Od napisania tego artykułu setki tysięcy Amerykanów protestuje przeciw
najazdowi na Irak i coraz więcej rodziców synów czy córek zabitych lub
okaleczonych na całe życie występuje w telewizji i dołącza się do tego
masowego protestu.
20go marca 2004 John Pilger opublikował w piśmie New Statesman artykuł pod
tytułem "The Unmentionable Source of Terrorism" ("Ukrywane Źródło Terroru"),
w ktorym używa on porównania do "ogona machającego psem" w opisie działań
rządu Busha.
[Naturalnie chodzi mu o żydowski ruch roszczeniowy, który za pomocą
syjonistów-neokonserwatystów stwarza zasłonę dymną dla zbrodni popełnianych w
Palestynie, przez patologicznych megalomanów budujących wielki Izrael on Nilu
do Eufratu.]
Według Pilgera, jak dotąd ponad 50,000 Irakijczyków zostało zabitych i
codzień zbrodnie dokonywane na Palestyńczykach stwarzają okropny terror
codzień równający się temu jednorazowo, co przeżyli Hiszpanie w Madrycie w
czasie wysadzenia w powietrze pociągu.
Pilger cytuje oficjalne brytyjskie sprawozdanie o naruszaniu praw człowieka
potępiające ignorowanie tych praw w Palestynie, gdzie trwają prześladowania
Palestyńczyków przez przeciągającą się okupację izraelską.
Tymczasem rząd Blaira potajemnie dostarcza broni i narzędzi terroru państwu
Izrael. Wśród tych narzędzi są kajdany na nogi, pasy do porażania prądem
elektrycznym jak i czynniki biologiczne.
Dzieje się to dzięki syjonistycznemu "lobby" w Waszyngtonie i mimo tego, że
Izrael pogwałcił więcej ustaw ONZetu niż jakiekolwiek inne państwo.
Ostatnio prawie jednogłośnie ONZet 144rema glosami potępił mur zagarniający
na rzecz Izraela najlepsze tereny rolnicze i źródła wody Arabów na zachodnim
brzegu Jordanu.
Pilger uważa, że Izrael nie tylko korzysta z inwazji amerykańskiej na Irak,
ale również służy jako "guard dog" (pies-strażnik) amerykańskich planów na
Bliskim Wschodzie i przytacza wypowiedź byłych analityków wywiadu
amerykańskiego, Kathleen i Bill'a Christison, "dwa kierunki żydowskiego i
protestanckiego fundamentalizmu dołączyły się do imperialnego projektu
przebudowy Bliskiego Wschodu z powodu istnienia tam nie chronionych wielkich
zasobów nafty, w której maja ogromne inwestycje tak prezydent jak i
wiceprezydent USA."
"Wszyscy neokonserwatyści, rządzący reżymem Busha mają bliskie więzy z rządem
Likudu w Tel-Awiwie i syjonistyczną grupą nacisku w Waszyngtonie. "Jinsa"
(Żydowski Instytut Spraw Bezpieczeństwa) ogłosił już w 1997 roku, że
współpracuje blisko z Radą Narodową Iraku przez jej szefa Dr. Ahmad'a Chalabi
w celu usunięcia od władzy Saddama Husseina."
Chalabi jest zakulisową kukłą CIA i kryminalistą, który winien jest
malwersacji, a teraz organizuje "demokratyczny" rząd w Bagdadzie, w
ramach "izraelizacji polityki zagranicznej USA." Dzieje się to mimo
sprawozdań komisji kongresu USA, która stwierdziła, że Chalabi ma zerowe
poparcie ludności w Iraku.
Natomiast profesor Ilan Pappe z uniwersytetu w Haifie napisał w
swojej "Nowoczesnej Historii Palestyny" że brutalne traktowanie i wypędzanie
Palestyńczyków jest czystką etniczną, która zniszczyła wcześniejsze pokojowe
współżycie Żydów i Arabów w Palestynie.
W czasie wieloletnich rokowań pokojowych w sprawie niepodległości
Palestyńczyków, rząd izraelski potajemnie podwoił ilość nielegalnych osiedli
żydowskich na pięćdziesięciu procentach terytorium Palestyny, które to ziemie
były przydzielone Arabom w 1948 roku przez ONZet.
Książka Ilan'a Pappe jest prawdziwym opisem zaszłości, jest to nie-
syjonistyczna wersja dająca prawdziwy opis syjonizmu, który dziś
sprzymierzony z rządem Busha ma wpływy też na wydarzenia nie tylko na Bliskim
Wschodzie ale i nawet w Afganistanie - tym ważnym, według lorda Curzona
elemencie w "wielka grze o dominację świata."
Nazwisko Curzona firmuje fałsz popełniony przez Lloyd Georg'a przy pomocy
lorda Bernstein'a Namiera.