09.12.10, 13:57
Wychodzi w Belgradzie bardzo dobrze redagowane pismo SLOWO YUPOLONII BIULETYN.
W ostatnim numerze jest swietnie informujacy artykul o stytuacji w tragicznym Kosowie, o skutkach bombardowania bronia nuklearna Serbi , o losach Serbow Kosowa.
Polacy powinni przeczytac ten artykul i odpowiednio zareagowac wobez rzadow odpowiedzialnych za tragedie na Balkanach. Niestety pismo jest niedostepne na internecie, ale moze ktos zna sposob udostepnienia tego artykulu na Forum.
Obserwuj wątek
    • misterpee Re: Yupolonia 09.12.10, 13:59
      • Nr 43-44 BELGRAD 2010 •
      W TYM NUMERZE:
      Wieści: Katastrofa w Smoleńsku. –
      Maciej Płażyński (in memoriam). –
      Artykuły i przyczynki: – Kosowo (w
      drugą rocznicę ogłoszenia niezależ-
      ności). – Rok Chopinowski w Serbii.
      – Ryszard Kapuściński. – Propozycje
      krajoznawcze: Krynica i Negotin. – Z
      życia polonijnego: Kronika polonijna.
      – Rozmowy z małżeństwem
      Krzak w Ostojiciewie. – Belgradzka
      Polonia z wizytą w Ostojiciewie. – Jak
      go poznałam. – Wieści z Czarnogóry
      (konkurs plakatów na Rok Chopinowski).
      – Kącik kulinarny: (wystawa
      makatek kuchennych w Muzeum
      Etnograficznym; przepisy).
      Kultowe drzewo „zapis” i kamienny
      krzyż na granicy wiejskich pól.
      Wieś Mokranje, okręg Negotin.
      Foto Stanko Kostić
      2
      M
      iało być uroczyście, miało być wspomnieniowo jako hołd
      dla ofiar Katynia. Wypadło tragicznie. Zdarzyło się coś
      niewyobrażalnego - największa katastrofa w historii
      państwowości polskiej! W dniu 10 kwietnia rozbił się pod Smoleń-
      skiem samolot rządowy TU-154M 101 wiozący parę prezydencką
      i delegację rządową na uroczystości 70-lecia mordu katyńskiego.
      Zginęło 96 osób, osób z najwyższych sfer rządowych Państwa Polskiego:
      Prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria, ostatni
      prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, troje wicemarszałków
      Sejmu i Senatu, szef i inne wysokie osobistości z Kancelarii
      Prezydenta, szef Sztabu Generalnego WP i dowódcy wszystkich rodzajów
      broni (Sił Operacyjnych, Sił Powietrznych, Sił Lądowych, Sił
      Specjalnych, Marynarki Wojennej, Garnizonu Warszawskiego), wysokie
      osobistości kierownicze instytucji państwowych, m. in. Rzecznik
      Praw Obywatelskich, Prezes Narodowego Banku Polskiego,
      Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Prezes Instytutu Pamięci
      Narodowej, kilkunastu parlamentarzystów, duchowni wszystkich
      wyznań, w tym kilku kapelanów wojskowych, członkowie rodzin
      katyńskich (w tym jedno dziecko) i ośmioro członków załogi. Życie
      w Polsce zamarło. Naród zjednoczył się w smutku i żałobie.
      Ogromna trauma spowodowana stratą głowy państwa i kwiatu
      polskiej inteligencji politycznej oraz wojskowej znalazła swoje odzwierciedlenie
      w masowym zbieraniu się obywateli przed Pałacem
      Prezydenckim, paleniu zniczy i składaniu kwiatów, wystawaniu
      godzinami w długiej kolejce, by oddać hołd przed trumnami pary
      prezydenckiej w Pałacu Prezydenckim. Partiami przybywały na lotnisko
      wojskowe trumny z identyfikowanymi szczątkami ofiar, które
      przyjmowano z wszelkimi honorami państwowymi, wojskowymi,
      religijnymi, a potem zaczęły się pochówki w wielu miejscowościach
      Polski długo jeszcze po zakończeniu oficjalnej żałoby, która trwała
      8 dni a zakończyła się uroczystym pogrzebem pary prezydenckiej w
      krypcie Katedry Wawelskiej. Krypta ta jednocześnie została poświę-
      cona wszystkim ofiarom Katynia – tym dawnym i tym najnowszym.
      Na mszę żałobną w Katedrze Mariackiej i uroczystości pogrzebowe
      zapowiedzieli się najwyżsi przedstawiciele wielu państw z całego
      świata, na czele z samym prezydentem Stanów Zjednoczonych Barackiem
      Obamą. Ironią losu stworzył się właśnie w tych dniach pył
      wulkaniczny z Islandii noszony wiatrem do Europy, stąd zamknięcie
      większości lotnisk uniemożliwiło 30 delegacjom przylot do Polski,
      w tym również delegacji Serbii.
      Jednakże obecni byli m.
      in. Dimitrij Medvedev (jego
      pierwsza wizyta w Polsce),
      delegacja Ukrainy, Litwy,
      Czech, Słowacji, prezydent
      Niemiec, prezydent Gruzji.
      Rosja okazała wiele pomocy
      i zrozumienia dla
      polskiej tragedii. Premier
      Vladimir Putin przyjechał
      natychmiast na miejsce wypadku.
      Stanął na czele rosyjskiej
      komisji badającej przyczyny
      katastrofy. Prezydent
      Medvedev obiecał polskiej
      stronie doręczyć wszystkie
      dokumenty z archiwum
      byłego KGB dotyczące
      likwidacji 21000
      polskich oficerów w Katyniu
      w kwietniu 1940
      roku. Rosyjscy specjaliści
      dokonali żmudnej
      identyfikacji ofiar. Rosja
      ogłosiła 3 dni żałoby.
      Przyczyny tej strasznej
      katastrofy są jeszcze
      nadal badane. Gdy piszemy
      ten tekst, rosyjska
      strona, po przebadaniu,
      przekazała Polsce czarne
      skrzynki z samolotu. Teraz
      będą je Polacy badać
      ponownie.
      Zgodnie z Konstytucją RP funkcję głowy państwa i zwierzchnika
      sił zbrojnych przejął Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski,
      który ogłosił wybory prezydenckie na dzień 20 czerwca 2010 r.
      Tragedia goni tragedię. W maju zaczęły się wielkie powodzie,
      które objęły niemal ćwierć terytorium Polski...
      *
      Serbia z wielkim współczuciem śledziła wydarzenia związane
      z tragedią. W prasie codziennej było wiele artykułów i komentarzy.
      W czwartek 15 kwietnia ogłoszony został dzień żałoby w całej
      Serbii. Tego dnia wieczorem w kościele katedralnym Błogosławionej
      Dziewicy Marii w Belgradzie odprawiono ekumeniczną mszę
      żałobną za ofiary katastrofy w Smoleńsku. Celebrował arcybiskup
      belgradzki Stanislav Hočevar. Towarzyszyli mu ksiądz prawosławny
      i ewangelicki. Obok przedstawicieli dyplomacji, członków Polonii,
      kościół wypełnili mieszkańcy Belgradu, którzy współczuli Polsce i
      pragnęli pomodlić się za polskie ofiary. W poniedziałek 12 kwietnia
      wystawiona została w Ambasadzie Księga Kondolencyjna. Szczególnie
      w początkowych dniach kolejka chętnych do wpisywania się
      była długa.
      SmutnA polSKA WioSnA 2010
      Wieści
      † Lech Kaczyński, Prezydent Rzeczypospolitej
      Polskiej 2005-2010.
      Szczątki samolotu rządowego TU
      154M pod Smoleńskiem
      3
      mACiej płAżyńSKi (1958-2010)
      Informacje
      Polonia belgradzka samoinicjatywnie zebrała się w niedzielę 11
      kwietna na mszy w kościele Chrystusa Króla na ul. Kruńskiej. Miejscowy
      proboszcz msgr Marko Čolić przyjął naszą inicjatywę z życzliwością
      i wygłosił bardzo wzruszające kazanie wspominając zarówno
      morderstwo polskich oficerów w Katyniu, jak i ofiary katastrofy
      polskiego samolotu rządowego pod Smoleńskiem. W modlitwach
      wielokrotnie wspominano
      wszystkie ofiary. Mszę kocelebrował
      ksiądz Polak, Grzegorz
      Jan Chudzik, który stale
      rezyduje w Valjewie. Po mszy
      udaliśmy się przed Ambasadę
      Polską, gdzie złożyliśmy
      kwiaty i w południe, dwiema
      minutami ciszy, uczciliśmy
      pamięć zmarłych, podobnie
      jak to zrobiły w tamtej chwili
      miliony Polaków w Kraju i na
      świecie. Po krótkiej modlitwie
      i odśpiewaniu «Boże coś Polskę»,
      rozeszliśmy się smutni
      do swoich domów. Akcentem
      wzruszającym było nadejście
      młodego człowieka – studenta, który na froncie budynku Ambasady
      zatknął biało-czerwoną flagę.
      W imieniu naszej organizacji wpisała się do Księgi Kondolencyjnej
      prezes Małgorzata Srdić, ale większość z nas pragnęła i osobiście
      wyrazić ból zarówno w imieniu swoim, jak i członków naszych rodzin.
      J. M-P.
      N
      ie tak dawno pożegnaliśmy
      prof. Andrzeja
      Stelmachowskiego,
      założyciela i długoletniego prezesa
      Wspólnoty Polskiej. Nikt
      nie mógł przypuścić, że Jego
      młody i bardzo energiczny
      następca Maciej Płażyński tak
      krótko pozostanie na tym stanowisku.
      Był niestety pasażerem tego
      feralnego samolotu TU 154M,
      który rozbił się w Smoleńsku.
      Ś.p. Maciej Płażyński urodził
      się 10 lutego 1958 roku w
      Młynarach na Warmii. Po studiach prawniczych na Uniwersyte-
      cie Gdańskim związał się z tym miastem i w latach 1990-1996 był
      pierwszym niekomunistycznym wojewodą gdańskim, a następnie
      w latach 1997-2001 pełnił zaszczytną funkcję Marszałka Sejmu III
      kadencji. W 2005 r. w okręgu gdańskim został wybrany do Senatu
      VI kadencji i został jego wicemarszałkiem. Był współzałożycielem
      i pierwszym przewodniczącym Platformy Obywatelskiej, którą jednak
      opuścił i pozostał posłem niezrzeszonym. Od maja 2008 roku
      kierował Stowarzyszeniem Wspólnota Polska. Był pełen zapału i
      pomysłów, ogromnie życzliwy, opiekuńczy wobec Polonii. Wzbudzał
      powszechne zaufanie i Polacy, szczególnie na wschodzie, którzy
      domagają się swoich praw, mieli w Nim poparcie. Wielokrotnie
      mogliśmy się o tym przekonać śledząc emisje polonijne na TVP
      Polonii.
      Ze smutkiem żegnamy naszego Opiekuna i dobrego człowieka.
      Pokój Jego du
      • misterpee Re: Yupolonia 09.12.10, 14:13
        Jest 28 czerwca 1389 roku. Na przestronnej równinie na Kosowym
        Polu staja naprzeciw siebie dwie armie, turecka pod dowództwem
        sultana Murata I i serbska dowodzona przez kniazia Lazara
        Hrebeljanovicia. O samym przebiegu bitwy, liczbie wojsk, które w
        niej uczestniczyly a nawet o tym kto w tej bitwie zwyciezyl niewiele
        wiadomo. Obaj wodzowie zgineli, Murata zabil serbski rycerz Milosz
        Obilic, a kniazia Lazara schwytali i zarabali tureccy zolnierze.
        Bez wzgledu na rezultat bitwy, jej konsekwencje byly dla serbskiego
        narodu katastrofalne. W bitwie zginal kwiat serbskiego rycerstwa.
        Nie mial kto zorganizowac, finansowac obrony i w ciagu nastepnych
        stu lat Turcy zajeli sredniowieczne serbskie panstwo, którego centralna
        czescia bylo Kosowo. Pozostalo ono pod tureckim jarzmem
        przez prawie 450 lat (od 1459 do 1912 roku).
        Na poczatku tureckiej okupacji Albanczycy stanowili zaledwie
        2% ludnosci Kosowa. Informacja ta pochodzi ze spisów podatkowych
        skrupulatnie prowadzonych przez tureckich poborców. W
        ciagu tych pieciu wieków, dwukrotnie mialy miejsce dwie wielkie
        kolektywne migracje Serbów na pólnoc, za Sawe (1690 i 1736). Na
        ich miejsce Turcy osiedlali Albanczyków, którzy m. in przybywali
        tam z gór albanskich jako pasterze ze swoimi stadami.
        Od 1912 roku Kosowo weszlo w sklad Królestwa Serbii. W czasie
        II wojny swiatowej podzielone bylo na trzy strefy okupacyjne:
        niemiecka, wloska i bulgarska. Wysiedlono wówczas stamtad 200
        tys. Serbów.
        Kosowo zostalo wyzwolone w 1944 roku i jako czesc Serbii
        weszlo w sklad Demokratycznej Federacji Jugoslawii jako Autonomiczna
        Pokraina Kosowo i Metohia. Po zakonczeniu wojny w mysl
        dyrektyw KPJ nie pozwolono czesci wysiedlonych Serbów powrócic
        do swoich domów.
        W 1945 roku doszlo do buntu wielkoalbanskich nacjonalistów.
        Tito bunt stlumil i wprowadzil dyktature wojskowa, ale nie na dlugo.
        Wedlug mniemania wielu, jugoslawianski przywódca Josip Broz
        • misterpee Re: Yupolonia c.d. 09.12.10, 14:14
          Tito byl zwolennikiem tezy „slaba Serbia, silna Jugoslawia”. Nie dosc
          ze dal status narodu Czarnogórcom, Macedonczykom, Muzulmanom
          w Bosni, to jeszcze praktycznie podzielil Serbie na trzy czesci
          dajac szeroka autonomie Wojewodinie i Kosowie. Najszersza autonomie
          dostalo Kosowo dzieki Konstytucji z 1974 roku. Formalnie
          bylo ono czescia Serbii, ale mialo wlasny rzad i parlament, szerokie
          ustawodawcze i prawodawcze uprwnienia, wlasna milicje, sluzbe
          bezpieczenstwa i specjalne wiezi z Albania, z której przywozono
          podreczniki do szkól!
          Autonomia
          „Mój ojciec byl zawodowym zolnierzem. W latach osiemdziesiatych
          mieszkalismy w Prisztinie. Dobrze pamietam tamto wydarzenie.
          Gralem z kolegami w pilke nozna. W pewnym momencie
          ktos mocniej kopnal i pilka odleciala daleko za boisko. Uchwycil ja
          albanski chlopak i zaczal uciekac. Próbowalismy go dopedzic i odebrac
          pilke ale bez skutku. W trakcie pogoni w pewnym momencie
          zderzylem sie z milicjantem. Wujku, wujku, zawolalem, ten chlopak
          ukradl nam pilke! Wymierzyl mi policzek z taka sila, ze zatoczylem
          sie i ledwie nie upadlem. ‘K...a twoja serbska mac! – zaklal -
          marsz do domu!’ Byl to albanski milicjant. Tak to na swojej skórze,
          doslownie, odczulem skutki autonomicznych praw Albanczyków”,
          konczy z gorzkim usmiechem swoja opowiesc mój sasiad Zoran.
          „Osiemdziesiate lata. Przedstawienie ‚Górski wieniec‘ po ledwie
          wyproszonych pozwoleniach z ministerstw panstwowych republikanskich
          i pokrainskich odgrywa sie w najlepszej historycznej
          scenografii, Peckim monasterze...Ale w dniu powrotu ogarnelo nas
          wspólne uczucie nie do opisania, proste i niewytlumaczalne, które
          zamienilo sie w pytanie: ‘Dlaczego musimy stad odejsc?’ I powiedzielismy:
          ‘Nie chcemy stad odchodzic!’ I zostalismy jeszcze jeden
          dzien. Wszyscy urodzilismy sie i zylismy w innych miejscowosciach
          ale wtedy calym swoim istnieniem zrozumielismy ze wszyscy stad
          pochodzimy. Wspomnienie na ta deszczowa noc bolesnie jeczy dzis
          w duszach naszych”. Petar B. – aktor.
          Lata dziewiecdziesiate, Belgrad. Siedze na lawce w parku. Moje
          dzieci bawia sie biegajac miedzy drzewami. Na lawce obok mnie
          siada starszy czlowiek. Ma siwiutenkie wlosy i schorowana twarz.
          Chwile przyglada sie bawiacym sie dzieciom a potem mówi: „Mój
          syn tez mial takie blond wloski kiedy byl maly”. Ma pan syna?- pytam
          grzecznie. „Mam, jest lekarzem”, odpowiada z duma. „Jestem
          z Kosowa, z okolic Prizrenu”, mówi. Widzi ze patrze na niego wyczekujaco
          i zaczyna opowiadac: „Mój syn jest jedynakiem. Zona
          byla chorowita i nie mielismy wiecej dzieci. Ale ja bylem zadowolony.
          Mialem dom, ziemie, syn byl zdrowy, dobry i bardzo zdolny.
          Wlasnie skonczyl szkole podstawowa i zastanawialem sie co dalej
          robic. Zostawic na gospodarstwie? Szkoda. Nauczyciele bardzo go
          chwalili, a on, moze ze wzgledu na chora matke chcial byc lekarzem.
          Ale mnie bylo szkoda zostawic ziemie bez nastepcy. Wtedy wlasnie
          • misterpee Re: Yupolonia c.d. 09.12.10, 14:16
            pojawil sie ten Albanczyk sasiad. Przyszedl do mnie i chcial kupic
            dom i ziemie. W przeciwienstwie do mnie on mial 12 dzieci i ziemie
            chcial kupic dla syna, który wlasnie ozenil sie ze sprowadzona
            z Albanii dziewczyna. Dawal dobra cene, nawet bardzo dobra. Nie
            zgodzilem sie. Któregos dnia mój syn wrócil do domu potluczony.
            Na drodze, kiedy wracal ze sklepu, potracil go samochód. Sprawca
            nie zatrzymal sie. Niby nic mu sie nie stalo, ale ja zrozumialem
            ostrzezenie. Spakowalem syna i z ciezkim sercem wyslalem go do
            rodziny, do Belgradu. ‘Bedziesz tam – powiedzialem - chodzil do
            szkoly sredniej, a potem na studia medyczne, tak jak chciales’. Syn
            bardzo sie ucieszyl. Sasiad Albanczyk znowu przyszedl i ponowil
            swoja propozycje, nawet podniósl cene”. Skad mial tyle pieniedzy?,
            zapytalam. „Skad? - z Belgradu, od panstwa” odpowiedzial starzec
            z gorycza. Jak to? - zdziwilam sie. „W Titowej Jugoslawii wszyscy
            zatrudnieni dawali dinar solidarnosci dla slabo rozwinietych regionów.
            Pieniadze szly do kasy panstwowej a potem byly dzielone na
            republiki. Najgorzej rozwinietym regionem w Serbii bylo Kosowo.
            Fragment ozdoby z monasteru Decani
            6
            Wladze Serbii slaly pieniadze do Autonomicznej Pokrainy Kosowo,
            a Albanczycy siedzacy w tych wladzach dawali te pieniadze swoim
            rodakom aby mogli wykupywac ziemie od Serbów. Tak to szlo.
            Próbowalem walczyc ze zlosliwosciami sasiada Albanczyka, zostalem
            jeszcze rok, dwa, ale kiedy zona umarla, sprzedalem wszystko i
            przenioslem sie do syna, do Belgradu. Na Kosowie nie mam juz nic,
            tylko groby, ale teraz to i one pewnie zbeszczeszczone”. Milczalam.
            Podniósl sie ciezko z lawki: „Pójde juz. Do widzenia”. Do widzenia,
            odpowiedzialam i dlugo patrzylam za nim gdy zgarbiony odchodzil
            drobnym, niepewnym krokiem.
            Pod koniec lat osiemdziesiatych intelektualisci z Serbskiej Akademii
            Nauk i Sztuk (SANU) zwrócili sie listem otwartym do wladz
            Republiki Serbii z apelem o obrone praw serbskich mieszkanców
            Kosowa masowo wysiedlanych z terytorium pokrainy. Wówczas w
            stosunku do zjawiska masowych wysiedlen Serbów po raz pierwszy
            uzyto terminu czystki etniczkie.
            Rocznica
            28 czerwca 1989 roku – 500. rocznica bitwy na Kosowym Polu.
            Na Gazimestanie, miejscu bitwy, zgromadzilo sie prawie milion ludzi.
            Przemawial nowy sekretarz Socjalistycznej Partii i przyszly prezydent
            Serbii – Slobodan Miloszewic. Kosowscy Serbowie pozalili
            sie nowemu przywódcy na polityke pokrainskiej wladzy: wysiedlanie
            Serbów, policyjny terror, bezprawne akty przemocy nad przedstawicielami
            serbskiej cerkwi prawoslawnej i zwyklymi ludzmi.
            Miloszewic obiecal pomoc i slowa dotrzymal. Nowa Konstytucja
            Republiki Serbii w 1990 roku ustawodawcze i prawodawcze uprawnienia
            przeniesione zostaly na poziom Republiki. Obok albanskich
            pojawili sie i serbscy milicjanci. Albanczycy odpowiedzieli seria
            protestów i w tym samym roku przeprowadzili tajne referendum,
            • misterpee Re: Yupolonia c.d. 09.12.10, 14:18
              To jest grobowiec narodu mojego Ovo je grobnica naroda mog
              Tylko podobny do skarbca Samo što lici na riznicu
              Z woli skarbnika Bozego. Kad je riznicar Bog.
              A to i nie jest wiersz Ni ovo nije pesma
              I wcale tak nie wyglada Niti lici baš mnogo
              To jest mój placz nad Toba Ovo je moj plac nad Tobom
              I zarosnietym grobem I zatravljenim grobom
              To tylko brzmi jak wiersz Samo što zvuci kao pesma
              Kiedy sie placze przed Bogiem! Kad se place pred Bogom!
              przelozyla I.Bubanja
              zycie obywateli Jugoslawii, a przede wszystkim zmian struktury
              etnicznej mieszkanców Kosowa na niekorzysc Serbów, do których
              doszlo od razu po zakonczeniu agresji a juz w obecnosci miedzynarodowych
              wojnych sil ONZ i NATO, akcja ta miala jasny ludobójczy
              charakter. Przypomnijmy jeszcze, ze zbrojna akcja NATO nosila
              kryptonim „Milosierny aniol”.
              Trzon sil pokojowych KFOR stanowia amerykanscy zolnierze.
              W okolicy miejscowosci Uroszewac na Kosowie, na powierzchni
              500 ha, Amerykanie szybko zbudowali nowoczesna baze wojskowa.
              Oprócz typowo wojskowych obiektów sa tu takze silownie, sauny,
              korty tenisowe, kina, internet kawiarenki.W tym samym czasie Serbowie
              na Kosowie zyja w enklawach, patrz gettach (drastycznym
              przykladem jest wies Orahovac), nie maja swobody poruszania sie,
              wody, wielkie ograniczenie, a okresowo i brak pradu, pracy, srodków
              do zycia. Serbskie monastery, a niektóre z nich to perly prawoslawnego,
              sredniowiecznego budownictwa, otoczone sa zasiekami i
              pilnuja je zolnierze KFOR-a. Odezwanie sie w miastach w jezyku
              serbskim grozi smiercia, w najlepszym wypadku pobiciem.
              Siedemnasty
              „Tego 17 marca 2004 roku noc mnie zastala w drodze do enklaw
              na Kosowskim Pomorawju. Nie pamietam abym wczesniej z daleka
              widzial tak jasno metohijskie wsie, jak wtedy serbskie, co plonely.
              Zewszad jeczaly cerkiewne dzwony dzwiekiem, z jakim padaja na
              ziemie z plonacych dzwonnic. Nie ma straszniejszego uczucia od
              tego kiedy plonacym w dali masywom przypomnisz sobie imie. Pamietam
              okrucienstwo albanskich chlopaków, którzy lopatami, bez
              litosci, tlukli krowe, która wybiegla z obory jakiegos Serba. Placila
              za gospodarza, który uciekl przed sasiadami...Pamietam i przestraszone
              kforowce, którzy zostawili niebronione monastery, cerkwie
              i uciekinierów. Wszystko to pamietam, a wyglada na to, ze zaczelismy
              zapominac. 17 luty 2008 roku wykielkowal z popiolów tego
              17 marca, na cialach 8 zabitych Serbów, 35 zbeszczeszczonych ol-
              tarzach, na 900 zaoranych fundamentach, na ostatkach kilkudziesieciu
              zdewastowanych prawoslawnych cmentarzy. 17 lutego 2008
              roku kosowscy Albanczycy postawili kropke na to co rozpoczeli
              przed dziesiecioma laty”.
              • misterpee Re: Yupolonia c.d. 09.12.10, 14:20
                - 17 lutego 2008 roku kosowscy Albanczycy proklamowali
                niepodleglosc Kosowa.
                - 26 lutego 2008 roku polski rzad przyznal niepodleglosc
                Kosowa.
                - 10 lat po bombardowaniu w Serbii obserwuje sie wzrost stopy
                smiertelnosci od raka z 212 na 332 wsrod mezczyzn i z 160 na
                233 wsród kobiet (na 100 000 mieszkanców).
                Danych za Kosowo brak.
                Izabella Bubanja
                8
    • wtopek mnie zaciekawiło to nuklearne bombardowanie Serbii 09.12.10, 14:53
      ile kiloton miały wybuchy?
      • misterpee Re: ile kiloton - szydzi wtopek 10.12.10, 07:29
        zubozony uran powoduje nietylko deformacje niemowlat , choroby i wypadki smertelne wsrod ludnosci cywilnej w okresie dlugiego okresu czasu, dziesiatkuje roniez armie koalicji i ich rodziny. Setki zolnierzy i ich dzieci choruja i umieraja na skutek dlugotrwalgo dzialania promieniowania radioaktywnego i wplywu tego promieniowania na reprodukcje.
        www.xs4all.nl/~stgvisie/VISIE/extremedeformities.html
        www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=2374
        Wtopek proboje zbagatelizowac DPU wedlug sily dzialania w kilotonach. Te jest podobne do tych , ktorzy twierdza ze Auschwitz byl obozem wypoczynkowym. Zaklamanie nie ma granic.
      • misterpee Re: ile kiloton - szydzi wtopek 10.12.10, 07:29
        zubozony uran powoduje nietylko deformacje niemowlat , choroby i wypadki smertelne wsrod ludnosci cywilnej w okresie dlugiego okresu czasu, dziesiatkuje roniez armie koalicji i ich rodziny. Setki zolnierzy i ich dzieci choruja i umieraja na skutek dlugotrwalgo dzialania promieniowania radioaktywnego i wplywu tego promieniowania na reprodukcje.
        www.xs4all.nl/~stgvisie/VISIE/extremedeformities.html
        www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=2374
        Wtopek proboje zbagatelizowac DPU wedlug sily dzialania w kilotonach. Te jest podobne do tych , ktorzy twierdza ze Auschwitz byl obozem wypoczynkowym. Zaklamanie nie ma granic.
        • darekvtb Dzieki! 10.12.10, 09:02
          Przeczytalem z ciekawoscia.
          Swietny artykuł!
        • walter622 Re: ile kiloton - szydzi wtopek 10.12.10, 11:36
          misterpee napisała:

          > Zakłamanie nie ma granic.

          To nawet nie zakłamanie - po prostu kompletna durnota i debilizm.

          • misterpee Re: wujcio44 = nihilistka 10.12.10, 12:47
            teraz juz sie zdradzil to ten sam facet. Wulgarne posty , lamiace regulamin , jezeli zobaczysz kliknij do kropki o usuniecie. Nie zgadzasz sie z trescia, napisz, a nie ponizaj sie .
            • misterpee Re: Skonczyl sie Holbrook 14.12.10, 06:06
              Pamietacie tego neokona w czasie rozbiorow Jugoslawi, ataku na Kosowo, Afganistan i Irak.
              Jeden z odpowiedziaslnych za smierc tysiecy, a moze setek tysiecy. Zeby hipokryzja byla pelniejsza, Holbrook byl jednym z trustees Asia Sociaty w NY, instytucji kulturalnej. Wszystkie wojny na BW byly przyczyna ogromnych straty kulturalnych i szabru na wielka skale.
              Riczard Holbrook poprzednie nazwisko - Samuel Moos, pochodzi z zamoznej zydowskiej rodziny z Niemiec. Oto kilka naglowkow prasowych o nim:

              " Richard Holbrooke called for a new transatlantic strategic plan to deal with Russia's heightened aggressiveness in Georgia."
              "Richard Holbrooke - new Jewish Viceroy of Afghanistan and Pakistan".
              "Why was Cheney's guy in Georgia before the war?"
              "I do not know how long the arm of Mr Holbrooke or Mrs Albright is ... or whether that arm can reach me here."
              -Radovan Karadzic about jewish freemasons Richard Holbrooke and Madeleine Albright-


              www.prisonplanet.com/obamas-neocon-the-curious-case-of-richard-holbrooke.html

              • misterpee Re: Swiatowa konspiracja w zalobie po Holbrooku 14.12.10, 15:49
                To byl jeden z architektow globalnego porzadku. Poczatkiem byla Jugoslawia. Czyzby jego smierc byla poczatkiem konca tej strategi?

                www.cnn.com/2010/US/12/14/richard.holbrooke/
                • nihil-istka bedziemy cie zalowali Samuel 14.12.10, 15:57
                  Samuel pokazal nam jak dowalac lewakom i dyktatorom na swiecie. Twoje marzenia o wytepieniu lewactwa beda spelnione, Samuel.
    • nihil-istka Samuel wyzwolil Serbow 14.12.10, 16:22
      Samuel wyzwolil Serbow, Bosniakow,Chorwatow od tyranii Miolswicza.
      Samuel wyzwoli Irakijczykow od tyranii Saddama.
      Chwala ci Samuel
    • mlody747 Re: Yupolonia 14.12.10, 17:42
      Tu masz link(+internetowe radio), gdzie raportuje się w Stanach o zbrodniach na Serbach(i nie tylko), które zaczęły się już w przeszłości. Głownie z powodów religijnych i organizowanych przez KK używając przy tym różne mocarstwa danego czasu. Prześladowania te są jednak zorganizowane i długotrwale. Kazda wojna/zbrojny konflikt, umożliwia im ukrycie popełnianych zbrodni na tych ludziach. Ciekawym jest, ze dzieje się to w samej Europie. Nie w Stanach, nie w RPA, nie gdzieś w Azji itd, a dumni europejczycy obwiniający świat za wszystko, a wybielający przy tym siebie, nic o tym nie wiedzą.
      www.arcticbeacon.com/greg/
      • loopy.lopez Re: Samuelowi cos sie odmienilo 14.12.10, 18:05
        nim pod noz poszedl? Neokonski kurzy jastrzab mowi o zakonczeniu wojny w Afganistanie swojemu chirurgowi ... Pakistanczykowi?! O ironio!


        As Mr. Holbrooke was sedated for surgery, family members said, his final words were to his Pakistani surgeon: "You've got to stop this war in Afghanistan."

        www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2010/12/13/AR2010121305198_5.html?sid=ST2010121305455
        No i co ten pakistanski chirurg ma teraz zrobic? Poprosic USA o pomoc?
        • nihil-istka Pakistanski chirurg? 14.12.10, 18:07
          No to operacja nie miala szans powodzenia. A nie mogli Samuelowi dac porzadnego chirurga
          Schlomo Glicksteina?
        • misterpee Re: Samuel na lonie Abrahama 14.12.10, 18:47
          Zapewne rozkazal chirurgowi leciec ze skalpelem i mordowac talibow. Samuel polecial teraz do Abrahama, ktory byl ojcem narodow, a nie tylko narodo wybranego. Abraham wysle go do piekielnego AbyGhraiib za zalugi na ziemi. Najbardziej go zalowac bedzie jedna katoliczka z Pragi ktora odkryla swoje korzenie .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka