tarrrantulian
15.12.10, 13:09
To pytanie dręczy mnie od dłuższego czasu, aż w koncu postanowiłem zadać je publicznie. Chodzi o to, że po zamachach w USA z 11 września 2001 r. media na całym świecie, w tym także w Polsce, poinformowały, że zamachowcy, którzy przejęli kontrolę nad samolotami pasażerskimi, by je potem skierować na wieże WTC i Pentagon i rozbić, uczyli się pilotowania w jakiejś prywatnej szkole pilotażu. Media informowały też, że ci zamachowcy chcieli się uczyć tylko pilotowania, bez lądowania. Chciałbym się zatem dowiedzieć, w jakiej prywatnej szkole można się nauczyć pilotowania Boeingów 707, gdyż chętnie przekwalifikowałbym się na pilota. Kasa jest z tego znacznie większa no i praca ciekawa. Oczywiście ja uczyłbym się także lądowania, gdyż jako przyszły pilot -niezamachowiec zamierzam mieć tyle samo startów co lądowań. Czy pamięta ktoś może, o jaką szkołe pilotażu chodziło? Jest to zapewne jakaś dobrze znana i bardzo dobra szkoła, skoro nauczyła arabskich studentów naprowadzać Boingi na cel wyglądający z odległości kilkuset metrów jak klocek lego z dokładnością do kilku metrów w pionie i w poziomie.