Dodaj do ulubionych

Do wszystkich ktorym walka z terroryzmem nie jest

IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 11:44
obojetna.
Kochani sluchajcie: Obojetne czy jestescie zdeklarowanymi pacyfistami,
naukowcami, zwyklymi ludzmi martwiacymi sie o zarobienie na chleb i normalne
zycie, niezaleznie od tego czy kochacie dziewczyny czy chlopakow, czy nosicie
eleganckie dlugie suknie, czy ubieracie sie na sportowo, czy uwazacie sie za
madrych czy za glupich. Prosze posluchajcie.
Jest tylko jedna skuteczna walka z terroryzmem. Jedyna opcja, ktora nie musi
pociagac za soba zaangazowania militarnego.
Potrzeby nas wszystkich - te podstawowe sa bardzo podobne. Roznia nas kultury,
organizacja spoleczenstwa i to co nas rozni to stopien swiadomosci tego jak
bardzo jestesmy czescia wiekszego swiata.

Apeluje do was bo twierdze, ze to co JEST NAPRAWDE ZRODLEM TERRORYZMU to
ciche przyzwolenie nan. Nie dzialania agresywne, nie zbrojenia, nie sytuacja
ekonomiczna panstw. To przyzwolenie ta ogromna sila lezy w nas samych. To jest
wlasnie sila demokracji.
Zapytacie kto jest ofiara w Iraku? Zapytacie czy nie padaja nimi ludzie-
zwykli ludzie? Owszem- ale ja mam do was pytanie- co ci ludzie, ich kultura
uczynila by bronic sie przed tyrania, okrucienstwem, zlem? Co oni uczynili by
bronic sie przed lamaniem prawa? Jaki system prawny, panstwowy sobie
zbudowali? Dlaczego ci ludzie nie potrafili zbudowac systemu prawnego, ktory
by chronil praw wiekszej liczby a nie popieral dzialania tyranizujacych jednostek?
Kto z nich na forum publicznym potepil terroryzm?

A teraz macie przed soba obecnego tu na forum reprezentanta ktory uzywa
´miedzy innymi´ nicku Goldbaum. Miedzy innymi. Ilu innych nickow uzywa wie on
sam najlepiej. Inteligencja tego czlowieka rozwinela sie szczegolnie w jednym
kierunku. Nauczyl sie ukrywac - oklamywac prawo. Nauczyl sie jak w ramach
prawa istniejacego chowac swoje dane osobowe. Nauczyl sie takze jak bawic sie
podstawowym prawem innych. Prawem do nienaruszania ich danych osobowych,
prawem do tego by nie byli krzywdzeni- zwyklym prawem ludzkim.

Ten czlowiek notorycznie tu na forum lamie zasady. Oklamuje ludzi- obraza ich-
ze szczegolnym upodobaniem kobiety, ale nie tylko. Podaje dane osobowe
forumowiczow- np niejakiego Jana K. Obraza narody (Bulgarie) Zydow, Amerykanow.
Dokonuje kradziezy czyichs tekstow i pod zamieszcza je jako swoje. Bawi sie
lamaniem etyki i prawa.

A wy drodzy moi jestescie obojetni. Bo boicie sie powiedziec ze tak sie nie
robi? Bo nie stac was na ochrone swoich praw? Brawo Fredziu- ty tego typa,
ktory walke z terroryzmem potepia pochwaliles- gratuluje madrosci- przydala ci
sie. Brawo ABE- za poziom tych, ktorych uwazasz za swoich wspolnikow. Brawo
gini- za to ze obawiasz sie o odczucia dziecka za drutem kolczastym obok ojca,
ale nie zauwazasz kradziezy, krzywdy osoby, ktora wyrazila to iz rani ja
zamieszczanie jej zdjec obok atrybutow hitlerowskich- brawo ze umiesz sie
domyslic co czuja ci na zdjeciu a nie dociera do ciebie glos osoby ktora mowi
wyraznie ze cos ja rani. Brawo obie panie za solidarnosc babska. Brawo Dano
wreszcie, ze walczysz ponoc z terroryzmem i popierasz dzialania Izraela, a nie
zauwazasz przyczynkow dla terroryzmu wokol siebie - tu na forum.

Kochani jezeli taki macie szacunek dla wlasnych praw, dla wlasnych wartosci to
jutro przyjda was wysadzic takie typy jak Goldbaum, ktore korzystajac z
portalu amerykanskiego glosza tresci antyamerykanskie po to by upakarzac
zwyklych normalnych ludzi.
Dla pana Groszka, Wkurwielskiego- nie nie jestem masochistka. Nauczono i
wychowano mnie tak, rowniez moje doswiadczenia afrykanskie tego mnie nauczyly,
ze przymykanie oka na wydawaloby sie ´drobne´ przestepstwa konczy sie tak, ze
nastepnego dnia ci sami ludzie, ktorym zabraklo zasad w prostych sprawach
przyjda zamordowac na waszych oczach wasze dzieci. A wy bedziecie bezsilni.

To wy wybieracie w czyich ustach szczytne cele brzmia prawdopodobnie- poki co
wybieracie ´demokracje´ ktora glosi Bin Laden. Ufacie w jego demokracje? W to
ze czlowiek ktory mordowal setki ludzi, napewno niejednego Araba interesuje
sie losem innych krajow arabskich? Wierzycie psychopatom? Uwazacie ze Hitler
martwil sie o los NIemcow?
Uwazajcie.
Ja spedzilam sporo lat w krajach arabskich w Afryce. Mam stamtad rozne
doswiadczenia.
Ale jesli mnie zapytacie dlaczego w Rosji jest dzis tak niebezpiecznie,
dlaczego panuja tam tak cudowne warunki dla rozwoju mafii, to odpowiem wam - z
tego samego powodu co w krajach arabskich, ale i z tego samego powodu co w
krajach takich jak Nigeria, krajach, ktore z racji na swoj dochod moglyby
oplywac w obfitosci.

Zapytajcie mnie tez dlaczego poki co bezpiecznie jest w Niemczech czy np
Austrii? Z tego samego powodu. Tu ludzie obserwuja siebie nawzajem. Wiedza, ze
jesli obojetne im bedzie dokonywanie przestepstw - nawet drobnych wokol nich,
nawet jesli nie dotycza one ich bezposrednio, predzej czy pozniej ich
obojetnosc uderzy w nich samych.
Jakie macie gwarancje, ze czlowiek ktory lamie zasady miedzyludzkie w ktoryms
momencie jakiejs nie zlamie? Np zasady nie zabijaj?
Obserwuj wątek
    • Gość: ANka Prosze wszyskich ktorym nie jest to obojetne IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 11:51
      niezaleznie od nacji. Nie ufajcie tym, dla ktorych terroryzm nie jest
      jednoznacznym zlem. Od poczatkow ludzkosci wielu psychopatow uzywalo polityki do
      oglupiania mas. Jezeli ktos dzis broni Palestynczykow czy Irakijczykow to
      zapytajcie go najpierw ilu tych Palestynczykow i Irakijczykow tak naprawde
      rozumie ze jesli oni nie godza sie na zabijanie sami tez nie moga zabijac? Kto z
      nich to powiedzial? Pokazcie mi ich reprezentantow- nawet tu na forum, ktorzy
      dzialaja uczciwie, nie lamia zasad etycznych, nie obrazaja ludzi, ktorzy
      rozumieja iz sa czescia wiekszego spoleczenstwa, ktorego prawa musza
      zaakceptowac? Pokazcie mi tych, ktorzy ZDECYDOWANIE I JEDNOZNACZNIE POTEPIAJA
      ZABIJANIE NIEWINNYCH. Pokazcie mi tych ktorzy rozumieja iz przyczyna terroryzmu
      lezy w akceptacji lamania prawa, pokazcie mi takich ktorzy wiedza ze ci ktorzy
      klamia nie cofna sie przed lamaniem innych praw- bo niby dlaczego i w imie czego?
    • Gość: ANka Jezeli zignorujecie ten post IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 12:00
      to oznacza, ze tak naprawde nie zalezy wam na tym by ludzie nie gineli. Nie
      zalezy wam na zwierzetach, na tym by ludzkosc mogla przetrwac.
      Gorzej nie umiecie zatroszyc sie o samych siebie. Przykre ale prawdziwe.
      Wlasnie tak wyginely dinozaury.

      Bawcie sie i spijcie slodko. Tacy jak Goldbaum i jemu podobni- ´troszczacy sie o
      biednych Irakijczykow, Palestynczykow´ wbija wam noz w plecy a wy bedziecie
      slodko spac.

      Milych snow. I oby istnialo zycie po zyciu bo to wszystko w co wierzyc wam
      pozostalo.
    • Gość: ANka Do Fryderyka- brawo- moje gratulacje IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 12:18
      za antyamerykanskich ´najlepszych przyjaciol´
      Widzisz los z ciebie zadrwil. Los w postaci kolegi milosnika terrorystow
      Obawiam sie ze jednak moj rozum ci nie pomogl- bo twojego zabraklo
    • Gość: ANka Do Gini - bronisz wiary chrzescijanskiej? IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 12:22
      A czy klamstwo, kradziez nie jest potepiana w mysl naszych przykazan? Czy nasze
      przykazania nie nakazuja nam potepiac lamanie przykazan- odwodzic naszych
      bliznich od czynienia zla? Czy kobieta w mysl przykazan chrzescijanskich nie
      powinna byc roztropna?
      a teraz inne pytanie czy wiesz - ze w mysl Koranu zlodziejom naleza sie okrutne
      kary? Wiesz ze np zalicza sie do nich obciecie reki?
      Ja twierdze ze ktos kto wystepuje tu pod nickiem Goldbaum jest zlodziejem.
      Obetniesz mu reke? Bo skoro broni irakijczykow powinien bronic tez ich przykazan
      i ich wiary.
      To jak tam?
      • Gość: ANka I sadzisz moze ze kobiety muzulmanskie maja inny IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 12:57
        uklad nerwowy? A potrzeby naszego ukladu nerwowego sa dosc uniwersalne. Sadzisz
        ze swiadomosc iz malzonek moze zmienic zdanie iz chce sie toba ´opiekowac´, ( a
        mozliwosci pracy w wiekszosci krajow arabskich i samodzielnego utrzymywania sie
        przez kobiete sa nietylko znikome, ale i dodatkowo utrudnione przez inspirowane
        ´spolecznie´ zlosliwosci i uszczypliwosci) i po trzykrotnym wypowiedzieniu checi
        pozbycia sie ciebie miec swiety spokoj, ba spolecznosc twojego meza uznaje pelne
        prawo do odebrania ci dzieci przez niego- jest taka przyjemna?
        Ba malzonek moze wyrazic podejrzenie, jesli upatrzy sobie mlodsza panienke ze go
        zdradzasz i bedziesz miala przyjemnosc odbycia chlost publicznych a nawet
        poddania sie egzekucji.
        Prawda ze to musi byc mile? Domyslasz sie co czuja dzieci na zdjeciach? Czemu z
        takim trudem przychodzi ci domyslanie sie co czuja kobiety, zwlaszcza te, ktore
        odwazyly sie nawet przeciwko takiemu odbieraniu im wszelkich praw protestowac?
        Ba nawet jesli masz takie szczescie ze malzonek jest dozgonnie w tobie zakochany
        to moze sie tak zdarzyc, ze on bedzie podlegal presji jesli pozwoli ci na
        korzystanie z praw, ktorych inni malzonkowie swoim zonom by nie udzielili?
        Prawo oparte na leku i agresji to wlasnie prawo najczesciej respektowane w
        krajach arabskich. Poza wyjatkami. A ty sie bierzesz za ataki na nasz system
        prawny?
        Mam nadzieje, ze wobec tego przeprowadzisz egzekucje na Goldbaumie wmysl tak
        chwalonego przez niego prawa.
        Bo on naszych praw i zasad, praw do niekrzywdzenia innych i zycia honorowego nie
        uznaje- dal ku temu dowody. Wiec nie wmuszaj mu tego czego on sam nie chce.

        Albo - jest wyrzutkiem spolecznym ze swojego spoleczenstwa i probuje zniszczyc
        zasady, na ktorych opiera sie nasze.
    • goldbaum Terroryzm to Goldbaum a Goldbaum to terroryzm 16.04.04, 12:24
      Warto przeczytac... Ja przeczytalem tylko gdzies do srodka.
      Ale mimo to jestem wzruszony. Prawie tak, jak swego czasu moimi niezliczonymi
      epigonami.

      Goraco wszystkim polecam:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=12017277
      • kokieteczka Gratuluję!! 16.04.04, 18:10
        goldbaum napisał:

        > Warto przeczytac... Ja przeczytalem tylko gdzies do srodka.

        A ja nawet do środka nie doczytałam. No bo teraz nie mam na to czasu. Gdybym
        miała czas, to bym napewno doczytała do końca, albo nie. Ale ponieważ czasu
        teraz mi brakuje, to nawet do środka nie doczytałam. Jak często mówiła ciocia
        córki brata mojej znajomej w Liverpoolu “ Time is money”. A ja mogę tylko
        dodać że “time is more than money”. Nijak go kupić nie mogę, no bo pozatym
        nikt go nie sprzedaje. Chociaż widziałem reklamę na książkę która opisuje jak
        podróżować w czasie. Ale ja nie jestem na tyle naiwna żeby tracić na takie
        bajki pieniędzy – w odróżnieniu od autorki tego wątku. Ale mimo wszystko
        śpieszę się Panu powinszować wygrania mistrzowstwa forum działania na nerwy
        ANusi. Do tej pory mistrzem był nijaki Boruch_Goldstein (on też miał wiele
        nicków). Teraz mistrzowstwo należy do Pana. Ja jestem jedyną osobą która
        decyduje o tym kto jest w danej chwili mistrzem. Teraz jest nim Pan. Więc
        zwracam się do Boruch_Goldsteina: Jeżeli Pan chce znowu wygrać mistrzowstwo
        działania na nerwy ANusi, to musi się pan bardziej przyłożyć i bardziej
        przyłożyć pióro do papieru, albo chociażby paluszki do klawiatury komputerka.
        • biedronka24 Ja tez gratuluje kokieteczko 16.04.04, 18:47
          Mimo braku czasu wypowiedzialas sie jednak.
          I tak szalenie na temat. Bo na temat ci nie starczylo a na brak tematu tak.
          Pociesze cie. To wlasciwie wszytko co chcialam tu powiedziec.
          Klamstwo obojetne w czyich rekach jest zawsze klamstwem. Byloby dobrze gdyby
          ludzie- niezaleznie od pelnionej funkcji byli na nie uczuleni.
          Zrobilam za ciebie niezla robote co? Charytatywnie. Mozesz mi za to sie pieknie
          uklonic.
          A teraz zegnam.
          Ciebie i caly twoj zespol
          • kokieteczka Biedroneczko 16.04.04, 19:12
            Biedroneczki są w kropeczki i to chwalą sobie,
            U motylka plamek kilka służy ku ozdobie,
            W drobne cętki storczyk giętki liliowe tuli płatki,
            Bo na kropki widać moda, więc trzeba dojść do wniosku,
            Że w tym właśnie jej uroda, iż piegi ANki są na nosku.

            Apropos niczego:
            Goldbaum zmienił swój nick w 1984 Orwella z Goldberg! Oh!!
          • goldbaum Re: malenka uwaga odnosnie klamstw. 16.04.04, 23:46
            biedronka24 napisała:

            > Klamstwo obojetne w czyich rekach jest zawsze klamstwem.

            Nie prawda! Klamstwa w twoim wykonaniu ANuszko maja w sobie to.... "cos"!

            "A wy drodzy moi jestescie obojetni. Bo boicie sie powiedziec ze tak sie nie
            robi?"

        • goldbaum Re: serdeczne dzieki i uklony dla Pani kokieteczki 16.04.04, 23:41
          Wlasciwie, prawde powiedziawszy to zadna sztuka. Potrzeba tylko troche
          wytrwalosci i niestety sporo czasu, ktorego wcale tak duzo nie mam.

          Ale wyniki sa! Protoplasta terroryzmu, kwintesencja wszelkiego zla...
          Sam jestem mile zaskoczony.

          Jesli nie mialas czasu doczytac ANuszki do konca, to goraco polecam!
          Zwraca sie przeciez do nas wszystkich:
          "Kochani sluchajcie: Obojetne czy jestescie zdeklarowanymi pacyfistami,
          naukowcami, zwyklymi ludzmi martwiacymi sie o zarobienie na chleb i normalne
          zycie, niezaleznie od tego czy kochacie dziewczyny czy chlopakow, czy nosicie
          eleganckie spodniczki z falbankami, biale skarpetki,
          members.fortunecity.com/anka1/index.html
          czy ubieracie sie na sportowo, czy uwazacie sie za madrych czy za glupich.
          Prosze posluchajcie."

          "Prosze posluchajcie"....

          I dalej jest o ZLE czyli o terroryzmie, tym islamskim oczywiscie i o tym, co
          NAPRAWDE jest jego ZRODLEM! Nie sa to "dzialania agresywne", nie "zbrojenia",
          nie "sytuacja ekonomiczna panstw". Nie!

          Tym ZRODLEM sa "ludzie", ktorych reprezentantem jest "ten czlowiek", ktory
          uzywa "miedzy innymi" (wazne, wazne!) nicku G O L D B A U M !!!!

          "A wy drodzy moi jestescie obojetni. Bo boicie sie powiedziec ze tak sie nie
          robi?"


          Jeszcze raz serdeczne dzieki za przyznanie pucharu przechodniego.

          Jestem wzruszony....
    • Gość: jarek-Zyd Sa ci ktorym sie wydaje, IP: *.fastres.net 16.04.04, 12:24
      ze demokracja nie jest wartoscia uniwersalna, ze kaleczenie narzadow pciowych u
      malych musulmanek jest mniej bolesne, niz to samo robiac Polce, tym co sie
      wydaje,ze studiowanie dziel Humanistow jest mniej wazne od studiowania Koranu i
      jedna zarzecza drugiemu, ci co uwazaja ,ze kopniak w tylek w Maroku jest mniej
      bolesny od kopniaka w Polsce, ze podzynanie gadl w Algieri jest mniej smiertelne
      ( bolesne) niz w Polsce, ze ograniczanie praw kobietom w Islamie jest bardziej
      sluszne, niz robienbie tego w Polsce....itd.
      Ci co uwazaja tez ,ze Saddan w koncu zabijal swoich wspolmieszkancow i to byly
      jego wewnetrzne sprawy...., ze Mullaci w Iranie wymazali w koncu tylko tych z
      list wyborczych co im nie odpowiadali, a potem ci sami pacyfisci sie dziwia ,ze
      Europa zachodnia zawsze po II WS uwazala , ze Polacy sami sobie kommunizm
      wybrali bo on sie im podobal....
      • Gość: ANka Dzieki Jarku - masz racje :) IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 12:28
        Masz moje najserdeczniejsze pozdrowienia, i za Bulgarie tez mimo zony Turczynki:)
        Widzisz to szanuje - bardzo.

        Tak tu wlasnie zaczyna sie terroryzm. A demokracja wymaga studiow, wcale nie
        mniej wytrwalych niz jakiekolwiek swiete ksiegi.
        • Gość: jarek-Zyd Dziekuje. IP: *.fastres.net 17.04.04, 21:33
          Moja zona Turka pozwolila mi lepiej zauwazyc od roku 1973, co to znaczy
          integralizm islamski.
          • Gość: geo Re: Dziekuje. IP: *.gdls.com / *.gdls.com 29.04.04, 17:38
            anka, ja tak bardzo bym chcial walczyc z terroryzmem.
            Zaczalbym od Isrela i USA.
            Sharan i Bush to najwieksi terrorysci na tym swiecie.
    • wielki_czarownik Wiesz co jest źródłem terroryzmu? 16.04.04, 12:30
      Źródłem terroryzmu jest polityka ZSRR, USA i Izraela. To nie kto inny ale ZSRR wspierał lewackich terrorystów w Ameryce Pd i Europie. To nie kto inny ale USA stworzyło Osamę.
      Obecna polityka zagraniczna USA na bliskim wschodzie przypomina taniec pijanego słonia w skłądzie porcelany. Bezwarunkowe de facto popieranie polityki Izraela wobec Palestyńczyków i usilne wpychanie się USA gdzie się tylko da są źródłami terroru. Dlaczego jakoś żaden terrorysta nie zechciał atakować Szwajcarii, Norwegii, Finlandii, Belgii czy Litwy? Bo te kraje prowadzą normalną politykę zagraniczną. USA wtrynia się gdzie się tylko da, a to rodzi napięcia. A inni nie mają tyle czołgów co US Army, więc muszą walczyć inaczej.
      Bez zmiany polityki mocarstw NIGDY nie zwalczymy terroru. NIGDY. A akcje pokroju Afganistanu czy nawet złapania Osamy przypominają leczenie ospy pudrem do twarzy ("jak się zapudruje krosty to choroby nie ma").
      Patrz na Francję - kiedy poradzili sobie z terroryzmem? Po poważnej rewizji polityki zagranicznej a głównie kolonialnej (Algieria i te sprawy).
      Izrael sobie poradzi z terrorem dopiero wtedy gdy powstanie wolna Palestyna - nie wcześniej. Co z tego, że dzisiaj i jutro i pojutrze IDF zabije 100 terrorystów? Przyjdzie następnych 100 i następnych i następnych...
      Terroryzm to nie choroba - to objaw choroby jaką jest polityka zagraniczna wielkich którzy myślą, że im wszystko wolno.
      • Gość: ANka Bzdura- calkowite pominiecie przestepczosci IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 12:36
        w Afryce i jej zrodel. Jednej z najwiekszych przestepczosci na swiecie.
        Jaka ´wielka polityka´ tam maczala palce? Najwiecej to tam bylo nieznajomosci
        zasad demokracji. I najmniej akceptacji tych zasad przez spoleczenstwo.
        Nie wiem kim Pan jest. Zbyt czesto nie rozmawialam z Panem. Niestety nie mam
        gwarancji, ze nie jest Pan kolejnym nickiem Goldbauma.
        Mozesz Pan udowodnic ze jestes kims innym? Jesli tak to chetnie podyskutuje.
        Jesli nie to- ´pan wybaczy´ Wszystko z mojego prawa i niecheci do rozmowy ze
        zlodziejami. Wiec jezeli nie potrafi Pan udowodnic to prosze obwiniac o to
        swojego sprzymierzenca Goldbauma.
        • goldbaum nalezy nadmienic jeszcze 16.04.04, 12:41
          Ze za przestepczosc w Afryce wine ponosi rowniez GOLDBAUM! Nie wprost, bo byl
          tylko raz w Egipcie ale przez to, ze oklamuje prawo, dokonuje kradziezy czyichs
          tekstow i obraza narody (Bulgarie).

          Poza tym oboje z ANka nie mamy gwarancji, ze nie jestes GOLDBAUMEM. Mozesz Pan
          udowodnic, ze nie jestes np. biedronka24albo kims innym?
        • wielki_czarownik Re: Bzdura- calkowite pominiecie przestepczosci 16.04.04, 12:43
          Gość portalu: ANka napisał(a):

          > w Afryce i jej zrodel. Jednej z najwiekszych przestepczosci na swiecie.
          > Jaka ´wielka polityka´ tam maczala palce?

          O jakim terrorze afrykańskim mówisz? Ja nie słyszałem o terrorystach z Etiopii. Jeżeli chodzi ci o Algierię itp. to zakwalifikowałem to (geograficznie błędnie) do bliskiego wschodu.
          A źródłem biedy w Afryce jest polityka kolonialna wielkich mocarstw (GB, Niemiec, Francji etc.) Poczytaj trochę o historii Afryki.

          > Najwiecej to tam bylo nieznajomosci
          > zasad demokracji. I najmniej akceptacji tych zasad przez spoleczenstwo.

          A czy każdy musi akceptować demokrację? Już starożytni uważali demokrację za ustrój tak zły, że tylko tyrania była gorsza (radzę poczytać Platona albo Arystotelesa).

          > Nie wiem kim Pan jest. Zbyt czesto nie rozmawialam z Panem. Niestety nie mam
          > gwarancji, ze nie jest Pan kolejnym nickiem Goldbauma.
          > Mozesz Pan udowodnic ze jestes kims innym? Jesli tak to chetnie podyskutuje.
          > Jesli nie to- ´pan wybaczy´ Wszystko z mojego prawa i niecheci do rozmowy ze
          > zlodziejami. Wiec jezeli nie potrafi Pan udowodnic to prosze obwiniac o to
          > swojego sprzymierzenca Goldbauma.

          Mam udowadniać, że nie jestem wielbłądem?? Niech będzie. :)) Proszę zajrzeć na forum Wrocław i Militaria. Tam pisuję od przeszło roku.
          A tak na marginesie radzę się udać do lekarza bo to "goldbaumowanie" mi wygląda na jakąś paranoję albo manię prześladowczą.
          • Gość: ANka Nie IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 13:05
            zrodlem biedy w Afryce obecnie jest grabiezcza gospodarka bogactwami
            naturalnymi. Tam gdzie polityka kolonialna byla wysoko rozwinieta, np brytyjska
            jest stosunkowo najlepiej. Niestety widac- nie byl Pan nigdy w Afryce.
            Jezeli interesuje sie Pan militariami to powinien Pan wiedziec ze jak zawsze
            silne zainteresowanie militariami wladcow krajow Arabskich nie jest bynajmniej
            usilnie stymulowana z zewnatrz. Tak sie jakos sklada ze ta ich cecha jest
            ´intrinsic´jesli wie Pan jakie to slowo ma znaczenie. Wyplywa z nich samych.
            Terrorem wielu pacyfistow nazywa mordowanie cywilow po to by wplywac na
            polityke. I taki terror jak najbardziej ma miejsce w Afryce. To ze akurat jest
            miedzyplemienny, z daleka od Pana i nie interesuje sie nim Pan bezposrednio to
            zupelnie inna para kaloszy.
            Ja pisuje tu od okolo dwoch lat- z przerwami. Wiec staz roku niewiele mi mowi bo
            tu po prostu niezbyt wiele Pana czytalam. A samo poparcie dla osob stosujacych
            takie srodki i zabiegi jak Goldbaum mowi samo za siebie.

            Zle z Panem, skoro niezgode na lamanie praw i etyki uwaza Pan za chorobe...
            Szczerze wspolczuje. Panu zas radze pojezdzic po Afryce. Ksiazek o jej historii
            nie ma zbyt wielu. A sama historie widac jak na dloni, gdy sie troche po niej
            pojezdzi.
            • goldbaum ja bym powiedzial, ze ten wielki czarownik to... 16.04.04, 13:13
              ...po prostu GOLDBAUM.
              Posluguje sie dla niepoznaki oczywiscie jednym ze swoich licznych nickow.
            • wielki_czarownik Re: Nie 16.04.04, 14:24
              Gość portalu: ANka napisał(a):

              > zrodlem biedy w Afryce obecnie jest grabiezcza gospodarka bogactwami
              > naturalnymi. Tam gdzie polityka kolonialna byla wysoko rozwinieta, np brytyjska
              > jest stosunkowo najlepiej.

              Stosunkowo najlepiej nie znaczy dobrze. Tam wszystko było OK póki to były kolonie. Jak się kolonializm skończył to skończyło się spokojne życie.

              > Niestety widac- nie byl Pan nigdy w Afryce.

              Na szczęście chyba.

              > Jezeli interesuje sie Pan militariami to powinien Pan wiedziec ze jak zawsze
              > silne zainteresowanie militariami wladcow krajow Arabskich nie jest bynajmniej
              > usilnie stymulowana z zewnatrz.

              A w USA to jak jest? Ktoś z zewnątrz stymuluje Pentagon by kupować kolejne czołgi?

              > Tak sie jakos sklada ze ta ich cecha jest
              > ´intrinsic´jesli wie Pan jakie to slowo ma znaczenie.

              Wiem. Ale cechą każdego kraju jest zbrojenie się. Szczególnie jeśli siedzi się na ropie na którą ostrzy zobie zęby Taxaco Oil.

              > Wyplywa z nich samych.
              > Terrorem wielu pacyfistow nazywa mordowanie cywilow po to by wplywac na
              > polityke. I taki terror jak najbardziej ma miejsce w Afryce. To ze akurat jest
              > miedzyplemienny, z daleka od Pana i nie interesuje sie nim Pan bezposrednio to
              > zupelnie inna para kaloszy.

              Owszem. Ale to też wina wielkich mocarstw. Sztuczne podziały polityczne nie mające nic wspólnego z podziałami geograficznymi, brak przemysłu i totalne uzależnienie od kolonii robią swoje. Z tym, że to co w Afryce to nie terror a zwykłe prymitywne wojny.

              > Ja pisuje tu od okolo dwoch lat- z przerwami. Wiec staz roku niewiele mi mowi b
              > o
              > tu po prostu niezbyt wiele Pana czytalam. A samo poparcie dla osob stosujacych
              > takie srodki i zabiegi jak Goldbaum mowi samo za siebie.

              Naprawdę to ciężka choroba - paranoja maniakalna prawdopodobnie. Ja nawet nie wiem kto to ten Goldbaum bo nigdy nie czytałem jego wypowiedzi. Czy ten Goldbaum często do Pani przychodzi? Śni się Pani?

              >
              > Zle z Panem, skoro niezgode na lamanie praw i etyki uwaza Pan za chorobe...

              HAHAHAHA!! Jakie prawa? Jaka etyka? Prawa człowieka? USA do dziś nie podpisała ONZ-owskiej konwencji o ochronie praw dziecka. Izrael stosuje dokładnie te same metody co dawne totalitaryzmy. A etyka? Etyczne było zaatakowanie Iraku? Zrzucanie bomba kasetowych nad terytoriami zabudowanymi? Używanie Agent Orange? Palenie Wietnamczyków napalmem? To było zgodne z zachodnią etyką?
              Pamiętajmy, że etyka to rzecz względna, a pojęcia "etyka + prawa człowieka" i USA wykluczają się wzajemnie. W końcu kto sprzedał te Stingery Osamie? USA. Kto ściskał rękę Saddamowi? Rumsfeld. Kto sprzedał Irakowi gazy którymi ten wytruł Kurdów? USA. To jest etyka? Bądźmy poważni.

              > Szczerze wspolczuje. Panu zas radze pojezdzic po Afryce. Ksiazek o jej historii
              > nie ma zbyt wielu. A sama historie widac jak na dloni, gdy sie troche po niej
              > pojezdzi.

              Mam znajomego który tam bywa co rok. Mnie tam nie ciągnie.
              • Gość: ANka Nie prawda IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 14:41
                Arabowie zapuszczali sie na poludnie i wczesniej, mordujac i gwalcac. Gdybanie
                co byloby gdyby- nie jest moja pasja. Ale prosze bardzo. Struktura plemienna w
                wielu miejscach jest zachowana. Nie wszedzie podzialy sa sztuczne. Stworzenie
                panstw o rozmiarach obszarow zajmowanych przez niektore plemiona nie mialoby
                sensu. A i tak nie zlikwidowaloby roznic wynikajacych z roznej mentalnosci,
                obyczajow, upodoban.
                W Afryce byla tez masa plemion typowo koczowniczych. Jak wyobraza Pan sobie
                stworzenie panstwa dla takich plemion bez wymuszenia powaznej zmiany obyczajow?
                Zreszta wiele ludow arabskich to tez ludy typowo koczownicze.
                Prosze Pana za chorobliwe mozna uwazac przyrownywanie wszystkich do ´skonczonego
                dobra´ utopijnego idealu. Tymczasem wystarczy, ze okresli sie Pan czy wybiera
                Pan demokracje czy tyranie. Prawo czy bezprawie. O szczegoly moze sie Pan
                martwic w demokracji a nie w dziczy. To sa fakty.
                Przepraszam nie bardzo rozumiem co Pan ma na mysli piszac ´cecha kazdego kraju
                jest zbrojenie sie´. Gdyby napisal Pan koniecznoscia- byloby to bardziej zrozumiale.
                Kupowanie gadzetow militarnych zas mozna okreslic jako szczegolna ´pasje´ wielu
                przywodcow arabskich. Sadze ze holdowanie tej pasji grubo przekracza
                zainteresowanie np sytuacja ekonomiczna wlasnych panstw i o tej dysproporcji mowie.
                Co do niejakiego Goldbauma to dla panskiej informacji zalosne postaci mnie nie
                interesuja, a takze pobudki ktore nimi kieruja. Nie zajmuje sie psychiatria.
                Natomiast lamanie prawa i etyki owszem interesuje mnie bardzo, jak wszystko co
                zaszkodzic moze mnie, moim dzieciom moim przyjaciolom i spoleczenstwu w ktorym zyje.
                Prosze Pana sadzilam ze rozmawiamy powaznie a Pan tu wstawia jakies oznaki
                emocji (ha, ha i takie tam). Ja sie pytam po co?
                Nie dziwie sie ze Pana nie ciagnie do Afryki, bo tak to bywa z malo dociekliwymi
                osobnikami, ktorzy za to chetnie na tematy, o ktorych nie maja pojecia sie
                wypowiadaja. Widzi Pan ja nie wiem wielu rzeczy. Ale im bardziej nie wiem- tym
                bardziej chce sie dowiedziec. No ale ludzie sa rozni. Tylko jak preferuje pan
                ciepla wanne i bambosze to prosze nie udawac, ze chcialby Pan wiedziec cos na
                temat polityki.
                • Gość: ANka Kiedy zas Pan wybierze miedzy prawem i bezprawiem IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 14:54
                  prosze wziasc dwa wybrane przez pana systemy - zbadac je dokladnie- z informacji
                  dostepnych w prasie, w internecie ale najlepiej i z wlasnych obserwacji a potem
                  powiedziec, ktory system do ktorej strony bardziej pasuje.
                  Ale to dopiero potem.
                  Przepraszam dzis tej dyskusji kontynuowac juz nie moge.
                  • Gość: Gucio A jednak poszla. Gniazdko umyc... IP: *.ipt.aol.com 16.04.04, 15:15
                  • wielki_czarownik Cóż 16.04.04, 15:48
                    Czasami bezprawie jest lepsze od prawa, bo np. w takim Magdeburgu to 60 lat temu można było zgodnie z prawem zabić Żyda a w takiej dzikiej Australii wśród Aborygenów niby prawa nie ma, ale zabijać nie wolno.
                    • Gość: ANka A jeszcze wczesniej byl tu wielki pozar IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 16:59
                      a przed nim moze zaraza. I gdzies na swiecie jest Papua Nowa Gwinea. I sa
                      ludzie, ktorzy niby maja prawo obciania rak za kradziez a jednak nie wszystkim
                      za te kradziez rece obcinaja... Niezwykle...
                      Niestety cos nie bardzo Pan dotad udowodnil, ze nie jest tym z kim rozmawiac nie
                      chce. Aluzje do Magdeburga bynajmniej nie swiadcza na Pana korzysc.
                      Wobec tego na Pana posty tez odpowiadac nie bede- Pan wybaczy.
                      Prosze probowac dalej.
                      • wielki_czarownik I bardzo dobrze 16.04.04, 17:29
                        Niech Pani nie odpowiada bo te Pani odpowiedzi to jakiś zupełnie niezrozumiały bełkot nie mający na dodatek nic wspólnego z tematem. I na pewno nie będę udowadniał jakiejś paranoiczce, że nie jestem jakimś Goldbaumem czy czym to ja miałem niby być.
                        Życzę Pani znalezienia dobrego specjalisty który poradzi coś na tą Goldbaumofobię.
                • wielki_czarownik Re: Nie prawda 16.04.04, 15:46
                  Gość portalu: ANka napisał(a):

                  > Arabowie zapuszczali sie na poludnie i wczesniej, mordujac i gwalcac.

                  Jak mniemam inne nacje/rasy/kultury nigdy tego nie robiły. Np. Hitler nigdy nie wyrżnął w pień kilkudziesięciu milionów ludzi, Pol-Pot też nie... O to chodzi?
                  Czy to czasami nie Niemcy do spółki z Brytyjczykami urządzali rzezie w Afryce i Chinach?

                  Gdybanie
                  > co byloby gdyby- nie jest moja pasja. Ale prosze bardzo. Struktura plemienna w
                  > wielu miejscach jest zachowana. Nie wszedzie podzialy sa sztuczne. Stworzenie
                  > panstw o rozmiarach obszarow zajmowanych przez niektore plemiona nie mialoby
                  > sensu. A i tak nie zlikwidowaloby roznic wynikajacych z roznej mentalnosci,
                  > obyczajow, upodoban.
                  > W Afryce byla tez masa plemion typowo koczowniczych. Jak wyobraza Pan sobie
                  > stworzenie panstwa dla takich plemion bez wymuszenia powaznej zmiany obyczajow?
                  > Zreszta wiele ludow arabskich to tez ludy typowo koczownicze.

                  Zaraz zaraz. O co tu chodzi? Ja wyraźnie piszę, że utrzymywanie przez kilkaset lat sztucznych kolonialnych podziałów daje o sobie teraz znać. I tyle.

                  > Prosze Pana za chorobliwe mozna uwazac przyrownywanie wszystkich do ´skonczoneg
                  > o
                  > dobra´ utopijnego idealu.

                  Ja cokolwiek porównuję do ideału??

                  > Tymczasem wystarczy, ze okresli sie Pan czy wybiera
                  > Pan demokracje czy tyranie. Prawo czy bezprawie. O szczegoly moze sie Pan
                  > martwic w demokracji a nie w dziczy. To sa fakty.

                  Cóż za uproszczenie! A gdzie oligarchia, monarchia, republika, autorytaryzm... Nie sprowadzajmy świata do postaci zero-jedynkowej bo to jest śmieszne.

                  > Przepraszam nie bardzo rozumiem co Pan ma na mysli piszac ´cecha kazdego kraju
                  > jest zbrojenie sie´. Gdyby napisal Pan koniecznoscia- byloby to bardziej zrozumiale.

                  No raczej nie koniecznością, bo kto chciałby atakować np. Australię czy Kanadę?

                  > Kupowanie gadzetow militarnych zas mozna okreslic jako szczegolna ´pasje´ wielu
                  > przywodcow arabskich.

                  HAHAHAHAHA!! USA wydają na zbrojenia prawie tyle samo co reszta świata i jakoś to nie jest "pasja kupowania militarnych gadżetów". Ciekawe czemu?

                  > Sadze ze holdowanie tej pasji grubo przekracza
                  > zainteresowanie np sytuacja ekonomiczna wlasnych panstw i o tej dysproporcji mowie.

                  No cóż... Izrael też wydaje ogromną część budżetu na zbrojenia, ale Pani jak widać to nie przeszkadza... Izrael ma wrogów w krajach arabskich a kraje arabskie w Izraelu i USA. Dlatego się zbroją. Elementarne.

                  > Co do niejakiego Goldbauma to dla panskiej informacji zalosne postaci mnie nie
                  > interesuja, a takze pobudki ktore nimi kieruja. Nie zajmuje sie psychiatria.
                  > Natomiast lamanie prawa i etyki owszem interesuje mnie bardzo, jak wszystko co
                  > zaszkodzic moze mnie, moim dzieciom moim przyjaciolom i spoleczenstwu w ktorym
                  > zyje.

                  ????

                  > Prosze Pana sadzilam ze rozmawiamy powaznie a Pan tu wstawia jakies oznaki
                  > emocji (ha, ha i takie tam). Ja sie pytam po co?

                  Taki już jestem. Nie jestem maszyną. Czasami się śmieję, czasami nie.

                  > Nie dziwie sie ze Pana nie ciagnie do Afryki, bo tak to bywa z malo dociekliwym
                  > i
                  > osobnikami, ktorzy za to chetnie na tematy, o ktorych nie maja pojecia sie
                  > wypowiadaja.

                  Nie powiedziałbym, że do wyrobienia sobie zdania o danej kwestii trzeba ją zobaczyć. No bo jak wtedy wyrobić sobie zdanie o czarnych dziurach?

                  Widzi Pan ja nie wiem wielu rzeczy. Ale im bardziej nie wiem- tym
                  > bardziej chce sie dowiedziec. No ale ludzie sa rozni. Tylko jak preferuje pan
                  > ciepla wanne i bambosze to prosze nie udawac, ze chcialby Pan wiedziec cos na
                  > temat polityki.

                  Ale co to ma do rzeczy? Cóż to za pokrętna logika?
                  • Gość: ANka O co Panu chodzi z tymi Niemcami? IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 17:01
                    Ja Panu podaje przyklady. Opierajac sie na wlasnych doswiadczeniach.
                    O Chinach nie rozmawiam tak jak Pan probuje o czarnej Afryce nie wiedzac o niej
                    nic z wlasnych doswiadczen.
                    Niestety aluzje jak powiedzialam nie sklaniaja mnie do kontynuowania dyskusji.
                    • wielki_czarownik Re: O co Panu chodzi z tymi Niemcami? 16.04.04, 17:31
                      Gość portalu: ANka napisał(a):

                      > Ja Panu podaje przyklady. Opierajac sie na wlasnych doswiadczeniach.
                      > O Chinach nie rozmawiam tak jak Pan probuje o czarnej Afryce nie wiedzac o niej
                      > nic z wlasnych doswiadczen.

                      Cóż... ze starożytnym Rzymem mało kto miał jakąś styczność a jednak powstają na ten temat opasłe tomy.
                      A co do Niemców to chciałem tylko pokazać, że pojęcia "prawo" i "bezprawie" nie zawsze są tym, czym wydają się być na pierwszy rzut oka.

                      > Niestety aluzje jak powiedzialam nie sklaniaja mnie do kontynuowania dyskusji.

                      A mnie ciągłe nawiązywanie do jakiegoś tam Goldbauma.
                      • Gość: ANka Wlasnie dlatego proponuje wiecej niz 1 rzut oka IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 17:35
                        ale to Pan nie chce jechac do Afryki. I wyraznie to Pan podkresla.
                        Niestety nie moge Panu pomoc. Napisalam teraz 4 czy piec postow w zadnym nie
                        bylo aluzji o ktorych Pan mowi. To juz drugi powod dla ktorych nie bede z Panem
                        tej dyskusji kontynuowac.
                        • goldbaum Re: wiecej niz 1 rzut 16.04.04, 17:39
                          nie bralbym obietnic ANki zbyt powaznie. Mnie osobiscie obiecywala juz
                          kilkanascie razy, ze nie bedzie ze mna rozmawiala.

                          Dzisiaj co prawda ze mna nie rozmawia ale za to o mnie i to ze zdwojona
                          aktywnoscia.

                          Moze i ty wielki czarowniku doczekasz sie swego miejsca w ANkowym panteonie
                          protoplastow terrorystow?
                          • wielki_czarownik Mister Goldbaum 16.04.04, 18:44
                            ANka zawsze taka chaotyczna? Zmienia tematy, chrzani coś o Afryce, etc. Tak zawsze czy tylko dzisiaj?
                            • goldbaum wielki czarowniku 16.04.04, 23:08
                              wielki_czarownik napisał:

                              > ANka zawsze taka chaotyczna? Zmienia tematy, chrzani coś o Afryce, etc. Tak
                              zawsze czy tylko dzisiaj?

                              Tak jest zawsze i nie tylko tutaj. ANka jest poniekad wyjatkowa osoba. Gdybym
                              tego na wlasne oczy nie zobaczyl, co pisze, to myslalbym, ze ktos kogos tylko
                              parodiuje. Ale ona nikogo nie parodiuje. Ona taka na prawde jest!

                              Wlasciwie nie trzeba niczego o niej pisac. Wystarczy ja tylko zacytowac, co
                              czasami robie.
                        • wielki_czarownik Co ci kobieto odbiło z tą Afryką?? 16.04.04, 18:42
                          Nie ja zaczynałem o niej pisać. I nie mam zamiaru się tam udawać. Przynajmniej jak długo będzie tam szaleć AIDS a po buszu będą biegać prymitywy z włóczniami i zabijać członków wrogich plemion.
                          Co ci ta Afryka zrobiła?? Wróć do tematu albo odpuść.
      • goldbaum Mylisz sie czarowniku! 16.04.04, 12:37
        Zrodlem terroryzmu sa tacy ludzie jak GOLDBAUM! To on chowa swoje dane osobowe!
        To on lamie zasady! To on obraza kobiety, ale nie tylko! To on podaje dane
        osobowe niejakiego Jana K! To on obraza narody (Bulgarie), Zydow i Amerykanow!
        To on Dokonuje kradziezy czyichs tekstow i pod zamieszcza je jako swoje!

        A ty tu o jakims ....

        Zacznij tak naprawde bac sie GOLDBAUMA a nie ZSRR, USA Izraela albo Bulgarii!
      • Gość: tomekio z braku sznurka IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 16.04.04, 15:02
        socjalisci chetnie rozdaliby sznur za darmo,niestety sa braki!
        t.
    • lee.miller Re: Do wszystkich ktorym walka z terroryzmem nie 16.04.04, 13:06
      Goldbaum to szuja. Nihil novi. Do tego niedouczona :)
      Lepper Forum Świat ;)
      • goldbaum Re: Do wszystkich ktorym walka z terroryzmem nie 16.04.04, 13:11
        Tylko "Lepper"? Jestem niepocieszony :(

        Czym jest Lepper wobec GOLDBAUMA, prazrodla terroryzmu i wszelkiej deprawacji?
        • lee.miller Re: Do wszystkich ktorym walka z terroryzmem nie 16.04.04, 13:48
          goldbaum napisał:

          > Tylko "Lepper"? Jestem niepocieszony :(
          >
          > Czym jest Lepper wobec GOLDBAUMA, prazrodla terroryzmu i wszelkiej deprawacji?


          obawiam się, że przypisujesz swojej postaci przesadne znaczenie...
          • goldbaum Re: Do wszystkich ktorym walka z terroryzmem nie 16.04.04, 14:07
            lee.miller napisała:

            > obawiam się, że przypisujesz swojej postaci przesadne znaczenie...

            Ja, cos "przypisuje"?
            Czyzbys uwazala, ze ANka to tez GOLDBAUM?

            Niewykluczone.... Choc musze przyznac byloby to jedne z najbardziej haniebnych
            moich wcielen.
            • lee.miller dobrze - wyłożę Ci jak chłop krowie na rowie :) 16.04.04, 14:13
              skoro za trudne :))

              Otóż zakładanie odrębnych wątków zachęcających do czytania czyjejś
              niepochlebnej opinii na Twój temat oraz wyolbrzymianie tejże, świadczy o Twoim
              sporym zaangażowaniu emocjonalnym, które może wynikać wyłącznie z nadęcia.

              dobrej dalszej zabawy,
              pas
              • goldbaum jestes tak przekonywujaca... 16.04.04, 16:26
                .. ze zaczynam powoli wierzyc w to, ze to nie ANka a ja sam wystlizowalem sie
                zakladajac ten watek na proptoplaste wszystkich terrorystow i wszelkiego zla...

                Ale tylko powoli!
          • Gość: ANka Lee jest jedna osoba IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 14:13
            ktora ma prawo wiedziec przynajmniej ile razy ten zlodziej zmienia nicki. Jest
            nia administrator tego forum. Rejestrujac sie zapewne nie podaje prawdziwych
            danych ale ´slad´ zostawia. Zawsze kiedy nick zmienia i kiedy pisze.
            Niezaleznie od tego nickom, co do ktorych nie masz watpliwosci nie musisz
            przeciez odpowiadac.
            Pozdrowienia raz jeszcze.
            • goldbaum zwroc sie z prosba do tej osoby 16.04.04, 16:28
              moze powie ci, do kogo naleza nicki "biedronka24" albo "salcie-rotenplum".
      • Gość: ANka Im wiecej z nas o tym wie tym lepiej IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 13:13
        dzieki lee.
        • goldbaum poki co, to ja glownie podbujam twoj watek ANka. 16.04.04, 13:16
          Nie ma za co.

          lee.miller to tez GOLDBAUM.

          Tyle, ze uzywa jednego ze swoich licznych nickow i pisze tak, zeby sie nie
          wydalo.
          • Gość: PP Re: poki co, to ja glownie podbujam twoj watek AN IP: *.157.8.14.Dial1.Boston1.Level3.net 16.04.04, 13:31
            ANka,co wolisz- szpritz czy schnaps?

            Emma Goldman - revisited.
            • Gość: ANka Jesli chodzi o to jak siadam na konia IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 13:47
              bokiem czy ´po mesku´ to oczywiscie tak- jak lepiej jest dla rownowagi. Konia
              rowniez. I prowadze go z lydki, a nie wieszam sie na wodzach. Dlatego jeszcze
              zadnemu nie pocharatalam chrapek. Za to jakos sobie radze.
              Wodki nie stawiam i nie pijam. To dla cieniakow.
      • Gość: ANka Jako kobieta lubie mily nastroj w moim gniadzku IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 13:40
        i moim wigwamie, stad musze czasem stosowac miotle. Dla mojego meza, dla moich
        dzieci, dlatego, ze nawet tam gdzie rozpala sie ogien trzeba czasem usunac sadze.
        A kopciuszek mimo iz byl ksiezniczka tez niezle sobie z tym radzil.

        Calusy dla tych bez klapek na oczach
        Wracam do pracy.
        • Gość: Gucio He,he... Umyj to gniazdko bo wyraznie swedzi... IP: *.ipt.aol.com 16.04.04, 14:01
          > No i to swedzenie gniazdka powoduje zaburzenia w glowie, gdzie nic poza
          insektami zagniezdzic sie jakos nie moze...

          > Gucio. Z domu Goldman!

          > A jakze!!!
    • Gość: . Re: Do wszystkich ktorym walka z terroryzmem nie IP: *.arcor-ip.de 16.04.04, 15:16
      > Tu ludzie obserwuja siebie nawzajem.

      U was w Magdeburgu nic sie nie zmienilo od czasow DDR...

      .
      • Gość: Gucio He,he... IP: *.ipt.aol.com 16.04.04, 15:21
        > To i wowczas tam gnazdek sobie Anki nie myly?


        > Okropienstwo!!!


        > Szczegolnie jak stamtad wiatr powieje....
      • goldbaum Re: Do wszystkich ktorym walka z terroryzmem nie 16.04.04, 16:31
        Gość portalu: . napisał(a):


        > U was w Magdeburgu nic sie nie zmienilo od czasow DDR...

        Od czasow dwunastoletniej Rzeszy tez niewiele. Ale ANce sie podoba.
      • Gość: ANka Prosze Pana jestem tu calkowicie poza strukturami IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 17:15
        politycznymi. Poza tym mieszkam w Polsce. Tu pracuje. I odpowiadam za siebie
        jako Polka. Co jest w Magdeburgu - trudno powiedziec. Jesli to Pana interesuje
        to obawiam sie, iz wsrod pracownikow naukowych instytutow osoby pochodzace z
        bylego DDR to moze ok. 20%. Wiecej byc moze wsrod pracownikow technicznych.
        Niestety to nie ma w tej kwestii- ani tym bardziej moich pogladow nic do rzeczy,
        poniewaz wyrazam tu poglady wlasne- Polki.
        Jezeli zas Pan wypowiada sie w czyims imieniu to prosze powiedziec w czyim- to
        bardzo ciekawe.
    • dritte_dame Mnie nie jest obojetna 16.04.04, 15:34
      Gość portalu: ANka napisał(a):

      > Apeluje do was bo twierdze, ze to co JEST NAPRAWDE ZRODLEM TERRORYZMU to
      > ciche przyzwolenie nan. Nie dzialania agresywne, nie zbrojenia, nie sytuacja
      > ekonomiczna panstw.

      > Zapytacie kto jest ofiara w Iraku? Zapytacie czy nie padaja nimi ludzie-
      > zwykli ludzie? Owszem- ale ja mam do was pytanie- co ci ludzie, ich kultura
      > uczynila by bronic sie przed tyrania, okrucienstwem, zlem? Co oni uczynili by
      > bronic sie przed lamaniem prawa? Jaki system prawny, panstwowy sobie
      > zbudowali? Dlaczego ci ludzie nie potrafili zbudowac systemu prawnego, ktory
      > by chronil praw wiekszej liczby a nie popieral dzialania tyranizujacych
      jednostek?
      > Kto z nich na forum publicznym potepil terroryzm?

      Zgadzam sie z Toba calkowicie.
      Piszesz obszernie o tym, o czym ja tez juz uprzednio wspomnialam:


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=11469875&a=11476926

      Nie jest uniwersalnie prawdziwe ze zawsze i w kazdej sprawie slabszy ma racje.

      Obwinianie wylacznie polityki "wielkich" za wszystkie dzialania "malych"
      to "konskie okulary" - usuwajace z naszego pola widzenia wiele innych czynnikow
      bardzo waznych dla zrozumienia wszystkich podstawowych przyczyn starc miedzy
      kulturami.

      Inne wazne czynniki, ktorych wplywowi zachodni aktywisci usilnie staraja sie
      zaprzeczac - w mysl regul "politycznej poprawnosci" - to: religia i osobowosc
      przywodcow.

      Dazenie do wybierania sobie jednostek przywodczych i nastepnie do *znacznego*
      podporzadkowywania swoich nastrojow, pogladow i w koncu dzialan ich wplywowi
      lezy w biologii naszego gatunku i zaprzeczanie temu to typowe dyskutowanie z
      faktami, ktore i tak nie zmieni obiektywnej rzeczywistosci.

      Co do religii - napisano na Forum ze "religia jest tyle warta co ludzie, ktorzy
      sa jej wyznawcami".

      To tylko jedna strona medalu, a calosc wyglada tak ze wplyw ten jest obustronny:
      Wyznawcy ksztaltuja religie a religia ksztaltuje swoich wyznawcow.
      I do tego - nie kazda religia ksztaltuje swoich wyznawcow w jednakowy sposob.
      Im bardziej religia ingeruje w zycie swieckie i im wiecej zasad zycia
      codziennego szczegolowo okresla, im bardziej religia nakazuje stosowanie
      konkretnych i dotkliwych sankcji wobec wlasnych "bladzacych", aby wrocili na
      wlasciwa droge i wobec obcych "niewiernych", aby nie zaszkodzili cnotliwosci
      wiernego ludu - tym bardziej religia ksztaltuje swoich wyznawcow.

      • goldbaum ciekawa definicja terrorysty 16.04.04, 16:30
        Mam tylko jedno pytanie:
        do jakiego plemienia nalezeli terrorysci z RAF*?

        *Nie mylic z Royal Air Force.
        • dritte_dame Wlasciwa definicja terrorysty 16.04.04, 16:44
          goldbaum napisał:

          > Mam tylko jedno pytanie:
          > do jakiego plemienia nalezeli terrorysci z RAF*?
          >
          > *Nie mylic z Royal Air Force.

          Prawidlowa odpowiedz na twoje pytanie - zapewne wbrew twoim intencjom - nie
          podwaza lecz potwierdza moja definicje.

          "Plemie" niekoniecznie definiuje sie przez terytorium zamieszkania (zwlaszcza
          jesli to duze terytorium), posiadane formalnie obywatelstwo lub inne tego
          rodzaju atrybuty jednostek - atrybuty stworzone dla innych celow (glownie dla
          celow administracyjnych).
          • goldbaum Re: Wlasciwa definicja terrorysty 16.04.04, 16:49
            Rozumiem. Z jakiego zatem plemienia wywodzili sie terrorysci z RAF?
            • dritte_dame Re: Wlasciwa definicja terrorysty 16.04.04, 16:55
              goldbaum napisał:

              > Rozumiem.

              Prawdopodobnie tak.
              Ale innych uwazasz za durniow.

              W przeciwnym wypadku nie zadawalbys ponownie pytania typu "Jak mial Adam
              Mickiewicz na ime?"

              > Z jakiego zatem plemienia wywodzili sie terrorysci ...

              z RAF

              • goldbaum plemie RAF 16.04.04, 17:07
                Terrorysci RAF wywodzili sie z plemienia.... RAF. Musze przyznac, ze o takim
                plemieniu jeszcze nie slyszalem. Ale z pewnoscia podasz jakis link z
                dokladniejszym opisem tego plemienia.
                • dritte_dame Re: plemie RAF 16.04.04, 17:51
                  goldbaum napisał:

                  > Musze przyznac, ze o takim plemieniu jeszcze nie slyszalem.

                  To po co sie bierzesz do dyskusji na Forum?

                  --------------------
                  Sag du mir, wie alt bist du denn?
                  18. Jahr, und 2. Minuten?

                  www.impresario.ch/libretto/libmozzau.htm
                  • Gość: dana33 do dritte dame IP: 192.114.41.* 17.04.04, 00:56
                    :)
                • dritte_dame Definicja plemienia. 16.04.04, 19:42
                  goldbaum napisał:

                  > Terrorysci RAF wywodzili sie z plemienia.... RAF. Musze przyznac, ze o takim
                  > plemieniu jeszcze nie slyszalem. Ale z pewnoscia podasz jakis link z
                  > dokladniejszym opisem tego plemienia.

                  Goldi,
                  Mam ciekawsze zajecia niz nakladanie ci kaganca oswiaty.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=12017277&a=12019315

                  Jednakze przez wzglad na pozostalych forumowiczow wyjasnie obszerniej w jakim
                  znaczeniu uzywam terminu "Plemie":

                  "Plemie" to w szerokim socjologicznym znaczeniu kazdy zbior ludzi, w ktorym
                  jednostki utozsamiaja sie z innymi czlonkami plemienia na podstawie jakiegos
                  kryterium - wyroznika - mowiac o sobie i wspolplemiencach "MY" a o
                  pozaplemencach "ONI".



                  Wielopoziomowa organizacja plemienna to wrodzona cecha behavioralna naszego
                  gatunku - stosowana powszechnie dla opanowania zlozonosci kontaktow miedzy
                  jednostkami.

                  Rozmiar plemienia moze byc bardzo rozny - od pary ludzi, poprzez rodzine,
                  mieszkancow dzielnicy, miasta, regionu geograficznego, az po "super-tribes":
                  mieszkancow duzego kraju, kontynentu, Ziemi.
                  (wyroznik terytorialny jest powyzej uzyty jedynie dla uproszczenia)

                  Inne przyklady plemion: czlonkowie rasy, kibice druzyny sportowej, pracownicy
                  firmy, piszacy na tym Forum, i wiele tym podobnych.

                  Przynaleznosc plemienna jednostki moze (w wiekszosci przypadkow) byc zmienna i
                  zawsze tez nalezymy do wiecej niz jednego tak rozumianego "plemienia"
                  rownoczesnie. Rozne plemiona moga sie wiec w sobie cesciowo lub calkowicie
                  zawierac lub tez byc calkowicie rozlaczne.

                  Plemie z reguly posiada przywodce - glowe rodziny, radnego dzielnicy,
                  burmistrza, lidera partii, prezydenta kraju, szefa firmy, kaplana, itp...,
                  ktory wywiera wplyw na i sprawuje kontrole nad postepowaniem plemiencow. Im
                  liczniejsze i bardziej fizycznie rozproszone plemie tym z reguly wplyw
                  przywodcy jest slabszy i trudniej go zachowac.


                  Mozna by podawac dalej rozmaite inne cechy plemion ale jestem przekonana ze dla
                  wiekszosci forumowiczow to sa rzeczy od dawna znane i nie chce urazic ich
                  inteligencji dalszym detym wykladem.


                  Tak wiec:
                  "Terrorysci biora sie z plemion uznajacych dzialania terrorystyczne za pozadana
                  forme kontaktow z innymi plemionami".

                  • goldbaum Re: fajna ta definicja plemienia :) 16.04.04, 23:01
                    a w jakim znaczeniu uzywasz terminu... mikser? Czy mowiac o okularach, lodowce
                    lub zaproszeniu dla babci na imieniny uzywasz zawsze terminu "mikser"?

                    No bo skoro wedlug ciebie dwoch kolesi pijacych piwo albo personal sklepu
                    spozywczego to rozne "plemiona"?

                    Pod wzgledem zamilowania do paranoidalnej argumentacji przypominasz bardzo
                    lee.millerowa :)
                    • lee.miller Re: fajna ta definicja plemienia :) 17.04.04, 01:30
                      goldbaum napisał:

                      > a w jakim znaczeniu uzywasz terminu... mikser? Czy mowiac o okularach,
                      lodowce
                      > lub zaproszeniu dla babci na imieniny uzywasz zawsze terminu "mikser"?

                      Ty z siebie robisz gupka za friko czy Ci płacą? :D
                      Tak tylko...ciekawość mnie zdjęła :))))
                      • goldbaum Re: fajna ta definicja plemienia :) 17.04.04, 08:59
                        lee.millerowa, fajny mikser nosisz na nosie. Twarzowy.

                        :))))))))))))))))
                    • dritte_dame Ufff... 17.04.04, 02:19
                      goldbaum napisał:

                      > a w jakim znaczeniu uzywasz terminu... mikser? Czy mowiac o okularach,
                      lodowce
                      > lub zaproszeniu dla babci na imieniny uzywasz zawsze terminu "mikser"?

                      "Here we go again..."


                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=12017277&a=12019315

                      Ty jestes chyba pozbawiony najmniejszego odruchu ciekawosci aby rozejrzec sie
                      wokolo.
                      (No, chyba ze ci za to placa, jak probuje sie domyslac l.m.)

                      Dla zainteresowanych Forumowiczow - tu jest nieco o plemionach:


                      www.2100.org/odysseyethology.html

                      Sekcje: "The urban savages" i "Multi-membership", mniej wiecej od polowy tekstu
                      w dol.

                      > Pod wzgledem zamilowania do paranoidalnej argumentacji przypominasz bardzo
                      > lee.millerowa :)

                      Nie ciesz sie przedwczesnie.
                      Jestesmy dwie rozne.
                      • goldbaum nie wystarczy podac linku. Warto go tez zrozumiec. 17.04.04, 08:54
                        Stosujesz ciekawa i oryginalna metode argumentacji.
                        Rownie dobrze mozna by pisac zupelne brednie o epoce renesansu w Moldawii i dla
                        poparca ich zacytowac instrukcje miksera firmy "Rowenta".

                        Czy rozumiesz? Nie. Tak myslalem.

                        Nie tylko w tym zrodle dostepnym w internecie nie znajdziesz cienia poparcia
                        swojej (jakby nie bylo bardzo oryginalnej) tezy, ze organizacja terrorystyczna
                        RAF, dwoch facetow pijacych piwo przed kioskiem i personel sklepu "Spolem" to
                        wszystko sa..... "plemiona".

                        Ale probuj dalej.

              • Gość: ANka Sa tez tacy co nie wiedza jeszcze jednego IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 17:10
                i tego tez nie wiedza nasi wojskowi- a szkoda.
                Otoz w krajach arabskich wladca ma to co ma w reku. Na odleglosc prawo arabskie
                nie dziala. Dlatego rozkoszny mlodzieniaszek moze poza swoim krajem np puszczac
                sie na panienki, pic, krasc i nikt go z tego nie bedzie rozliczal.
                To implikuje tez cos innego.
                Mianowicie to iz zaden terrorysta, przywodca nie ma kompletnie zadnej kontroli
                nad tym co dzieje sie w innym panstwie arabskim.
                Jesli opinia publiczna jest jak choragiewka czasem i w naszych panstwach to w
                arabskich jest jak wiatromierz.
                Nikt tam za nic nie zareczy.
                Jezeli ktos chce walczyc z Sadrem powinien zarzadac od niego zapewnienia
                bezpieczenstwa dla kobiet, dzieci i starcow Irackich na terenach okupowanych.
                Zakomunikowac to duchownym. I przypomniec im, ze Bog jest jeden. A w mysl tego
                Boga oni o dobro kobiet, dzieci i starcow musza dbac. Dzialania Sadra ewidentnie
                temu bezpieczenstwu zagrazaja. A tym zrzuca on na siebie gniew Boga.
                Jezeli mullowie nie sa w stanie przeciwstawic sie oficjalnie okrucienstwu i
                mordowaniu ludzi to wypaczaja tym samym swoja religie. Bo tego ich Bog zabrania.
                Maja wyjscie. Jesli chca wojny - moga walczyc jak mezczyzni- oddajac na inne
                tereny pod opieke kobiety, starcow i dzieci. Jesli tego nie uczynia skazuja na
                niszczenie swoja populacje a to jest zbrodnia za ktora ich Bog ich ukarze..
                • Gość: ANka Kadafi ´rozmawial´ ze swoja ludnoscia przez IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 17:19
                  megafony- ´szczekaczki´ jak kto woli. Coz jak kto lubi i jak potrzebuje. A w
                  podobny sposob Hitler oglaszal swoje odezwy w okupowanej Polsce. Tak dla
                  przypomnienia.
                  • Gość: ANka Czy Egipt jest bogatszy od Arabii Saudyjskiej? IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 17:31
                    Jak myslicie- czemu prowadzi inna polityke?
                    Ale Egipt zawsze byl troche inny. Zawsze byl bardziej dumny ze swej kultury i
                    tradycji. No a kontakty z brytyjczykami na ktorych obie strony potrafily
                    skorzystac?
                    Oczywiscie tam tez nie obylo sie bez atakow na turystow. Ale wlasnie Egipcjanom
                    zalezy na podtrzymywaniu tego z czego ten kraj ma tez niemaly dochod i co
                    pozwala mu sie rozwijac w dobrym kierunku na przeciez nie wszedzie zyznych i
                    bogatych ziemiach.
                    • gini Re: Czy Egipt jest bogatszy od Arabii Saudyjskiej 16.04.04, 17:34
                      Gość portalu: ANka napisał(a):

                      > Jak myslicie- czemu prowadzi inna polityke?
                      > Ale Egipt zawsze byl troche inny. Zawsze byl bardziej dumny ze swej kultury i
                      > tradycji. No a kontakty z brytyjczykami na ktorych obie strony potrafily
                      > skorzystac?
                      > Oczywiscie tam tez nie obylo sie bez atakow na turystow. Ale wlasnie
                      Egipcjanom
                      > zalezy na podtrzymywaniu tego z czego ten kraj ma tez niemaly dochod i co
                      > pozwala mu sie rozwijac w dobrym kierunku na przeciez nie wszedzie zyznych i
                      > bogatych ziemiach.

                      Oczywiscie nie wiesz o tym, ze Arabia Saudyjska utrzymywala przez dlugie lata
                      kontakty z Amerykanami.Ale skad moglabys wiedziec.
                      • Gość: ANka Gini z racji na twoich przyjaciol IP: *.ifn-magdeburg.de 16.04.04, 17:41
                        i racje moralne, ktore zaprezentowalas poza wyjasnieniem iz samo utrzymywanie
                        kontakow o niczym nie przesadza pozwole sobie wstrzymac dyskusje z toba dopoki
                        nie bedziesz miala w zanadrzu KONKRETOW PRZECIWKO TEMU co mowie a chodzi
                        glownie o skutki obojetnosci wobec lamania prawa i o systemy i struktury prawne
                        oraz egzekwowalnosc prawa. Chodzi tez o lamanie norm etycznych przeciwko ktoremu
                        sie nie buntujesz i o Twoja obojetnosc ktora ci udowodnilam. Zaledwie tu na forum.
                        Ciekawa jestem czy taka postawe obywatelska reprezentujesz tez w zyciu.
                        • gini Ludzie pomozcie ,przetlumaczcie na ludzki jezyk 16.04.04, 17:47
                          Gość portalu: ANka napisał(a):

                          > i racje moralne, ktore zaprezentowalas poza wyjasnieniem iz samo utrzymywanie
                          > kontakow o niczym nie przesadza pozwole sobie wstrzymac dyskusje z toba dopoki
                          > nie bedziesz miala w zanadrzu KONKRETOW PRZECIWKO TEMU co mowie a chodzi
                          > glownie o skutki obojetnosci wobec lamania prawa i o systemy i struktury
                          prawne
                          > oraz egzekwowalnosc prawa. Chodzi tez o lamanie norm etycznych przeciwko
                          ktorem
                          > u
                          > sie nie buntujesz i o Twoja obojetnosc ktora ci udowodnilam. Zaledwie tu na
                          for
                          > um.
                          > Ciekawa jestem czy taka postawe obywatelska reprezentujesz tez w zyciu.

                          Chocbym chciala nie wiem jak nie da sie na to odpowiedziec.
                          • goldbaum tego przetlumaczyc sie nie da.... nt 16.04.04, 23:02
              • Gość: PP Re: Wlasciwa definicja terrorysty IP: *.154.248.140.Dial1.Boston1.Level3.net 16.04.04, 23:25
                Terrorysci,to plemie Kaina i Lilith
      • kosel_maruwi Re: Mnie nie jest obojetna 17.04.04, 01:04
        dritte_dame napisała:

        >> To tylko jedna strona medalu, a calosc wyglada tak ze wplyw ten jest
        obustronny
        > :
        > Wyznawcy ksztaltuja religie a religia ksztaltuje swoich wyznawcow.
        > I do tego - nie kazda religia ksztaltuje swoich wyznawcow w jednakowy sposob.
        > Im bardziej religia ingeruje w zycie swieckie i im wiecej zasad zycia
        > codziennego szczegolowo okresla, im bardziej religia nakazuje stosowanie
        > konkretnych i dotkliwych sankcji wobec wlasnych "bladzacych", aby wrocili na
        > wlasciwa droge i wobec obcych "niewiernych", aby nie zaszkodzili cnotliwosci
        > wiernego ludu - tym bardziej religia ksztaltuje swoich wyznawcow.


        To dobrze czy zle ?

        • dritte_dame Re: Mnie nie jest obojetna 17.04.04, 02:53
          kosel_maruwi napisał:

          > dritte_dame napisała:
          >
          > >> To tylko jedna strona medalu, a calosc wyglada tak ze wplyw ten jest
          > obustronny
          > > :
          > > Wyznawcy ksztaltuja religie a religia ksztaltuje swoich wyznawcow.
          > > I do tego - nie kazda religia ksztaltuje swoich wyznawcow w jednakowy spos
          > ob.
          > > Im bardziej religia ingeruje w zycie swieckie i im wiecej zasad zycia
          > > codziennego szczegolowo okresla, im bardziej religia nakazuje stosowanie
          > > konkretnych i dotkliwych sankcji wobec wlasnych "bladzacych", aby wrocili
          > na
          > > wlasciwa droge i wobec obcych "niewiernych", aby nie zaszkodzili cnotliwos
          > ci
          > > wiernego ludu - tym bardziej religia ksztaltuje swoich wyznawcow.
          >


          > To dobrze czy zle ?


          Zalezy kogo spytasz.

          Z punktu widzenia przywodcy religijnego - chyba zawsze "dobrze".

          Z mojego punktu widzenia - to zalezy od konkretnych skutkow wynikajacych z
          owego ksztaltowania - a sila ksztaltowania i skutki zaleza jak sam obserwujesz -
          od konkretnej religii.
          (I dla tej samej religii sa zmienne w (dlugim) czasie).

          Jesli wynikaja z tego fizyczne represje wobec obcych niewiernych i wlasnych
          heretykow - to zle.

          Jesli wynika z tego zamkniecie na wiedze i doswiadczenia innych kultur - to zle.

          Jesli wynika z tego wzrost poczucia wspolnoty, wiezi spolecznej i
          odpowiedzialnosci za innych - to dobrze.
          Ale jesli z wyraznym nakazem wylaczenia z tej wspolnoty "niewiernych" - to zle.

          Jesli wynika nakaz zastapienie myslenia przyjeciem dogmatu - to zle.
          Ale jesli zacheta wewnetrznej refleksj i harmonijnej lacznosci z otoczeniem -
          to dobrze.


          Tobie oczywiscie nie trzeba tego rozpisywac w takich szczegolach :)


          • kosel_maruwi Re: Mnie nie jest obojetna 17.04.04, 08:26
            dritte_dame napisała:

            > kosel_maruwi napisał:
            >
            > > dritte_dame napisała:
            > >
            > > >> To tylko jedna strona medalu, a calosc wyglada tak ze wplyw ten j
            > est
            > > obustronny
            > > > :
            > > > Wyznawcy ksztaltuja religie a religia ksztaltuje swoich wyznawcow.
            > > > I do tego - nie kazda religia ksztaltuje swoich wyznawcow w jednakowy
            > spos
            > > ob.
            > > > Im bardziej religia ingeruje w zycie swieckie i im wiecej zasad zycia
            >
            > > > codziennego szczegolowo okresla, im bardziej religia nakazuje stosowa
            > nie
            > > > konkretnych i dotkliwych sankcji wobec wlasnych "bladzacych", aby wro
            > cili
            > > na
            > > > wlasciwa droge i wobec obcych "niewiernych", aby nie zaszkodzili cnot
            > liwos
            > > ci
            > > > wiernego ludu - tym bardziej religia ksztaltuje swoich wyznawcow.
            > >
            >
            >
            > > To dobrze czy zle ?
            >
            >
            > Zalezy kogo spytasz.
            >
            > Z punktu widzenia przywodcy religijnego - chyba zawsze "dobrze".
            >
            > Z mojego punktu widzenia - to zalezy od konkretnych skutkow wynikajacych z
            > owego ksztaltowania - a sila ksztaltowania i skutki zaleza jak sam
            obserwujesz
            > -
            > od konkretnej religii.
            > (I dla tej samej religii sa zmienne w (dlugim) czasie).
            >
            > Jesli wynikaja z tego fizyczne represje wobec obcych niewiernych i wlasnych
            > heretykow - to zle.
            >
            > Jesli wynika z tego zamkniecie na wiedze i doswiadczenia innych kultur - to
            zle
            > .
            >
            > Jesli wynika z tego wzrost poczucia wspolnoty, wiezi spolecznej i
            > odpowiedzialnosci za innych - to dobrze.
            > Ale jesli z wyraznym nakazem wylaczenia z tej wspolnoty "niewiernych" - to
            zle.
            >
            > Jesli wynika nakaz zastapienie myslenia przyjeciem dogmatu - to zle.
            > Ale jesli zacheta wewnetrznej refleksj i harmonijnej lacznosci z otoczeniem -
            > to dobrze.
            >
            >
            > Tobie oczywiscie nie trzeba tego rozpisywac w takich szczegolach :)
            >
            >

            Uwazam, ze to bardzo ciekawy temat i warto bedzie szerzej go poruszyc.
            Niestety obowiazki wzywaja i bede mogl napisac cos dopiero za kilka dni.


            PS
            Rozmawialem juz na ten temat z kilkoma damami i zauwazylem, ze najbardziej
            ciekawie dyskutuje sie z tymi, ktore maja na imie np. Zbyszek.

            Pozdrowienia
            • goldbaum Re: Mnie nie jest obojetna 17.04.04, 09:02
              kosel_maruwi napisał:

              > Uwazam, ze to bardzo ciekawy temat i warto bedzie szerzej go poruszyc.
              > Niestety obowiazki wzywaja i bede mogl napisac cos dopiero za kilka dni.
              >
              >
              > PS
              > Rozmawialem juz na ten temat z kilkoma damami i zauwazylem, ze najbardziej
              > ciekawie dyskutuje sie z tymi, ktore maja na imie np. Zbyszek.
              >
              > Pozdrowienia

              lol
            • dritte_dame Grzecznosc nie jest nauka latwa ani mala 17.04.04, 18:31

              A kto chce uchodzic za dzentelmena tego w sprawach dotyczacych dam obowiazuje
              dyskrecja.

              kosel_maruwi napisał:

              > Uwazam, ze to bardzo ciekawy temat i warto bedzie szerzej go poruszyc.

              Skoro starasz sie zdac egzamin na sternika u kapitana Goldiego to zeglujcie
              odtad juz dalej razem.


              www.rwagner.net/opere/i-hollander.html

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=11927000&a=11928064
              • dritte_dame Depesza z brzegu 17.04.04, 22:04

                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2026824.html

                > Zastapi go natychmiast ktos inny,

                Nie szkodzi.
                Nie kazdy "inny" jest tej samej jakosci i tak samo groznym wrogiem.
                Nie jest wcale pewne ze w kolejce na "stanowisko" czeka juz
                kilkunastu rownie inteligientnych i (co wazne) majacych wplywy i posluch w
                organizacji kandydatow.
                Wyrastanie szeregowego terrorysty na zdolnego i przebieglego wodza trwa zwykle
                sporo dluzej niz jego zabicie, gdy na jego zabiciu zacznie naprawde jego wrogom
                zalezec.


                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=11469875&a=11476144
              • kosel_maruwi Re: Grzecznosc nie jest nauka latwa ani mala 27.04.04, 23:12
                dritte_dame napisała:

                >
                > A kto chce uchodzic za dzentelmena tego w sprawach dotyczacych dam obowiazuje
                > dyskrecja.


                DYSKRECJA to moje drugie imie.
                >
                > Skoro starasz sie zdac egzamin na sternika u kapitana Goldiego to zeglujcie
                > odtad juz dalej razem.


                Sam jestem sobie sterem, zeglarzem, okretem i kapitanow nie szukam ale jezeli
                juz wspomniales o "Goldim" to z przynajmniej dwu, ktorzy wystepuja na forum,
                gleboko gardze w swoim sercu menela tylko jednym. Domyslasz sie, ze tym, ktory
                za patrona wybral sobie morderce.
              • kosel_maruwi Re: Grzecznosc nie jest nauka latwa ani mala 28.04.04, 13:56
                dritte_dame napisała:

                > Skoro starasz sie zdac egzamin na sternika u kapitana Goldiego to zeglujcie
                > odtad juz dalej razem.

                Zeglowalas juz z pewnym sympatycznym brunetem zb sympatycznego kraju w ktorym
                mieszkaja sympatyczni ludzie ?

                ...All men shall be sailors,
                Then, until the sea shall free them"
                But He Himself was broken
                Long before the sky would open
                Forsaken almost human,
                He sank beneath your wisdom like a stone

                And you want to travel with Him
                And you want to travel blind
                And you think you maybe trust Him
                For He's touched your perfect body with His mind
    • Gość: Gucio Drogi Panie Goldman IP: *.ipt.aol.com 16.04.04, 19:34
      > Wpadlem na ten watek raz i drugi i nie zwaracajac na glupoty, jakimi okresla
      sie zrodlo tzw.'terroryzmu', czy tez 'definicje trrorystow', ze strony
      notorycznej w glupotach ANki, wzialem ja za slowo i spodziewalem sie ze
      istotnie umyje sobie to swoje gniazdko, jak ona 'to' pieszczotliwie nazywa, i
      na tym skoncza sie te jaskrawe objawy ...swedzenia!

      > Niestety, okazuje sie ze ANka ma te swedzenia przed i po umyciu i nadal
      glupotami tutaj wojuje, co, jak mi sie wydaje powinno pobudzic panskie
      znakomite poczucie humoru raczej, anizeli wdawanie sie w wytykanie tego i
      owego, z powodu czego raczej majtki czytelnik z ubocza moze sobie pomoczyc.

      > Takze z rozpaczy nad niedomaganiami umyslowymi innych...

      > I jak tutaj nie wspominac tych dawnych, dobrych czasow, kiedy to w Magdeburgu
      obowiazywala zdrowa zasada: Kindern, Kitchen und Kirchen...
    • Gość: mirmil Re: Do wszystkich ktorym walka z terroryzmem nie IP: *.isystem.met.pl / 217.153.143.* 16.04.04, 20:05
      > Apeluje do was bo twierdze, ze to co JEST NAPRAWDE ZRODLEM TERRORYZMU to
      > ciche przyzwolenie nan.

      i

      > Zapytacie kto jest ofiara w Iraku? Zapytacie czy nie padaja nimi ludzie-
      > zwykli ludzie? Owszem- ale ja mam do was pytanie- co ci ludzie, ich kultura
      > uczynila by bronic sie przed tyrania, okrucienstwem, zlem

      oraz w tym kontekscie jeszcze raz:

      > Apeluje do was bo twierdze, ze to co JEST NAPRAWDE ZRODLEM TERRORYZMU to
      > ciche przyzwolenie nan.

      czyli co wolno, aniu, zrobic z irakijczykami? na co przyzwalasz w tym przypadku?

      p.s. jakich jeszcze innych nickow uzywa goldbaum?
    • Gość: ABE Przepraszam, a co ja mam z tym wspolnego? IP: *.dialup.xtra.co.nz 17.04.04, 00:35
      Przypisujesz mi wybor "wspolnikow". Jakich wspolnikow? Dla mnie to forum jest w
      celu pogadania sobie, nie robienia interesow. Nie przypominam sobie wchodzenia
      w spolki z nikim tutaj. Jesli zas chodzi o sojusznikow forumowych, to mam chyba
      wiecej wrogow niz sojusznikow. I nie narzekam. Inaczej byloby nudno. A to idzie
      z terytorium, ze nie zawsze pochlebnie sie o mnie wyrazaja. W porownaniu do
      tego niewinnego zartu z Ania z Magdeburga/Ania z Brukseli/ Ania z Aucklandu to
      komentarze na temat mojej osoby sa znacznie bardziej dosadne, do tego stopnia
      ze nawet nie moge ich tu ci zalinkowac bo wszystko co dostaniesz to [...].
      Twoj watek jest glownie o nijakim Goldbaumie. Wyraznie macie jakies prywatne
      issues. Podkreslam PRYWATNE. Nie wiem jak on moze byc okreslony moim
      wspolnikiem bo chyba nigdy nawet z nim postu nie wymienilam. Nie wiem o czym on
      jest.
      Co do zupelnie innej inszosci a mianowicie terroryzmu i wojny w Iraku, to
      pozwol ze zachowam wlasne te temat opinie, i ze odbiegac one beda zasadniczo od
      twoich. Propagujesz jakas odmiane zasady odpowiedzialnosci zbiorowej
      spoleczenstw muzulmanskich za poczynania grup terrorystycznuch wywodzacych sie
      z tych spoleczenstw, ktora uwazam za profanacja podstawowej idei rzadu prawa,
      jak rowniez zwyklego poczucia sprawiedliwosci.
      Ale co to ma wspolnego z twoimi prywatnymi rozgrywkami z owym golbaumem to juz
      nie wiem.
      Aha przeczytalam jeden jego post ale to na watku o Konkursie groszka.
      Uznalam,ze bylo to jakies napuszone biadolonie o zawartosci jakiej pracy, ktora
      mu z jakichs powodow nie odpowiadala. W nastroju ten jego post byl dokladnie
      taki sam jak ten tu Twoj.

      Uwazam ze jestes osoba ze wznioslymi zasadami, i zapalczywa w obronie swych
      pogladow, i to wszystko u ciebie szanuje (choc nie zgadzam sie z toba w
      wiekszosci)ale dopatrywanie sie jakies konspiracji przeciwko
      sobie, 'wspolnikow' i nagonek, to juz wielka przesada. To panikarstwo.
      Keep well, relax

      • goldbaum Re: ty lepiej po prostu sie przyznaj ABE 17.04.04, 09:12
        Gość portalu: ABE napisał(a):

        > Aha przeczytalam jeden jego post ale to na watku o Konkursie groszka.
        > Uznalam,ze bylo to jakies napuszone biadolonie o zawartosci jakiej pracy,
        > ktora mu z jakichs powodow nie odpowiadala. W nastroju ten jego post byl
        > dokladnie taki sam jak ten tu Twoj.

        Tutaj akurat nawet ANka ma mi niemalo do zarzucenia! Chodzi mianowicie o to:
        (GOLDBAUM) "Dokonuje kradziezy czyichs tekstow i zamieszcza je jako swoje".

        Co tu duzo gadac. W tym konkretnym przypadku to akurat prawda. Kajam sie.

        A tak w ogole lepiej przynaj sie od razu ABE, ze jestes czescia spisku
        GOLDBAUMA, ze "my" to "my" a ANka z paroma innymi to "oni". Wzglednie na odwrot.
        Opor jest zbyteczny.

    • kosel_maruwi Re: Do wszystkich ktorym walka z terroryzmem nie 17.04.04, 01:07
      Gość portalu: ANka napisał(a):

      > obojetna.
      > Kochani sluchajcie: ************
      *********nie zabijaj?

      Spojrzenie prawdziwie kobiece.
      • Gość: ABE Re: Do wszystkich ktorym walka z terroryzmem nie IP: *.dialup.xtra.co.nz 17.04.04, 01:11
        Czy to nie odnosi sie do obu stron?

        "Nie zabijaj" to tak stare, ze nawet do Zydow sie odnosi (choc sie nie
        sluchaja, dranie)
        ALe jest nowsze, a to odnosi sie juz tylko do chrzescijan (wlacznie z tymi
        tzw "new born") : "Nastaw drugi policzek". No i co wy, walczacy z terroryzmem,
        na to? Trzeba by bylo bron odlozyc, nieprawdaz?
    • spacerowicz Do ANki 17.04.04, 02:21
      Gość portalu: ANka napisał(a):

      > obojetna.
      > Kochani sluchajcie: Obojetne czy jestescie zdeklarowanymi pacyfistami,
      > naukowcami, zwyklymi ludzmi martwiacymi sie o zarobienie na chleb i normalne
      > zycie, niezaleznie od tego czy kochacie dziewczyny czy chlopakow, czy nosicie
      > eleganckie dlugie suknie, czy ubieracie sie na sportowo, czy uwazacie sie za
      > madrych czy za glupich. Prosze posluchajcie.
      > Jest tylko jedna skuteczna walka z terroryzmem. Jedyna opcja, ktora nie musi
      > pociagac za soba zaangazowania militarnego.

      Terroryzm to tylko pewna forma dzialan, okreslona tak przez nas, objektywnie
      jednak nie istniejaca jako odrebne, samodzielne zjawisko, jest tylko symptomem
      a jego przyczyny moga byc najrozniejsze, dlatego pani wyklad nalezy wlozyc
      miedzy inne manipulacje.


      Spacer
      • dritte_dame Re: Do ANki 17.04.04, 02:28
        spacerowicz napisał:

        > Terroryzm to tylko pewna forma dzialan, okreslona tak przez nas, objektywnie
        > jednak nie istniejaca jako odrebne, samodzielne zjawisko, jest tylko
        symptomem
        > a jego przyczyny moga byc najrozniejsze,

        Przyczyny posrednie - tak.
        Ale przyczyna podstawowa (root cause) jest zawsze ta sama i dokladnie taka jak
        pisze ANka:

        "to co JEST NAPRAWDE ZRODLEM TERRORYZMU to
        ciche przyzwolenie nan."

        Dodam do tego ze w niektorych plemionach owo przyzwolenie wcale nie jest ciche.

        • goldbaum Re: Do tej trzeciej 17.04.04, 08:57
          dritte_dame napisała:

          > Dodam do tego ze w niektorych plemionach owo przyzwolenie wcale nie jest
          ciche.

          Czy masz na mysli teraz owo dwuosobowe "plemie" pijace piwo przed budka czy
          moze personel sklepu "Spolem"? Jak wiemy, wg. twojej definicji sa to "plemiona".
    • Gość: inch Allah [...] IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 17.04.04, 08:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • abstrakt2003 Mi walka z terroryzmem nie jest obojętna, ale... 17.04.04, 09:00
      to forum i kreatury typu wyszystkie baumy, Titus_flavius i wiele wiele innych
      Są mi OBOJĘTNE i GARDZĘ NIMI!!!
      A na jakiekolwiek nawalanki z nimi szkoda mi czasu!
      P.S.
      I tobie ANiu też radzę zająć sie czymś ciekawszym!
    • cs137 ANka: podaję skuteczną receptę na terroryzm 28.04.04, 18:53
      POLUBIĆ!

      Tak, polubić. A czemu nie? Rozwiązało by to problem.

      Terroryzm, jak chwilę pomyśleć, ma sporo dobrych stron. Na przykład,
      przeciwdziała zbyt szybkiemu przyrostowi ludzkości. Na pewno by i wiele innych
      dobrych stron się znalazło.

      Jak praktyka pokazuje, terroryzmu stłumić sie nie da. No to czemu nie iśc w
      odwrotną stronę i nie zacząć samemu sie bawić? Narody zachodnie z całym ich
      potencjałem technologicznym, etc., mogą się szybko wysforować na lidera
      światowego terroryzmu. Niektórzy twierdzą, że już tak jest, w przypadku
      niektórych przynajmniej narodów
      • gw_bush Re: ANka: podaję skuteczną receptę na terroryzm 28.04.04, 19:08
        cs137 napisał:

        > POLUBIĆ!
        >
        > Tak, polubić. A czemu nie? Rozwiązało by to problem.


        Pomysl nie jest nowy.
        Sa tacy ktoerzy terroryzm polubili i traktuja jako element swojej polityki
        panstwowej.
        Nie przeszkadza im to jednak na terroryzn narzekac.
        Zgadniesz o kim mysle ?
      • gw_bush Chyba nie lubisz zagadeg nt 29.04.04, 17:23

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka