Dodaj do ulubionych

Wakacje w Egipcie

18.01.11, 00:35
Wylecialem do rodziny w Krakowie i tu postanowilem zwiedzic cos w cieplych krajach. Do Indi trzeba wizy - odpada, do Grecji, Turcji, nie bylo chetnych , a tak chcialem zobaczyc grob Rumiego. Do Tunezji i Maroka mnie nie palilo. Kupilem wiec 10 dniowa wycieczke po Nilu od Kairo do Nubi plus 3 dni w Hurgacie.,Bylo wspaniale z Rosjanami, Polakami i Niemcami. Byla pierwsza klasa, piekny hotel i statki, zwiedzanie piramid i swiatyn nad Nilem przeszlo wszystkie oczekiwania. Jedyne co brakowalo to kontakt z lokalna ludnoscia. Statki i hotele byly obstawione policja, jedynie w czasie zwiedzania mozna bylo spotkac grupy arabskie. Hurgata nie zrobila na mnie wrazenia, ale dla kogos kto lubi ciepla wode, czysty hotel, i odpoczynek jest idealna , zwlaszcza jezeli porownac z jakimkolwiek miejscem na Florydzie lub z Cancunem lub Acapulco. Rosyjskie i polskie dzieciaki spiewaly niemieckie piosenki w kurortowym teatrze z niemieckimi aktorami. Angielskiego prawie nie slyszalem , a Amerykanow nie widzialem. bedac w Hurgacie mozna wykupic jednodniowe, bardzo tanie wycieczki do Jerozolimy, Petry w Jordani, Cairo, Ammanu. Obsluga, czystosc i menu sa nienaganne. Zaprzyjaznilem sie tam z wieloma turystami , nie tylko polskimi. Cena pobytu, zwedzania, wyzywienia wraz z przelotem z Krakowa - nie do pobicia . Wielokrotnie tansza niz w USA i Brazyli. Luksusowy pokoj hotelowy w brazylijskiej Paraty, bez wyzywienia i wycieczek , kosztuje miedzy 300 a tysiac dolarow na dzien. Moja 13 dniowa egipska tura (wlaczajac przelot) kosztowala mnie 1500 dolarow. Szkoda ze te wycieczki mozna kupic tylko w Europie. A tak chcialbym zobaczyc Etipie, Yemen i wodospady Wiktoria. Bede musial znowu odwiedzic rodzine w Polsce. Teraz wy jestescie uprzywilejowani !
Obserwuj wątek
    • nihil-istka Re: Wakacje w Egipcie 18.01.11, 00:55
      Egipt chlopcze to tani syf. I tylko wschodnio- europejskie barachlo tam sie paleta poniewaz tak tanio jest. Czyste hotele ? Bzdura. Kazdy turysta przechodzi biegunkie , ktora trwa tydzien (zemsta faraona) poniewaz brud i brak higieny. No ale jak ktos w brazylyjskiej faveli mieszka to latwo mu zaimponowac. ha,ha,ha,ha,ha
      • misterpee Re:Co Nihilistka sobie ceni 18.01.11, 02:17
        Ona ceni Atlantic City, Las Vegas, South Beach, San Francisco. To sa higieniczne miejsca gdzie nie ma syfu ani ruskich i polskich turystow, Popatrzcie:
        www.bing.com/videos/watch/video/atlantic-city-boardwalk-tour-introduction/61b5da091c09ae780ae561b5da091c09ae780ae5-300974605806?q=atlantic%20city
        www.youtube.com/watch?v=9kH-H38kbQE&feature=related
        na South Beach nihilistka ma duzo rozrywki i dobro kompanie:

        www.youtube.com/watch?v=oCtjOqptpZY
        Jednak S Francisco goroje nad wszystkimi

        www.youtube.com/watch?v=aqKe2qYqLfU
        • misterpee Re:Mnie stac tylko na ta tanioche: 18.01.11, 02:33
          Stary Egipt - egipcjaninem byl Mojzesz
          www.youtube.com/watch?v=BnXf5YvsHuw&feature=related
          favela Paraty / Trindade
          www.youtube.com/watch?v=Dk5CtFn4JFM
          Petra w Jordani kosztuje okolo 100 dolarow z Hurgady
          www.youtube.com/watch?v=tOyPr31fpto
          • de_oakville Europejski "garb kulturalny" 18.01.11, 05:29
            Jedna z najpiekniejszch rzeczy na swiecie jest pozbycie sie "garbu". Doslownego lub w przenosni. Oznacza to szanse rozpoczecia zycia od poczatku. "From scratch" jak mawiaja Anglo-Sasi. Kultura osobista - owszem. Ale "garb" utozsamiania sie z jakas kultura egipska, europejska, rzymska, niemiecka czy Bog wie jaka to po prostu "kula u nogi". Tylko Ameryka, Kanada, Australia daje mozliwosc "wyczyszczenia dysku" w "komputerze pamieci" i rozpoczecia wszystkiego od nowa. Znajomosc historii - owszem, ale przy patrzeniu na wszystko "z boku" to jest to! Bez utozsamiania sie ze sredniowieczem, Egiptem, Grecja! Mozna pasjonowac sie historia starozytnego Rzymu bez uwazania sie za Rzymianina! Bo to bylby idiotyzm! Bez "garbu" czyli tylko tam gdzie sa Amerykanie!
            • misterpee Re: Pozbadz sie pan garba kulturalnego 18.01.11, 06:30
              i jedz pan na wakacje do Atlantic City, Las Vegas, San Diego, Miami...... och nie mowie o East Hampton - 200 000 dolarow na tydzien za wynajecie tam domu....albo do Palm Beach....
              Oczywiscie lubie parki narodowe i aktywne spedzanie wypoczynku w przyrodzie. O wiele latwiej isc w Alpy , w Bieszczady, do Patagoni, niz dojechac do Grand Canyon. Dlatego wole taniutki Canyon Colca w Peru, poprostu za pare dolarow jade z Arequipa do Colca, przezywam roznice 3000 metrow wysokosci i ogladam kondory. Tu musze leciec do las Vegas , potem wynajac samochod, poszukac jakiegos motelu z biblia i ... Kazdy, a szczegolnie mlodziez powinna poznac kulture cywilizacji. Niemcow widzi sie wszedzie na tym globie, znaja jezyki poznaja kulture , ucza sie. Amerykanie nie maja tego garba cywilizacyjego, maja 10 dni wakacji, ... juz raz walkowalismy ten temat.
              Polacy radza sobie dobrze , chca poznawac swiat nawet bez pieniedzy, szukaja przygod i pracuja. Kiedy widze takich rodakow , chetnie im pomagam bo przyjemnie miec twoarzystwo o podobnych zainteresowaniach. Nech Zobacza Nowy Jork, ale rowniez doline Hudsonu i South Bronx, niech poznaja bogactwo i nedze. Niech widza pieknego Chopina na Plazy Czerwonej pod Gora Cukrowa, niech zobacza wspaniale Paraty i Ouro Preto, ale takze favele. Na tym polega kultura europejsska i jestem dumny z niej. Moj Wiktor wychowany byl na Manhattanie, Frankfurcie i Belo Horizonte. On nie ma garba kulturalnego, on ma szerszy swiatopoglad i szacunek do swoich przodkow w Ameryce i Europie. A Las Vegas i Atlantic City sa rakiem wewnatrz wielkiego narodu. Europejski rak to Monte Carlo i moze pare innych miejsc, o wiele mniej niz w USA.
              • darekvtb Re: Pozbadz sie pan garba kulturalnego 18.01.11, 07:41
                Bardzo ciekawy temat. Mozna o tym pisac godzinami. Podzielam twoja fascynacje innymi kulturami. Niestety, moje doswiadczenie jest na razie skromne: tylko Europa i Azja. Nawet w Afryce nie bylem, choc jest bardzo popularna wsrod Rosjan, tania i blisko. Tydzien temu wrocilem z Paryza. Nigdzie dotad nie widzialem tyle zabytkow sredniowiecza tak wysokiej sztuki, jak tam. Smiem twierdzic: kto duzo podrozowal i nie widzial Paryza - ten jeszcze nic nie widzial!
                Pozdro :-)))
                • jaja_na_boczku a propos paryza 22.01.11, 23:19
                  darekvtb napisał:

                  > Bardzo ciekawy temat. Mozna o tym pisac godzinami. Podzielam twoja fascynacje i
                  > nnymi kulturami. Niestety, moje doswiadczenie jest na razie skromne: tylko Euro
                  > pa i Azja. Nawet w Afryce nie bylem, choc jest bardzo popularna wsrod Rosjan, t
                  > ania i blisko. Tydzien temu wrocilem z Paryza. Nigdzie dotad nie widzialem tyle
                  > zabytkow sredniowiecza tak wysokiej sztuki, jak tam. Smiem twierdzic: kto duzo
                  > podrozowal i nie widzial Paryza - ten jeszcze nic nie widzial!


                  jak przechodzisz Sekwane w strone trokadero za mostem po twojej prawej jest taka mala budka. Z hot-dogami te sa naprawdę zajebiste ;-)
    • j-k Wakacje w Meksyku 18.01.11, 08:37
      eksykumisterpee napisała:

      Teraz wy jestescie uprrzywilejowani !


      Wiemy o tym i dlatego nadal dziekujemy Ameryce, ze pomogla nam Europejczykow w wyjsciu na prosta.

      Ameryka podobnie jak ZSRR wygrala wojne , a przegrala pokoj.
      Europa - odwrotnie.

      Hurgata tez nie zrobila na mnie wrazenia
      jest sztuczna, cala ogrodzona plotem - gdzie miejscowych
      (poza obsluga) sie nie wpuszcza.

      Meksykanskie Acapulco - jest normalne i wciagajace.
      A Gdy sie nie jest Gringo
      - to i miejscowi sa mili :)
      • misterpee Re: Wakacje w Meksyku bolszewika j-k 18.01.11, 13:42
        Akapulco ma dogodn lotnisko, zatrzymac sie tam niewarto wogole, jedz na poludnie to Mazunte, Oaxaca, do tych pieknych miasteczek, wawozow, oiramid, wszedziegdzie nie widac wiezowcow i developerow. Kocham Mexico !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • misterpee Re: Nie ma to jak New England 19.01.11, 02:08
          Sa i piekne jeziora, urocze gory, male miasteczka pelne uroku, sa rowniez chmury komarow.
          New England slynie z dobrych szkol. oczywiscie jezeli cie na to stac. Jedna z takich jest Deerfield Academy i Eaglebrook School.
          W Eaglbrook byl moj kuzyn, wsrod jego szkolnych kolegow byli: wnuk Czang Kai Szeka, synowie prezydenta Wietnamu, Seletarza Ge. ONZ, obecny krol Kordani z bratem, pasierb Elizabeth Taylor, i cala masa dzieciakow z najbogatszych rodzin swiata. Przy okazji spotkan z rodzicami mozna sie bylo natknac na wybitnych rodzicow, stac razem z nimi w kolejce po hamburgera, a potem uciec na narty do Vermont.

          www.eaglebrook.org/default.aspx
          • zeitgeist2010 Re: Nie ma to jak New England 21.01.11, 12:03
            Turystyka kondominiowa jest antyteza mojego pojecia o podrózowaniu ale przyznam, ze jest ona wygodna dla wczasów rodzinnych. Mam znajoma Polke, kt´ra czesto jezdzi do Egiptu, bo jest tanio. Dziwi mnie to troche, bo wiem ze ona nie cierpi Arabów i calego blisk wschodu i nie ma nawet duzo motywacji zeby poznac lokalny koloryt. Zmiana srodowiska i klimat sa jednak dla niej wystarczajace.
            Najczesciej spotykam turystów tego typu z Rosji ale nigdy z innycgh krajów bylego Demoludu.

            Za kilka dni lece do Andaluzji, zeby pomoczyc nogi w slonej wodzie i studiowac pozostalosci kultury Maurów. Ciekaw jestem jakich innych turystów spotkam i chetnie sie wrazeniami z podrózy podziele.

            Miales dobry timig z Egiptem. To sa byc moze ostatnie chwile wyjazdów do Maghrebu. Cos sie w Tunezji zaczelo i moze w koncu swiat arabski zacnie sie rewolucyjnie reformowac a to nie sprzyja turystyce.

          • lwowiak51 Re: Nie ma to jak New England 21.01.11, 13:35
            I bardzo dobrze,pisz o przyrodzie i geografii,poto masz internet,a nie swoje wypociny o bankach i swiatowej ekonomii ,bo to nie dla ciebie, masz za krotkie raczki i za maly mozdzek,zostaw to starszym i madrzejszym.
            • misterpee Re: Lwowiak znawca zydow 21.01.11, 14:11
              jezeli sie znasz na nich to powinienes wiedziec ze maja krotkie raczki i malutkie lapki. To goje maja wielkie i dlugie lapy. Poprostu wyrabiaja sobie przez prace i sport.
              • lwowiak51 Re: Lwowiak znawca zydow 21.01.11, 14:51
                Widze,ze odezwal sie" pracowity sportowiec" ,rozumiem zazdrosc ,ty "wielkimi i dlugimi lapami" jestes skazany na prace" lopata".
            • nihil-istka Nie ma jak to marzenia nedzarza 21.01.11, 14:13
              Dobrze ze pee pee ma taka fantazje , to pomaga mu przetrwac jego koszmarne zycie polaczka loosera. W listopadzie bezrobotny pee pee przymiera glodem w slumsowym housing project w Brooklynie. W grudniu pee pee szuka schronienia w bazylijskiej faveli smieciarzy a w styczniu po Nilu luksusowym statkiem podrozuje. ha,ha,ha,ha,ha,ha
              • zeitgeist2010 turystyka odzwierciedla polityke 22.01.11, 16:42
                Najpierw byli bogaci wszedobylscy Niemcy. Potem Japonczycy. Teraz Kitajcy i Rosjanie. A nam Plakom zawsze wiatr w oczy. Za PRL-u handel w nrd i rumunii, po 1989 za chlebem i praca. Kiedy nastapi jakis zauwazalny awans kulturowy naszego narodu?

                Na szlaku najczesciej spotykam Niemców, szcególnie w wyjatkowej scenerii, w favelowym hoteliku w Santa Teresa w centrum Rio albo w zasniezonych gorach norweskich. bardzo czesto natykam sie na Izraelczyków. Jako Polak mam z nimi naturalna komitywe. Wielu z nich ma polskie pochodzenie. Kiedys mloda dziewczyna zagadala mnie po polsku, gdy doewiedziala sie ze jesetem polakiem. Jej rodizce zostali wymobowani z W-wy w 1968 r ale mimo to nauczyli ja polskiego
                • misterpee Re: Biedaki wymobowane z warszawy 22.01.11, 17:17
                  znalazly sie w wiedniu, skad udawali sie na wycieczki po Europie i Izraela, a za reszte pieniedzy, ktore Gomulka pozwolil im wywiezc, kupowali wille w Szwajcari. Tymczasem polscy uciekinierzy dostawali sie do zawszonych obozow uchodzcow. Co za niesprawiedliwosc , teraz Polska powinna im dac odszkodowanie, a swiatowej slawy historyk napisze ich przezycia w Polskim piekle.Sluchalem kiedy radia z Eretzu o tym jak podwojny szpieg sowiecki zostal nakryty w ZSRR , i zeby uniknac kary smierci, natycjhmiast opuscil rodzinny ZSRR do Polski, gdzie Zofia Gomulkowa zalatwila mu szybki tyransfer do Eretzu.
                  Takie to byly przesladowania zydow w 1968 roku.
                  • zeitgeist2010 Re: Biedaki wymobowane z warszawy 22.01.11, 17:31
                    misterpee napisała:

                    "znalazly sie w wiedniu, skad udawali sie na wycieczki po Europie i Izraela, a za reszte pieniedzy, ktore Gomulka pozwolil im wywiezc, kupowali wille w Szwajcari. "
                    wymobowanie Polaków pochodzenia zyd w 1968 r bylo jedna z typowych glupich decyzji jakiegokolwiek rzady polskiego. Pozbyto sie tej malej wyksztalconej kl sr jaka ten zszargany wojna kraj posiadal. Jabym kazdego bogatego sila w polsce zatrzymal!

                    "Tymczasem polscy uciekinierzy dostawali sie do zawszonych obozow uchodzcow
                    Co za niesprawiedliwosc "

                    Za PRL-u nie bylo unciekinierów bo kazdy mogl otrzymac paszport i jezdzic gdzie sie chcialo. Jedynym problemem byla dyskryminacja wizowa krajów docelowych.
                    Polacy poch zydowskiego i dzieki temu potencjalnie unikalne kontakty z panstwem izraelskim to jeden z niewielu globalnych atutow panstwa polskiego. Jabym to pielegnowal jak zloto




                • nihil-istka Re: turystyka odzwierciedla polityke 22.01.11, 17:43
                  ""Na szlaku w nastrojowym favelvym hoteliku w centrum Rio?"" O czym ty biedny zeit pieprzysz? Favelowy hotelik to kartonowy pudlo w smietniku. ha,ha,ha,ha co za ignorant
                  • zeitgeist2010 Re: turystyka odzwierciedla polityke 22.01.11, 18:12
                    voce esta uma pessoa estupida sem educacao e experienca para falar comigo aqui. voce nao entende nada o que é que eu sou escrevendo"

                    nie zabraknie nam tego
      • jaja_na_boczku Re: Wakacje w Meksyku 23.01.11, 23:11
        j-k napisał:

        > eksykumisterpee napisała:
        >
        > Teraz wy jestescie uprrzywilejowani !
        >
        >
        > Wiemy o tym i dlatego nadal dziekujemy Ameryce, ze pomogla nam Europejczykow w
        > wyjsciu na prosta.

        m y? a ilu was jest pod tym nickiem ha ha ha bo ja nie dziekuje.



        > Meksykanskie Acapulco - jest normalne i wciagajace.
        > A Gdy sie nie jest Gringo
        > - to i miejscowi sa mili :)

        no a ty udajesz Gringo ale widac nie wyszło, znow... eh zyzn
    • nihil-istka Teraz na lotniska to miedzynarodowa nedza 22.01.11, 17:51
      Miedzynarodowa nedza , niedomyta, zaspana. otumaniona klebi sie na miedzunarodowych lotniskach. Kazdy kto jest normalny - ma cos wlasnego . i to jest wyznacznik klasy sredniej.
      Gdy jak kupowlam kondo przy lazy w Calpe Allicante na Costa del Sol - to 30 lat temu kosztowalo mnie tylko 10 tys funtow. Gdy 25 lat temu kupowalem 10 ha z jeziorkiem w Borach Tuchoskich to ksztowalo mnie tylko 15 tys dolarow. Durni frajerzy - trzeba miec kiepele lepsze od zydowskiego. ha,ha,ha,ha,ha
      • jaja_na_boczku jestes stary i glupi ot co 22.01.11, 23:16
        nihil-istka napisała:

        > Gdy jak kupowlam kondo przy lazy w Calpe Allicante na Costa del Sol - to 30 la
        > t temu kosztowalo mnie tylko 10 tys funtow. Gdy 25 lat temu kupowalem 10 ha z
        > jeziorkiem w Borach Tuchoskich to ksztowalo mnie tylko 15 tys dolarow. Durni f
        > rajerzy - trzeba miec kiepele lepsze od zydowskiego. ha,ha,ha,ha,ha

        moze i tak ale ty nie jej masz prostaku
        • nihil-istka Re: jestes stary i glupi ot co 22.01.11, 23:20
          No ale mam condo w Hiszpanii i 10 kektarow z prywatnym jeziorem w Polsce. A ty biedny wiielbladzi synu?
          • caesar_pl Re: jestes stary i glupi ot co 23.01.11, 14:45
            W Szwajcarii tylko 30% ludnosci ma swoje domy czy mieszkania.W Portugalii jest na odwrot 80% ma swoje domy i mieszkania.A wiecie czemu tak jest?Bo wlasny dom czy mieszkanie w Portugalii nie siega pieta jakoscia do niemieckiego mieszkania czynszowego..he,he....
            • nihil-istka jestem mlody i madry ot co. 23.01.11, 17:11
              Czynszowe mieszkanie i tureckie karlauchy to dobre dla szwabskiego robola.
              Ja od 30 lat mam dom w USA , ktory jest gniazdem dla mej licznej rodziny. Condo w Hiszpanii i prywatne jesioro w Polsce to miejsca naszego wypoczynku.
              W zyciu spedzilem 10 lat studiujac na Universytetach i pracowlem tylko 5 lat w pelnym wymiarze godzin. Pracuje przez pol roku dwa razy w tygodniu ,lacznie przez 16 godzin przyjmujac 40 pacjentow ( 40 pacjentow x 100 dolarow x 25 tygodni= 100 tysiecy dolarow na pol roku.
              Pozostala pol roku obsluguje moj partner w praktyce lekarskie a ja ma 6 miesiecy wakacji,
              ktore spedzam w moich dwoch wlasnych miejscach w Europe. Tam tez garazuje moj motor home do objazdow. Czy jestem stary? Na ten wypoczynkowy tryb zycia przeszedlem w wieku lat 35. A wy co zawistne, durne polaczkowate emigranckie robole?
              • caesar_pl Re: jestem mlody i madry ot co. 23.01.11, 20:06
                podalem niueprzypadkowo przyklad Szwajcarii ktora w porownaniu z Jankesem jest niedo porownania..he,he..
                www.welt.de/multimedia/archive/00312/haus_immobilien_DW__312081p.jpg
                za takie cos w Niemczech masz 10 lat wiezienia a w >Szwajcarii 15..he,he..
                Mamy w Niemcach programy o emigrantach do USA..oni tam kupuja dzialki nad jeziorami buduja wielkie domy ale nikt nie pokazuje jak tam wyglada z szambami,oczyszczaniem wody itd..Jankes stare auto spali albo zakopie a Niemiec musi zaplacic 200 dolcow za odwiezienie na szrot..
                • nihil-istka Re: jestem mlody i madry ot co. 24.01.11, 00:22
                  O trujesz chlopcze. Przecietny dom w USA jest zbudowany ze zdrowych , lekkkich materialow i i ma trwac jedno pokolenie, bo nikt nie bedzie mieszkal tak jak durne Szwaby w starycn betonowych i ceglanych bunkrach. Przecietny dom w USA stoi na dzialce 4 tysiace metrow kwadratowych z basenem, ma centralna klinatyzacje, centralne ogrzewanie i dobre lekkie izolacje scian zewnetrznych. Najpierw musi byc wybudowana kanalizacja , biezaca droga i asfaltowa droga zanim dostaje sie pozwolenie na budowe. 70 procent Amerykanow jest wlascicielami swych domow
              • jaja_na_boczku jesteś stary glupi i w dodatku burak 23.01.11, 23:09
                mylisz , sie w zeznaniach piszesz o Wietnamie, ze byles tam a teraz za jesteś młodym chyba ze duzo się odmóżdżyłeś w szczurzej norze służąc amerykanom.
                • nihil-istka jajo zasmiardlo z zawisci 24.01.11, 00:24
                  ha,ha,ha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka