Gość: AOL IP: 198.161.203.* 20.04.04, 23:11 Z taka pensja to sobie mozna pomieszkac w..Pipiduwie a nie Anglii(chyba ze w trzech w pokoju). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Robi Ach, ci Polacy! Kompetentni i chętni IP: 212.106.224.* 20.04.04, 23:13 Powodzenia! 8 funtow za godzine - jedzac spaghetti z keczupem przez caly miesiac moze da sie przezyc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ascet Re: Ach, ci Polacy! Kompetentni i chętni IP: *.daxnet.no 20.04.04, 23:18 Zrezygnuj z keczupu to ci na piwo zostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MD Super he IP: *.pl 20.04.04, 23:31 IBM szukał kogoś władającego trzema językami :) Do centrum telefonicznego . :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chinczak Tak oto jestesmy tanią siłą roboczą, nikt z Anglik IP: 218.14.123.* 21.04.04, 01:32 ow nie zgodzi sie za te pieniadze i bez socjalnych swiadczen, i nic dziwnego, tylko ze roznica w swiadczeniach troche za duza na nikorzysc Polakow oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sasza Re: Tak oto jestesmy tanią siłą roboczą, nikt z A IP: *.nwn.pl / *.nwn.pl 21.04.04, 07:04 Masz lepszą ofertę, czy tylko jesteś zgryźliwym i zawistnym bezrobotnym ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cs Qwa, jacy to wszyscy madrzy sie zrobili IP: 195.215.5.* 21.04.04, 09:32 8£ to niska, ale normalna pensja, wielu ludzi pracuje za takie pensje w Anglii czy w innych krajach EU i zyja normalnie. Ale w Polsce oczywiscie urodzila sie kupa przemadrzalych dupkow, i wszyscy wiedza lepiej. Pewnie zarabiacie po 10 tys zl miesiecznie, co ? Co za banda ignorantow, pewnie mysla, ze w EU zarabia sie 20£ na godzine... no tak, zarabia sie, ale nie wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
meteorr Re: (...) jacy to wszyscy madrzy sie zrobili 21.04.04, 10:12 Pozostaje sie tylko zgodzic. Majac do wyboru 15 tys £ rocznie i 15 tys zl rocznie to chyba wole funty (choc nie ukrywam ze lepiej byloby 18-20tys £) - tyle to gwarantuje w miare przyzwoite i spokojne zycie (w porownaniu do Polski). Tym bardziej ze mowa o Szkocji a nie o Londynie. A co do socjalu - hmm, wole zarabiac wiecej niz dostawac socjal. Wielu innych ktorzy przyszli na targi tez zdaje sie uwaza podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Qwa, jacy to wszyscy madrzy sie zrobili IP: *.arcor-ip.de 21.04.04, 11:02 > 8£ to niska, ale normalna pensja, wielu ludzi pracuje za takie pensje w Anglii w to wierze > czy w innych krajach EU i zyja normalnie. Ludzie, ktorzy w Niemczech zarabiaja 12 euro na godzine (okolo 8 funtow), zyja normalnie tylko dlatego, ze dostaja pieniadze z opieki spolecznej + kase na mieszkanie itp. W Anglii natomiast koszty zycia sa wieksze, a Polak nie dostanie zadnych swiadczen socjalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Qwa, jacy to wszyscy madrzy sie zrobili IP: 130.60.71.* 21.04.04, 11:43 Nie wiem ile wy w tych Niemczech pracujecie, ale 12 euro za godzine przy 160 godzinach miesiecznie daje 2tys euro, czyli 4 tys dawnych marek. To nie byla taka najgorsza pensja zeby zyc trzba bylo na socjalu. Za 2tys euro czylo 3 tys CHF mozna przezyc w Zurichu, opczywiscie nie w luksusie (to mniej wiecej postulowana przez socjalistow placa minalna). Sadze, ze niemcy sa troche tansze , a Szkocja jeszcze tansza od Niemiec. Fakt ze trzeba wziac pod uwage rozniece w wysokosci podatkow. Gość portalu: Marcin, Wiesbaden napisał(a): > > 8£ to niska, ale normalna pensja, wielu ludzi pracuje za takie pensj > e w > Anglii > > w to wierze > > > czy w innych krajach EU i zyja normalnie. > > Ludzie, ktorzy w Niemczech zarabiaja 12 euro na godzine (okolo 8 funtow), zyja > normalnie tylko dlatego, ze dostaja pieniadze z opieki spolecznej + kase na > mieszkanie itp. W Anglii natomiast koszty zycia sa wieksze, a Polak nie > dostanie zadnych swiadczen socjalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Qwa, jacy to wszyscy madrzy sie zrobili IP: *.arcor-ip.de 21.04.04, 12:05 No zalezy jak chce sie zyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Qwa, jacy to wszyscy madrzy sie zrobili IP: *.ini.unizh.ch 21.04.04, 18:50 Mowa byla ze w Niemczech to wymaga opieki socjalnej. Dziwne bo w Szwajcari 3 tys CHF (2tys euro) starczy na jedna osobe, mieszkanie dwu pokojowe lub studio + utrzymanie samochodu, 4 razy w roku tygodniowe wczasy za granica (nawet poza Europa) wyjazdy na narty przez cala zime, wyjscia do knajp w weekend (w tygodniu je sie w barze, lub kantynie zakladowej). Oczywscie wszytsko z glowa, bo mieszaknie zawsze drozsze mozna zdnalezc. Nie jest to duzo, ale naprawde nie wymaga pieniedzy z opieki socjalnej. To mniej wiecej stypendium doktoranta (dokladniej od 2.5-3.5 CHF). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela madrzejsza !!!!!!!!!!!!Marcin z Wiesbanden bzdury opowiada!!! IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.04, 01:32 Boze Marcin co ty tu ludziom opowiadasz!!!!! Opanuj sie czlowieku, co oni maja o Reichu myslec. Wiec jezeli ktos zarabia na pelnym etacie 12 Euro na godzine to ma 1920 Euro Brutto, a to sa plus minus 1250 na karcie podatkowej jeden, czyli dla tak zwanego single. Glowa mnie po prostu boli, gdy czytam co za bzdury piszesz, chyba boisz sie konkurencjii!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela madrzejsza Re: !!!!!!!!!!!!Marcin z Wiesbanden bzdury opowia IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.04, 01:35 przy netto 1250 piedziesiat ani socjalengo ani pieniedzy do mieszkania nie dostajesz i tyle. Jezeli nie masz pracy w Niemczech to socjal zaplaci ci ograniczona sume za mieszkanie, kase chorych, i zostanie Ci 300Euro na miesiac, z czego trzeba zaplacic np. telefon, jedzenie, sieciowke i wszystkie "luksusy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: !!!!!!!!!!!!Marcin z Wiesbanden bzdury opowia IP: *.arcor-ip.de 22.04.04, 08:28 I co, za 1200 euro na reke chcesz tutaj normalnie zyc? Boze! Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dis Bzdura. Jak to sobie wyliczyles? IP: *.uit.no / *.uit.no 21.04.04, 11:44 Kompletna bzdura. Ja pracuje w Norwegii, ktora jest jednym z najdrozszych krajow Europy (o niebo drozszym od Niemiec), i za porownywalne pieniadze sie spokojnie moge utrzymac (wynajmujac duze dwupokojowe mieszkanie), i nawet odlozyc pieniadze. Dla samotnej osoby to jest b. przyzwoity zarobek. Chyba ze chodzi o kogos z czworka dzieci i niepracujaca zona? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolo Re: Qwa, jacy to wszyscy madrzy sie zrobili IP: *.pool8175.interbusiness.it 21.04.04, 14:13 Co to znaczy "normalnie"??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mir Re: Tak oto jestesmy tanią siłą roboczą, nikt z A IP: *.68.237.176.brutele.be 21.04.04, 12:43 A jaka mamy byc, ceniona i fachowa? Po 45 latach komunizmu, po 14 latach nieudolnych zazwyczaj rzadow? Z rzadami Millera i wizja rzadow Leppera? Taki narod nie moze miec dobrej opinii. I nie ma co sie burzyc na pensje 5-8 funtow za godzine - na warunki polskie to bardzo dobrze, a nikt nie zabrania nikomu starac sie na miejscu o lepsza prace. Nie ma sie czego wstydzic, lepiej robic cokolwiek tam i chocby uczyc jezyka niz siedziec na bezrobociu albo qwnianej pensji w Polsce i czekac na cud - a wrocic zawsze mozna Anglik sie nie zgodzi - i jasne, ale ta praca akurat obejmuje swiadczenia - roznica polega na nizszej placy. Wlosi przed laty tez tak zaczynali, wszedzie w europie bylo ich pelno przy budowach i remontach - oby u nas zmienilo sie tyle ile we Włoszech... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siusiak Chinczaku nie masz racji! Prestan myslec qtasem! IP: 65.198.229.* 21.04.04, 16:59 Znam dobrze rynek pracy w USA i twoje wywody sa identyczne z gadka jakiegos zgreta z Greenpointu (polska sypialnia na Brooklynie). Polacy tam zyja jak zwierzeta, karmiac sie (i zadreczajac!) nawzajem bajeczkami o tym, jaka to kase robia Amerykancy i jak to zaden z nich nie podjalby sie "takiej roboty", chyba ze mu zaplaca 3 razy wiecej. Prawda jest taka, ze za taka prace tyle sie po prostu placi. Jesli ktos zna lepiej jezyk, ma lepsza orientacje to z czasem znajdzie lepsza prace, ale nie ma co opowiadac glupich bajek o legendarnych zarobkach "krajowcow". 10 lat temu pracowalem u Zydow i na farmie za $6 za godzine. Poniewaz takze nasluchalem sie tych bzdur, a mialem legalne papiery, to poszedlem do Amerykanskiego urzedu pracy i dowiedzialem sie, ze pracownicy w restauracji (wylacznie Amerykanie!) dostaja $4.25 za godzine. Przestan zatem, dupku, uzalac sie na los innych, tylko zabierz sie do roboty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvolf Re: Ach, ci Polacy! Kompetentni i chętni IP: *.range81-153.btcentralplus.com 21.04.04, 00:08 Gość portalu: Robi napisał(a): > Powodzenia! 8 funtow za godzine - jedzac spaghetti z keczupem przez caly > miesiac moze da sie przezyc! nie pieprz czlowieku, to daje jakies 16500 na rok, to jest calkiem niezla pensja, kolo sredniej jak mniemam. nie rzadzisz w posh barach ale zyc sie da. zdecydowanie lepiej niz w polsce za srednia pensje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Czlowieku, nie wiesz co mowisz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 00:15 Pracowalem juz w kilku krajach, w Londynie zarabialem 60tys. i z doswiadczenia nie wyobrazam sobie mozliwosci przezycia za 1/4 tej sumy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvolf Re: Czlowieku, nie wiesz co mowisz IP: *.range81-153.btcentralplus.com 21.04.04, 00:19 Gość portalu: Marcin, Wiesbaden napisał(a): > Pracowalem juz w kilku krajach, w Londynie zarabialem 60tys. i z doswiadczenia > nie wyobrazam sobie mozliwosci przezycia za 1/4 tej sumy. jassssneeee... jak mniemam 50% zyje anglikow zyje z takiej pensji, badz mniejszej pensji, zajebiszczaku. teraz jak mniemam zarabiasz 200 tys euro i ledwo wiazesz koniec z koniecem u szkopow, eh? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Czlowieku, nie wiesz co mowisz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 00:23 To nieprawda, ze 50% anglikow zyje za 15tys. lub mniej rocznie. To nie Bialorus. Odpowiedz Link Zgłoś
vvolf Re: Czlowieku, nie wiesz co mowisz 21.04.04, 00:26 Gość portalu: Marcin, Wiesbaden napisał(a): > To nieprawda, ze 50% anglikow zyje za 15tys. lub mniej rocznie. To nie Bialorus boze... wiesz co to jest srednia? gosc po studiach, jak dostanie 22-24 tysiace to jest szczesliwi jak diabli, w londynie. to ile moga zarabiac ci co nigdy nie studiowali? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Ty chyba kpisz. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 00:36 20tys.? Funtow? W Niemczech, w przeliczeniu na euro to tyle to zarabia ciec. Odpowiedz Link Zgłoś
vvolf Re: Ty chyba kpisz. 21.04.04, 00:41 Gość portalu: Marcin, Wiesbaden napisał(a): > 20tys.? Funtow? W Niemczech, w przeliczeniu na euro to tyle to zarabia ciec. pieknie, to siedz w niemczech. ale nie wypowiadaj sie o rzeczech ktore nie masz pojecia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela madrzejsza Co za debil! IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.04, 01:06 Sluchaj! To jest normalny zarobek kobiety w Niemczech. Ty nalezysz do takich ktorzy niesplaconym samochodem jerzdza do Polski w odwiedziny. Masz nasrane! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Co za debil! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 01:09 > Sluchaj! To jest normalny zarobek kobiety w Niemczech. To prawda. Moje Kolezanki zarabiaja tyle samo. To tylko dobrze swiadczy o tym kraju. > Ty nalezysz do takich ktorzy niesplaconym samochodem jerzdza do Polski w odwiedziny. Ja jezdze pociagiem ICE. Szybciej i wygodniej. > Masz nasrane! Pisze sie "jezdza". Proponuje slownik ortograficzny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Co za debil! IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.04, 01:16 polski jest moim jezykiem obcym, cwicze na forum:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Co za debil! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 01:17 A jaki jest ojczysty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Co za debil! IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.04, 01:30 english, Houston Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HK AVERAGE WAGE IN UK IP: *.bbo229.so-net.com.hk 21.04.04, 04:55 Oto oficjalne dane na temat srednich plac na godzine w UK: Average men: £10.89 Average women: £8.38 Average part-time: £6.83 Average manual: £7.19 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: debił Re: Co za debil! IP: 217.98.64.* 21.04.04, 06:48 do Eli a może pizdglisz-hujston co?ha ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Co za debil! IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.04, 21:29 patrz znawca sie znalazl, hehehe! Do rzeczy koles wypowiedz sie, do rzeczy! Na ortografii sie znasz a po za tym pustki co?? Dobry jestes! :-)) Dlaczego jestem wredna do Marcina? Pomysl! On jest mi po prostu ciut ciut zarozumialy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BumBum Re: Angielski to "English" IP: 129.81.192.* 21.04.04, 19:48 Elu... Pisze sie "English" (z duzej litery), nie "english"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BB Re: Ty chyba kpisz. IP: *.zapora / 212.160.172.* 21.04.04, 11:03 Nie przesadzaj 20 tys funkow to jest okolo 30 tys EURO rocznie wiec miesiecznie jest to 2,5 tys euro a to jest w miare srednia pensja w niemczech (okolo 3 tys) wiec nie pitol ze tyle zarabia ciec. Bo to czysta niewiedza!! Szkoda gadac!!! A takie pieniadze pozwalaja na godziwe zycie w angli. Zakup przyzwoitego sprzetu RTV, wyjscia do pubow etc.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden No moj Hausmeister tyle zarabia. IP: *.arcor-ip.de 21.04.04, 12:07 Srednia krajowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madrzejsza Re: Czlowieku, nie wiesz co mowisz IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.04, 01:03 Quellenangabe Du Besserwisser! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Czlowieku, nie wiesz co mowisz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 01:07 > Quellenangabe Du Besserwisser! No ja jestem tym zrodelkiem, po prostu wiem lepiej ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Czlowieku, nie wiesz co mowisz IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.04, 01:11 jestes po prostu fajny! i dowcipny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Czlowieku, nie wiesz co mowisz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 01:16 Nie mow tak, bron mi wypada z reki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yep Re: Czlowieku, nie wiesz co mowisz IP: *.access.de.clara.net 21.04.04, 02:16 husch husch ins Körbchen du volldidiot und märchenerzähler... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Czlowieku, nie wiesz co mowisz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 00:24 Zarabiam okolo 55tys. euro + Kindergeld na 2 dzieci i za te pieniadze w Niemczech da sie dobrze zyc i sporo odlozyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela Re: Czlowieku, nie wiesz co mowisz, sam nie wiesz! IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.04, 00:58 Chyba to ty jestes tym czlowiekiem ktory nie wie co mowi. Pomnoz sobie 8 funtow na godzina razy 8x4x12. To otrzymasz pensyjke mniej niz polowa twoich zarobkow brutto. A wogole jezeli masz karte podatkowa 3, to zarabiasz netto:29.000. A zona moze zarabia jeszcze cos na minijob. Za chate placisz okolo 8-9 stow, samochod, szmaty telefon i tak duzo ci nie zostanie. Jednak zawsze wiecej niz za 8 funtow. Powiedz prawde: chciales sie pochwalic :-)) hehehe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Czlowieku, nie wiesz co mowisz, sam nie wiesz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 01:02 Z karta podatkowa 3 zarabiam 34000 netto, do tego okolo 3600 Kindergeld. Za chate w Wiesbaden, 4 pokoje, place 500 euro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Czlowieku, nie wiesz co mowisz, sam nie wiesz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 01:03 A za telefon place okolo 60 euro, tak wiec niewiele. Zyjac bez sprawdzania stanu konta odkladam okolo 800-1000 euro miesiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Czlowieku, nie wiesz co mowisz, sam nie wiesz IP: *.bauboden.com, / *.aareon-ag.com 21.04.04, 07:46 4 pokoje za 500 euro? Pitolisz! Wiesbaden to nie Bingen i tanie nie jest. 500 Euro to moze wystarczy na 1.5 pokoju. No chyba ze ci firma doklada... Jarek z sasiedniego miasta po drugiej stronie Renu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf Re: Czlowieku, nie wiesz co mowisz IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.04, 08:34 A mozna wiedziec Marcinie co robisz? Pensje masz calkiem, calkiem...zeby w DDR tak placili ;). Ale nie narzekam na razie, przynajmniej mam do domu blizej niz np. z Wrocka do Warszawy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela madrzejsza Re: Czlowieku, nie wiesz co mowisz IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.04, 01:02 60 Tys funtow, hehe a teraz za 2 i pol Euro. pierdolisz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Czlowieku, nie wiesz co mowisz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 01:06 Robie podobne rzeczy co w Anglii - w Niemczech po prostu zarabia sie mniej niz w Londynie. Z tym ze 60tys. tam i 55tys. tu to podobne zarobki, ze wzgledu na koszty zycia. Za mieszkanie placilem 3 razy tyle, za przedszkole dla dzieci tez, o innych rzeczach nie mowiac. Tutaj dodatkowo mam auto sluzbowe i 4 bezplatne przeloty Lufthansa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela znowu Re: Czlowieku, nie wiesz co mowisz IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.04, 01:11 fanjnie mi sie z toba gada Mam dla ciebie cos: Easy Jet fliegt jetzt supergünstig, da kannst Du dir te przeloty sparen. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Czlowieku, nie wiesz co mowisz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 01:15 > Easy Jet fliegt jetzt supergünstig, da kannst Du dir te przeloty sparen. :-)) Flüge. To slowo to Flüge. Zmien slownik ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanadol Re: Jebniety to Ty jestes niezle, hehehe IP: 207.112.47.* 21.04.04, 05:43 W Anglii chcesz forsy zarobic nie te czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Czlowieku, nie wiesz co mowisz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 01:12 Zmien kalkulator. Z moich zarobkow wychodzi ni mniej ni wiecej tylko 25 euro za godzine. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Ach, ci Polacy! Kompetentni i chętni IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 00:57 Jeszcze jeden, ktory sie oklamuje. Jezeli wegetacje nazywasz zyciem, to powodzenia w Anglii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cs Skad ten idiota sie wzial ? Aha, z Wiesbaden. IP: 195.215.5.* 21.04.04, 09:49 Przestan pierdolic od rzeczy kmiocie jeden. Minimalne zarobki w Europie to jakies 25.000 € (ok 16.000 £) rocznie i ludzie zyja za takie pieniadze bez problemow, szczegolnie gdy 2 osoby pracuja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Skad ten idiota sie wzial ? Aha, z Wiesbaden. IP: *.arcor-ip.de 21.04.04, 11:06 25tys. euro to w Niemczech nie sa minimalne zarobki, a prawie srednie. Dokladnie srednia miesieczna w Niemczech wynosi 2580 euro. Ja bym nie chcial jednak musiec zyc tutaj za takie pieniadze. Wolalbym wrocic do PL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yankee I tak oto stajecie sie chniczykami Europy z ta IP: *.mclnva23.covad.net 21.04.04, 19:50 jednak roznica, ze chniskie biznesy dokonuja ekspansjina obce rynki. Polacy ani nic sami nie posiadaja z duzych firm w Polsce i staja sie wyrobnikami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: det Ach, ci Polacy! HAAAAAHHAAAHAHAHAHHHAAAAA IP: *.tor.primus.ca 20.04.04, 23:23 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleeeeq Brain drain IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 20.04.04, 23:26 Wszystko pięknie, że jesteśmy tacy super, ale nasze za przeproszeniem państwo jest takie wspaniałe, że doprowadza to tego, że ci najlepsi wyjeżdżają za granicę... i teraz Anglicy będą mieli tanią i wykształconą siłę roboczą (tanią, bo nie musieli płacić za jej wykształcenie). Klasyczny drenaż mózgów. Nie ma się z czego cieszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaz Re: Brain drain IP: *.net-80-236-78.issy.rev.numericable.fr 20.04.04, 23:33 No praca jako ochroniarz do wyjatkowy drenarz... miesni, ale co do mozgow to bym sie klocil. Choc z pewnoscia z czasem pojawia sie oferty dla inzynierow itp... Zgadzam sie natomiast z tym, ze trzeba w koncu, aby ta banda malp, ktora rzadzi krajem obudzila sie do zycia. Inaczej co zdolniejsi uciekna i ci zlodzieje sami zostana zeby sobie rzadzic. Odpowiedz Link Zgłoś
romek.chelmnicki Anglicy maja sie z czego cieszyc 20.04.04, 23:58 No nie dziwne ze angielskie posredniaki popadaja w hiper optymizm. Dostana ludzi z srednim lub wyzszym wyksztalceniem dla ktorych darem z nieba bedzie praca za 13 tys funtow rocznie. Tylko, ze za 13 tys w Anglii to sie egzystuje jak roslina a nie zyje jak czlowiek. Srednia pensja w Anglii to okolo 25 tys rocznie. Tutejsza biedota jest wstanie utrzymac sie na takiej pensji i miec calkiem normalny standard tylko dzieki wielkim dotacja socjalnym w postaci darmowych domow na przyklad. A jak dobrze wiemy ... zeby korzystac z praw socjalnych ... trzeba miec staly pobyt lub czekac 2 lata na zniesienie ograniczen. A za dwa lata to wszystko sie moze zmienic, poniewaz kazdy z krajow UE ma prawo wprowadzic ograniczenia w naplywie emigrantow. Odpowiedz Link Zgłoś
zbychuk Re: Anglicy maja sie z czego cieszyc 21.04.04, 02:00 Panowie, wybaczcie slowo, ale pieprzycie. Mieszkam w Anglii od ponad 10-ciu lat i troche sie orientuje w cenach i zarobkach. Po pierwsze nie mozna mowic o kosztach zycia w Anglii w ogolnosci. Koszt w Londynie do 2-3 razy wiecej niz na polnocy. Pracownicy w Londynie dostaja dodatkowe 5,000 (london allowance). Jezeli sam sobie gotujesz jedzenie to koszt wyzywienia to mazimum 200 funtow miesieznie. Mieszkanie mozna wynajac za 300-400 funtow (poza Londynem) albo na spolke z kims w Londynie. To daje okolo 500 miesiecznie kosztow, a 8 funtow na godzine to 1400 miesiecznie, wiec zapas na przyjemnosci tez jest. Porownaj to z 2500 zl miesiecznie w Polsce!!! A ci co gadaja o sredniej 25000 rocznie w Anglii po prostu bredza. Wlasnie mam przed soba New Scientist. Szukaja 'molecular geneticist' z 'second degree' i PhD za 21,700-25,200. To raczej nie jest pozycja 'ciecia' :) A co do Polakow szukajacych pracy - jakies 7 lat temu szukalem informatykow do pracy w Emiratach Arabskich. Zarobki $2500 miesiecznie (netto, bo tam nie ma podatku). Oglaszalem na roznych forach, i co? NIKT sie nie zglosil - kto bedzie pracowal za takie marne pieniadze!!! Lepiej siedziec na dupie i narzekac, ze rzad nie daje pracy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sbig Tylko ze 7 lat temu w Polsce akurat w branzy 21.04.04, 03:38 informatycznej dobrze placili. Ktos bystry z paroma latami doswiadcznia (min zeby cos umiec) mogl wtedy zarobic 6tys PLN czyli w sumie nie oplacalo sie wyjezdzac do Emiratow tym, ktorzy byli dobrze usadowieni. Podejrzewam ze teraz ustawilaby sie kolejka do Arabow. Wracajac do watku glownego: rzeczywiscie powyzsze debaty o marnosci 8 funtow sa pieprzeniem. Nie wiem skad mlodzi ludzie maja oczekiwania 50tys + funtow. Do takich zarobkow trzeba cos umiec i akurat takie doswiadczenie trudno w Polsce zyskac bo ani w najnowszych technologiach nie brylujemy ani nasz rynek finansowy nie zachwyca (wrecz przeciwnie mozna nabrac zlych nawykow). Generalnie niezaleznie od tego co Polacy beda robic w Anglii pozytywnym skutkiem bedzie zdobycie wiedzy jak sprawne panstwo powinno funkcjonowac. Mam nadzieje ze z czasem przeniesie sie to Poslki wraz z powracajacymi z roboczej emigracji. I na marginesie: bardzo mnie klient- przedmowca rozbawil mowiac ze nie wydaje w Niemczech za telefon duzo bo tylko 60 Euro. W Stanach podstawowa usluga kosztuje 20 pare dolcow i lokalnie dzwoni sie za darmo. No ale Stany nie sa panstwem opiekunczym bo to kraina socjalnych Adamow Slodowych - zaopiekuj sie soba sam. Wbrew pozorom ma to znaczacy wplyw na ceny telefonow i nie tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Anglicy maja sie z czego cieszyc IP: *.ini.unizh.ch 21.04.04, 19:10 To troche nie tak nauka brytyjska, rzadzi sie swoimi prawami, biolog nie specjalnie znajdzie interesujaca prace gdzie indziej, wiec pracuje w duzej mierze na siebie i swoja przyszla kariere. Kiedys w USA znajdzie posadze za 3 razy tyle, ale musi sie troche wybic. Poza tym w brytyjskim systemie mozliwe jest zrobienie PhD w wieku lat 24 (18 lat: lata na BSc (inzynierkie trwa dluzej ale biologia to tyle) + 3 lata na PhD, Master mozna opuscic) w efekcje gosc niewiele umie, pracowalem z kilkoma, nie byli w stanie wykonac najprostszych czynnosci ani skojarzyc faktow. > A ci co gadaja o sredniej 25000 rocznie w Anglii po prostu bredza. Wlasnie mam > przed soba New Scientist. Szukaja 'molecular geneticist' z 'second degree' i > PhD za 21,700-25,200. To raczej nie jest pozycja 'ciecia' :) > A co do Polakow szukajacych pracy - jakies 7 lat temu szukalem informatykow do > pracy w Emiratach Arabskich. Zarobki $2500 miesiecznie (netto, bo tam nie ma > podatku). Oglaszalem na roznych forach, i co? NIKT sie nie zglosil - kto bedzie Ja 4 lata temu szukalem programistow do pracy w Szwajacarii, z pensja roczna 80 tys USD (na poczatek). Nie po forach, tylko wsrod znajomych. I nikomu po prostu sie nie oplacalo. Prawda byla taka, ze ci co mieli wyjechac dawno byli w Kalifornii a tym w Polsce tez nie gozej bylo. Ale te czasy sie nie wroca, za duzo pracy odplynelo do Indii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Anglicy maja sie z czego cieszyc IP: *.ini.unizh.ch 21.04.04, 19:15 A jeszcze jedno, znajomy wykladowca (automatyka) z niezlego angielskiego uniwersytetu skarzyl sie kiedys, ze zarabia mniej niz przecietnie dobry hydraulik. Po prostu taka specyfika lokalna. > A ci co gadaja o sredniej 25000 rocznie w Anglii po prostu bredza. Wlasnie mam > przed soba New Scientist. Szukaja 'molecular geneticist' z 'second degree' i > PhD za 21,700-25,200. To raczej nie jest pozycja 'ciecia' :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: John Galt Re: Brain drain IP: 207.245.124.* 20.04.04, 23:44 Oczywiscie jest sie z czego cieszyc. Z tego mianowicie, ze zdolne mozgi nie beda sie marnowaly w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Mi tam nie przeszkadza, ze jestem drenowany IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 00:18 Mi tam nie przeszkadza, ze jestem drenowany. Zarabiam dobrze, podoba mi sie tutaj, sporo pieniedzy inwestuje w Polsce, tak wiec i ja cos z tego mam i Polska tez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Mi tam nie przeszkadza, ze jestem drenowany IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.04, 01:12 ile masz lat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Mi tam nie przeszkadza, ze jestem drenowany IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 01:13 34. Ale jestem juz zajety ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Mi tam nie przeszkadza, ze jestem drenowany IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.04, 01:18 w tym kraju to nie wazne, jestes przecierz znawca! hihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Mi tam nie przeszkadza, ze jestem drenowany IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 01:21 Tak, w tym kraju to niewazne, to fakt. Ale ja jestem z PL, nie czuje sie zadnym emigrantem i jest to dla mnie wazne. A poza tym jestem zajety w sercu nie tylko na papierku :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Mi tam nie przeszkadza, ze jestem drenowany IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.04, 01:24 sztywny jestes...ale wierny jak pies. Ale to wszystko mija gdy mezczyzna zacznie byc ciekawym... Apropo mieszkam w OWL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siusiak zajety, ale chetny (i ciekawy...) IP: 65.198.229.* 21.04.04, 17:35 ela, gdzie ty mieszkasz? Houston, OWL, Mars, Antarktyda? No, powiedz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela madrala hihihi Re: zajety, ale chetny (i ciekawy...) IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.04, 01:44 Calkiem niedaleko, niedaleko. Momentalnie przebywam w Szczecine, a Ty?? Pozdro. Ty ten Marcin to przesadza ale bardzo bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: zajety, ale chetny (i ciekawy...) IP: *.arcor-ip.de 22.04.04, 08:32 No co, jednak ortografii sie nie zna a nie jezyka :-) :-) :-) > Ty ten Marcin to przesadza ale bardzo bardzo Rozumiem, rozumiem, inna perspektywa. Dla was 1200 euro na reke, najtansze zakupy w Aldim i pokoik na peryferiach w marnej dzielnicy to szczyt marzen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Mi tam nie przeszkadza, ze jestem drenowany IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.04, 01:22 fajne forum co? dobre na bezsen? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Mi tam nie przeszkadza, ze jestem drenowany IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 01:24 No nie, wlasnie spojrzalem na zegarek :-o ide spac, bo jutro nie zwloke sie z lozka. Fajnie sie z Toba dyskutowalo :-) Dobrej nocy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yep Re: Mi tam nie przeszkadza, ze jestem drenowany IP: *.access.de.clara.net 21.04.04, 02:25 Oprocz tego ze jestes idiota to jeszcze zarabiasz mniej niz ja. Fajnie, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Mi tam nie przeszkadza, ze jestem drenowany IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 08:57 Gratuluje wyzszych zarobkow. Brawo. Chociaz wole zarabiac mniej, ale posiadac podstawy kultury osobistej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yep Re: Mi tam nie przeszkadza, ze jestem drenowany IP: *.ber.dial.de.colt.net 21.04.04, 13:32 kulture osobista chcesz posiadac??? DU BIST EINFACH NUR PEINLICH. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Mi tam nie przeszkadza, ze jestem drenowany IP: *.arcor-ip.de 21.04.04, 13:57 > DU BIST EINFACH NUR PEINLICH. Ja jeszcze rozumiem po polsku - nie musisz sie dowartosciowywac i chwalic, ze znasz niemiecki - w dzisiejszych czasach to raczej norma i koniecznosc niz cos wspanialego. Lepiej naucz sie troche kultury wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yep Re: Mi tam nie przeszkadza, ze jestem drenowany IP: *.pool.mediaWays.net 21.04.04, 21:11 znam niemiecki, bo jestem niemcem. tylko i wylacznie. z dowartosciowaniem to akurat ty masz problem... czy nie umiesz czytac wlasne debilne wypowiedzi na temat godnych zarobkow. Lepiej naucz sie troche pokory. Dann klappt's auch mit dem Nachbarn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Nie wierze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 22:30 > Dann klappt's auch mit dem Nachbarn. Ty, jak znasz polski, to po co na tym forum robisz te wstawki po niemiecku, jak nie w celu pochwalenia sie ze znasz jezyki? :-) :-) > debilne wypowiedzi Nie wierze, ze jestes niemcem. Udzielam sie na roznych forach niemieckich i nikt mnie nigdy nie obraza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: axx Re: Ach, ci Polacy! Kompetentni i chętni IP: 207.191.236.* 20.04.04, 23:50 Nalezy pochwalic anglikow za to ze pierwsi otworzyli rynek pracy dla polakow w przeciwienstwie do pozostalych krajow ktore bardzo nam wspolczuly ale jak przyszlo co do czego to sie wycofali. Oczywiscie ze zarobki nie sa wysokie ale chyba lepiej jest pracowac w Anglii nawet za niska place (poczatkowo) niz w ogole nie pracowac. 8 funtow to w przeliczeniu 14,4 dolara US a 14 $ kazdy polak w USA nie zarabia.(w ogole jezeli ma robote) Koszty utrzymania w Anglii sa wyzsze niz w USA ale jest ubezpieczenie medyczne czego w USA nie ma i nie bedzie dlugo. Wyjazd do USA jest znacznie wieksza inwestycja finansowa. No i pora przestac ubolewac nad Polska . Od 1 maja Polska jest tylko stanem Europy. Ruch w obie strony. Niedlugo na miejsce tych ktorzy wyjada przyjada (w wielu wypadkach zachecani do tego) inni przewaznie o ciemnym kolorze skory i posiadajacy mase dzieci (milych czarnych piescioszkow) A i nowe meczety beda powstawac jak grzybu po deszczu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nilf No to co? IP: *.nwrk.east.verizon.net 21.04.04, 01:34 Facet, wybierz sie kiedys do USA. Jakbys tutaj chcial komus wstrety czynic i utrudniac budowy meczetu, to zostalbys wysmiany. Nikogo to nie przejmuje ze ludzie maja inny kolor skory albo wiare inna. Europa i Polska tez taka kiedys bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: whatever Re: Ach, ci Polacy! Kompetentni i chętni IP: *.acad.cai.cam.ac.uk 20.04.04, 23:52 co wy wiecie? aol z biblioteki publicznej a drugi spageciarz z hiszpani? za te pieniadze da sie wyzyc zjesc dobrze i odlozyc na potem wiec nie gadac glupot jak nie znacie realiow. mnie najbardziej wkurza naplyw taniej niewykwalifikowanej i nieokrzesanej sily roboczej nie znajacej angielskiego a takze (chyba przede wszystkim) drenaz mozgow. Odpowiedz Link Zgłoś
romek.chelmnicki ......... 21.04.04, 00:05 Najlepiej to znalezc prace w swoim zawodzie po studiach wyzszych o ile takowe sie posiada. Bo reszta prac to zwykly margines i papranie sie w gownie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Pracowalem w Londynie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 00:21 Pracowalem w Londynie i nie wyobrazam sobie przezycia fizycznie za 15tys. rocznie. Jezeli twierdzisz cos przeciwnego, to tylko po to, zeby ludzi podenerwowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papp Re: Pracowalem w Londynie IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 21.04.04, 00:25 przeczytaj co napisal. 15 tys funtow rocznie. Wiec czego sobie nie wyobrazasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Pracowalem w Londynie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 00:40 Przezycia. To niemozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
vvolf Re: Pracowalem w Londynie 21.04.04, 00:43 niemozliwy do wytrzymania jest tylko twoj debilizm. ludzie ktorzy pracuja tutaj np. w call centre biora jakies 10-12 tys. i zyja, chodza na imprezy, a restauracje pekaja w szwach. nie jest to straszna kasa, ale powtarzam - zyje sie za nia 100x lepiej niz za porownywalna kase w polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Pracowalem w Londynie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 00:48 10tys. funtow to okolo 60-70tys. zl. Tyle ja zarabialem jak jeszcze mieszkalem w PL i jestem pewien, ze zylem na wyzszym poziomie niz ktos dostajacy tyle w Anglii, gdzie koszty zycia sa o wiele wyzsze. Odpowiedz Link Zgłoś
vvolf Re: Pracowalem w Londynie 21.04.04, 00:49 Gość portalu: Marcin, Wiesbaden napisał(a): > 10tys. funtow to okolo 60-70tys. zl. Tyle ja zarabialem jak jeszcze mieszkalem > w PL i jestem pewien, ze zylem na wyzszym poziomie niz ktos dostajacy tyle w > Anglii, gdzie koszty zycia sa o wiele wyzsze. moze masz racje. a moze nie: ruch ludzi jest w innym kierunku: z polski do uk, nie odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Pracowalem w Londynie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 00:55 Znam to z doswiadczenia. Do Niemiec przyjezdza duzo polakow po studiach. Czesc sie rozczarowuje juz na poczatku, druga czesc sama sie oklamuje, zeby nie przyznac sie, ze popelnili blad, a tylko drobna czesc zarabia tyle, zeby zyc tak jak w Polsce lub lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yep Re: Pracowalem w Londynie IP: *.access.de.clara.net 21.04.04, 02:35 Debil. Szkoda slow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romek Re: Pracowalem w Londynie IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 21.04.04, 06:57 Jestem inzynierem i mieszkalem 7 lat w Niemczech. Jest dokladnie tak jak mowisz. Wszystko sie zgadza. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogaty Re: Pracowalem w Londynie IP: *.cvx.algx.net 21.04.04, 03:20 debil z ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borey Re: Pracowalem w Londynie IP: 212.160.143.* 21.04.04, 10:00 ja tez bylam w Londynie i pracowalam za 400Ł/ mies. to sobie przelicz ile to jet na rok, żyję, zdalam FCE, opłaciłam szkołę w Londynie i zwiedziłam prawie wszystko w tym mieście. I co szczęki opadły? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Pracowalem w Londynie IP: *.arcor-ip.de 21.04.04, 11:08 Ja jestem jeszcze lepszy, pracuje w Londynie za 50 funtow miesiecznie, mam duza chate, mercedesa, zwiedzilem juz cala Anglie, teraz wybieram sie do Kanady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yep Re: Pracowalem w Londynie IP: *.access.de.clara.net 21.04.04, 02:31 Kim ty jestes? Klub Polskich Nieudacznikow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela hihihi Re: Pracowalem w Londynie IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.04, 01:51 Ten jest w Berlinie!!! Spotkajmy sie;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol@ Re: Pracowalem w Londynie IP: *.cable.ubr04.dals.blueyonder.co.uk 21.04.04, 04:34 powiem krotko - jestes kretynem.. Odpowiedz Link Zgłoś
stasiu2004 srednia placa w Londynie = 36k 21.04.04, 20:23 Cos w tym moze jest, szczegolnie dla Londynu... Wziete z BBC: The Joseph Rowntree Foundation defines a household as living in poverty if its total income is less than 60% of the national average. From the latest available statistics, this would mean a household with a total income of £11,431 from work and benefits after income tax and council tax had been subtracted. Wiec jak sie z 15k wytnie income tax, NI, coucil tax to zblizamy sie wlasnie do tak zdefiniowanej granicy ubostwa... Tym bardziej w Londynie, gdzie zycie jest duzo drozsze niz np w Szkocji - a srednia liczona jest dla calego UK. Z tego co pamietam srednia placa w Londynie to chyba 36k obecnie (zrodlo BBC). Z drugiej strony to tylko statystyka, a ona dodatkowo mowi ze ponizej tego progu zyje ...13mln rodzin w UK !!!!!!! I jakos zyja, nie zebrza na ulicach, na piwo wystarcza. Tylko jest to raczej malo atrakcyjna sytuacja zyciowa. Bez perspektyw, blizsza do wegetacji podtrzymywanej pieniedzmi z benefitow (doplaty do mieszkan albo mieszkania socjalne itd) Wiec jak sie chce zyc za 15k w Londynie, w pojedynke, to raczej nie da rady. No ... moze na styk da rade. Wszytsko na mieszkanie i jedzenie. Chyba ze tnie sie koszty mieszkaniowe odnajmujac pokoj na obrzezach miasta i dzielac go z kims... Nie jezdzi sie czesto metrem - pojedynczy przejazd 2GBP!! Nie chodzi do restauracji (dinner = 20 GBP minimum) itd itd Pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: StanisławMackowiak Re: Ach, ci Polacy! Kompetentni i chętni IP: 195.94.213.* 21.04.04, 00:05 Za studia tych osób zapłacilismy wszyscy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Za moje studia zaplacili moi rodzice IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 00:21 Nikt inny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robal Re: Za moje studia zaplacili moi rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 00:35 Jak to rodzice? Chyba dawali ci kieszonkowe. Koszty funkcjonowania uczelni państwowych co najmniej w 1/3 pokrywa wciąż państwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: John Galt Re: Za moje studia zaplacili moi rodzice IP: *.phil.east.verizon.net 21.04.04, 00:39 A kto placil te podatki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden A Panstwo to co? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 00:39 To pieniadze z podatkow moich rodzicow. poza tym ja studiowalem za socjalizmu. Wtedy moj ojciec inzynier zarabial rownowartosc 13 dolarow - to cena jaka ludzie musieli zaplacic za rzekomo bezplatne uczelnie. Gdyby Panstwo wtedy nie zabieralo na to wszystko co bylo "bezplatne", to moj ojciec zarabialby o wiele wiecej i moglby sam zaplacic mi za studia. Odpowiedz Link Zgłoś
vvolf Re: A Panstwo to co? 21.04.04, 00:47 Gość portalu: Marcin, Wiesbaden napisał(a): > To pieniadze z podatkow moich rodzicow. w poprzednim mailu pisales, ze nikt inny nie placil tylko twoi rodzice. teraz okazuje sie ze to z podatkow. logiczny wniosek, ze to twoi starzy utrzymywali cale panstwo polskie przy zyciu, bo nikt inny nie placil podatkow, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jol jezuu Marcin imbecylu IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 21.04.04, 00:50 juz nie mow nic bo tylko kwasy puszczasz naokraglo. Tak tak ... w Anglii srednia pencja wynosi okolo 20 tys funtow rocznie. Po studiach sredni start to okolo 25-30 tys rocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: jezuu Marcin imbecylu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 00:52 To straszne!!!! to po co ludzie tam jezdza?!?!? Nie lepiej to do Niemiec? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macius Re: jezuu Marcin imbecylu IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 21.04.04, 01:57 Marcinku, ty siedz w Niemczech chlopcze bo w Polsce czy w Anglii leczenie psychiatryczne jest drogie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: A Panstwo to co? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 00:51 Przeczytaj dokladnie. Studiowalem za socjalizmu, kiedy to co "bezplatne" bylo fikcja, bo zaplacili za to moi rodzice i to nie tylko podatkami, ale drastycznie niskimi zarobkami, reszta szla na te rzekoma darmoche. I to sa te pieniadze ktore moim rodzicom zabrano, nie mam wiec zadnego dlugu wdziecznosci wobec panstwa polskiego za rzekome bezplatne wyksztalcenie. Odpowiedz Link Zgłoś
vvolf Re: A Panstwo to co? 21.04.04, 00:52 Gość portalu: Marcin, Wiesbaden napisał(a): > Przeczytaj dokladnie. Studiowalem za socjalizmu, kiedy to co "bezplatne" bylo > fikcja, bo zaplacili za to moi rodzice i to nie tylko podatkami, ale > drastycznie niskimi zarobkami, reszta szla na te rzekoma darmoche. I to sa te > pieniadze ktore moim rodzicom zabrano, nie mam wiec zadnego dlugu wdziecznosci > wobec panstwa polskiego za rzekome bezplatne wyksztalcenie. nic sie nie zmienilo, dzis sa tez "za darmoche" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re: A Panstwo to co? IP: *.ok.shawcable.net 21.04.04, 15:12 > rownowartosc 13 dolarow tylko czy mieszkales pod mostem? czy moze kupil sobie domek a moze byl kiepskim inzynierem nie 15$ bylo zlem w prl ale to samo co dzisiaj nierowna dystrybucja dobr i okradanie wytworcow przez partyjne sitwy pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: A Panstwo to co? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 17:28 Nie meiszkalem pod mostem, ale w ciasnym mieszkanku z wielkiej plyty z przydzialu. A w latach 90 moi rodzice kupili sobie duze mieszkanie za wlasne pieniadze (tez z pensji inzyniera), a ja mam 2 w Poznaniu, w tym jedno kupione jeszcze jak pracowalem w Polsce. I to jest ta roznica. Teraz trzeba tylko chciec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogdan Re: Za moje studia zaplacili ...- Stach wie lepiej IP: *.ipt.aol.com 21.04.04, 05:29 Panie STANISLAW , drogi DEBILU, cos ty taki uparty, a moze po prostu glupi. Chcesz mi pan wciskac ze wraz z cala Polska zaplaciles za moje studia? Powtorz to jeszcze raz a gdybym mogl cie siegnac to bym cie tak pizdnal w ten glupi leb ,ze az by Ci sie oranzada z komunii odbila. Za swoje studia, podobnie jak ogrom moich znajomych zaplacilem niczym innym jak swoja wlasna krwawica DEBILU, na ktora zapieprzalem przez piec lat na dwie zmiany, wiec nie pierdol mi wiecej tylko sie dowiedz ze za studia jednak sie placi rowniez te dzienne na panstwowych uczelniach ( oczywiscie nie uogolniam ). Ale skad ty to mozesz wiedziec, przeciez za wiele to ty nie skonczyles bo w innym przypadku bys tak nie pieprzyl, prawda....... no ale skoro studia sa darmowe to moze i ty bys sie zalapal co?!!!!!!!!!!!!!!!!! ( przepraszam za przeklenstwa ale mnie ponosi jak ktos gada a nie ma pojecia co i o czym) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re: Za moje studia zaplacili ...- IP: *.ok.shawcable.net 21.04.04, 15:15 chyba miales kiepskich wykladowcow ciekawe czego ? :-((( pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pani Walewska Re: Ach, ci Polacy! Kompetentni i chętni IP: *.dab.bellsouth.net 21.04.04, 00:08 Co Ty Sobie myslisz domu niemasz .Co z Ciebie za patryiota Kochaj swoja ojczyzne i siedz na dupie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: John Galt Re: Ach, ci Polacy! Kompetentni i chętni IP: *.phil.east.verizon.net 21.04.04, 00:32 Za jakie grzechy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macius Re: Ach, ci Polacy! Kompetentni i chętni IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 21.04.04, 01:48 A Pani Walewska to dopiero patriotka! Od kiedy Napoleon to Polak? Odpowiedz Link Zgłoś
ka-8 Re: Ach, ci Polacy! Kompetentni i chętni 21.04.04, 12:24 Patriotyzm jest trochę za mało kaloryczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: REDŻINALD SUPER! IP: *.dialog.net.pl 21.04.04, 00:23 SUPER! KUPIĄ NAS ZA TE MARNE JAK NA ICH WARUNKI PIENIĄDZĘ A TU OSTATNI ZGASI ŚWIATŁO! :o( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: John Galt Jasne, ze: SUPER! IP: *.phil.east.verizon.net 21.04.04, 00:31 Co to znaczy kupia "nas"? Co to jakiego "my"? Kazdy zyje tam, gdzie mu wygodniej, bo ma tylko jedno zycie, i nie bedzie go marnowal dla jakis wymyslonych pseudo-wartosci jak narod etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mr. B. Fawlty Re: Praca w Greenock IP: *.qc.sympatico.ca 21.04.04, 01:35 Ponizsze dane wziete z www.adecco.co.uk/associate. Adecco jest firma wspomniana w artykule... Here are your search results. You can sort these vacancies by selecting the relevant column header. Vacancies Found: 4 Vacancy/Description Location Date Posted Salary Applications 1 Chef experienced cook required to prepare healthy wholesome food ...[more] GREENOCK (Greenock) 27-08-2003 7 Pounds Per Hour 0 2 Cleaner CLEANER REQUIRED TO WORK WITHIN MAJOR ELECTRONICS ORGANISATI ...[more] GREENOCK (Greenock) 31-07-2003 5 Pounds Per Hour 1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mr. B. Fawlty Re: Srednie (statystycznie) zarobki w UK IP: *.qc.sympatico.ca 21.04.04, 01:48 Nie moglem znalesc cos nowszego (dane sa pol roku stare) Monday, November 17, 2003 : FRONT | IRELAND | SPORT | WORLD | BUSINESS | ENTERTAINMENT -------------------------------------------------------------------------------- Average salary in Britain tops £24,000 - report 6:35:46 PM The average salary in Britain is now £24,740 (€39,757) a report showed today. Research undertaken by Union GMB said that the top 23 pay areas are all in the capital and the south-east. The top ten areas are in London with average salaries ranging from £27,468 ( €39,366) in Richmond-upon-Thames to £50,905 (€72,957) in the City, the financial district. The lowest paid areas are in Scotland, Wales and the north of England. Average pay in the Scottish borders is £18,491 (€26,500). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HK Re: Srednie (statystycznie) zarobki w UK IP: *.bbo229.so-net.com.hk 21.04.04, 04:58 Powyzsze sumy wliczaja dochody ludzi na Salary (miesecznej) np. bankierzy, prawnicy, managers etc - jezeli chodzi o srednia pracownikow godzinowych to zamieszczam ponizej: Average men: £10.89 Average women: £8.38 Average part-time: £6.83 Average manual: £7.19 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Za tyle to nie warto z lozka wstawac IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 09:49 jw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borey Re: Za tyle to nie warto z lozka wstawac IP: 212.160.143.* 21.04.04, 10:11 no widzisz Marcin, a niektórym to się chce i za 3,6Ł wstać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Przypomnial mi sie tekst Laskowika IP: *.arcor-ip.de 21.04.04, 11:10 Nie chcialo sie nosic teczki, trzeba nosic woreczki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wroc1 To za ile wstajesz? 21.04.04, 11:28 Krzyczysz tu i krzyczysz. Chyba to nie tajemnica ile zarabiasz i za co? Podziel się z nami tą wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: To za ile wstajesz? IP: *.arcor-ip.de 21.04.04, 12:09 okolo 30 euro za godzine Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siusiak [...] IP: 65.198.229.* 21.04.04, 17:43 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Sluze wyjasnieniem! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 17:45 Nie, nie wzrosly, tylko nigdy nie liczylem i policzylem najpierw w glowie a pozniej na kalkulatorze :-) Znaczy kalkulator jest lepszy od mojej glowy :-) (ojejku zaraz ktos nazwie mnie znowu idiota i debilem). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buddy Re: Sluze wyjasnieniem! IP: 5.2.* / *.sap-ag.de 21.04.04, 18:00 No i nie mowilem - znowu ktos nie wytrzymal i musial rzucic swoj komentarz - oczywiscie ponizej pasa. Dobra rada Marcin - poki jest cieplo i swieci slonce lepiej wyskocz z zona i dziecmi do parku. Szkoda czasu przed komputerem w taki piekny dzien. Ja spadam juz z pracy. Nara ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siusiak Marcin - IP: 65.198.229.* 21.04.04, 18:06 Przepraszam, jesli cie urazilem. Nie wiem, co mnie naszlo. Ja tez pracuje "w zawodzie", robie to co lubie i za bardzo dobre pieniadze i tez, niestety, poza naszym wlasnym krajem! Zycze ci powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
node Re: Ach, ci Polacy! Kompetentni i chętni 21.04.04, 01:51 Jezusicku, do tych ktorzy sadza ze to niskie zarobki za tego typu prace Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola Re: Ach, ci Polacy! Kompetentni i chętni IP: *.boanxx16.adsl-dhcp.tele.dk 21.04.04, 03:11 Dokladnie, masz racje. Dzieci, pamietajcie o ubezpieczeniach. I Powodzenia :O))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prysznic A ja teraz pisze z Anglii, gdzie pracuję IP: 80.41.133.* 21.04.04, 06:29 Jestem tu juz 7 m-cy. Załatwienie pozwolenia na pracę i znalezienie pracy zajęło mi ponad poł roku. Koszt tez nie był niski A oto jak przedstawiają sie realia życia tutaj (Bournemouth, południowe wybrzeże): -Zarabiam 4.55 na godzine + napiwki ok 15-20 funtów tygodniowo (pracuję średnio 40h tygodniowo, czasem wiecej czasem mniej) -Średnio płacę 13 funtów podatku National Insurance na tydzien -Do tego płace podatek dochodowy średnio 20 funtów na tydzien -Na moje szczęście zakwaterowanie i wyzywienie (bardzo kiepskie, ale jest) zapewnia hotel - 22.75 funtów na tydzień (są do wynajęcia pokoje jakieś od 50 funtow za tyg. bez wyżywienia czy opłat za prąd światło wodę) -Założyłem sobie linię telefoniczną, za którą płacę 13 funtów miesięcznie + rozmowy -Założyłem sobie internet za który płacę 16 funtów miesięcznie -Na początku pobytu kupiłem sobie komputer, wieżę, rower, gitarę i inne przydatne drobiazgi Z tymi wydatkami i z tymi zarobkami udało mi się odłożyć przez te 7 m-cy blisko 4.000 funtów. Ostatnio zafundowałem sobie 3-dniową wycieczkę do Edynburga (przelot samolotem) a juz za miesiąc mam zaplanowaną drugą (również samolotem) do Dublina w Irlandii. No i teraz pewnie co niektórzy mają rebus jak przy tak niskich zarobkach można się tak "Ustawić". No więc odpowiadam: można, jeśli prowadzi się w miarę oszczędny tryb życia, jest się zaradnym i ogląda się każdego funta z dwóch stron zanim się go wyda. Wszystkie rzeczy które były mi potrzebne i które w zupełności zaspokajają moje potrzeby kupiłem w second-hand'ach. Nie włóczę sie po pubach i dyskotekach, aczkolwiek czasem wyjde gdzieś ze znajomymi. Koszty życia i zabawy są tu drogie, a większość osób z którymi pracuję to obcokrajowcy, bo Anglicy nie chcą się babrać w takiej robocie (pracuję w hotelu dużej sieci). Jeśli ktoś zamierza pdjąć pracą w hotelu, to przestrzegam przed dużymi sieciami. Znacznie lepsze są mniejsze rodzinne hotele (moja kolezanka jest w pobliżu York'u i płaci za super zakwaterowanie i wyzywienie poniżej 20 funtów). Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości, celem mojego pobytu w Anglii jest na pierwszym miejscu język (praca w hotelu niestety nie sprzyja szlifowaniu umiejętności, mimo iż pracuję w restauracji i mam stały mniejszy lub większy kontakt z klientami). Na drugim jest dopiero kasa. To co odłożyłem do tej pory, i to co uciółam jeszcze przez najbliższe planowane 4 m-ce starczy mi na dokończenie studiów (choćby nawet miały być płatne) i godne życie studenckie przez najbliższe 2 lata. Jak ktoś ma jakieś pytania to niech pisze na adres prysznic2000@poczta.onet.pl - chętnie odpowiem, jeśli tylko będę potrafił. Pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim planującym wyjazd w poszukiwaniu pracy. Krzysiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 9ton :) IP: *.wil.pk.edu.pl 21.04.04, 08:15 rozmawia tata mucha z synkiem muchą: -tatusiu, możemy mieszkać w jabłuszku? -tak syneczku, możemy. -a w gruszeczce? -tak, oczywiście. -a czy w brzoskwince też? -no pewnie, dziecko. -to dlaczego mieszkamy w gównie? -bo widzisz synu, jest takie pojęcie - ojczyzna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojoj Bredzicie IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 21.04.04, 08:21 Wiekszosc z was bierze pod uwage jakies pojedyncze zaslyszane przypadki. Faktem jest ze srednia pensja w UK to ciut ponad 20 tys funtow rocznie. I niech zamilkna Ci ktorzy mowia ze za takie pieniadze mozna miec przyzwoity standard zycia. Wiekszosc Anglikow przy takich zarobkach mieszka w domach wzietych na kredyt ktory splaca przez 20 lat i wcale nie ma wysokiego standardu zycia. Typowa pielegniarka zarabia od 20 do gora 30 tys rocznie. Wszystkie prace fizyczne za ktore dostaje sie minimum wage lub troche wiecej sa pomiedzy 13 a 20 tys. Natomiast jesli jest sie po studiach to pierwszy pulap zaczyna sie od 25-30 tys funtow. Lekarz tuz po studiach zarabia okolo 24 tys. Po okolo 10 latach pracy pensja miesci sie w granicach 50-70 tys. Nauczyciel z 10 letnim stazem pracy wyciaga srednio okolo 40 tys rocznie. Wszystkie prace w sektorze finansowym sa w wiekszosc powyzej 30-40 tys. A co poniektorzy na tym forum to zarabiajac 5 funtow na godzine nie maja prawa bredzic o zarobkach ludzi ktorzy skonczyli studia i wiedza co to przyzwoity standard zycia = dom+samochod+rodzina+wczasy Odpowiedz Link Zgłoś
meteorr Bez przesady 21.04.04, 10:52 To wszystko zalezy od optyki. Patrzysz na sytuacje przez okulary wyzszego standardu. 20 tys dla ludzi przyzwyczajonych do angielskiego poziomu zarobkow to moze i malo. W Polsce po studiach jeszcze do niedawna dalo sie kupic mieszkanie (nie dom) na kredyt 20-30-letni. Teraz przecietny absolwent uniwerku uslyszy w banku ze jest "niewiarygodny kredytowo". Z tego co piszesz pielegniarka w UK moze (teoretycznie) utrzymac samodzielnie rodzine - nawet w wynajetym, 2-3 pokojwym mieszkaniu - oczywiscie bez fajerwerkow (choc jak dobrze poszuka to jakies ciekawe wczasy tez beda). I nie musi sie to wiazac z zakupami w sklepach typu "Lidl" czy "Ed". W Polsce przecietna pielegniarka dostaje pensje ktora pozwoli jej jakos samej przewegetowac "do pierwszego". Poza tym jeszcze jedna rzecz: wg statystyk 3/4 chcacych wyjechac nie mysli o osiedleniu sie na stale (a wiec dom odpada), chca tylko odlozyc nieco i zdobyc doswiadczenie. IMHO, z ofert widac ze to nie Eldorado - ale dla ludzi jadacych na lodzkie targi to po prostu atrakcyjna alternatywa dla tego co maja na miejscu. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: A ja teraz pisze z Anglii, gdzie pracuję IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.04.04, 08:41 Ładnue napisane, ale napisz w jakich naprawde warunkach zyjesz *brud, syf, kilkansacie osob w pokoju) i ile naprawde zaoszczedziles, bo po Twoim posci emozna wnioskowac, ze chcesz by ludzie sie z Tob akontaktowali, aby ich naciagnac po przyjezdzie na kaske, tak jak to robia inni Polacy czy Cygani na Victoria Coach Station, czy tez pod slynna sciana placza na Ravenscourt Park. Uwazajcie przed ta osobka i tymi podobnymi jesli nie chcecie wrocic szybko z placzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prysznic Re: A ja teraz pisze z Anglii, gdzie pracuję IP: 80.41.133.* 21.04.04, 11:17 >Ładnue napisane, ale napisz w jakich naprawde warunkach zyjesz *brud, syf, kilkansacie osob w pokoju) i ile naprawde zaoszczedziles, bo po Twoim posci emozna wnioskowac, ze chcesz by ludzie sie z Tob akontaktowali, aby ich naciagnac po przyjezdzie na kaske, tak jak to robia inni Polacy czy Cygani na Victoria Coach Station, czy tez pod slynna sciana placza na Ravenscourt Park. Uwazajcie przed ta osobka i tymi podobnymi jesli nie chcecie wrocic szybko z placzem. ----Koniec cytatu---- Brudu, syfu i innych rzeczy nie ma, bo są w Staff Blocku 4 dzielone prysznice (na 35 osób; wiekszosc ludzi zaczyna o innych porach, wiec kolejek nie ma). Calość wygląda jak akademik, z tą różnicą, że tutaj wszyscy mają pokoiki tylko dla siebie. Pisze pokoiki, bo nie są zbyt przestronne, ale idzie wytrzymać - Zmieściło się łóżko, szafa, komódka, 3 krzesla i nieduzy stolik na komputer. Możemy tez używać odkurzaczy hotelowych, wiec nie jest zle. A zaoszczedzilem tyle ile napisalem - prawie 4000. Pozdrawiam niedowiarków :) Krzysiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borey Re: A ja teraz pisze z Anglii, gdzie pracuję IP: 212.160.143.* 21.04.04, 10:15 tak, Krzysiek! masz rację! a ci, co nie chcą wstawać do pracy za 18Ł/h to burżuje!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buddy Do wszystkich malkontenow na tym forum IP: 5.2.* / *.sap-ag.de 21.04.04, 11:02 Zadalem sobie trud i przeczytalem wszystkie posty na forum. 1 rzecz jaka uderza na kazdym polskim forum to wzajemne obrazanie sie, a to za bledy ortograficzne a to za jakies poglady. Albo bezzasadne wyzywanie kogos od debili, bo zarabia X tys. Nie rozumiem dlaczego ludzie maja do siebie wzajemnie tak malo szacunku ??? Idac dalej to sie nie dziwie, ze w naszym pieknym kraju nie ma szans na jakiekolwiek zmiany. Przeciez wszystko zaczyna sie od malych rzeczy a konczy na duzych. Dlaczego kogos kole w oczy, ze koles siedzi w Wiesbaden i zarabia dobre pieniadze, a przedtem siedzial w Londynie i tez zarabial dobre pieniadze. Czy zaraz trzeba go obrazac i zarzucac mu niewiedze? Rece opadaja... Wierzcie, ze jak facet pisze, ze nie wyobraza sobie zycia za 16tys funtow to pewnie tak jest. Wszystko dlatego, ze osiagnal pewien standard zycia, pewien okreslony "luz" finansowy i ciezko by mu bylo sie przestawic. Jestem pewien, ze 16tys funtow tez da sie przezyc, ale trzeba wtedy b.oszczednie zyc. Inna sprawa to ja bym nie wyjezdzal do Anglii. Akurat tez wole Niemcy, bo za moja pensje moge tu sobie pozwolic na duzo duzo wiecej. A w ogole to i tak kazdemu polecam wyjazd z Polski, nawet na pol roku. Mozna wtedy nabrac wiekszego obiektywizmu do Europy i Polski i zobaczyc, ze nie wszystko "tam" jest takie rozowe a "tu" takie szare. Pozdrawiam J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Obrazanie IP: *.arcor-ip.de 21.04.04, 11:14 > rzecz jaka uderza na kazdym polskim forum to wzajemne obrazanie sie To prawda. Udzielam sie na kilku niemieckich forach i takie obrazanie to absolutna rzadkosc, chocby nie wiem jakie bzdury ktos pisal. Mi nie obraza, ze ktos pisze, ze jestem debilem, czy idiota (to najlagodniejsze), ale smuci mnie, ze tak wielu ludzi reprezentuje taki poziom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buddy Re: Obrazanie IP: 5.2.* / *.sap-ag.de 21.04.04, 11:21 Dokladnie! I to jest o tyle dziwne, ze dzieje sie to na forum GW. Zawsze wydawalo mie sie, ze ktos kto czyta GW jest na jakims poziomie. Wydaje mis sie, ze w ten sposob wychodza jakies nasze polskie kompleksy. Dla kogos kto ma male poczucie wartosci jedyna forma wypowiedzi jest bluzg. To samo zauwazam na onecie i innych ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Tak, Anglicy potrzebuja konsultatntow IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.04.04, 08:43 do spraw finansowych, czy tez miedzynarodowych z doswiadczeniem w ochronie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 Polak potrafi! 21.04.04, 08:44 jak widac z dyskusji, ci ktorzy juz tam sa staraja sie jak moga zniechecac innych do pracy. No i ciagle marudza jaka to krzywda sie nam dzieje, ze mozemy gdzies do pracy pojechac. Pewnie lepiej byloby zostac na bezrobociu w domu co? Polak potrafi... narzekac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Polak potrafi! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 09:01 Ja jestem bardzo zadowolony, jest super, zniechecam tylko do wyjezdzania do Angliiza 10-12tys. funtow rocznie. To juz lepiej na bezrobociu w PL. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 bezrobocie lepsze od pracy? 21.04.04, 09:19 z tym sie akurat nie moge zgodzic. poza tym nigdy na poczatku pracy nie dostaje sie tyle co na koncu, z reguly dostaje sie coraz wiecej albo mozna znalezc lepsza prace a co ma sie z siedzenia na bezrobociu? A ile kosztuje dobry kurs angielskiego z praktyka? - majatek. A tam mozna to miec przy okazji pracy. Sprobowac zawsze warto. Choc znam i takich, ktorzy z Wiesbaden wrocili niezadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: bezrobocie lepsze od pracy? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 09:53 > A ile kosztuje dobry kurs angielskiego z praktyka? wiekszosc prac jakie robia tam polacy nie sprzyja nauce angielskiego. > Choc znam i takich, ktorzy z Wiesbaden wrocili niezadowoleni Ja znam takich bardzo duzo. Brak wyksztalcenia, a wymagania od zycia duze. Pozniej zarabia sie grosze i wraca rozczarowanym, ze to nie raj, gdzie pieniadze same spadaja z nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 mysle, ze kazda praca w Anglii moze sprzyjac nauce 21.04.04, 11:10 angielskiego, nie dlatego, ze mozna sie go uczyc tylko w pracy (z tym faktycznie moze byc roznie) ale jest latwiejszy kontakt z jezykiem po pracy. Oczywiscie jak zawsze jeden warunek: trzeba chciec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajacek Re: bezrobocie lepsze od pracy? IP: 193.109.115.* 21.04.04, 11:39 z reguły bo aktualnie w Warszawie pensje cały czas lecą coraz bardziej do dołu , osoby które zatrudniały sie 5 lat temu mają pensje 2 krotnie większe niż osoby aktulnie zatrudniane . W większości firm restrukturyzacja przebiegała na zasadzie zwolnień lub umów zmieniajacych warunki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dis Marcin, przestan zniechecac. IP: *.uit.no / *.uit.no 21.04.04, 16:16 Marcin, przestan zniechecac. Rozumiem teraz Twoja perspektywe, ale wydaje mi sie, ze po prostu nie zdajesz sobie sprawy, jak wyglada teraz rynek pracy w Polsce, i co to znaczy bezrobocie w Polsce. To nie Niemcy. Zobacz sobie, ile w Polsce wynosi zasilek, i na jakich warunkach sie go wyplaca. A poza tym wiadomo, ze 2-3 lata bez pracy, i coraz gorzej sie do jakiejkolwiek roboty nadajesz. Lepiej harowac na czarno za 900 zl na miesiac w barze z frytkami (po studiach, a jakze, znam takie dziewczyny) w Polsce, albo wisiec na rodzicach, niz wyjechac do Anglii do legalnej pracy za 12-15 tys funtow rocznie? Bo taka jest alternatywa. Wlacz wyobraznie, zrob ten przeskok myslowy, i zrozum to. Tu ludzie nie chca utrzymywac rodzin w Anglii, chodzi o dwudziestoparolatkow, ktorzy chca wyjechac na rok-dwa, cos zarobic, zobacyzc jak sie pracuje w swiecie, i wrocic. Za te pieniadze samotna osoba nie wymagajaca luksusow spokojnie sie utrzyma, i jeszcze cos odlozy. Przestan opowiadac, ze lepiej wegetowac w Polsce. I przestan straszyc ludzi, i tak sa nastraszeni. A ze ton obowiazujacy na polskich forach jest koszmarny, to inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Marcin, przestan zniechecac. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 17:21 > Marcin, przestan zniechecac. Ja nie zniechecam, ja jak najbardziej zachecam - ale z dobrym jezykiem i z dobrym zawodem i wyksztalceniem. Wtedy mozna tutaj znalezc dobra prace i godnie zyc. > Rozumiem teraz Twoja perspektywe, ale wydaje mi sie, ze po prostu nie zdajesz sobie sprawy, jak wyglada teraz rynek pracy w Polsce Mam duzo przyjaciol w PL i oni wszyscy naprawde niezle sobie radza. OK, sa to trzydziestoparolatkowie, juz z duzym doswiadczeniem, ale mlodzi ludzie po studiach maja o wiele lepsze wyksztalcenie niz ja, czy moi koledzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dis Inne pokolenie IP: *.uit.no / *.uit.no 21.04.04, 18:29 Trzydziestoparolatkowie, czyli skonczyli studia okolo 1989-1990? Wtedy faktycznie byl raj. Kazdy ze studiami (mogla byc nawet mechanika maszyn, i nawet bez dyplomu) i jaka taka znajomoscia angielskiego mogl liczyc na swietna posade, zagraniczne firmy sprowadzajace sie do Polski braly wszystkich. No i teraz, po 15-tu latach, maja wysokie stanowiska, i faktycznie radza sobie dobrze. Tez znam sporo takich. Juz w moim roczniku (1973) bylo gorzej - zwlaszcza dla ekonomistow, prawnikow, itp - za duzo chetnych do pracy na rynku, informatycy sobie jeszcze radzili. A teraz, jak ktos - po dobrych studiach, jezyki znajacy, dostanie cos 2000-2500 brutto na wstepie, to uwaza, ze i tak ma szczescie. I zobacz sobie ogloszenia (chociazby w GW) - teraz nawet sekretarka/asystentka ma miec wyzsze wyksztacenie i znac dwa jezyki obce. Mozesz miec swietne wyksztalcenie (informatyka na UW, powiedzmy, czy SGH + studia podyplomowe), a pracy z odpowiednia pensja i perspektywami w Polsce po prostu nie ma. Tym bardziej, jesli to wyksztalcenie nie takie swietne (dyplom jest, ale marny) - wtedy pracy nie ma w ogole. (Zobacz np: www.bankier.pl/wiadomosci/article.html?article_id=803542 dane o bezrobociu wsrod absolwentow wyzszych uczelni) Wiec sie nie dziw, ze ludzie z pocalowaniem reki wezma i prace za 10 tys funtow rocznie w Anglii, zawsze to lepsze niz wegetacja w Polsce. (Zasilek dla bezrobotnych jest 500 zl, na 6 m-cy, a i to nie kazdy go dostanie.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Inne pokolenie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 18:35 To co to za studia, po ktorych trzeba pracowac za 10tys. funtow? ja tez nie konczylem super uczelni, tylko podrzedna w nieduzym wojewodzkim miescie i bardzo dobrze sobie tutaj radze, pracowalem juz tez w Ohio USA, Londynie i w Holandii. Ale nie dazylem nigdy do zdobycia papierka tylko robilem wylacznie to co mnie interesuje, z pelnym zaangazowaniem i to sie zwrocilo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dis Re: Inne pokolenie IP: *.uit.no / *.uit.no 21.04.04, 19:25 Pewnie, majac lepsze rozeznanie w rynku pracy, mozna zarobic znacznie wiecej. Ale sie nie dziw, ze ludzie pojada pracowac i za tyle. I doskonale wiedzac, ze to jest b. malo - ale i tak zyc beda lepiej, niz w Polsce. Nie wmawiaj tez ludziom, ze za 16 tys nie powinni do Anglii wyjezdzac, bo z glodu umra, bo to jest, niestety, bzdura ze zeby bola. A ty sie zalapales na boom na rynku pracy wczesnych lat 90-tych. Pewnie najpierw pracowales w Polsce, pozniej przerzuciles sie za granice. Nie watpie, ze jestes dobry w tym co robisz, ale zdaj sobie sprawe, ze miales tez i duzo, duzo szczescia. Ludzie, ktorzy teraz pracy w Polsce znalezc nie moga, sa nie gorsi, po prostu mlodsi. A za granica dostac prace odpowiadajaca wyksztalceniu bez uprzednich kontaktow zawodowych nie jest latwo (wyjatek: naukowcy w naukach scislych i biologicznych, moze sa i inne wyjatki, ja akurat znam te dziedzine), choc robi sie coraz latwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ka-8 Re: Polak potrafi! 21.04.04, 12:36 toja3003 napisała: > jak widac z dyskusji, ci ktorzy juz tam sa > staraja sie jak moga zniechecac innych > do pracy. Po prostu konkurencja, ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
ka-8 Re: Polak potrafi! 21.04.04, 12:37 toja3003 napisała: > jak widac z dyskusji, ci ktorzy juz tam sa > staraja sie jak moga zniechecac innych > do pracy. Po prostu konkurencja, ot co. Polak Polakowi wilkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 Ach, ci Polacy! zazdrosni i strachliwi 21.04.04, 10:06 typowe: ci co juz tam sa i pracuja zniechecaja jak moga nastepnych do przyjazdu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borey Re: Ach, ci Polacy! zazdrosni i strachliwi IP: 212.160.143.* 21.04.04, 10:22 a Tobie Marcin same pieniądze spadają z nieba w tym Wiesbaden? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Ach, ci Polacy! zazdrosni i strachliwi IP: *.arcor-ip.de 21.04.04, 11:20 Nie same nie. Ale nie oczekiwalem,ze same spadna i wyjechalem tylko dlatego, ze pracujac juz pare lat w PL dla klientow niemieckich znalem realia tutaj i wiedzialem jakie zarobki sa konieczne, zeby godnie zyc. Zarabiam okolo 55- 60tys. i nie wyobrazam sobie zycia z rodzina za mniej. Samotnie mozna, ale nie za wiele mniej (wysokie podatki dla samotnych). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buddy Re: Ach, ci Polacy! zazdrosni i strachliwi IP: 5.2.* / *.sap-ag.de 21.04.04, 11:43 I prawidlowo. Ty i ja jestesmy dowodem na to, ze mozna pracowac za granica w swoim zawodzie i zarabiac te same pieniadze co miejscowi (albo nawet lepsze). Pozdrawiam kolege po fachu a ARCORU :-) Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 gratuluje Marcinie wysokich zarobkow 21.04.04, 14:09 rozumiem, ze za taka forse to masz w Wiesbaden nie mniej niz wolnostojacy dom nowowybudowany, jakie 130 metrow, na dzialeczce 600 metrow, plus ze dwa nowe samochody i oczywiscie stac cie poza normalnym zyciem (w niedziele obiadek z rodzina w dobrej knajpie, sprzataczka 2 razy w tygodniu, zona nie pracuje, zerszta co tydzien fryzjer, kosmetyczka, masaze to wymaga czasu) na 3-4 porzadne urlopy rocznie w cieplych krajach + urlop narciarski (czasu w RFN na to chyba jest dosc, bo tam ludzie maja 5-6 tygodni urlopu). No a na co dzien na pewno stac Cie tez na golfika czy tenisa z przyjaciolmi i pare innych przyjemnosci. W kazdym razie tez jak ty nie wyobrazam sobie, ze za takie pieniadze moznaby miec nizszy standard. Gratuluje godnego zycia i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: gratuluje Marcinie wysokich zarobkow IP: *.arcor-ip.de 21.04.04, 14:11 No taki standard zycia tutaj to wymaga troche wyzszych zarobkow :-) Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 rozumiem, dzeikuje za informacje 21.04.04, 14:36 po prostu mam znajomego w RFN, ktory tez trzepie taka kase i ma taki standard jak pisalem tyle, ze mieszka na polnocy Niemiec w malej miejscowosci wiec tam jest zapewne taniej niz u Ciebie w Hesji (udaje sie, ze Wiesbaden to nawet stolica tego landu) ale za to u Ciebie wiecej "sie dzieje", choc nie zawsze rozumiem co to znaczy i kiedy pytam ludzi z wiekszych miast co to znaczy to zaczynaja cos opowiadac o mozliwosci pojscia do teatru, w ktorym byli 2 razy w zyciu ale to juz uwagi nie na temat. jeszcze raz pozdrawiam i zycze milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: rozumiem, dzeikuje za informacje IP: *.arcor-ip.de 21.04.04, 14:50 Jest to calkiem mozliwe, ale ja mam dwojke dzieci, ktore niestety kosztuja :-) Poza tym po 3 latach pobytu tutaj kupuje juz drugie mieszkanie w Poznaniu - to taka inwestycja na przyszlosc. A co do mozliwosci w wiekszym miescie - w miejscowosciach kolo Wiesbaden jest taniej, ale za to tutaj mam dobra prywatna szkole dla dzieci, nie chcialbym zeby chodzily do panstwowej. To kosztuje, ale pozniej sie zwraca z nawiazka. To taki posag dla moich dzieci, niematerialny. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 milo poczytac informacje od czlowieka sukcesu 21.04.04, 16:11 no coz, widac ze jestes gosc z duza inicjatywa, oprocz egzystencji na Zachodzie - dwa lokale i to w stolicy Wielkopolski to naprawde dobra inwestycja, a oprocz tego dzieci w prywatnej szkole, moze to zabrzmi troche pompatycznie ale powinny chyba takiego ojca po rekach calowac. Z pewnoscia nie nalezysz do osob, ktore ciagle narzekaja na "gore" tylko bierzesz smialo los w swoje rece ale na pewno ci co Ci teraz zazdroszcza lezeli do gory brzuchem wtedy kiedy ty inwestowles w siebie, bo np. jezyka obcego to nie da sie przeciez nauczyc w pare tygodni czy miesiecy. A teraz procentujesz z tego i spoleczenstwo tez, bo w koncu nikt Ci za darmo pieniedzy nie daje. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buddy Re: milo poczytac informacje od czlowieka sukcesu IP: 5.2.* / *.sap-ag.de 21.04.04, 17:04 wiesz toja3003 pojecie czlowieka sukcesu to jest pojecie dosyc wzgledne. Owszem jak na polskie warunki to Marcin odniosl sukces: wyjechal na Zachod, pracuje w zawodzie, w dobrej firmie i dobrze mu placa. Ale z kolei na Zachodzie to jest to cos normalnego, ze z dobrym fachem zarabiasz dobre pieniadze. Ale chociaz 65tys Euro rocznie ktore np ja tu zarabiam sa nawet jak na tutejsze warunki niezla forsa, to glupio byb bylo takich pieniedzy po prostu tu nie zarabiac znajac realia i swoja wartosc. W kazdym badz razie wyjechac warto !!! Podstawa jest bdb znajomosc jezyka inaczej to mozna sie samemu zameczyc, o jakichs elementarnych klopotach w zyciu codziennym nie wspominajac. pozdr J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: milo poczytac informacje od czlowieka sukcesu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 17:17 To prawda, jest to tutaj calkiem normalne, a nie zaden sukces. Po prostu mam pewne wyksztalcenie i doswiadczenie i odpowiednio do tego zarabiam. Nie sa to wcale jakies wielkie pieniadze, to standard w tym co robie, na nie kierowniczym stanowisku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buddy Re: milo poczytac informacje od czlowieka sukcesu IP: 5.2.* / *.sap-ag.de 21.04.04, 17:22 I jeszcze do tego nalezy dodac, ze zycie tutaj jest o wiele bardziej spokojniejsze, przewidywalne i "planowalne", ze tak to ujme. No przynajmniej ja mam same dobre doswiadczenia. Wszystko idzie zalatwic normalna droga, w urzedach nie traktuja cie jak natreta itp itd mozna by mnozyc i opowiadac przez pol dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NO KTO TAKI MARCIN, NIKT NIE POWINIEN TOBIE ZAZDROSCIC!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.04, 21:58 Marcin, tak naprawde co ty chcesz komu udowodnic. A odnosnie perspektywy to znam jedna i druga. Po druge nie chwale sie, tak jak ty. Nie sadze ze chwalenie sie jest dobra cecha charkteru, ale jest twoja i tak ciebie tutaj ludzie tez oceniaja. Ja po prostu prowadze firme od wielu lat i na dzisiejsze lata bardzo prosperujaca. Ale nikomu sie nie chwale w taki sposob. Tylko ci z Polandu ktorzy sa nie nasyceni zachowuja sie tak jak i ty. Napewno jestes troche inteligentny, intellekualny i altruistyczny napwno nie jestes. Bos prostak. Sorry, ze tak sadze, lecz nie dopuszczasz innych wnioskow. Pozdro Ela Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: MARCIN, NIKT NIE POWINIEN TOBIE ZAZDROSCIC!!! IP: *.arcor-ip.de 27.04.04, 16:25 > Marcin, tak naprawde co ty chcesz komu udowodnic Ze jechanie do pracy za marne grosze nie ma sensu > Po druge nie chwale sie, tak jak ty. Nie tyle sie chwale, ile uzywam siebie jako przykladu do dyskusji. A chwalic nie mam sie czym, jestem tutaj takim sobie sredniaczkiem :-) > inteligentny, intellekualny i altruistyczny napwno nie jestes. Co do pierwszych dwoch przymiotnikow, to trudno mi sie ocenic, jestem malo obiektywny :-) Ale altruista jestem. > Bos prostak No coz, do arystokracji nie naleze. Jestem prostym chlopakiem z malego miasteczka. Marcin Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 moze i masz i racje 21.04.04, 17:26 byc moze moje podejscie do zycia jest bardzo zwyczajne i bardzo zwyczajnymi rzeczami staram sie cieszyc; pewnie dlatego tzw. normalnosc uwazam za sukces, w koncu tyle jest na swiecie "nienormalnosci". zycze (dalszych) sukcesow Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 dzieki za te uzupelnienia 21.04.04, 17:23 wiem, ze pojecie sukcesu jest wzgledne - dla Ciebie 65 tys. to pestka a dla kogos innego to marzenie zycia a co do "wyjechania" to przeciez granice sa otwarte i mozna sobie chyba jezdzic w obie strony wiec nie musza to byc przymusowe dycyzje na cale zycie. wszystkiego dobrego! to ja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buddy Re: dzieki za te uzupelnienia IP: 5.2.* / *.sap-ag.de 21.04.04, 17:35 Nie, no jasne, ze to nie jest pestka. Wlasnie sie zastanawiam czy nie wrocic do kraju i mam dylemat "za ile". A jeszcze wiekszy to czy przypadkiem nie wracam na tonacy okret: z 1 strony pisza dzisiaj w GW o boomie gosp., z 2 strony A.Lepper i jego ekipa nieudacznikow i oportunistow czekajacych, zeby rozwalic cos co jeszcze sie w ogole ledwo trzyma... sam nie wiem ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dis Nie wracaj IP: *.uit.no / *.uit.no 21.04.04, 18:39 Nie wracaj teraz, chyba ze masz bardzo konkretna oferte. Albo na emeryture. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buddy Re: Ach, ci Polacy! Kompetentni i chętni IP: 5.2.* / *.sap-ag.de 21.04.04, 11:12 Zadalem sobie trud i przeczytalem wszystkie posty na forum. 1 rzecz jaka uderza na kazdym polskim forum to wzajemne obrazanie sie, a to za bledy ortograficzne a to za jakies poglady. Albo bezzasadne wyzywanie kogos od debili, bo zarabia X tys. Nie rozumiem dlaczego ludzie maja do siebie wzajemnie tak malo szacunku ??? Idac dalej to sie nie dziwie, ze w naszym pieknym kraju nie ma szans na jakiekolwiek zmiany. Przeciez wszystko zaczyna sie od malych rzeczy a konczy na duzych. Dlaczego kogos kole w oczy, ze koles siedzi w Wiesbaden i zarabia dobre pieniadze, a przedtem siedzial w Londynie i tez zarabial dobre pieniadze. Czy zaraz trzeba go obrazac i zarzucac mu niewiedze? Rece opadaja... Wierzcie, ze jak facet pisze, ze nie wyobraza sobie zycia za 16tys funtow to pewnie tak jest. Wszystko dlatego, ze osiagnal pewien standard zycia, pewien okreslony "luz" finansowy i ciezko by mu bylo sie przestawic. Jestem pewien, ze 16tys funtow tez da sie przezyc, ale trzeba wtedy b.oszczednie zyc. Inna sprawa to ja bym nie wyjezdzal do Anglii. Akurat tez wole Niemcy, bo za moja pensje moge tu sobie pozwolic na duzo duzo wiecej. A w ogole to i tak kazdemu polecam wyjazd z Polski, nawet na pol roku. Mozna wtedy nabrac wiekszego obiektywizmu do Europy i Polski i zobaczyc, ze nie wszystko "tam" jest takie rozowe a "tu" takie szare. Pozdrawiam J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wacek i wacka No to bęc i klapa. Miejsce Polski w Uni zostalo IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.04.04, 11:23 juz ustalone: dostawca taniej sily roboczej (jedne z lepszych kobiet na swiecie nie tylko do lozka ale do prowadzenia domu, na zone kto ?? Polki rzecz jasna, powoli wracamy tez do naszej narodowej specjalizacji dla meszczyzn - mianowicie do wojaczki). Co jeszcze mamy w ofercie - dostawca surowcow lub towarow niskoprzetworzonych, dostawca plodow rolnych egologicznych bo niskie zuzycie nawozow i duzo recznej pracy, cos jeszcze ?? Niewiele zostalo. Troche atrakcji turystycznych na miejscu do obejrzenia (trudno eksportowac Wawel np) no i Polska jako transportowy punkt tranzytowy, tez trudno nas stad wyeksportowac gdzies w inne miejsce, stad trzeba przez Polske niestety przejechac jadac na Wschod czy tez Poludnie ze swoimi towarami. Powodzenia w Unii rodacy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Re: Ach, ci Polacy! Kompetentni i chętni IP: 62.233.173.* 21.04.04, 11:25 Zastanowilo mnie jedno: oferty pracy dotycza - nie oszukujmy sie - pracy fizycznej (ochroniarz, branza gastronomiczna, opieka). Nie szukaja u nas ludzi po studiach do pracy umyslowej(tzn moze i szukaja ale sa to sporadyczne przypadki i dotycza chyba wysoko wyspecjalizowanych ludzi), widza w nas tania sile robocza, z tym plusem, iz panstwo brytyjskie nie bedzie do nas dokladalo ze wzgledu na okres przejsciowy w sferze swiadczen socjalnych. Domyslam sie takze, ze wielu chetnych na te zajecia szuka po prostu odskoczni od polskich warunkow i liczy na to, ze bedac juz na miejscu zalapie sie na lepsza posade, i moze tak bedzie. Te 8 GBP/h to niezla pensja biorac pod uwage polskie realia, ale w Anglii, przy tamtejszych kosztach zycia nie jest to juz takie super - zyc sie z tego da, ale nie luksusowo, jak to sobie chyba niektorzy wyobrazaja myslac o EU. No chyba, ze ktos ma cel zarobic ile sie da i wrocic, wtedy faktycznie warto sie spiac i oszczedzac, nawet z nieduzej pensji. Zycze powodzenia wszystkim jadacym na zachod w poszukiwaniu pracy - i mowie to bez ironii. Czeka ich ciezka szkola zycia, ale to tylko wzmiacnia. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Ach, ci Polacy! Kompetentni i chętni IP: *.arcor-ip.de 21.04.04, 12:18 > Nie szukaja u nas ludzi po studiach do pracy umyslowej Szukaja, ale nie na targach i nie tanszych, a po prostu bardzo dobrych specjalistow, bo takich tutaj brakuje. Najczesciej przez kontakty osobiste, konferencje itp. Ja i wielu moich kolegow wlasnie w ten sposob dostalismy prace i zarabiamy tak samo (i czesto lepiej) jak nasi niemieccy koledzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re: Ach, ci Polacy! Kompetentni i chętni IP: *.ok.shawcable.net 21.04.04, 15:44 Marcin, Wiesbaden cos mi sie tak wydaje ze jestes z tych handlarzy co polska handluja (i jeszcze dwa mieszkania w poznaniu) Judenrat w Zamościu. ... Judenrat otrzymał rozkaz - wspominał Kisiel Cwilich, że każdego dnia musi dostarczyć 250 żydowskich robotników. ... kft.umcs.lublin.pl/stona/zamosc/zamosc_judenrat.html - 26k pamietaj jaka przewodniczacy judenratu dostali zaplate na koniec pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden A poza tym wszyscy zdrowi? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 17:13 :) Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: Ach, ci Polacy! Kompetentni i chętni 21.04.04, 13:10 z szmala na naszych koszty Polska bez zydow jest nierozwinenty katj III swiat bez autostrady Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Ach, ci Polacy! Kompetentni i chętni 21.04.04, 14:18 Firmy ochroniarskie to pewnie szukaja do Iraku. Odpowiedz Link Zgłoś
zafshe.gotova.i.hentna Re: tylko, dzieci, bez iluzji ! 21.04.04, 15:58 Wlasnie: call center = postnowoczesna forma wyzysku ("ROBOTNIK umyslowy"). Znam to. Zrobcie taki maly test: zapytajcie w pierwszy dzien o zwiazki zawodowe itp., to drugiego dnia juz nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxxxxxx Someone to share my fortune IP: 57.67.12.* 21.04.04, 16:06 I am a Polish/Brit and have made some money in London and am considering globalising. With a million plus in sterling assets and the purchasing power leverage of moving myself and my assets to Poland. Why bother working? I have enough money to retire for a thousand years or so. Whilst the cream of Polish youth are heading west to Britain to find their fortune. I am thinking of coming home, buying something for a hundred grand sterling or so and living of the balance. Are there any charming Polish ladies who might be interested in getting up at ten or eleven, having a swim in the pool, a barbi, watch Eastenders and then out partying. And tomorrow some more of the same? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Pomyliles Kolego forum IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 17:24 To jest forum polskojezyczne, ktory to jezyk z pewnoscia znasz, jezeli komentujesz artykul, wiec sie nie popisuj, bo znajomosc angielskiego w dzisiejszych czasach to taka sama oczywistosc jak umiejetnosc poslugiwania sie nozem i widelcem :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: GW what happened to my post ??????? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 20:00 No jak to co? juz pisalem, to forum polskojezyczne, wiec wycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: No Habla DURNE POLACZKI DO ANGLII !!!!!!!! IP: 208.247.54.* 21.04.04, 17:05 "Jakich kwalifikacji wymagacie? - Prócz znajomości trzech języków dobrej obsługi komputera, podstaw księgowości i umiejętności w kontaktach z klientami " Do szorowania kibli i skrobania garow 3 jezyki jak znalazl!!!!!!!! Necesarry vocabulary: scub, scrub harder, clean, clean faster, missed spot, mop, sponge, bucket, paper towel, broom, sweep. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: GW what happened to my post ??????? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.04, 22:31 Nie rozumiem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucky Wieśbaden, idź już spać w cholerę!!! IP: 81.210.122.* 21.04.04, 22:39 Siedzi taki dziwoląg cały dzień na forum i wymyśla głupoty. Idź już spać chłopie, bo mnie przeraża twój stan umysłu. Rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin, Wiesbaden Re: Wieśbaden, idź już spać w cholerę!!! IP: *.arcor-ip.de 22.04.04, 08:35 Zamiast obrazac (przyzwyczailem sie na polskich forach) po prostu nie czytaj. Kazdy moj post jest podpisany, nie otwieraj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxxxxxx Re: Mean versus median IP: 57.67.12.* 23.04.04, 07:46 C'est clair n'est par? www.ptti.com/html/help/Median_d.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daszek Re: glupoty gadasz AOL IP: *.proxy.aol.com 23.04.04, 20:35 co ty czlowieku opowiadasz!!! chyba tu nie byles bo gadasz glopoty. 8 funtow na godz. to dobra kasa nawet anglik ci to powie, a ludzie musza tu zapiepszac za 3.50 albo 4 na godzine przynajmniej tak dlugo jak pracuja dla polaka i nie znaja jezyka. ja mam 7.50 na godz. mam dziecko,zone ktora narazie nie pracuje i wynajmuje 2 pokojowe mieszkanie a w przyszlym miesiacu chce kupic samochod ( nie mylic ze zlomem) a wszystko to przy 8 godz. dniu pracy, a czasem jak sie trafia nadgodziny to mam do 1500 funtow na miesiac (normalnie 1200).nie mieszkam co prawda w Londynie ale w Bristolu gdzie wcala nie jest duzo taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozyczka Re: Censorship - Lasd to share my fortune IP: *.dip.t-dialin.net 23.04.04, 20:53 no ja byla bym chetna, a jestes jeszcze w dobrym stanie?? Na imie mam Jola z Gliwic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxxxxxxxxxx Re: Censorship - Lasd to share my fortune IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 23.04.04, 23:28 Cze Jola, E mail me on one_plus_one_equals_ten@hotmail.com and tell me about yourself. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxxxxx Re: Censorship - Lasd to share my fortune IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 24.04.04, 09:16 Swietnym stanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozyczka Re: Censorship - Lasd to share my fortune IP: *.dip.t-dialin.net 28.04.04, 12:33 nie, bo sie wstydze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxxxxxxx Re: Censorship - Lasd to share my fortune IP: 57.67.12.* 28.04.04, 15:42 que lastima Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tru romantik Porquoi toutes tes questions? IP: 57.67.12.* 28.04.04, 16:15 FUR DIE KUH UND DER BULLE ELEFANT LA VIE EST SIMPLE had we Met in a bar or on a Manhatten sidewalk on the dance floor at a funeral laundr-a-mat doing our smalls we would have been captured by the magic magic that binds us MAIS, POUR NOUS, UN HOMME ET UNE FEMME a simple guy swept away by his princess a stray waif of boundless charm C’EST TRES DIFFICILE there would be no questions the bedclothes on the floor cast asunder in the seemingly unending waves of passion that engulfed and still engulf us POURQUOI? L’ELEFANT PENSE DE RIEN, RIEN L’ELEFANT SENT, CA SUFFIT POURQUOI? POURQUOI? POURQUOI TOUTES TES QUESTIONS? i question seek your reassurance you doubt worry a little about your vulnerability PARCE QUE C’EST MIEUX SENT, LOVED1, BELLA, PRINCESSE, MEINE LIEBLING, SENT NE PENSE PAS ENCORE as we lie here fused together my hard worked aching manhood, now limper still inside you need to question non existent almost almost imperceptible except to your well tuned body making love to your soul replenishing the emotional reservoirs that are your mind heart and soul only so they can be drained unleashed afresh you have all your answers you know your lover MARCHES TOUJOURS, AU SOLEIL DE VIE though we know in each other we may have all our answers tomorrow is today the future is now they never existed they were only a human invention alien concepts to die kuh und der bulle our past lives too we know were just pastiche a rehearsal preparation for the pukka thing i want you to take me make me yours i want that special very special reassurance to take away any semblance of your doubt i want to feel your body pressed to mine JUSQUE PEUT-ETRE QUE JE T’ADORE Odpowiedz Link Zgłoś