Gość: smieciarz
IP: *.telia.com
21.04.04, 05:58
Wylacznie w miesiacu kwietmiu zabito w Iraku 120 amerykanskich zolnierzy. To
straszne nieszczescie dla ich biednych rodzin, dzieci bez ojca lub matki. 120
zabitych to 360 rannych wracajacych do USA z poszarpana psychika.
Imperializm kosztuje.
Powyzej 1000 tubylcow zabito w kraju napadnietym w celu rabunku. Broniacy
sie tubylcy sa slabo uzbrojeni. Napadajacy amerykanie maja przewage wojskowa
i wielka swiatowa propagande uszlachetniajaca ich rabunkowe napady.
W grundcie rzaczy kazda wojna to najazd rabunkowy.