Dodaj do ulubionych

Chiny chcą okraść Rosję

23.01.11, 11:59
Państwo Środka nie chce przystać na proponowane przez Gazprom ceny i chce płacić o połowę mniej niż Europa
...
Kwestią sporną pozostaje nadal cena za surowiec. Jak napisano w dzienniku Kommiersant, na który powołuje się Gazeta, 1000 m3 gazu ma kosztować Chiny 220 USD (cena dla Europy to 308 USD). Chiny jednak proponują kwotę 150 USD, na co Gazprom nie chce się zgodzić


A może da się z Chinami zrobić interes i odkupić ten gaz?
Obserwuj wątek
    • borrka Chinska rusofobia w dzialaniu ! 23.01.11, 12:24
      Kierownictwo chinskie ma taka przewage nad póldemokratycznym Kremlem, jak tenze Kreml nad demokratyczna Unia.

      Dla Pekinu problemy humanitarne (a wie uzywajac starej terminologii - los bezzebnych babuszek) nie istnieja.
      Chyba, ze dojdzie do rewolty babuszkinej, ale sie nie zanosi.
      Dla wolniej myslacych:
      mowie oczywiscie o chinskich babuszkach.

      Rosja nie ma srodkow nacisku na Chiny, do niczego nie zmusi straszac zakreceniem kurka.
      Rosja przegra te targi - Chiny, to nie elastyczny partner w rodzaju Unii.
      To nieznane niebezpieczenstwo i nie daj Boze tej obiecanej chinsko-polskiej granicy na Uralu !

      Niech se Wanki granicza, gdzie im pasuje.
      Przepraszam, nie Wanki.
      NSBZMS.
      • borrka I tu off-topicowa refleksja! 23.01.11, 12:31
        Igorczik mial racje, mowiac o stabilizujacym znaczeniu Rosji dla Europy.
        To panstwo buforowe miedzy Chinami, a Unia jest bezcenne.

        Zwracam honor, Igorek.
        • wojciech.2345 Re: I tu off-topicowa refleksja! 23.01.11, 12:34
          Ty jesteś zupełnie bez serducha.
          Kitajce są ludożercami.
          Zjedzą człowieka stepów.

          Forum straci koloryt.
      • vladexpat A w czym problem? 23.01.11, 12:32
        Borka, co cię tak podnieca. Ja w biznesie od dawna i zwykle, jak cos kupuje to chcę zapłacić taniej a jak sprzedaję to więcej dostać. A wiem! To nie po chrześciańsku i uderza w wyznawane przez ciebie wartości. To przepraszam.
    • vladexpat Re: Chiny chcą okraść Rosję 23.01.11, 12:28
      wojciech.2345 napisał:

      > Państwo Środka nie chce przys
      > tać na proponowane przez Gazprom ceny i chce płacić o połowę mniej niż Europa
      > ...
      > Kwestią sporną pozostaje nadal cena za surowiec. Jak napisano w dzienniku Kommi
      > ersant, na który powołuje się Gazeta, 1000 m3 gazu ma kosztować Chiny 220 USD (
      > cena dla Europy to 308 USD). Chiny jednak proponują kwotę 150 USD, na co Gazpro
      > m nie chce się zgodzić

      >
      > A może da się z Chinami zrobić interes i odkupić ten gaz?

      To wcale nie jest głupie pytanie, ale:
      Sądzisz, że Rosjanie pozwolą Chińczykom robić numery w stylu Łukaszenki? Nie wydaje mi się. Poza tym technicznie to może być trudne. Rosjanie musieliby zezwolić na przepuszczenie gazociągami na zachód (i tak obciążonymi) gazu, który miał być dostarczany gazociągami na południowy-wschód (nie iwem jak tam z obciążeniem).
      • mara571 Re: Chiny chcą okraść Rosję 23.01.11, 12:59
        mozna zrobic wymiane: Chinczycy wysla gazowce do Europy (katarski gaz po 140$) wezma od Rosji za powiedzmy 200 z gazociagu, a Europa zaplaci Chinczykom 250$.
        PS. Przy powiazaniu cen gazu z cena ropy w przyszlym roku Niemcy musza placic ponad 300$ Gazpromowi. Moze byc nawet wiecej, jesli ceny ropy nadal beda rosly
        • igor_uk Re: Chiny chcą okraść Rosję 23.01.11, 13:09
          mara,ja juz wchodze do tego interesu.Czy sa zapisy?
          • jaja_na_boczku chcesz wejsc do interesu z ropa to kup se myckie 23.01.11, 13:12
            glossary.reuters.com/index.php/Daisy_Chain
            i tu widac ,ze kapitalizm robi kasę na sprzedaży nic niewartych papierów a komunistyczne Chiny na wytwarzaniu !
            • mara571 to byl faktycznie swietny bisnes 23.01.11, 13:22
              w roku 2009.
              Bylismy na krotkim urlopie w Holandii, gdzie z plazy mozna bylo podziwiac galerie tankowcow zaladowanych ropa kupiona po 130$ w 2008. Staly na redzie przed Roterdammem i czekaly na polecenia wlascicieli ladunku.

              Cena ropy na wiosne 2009 wynosila okolo 40$.
              • jaja_na_boczku z kolezanka sie zgadzam 23.01.11, 13:30
                mara571 napisała:

                > w roku 2009.
                > Bylismy na krotkim urlopie w Holandii, gdzie z plazy mozna bylo podziwiac galer
                > ie tankowcow zaladowanych ropa kupiona po 130$ w 2008. Staly na redzie przed Ro
                > terdammem i czekaly na polecenia wlascicieli ladunku.
                >
                > Cena ropy na wiosne 2009 wynosila okolo 40$.

                ano te jedyne 100$ różnicy były w przybytkach ajwaj bankierów
              • felusiak1 nonsens 23.01.11, 18:30
                mara, to ładnie wygląda ale nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. powiedzmy, że byłaś na wakacjach w holandii w lipcu, a to oznacza, że ta ropa została kupiona w maju a wtedy cena na futures market wynosiła około 60 dolarów za beczkę. spot market cena wynosiła w lipcu 2009
                średnio 65 dolarów za beczkę czyli średnio 5 dolarów profitu.

                zapoznaj się jak pracuje futures market, please.......
                • mara571 Re: nonsens 23.01.11, 18:38
                  to bylo wczesna wiosna 2009, 4 dni dla zlapania oddechu.
                  Wszystkie wroble na dachu cwierkaly, ze to ropa spekulantow, ktorzy musiliby ja sprzedac jednej z licznych rafinerii w Roterdammie za ca. 40.
                  Majka dala link do cen
                  www.mongabay.com/images/commodities/charts/crude_oil.html
                • vladexpat Re: nonsens 23.01.11, 18:44
                  felusiak1 napisał:

                  > mara, to ładnie wygląda ale nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. powiedzmy,
                  > że byłaś na wakacjach w holandii w lipcu, a to oznacza, że ta ropa została kupi
                  > ona w maju a wtedy cena na futures market wynosiła około 60 dolarów za
                  > beczkę. spot market cena wynosiła w lipcu 2009
                  > średnio 65 dolarów za beczkę czyli średnio 5 dolarów profitu.
                  >
                  > zapoznaj się jak pracuje futures market, please.......
                  >
                  >
                  Gdybyż to było takie proste. Mara jednak ma rację. Tankowce są przechowalniami ropy "drogiej". Bo strata księgowa jest wtedy, gdy się rozliczy transakcję. Póki ropa nie sprzedana w papierach jest ok. Wkrótce będą transakcje zamykać bo już baryłka po stówce (prawie).
                  • felusiak1 jeszcze wiekszy nonsens 23.01.11, 19:50
                    najpierw do mary. załóżmy, że wczesna wiosna to kwiecień. zatem ropa była licytowana w styczniu z dostawą w marcu+czas transportu. future w styczniu = średnio 45 dolarów.
                    spot price w kwietniu = 50 dolarów.
                    vladex, kupując kontrakt future masz określony termin odbioru i wtedy musisz zapłacić. rzecz jasna możesz pozbyć sie kontraktu ale wtedy płacisz "karę". przechowywanie w tankowcach ?
                    nie rozśmieszaj mnie. od przechowywania są zbiorniki na brzegu a nie taknkowce.
                    w 2009 za transport ropy trzeba było płacić 170 tys dolarów za dzień.
                    oil spot prices
                    oil future prices
                    • vladexpat Re: jeszcze wiekszy nonsens 23.01.11, 20:08
                      A czy ja twierdzę, że to nie jest nonsens?
                    • mara571 Re: jeszcze wiekszy nonsens 23.01.11, 20:30
                      nie masz pojecia jak wyglada kryzys w Europie.
                      W od listopada wszystko zamarlo.
                      Autobahny byly wolne od ciezarowek, tory kolejowe wolne od pociagow towarowych.
                      Ropa byla kupiona na gorce, latem.
                      Jesli armator i tak nie ma zamowien, to chcial dostac cokolwiek, zadne 170 tys. Zreszta mial niskie koszty, bo tankowiec nie plynal.
                      Jest taki bank w Niemczech NordLB, ktory byl wyspecjalizowany w kredytach dla armatorow.
                      Nie splajtowal dzieki pomocy Miasta Hamburg i landu Szlezwik-Holstein ( jest ich wlasnoscia).
                      Gigatyczne zbiorniki w Roterdammie byly palne, a sporo rafinerii stalo.
                      Nie bylo popytu.
                      Ja wspominam te czasy z lezka w oku: pociagi sie nie spoznialy.
                      • felusiak1 Re: jeszcze wiekszy nonsens 23.01.11, 21:13
                        mara, kość niezgody to twoja prywatna percepcja jak działa rynek ropy. zapewniam cię, że ropa w tankowcu na wiosnę 2009 nie była kupiona latem 2008. najkrótszy futures option to 2 miesiace.
                        zatem ropa została zlicytowana na poczatku 2009.
                        21 stycznia licytowano dostawę, która musi być zapłacona 11 marca.
                        obstawia się aż do grudnia ale kiedy ceny spadają obstawiający wycofują się płacąc "karę".
                        zatem nie ma takiej możliwości, że ktoś obstawił ropę za 130 dolarów w połowie 2008 i nie uciekł z kontraktu.
                        • mara571 Re: jeszcze wiekszy nonsens 23.01.11, 22:04
                          blad w rozumowaniu: ropy byla kupiona, odebrana i nie mozna bylo jej SPRZEDAC, bo nie bylo popytu.
                          Tankowce byly zastepczymi magazynami.
                          • igor_uk Re: jeszcze wiekszy nonsens 23.01.11, 22:32
                            mara,obserwuje wasza dyskusje i dziwie sie uporu felusie.Przeciez nie na racji absolutnie.
                            To jest wiadomosc na 4 maja 2009 roku ze strony The Shipping News.
                            Вcе бoльше нефтяных кoмпaний предпoчитaет хрaнить пaртии нефти и нефтепрoдyктoв нa тaнкерaх. Пo oценкaм aнaлитикoв и тoргoвцев, нa бoртy тaнкерoв нaхoдитcя, в oжидaнии прoдaж и oтпрaвoк, дo 100 миллиoнoв бaррелей cырoй нефти и еще 25 миллиoнoв бaррелей рaзличных нефтепрoдyктoв, oт керocинa дo бензинa.
                            A tu masz spadek ceny frachta:
                            "Фрaхтoвaя cтaвкa тaнкерoв клacca VLCC yпaлa дo 35000-40000 дoллaрoв/cyтки, этo 52-60 центoв зa бaррель в меcяц, плюc дoпoлнительные рacхoды 30 центoв – итoгo хрaнение нефти нa бoртy cyпертaнкерa VLCC вмеcтимocтью 2 миллиoнa бaррелей oбoйдетcя в меcяц в 90 центoв. "
                            Czyli z tego wynika ,ze za miesiac magazynowania ropy na tankowcu,za barrel wyniesie tylko 90 centow.
                            I o czym tu dyskutowac.
                            czy sama nie mogla znalezc mu te dane?
                            Przeciez na stronie "The Shipping News. " jest wszystko.Ja celowo pisze wam to po rosyjsku,zeby wy same poszukali .
          • mara571 Re: Chiny chcą okraść Rosję 23.01.11, 13:17
            to byla taka idea bisnesowa.
            Brakuje mi potrzebnych licencji, aby taki fundusz zalozyc.
            Lub pieniedzy dio zalozenia spolki.
            Masz jakiegos bogatego znajomego, ktory by wszedl w ten interes?
    • polski_francuz Negocjacje 23.01.11, 12:34
      nie ma co z nich wielkiego aj waj robic.

      Kto popracowal troche w przemysle, ten wie ze wszystko jest negocjowalne.

      PF
      • mara571 nie wszystko 23.01.11, 12:56
        ceny surowcow ustala albo gielda albo umowy dlugoterminowe.
        A Gazprom upiera sie w kontraktach europejskich na powizanie ceny gazu z cena ropy.
        Chinczcy tego zaakceptowac nie chca!
        • jaja_na_boczku wszystk owszystko 23.01.11, 13:05
          mara571 napisała:

          > ceny surowcow ustala albo gielda albo umowy dlugoterminowe.

          gielda w USA ha ha ha znasz pojecie daisy chain? nie? to zanim zabierzesz glos nt cen roby radze poczytać skąd sie biorą pieniądze w kapitalizmie ajwaj ;-)


          > A Gazprom upiera sie w kontraktach europejskich na powizanie ceny gazu z cena r
          > opy.
          > Chinczcy tego zaakceptowac nie chca!

          wiec Gazprom i Chinczycy muszą znaleźć inna formule która zadowoli obie strony - wiec będzie negocjowane ha ha ha
        • herr7 wszystko będzie zależeć od wzrostu konsumpcji 23.01.11, 13:18
          w Chinach. Jeżeli będą chcieli utrzymać swój dotychczasowy wzrost to bez rosyjskich zasobów się nie obejdą. Mądrą strategią ze strony Rosjan jest się nie śpieszyć. Ale na Kremlu rządzą głupcy i z tego powodu Chińczycy uzyskają to czego chcieli.
          • jaja_na_boczku Re: wszystko będzie zależeć od wzrostu konsumpcji 23.01.11, 13:25
            herr7 napisał:

            > w Chinach. Jeżeli będą chcieli utrzymać swój dotychczasowy wzrost to bez rosyjs
            > kich zasobów się nie obejdą. Mądrą strategią ze strony Rosjan jest się nie śpie
            > szyć. Ale na Kremlu rządzą głupcy i z tego powodu Chińczycy uzyskają to czego c
            > hcieli.

            jesli na Kremlu sa głupcy to kto jest w Polsce?
          • mara571 Re: wszystko będzie zależeć od wzrostu konsumpcji 23.01.11, 13:26
            Herr, rury juz polozone, stacje sprezania wybudowane. To kosztowalo miliardy, ktore teraz powinny sie szybko zwrocic.

            • herr7 Re: wszystko będzie zależeć od wzrostu konsumpcji 23.01.11, 13:47
              Rosja jest za bardzo uzależniona od rynków europejskich. Stąd dywersyfikacja jest właściwym posunięciem. Ale wiele zależy od przyjętej perspektywy. Nawet jeżeli w najbliższych latach cena gazu będzie spadać to w dalszej perspektywie ceny za gaz i ropę będą rosnąć. Dlatego sprzedaż za wszelką cenę po niskiej cenie nie jest dobrym rozwiązaniem. Ale Putin musi mieć pieniądze na igrzyska - w sumie 120 mld $ wydanych przed 2018 r, i w sytuacji gdy ceny ropy spadną, czego nie można wykluczyć, Rosja jest niewypłacalna. Dlatego kierunek chiński zyskuje na znaczeniu, o czym Chińczycy doskonale wiedzą. W czasie pierwszej fazy kryzysu wytargowali bardzo dobrą cenę za syberyjską ropę - Rosjanie byli po koniec 2008 r pod ścianą, gdyż ceny ropy pikowały i wydawało się, że ustabilizują się na poziomie 30 $ za baryłkę. A to oznaczało, że rosyjski budżet ma 50% deficytu...
              • igor_uk Re: wszystko będzie zależeć od wzrostu konsumpcji 23.01.11, 14:17
                herr7,ostatnie zaczynasz pisac glupoty.Czyli Putin,zeby zdobyc pienjedzy bedzie sprzedawac gaz za 120$ w tym czasie wydajac na to (cena na granice z Chinami) 180$. Gdzi tu logika w twoem rozumowaniu? zapamnjetaj te slowa- ponizej 220 $ chinczycy placic nie beda.
                Udzial gazu w chinskiej gospodarce wynosi na dzien dzisiejszy 7% ,ale po podliczeniach samych chinczykow,pod koniec roku ma wyniesc 13 5 do 2015 roki 30% a za 15 lat 50% ( w takim samym tempie bedzie rosnac uzaleznienie chinskiej gospodarki od importa tego surowca).Rosja,wbrew pozoram,ma twarda pozycje w negocjacjach z Chinami.
                herr7,w swoim antyputinizmie przestajesz logicznie myslec.Skad czerpiesz swoi rewelacji?
              • eva15 Herr7 jako bajkopisarz 23.01.11, 16:06
                herr7 napisał:
                Rosjanie byli po koniec 2008
                > r pod ścianą, gdyż ceny ropy pikowały i wydawało się, że ustabilizują się na p
                > oziomie 30 $ za baryłkę. A to oznaczało, że rosyjski budżet ma 50% deficytu...

                Tylko 50%? Czemu nie 100%?
                Widze, ze postanowiles zasilic szeregi forumowych bajkopisarzy.

                Rosja w 2008 r. nie miala ZADNEGO deficytu budzetowego. Pierwszy raz od 10 lat deficyt pojawil sie w 2009 r. i wyniosl ca 6,7 % PKB Rosji.

                forsal.pl/grafika/354425,27314,rosja_ratuje_budzet_prywatyzacja.html
                • igor_uk Re: Herr7 jako bajkopisarz 23.01.11, 16:27
                  Ewa,dostrzeglem na forum dwie zmiany.Borcia -ofiara ruskiej rury (w sumie mila zmiana) i herr7.Z tym drugim sprawa jest dla mnie nie wytlumaczalna.Czy moze ty masz pomysiel,co herr7 jest?
                  zapraszam cie do dyskusji z mara.Ja juz nie mam na nia sil.za chwile potraktuje mare,jak kazdego innego forumowicza plci meskiej.
                  dyskusja zaczelo sie od tego momentu o raporcie MAK., a to druga dyskusja o gazie.
                  • eva15 Re: Herr7 jako bajkopisarz 23.01.11, 16:45
                    igor ze zmora, czyli mara Ci nie pomoge. Od kiedy ustalila, ze raz jestem agentem rosyjskim raz niemieckim nie mam z nia o czym dyskutowac. Mnie jest szkoda czasu na taki poziom dyskusji.
                  • herr7 bajkopisarz z Izwiestii... 23.01.11, 16:56
                    Dane na temat deficytu pochodzą z "Izwiestii" z przełomu 2008-2009 r. kiedy ceny ropy pikowały w dół. W rosyjskim budżecie zaplanowanym przy cenie 40$ za baryłkę ropy wydatki państwa (około 9 bilionów - rosyjskich trylionów rubli) były dwukrotnie wyższe od dochodów państwa. W tym czasie nie znano jeszcze jak bardzo spadnie cena ropy. Niektóre prognozy przewidywały spadek poniżej 30 $ za baryłkę. Cena ropy nie spadły, gdy okazało się, że Chiny pompują w swoją gospodarkę setki mld dolarów, dzięki czemu wzrost PKB w ich kraju nigdy nie spadł poniżej 8.5%. To uratowało Rosję oraz inne kraje surowcowe (np. Australię).

                    Rosyjskie władze próbowały przeciwdziałać skutkom kryzysu, ale głównie poprzez ratowanie rubla oraz banków. Sfera realnej gospodarki niewiele dostała. Rosja zanotowała największy spadek PKB pośród państw z grupy G-20. Według rosyjskiego ministerstwa finansów PKB Rosji osiągnie poziom z przed kryzysu dopiero w I kwartale 2012 r. Do tego czasu PKB Chin wzrośnie o 40%.
                    • eva15 Re: bajkopisarz z Izwiestii... 23.01.11, 17:04
                      No to po co powtarzasz ewidentne glupoty za jakims zurnalista?
                      Dane za 2008 r. i 2009 r.sa juz dawno ogolnie dostepne i przez nikogo (nawet Zachod, tu: agencje Bloomberga) niepodwazane. Zamiast obiecywanych przez Izwiestie 50% jest 6,7%. O czym tu dyskutowac?
                      • herr7 Evo kpisz czy o drogę pytasz? 23.01.11, 17:12
                        Ja nie odnoszę deficytu w stosunku do PKB. Według prognoz na 2009r miał wynosić 10% PKB. Był nieco niższy, gdyż ceny ropy były wyższe od prognoz. Tyle, że wzrost cen ropy Rosjanie zawdzięczają Chińczykom, których gospodarka była w stanie pociągnąć świat...
                        • eva15 Re: Evo kpisz czy o drogę pytasz? 23.01.11, 17:18
                          herr7 napisał:

                          > Ja nie odnoszę deficytu w stosunku do PKB.

                          ???? A DO CZEGO? Do czego odniosles te 50%? jak dotad w ekonomii deficyt budzetowy liczono zawsze w stos. do PKB. Czyzbym cos przegapila?

                          • felusiak1 Re: Evo kpisz czy o drogę pytasz? 23.01.11, 18:52
                            faktycznie, masz rację eva że deficyt budzetu odnosi się zwykle do PKB.
                            ale że jesteś pokretna to deficyt rosji odniosłaś do pkb a deficyt usa do wysokości budżetu.
                            nie mam wątpliwości, że zrozumiałaś wpis herra mówiacy, że 50% budżetu pochodzi z deficytu.
                            wszak napisałś niedawno : ''Budżet wynosi ca 3,5 bln dol i finansowany jest w ca 40% (sic!!!) z kredytów (deficyt budżetowy wynosi 1,33 bln dol)."
                            forum.gazeta.pl/forum/w,50,120641551,120661239,Fascynujace_dane_o_US_zbrojeniach.html
                            • eva15 Re: Evo kpisz czy o drogę pytasz? 23.01.11, 18:58
                              Nic na to nie poradzę, że nie rozumiesz, że w cytowanym zdaniu piszę o tym, że 40% całego bużdżetu USA finansowane jest z kredytów. To są fakty i nic na to nie mogę.
                            • eva15 FFelus, sprowadziłeś mnie na właściwą drogę 23.01.11, 19:13
                              Nie, nie zrozumiałam Herra7 w ten sposób, bo to nie wynikało ze zdania, ale masz rację, pewnie to miał na myśli. Tyle, że i tak nie wierzę w te 50% - trzeba by było zajrzeć do danych za 2008 r. Może to zrobię.
                              • eva15 Re: FFelus, sprowadziłeś mnie na właściwą drogę 23.01.11, 19:22
                                Sorry, w 2008 r. nie było żadnego deficytu, więc nie ma co sprawdzac.
                        • zlotamajka Re: Evo kpisz czy o drogę pytasz? 23.01.11, 17:59
                          Tyle, że wzr
                          > ost cen ropy Rosjanie zawdzięczają Chińczykom, których gospodarka była w stanie
                          > pociągnąć świat...

                          Ceny ropy to glownie sprawa spekulacji. Rosjanie moga dziekowac: Goldman Sachs, JP Morgan, House of Rockefeller i klice.
                          • eva15 Re: Evo kpisz czy o drogę pytasz? 23.01.11, 18:20
                            zlotamajka napisała:

                            > Ceny ropy to glownie sprawa spekulacji. Rosjanie moga dziekowac: Goldman Sach
                            > s, JP Morgan, House of Rockefeller i klice.

                            Naturalnie, że tak. Chińska gospodarka nie dokonała w ciągu kilku miesięcy jakiegoś nagłego i niespodziewanego skoku, który by uzasadniał nagły szalony wzrost cen ropy. Nic z tych rzeczy, rozwija się cały czas równomiernie i przewidywalnie o ca 10% rocznie.
                            Tak więc na wzrost cen ropy Chińczycy mieli taki sam wpływ jak i Rosjanie, jej producenci i dostawcy - czyli praktycznie ZADEN, w przeciwieństwie do spekulantów.
                            • zlotamajka Re: Evo kpisz czy o drogę pytasz? 23.01.11, 18:24
                              Do tego Chiny najbardziej traca na zawyrzonych cenach ropy. Im energia drozsza tym bardziej przemysl i rolnictwo traci.
                              • eva15 Jak dokuczyć Chinom. 23.01.11, 18:28
                                Oootóż to, to taka jedna z metod przyłożenia Chinom.
                                • zlotamajka Re: Jak dokuczyć Chinom. 23.01.11, 18:41
                                  Banksterzy zdaje sie pracuja dla departmentu stanu i podwyzszajac ceny chronia chinska gospodarke przed nadmiernym rozgrzaniem.

                                  Apropos herr, on zdaje sie czyta izviesti i inne tam gdzie jeden demokratyczny dziennikarz z drugi przepowiadaja kleske Rosyjskiej ekonomi i upadku Putina za kazdym razem ropa spadnie w dol.
                                  Zobacz teraz ropa idzie ciagle w gore, Goldman powiedzial ze bedzie 100 USD za barylke a herr ciagle gada co to bedzie jak ropa spadnie.
                                  • eva15 Re: Jak dokuczyć Chinom. 23.01.11, 18:48
                                    On pewnie nawet nie wie, że budżet jest kalkulowany przy cenie 70 dol. za baryłką, a to przy cenie 100 dol. oznacza, że znów rosną rezerwy finansowe a deficyt budżetowy może spaść poniżej zakładanych na 2011 r. ca (jeśli dobrze pamiętam) 3,7%.
                                    Znów się nie sprawdzą czarne prognozy Izwiestii i spółki. Herr7 może być zawiedziony.
                                    • igor_uk Re: Jak dokuczyć Chinom. 23.01.11, 18:50
                                      ewa,daruj juz sobie.Bijesz herr7 ponizej pasa.(he,he).
                                      • eva15 Re: Jak dokuczyć Chinom. 23.01.11, 18:55
                                        Eee tam. To nie ja go biję, tylko Putin. Rosja najwyraźniej w tym roku nie upadnie mimo, że Putin dalej u władzy.
                    • igor_uk Re: bajkopisarz z Izwiestii... 23.01.11, 17:08
                      herr7,zeby nikt cie nie zarzucal bajkopisarstwa,to powinienes byl podac zrodlo informacji,a do tego zaznaczyc ,ze te prognozy okazali sie mylnymi.
                      Co dotyczy uratowania systemu bankowego Rosji,to naprawda nie rozumiesz co by stalo sie,jak by to nie poczyniono.
                      Wszystkie oszczednosci ludzi,przedewszystkim,stali by niczym.o wplywie na gospodarke nie bede mowic.
                      herr7,w Rosji daleko do idealu,ale to nie znaczy,ze jest tak zle,jak pisza wiele.
                      Pamjetam ,jak od samego poczatku kryzysu,"znawcy" ekonomii i Rosji licytowali sie,na jak dlugo rezerw walutowych Rosji starcze.Najbardziej optymistyczne prognozy byli takie,ze za pol roku od rezerw walutowych Rosji nie pozostanie sie i sladu.jak dobrze wiesz,ze to rowniez nie sprawdzilo sie.
                      badz ostrozny,czytajac takich "ekspertow".
                      pozdrawiam.
                      • herr7 Ty nie... 23.01.11, 17:33
                        Igorze, przedmiot sporu dotyczy oceny rosyjskich władz. Ty twierdzisz, że Putin uratował Rosję przed rozpadem. Być może, ale tu mam wątpliwości, gdyż trzeba by zdefiniować na czym polegały zagrożenia oraz czy je wyeliminowano. Moim zdaniem jest w tym nadużycie, gdyż po 1990 r Rosja nigdy nie była w sytuacji takiej jak ZSRR w październiku 41 r, gdy Niemcy zbliżali się do Moskwy, czy w sierpniu 42 r gdy zbliżali się do pól naftowych w Baku. Wtedy sytuacja była naprawdę krytyczna, ale Rosjanie mieli to szczęście, że rządził nimi ktoś taki jak Stalin, a nie np. Gorbaczow czy Jelcyn. Tak więc Putin nigdy nie stawał przed sytuacją naprawdę dramatyczną. Co do jego spuścizny to uważam, że zakonserwował on system oligarchiczny, jaki otrzymał w spadku po Jelcynie - system który wyrósł na grabieży i niedoli milionów Rosjan. To są podstawy obecnego rosyjskiego państwa - trudno jest uznać je za mocne i trwałe fundamenty. Najważniejsze jest jednak to, że system ten okazał się całkowitą porażką jeżeli chodzi o modernizację Rosji i jej gospodarki. Pokazał to obecny kryzys, który udowodnił, że rosyjski "dobrobyt" zależy od cen ropy, na które Rosja nie ma wpływu. Rosja może "pochwalić" się jedynie największą ilością dolarowych miliarderów w przeliczeniu na wartość PKB. To jedynie świadczy o niesprawiedliwości, jaka panuje w Rosji. A że rosyjscy miliarderzy "inwestują" swoje pieniądze zagranicą zamiast w Rosji to mamy upadek realnej gospodarki w Rosji oraz boom inwestycyjny w Londynie, na Lazurowym Wybrzeżu i wszędzie tam, gdzie pieniądze te można łatwo ulokować. To oznacza, że Twój kraj ulegnie rozpadowi, rozkład już się dokonał...
                        • eva15 Re: Ty nie... 23.01.11, 17:46
                          Nie odpowiesz mi, do czego Ty odnosisz deficyt?
                        • igor_uk Re: Ty nie... 23.01.11, 17:47
                          herr7,w ocenie osoby Putina,chyba zgadzamy sie.Polecam cie moj watek,a scislej rzecz biorac post otwierajacy ten watek.
                          Przeczytaj,co ja mysle.Pozniej,jak bedziesz miec chec.to mozemy przedluzyc dyskusje.OK?
                          • herr7 Re: Ty nie... 23.01.11, 18:07
                            Igorze, ja Putina postrzegam inaczej. Myślę, że nigdy nie był mężem opatrznościowym Rosji. Znacznie lepszym prezydentem byłby Primakow, gdyby to on zastąpił Jelcyna. Nie bardzo też rozumiem, na czym miało polegać owo "posprzątanie po Jelcynie". Co takiego Putin zmienił? Ludzie byli już tak zmęczeni sytuacją w Rosji, że byli gotowi poprzeć każdego, kto dawał jakąś stabilizację, tyle że była to stabilizacja na bardzo niskim poziomie życia. Prawdą jest, że poziom życia Rosjan znacząco wzrósł, szczególnie w czasie drugiej kadencji, ale tu jeszcze raz powtarzam, wzrost ten był z bardzo niskiego poziomu, a poziom cen większości towarów jest w Rosji wyższa niż w drogiej Europie.

                            Mam takie wytłumaczenie. Gdyby w Rosji panował taki burdel jak za Jelcyna to lokalne elity wybrałyby drogę Ukrainy, Kazachstanu i innych poradzieckich republik. Ale byłoby to w sprzeczności z interesami rządzących Rosją gangsterów, dla których zachowanie kontroli nad bogactwami Syberii było sprawą życia lub śmierci. Myślę, że strach przed utratą tych bogactw motywował kremlowskich mafiozów do działań propaństwowych, a nie dbałość o Rosję. Ludzie ci zresztą nie są zainteresowani żadnym rozwojem Rosji, stąd polityka gospodarcza oparta na całkowitym rabunku. Zwracam tu uwagę, że rosyjska elita ma w większości podwójne obywatelstwa lub może liczyć na życzliwość takich państw, jak Izrael, gdy tylko zechcą się osiedlić wraz ze swoimi miliardami.
                            • mara571 lodka Abramowicza 23.01.11, 18:16
                              Der Russe wollte auf der "Eclipse" Wasserhähne aus der Dornbracht-Serie Tara, aber nicht etwa die serienmäßigen. Sein Designer Terence Disdale hat die Teile eigens umgestaltet, so dass der Kreuzgriff am Ende aussah, als ob sich kleine Weinreben um ihn ranken. "Das sah gruselig aus", sagt Voit, der den Vorschlag noch abwenden konnte und stattdessen Platindraht um die Griffe wickeln ließ.
                              Hübsch fand er auch das nicht, aber immerhin wurden damit sämtliche 51 Waschbecken auf der "Eclipse" ausgestattet - ein Millionenauftrag, "von Künstlerhand gefertigt und einzeln gegossen".

                              www.spiegel.de/spiegel/0,1518,739933-2,00.html
                            • igor_uk Re: Ty nie... 23.01.11, 18:17
                              herr7,to w tym roznimy sie,ale to dobrze,Tylko w в cпoре рoждaетcя иcтинa.
                              Jak chcesz ,to mozemy podyskutowac.
                              • herr7 Re: Ty nie... 23.01.11, 18:24
                                Jak sądzę, wielu Rosjan zdaje sobie sprawę, że rządy Putina przez następne 6-12 lat to bardzo zła prognoza dla Rosji. Wiele będzie zależeć od samych Rosjan. Problem w tym, że obecny układ zniszczył rozsądną opozycję.
                                • igor_uk Re: Ty nie... 23.01.11, 18:43
                                  herr7,wiele mozno zarzucic Putinu,ale zniszczenie opozycji?
                                  Zaprawszam cie na ten watek.
                                  Wlasnie to jest jeden z przykladow dzialania tak zwanej opozycji.
                                  Oni same sie skopmpromitowali,a co najgorzej,skompromitowali samo slowo opozycja i demokracja. To nie Putina wina.
                                  • herr7 Re: Ty nie... 23.01.11, 18:49
                                    Igorze, dla mnie panowie Niemcow, Kasparow, czy Kasjanow to nie jest żadna poważna opozycja. To są ludzie dogłębnie powiązani z obecnym systemem. Opozycję trzeba sobie stworzyć poprzez promocję ludzi odpowiedzialnych ale mających swoje zdanie. Do tego służy telewizja. Mam dostęp do Programu I rosyjskiej telewizji. Tam nie ma takich programów. Cała propaganda ma na celu promowanie Putina i Miedwiediewa.
                                    • igor_uk Re: Ty nie... 23.01.11, 18:55
                                      alez herr7,to co, Putin sam ma stworzyc opozycje? Przeciez innej tam i nie bylo.wlasnie rozne Niemcowe,Bierezowkie,Kasparowy i co najwazniejsze,jakos tak zlozylo sie,ze cala ta opozycja reprezentowala jedna narodowosc.
                                      Nie ,herr7,Putinu nie mozno zarzucic zwalczenie opozycji,sami sie zwalczyli.jedynie co jemu mozno zarzucic,ze nie stworzyl wobec siebie opozycji.Ale coz to byla by za opozycja?
                                      To nie Putin zniszczyl opozycje,to Jelcyn. Za jego czasow tak skompromitowali sie rozni "diermokraty" ,ze Putin nic nie musial robic.
                                      • herr7 Re: Ty nie... 23.01.11, 19:11
                                        Igorze, to jest kwestia debaty politycznej, której w Rosji brak. To powoduje, że mamy z jednej strony Putina a z drugiej Niemcowa i jego towarzyszy. Prozachodnia opozycja korzysta ze wsparcia propagandowego Zachodu. Ale mnie chodzi o opozycję, która nie odwołuje się do Zachodu. Jeżeli się to nie zmieni to Rosja będzie skazana na Putina, co będzie oznaczać kompletny zastój...
                                        • igor_uk Re: Ty nie... 23.01.11, 19:15
                                          herr7,naprawda to co ty piszesz,z tym trudno dyskutowac.Ale jest jeden slaby punkt.Gdzie ta opozycja?
                                          Przeciez nie mozno za takla opozycje uznac Limonowa.
                                          Czy masz kogos konkretnego na uwadze?
                                          • herr7 Re: Ty nie... 23.01.11, 19:29
                                            Ja nie jestem zwolennikiem demokracji, ale każdy system potrzebuje wymiany elit, nawet system autokratyczny. Przygotowanie elit mogących zastąpić sprawujących władzę jest w interesie każdego państwa. Jeżeli urzędująca władza otacza się jedynie lizusami to w przyszłości będą problemy w rządzeniu krajem. Następców trzeba sobie przygotować w oparciu o możliwie szeroką bazę. Partia władzy (Jedna Rosja) to raczej skupisko oportunistów i karierowiczów. Ja nie widzę dobrego scenariusza dla Rosji, jak długo będzie rządzić Putin i jego oportuniści.
                                            • igor_uk Re: Ty nie... 23.01.11, 19:37
                                              herr7,moze cie rozczaruje,ale wiekszosc elit na Swiecie,wlasnie takie.Jak by ty slyszal,co Anglice o swoich elitach mowia.
                                              • eva15 Re: Ty nie... 23.01.11, 19:49
                                                igor_uk napisał:

                                                > herr7,moze cie rozczaruje,ale wiekszosc elit na Swiecie,wlasnie takie.Jak by ty
                                                > slyszal,co Anglice o swoich elitach mowia.

                                                Jest nawet gorzej - zachodnie elity rządzą od lat powojennych, mają silne struktury, networks, różne ukryte kasy (co czasem wyłazi na wierzch jak w Niemczech w aferze Kohla), ten system jest od dziesięcioleci tak silnie umowacowany i okrzepły, że nijak nie idzie go przebić.
                                          • eva15 Demokracja okrzepła 23.01.11, 19:45
                                            igor_uk napisał:

                                            > herr7,naprawda to co ty piszesz,z tym trudno dyskutowac.Ale jest jeden slaby pu
                                            > nkt.Gdzie ta opozycja?
                                            > Przeciez nie mozno za takla opozycje uznac Limonowa.
                                            > Czy masz kogos konkretnego na uwadze?

                                            Igor, jak się temu głębiej przyjrzeć, to system rosyjski niewiele się różni pd systemu zachodniego. Ja mogę mówić za Niemcy - jest tu 5 partii, z tego tylko 2 duże (CDU/CSU, SPD) no i ostatnio rosną w siłę Zieleni.
                                            Jakby im się nie przyglądał w sprawach zasadniczych praktycznie się nie różnią - linia jest ta sama, czy to chodzi o Afganistan, Iran, problematyka EU i funduszy ratunkowych, stosunek do mniejszości etc. Różnice są w szczegółach i kolorytach. Ale w sumie jest OBOJETNE, którą z tych partii się wybierze, wiele to nie zmienia. Wymiany elit też nie widzę - wszyscy są przyspawani do władzy od lat i tylko przechodzą co najwyżej z jednego stołka na drugi - min. spraw wewn. zostaje min. finansów itd., taka karuzela stanowisk. To się nazywa "konsolidacją" dojrzałej demokracji. Obojętnie, kto by nie rządził, robi mniej więcej to samo.

                                            W Rosji ta sama konsolidacja odbywa się bez wyrazistych partii opozycyjnych. Czyli - na Zachodzie linia jest ta sama MIMO opozycji, a w Rosji linia jest ta sama BEZ opozycji.
                                            • igor_uk Re: Demokracja okrzepła 23.01.11, 19:57
                                              ewa,ja to naprawda wiem.
                                              Z tym,ze jeden z pozytkow istnienia opozycji jest niezaprzeczalny.Nie moga rzadzacy obecnie,za wiele sobie pozwolac,poniewz te ,z kolejki do koryta,patrza im na rece i nie przepuszcza mozliwosci im tego nie wytknac.
                                              Oczewiscie sa takie rzeczy,gdzie obowiazuje dzentelmenska umowa o przymkniecie oka.
                                              • eva15 Re: Demokracja okrzepła 23.01.11, 20:01
                                                Z tym patrzeniem na ręce to też jest różnie, bo i opozycja ma ręce często upaprane z czasów gdy ona rządziła. Jak wiesz królowie nigdy nie lubili, gdy się ścina głowy innym królom, bo bali się o swoją. Wiele się nie zmieniło, ale masz rację w niektórych sprawach opozycja czasem coś ujawni i napiętnuje.

                                        • eva15 Herr7, sorry 23.01.11, 19:16
                                          Nie do końca Cię zrozumiałam, bo zdanie z tymi 50% było urwane. Feluś naprowadził mnie na właściwą przypuszczalnie interpretację Twoich słów. Jeśli on ma rację, to sorry.
                                          • igor_uk Re: Herr7, sorry 23.01.11, 19:31
                                            Ewa,a moim zdaniem nie musisz przeproszac.poniewaz herr7 napisal:
                                            "A to oznaczało, że rosyjski budżet ma 50% deficytu... "
                                            ,a to mozno rozumiec na dowolny sposob.
                                            Ale w zadnym razie,to i tak nie mialo miejsca.
                                            • eva15 Re: Herr7, sorry 23.01.11, 19:34
                                              No właśnie taka konstrukcja zdaniowa jest błędna i stąd się wzięła moja pomyłka.
                                              Ale masz rację, fakty i tak były inne, więc o czym tu dyskutować.
                                              • zlotamajka Re: Herr7, sorry 23.01.11, 19:51
                                                Herr bazowal na zlych danych poczawszy od niskich cen ropy po deficyt.
                                                • eva15 Maaaajka! Znasz to ? 23.01.11, 20:21
                                                  www.theepochtimes.com/n2/content/view/49822/
                                  • eva15 Gdzie sens, gdzie logika? 23.01.11, 18:53
                                    Ech, zawracanie głowy. Gdyby ta opozycja chciała dobrze dla Rosji, to zamiast dostawać kasę z Zachodu byłaby przez ten Zachód piętnowana i sekowana. Tak jak w kółko piętnowany jest Putin. Gdyby Putin faktycznie Rosję rozwalał, jak chce Herr7, to Zachód piałby z zachwytu nad tym wielkim demokratą, godnym następcą Jelcyna.
                                • k_spb Re: Ty nie... 23.01.11, 20:36
                                  А кoгo Вы cчитaете "рaзyмнoй oппoзицией"?
                                  +++++
                                  (Google), A które uważasz za "rozsądne opozycji?
                          • przyjacielameryki Re: Ty nie... 24.01.11, 13:13
                            igor_uk napisał:

                            > herr7,w ocenie osoby Putina,chyba zgadzamy sie.Polecam cie moj watek,a scislej
                            > rzecz biorac post otwierajacy ten watek.
                            > Przeczytaj,co ja mysle.Pozniej,jak bedziesz miec chec.to mozemy przedluzyc dys
                            > kusje.OK?

                            Igorek, "To oznacza, że Twój kraj ulegnie rozpadowi, rozkład już się dokonał... " - cytując Herra7. Zapamiętaj to dobrze.
                            Tak uważa wielu speców od Rosji a i ja też tak uważam!!!! No i jak to jest z tym Putinem, oligarchami, ściganym Chodorkowskim, gigantyczną korupcją i zanikiem państwa prawa???? Igor, ale w Ameryce Murzynów biją i w ogóle ta ohydna Ameryka upada tak samo jak upada ta ohydna demokracja!! W gruncie rzeczy powinieneś być zadowolony!!!!!
                    • zlotamajka bajkopisarz: cena ropy w 2008-$130 za barylke 23.01.11, 17:57
                      Latem 2008 cena ropy wynosila rekordowe 130 USD za barylke. Spadla w pazdzierniku na krotki okres. Od tego czasu idzie do gory. O czym ty piszesz?


                      www.mongabay.com/images/commodities/charts/crude_oil.html
          • polski_francuz Zroznicowanie odbiorcow 23.01.11, 13:27
            jest juz pewna odznaka madrosci. Nie nalezy bowiem wrzucac "wszystkich jajek do tego samego koszyka".

            Z tym, ze z Chinczykami inaczej sie negocjuje niz z Zachodem.

            Trzeba ciut po azjatycku kombinowac.

            PF
            • jaja_na_boczku polski geniusz ekonomiczny ;D 23.01.11, 13:35
              polski_francuz napisał:

              > jest juz pewna odznaka madrosci. Nie nalezy bowiem wrzucac "wszystkich jajek do
              > tego samego koszyka".

              ależ ja uwielbiam jak geniusze ekonomicznie, kraju który nie ma niczego do zaoferowania poza tania silą robocza i płaca najwięcej za gaz w EU krytykują Rosję ;-)

              > Z tym, ze z Chinczykami inaczej sie negocjuje niz z Zachodem.
              >
              > Trzeba ciut po azjatycku kombinowac.

              znaczy nie oszukiwać jak Zachód? no to fajnie. Myślę, ze kiedy dołącza się Indie do równania - Chiny będę bardziej chętne do zbliżeń stanowiska. Zresztą teraz już im niewiele brakuje wg bakow wypuszczonych do prasy, zeby klepnąć umowę.

              • mara571 i tu sie z kolega nie zgadzam 23.01.11, 13:44
                jesli ceny ropy sie utrzymaja, a nawet wzrosna Niemcy zaplaca w ostatnim kwartale tego roku duzo wiecej niz Polacy. W przyszlym roku ponad 400$ za te 1000kubikow.
                Tym mnie niemieckie media strasza dosc regularnie. Jak bedzie zobaczymy...
                • jaja_na_boczku ale ja nalegam kolezanko 23.01.11, 13:52
                  mara571 napisała:

                  > jesli ceny ropy sie utrzymaja, a nawet wzrosna Niemcy zaplaca w ostatnim kwarta
                  > le tego roku duzo wiecej niz Polacy. W przyszlym roku ponad 400$ za te 1000kubi
                  > kow.
                  > Tym mnie niemieckie media strasza dosc regularnie. Jak bedzie zobaczymy...

                  slusznie koleżanka pisze, straszenie to cześć daisy chain ;-) Jak wiadomo ceny ropy sa z kreślone niewidzialna ręką rynku w przerwach miedzy kręceniem pejsów. Sami producenci mówią ,ze cena baryłki na poziomie $100 to max czego im do szczescia potrzeba -

                  Natomiast czy wzrosną uderzając znów w tych co naprawdę pracują zobaczymy

                  • mara571 a czy kolega wie przez przypadek 23.01.11, 13:59
                    ile zielonych zgromadzily w miedzyczacie hegde fonds i inne fundusze, ktore teraz dzielnie pompuja banke na surowcych?
                    I czy zna jakiegos wrozbite albo najlepiej kogos z Goldmann Sachs, ktory w tajemnicy moglby zdradzic, kiedy przyjdzie duze bum-bum?
                    • jaja_na_boczku przez przypadek nie wiem niestety 23.01.11, 14:16
                      mara571 napisała:

                      > ile zielonych zgromadzily w miedzyczacie hegde fonds i inne fundusze, ktore ter
                      > az dzielnie pompuja banke na surowcych?

                      jaka banke jaka banke - toz oni budują kapitalizm i robią "robote Boga" a nie spekulują ha ha ha

                      > I czy zna jakiegos wrozbite albo najlepiej kogos z Goldmann Sachs, ktory w taje
                      > mnicy moglby zdradzic, kiedy przyjdzie duze bum-bum?

                      no ba jakbym to znal a powiedział komukolwiek pewnie miałbym wypadek jak partner Madoffa albo wpadł w depresje i powiesił się jak jego synalek
        • polski_francuz Ceny rynkowe 23.01.11, 13:24
          to jeszcze trzeba zrozumiec.

          Wiem cos o tym z czasow negocjacji o cene domu. Niektorzy, za Chiny, z ceny nie spuszcza. Bo sobie policzyli, ile ich kosztowal i nie sprzedadza za mniej.

          PF
          • jaja_na_boczku niewidzialna reka rynku w zamyśleniu podkręca pejs 23.01.11, 13:46
            a niewidzialna ręka rynku w zamyśleniu podkręca pejsa w NY. Stad sie biorą ceny ropy "rynkowe".

            Chiny antysemicko sie nie chcą zgodzić - bo po ch... dać zarobić spekulantom? ale sie dogadają bo muszą, sa skazani na siebie.
            • vladexpat A najśmieszniej będzie jak ustalą ceny w juanach, 23.01.11, 13:52
              albo rublach. I jedni i drudzy od dawna marzą o umiędzynarodowieniu swoich walut. A może to się odbyć tylko kosztem naszego ukochanego dolara. Nic więc dziwnego, że rosyjsko-chińskie biznesy są solą w oku światowej finansjery.
              • mara571 Re: A najśmieszniej będzie jak ustalą ceny w juan 23.01.11, 14:00
                to idzie dokladnie w tym kierunku...
                • jaja_na_boczku a fe takie zagrożenie dla podstaw demokracji ! 23.01.11, 14:07
                  mara571 napisała:

                  > to idzie dokladnie w tym kierunku...

                  ale mysie nie damy - une majom może Anne Chapman czy inne Lucy Liu a my posłankę Klempę i kto wygrywa?
                  • eva15 Wielki Mao o żonach Kennedyego i Chruszczowa 23.01.11, 18:27
                    jaja_na_boczku napisał:

                    > ale mysie nie damy - une majom może Anne Chapman czy inne Lucy Liu a my posłank
                    > ę Klempę i kto wygrywa?

                    Przypomniała mi się anegdotka: swego czasu spytano Mao, jak potoczyłby się świat, gdyby to Chruszczowa a nie Kennydyego zastrzelono. Wielki Mao odrzekł ponoć: "Nie wiem dokładnie, ale mocno wątpię, by Onasis poślubił wdowę po Chruszczowie".
                • herr7 jest różnica... 23.01.11, 14:09
                  Za juanem stoi chińska gospodarka - najbardziej dynamiczna na świecie, ogromne zasoby finansowe, pracowitość i pęd do wiedzy Chińczyków. Za Rosją ogromne zasoby surowcowe, ale kraj jest fatalnie rządzony i wewnętrznie słaby. Rubel jako waluta światowa nie ma szans, to są jedynie mrzonki moskiewskiej elity, której ta elita nie potrafi wcielić w życie.
                  • vladexpat Re: jest różnica... 23.01.11, 14:13
                    herr7 napisał:

                    > Za juanem stoi chińska gospodarka - najbardziej dynamiczna na świecie, ogromne
                    > zasoby finansowe, pracowitość i pęd do wiedzy Chińczyków. Za Rosją ogromne zaso
                    > by surowcowe, ale kraj jest fatalnie rządzony i wewnętrznie słaby. Rubel jako w
                    > aluta światowa nie ma szans, to są jedynie mrzonki moskiewskiej elity, której t
                    > a elita nie potrafi wcielić w życie.

                    Niewątpliwie szanse juana są znacznie większe niż rubla. Ale najistotniejsze jest to, że odbędzie się to (pytanie tylko kiedy) kosztem $. A to może oznaczać załamanie amerykańskiej gospodarki, bo w koncu co poza zielonymi papierkami i marines ma światu do zaoferowania USA?
            • eva15 Re: niewidzialna reka rynku w zamyśleniu podkręca 23.01.11, 16:11
              Jaja na boczku nie rob se jaj. Mlodzi i niemlodzi z duzych miast i wsi wyksztalceni na mainstreamie wierza w wolny rynek surowcow i paliw.
              W cos trzeba wierzyc, skoro religie wybijaja im z wyksztalconych, postepowych glow.
      • jaja_na_boczku Re: Negocjacje 23.01.11, 13:00
        polski_francuz napisał:

        > nie ma co z nich wielkiego aj waj robic.
        >
        > Kto popracowal troche w przemysle, ten wie ze wszystko jest negocjowalne.

        ale oni to tepe poltruki wolnej prasy ajwaj, niech sobie pokaczynskuja.
    • wojciech.2345 komedianci na forum 23.01.11, 13:25
      Przez kilka lat na forum przedstawiano nam relacje chińsko-rosyjskie
      jako idylliczne. Wg komediantów Chińczycy kupią cały gaz i to płacąc
      2 razy więcej niż UE.

      A tymczasem Hu postawił Putina pod ścianą.
      Żeby go tylko nie zjadł.
      • jaja_na_boczku ha ha wojtus komediant z Florydy (póki co FL w US) 23.01.11, 13:28
        wojciech.2345 napisał:

        > Chińczycy kupią cały gaz i to płacąc 2 razy więcej niż UE.
        no nie mów cala ue płaci rożnie polscy geniusze najwięcej - chyba umowy konsultowałeś :D


        > A tymczasem Hu postawił Putina pod ścianą.
        serio? w GW tka napisali czy sam Hujintao sms ci przesłał??
      • mara571 Re: komedianci na forum 23.01.11, 13:30
        Hu cwanie wykupil zloza gdzie indziej i bedzie przywozil po skropleniu gazowcami.
        Prawda jest, ze potrzebuje gazu na polnocy kraju, ktorego rozwoj jest potrzebny, bo wszyscy Chinczycy nie moga sie przeniesc na poludnie.
      • vladexpat Re: komedianci na forum 23.01.11, 13:32
        wojciech.2345 napisał:

        > Przez kilka lat na forum przedstawiano nam relacje chińsko-rosyjskie
        > jako idylliczne. Wg komediantów Chińczycy kupią cały gaz i to płacąc
        > 2 razy więcej niż UE.
        Podaj jakieś konkretne przykłady. Jeżeli ktoś twierdzi, że można rozwijać się tak jak rozwijają się Chiny będąc kompletnym ignorantem w biznesie to musi być kompletnym idiotą.

        >
        > A tymczasem Hu postawił Putina pod ścianą.
        > Żeby go tylko nie zjadł.

        Czyżby? A Rosjanie już dostarczyli ten gaz do Chin i nie mogą doprosić się zapłaty czy też dopiero negocjują przyszłe plany?
        • wojciech.2345 Re: komedianci na forum 23.01.11, 13:37
          Nie czepiaj się detali. Ta zabawa w ciuciubabkę z idyllicznością
          relacji Chiny-Rosja to "forumowy fakt" pielęgnowany przez kilka lat.

          Fałszywa retoryka, ot co.
          • vladexpat Re: komedianci na forum 23.01.11, 13:49
            wojciech.2345 napisał:

            > Nie czepiaj się detali. Ta zabawa w ciuciubabkę z idyllicznością
            > relacji Chiny-Rosja to "forumowy fakt" pielęgnowany przez kilka lat.
            >
            > Fałszywa retoryka, ot co.

            Kto i kiedy tak pisał? Chiny to największe realne, w odróżnieniu od zbrojnych w różańce hufców Kaczyńskiego, zagrożenie dla Rosji. Rosjanie doskonale zdają sobie z tego sprawę i prowadzą z Chinam subtelną politykę równowagi interesów. Bo Chińczycy są Rosji potrzebni a Rosjanie Chińczykom. I od końca lat 60-tych (strzelaniny na granicy), doskonale się dogadują.
            • wojciech.2345 Re: komedianci na forum 23.01.11, 14:08
              Zlituj się. Jak będziesz miał dłuższą chwilę wolnego czasu, to sprawdź co
              na forum o gazie, Chinach i Rosji pisała forumowa jaczejka.

              Dla nich Gazprom to Kościół.
              Nie wierzysz?

              Można przypuszczać, że w Rosji więcej jest ludzi uważających gaz za bóstwo
              niż wierzących w Boga



          • borrka Forumowe bajki - Russki s Kitajcem bratia nawiek 23.01.11, 14:03
            Wewnetrzna propaganda FR, czy opinia publiczna Rosji, postrzega Chiny, jako wielka niewiadoma.
            Ale raczej grozna, niz przyjazna, a napewno dominujaca.

            Prywatne rozmowy, rosyjskie political fiction, eseje polityczne swiadcza, iz NSBZMS doskonale rozumieja wage problemu.
            I ja jestem w tym wypadku po ICH stronie, a jedyne co mi przeszkadza, to sprzedawanie kitu Europejczykom.

            Chinski rewizjonizm wobec Rosji jest groznym faktem - chodzi o 4 mln km2 !
            Jak wygladaja mapy w Chinskich szkolach wiadomo.
            Chinczykow jest 10 razy wiecej i sa na krzywej wzrostu cywilizacyjnego.
            Kreml tradycyjnie i zupelnie slusznie liczy jedynie na ludnosc slowianska i zrusyfikowanych Tatarow.

            Kolejny plan kolonizacji Syberii Wschodniej zalamal sie.
            Forumowi czekisci opowiadaja nam o Pieciu braciach Li.
            www.youtube.com/watch?v=l_igcjS1Axc
            • jaja_na_boczku ha ha sam sobie bajeczki powiadasz i w nie wierzys 23.01.11, 14:14
              to ze sa napiecia miedzy Rosja i Chinami jak miedzy każdym z sąsiadów to nie nowość, teraz jak kaczynski smoleńska uczepiłeś sie z Wojtusiem jednego - ignorujesz np groźbę rozpadu USA co jest równie realne jak atak Chin na Syberię.
            • wojciech.2345 Re: Forumowe bajki - Russki s Kitajcem bratia naw 23.01.11, 14:22
              borrka napisał:
              > Kolejny plan kolonizacji Syberii Wschodniej zalamal sie.
              ---------------------------
              Jakby to powiedzieć?
              No dobra powiem.

              Tubylcy zamieszkujący Syberię od zawsze to rasa żółta.
              • vladexpat Re: Forumowe bajki - Russki s Kitajcem bratia naw 23.01.11, 17:45
                wojciech.2345 napisał:

                > borrka napisał:
                > > Kolejny plan kolonizacji Syberii Wschodniej zalamal sie.
                > ---------------------------
                > Jakby to powiedzieć?
                > No dobra powiem.
                >
                > Tubylcy zamieszkujący Syberię od zawsze to rasa żółta.

                Jak i kontynent północnoamerykański. I jakie z tego wyciągasz wnioski?
        • mara571 Re: komedianci na forum 23.01.11, 13:41
          gazociagi sa wybudowane, brakuje jeszcze niektorych odcinkow, umowy wstepne podpisane w czasie wizyty Putina w Pekinie we wrzesniu ubieglego roku.
          Ceny ma ustalic Igor Seczin...

          de.rian.ru/business/20100921/257310376.html
          • felusiak1 napewno 23.01.11, 21:27
            takie wrażenie odnoszę czytając te wasze wpisy. chiny napewno, chiny to, chiny tamto.
            a skąd pewność, że komuchy utrzymają się przy władzy, skąd pewność, żę chiny pozostaną w dzisiejszych granicach, skad pewność, że tybet nie odpłynie?
            te amerykańskie kilkuletnie cykle są pewniejsze niż chiński constant.
            wszak wiemy, że nic nie stoi w miejscu.
    • eva15 gdzie sa sensowne informacje 23.01.11, 16:29
      Jesli ktos chce sensownych informacji o rozwoju wspolpracy Rosja-Chiny w zakresie surowcow (w tym gazu) to polecam:

      szczesniak.pl/1748
    • felusiak1 dobry temat ale zatopiony przez głupoty 23.01.11, 19:07
      cena jest kościa niezgody od wielu lat. chińczycy oferują 150 dolarów rosjanie chcieli 250 ale na dzisiaj stoi na 210. prognozują, ze dogadaja się przed lipcem. i o czym tu jeszcze pisać?
      chiny otrzymuja gaz z turkmenistanu po takiej cenie i cie chca płacić więcej.

      no ale przedmitem dyskusji stał sie pejsy wolnego rynku i wtedy nastapiła śmierć. reszta to dobijanie niezywego konia.
      • mara571 Re: dobry temat ale zatopiony przez głupoty 23.01.11, 19:31
        mylisz sie.
        Najciekawszy jest tutaj frontalny atak putinowcow przeciwko herrowi7.
        I ta umiejetnosc malipulacji faktami:
        Herr7 napisal:
        "W czasie pierwszej fazy kryzysu wytargowali bardzo dobrą cenę za syberyjską ropę - Rosjanie byli po koniec 2008 r pod ścianą, gdyż ceny ropy pikowały i wydawało się, że ustabilizują się na poziomie 30 $ za baryłkę. A to oznaczało, że rosyjski budżet ma 50% deficytu..."
        I tu sie zgadza, bo budzet Rosji na 2009 byl pierwotnie skalkulowany z cena ropy 100 i odpowidajacymi im cenami gazu.
        Problemy te potwierdzil sam minister Kudrin na Bajkalskim Forum Gospodarczym.
        www.russland.ru/ruwir0010/morenews.php?iditem=18224
        Po angielsku nic nie znalazlam.
        Kudrin przemawial na poczatku lipca 2009, stwierdzil, ze eksport spadl w 2009 o 50%.
        Liczyl na cene 56- 57 $ w 2009, na 2010 na 55. Prorokowal, ze w drugiej polowie 2010 ozywienie.
        Wiele sie nie pomylil.
        A tam 3 osoby dzielnie okladaja Herra, zarzucajc mu klamstwa, zdrade i wszystko najgorsze.
        I te biedne Chiny, ofiara spekulatow..
        Swoja droga masz dane jaka czesc ropy Chinczycy kupuja na wolnym rynku?


        • igor_uk Re: dobry temat ale zatopiony przez głupoty 23.01.11, 19:51
          mara,a czy spadek eksportu o 50% jest rownoznaczny z deficytem budzetu w tej samej wysokosci?
          I jakie putinowce frontalnie zaatakowali herr7?
          Za Ewe nie bede mowic,ale ja nie jestem putinowcem.Nawet zalozylem watek w ktorym stwierdzilem,ze Putin musi odejsc.
          Co tam z raportem komisji lotniczej?
          Do tego,jak podajesz link,to sprawdz dokladnie,co tam jest,to wtedy nie napiszesz,cos takiego
          "Po angielsku nic nie znalazlam."
          Przeciez tam jest mozliwosc przejrzenia materiala w kilku jezykach -norweski,niemiecki i wlasnie angielski.
          • mara571 Re: dobry temat ale zatopiony przez głupoty 23.01.11, 21:11
            w angielskiej wersji Archiv 2009 konczy sie na czerwcu.
            Pamietam co napisales o Putinie, wiec troche mnie to zdziwilo.
          • herr7 nie wiem co mam tłumaczyć... 23.01.11, 23:07
            Jeżeli wydatki zaplanowano na 9 (rosyjskich) trylionów rubli a wpływy na 4.5 tryliona to znaczy, że trzeba te brakujące 4.5 tryliona pożyczyć lub wziąć z innych źródeł. Wykorzystano rezerwę stworzoną na czas kryzysu oraz fundusz dla przyszłych pokoleń. Wystarczyło tego na niecałe dwa lata. Na jednym z tych funduszów jeszcze trochę zostało, ale nie na tyle, żeby sfinansować dziurę w budżecie, gdyby ceny ropy znowu spadły. Nigdzie nie odnoszę tego do całego PKB, ale w najgorszym roku zakładano wówczas ponad 10% deficyt. Obecny budżet (na 2011 r) został opracowany przy założeniu, że cena za ropę będzie wynosić 70$ za baryłkę. Ponieważ Putin musi sfinansować igrzyska to rosyjski budżet będzie musiał znaleźć dodatkowe 120 mld $ do 2018 r. Jest jeszcze przezbrojenie armii, które wyniesie dodatkowe 300 mld $ w ciągu 10 lat. Cena ropy będzie musiała więc trwale oscylować w pobliżu 100 $ żeby rosyjskie państwo mogło sfinansować wszystkie te zobowiązania. Jest oczywiście jeden warunek - tej ropy musi jeszcze starczyć, a to już nie jest takie pewne.

            Zgadzam się z Tobą Igorze, że Putin powinien odejść. Dają mu to do zrozumienia różni ludzie, jak choćby ostatnio Aleksander Chinsztejn, który napisał książkę o Breżniewie i Putinie. Problem w tym, że Putin to samiec alfa - a taki nigdy sam nie ustępuje...
    • mali.buu Chiny okazaly sie cwansze niz reszta swiata 23.01.11, 19:50
      teraz, kiedy staly sie gospodarczym hegemonem, moga dyktowac swiatu warunki.
      • vladexpat Re: Chiny okazaly sie cwansze niz reszta swiata 23.01.11, 19:58
        mali.buu napisał:

        > teraz, kiedy staly sie gospodarczym hegemonem, moga dyktowac swiatu warunki.

        Owszem, mogą. Ale jeszcze tego nie robią. Nie żądają powrotu Tajwanu do Macierzy, przyłączenia Korei Południowej do Północy ani reparacji od Japonii. Sam się dziwię czemu. A może mają poważniejsze plany. Aż strach się bać.
        • mali.buu Re: Chiny okazaly sie cwansze niz reszta swiata 23.01.11, 20:07
          Mysle, ze jeszcze troche boja sie sily militarnej USA, ale to wkrotce minie, bo narasta u nich narodowa euforia z bycia hegemonem i nabieraja pewnosci co do tego, ze maja rezim USA pod pelna kontrola. Niedawno Amerykanie mowili o sobie - we are No 1, teraz mowia to Chinczycy. Teraz Chiny przejmuja najwieksze amerykanskie banki.
          • eva15 Re: Chiny okazaly sie cwansze niz reszta swiata 23.01.11, 20:09
            Z tymi bankami to baaaardzo się rozpędziłeś.
            • mali.buu Re: Chiny okazaly sie cwansze niz reszta swiata 23.01.11, 20:16
              Alez tak, wszystko idzie powoli i planowo.
              • zlotamajka Re: Chiny okazaly sie cwansze niz reszta swiata 23.01.11, 20:25
                Amerykanskie banki to siedlisko USA imperium. Tam chinczycy nie maja wstepu. Mali.buu powtarzasz amerykanska propagande z talkshows jak Alex Jones. On mowi wiele dobrych rzeczy, ale jego perspektywa jest silny amerykanski patryjotyzm. Wiec rozsiewa paranoje ze Ameryka traci wladze nad swiatem i ostatnio ze chiny przejely Ameryke. Nie mozna wszystkiego brac doslownie.
                • eva15 Re: Chiny okazaly sie cwansze niz reszta swiata 23.01.11, 20:29
                  przede wszystkim te najpotężniejsze banki wcale nie są dobrem narodowym USA.
                  • zlotamajka Re: Chiny okazaly sie cwansze niz reszta swiata 23.01.11, 20:35
                    Alez naturalnie ze nie sa. To miedzynarodowy kapital. Ale te banki sa anglo-amerykanski narzedziem imperium o WIELE bardziej efektywnym niz wojsko.
                    • eva15 Re: Chiny okazaly sie cwansze niz reszta swiata 23.01.11, 20:44
                      No ale jak wiemy już od Marxa kapitał, zwłaszcza ten międzynarodowy nie ma ojczyzny (prawdę mówiąc w czasach Marxa nie miał) i może się swobodnie przenosić tam, gdzie uzna za stosowne. A amerykańska siła robocza, jeśli nie będzie chciała zdechnąć z głodu, będzie za nim mogła emigrować do Chin. Tak jak dziś Polacy emigrują za pracą.
                      • zlotamajka Re: Chiny okazaly sie cwansze niz reszta swiata 23.01.11, 20:49
                        Ten kapital miedzynarodowy ma ojczyzne a jest nia anglo-amerykanskie imperium. Ten kapital zyje w kompletnej symbiozie z rzadami USA i UK i, przynajmniej narazie, potrzebuje tych rzadow i ich sily militarnej, tak samo jak te rzady kasy. Kompletna symbioza.
                        • eva15 Re: Chiny okazaly sie cwansze niz reszta swiata 23.01.11, 21:11
                          Tu się w pełni zgadzam tyle, że to tylko częściowo jego ojczyzna.
                • eva15 Maaaajka! Znasz to ? 23.01.11, 20:31
                  www.theepochtimes.com/n2/content/view/49822/
                  • vladexpat Ładnie to jaja z czarnego brata robić? 23.01.11, 20:37
                    • eva15 Re: Ładnie to jaja z czarnego brata robić? 23.01.11, 20:40
                      Oj bardzo nieładnie.
                  • zlotamajka Re: Maaaajka! Znasz to ? 23.01.11, 20:43
                    Nie znalam. Ale prosze, stealth fighter dla Gatesa, pisenka dla Obamy. Niezle, niezle.
                • mali.buu Re: Chiny okazaly sie cwansze niz reszta swiata 23.01.11, 21:11
                  Mnie nikt nie musi pouczac, ja widze na wlasne oczy ,ze Chiny przejely kontrole nad USA i nad swiatem. To fakt.
            • vladexpat Re: Chiny okazaly sie cwansze niz reszta swiata 23.01.11, 20:16
              eva15 napisała:

              > Z tymi bankami to baaaardzo się rozpędziłeś.
              Nie zdziwiłbym się gdyby to jednak była prawda. Oczywiście nie bezpośrednio, ale są przecież inne instrumenty.
              • eva15 Re: Chiny okazaly sie cwansze niz reszta swiata 23.01.11, 20:24
                Za tymi najpotężniejszymi bankami kryje się tzw. międzynarodowy kapitał, tych wykupić się nie da. Ale to oni mogą si zgodzić dopuścić Chiny do swojego stołu, możliwe, że już to robią.
                • zlotamajka Re: Chiny okazaly sie cwansze niz reszta swiata 23.01.11, 20:31
                  Zdaje sie ze sa negocjacjie w sprawie dania Chinom i Brazyli wiekszych praw w IMF. Nie veto naturalnie, to tylko dla USA, ale wieksza ilosc glosow. Czy to cos zmieni. Watpie. To jest wyrazna proba ustapienia i stracenia troche ale uspokoic przeciwnika aby wiecej nie stracic pozniej. Wplywy IMF pomalu maleja, kryzys w Europie troche uratowal IMF, ale ich wplywy na trzecim swiecie zmniejszaja sie na rzecz Chin. Dlatego oferta wiekszej ilosci glosow czy tam cos innego jest zwyczajna proba utrzymania Chin w IMF.
                  • eva15 MFW i BS a Chiny 23.01.11, 20:39
                    Chinom już dano więcej głosu w MFW (IWF) - kosztem E. Zahcodniej, ha, ha, ta musiała ustąpić trochę miejsca przy korytku. Ale Chinom to faktycznie nie wystarczy i robi się ciekawie.

                    W ub. roku Chiny same jedne udzieliły więcej kredyt w niż Bank Swiatowy (BS), stało w prasie drobnym druczkiem. No i teraz wystraszona międzynarodowa finansiera głowi się, jak wciągnąć Chiny do szerszej współpracy razem tak, aby Chiny nie prowadziły samodziielnej polityki (tu: kredytowej), bo ta rzecz jasna szkodzi zachodnim interesom i instytucjom. Właściwie wokół problemów finansowych i finansowania kręcą się wszystkie spotkania z Chińczykami, tylko na zewnątrz dla ludu podaje się jakieś dyrdymały, np. że chcemy razem tz Chinami walczyć o rozwój ekologii itd...

                    MFW faktycznie zdechłby jak nic, III. Swiat się od niego odwrócił, no ale przypadkiem pojawił się kryzys w EU i MFW wsadził tam nogę. Jeszcze 2 lata temu korzystanie z pomocy MFW przez E. Zach. byłoby uznane za głęboko dla starej EU poniżające , a tu masz...
                    • zlotamajka Re: MFW i BS a Chiny 23.01.11, 20:45
                      Dokladnie tak. Podobno Chiny udzielily Afryce i Ameryce Pld wiecej kredytu niz MFW. I to bezwarunkowo. Do tego inwestuja w ichniejsza infastrukture.
                      • igor_uk Re: MFW i BS a Chiny 23.01.11, 20:50
                        Ty jest bardzo dobry artykul na ten temat.
                        www.vz.ru/economy/2011/1/18/461901.html
                        • eva15 Re: MFW i BS a Chiny 23.01.11, 21:13
                          No dokładnie, art. potwierdza to, co piszę i podaje liczby/wys. udzielonych kredytów i dodatkowo infromuje o powolnym puszczeniu jauana do handlu na rynkach walutowych.
                          • igor_uk Re: MFW i BS a Chiny 23.01.11, 21:21
                            Ewa ,tylko nie o powolnym wpuszczeniu juana jest mowa.Jest cos gorszego dla USA-
                            "Нa прoшлoй неделе Бaнк Китaя нaчaл прямyю прoдaжy юaней в США".
                            Wiesz co to znaczy?
                            • eva15 Re: MFW i BS a Chiny 23.01.11, 22:03
                              To miałam na myśli, a to dopiero początek....
        • eva15 Re: Chiny okazaly sie cwansze niz reszta swiata 23.01.11, 20:08
          vladexpat napisał:

          > Owszem, mogą. Ale jeszcze tego nie robią. Nie żądają powrotu Tajwanu do Macierz
          > y, przyłączenia Korei Południowej do Północy ani reparacji od Japonii. Sam się
          > dziwię czemu. A może mają poważniejsze plany. Aż strach się bać.

          Czemu? Odpowiedź jest chyba prosta. Gdyby Chiny to teraz zaczęły robić, natychmiast powstałaby antychińska kolacji całego tzw. wolnego światam, rzecz jasna pod wodzą USA i Chiny szybko znalazłyby się z plecami do ściany niczym Iran, oczywiście nie identycznie, bo to inny rozmiar i inne powiązania interesów, ale miałyby poważny problem.
          • vladexpat Re: Chiny okazaly sie cwansze niz reszta swiata 23.01.11, 20:15
            A moim zdaniem po prostu planują długofalowo. Chińska cywilizacja zachowuje ciągłość od chyba 4000 lat. Nawet Mao nieźle wpisywał się w konfucjańską tradycję. Więc mogą patrzeć na 20-50 i więcej lat do przodu. Który z europejskich, czy amerykańskich polityków może sobie pozwolić na taką cierpliwość w kilkuletnim cyklu wyborczym?
            Problem w tym, że nikt nie wie, co wchodzi w ich plany.
            • ubiquitousghost88 Dokładnie. Im się nie śpieszy. Pośpiech... 23.01.11, 20:24
              ...jast obsesją (Zachodu) i oni sobie doskonale z tego faktu zdają sprawę.
              Czekają aż on Zachód wykończy.
              Podstawowa strategia Chin to: Time is working for us.

              vladexpat napisał:

              > A moim zdaniem po prostu planują długofalowo. Chińska cywilizacja zachowuje cią
              > głość od chyba 4000 lat. Nawet Mao nieźle wpisywał się w konfucjańską tradycję.
              > Więc mogą patrzeć na 20-50 i więcej lat do przodu. Który z europejskich, czy a
              > merykańskich polityków może sobie pozwolić na taką cierpliwość w kilkuletnim cy
              > klu wyborczym?
              > Problem w tym, że nikt nie wie, co wchodzi w ich plany.
              • vladexpat Re: Dokładnie. Im się nie śpieszy. Pośpiech... 23.01.11, 20:32
                ubiquitousghost88 napisał:

                > ...jast obsesją (Zachodu) i oni sobie doskonale z tego faktu zdają sprawę.
                > Czekają aż on Zachód wykończy.
                > Podstawowa strategia Chin to: Time is working for us.

                To się chyba nazywa strategią małpy obserwującej z drzewa walczące tygrysy.
            • eva15 Re: Chiny okazaly sie cwansze niz reszta swiata 23.01.11, 20:27
              Naturalnie, że Chiny nie żyją w obłędnej karuzeli wyborów co 4 lata i planują długofalowo.

              > Problem w tym, że nikt nie wie, co wchodzi w ich plany.

              Pytanie, czy rzeczywiście nikt.
              • vladexpat Re: Chiny okazaly sie cwansze niz reszta swiata 23.01.11, 20:34
                eva15 napisała:

                > Naturalnie, że Chiny nie żyją w obłędnej karuzeli wyborów co 4 lata i planują d
                > ługofalowo.
                >
                > > Problem w tym, że nikt nie wie, co wchodzi w ich plany.
                >
                > Pytanie, czy rzeczywiście nikt.

                A jeżeli nawet wie to i tak nie powie. A jak powie to mu nie uwierzą, więc jakby nikt.
      • igor_uk Re: Chiny okazaly sie cwansze niz reszta swiata 23.01.11, 19:58
        Nie,mali.buu ,jeszcze nie teraz,moze i wkrotce,ale nie dzis.
        • mali.buu Chiny pozeraja USA banki one by one.... 23.01.11, 21:16
          www.livetradingnews.com/icbc-to-take-over-a-us-bank-network-32690.htm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka