eva15
03.03.11, 19:32
Jakiś tydzień temu przejęty p_f nazwał Niemcy narodem oszustów, bo min. obrony von a nawet zu Guttenberg sfałszował, skopiował, czyli wygooglował swój doktorat. P_F uznał, że cały naród jest winien. Później p_f zachwycił się uczciwością narodu niemieckiego, bo minister, zwany skutkiem afery von Googelberg, nie dość, że stracił tytuł, to jeszcze i stołek.
Ciekawe co powie dziś nasz niezastąpiony analityk p_f o GB.
Właśnie okazało się, że syn Kaddafiego najpierw ukończył studia a później prawdopodobnie via ghostwhriter wygooglował swój doktorat z... leksykonów ekonomicznych i dokumentów WTO.
Za te niezwykłe osiągnięcia London School of Economics - światowej sławy uczelnia - przyznała mu doktorat, a Kaddafi przyznał uczelni dar w postaci 1,6 mln funtów na dalszy rozwój jej naukowych osięgnięć. 300 tys. funtów już zdążył uczelni przekazać. Reszty może nie zdążyć, bo studenteria angielska, wzorem niemieckiej, rozbiera teraz ten doktorat w internecie na czynniki pierwsze.
www.spiegel.de/unispiegel/studium/0,1518,748363,00.html
Ciekawe , ile jeszcze podobnych doktoratów drzemie na uczelniach europejskich i amerykańskich....