Dodaj do ulubionych

USA bez cenzury

08.03.11, 00:08
gospodarkę Stanów Zjednoczonych tworzą dwa zupełnie odmienne światy - z jednej strony mamy gospodarstwa domowe, drobnych przedsiębiorców i jednostki administracji publicznej, których sytuacja finansowa nadal w przeważającej części jest w opłakanym stanie, z drugiej - wielkie firmy, które nigdy w historii nie miały zdrowszych bilansów niż obecnie.
Szacuje się, że jeden procent najbogatszych Amerykanów kontroluje ok. 50 proc. wszystkich aktywów finansowych

gielda.onet.pl/korporacje-z-wall-street-maja-nietypowy-problem,18731,4203540,1,analizy-detal
Obserwuj wątek
    • eva15 Re: USA bez cenzury 08.03.11, 00:29
      Można tylko powiedzieć - eureka, rzeczywiście wielkie odkrycie. Polskiej żurnalii sporo czasu to zajęło.
    • mlody747 Re: USA bez cenzury 08.03.11, 00:38
      Tu nie chodzi o inflacje dolara ale o jego upadek. Jak Ameryka upadnie finansowo to i jej dolar. Tak ze te wielkie korporacje i giełda/bankierzy same się wymanewrowały, gromadząc ogromne pieniądze (papierowe lub tylko w komputerze) nie zostawiając możliwości klasie średniej utrzymać się i odbudować ekonomicznie dolara (należny pamiętając, ze dolar niema pokrycia w niczym innym jak tylko ludzkiej produkcji).
      Tu jest tego amerykańska wersja, tego polskiego artykułu. Gdzie stwierdza się miedzy innymi, ze Ameryka nie jest biedna, tylko jej bogactwo skupione jest w rekach paru złodziei popieranych przez rzad.
      www.youtube.com/watch?v=wgNuSEZ8CDw&feature=player_embedded
      • felusiak1 Re: USA bez cenzury 08.03.11, 01:01
        młody, czy możesz mi wytłumaczyć krok po kroku w jaki sposób dolar może upaść, proszę!
        • mlody747 Re: USA bez cenzury 08.03.11, 01:16
          Jest możliwe, ze dolar upadnie, ale sam wiesz, ze jest nie możliwe tobie to wytłumaczyć. Oczywiście nic nie wiesz, ze już ten obecny upadł jakieś 95% swojej wartości, w porównaniu do dolara z 1913.
          • felusiak1 Re: USA bez cenzury 08.03.11, 02:53
            ja naprawdę nie szukam z toba zwady. wyraziłeś się tak: "Tu nie chodzi o inflacje dolara ale o jego upadek". teraz napisałeś, że dolar stracił 95% swojej wartości w porównaniu z 1913 rokiem. to oczywiście zależy co przyjmujesz jako faktor. czy PKB, czy tzw. consumer bundle. czy też wskaźnik inflacji. nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że wszystkie waluty traca wartość w dłuższym okresie czasu nawet jeśli ich kurs w stosunku do innych walut wzrasta. dolar nie jest tu odosobniony. brytyjski funt, szwajcarski frank, japoński jen i euro traca nieustannie wartość. to wynik inflacji.
            ponawiam zatem pytanie czy możesz wyjaśnić co rozumiesz poprzez "upadek waluty" i jak to ma zaistnieć.
            • vladexpat Re: USA bez cenzury 08.03.11, 12:16
              felusiak1 napisał:

              > ja naprawdę nie szukam z toba zwady. wyraziłeś się tak: "Tu nie chodzi o inf
              > lacje dolara ale o jego upadek
              ". teraz napisałeś, że dolar stracił 95% swoj
              > ej wartości w porównaniu z 1913 rokiem. to oczywiście zależy co przyjmujesz jak
              > o faktor. czy PKB, czy tzw. consumer bundle. czy też wskaźnik inflacji. nie wie
              > m czy zdajesz sobie sprawę, że wszystkie waluty traca wartość w dłuższym okresi
              > e czasu nawet jeśli ich kurs w stosunku do innych walut wzrasta. dolar nie jest
              > tu odosobniony. brytyjski funt, szwajcarski frank, japoński jen i euro traca n
              > ieustannie wartość. to wynik inflacji.
              > ponawiam zatem pytanie czy możesz wyjaśnić co rozumiesz poprzez "upadek waluty"
              > i jak to ma zaistnieć.
              >
              >
              Pieniądz papierowy ma "obsługiwać" gospodarkę. Jeżeli ilość pieniądza w obiegu odpowiada (w grubym uproszczeniu) wartości obsługiwanych procesów ekonomicznych wszystko jest OK. Jeżeli pieniądza jest zdecydowanie za dużo zaczyna się hiperinflacja. Teoretycznie hiperinflacja może się także zacząć jeżeli gwałtownie skurczy się gospodarka obslugiwana przez dany pieniądz (daną masę pieniądza).
              Dolar obsługuje nie tylko gospodarkę USA ale też znaczną część relacji gospodarczych pomiędzy różnymi krajami (eksport, kredyty itp.). Wyobraź sobie, co się stanie jeżeli świat zacznie odchodzić od dolara (np. rozliczeń w USD czy gromadzenia rezerw w USD) czyli znacznie zmniejszy się ilość procesów gospodarczych obsługiwanych przez dolara. Czy operacje otwartego rynku będą w stanie powstrzymać lawinę? A może trzeba będzie sięgnąć po mocniejsze narzędzia?
            • mlody747 Re: USA bez cenzury 08.03.11, 15:01
              Napisałem: "Tu nie chodzi o inflacje dolara ale o jego upadek". Rzeczywiście może być niejasne o co mi chodzi. A chodziło mi o ten cytowany artykuł, w którym podaje się, ze niby zakłopotani inwestorzy szybko muszą inwestować zagranica (może chcieli by w PL) aby uniknąć inflacji. Masz racje, ze wszystkie waluty tracą w czasie i to nazywam ich upadkiem (może nie całkowitym, ale upadkiem). 95% dolar stracił od 1913 swojej siły nabywczej, co i stało się z innymi walutami (iniektorowych już w ogóle niema-zmieniono je np. po IIWS). Felusiak, jak twierdzisz, ze wszystkie waluty tracą swoja sile nabywcza, to czy zgodziłbyś się z opinia, konieczności inwestowania w srebro i złoto?
              • felusiak1 Re: USA bez cenzury 09.03.11, 00:43
                mlody747 napisał:
                > Felusiak[...] czy zgodziłbyś się z opnia, konieczności inwestowania w srebro i złoto?

                Sam nie inwestuję w kruszce i każdemu kto mnie zapyta odradzam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka