Dodaj do ulubionych

Porozmawiajmy o przyjazni USA i Pakistanu :)

03.05.11, 18:39
I o tym, jak to wywiad pakistanski nie mogl namierzyc Bin Ladena, kilkadziesiat km od Rawalpindi.

opcje (glowne) sa dwie.

1. Sojusz USA-Pakistan - to lipa.
2. Amerykanom nie spieszylo sie z zalatwieniem Bin ladena.
Obserwuj wątek
    • br0fl0vski Re: Porozmawiajmy o przyjazni USA i Pakistanu :) 03.05.11, 18:50
      www.youtube.com/watch?v=3JJ9Ei-2C5Y&feature=related
    • polski_francuz Inna opcja 03.05.11, 18:52
      wydaje mi sie prawdopodobna.

      W Pakistanie czesc sluzb sluzyla Zachodowi a czesc Osamie. Amerykanie zreszta o tym wiedzieli, bo udzielili informacji o ataku na Osamy w ostatniej chwili.

      Co potwierdza mainstreamowa biblia:

      www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,760450,00.html
      PF
      • j-k dobrze 03.05.11, 19:09
        polski_francuz napisał:

        > wydaje mi sie prawdopodobna.
        >
        > W Pakistanie czesc sluzb sluzyla Zachodowi a czesc Osamie. Amerykanie zreszta o
        > tym wiedzieli, bo udzielili informacji o ataku na Osamy w ostatniej chwili.

        dobrze, zgoda.
        powstaje natychmiast pytanie :)
        ten podzial jest prawdziwy, czy tylko wobec Amerykanow udawany?
        • polski_francuz Re: dobrze 03.05.11, 19:11
          Nie komplikujmy. Czesc polskiej armii poparla stan wojenny Jaruzela inni (Kuklinowski) zrobili inaczej.

          Tak tez pewnie i tam jest i bylo.

          PF
      • br0fl0vski Re: Inna opcja 03.05.11, 19:10
        www.youtube.com/watch?v=cRdxXPV9GNQ
      • eva15 P_f rozwijasz się 03.05.11, 19:13
        Bardzo trafnie podsumowałeś Spiegla, widać moje nauki nie idą na marne. Ja dodałabym tylko: mainstreamowa biblia dla wykształconych z dużych miast. Dla pozostałych taką bibilią jest Bild.

        No ale trzeba przyznać, że dzisiaj Spiegel przyjemnie mnie zaskoczył, otwieram o tym wątek, więc nie będę to pisać, czy.m
        • malkontent6 Re: P_f rozwijasz się 03.05.11, 19:18
          eva15 napisała:

          > Dla pozostałych taką bibilią jest Bild.

          ... oraz RT.com.
        • j-k Evcia, tradycyjnie 03.05.11, 19:19
          czytaj "Die Zeit" - to ani nie bedziesz sie rozwijac, ani zwijac.

          Zostaniesz na poziomie :)
          • eva15 Re: Evcia, tradycyjnie 03.05.11, 19:45
            Czytuję, czytuję, to mainstream dla tych najinteligentniejszych i dla Beamte (oraz rencistów i emerytów z górnej półki) . Tylko oni mają tyle czasu, by go czytać od deski do deski.
            • j-k Re: Evcia, tradycyjnie 03.05.11, 22:46
              eva15 napisała:

              > Czytuję, czytuję, to mainstream dla tych najinteligentniejszych i dla Beamte (
              > oraz rencistów i emerytów z górnej półki) . Tylko oni mają tyle czasu, by go cz
              > ytać od deski do deski.

              Niestety, nie jestem Beamte, a zaledwie Angestellte.
              ale "Die Zeit", to nie "Bild" i nawet nie "FAZ" :)
              • eva15 Re: Evcia, tradycyjnie 04.05.11, 01:45
                Die Zeit to NAPEWNO nie FAZ. Zupełnie inna struktura własności i redaktorów.
                • j-k Re: Evcia, tradycyjnie 04.05.11, 11:02
                  eva15 napisała:

                  > Die Zeit to NAPEWNO nie FAZ. Zupełnie inna struktura własności i redaktorów.

                  Chociaz FAZ tez cenie - za rzeczowosc (podobna do polskiej Rzepy.)

                  Die Zeit, jak i GW - niekiedy fantazjuje :)
    • vladexpat Nie komplikujcie 03.05.11, 19:48
      Wszyscy wszystko wiedzieli a trzymany w areszcie domowym schorowany i bezsilny politycznie Osama został zlikwidowany (lub przynajmniej info o tym zostało upublicznione) wtedy, gdy wymagały tego interesy demokracji. Proste?
      • dystans4 Re: Nie komplikujcie 03.05.11, 21:36
        Co nie przeczy żadnej z tez postawionych przez Autora wątku.
        Pozdrowienia, bul.
        • dystans4 Poprawka 03.05.11, 21:38
          Co nie przeczy tezie (alternatywie) postawionej przez Autora wątku.
          --
          Przepraszam za bałagan,
          bul.
          • vladexpat Liczy się skutek 03.05.11, 21:44
            dystans4 napisał:

            > Co nie przeczy tezie (alternatywie) postawionej przez Autora wątku.

            A skutkiem jest udany początek kampanii wyborczej. Reszta to szczegóły techniczne.
            • dystans4 Re: Liczy się skutek 03.05.11, 22:03
              Z tym też mogę zgodzić. Dodam, 4 odesłanych na tamten świat, to nie 96 w zeszłym roku.
              Też na początek kampanii wyborczej. Z tym tylko, że mimowolnie, nie z premedytacją
              bul.
    • felusiak1 Re: Porozmawiajmy o przyjazni USA i Pakistanu :) 04.05.11, 02:04
      j-k zaprezentowal dwie opcje. muszę stwierdzić, że obie są dziełem ignoranta.
      sojusze wynikają z potrzeby a nie z miłosci. ameryka potrzebuje pakistanu jak ryba wody.
      kosztuje to ponad 3 mld dolarów rocznie głównie w wojskowym ekwipunku. a tego potrzebuje pakistan. dodajmy, ze jest to kraj nawpół anarchiczy. całe połacie są w granicach pakistanu tylko na mapie. w rzeczywistości władza tam nie zaglada w obawie o własne życie. wywiad jest politycznie podzielony. elementy pro talibańskie i pro alkadyjsie i elementy propaństwowe, proamerykańskie. w takim burdelu poruszanie się jest nielada sztuką.
      druga opcja "amerykanom nie spieszyło się" jest wrecz zabawnie śmieszna i w dodatku infantylna. zakłada, ze amerykanie wiedzieli ale nie chcieli. zakłada też, ze amerykanie wszystko mogą.
      a wszystko dzięki jednemu telefonowi podsłuchanemu bez nakazu i dzieki torturze podtapiania.
      podobno osama mieszkał tam od 6 lat zatem wydaje się mało prawdopodobne aby tajne słuzby nie wiedziały o tym. z drugiej strony, pod latarnia najciemniej. mogły nie wiedzieć.
      ps. osobisty lekarz osamy twierdzi, że kłopoty z nerkami i dializę można włożyć między bajki i na strony żądnej sansacji prasy. kto wie? upłynie sporo czasu zanim znane bedą szczegóły całej operacji.
      odkryłem skad w polakach taka chłonność na konspiracyjne teorie wydarzeń. polska jest krajem gdzie wśród szerokich mas panuje przekonanie, że władza kradnie, zawsze kradnie i do tego kłamie jak nakrecona. nie pozostaje nic innego jak znalezienie prawdy albo jej skonstruowanie w przekonaniu, ze konstrukcja ma cokolwiek wspólnego z racjonalnością.
      AREA 51.
      • j-k Felek 04.05.11, 11:17
        bujasz sie wokol tematu - nie odnoszac sie do moich uwag.

        A coby bylo jasno:

        1. Twierdze, ze zaden sojusz USA- Pakistan nie istnieje (chociaz poprzedni Prezydent Pakistanu byl nieco bardziej przychylny USA).
        To tylko wzajemna wymiana uslug. (podobne do relacji USA-Egipt)
        Pakistan za ciezkie pieniadze wyswiadcza Amerykanom (niekiedy) uslugi. - np. zgode na transport sprzetu do Afganistanu.

        2. Nie uwazam, ze wywiad pakistanski jest podzielony. Po prostu realizuje cele Pakistanu., a nie USA.

        3. Oczywiscie, ze USA z zalatwieniem Bin Ladena sie nie spieszylo
        I to nie tylko ze wzgledu na najblizsze wybory.
        Zywy Bin Laden byl USA potrzebny do kontynuowania akcji w Afganistanie.
        W momencie, gdy sytuacja w Afganistanie zaczyna sie stablizowac, ta potrzeba
        zniknela.
        • darekvtb Re: Felek 04.05.11, 13:05
          Rosjanie podaja jeszcze jedna przyczyne, dlaczego wlasnie teraz:

          Пиaрoвcкaя aкция c Уcaмoй Бен Лaденoм лишь инфoрмaциoннaя дымoвaя зaвеca, прикрывaющaя oчень невыгoдный для пиндocoв инфoрмaциoнный взрыв - yбийcтвo cынa и внyкoв Кaддaфи.
          Пoхoрoны Сеиф Аль-Арaби, cынa Кaддaфи, и егo внyкoв cocтoялиcь 2 мaя. А этo именa детей и дaты их рoждения.
          Кaртaж Гaннибaл, рoдилcя 2 aвгycтa 2008 гoдa.
          Сaиф Мoхaмед, рoдилcя 30 янвaря 2009 гoдa.
          И coвcем крoхoтнaя Мacтyрa, oнa рoдилacь 5 декaбря 2010 гoдa.

          Dla niekumatych, daty urodzin wnuczat Kaddafi, zamordowanych przez lotnictwo NATO:
          wnuk ur. 2 sierpnia 2008
          wnuk ur. 30 stycznia 2009
          wnuczka ur. 5 grudnia 2010 (nie dozyla 5-go miesiaca)
          Zycie mnie nauczylo ze za kazda niegodziwosc czlowiek zaplaci, i to nawet nie po smierci, ale juz za zycia. Jestem pewien ze odpowiedzialni za ta zbrodnie poniosa kare, choc zapewne my sie o tym nie dowiemy..
        • felusiak1 Re: Felek 04.05.11, 14:04
          odniosłem się dość dosadnie do twoich uwag krytykując je jako nieracjonalne, napisane przez kogoś kto wygłasza opinie chociaż brak mu informacji.
          opinia o "najblizszych wyborach" jest śmieszna. tylko ignorant może coś takiego popełnić.
          od kiedy sytuacja w afganistanie zaczyna sie stabilizować?
          musisz sobie doczytać.
          • j-k i dalej Felek :) 04.05.11, 18:13
            felusiak1 napisał:

            > odniosłem się dość dosadnie do twoich uwag krytykując je jako nieracjonalne, na
            > pisane przez kogoś kto wygłasza opinie chociaż brak mu informacji.
            > opinia o "najblizszych wyborach" jest śmieszna. tylko ignorant może coś takiego
            > popełnić.

            - przecie, Felek, napisalem, ze nablizszych wyborow to nie dotyczy.

            > od kiedy sytuacja w afganistanie zaczyna sie stabilizować?

            - od roku.

    • stanczyk-5 Re: Porozmawiajmy o przyjazni USA i Pakistanu :) 04.05.11, 16:41
      j-k napisał:

      > I o tym, jak to wywiad pakistanski nie mogl namierzyc Bin Ladena, kilkadziesiat
      > km od Rawalpindi.
      >
      > opcje (glowne) sa dwie.


      obie opcje sa trafne,a wiec zadnych opcji,tylko oportunizm :D
      > 1. Sojusz USA-Pakistan - to lipa.
      > 2. Amerykanom nie spieszylo sie z zalatwieniem Bin ladena.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka